II SA/Wa 732/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-29

Skład orzekający: Sławomir Fularski, Piotr Borowiecki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji prawidłowo odmówił wyłączenia stosowania przepisów art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, mimo że skarżący spełnił przesłankę rzetelnego wykonywania obowiązków po 12 września 1989 r., a jego służba przed tą datą była stosunkowo krótka?
Ratio decidendi
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nie zastosował się w pełni do oceny prawnej i wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego z poprzedniego postępowania, naruszając art. 153 P.p.s.a. Organ nie przeprowadził wystarczająco wnikliwej analizy sprawy, nie dokonał indywidualizacji oceny służby skarżącego i nie wykazał w sposób przekonujący, że jego postawa charakteryzowała się bezpośrednim zaangażowaniem w realizację zadań państwa totalitarnego. W związku z tym zaskarżona decyzja została uchylona.
Stan faktyczny
Skarżący J. R. wystąpił o wyłączenie stosowania wobec niego przepisów art. 15c, 22a i 24a ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, powołując się na krótkotrwałość służby przed 1990 r. i rzetelność służby po tej dacie. Po wcześniejszych decyzjach odmownych i uchyleniu wyroku WSA przez NSA, Minister ponownie odmówił wyłączenia stosowania przepisów, uznając, że skarżący nie spełnił przesłanki krótkotrwałości służby na rzecz państwa totalitarnego i nie można mówić o szczególnie uzasadnionym przypadku. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych oraz niewykonywanie przez organ wiążącego wyroku Sądu Okręgowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2021 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski (spr.), Sędzia WSA Piotr Borowiecki, Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 lipca 2021 r. sprawy ze skargi J. R. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wyłączenia stosowania przepisów prawa uchyla zaskarżoną decyzję Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej jako "Minister" lub "organ") decyzją z [...] stycznia 2021 r. nr [...], działając na podstawie art. 8a ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. z 2020 r. poz. 723); zwanej dalej "ustawą zaopatrzeniową", odmówił wyłączenia stosowania wobec J. R. (dalej także jako "wnioskodawca", "strona", "skarżący" lub "zainteresowany") art. 15c, art. 22a i art. 24a tej ustawy. W uzasadnieniu organ wskazał, że J. R. wnioskiem z [...] maja 2017 r. wystąpił o zastosowanie wobec niego art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. We wniosku krótko opisał przebieg swojej służby. Wnioskodawca wskazał na bardzo poważne problemy zdrowotne związane z pełnioną służbą po 1989 r. Decyzją z [...] października 2018 r. nr [...] Minister odmówił wyłączenia stosowania wobec wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. W wyniku wniosku strony o ponowne rozpoznanie sprawy, organ decyzją z [...] stycznia 2019 r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję z [...] października 2018 r. nr [...]. J.R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na ww. decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 18 listopada 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 291/19 oddalił skargę skarżącego. Na powyższy wyrok J. R. złożył skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok oraz decyzję Ministra z [...] stycznia 2019 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z [...] października 2018 r. nr [...]. W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązał organ do ustalenia jeszcze raz przesłanek wynikających z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, tj. "krótkotrwałości" służby, "rzetelności" pełnienia służby oraz czy przypadek skarżącego stanowi "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Ponownie analizując niniejszą sprawę Minister wskazał, że wnioskodawca został zwolniony ze służby z Komendy Rejonowej Policji w [...] z dniem [...] marca 1997 r. i ma ustalone prawo do emerytury i renty inwalidzkiej, których wysokość ustalono z uwzględnieniem odpowiednio art. 15c i 22a ustawy zaopatrzeniowej, przy czym nie wypłaca się renty inwalidzkiej z uwagi na posiadanie prawa do korzystniejszej emerytury. Zgodnie z pismem z [...] marca 2017 r. Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu stanowiącym Informację o przebiegu służby Nr [...], wnioskodawca pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b ustawy zaopatrzeniowej, od [...] lipca 1983 r. do [...] grudnia 1989 r., tj. 6 lat, 5 miesięcy i 16 dni. Całkowity okres służby strony wynosi 13 lat, 8 miesięcy i 1 dzień. Dodatkowo do wysługi emerytalnej doliczono okres zasadniczej służby wojskowej wynoszący 1 rok, 11 miesięcy i 18 dni (od [...] kwietnia 1981 r. do [...] kwietnia 1983 r.). Z kopii akt osobowych o sygn. IPN [...], przekazanych za pismem z [...] stycznia 2018 r. znak: [...] oraz za pismem z [...] grudnia 2020 r. znak: [...] przez Instytut Pamięci Narodowej - Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu - nie wynika, aby J. R. nierzetelnie wykonywał zadania i obowiązki w okresie pełnienia służby po dniu 12 września 1989 r. Komendant Główny Policji w piśmie z [...] marca 2018 r., (L.dz. [...]) przekazał informację dotyczącą przebiegu służby wnioskodawcy. Ze zgromadzonych w sprawie dokumentów wynika, że strona po dniu 12 września 1989 r. rzetelnie wykonywała zadania i obowiązki służbowe. Wnioskodawcy wielokrotnie przyznano zwiększony dodatek służbowy do uposażenia. W aktach sprawy nie stwierdzono informacji o udzielonych wymienionemu karach dyscyplinarnych, jak również nie były prowadzone wobec wnioskodawcy żadne postępowania karne lub karno - skarbowe. Brak jest również dokumentów odnoszących się do zdarzeń służbowych z narażeniem zdrowia i życia. Organ wyjaśnił, że na podstawie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej można w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, wyłączyć stosowanie art. 15c, 22a i 24a, ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia, a wskazane przesłanki muszą być spełnione łącznie. Przepis ten nakłada na organ obowiązek weryfikacji spełnienia przez stronę przesłanek określonych w ust. 1 pkt 1 i 2. Powyższe przesłanki są nieostre, co oznacza, że intencją ustawodawcy było zagwarantowanie uprawnionemu organowi administracji możliwości indywidualnego podejścia do każdej sprawy, poprzez wprowadzenie uznania administracyjnego. Analizując pierwszą z przesłanek, tj. krótkotrwałość służby, organ wskazał, że musi być ona każdorazowo oceniana indywidualnie. Winna być ona rozpatrywana przede wszystkim w ujęciu bezwzględnym, jako długość okresu służby na rzecz totalitarnego państwa. Oparłszy się na wykładni językowej należy stwierdzić, że krótkotrwałość jest tożsama z nietrwałością, przelotnością lub chwilowością. Również ze słownika wyrazów bliskoznacznych można przytoczyć synonimy danego słowa - to: "chwilowy, doraźny, niedługi, niestały, nietrwały, okresowy, przejściowy, przemijający, tymczasowy, krótkookresowy, czasowy, trwający krótko, niedługo trwający, nieustabilizowany, szybki, epizodyczny" (Wielki słownik wyrazów bliskoznacznych, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2005 r.). Pierwszeństwo wykładni językowej jest przy tym powszechnie akceptowane w orzecznictwie i piśmiennictwie (np. wyrok Sądu Najwyższego z 12 czerwca 2015 r. w sprawie o sygn. akt II CSK 518/14), Analizując drugą z przesłanek formalnych organ wskazał, że rzetelność wykonywania zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia, stanowi również przesłankę o charakterze nieostrym, która winna być każdorazowo oceniana indywidualnie. Rzetelne wykonywanie obowiązków służbowych oznacza ich realizację na najwyższym poziomie, w sposób nie budzący żadnych wątpliwości ani pod kątem jakościowym, ani z punktu widzenia moralności i honoru funkcjonariusza służb publicznych. Dlatego też stwierdzić należy, że postawa rzetelnego funkcjonariusza charakteryzuje się wzorowością w działaniu służbowym, przez co należy rozumieć nie tylko podejmowanie i nienaganną realizację zadań obligatoryjnych, ale także wykazywanie inicjatywy zarówno w zakresie takich właśnie zadań, jak i poprzez gotowość do realizacji obowiązków dodatkowych. Przy czym zaznaczenia wymaga, że zawarty w tym warunku zwrot "szczególnie z narażeniem zdrowia i życia" ocenić należy jako czynnik podnoszący wartość rzetelnej służby funkcjonariusza. Podsumowując swoje rozważania w tym zakresie, organ stwierdził, że jego zadaniem jest stwierdzenie czy w świetle zgromadzonego materiału dowodowego przesłanki można uznać za spełnione, oraz czy zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek. Krótkotrwałość służby na rzecz państwa totalitarnego i rzetelność służby pełnionej po dniu 12 września 1989 r., nawet z narażeniem zdrowia i życia, nie wystarczą bowiem do oceny, czy zastosowanie art. 8a ustawy zaopatrzeniowej jest zasadne. Minister powołał się przy tym na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1895/19 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 8 maja 2019 r. sygn. akt II SA/Wa 147/19. Przechodząc do analizy przedmiotowej sprawy, organ ponownie wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 5 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 532/20 zobowiązał Ministra do ustalenia jeszcze raz przesłanek wynikających z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, tj. "krótkotrwałości" służby, "rzetelności" pełnienia służby oraz czy przypadek skarżącego stanowi "szczególnie uzasadniony przypadek" w rozumieniu art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Organ wskazał, że długość służby strony na rzecz totalitarnego państwa wynosiła 6 lat, 5 miesięcy i 16 dni, co stanowi 47 % ogółu służby. Stwierdzić należy, że kwestia "krótkotrwałości" musi być każdorazowo oceniana indywidualnie. Jednocześnie wskazać także należy, że czasookres służby strony należy rozpatrywać w korelacji ze świadomością realizowanych przez stronę zadań w tym czasie, gdyż są one ściśle powiązane i współzależne. Dla oceny świadomości udziału prześledzono czynności, jakie wnioskodawca wykonywał od początku swojej służby. Minister zauważył, że J. R. został wcielony do Służby Bezpieczeństwa na własny wniosek (zob. podanie z [...] maja 1983 r." strona: [...] akt IPN [...]), do którego dołączył obszerną ankietę osobową, opisującą jego życie (zob. ankieta osobowa, strony: [...] akt IPN [...]). Stwierdzić należy zatem jednoznacznie, że wnioskodawca dobrowolnie wybrał służbę w SB. Zgodnie z wnioskiem został przyjęty do służby w Wydziale [...] KWMO [...] (zob. przebieg służby, strona: [...] akt IPN [...]), komórce, której charakterystykę i specyfikę pracy znał ze służby wojskowej. Wnioskodawca zdecydował się na pracę w jednostce, której funkcjonowanie było niezbędne do sprawnego funkcjonowania SB. Następnie złożył zobowiązanie utrzymania w ścisłej tajemnicy wszystkiego, o czym się dowiedział, wykonując czynności w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych (patrz: zobowiązanie z [...] lipca 1983 r., strona: [...] akt IPN [...]). Ponadto podpisał dwa oświadczenia: z [...] lipca 1983 r. oraz z [...] lipca 1983 r. (patrz: oświadczenie, strona: [...] i [...] akt IPN [...]). Organ wskazał, że J. R. szybko wdrożył się do realizowania zadań w wybranej przez siebie "formacji". Z przebiegu służby zainteresowanego wynika, że był pozytywnie oceniany, a z obowiązków wywiązywał się bardzo dobrze m.in. dwukrotnie awansował w stopniu służbowym. Odbywał także szkolenia zawodowe i specjalistyczne (zob. opinia służbowa z dnia [...] stycznia 1985 r., strona: [...] akt IPN [...]). Akta sprawy wskazują także, że wnioskodawca pragnął stale rozwijać się w SB, dlatego podjął naukę w Wyższej Szkole Oficerskiej im. [...] w [...], (zob. karta przeniesienia, strona: [...] akt IPN [...]). Natomiast w sytuacji, gdy nie czuł już pełnej satysfakcji zawodowej z wykonywanej pracy w SB, nie zdecydował się na odejście, tylko wskazując, że czuje się związany MSW wniósł o przeniesienie do innego wydziału (zob. raport z [...] czerwca 1988 r., strony: [...]-[...] akt IPN [...]). Jak wynika z Informacji o przebiegu służby z [...] marca 2017 r. Nr [...] Instytutu Pamięci Narodowej wnioskodawca służył w SB do [...] grudnia 1989 r., tj. do gruntownej reformy strukturalnej aparatu bezpieczeństwa, która miała miejsce w 1989 r. Konkretne działania (zachowania) zainteresowanego wskazują na jego pozostawanie w tzw. "złej wierze" ze świadomością, że SB była normalną formacją, a celem służby, była realizacja zwykłych czynności, które nikogo nie krzywdziły. Wnioskodawca miał niewątpliwie zbudowaną na doświadczeniu codziennego życia w PRL wiedzę, która winna go była obiektywnie skłonić do nie tylko formalnej weryfikacji swojej pracy, lecz również ustalenia, do czego powołana została w istocie formacja, w której służy. Organ zauważył, J. R. w ciągu ponad 6 i pół - Ietniej służby w SB winien był powziąć podejrzenie, co do zadań jakie wykonuje oraz ich charakteru. Jednakże wnioskodawca zdecydował się wybrać służbę w organie bezpieczeństwa Polski Ludowej, którego celem było utrzymanie reżimu komunistycznego. Wnioskodawca nigdy nie złożył raportu dotyczącego ewentualnych wątpliwości co do wykonywanych obowiązków, o przeniesienie do innej formacji lub odejście ze służby, nie zdecydował się też na pomoc członkom opozycji. Powyższe pozwoliłoby na domniemanie, że jego świadomość się zmieniła, co miałoby wpływ na zaliczenie jego służby jako "krótkotrwałej". Przeciwnie wnioskodawca służył w SB do końca jej istnienia, tj. do jej reorganizacji, która rozpoczęła się w 1989 r. i nie był zainteresowany losem tych, którzy podlegali represjom państwa totalitarnego, jakim bez wątpienia była Polska Rzeczpospolita Ludowa. Zdaniem organu nie ma jakichkolwiek przesłanek do uznania, że wnioskodawca nie miał stosownej świadomości na temat zbrodniczego charakteru SB, trudno też wskazać, że nie utożsamiał się z reżimem komunistycznym panującym w Polsce w latach 1944 - 1990. Mając powyższe na uwadze, organ stwierdził, że nie została spełniona przesłanka dopuszczalności wskazana w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej. Odnosząc się do analizy przesłanki o której mowa w art. 8a ust. 1 pkt 2 ww. ustawy, Minister wskazał, że w związku z obowiązującą linią orzeczniczą nie kwestionuje rzetelnego wykonywania zadań i obowiązków przez wnioskodawcę w trakcie pełnienia służby po dniu 12 września 1989 r. Reasumując, należy uznać, że została spełniona w przedmiotowej sprawie ww. przesłanka. W ocenie Ministra, przedmiotowa sprawa nie stanowi szczególnie uzasadnionego przypadku, pozwalającego na skorzystanie z uprawnień wynikających z powyższego przepisu ustawy zaopatrzeniowej, skutkujących wyłączeniem stosowania względem wnioskodawcy ogólnie obowiązującego art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Wnikliwa analiza materiału dowodowego (stanowiącego kopię akt osobowych o sygn. IPN [...]), pozwala na domniemanie, że zainteresowany utożsamiał się z ustrojem totalitarnym, co nie pozostaje bez znaczenia w kontekście dokonywania przez organ oceny, czy sprawa wnioskodawcy stanowi szczególnie uzasadniony przypadek, umożliwiający zastosowanie wobec niego ww. przepisu. Organ wskazał, że na przełomie 1988/1989 r. rozpoczął się proces niszczenia akt operacyjnych i personalnych dotyczących działania SB, który służył zacieraniu dowodów przestępczych działań tej formacji, dlatego też utrudnione jest ustalenie zakresu pracy, jak i realizacji zadań przez poszczególnych funkcjonariuszy. Stanowczego podkreślenia wymaga, że okoliczności rozpoczęcia przez J. R. służby w Służbie Bezpieczeństwa wskazują, że było ono świadome, a nie było efektem odgórnego przeniesienia służbowego, wynikało z jego inicjatywy oraz z chęci podjęcia jej przez samego zainteresowanego, co wynika z jego wniosku. W podaniu poprosił on o przyjęcie do służby w charakterze [...] i dodał, że: "(...) jako obywatel Polski Ludowej chciałbym przyczynić się do utrzymania ładu i porządku w Polsce Ludowej" (zob. podanie z [...] maja 1983 r., strona: [...] akt IPN [...]). Jak wynika z akt sprawy wnioskodawca posiadał stałe zatrudnienie w Zakładzie Remontowym Energetyki w [...], gdzie wykonywał zawód [...] (zob. pismo z [...] czerwca 1983 r., strona: [...] akt IPN [...]). Stwierdzić należy zatem jednoznacznie, że wnioskodawca dobrowolnie wybrał służbę w SB, mimo posiadanej pracy. A zatem J. R., aplikując do służby w SB znał specyfikę wykonywanych obowiązków i godził się na nie. Został funkcjonariuszem Wydziału [...] SB KWMO [...]. Przedmiotowa komórka organizacyjna MSW. "Biuro [...], czyli [...], prowadziło ciągły nasłuch stacji nadawczych uznawanych za wrogie wobec PRL. Jego funkcjonariusze mieli także wykrywać radiostacje działające nielegalnie (głównie opozycyjne) oraz dokonywać ocen, formułować opinie i przeprowadzać ekspertyzy w zakresie sprzętu i urządzeń radiowych. Pion [...] dokumentował także nadawane z zagranicy komunikaty, które - jak uznawano - były skierowane do obcej agentury utrzymującej jednostronną łączność radiową. Warto podkreślić, że w podręcznikach resortowych wskazywano na konieczność współpracy tego pionu z analogicznymi służbami państw bloku wschodniego" (Filip Musiał, Podręcznik bezpieki, Wydawnictwo Avalon, Kraków 2015 s. 45). W związku z powyższym organ stwierdził, że J. R. pracował w jednostce, której funkcjonowanie było nie do przecenienia w funkcjonowaniu aparatu represji w PRL. Z akt sprawy wynika, że wnioskodawca był bezpośrednio zaangażowany w zbrodniczą działalność, gdzie służył jako [...], nasłuchując i wykrywając opozycyjne radiostacje. Jednocześnie wskazać należy, że zainteresowany czuł się związany z SB, pragnął służyć i rozwijać w tej formacji. Wnioskodawca oznajmił: "Praca, którą wykonuję w Służbie Bezpieczeństwa piąty rok nie daje mi pełnej satysfakcji zawodowej (...). W mojej ocenie w wydziale [...] jestem pracownikiem przeciętnym, co wiąże się za specyfiką pełnienia służby w tym wydziale. Główną rolę odgrywają tutaj umiejętności słuchowe i odporność organizmu na system zmianowy (...)". I dalej: "Jako funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa taki stan rzeczy nie zadowala mnie, gdyż moją ambicją jest uzyskiwać w służbie bardzo dobre wyniki w pracy. Uważam, że taką szansę otrzymałbym uzyskując zgodę Towarzysza [...] na przeniesienie do innego wydziału. Chciałbym podkreślić, że z resortem spraw wewnętrznych czuję się w pełni związany i pragnę nadal pracować w Służbie Bezpieczeństwa wykorzystując posiadaną wiedzę i zdobyte doświadczenie", (zob. raport z dnia [...] czerwca 1988 r., strony: [...]-[...] akt IPN [...]). Ponadto jak wynika z akt sprawy J. R. raportem wystąpił o podjęcie nauki na studiach stacjonarnych w Wyższej Szkole Oficerskiej im. [...] w [...] (WSO). W uzasadnieniu wskazał, że chciałby: "(...) podwyższyć swoje kwalifikacje zawodowe, uzyskać wyższe wykształcenie i tym samym stać się bardziej przydatnym pracownikiem resortu" (zob. przebieg służby, strona: [...] akt IPN [...]). Zgodnie z kartą przeniesienia z [...] lipca 1985 r. J. R. został zakwalifikowany na studia stacjonarne w Wyższej Szkole Oficerskiej im. [...] w [...] (zob. karta przeniesienia, strona: [...] akt IPN [...]). J. R. dobrowolnie wniósł o przyjęcie do ww. uczelni, a następnie podjął kurs w WSO w [...]. Nie ulega wątpliwościom, że absolwenci tej uczelni szkoleni byli do wykonywania zadań charakterystycznych dla SB. Podkreślenia wymaga, że przyszli funkcjonariusze utożsamiali się z systemem totalitarnym panującym w PRL oraz, że byli obrońcami tego ustroju i jego bezpieczeństwa. Organ zauważył, że w dokumentacji Instytutu Pamięci Narodowej znajduje się informacja, że wnioskodawca był członkiem Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej (ZSMP) oraz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR) (zob. Arkusz słuchacza, strona: [...] akt IPN [...]). Natomiast w przystępując do służby w SB podkreślił, że: "do NSZZ SoIidarność nie należałem" (zob. ankieta osobowa, strona: [...] akt IPN [...]). Nie sposób stwierdzić, żeby członkostwo w PZPR nie było zindywidualizowanym zaangażowaniem się w działalność typowo charakteryzującą ustrój państwa totalitarnego. Skoro wnioskodawca przystąpił do PZPR to niewątpliwie nawiązał on ówcześnie nie tylko stosunek prawny w ramach służby państwowej, lecz identyfikował się z realizowanymi przez ten ustrój zadaniami i funkcjami, zaś jego aktywność zawodowa nie ograniczała się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w aparacie organizacyjnym państwa totalitarnego. J. R., pełniąc służbę na etacie Służby Bezpieczeństwa, czerpał określone, wymierne korzyści, m. in. został mianowany funkcjonariuszem stałym (zob. wniosek personalny, strona: [...] akt IPN [...]), przyznano mu dodatek specjalny (zob. wniosek personalny z dnia [...] października 1988 r., strona: [...] akt IPN [...]), podniesiono mu dodatek służbowy (zob. przebieg służby, strona: [...] akt IPN [...]), uzyskał awans w stopniu na [...] i [...] (zob. strona: [...] i [...] akt IPN [...]), odbył przeszkolenie z zakresu obsługi urządzeń szyfrujących "[...]", kodujących "[...]" i szyfru ręcznego (zob. zaświadczenie z dnia [...] października 1989 r., strona: [...] akt IPN [...]), przeniesiono go na własny wniosek do samodzielnej Sekcji "[...]" z uwagi na brak satysfakcji i zadowolenia z wykonywanej służby (zob. raport z dnia [...] maja 1988 r., strona: [...]-[...] akt IPN [...]), został skierowany na stacjonarne studia w Wyższej Szkole Oficerskiej im. [...] w [...] (zob. karta przeniesienia, strona: [...] akt IPN [...]). Powyższe zdaniem organu świadczy, że z wnioskodawcą wiązano konkretne plany i inwestowano w niego środki finansowe. Z pewnością nie można tutaj mówić o braku wiedzy ze strony co do charakteru struktur, do których przynależała i apanaży uzyskiwanych przez byłego funkcjonariusza z tego tytułu. Przedmiotowa postawa związana z pełnym zrozumieniem aktywnego uczestnictwa w strukturach Służby Bezpieczeństwa, a także pozostawania w ich ramach przez prawie 3 lata, w ocenie organu, nie kwalifikuje sprawy jako szczególnie uzasadniony przypadek. Następnie organ wskazał, że w aktach niniejszej sprawy znajduje się stanowisko Komisji Opiniodawczo-Kwalifikacyjnej, w której oznajmiono, że J. R. może być przyjęty do służby w Policji (zob. strona: [...] akt IPN [...]). Ponadto z wniosku strony wynika, że przeszła postępowanie weryfikacyjne i posiada dokument, że: " (...) postawa etyczno-moralna nie budzi żadnych zastrzeżeń. Dla rozważań niniejszej sprawy nie bez znaczenia jest kwestia tzw. "postępowania kwalifikacyjnego" wobec funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w 1990 r., gdy formacja ta uległa - ze względu na swoją zbrodniczą istotę - rozwiązaniu, a część z nich została zatrudniona w nowopowstałych formacjach państwa demokratycznego. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że: "(...) postępowanie kwalifikacyjne byłych funkcjonariuszy SB nie było postępowaniem sądowym, a jedynie postępowaniem o charakterze administracyjnym, którego celem było stworzenie nowej, odpolitycznionej policji bezpieczeństwa państwa prawnego (..)". "Sama praca komisji kwalifikacyjnych które na całą operację miały mniej niż trzy miesiące, była przeprowadzona szybko. Zbadanie jednego wniosku funkcjonariusza SB o przyjęcie do służby w UOP zajmowało czasem kilkanaście minut". I dalej: "(...) nie można traktować decyzji komisji kwalifikacyjnych o tym, że były funkcjonariusz może być przydatny" w nowej służbie, jak państwowego świadectwa moralności za okres służby w SB, ani tym bardziej nie można traktować tych opinii jako równoznacznych z orzeczeniem sądowym o niewinności." "Trybunał zauważa nadto, że inaczej niż milicjanci czy strażacy, wśród których w latach 1980-1981 powstał ruch sprzyjający dążeniu do demokratycznych reform, funkcjonariusze organów bezpieczeństwa Polski Ludowej byli zasadnie wówczas postrzegani jako środowisko jednolicie wrogie rządom prawa i demokracji w Polsce. W tym także sensie różnią się oni istotnie od funkcjonariuszy pozostałych tzw. służb mundurowych z okresu sprzed 1990 r., np. Milicji Obywatelskiej (zob. W. J. Mikusiński, Milicjant w opozycji, Karta 2002, nr 35, s. 81-117) czy Państwowej Straży Pożarnej" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 lutego 2010 r., sygn. akt K/6/09, pkt 6.5, s. 63-64). Ponadto TK wskazał, "(...) że celem postępowania kwalifikacyjnego nie było wystawianie świadectw moralności funkcjonariuszom SB, lecz stworzenie nowej policji bezpieczeństwa (...)" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 lutego 2010 r., sygn. akt K/6/09, pkt 11.2, s. 86). Trybunał Konstytucyjny stwierdził również, że obniżając świadczenia emerytalne: "(...) ustawodawca, stanowiąc ustawę z 23 stycznia 2009 r., nie naruszył istoty prawa do zabezpieczenia społecznego." oraz, że: "(...) mieści się ono w ramach swobody ustawodawcy wyznaczonej Konstytucją" (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 lutego 2010 r., sygn. akt K/6/09, pkt 8.9, s. 77). W ocenie organu powyższe dotyczy także J. R., który wybrał służbę władz państwa totalitarnego, następnie przeszedł tzw. "postępowanie kwalifikacyjne" i mógł zostać przyjęty do nowo powstałej formacji - Policji, dzięki czemu ominęły go negatywne skutki transformacji ustrojowej, tj. wysokie bezrobocie i brak środków finansowych do życia. Dla rozważań w niniejszej sprawie niezmiernie ważna jest kwestia, że dla określenia winy byłego funkcjonariusza, nie jest ważne, gdzie i na jakim stanowisku on służył w SB. Zgodnie z linią orzeczniczą Trybunału Konstytucyjnego byli funkcjonariusze bezpieczeństwa PRL stanowią odrębną grupę podmiotów i zróżnicowanie wysokości świadczeń emerytalnych może być traktowane według odmiennych zasad. Powyższe potwierdza wyrok TK z 24 lutego 2010 r., sygn. akt K/6/09, w którym obniżono wszystkim funkcjonariuszom emerytury bez względu na staż służby. Odnosząc się do kwestii dodatku do emerytury za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą, wskazać należy, że w niniejszym postępowaniu nie ma znaczenia wyrok Sądu Okręgowego w [...] [...] Wydział [...] z dnia [...] marca 1998 r., sygn. akt. [...], którym przyznano stronie prawo do emerytury z dodatkiem za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą. Sąd wskazał, że chociaż ww. wyrok ma moc wiążącą dla organu administracji publicznej, to jednak w niniejszym postępowaniu przedmiotem rozpatrzenia jest ocena spełnienia przez wnioskodawcę przesłanek zastosowania wobec niego art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Wskazać należy, że właściwym organem do rozstrzygnięcia ww. kwestii jest Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA, do którego zadań należy m. in. ustalanie prawa do zaopatrzenia emerytalnego, wysokości świadczeń pieniężnych z tego zaopatrzenia przysługujących zwolnionym ze służby funkcjonariuszom oraz członkom ich rodzin, czy dokonywanie wypłat pieniężnych w ramach zaopatrzenia emerytalnego. Mając na względzie analizę materiału zgromadzonego w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego, organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka dopuszczalności wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a wskazana w art. 8a ust. 1 pkt 1 ustawy zaopatrzeniowej. Ponadto podkreślenia wymaga fakt, że całokształt służby ww., a w szczególności jej charakter przed dniem 31 lipca 1990 r., a także wyżej opisana postawa zainteresowanego w okresie służby w strukturach Służby Bezpieczeństwa, w tym niespotykane zaangażowanie w realizację zadań operacyjnych w ww. formacji, w ocenie Ministra przesądzają, że przedmiotowa sprawa nie stanowi szczególnie uzasadnionego przypadku pozwalającego na skorzystanie z uprawnień wynikających z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej, skutkujących wyłączeniem stosowania względem wnioskodawcy art. 15c, art. 22a i art. 24a tejże ustawy. Pismem z [...] lutego 2021 r. skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję Ministra z [...] stycznia 2020 r. nr [...]. Skarżący wniósł o: 1. uchylenie w całości zaskarżonej decyzji z uwagi na naruszenie prawa materialnego art.8a ust. 1 i 2, art. 15 pkt 4 ustawy zaopatrzeniowej oraz naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. (dotyczy: nie wyłączenia przez organ pracownika - pracowników uczestniczących w wydaniu zaskarżonych a następnie uchylonych przez Naczelny Sąd Administracyjny decyzji), art. 24 § 3 k.p.a. (dotyczy wydanego postanowienia nr [...] przez organ z rażącym naruszeniem prawa), art. 365 § 1 k.p.c. i art. 366 k.p.c., art. 408 k.p.c., Działu VI k.p.c., które miało wpływ na wynik sprawy 2. na podstawie art. 156 § 7 k.p.a. i art. 156 § 2 k.p.a. stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na odmowę wyłączenia przez organ pracownika (pracowników) biorącego udział w wydawaniu zaskarżonej i uchylonej przez NSA decyzji I instancji nr [...] z [...] października 2018 r., tj. M. P., a następnie jego czynny udział w wydaniu kolejnej aktualnie zaskarżonej decyzji Ministra i tym samym naruszeniu przez organ art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. 3. W oparciu o art. 66a § 1 k.p.a. dokonanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie kontroli - czy w aktach sprawy założono metrykę w formie elektronicznej lub pisemnej oraz w oparciu o art. 66a par. 2 k.p.a. - czy w treści metryki sprawy wskazane zostały wszystkie osoby, które uczestniczyły w podejmowaniu czynności w postępowaniu administracyjnym, a także - czy w metryce określone zostały wszystkie podejmowane przez te osoby czynności wraz z odpowiednim odesłaniem do dokumentów zachowanych w formie pisemnej lub elektronicznej określających te czynności oraz czy metryka była prowadzona zgodnie z rozporządzeniem właściwego ministra (dotyczy art. 66a § 4 k.p.a.), celem ustalenia przez WSA w Warszawie czy przedmiotowe postępowanie administracyjne było prowadzone przez pracownika, który zgodnie z art. 24 par. 1 pkt 5 k.p.a. powinien być wyłączony z urzędu od prowadzonego postępowania (dotyczy wydanego postanowienia nr [...] z [...] stycznia 2021 r. odmawiającego wyłączenia pracowników Biura [...] MSWiA biorących udział w zaskarżonych i następnie uchylonych przez NSA decyzjach) 4. Nakazanie organowi w wydanym orzeczeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyłączenie na podstawie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracowników organu, którzy brali udział w zaskarżonej a następnie uchylonej decyzji I i II instancji. 5. Ustosunkowanie się w wydanym orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do prawomocnego i podlegającego wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w [...] [...] Wydział [...], sygnatura akt [...] z [...] marca 1998 r. mającego wiążącą moc dla organu oraz sądów (w tym Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie) zgodnie z przepisami obowiązującego prawa, tj. art. 365 § 1 k.p.c. i art. 366 k.p.c. (dotyczy wiążącej mocy wyroku i powagi rzeczy osądzonej) oraz w orzeczeniu WSA w Warszawie wydania wiążących wytycznych dla organu administracji dotyczących dalszej realizacji prawomocnego i podlegającego wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w [...] sygn. akt [...] z [...] marca 1998 r. 6. Ponowne przywrócenie do świadczenia emerytalnego skarżącemu przez Ministra dodatku za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą orzeczone wiążącym na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. dla Ministra prawomocnym i podlegającym wykonaniu wyrokiem Sądu Okręgowego w [...] sygn. akt [...] z [...] marca 1998 r. i tym samym wyłączenie przez Ministra skarżącego z art. 15 c, art. 22 a i art. 24 ww. ustawy na podstawie prawomocnego wyroku sądu podlegającym wykonaniu oraz narażaniu życia i zdrowia w związku z pełnieniem służby w Policji przez skarżącego po 1989 r. na rzecz demokratycznego państwa oraz wystawionej nienagannej opinii przez Komendanta Głównego Policji 7. Na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. ustosunkowanie się Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w oparciu o załączone postanowienie Sądu Okręgowego w [...] [...] z [...] czerwca 2018 r. wydane w aktualnym stanie prawnym, w którego treści uzasadnienia wskazano na obowiązek wypłaty świadczenia orzeczonego wyrokiem Sądu - dot. braku podjęcia decyzji przez pracowników MSWIA jako funkcjonariuszy publicznych w zakresie niewykonywania przez organ administracji wiążącego dla tego organu załączonego odpisu prawomocnego i podlegającego wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w [...] [...] z [...] marca 1998 r., oraz braku podjęcia decyzji w zakresie dalszej jego realizacji wobec braku podstaw prawnych uchylających ten wyrok lub wstrzymujących jego realizację i tym samym działania na szkodę interesu prywatnego (skarżącego) 8. Rozpoznanie skargi przez WSA w Warszawie w trybie pilnym z uwagi na trwające postępowanie administracyjne od maja 2017 r. oraz niewykonywanie przez organ administracji prawomocnego i podlegającego wykonaniu, wiążącego Wyroku Sądu Okręgowego w [...] [...] z [...] marca 1998 r. 9. Zasądzenie od organu kosztów postępowania według norm przypisanych. Skarżący zarzucił organowi: - naruszenie art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia przez organ administracji nr [...] odmawiającego wyłączenia pracowników [...] MSWiA biorących udział w zaskarżonych i uchylonych przez NSA decyzjach I i II instancji niezgodnego z przepisami prawa, tj. wydanego na podstawie art. 24 § 3 k.p.a. a nie na podstawie art. 24 §1 pkt 5 k.p.a. co stanowi rażące naruszenie przepisu Kodeksu postępowania administracyjnego. - naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak umożliwienia przez organ wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań skarżącemu jako stronie postępowania - naruszenie art. 6, art. 7, art. 12 § 2, art. 35 § 1 k.p.a., art. 35 § 2, art.36, art. 37 § 4, art. 37 § 5 k.p.a., art. 37 § 6 k.p.a, art. 365 § 1, art. 366, art. 408 k.p.c. i Działu VI k.p.c. -dotyczy wiążącej mocy dla Ministra prawomocnego i podlegającego wykonaniu wyroku Sądu Okręgowego w [...] [...] z [...] marca 1998 r. wobec braku podstaw prawnych uchylających ten wyrok lub wstrzymujących jego realizację oraz braku podjęcia decyzji przez organ i reprezentujących go pracowników ministerstwa (funkcjonariuszy publicznych ) w zakresie jego dalszej realizacji, - powoływanie się przez organ w treści zaskarżonej decyzji na fragment uzasadnienia zawarty w uchylonym i usuniętym z obrotu prawnego przez Naczelny Sąd Administracyjny wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sygn. akt II SA/Wa 291/19 z 18 listopada 2019 r. (dotyczy wiążącej mocy załączonego wyroku Sądu Okręgowego w [...] [...] z [...] marca 1998 r. dla organu, a w przedmiocie złożonego wniosku o wydanie nowej decyzji zdaniem organu nie wiążącej jego mocy dla organu, co z uwagi na uchylony w całości wyrok WSA sygn. akt II SA/Wa 291/19 jest niedopuszczalne. W uzasadnieniu skargi, jej autor w obszerny sposób przedstawił swoją argumentację w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację i uznając zarzuty skargi za niezasadne. Odnosząc się do przywołanego przez skarżącego wyroku Sądu Okręgowego w [...] [...] Wydział [...] z dnia [...] marca 1998 r., sygn. akt. [...], którym przyznano mu prawo do emerytury z dodatkiem za inwalidztwo pozostające w związku ze służbą, organ stwierdził, że w niniejszej sprawie pozostaje to bez znaczenia. Chociaż ww. wyrok ma moc wiążącą dla organu administracji publicznej, to jednak w niniejszym postępowaniu przedmiotem rozpatrzenia jest ocena spełnienia przez wnioskodawcę przesłanek zastosowania wobec niego art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Organem właściwym do rozstrzygnięcia ww. kwestii jest Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA, do którego zadań należy, m. in. ustalanie prawa do zaopatrzenia emerytalnego, wysokości świadczeń pieniężnych z tego zaopatrzenia przysługujących zwolnionym ze służby funkcjonariuszom oraz członkom ich rodzin, czy dokonywanie wypłat pieniężnych w ramach zaopatrzenia emerytalnego. W kwestii metryki sprawy organ zaznaczył, że jej prowadzenie w postępowaniu wszczętym na podstawie art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej nie jest wymagane. Analiza treści art. 66a k.p.a. w ramach wykładni celowościowej pozwala na uznanie, że metryka sprawy ma powodować przejrzyste prowadzenie postępowania w sposób zapewniający stronie możliwość korzystania z jej praw, szczególnie udziału w postępowaniu - metryka umożliwia szybkie i precyzyjne stwierdzenie, czy postępowanie prowadzone jest z poszanowaniem praw strony. W kontekście powyższego wymaga podkreślenia, że postępowania z zakresu art. 8a ustawy zaopatrzeniowej prowadzone są w sposób przewidujący wysyłanie każdego kolejnego pisma do wiadomości strony. Oznacza to, że już na etapie gromadzenia materiału dowodowego strona ma gwarancję pełnej wiedzy w zakresie czynności podejmowanych przez organ. Tym samym postępowania prowadzone w ramach uprawnień Ministra wynikających z art. 8a ustawy zaopatrzeniowej nie wymagają metryki ze względu na fakt, że sam przyjęty sposób procedowania w tych sprawach zapewnia stronie kompletny wgląd w czynności wykonywane przez organ, a tym samym pełną transparentność postępowania. Jednocześnie organ podkreślił, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 września 2014 r., sygn. akt. II GSK 1175/13, brak metryki sprawy nie stanowi tego rodzaju naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, tak administracyjnej, jak i sądowoadministracyjnej. W zakresie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. organ wskazał, że jest on bezzasadny. Pracownicy, którzy rozpatrywali niniejszą sprawę w obu instancjach nie podlegają wyłączeniu. Zarówno bowiem decyzja nr [...] z [...] stycznia 2019 r., jak i poprzedzająca ją decyzja nr [...] z [...] października 2018 r. zostały uchylone przez Naczelny Sąd Administracyjny, w związku z czym sprawa wróciła do Ministra, który miał ją ponownie rozpatrzeć, będąc związanym wykładnią przepisów materialnoprawnych wskazaną w uzasadnieniu wyroku Sądu. W zakresie natomiast zarzutu dotyczącego naruszenia art. 10 k.p.a. organ wskazał, że pismem z [...] maja 2018 r. skarżący został poinformowany o możliwości skorzystania z uprawnienia zapoznania się z dokumentacją zebraną w toku postępowania oraz wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Pismo zostało doręczone w dniu [...] czerwca 2018 r. Z uprawnienia tego jednak nie skorzystał. W kontekście powyżej przedstawionych ustaleń, zdaniem organu argumenty zawarte w skardze należy uznać za bezprzedmiotowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 dalej jako "P.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję w całości lub w części, albo stwierdza jej nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 P.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja organu z [...] stycznia 2021 r. o odmowie wyłączenia stosowania wobec skarżącego art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Jest to kolejna decyzja Ministra wydana w sprawie wniosku skarżącego z [...] maja 2017 r. Poprzednia bowiem decyzja organu z [...] stycznia 2019 r. nr [...] oraz poprzedzająca ją decyzja z [...] października 2018 nr [...] zostały bowiem uchylone wraz z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 listopada 2019 r. sygn. akt SA/Wa 291/19 oddalającym skargę na decyzję z [...] stycznia 2019 r. nr [...], wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 532/20. Zgodnie z art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba, że przepisy prawa uległy zmianie. W orzecznictwie przyjmuje się, że przez ocenę prawną, o której mowa w tym przepisie należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciążący na organie i sądzie, może być wyłączony tylko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, a także po wzruszeniu wyroku pierwotnego środkami przewidzianymi prawem. Nawet w przypadku odmiennej interpretacji prawa lub możliwości niezgodności oceny sądu z prawem obowiązującym, zapatrywania prawne wyrażone przez sąd mają moc wiążącą (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 września 2005 r., sygn. akt III SA/Wa 1434/2005, opubl. Lex Polonica nr 400400). Związanie wskazaniami sądu administracyjnego oznacza powinność ścisłego, przy zachowaniu wszelkich zasad postępowania wyjaśniającego, wypełnienia zaleceń sądu, przy wyeliminowaniu jakichkolwiek niejasności czy choćby dwuznaczności odnoszących się do ustaleń stanu faktycznego. Inny sposób procedowania czyniłby kontrolę sądową iluzoryczną i pozbawioną sankcji w postaci możności powtórnej weryfikacji stanowiska właściwego w sprawie organu (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z 12 kwietnia 2005 r. sygn. akt I SA/Łd 119/2004, opubl. Lex Polonica nr 420541). Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 P.p.s.a w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu. Stanowi to bowiem gwarancję przestrzegania przez organy administracji publicznej związania orzeczeniem sądu. Musi być więc konsekwentnie eliminowane przez uchylanie wadliwych z tego powodu rozstrzygnięć administracyjnych już chociażby z uwagi na związanie wcześniej przedstawioną oceną prawną także i samego sądu. Bez ścisłego stosowania omawianego przepisu trudno byłoby zresztą zapewnić spójność działania systemu władzy państwowej. Jego nieprzestrzeganie w istocie podważałoby bowiem obowiązującą w polskim prawie zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji (por. wyrok NSA z 21 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1681/97). Natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.). Mając na uwadze spoczywający na organie administracji obowiązek zastosowania się do zaleceń sądu administracyjnego, zważyć należy, że badając prawidłowość decyzji zapadłej w następstwie uchylonego wcześniej rozstrzygnięcia sąd ma przede wszystkim obowiązek zbadania w jakim zakresie organ administracji zastosował się do jego wskazań. Przypomnieć więc w tym miejscu należy, że Naczelny Sąd Administracyjny uchylając poprzednio wydane w niniejszej sprawie decyzje Ministra oraz wyrok tutejszego Sądu zobligował organ do ponownego rozpatrzenia sprawy skarżącego. Organ zobowiązany został jeszcze raz ustalić okoliczności dotyczące krótkotrwałości służby, a niezależnie od wyników tych ustaleń, zbadać, czy służba skarżącego była służbą charakteryzującą się bezpośrednim zaangażowaniem w realizację zadań i funkcji państwa totalitarnego, czy też nie miała takiego charakteru, tj. była np. działalnością ograniczającą się do zwykłych, standardowych czynności i działań jakie podejmowane są w każdym organie, czy instytucji publicznej. Ponadto organ powinien przywołać fakty dotyczące służby skarżącego, jego postawy, charakteru służby, warunków jej pełnienia i odnieść powyższe do ustawowej przesłanki "rzetelności pełnienia służby". Wnikliwa ocena przebiegu całej służby skarżącego w zestawieniu z czasem jej pełnienia przed 30 lipca 1990 r. powinna stanowić punkt wyjścia do rozważań, czy przypadek skarżącego stanowi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stwierdza, że organ wydając obecnie zaskarżone przez skarżącego rozstrzygnięcie, nie zastosował się w pełni do oceny prawnej i wskazań zawartych w ww. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego naruszając w konsekwencji powyższego art. 153 P.p.s.a. Sprawa nadal nie została bowiem wystarczająco wnikliwie rozważona przez organ administracji, a wyniki jej analizy nie znajdują odzwierciedlenia w treści uzasadnienia decyzji. Tym samym organ dopuścił się naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nieprzeprowadzenie w sposób wszechstronny i wnikliwy postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji, tj. w szczególności dokonanie oceny spełnienia kryteriów, o których mowa w art. 8a ustawy zaopatrzeniowej. Przepis art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej stanowi, że minister właściwy do spraw wewnętrznych, w drodze decyzji, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, może wyłączyć stosowanie art. 15c, art. 22a i art. 24a tej ustawy w stosunku do osób pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b tej ustawy (tj. służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. w cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach wymienionych enumeratywnie w tym przepisie), ze względu na: 1) krótkotrwałą służbę przed dniem 31 lipca 1990 r. oraz 2) rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po dniu 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem zdrowia i życia. Z uzasadnienia decyzji uznaniowej powinno wynikać, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione, a ostateczne rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Zaniechanie w powyższym zakresie powoduje, że organ naraża się na skuteczny zarzut dowolności (arbitralności) decyzji. Tymczasem Minister dokonując oceny służby skarżącego bardzo ogólnie odniósł się do służby, którą skarżący pełnił przed 1990 r. w zakresie realizowanych obowiązków służbowych i odniesienia się w tym aspekcie czy miały one jakikolwiek związek ze służbą na rzecz państwa totalitarnego. Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w wyroku z 13 grudnia 2019 r. sygn. akt I OSK 1895/19 podkreślił, że ze względu na konstytucyjną ochronę wolności i praw jednostki możliwość korzystania przez organ z uznania administracyjnego w takich sprawach jak rozpatrywana, podlega szczególnym ograniczeniom. Kierując się konstytucyjnymi dyrektywami poszanowania wolności i sprawiedliwości (z preambuły Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wynika, że obejmuje ona prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, a wśród nich prawo do zabezpieczenia społecznego (art. 67 ust. 1 i 2), realizacji dobra wspólnego (art. 1 Konstytucji RP) oraz urzeczywistniania zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2). Obowiązkiem organu jest - po przeprowadzeniu postępowania w sprawie i stwierdzeniu, że w stosunku do określonej osoby zaistniała ustawowa przesłanka wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy, każdorazowe wykazanie w tej sytuacji kryteriów przyjętego rozstrzygnięcia, w tym zwłaszcza kryteriów, którymi organ kierował się odmawiając wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do osób pełniących służbę, o której mowa w art. 13b ustawy. Kryteriów wyboru konsekwencji dostarczają również zasady ogólne k.p.a., w tym zwłaszcza zasada wyważania interesów: indywidualnego i publicznego, wyrażona w art. 7 k.p.a. Rozstrzygnięcie podejmowane w granicach upoważnienia do uznania nie może być rozstrzygnięciem dowolnym, którego argumentacja sprowadzałaby się do stwierdzenia, że skoro organ "może, to nie musi". W konsekwencji sądowa kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym polega na zbadaniu, czy organ administracji dokonał prawidłowej wykładni stosowanej normy prawnej, czy wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zgodnie z celem danej ustawy, oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu istotnych dla sprawy okoliczności. Kontroli sądowej podlega w szczególności uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do wydania decyzji uznaniowej. Przy takim zakresie kontroli obowiązkiem sądu jest sprawdzenie nie tylko tego czy organ nie przekroczył granic uznania administracyjnego, lecz również tego czy w granicach upoważnienia ustawowego zrealizował swoje kompetencje uznaniowe w sposób odpowiadający standardom demokratycznego państwa prawnego, w tym czy realizując te kompetencje respektował konstytucyjne publiczne prawo podmiotowe obywateli do zaopatrzenia społecznego w wysokości określonej w oparciu o materialnoprawne zasady, tj. czy rozstrzygnięcie nie ma charakteru arbitralnego, bądź dowolnego. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, szczególnie uzasadnionym przypadkiem może być przykładowo sytuacja, gdy zastosowanie reguły z art. 15c ust. 3 ustawy zaopatrzeniowej prowadziłoby do utraty uprawnień nabytych w trakcie wieloletniej, rzetelnej służby na rzecz niepodległej Polski, gdy - w świetle dostępnych informacji - danemu funkcjonariuszowi nie można przypisać konkretnych, godzących w wolności obywatelskie, działań w ramach pełnienia służby uznanej za służbę na rzecz totalitarnego państwa, zwłaszcza, gdy była ona pełniona stosunkowo niedługo. Na tę ostatnią kwestię w kontekście "szczególnie uzasadnionego przypadku" zwrócił również uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, podnosząc w uzasadnieniach wyroków z dnia 13 grudnia 2019 r., wydanych w sprawach sygn. akt I OSK 1464/19 i sygn. akt I OSK 1690/19, że w przypadku ustalenia przez organ, że działalność określonego funkcjonariusza w okresie państwa totalitarnego była działalnością ograniczającą się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, tj. służbie na rzecz państwa jako takiego, a tym samym wystąpiły w sprawie "szczególnie uzasadnione przypadki" obalające domniemanie służby charakteryzującej się zindywidualizowanym zaangażowaniem w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu, to wydanie decyzji o odmowie wyłączenia stosowania art. 15c, art. 22a i art. 24a w stosunku do tego funkcjonariusza jest w istocie wykluczone, a teoretyczna możliwość wydania - nawet w przypadkach absolutnie wyjątkowych i szczegółowo omówionych w uzasadnieniu - decyzji odmownej, byłaby zanegowaniem konstytucyjnego publicznego prawa podmiotowego funkcjonariusza do zaopatrzenia społecznego w wysokości określonej w oparciu o materialnoprawne zasady określone w ustawie zaopatrzeniowej. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, przyjąć należy zatem, że nie jest wystarczające dla stosowania restrykcyjnych unormowań ustawy zaopatrzeniowej - co mogłaby sugerować bezrefleksyjna, wyłącznie językowa wykładnia art. 13b w związku z art. 13c ww. ustawy nieuwzględniająca pozostałych unormowań tej ustawy - poprzestanie wyłącznie na ustaleniu "okresów służby na rzecz totalitarnego państwa", lecz konieczne staje się również odkodowanie pełnej treści pojęcia "służby na rzecz totalitarnego państwa", znajdującej oparcie w przepisach tej ustawy odczytywanych w zgodzie z konstytucyjnymi zasadami wyznaczającymi standardy demokratycznego państwa prawnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 1935/19). Według Sądu, unormowania zawarte w art. 15c ust. 5 i 6, art. 22a ust. 5 i 6 oraz art. 24a ust. 4 i 6 cyt. ustawy w sposób wyraźny akcentują taką aktywność funkcjonariuszy "z okresu totalitarnego państwa", która pozostawała w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa totalitarnego i stanowią podstawę - na warunkach wskazanych w tych unormowaniach - wyłączenia restrykcyjnych regulacji art. 15c ust. 1, art. 22a ust. 1 i art. 24a ust. 1 tej ustawy właśnie wobec osób, wymienionych w art. 13b w związku z art. 13c ustawy, których aktywność pozostawała w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa totalitarnego. W tym miejscu należy zauważyć, że również Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z dnia 16 września 2020 r., sygn. akt III UZP 1/20, stwierdził wyraźnie, że kryterium "służby na rzecz totalitarnego państwa", określone w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy, powinno być oceniane na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w tym także na podstawie indywidualnych czynów i ich weryfikacji pod kątem naruszenia podstawowych praw i wolności człowieka. Minister w uzasadnieniu swojej decyzji nadal nie wykazał w przekonywujący sposób, że postawa skarżącego charakteryzowała się bezpośrednim zaangażowaniem w realizację zadań i funkcji państwa totalitarnego. Organ nie dokonał wystarczającej indywidualizacji oceny służby skarżącego, wbrew wyraźnym zaleceniom wynikającym z przywołanego wyżej orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, w tym również wyroku z 5 listopada 2020 r. sygn. akt I OSK 532/20. W ocenie Sądu, uznać należy, że - wbrew stanowisku Ministra - analiza materiału dowodowego przedstawionego w niniejszej sprawie nie pozwala na przyjęcie zindywidualizowanego zaangażowania skarżącego w działalność bezpośrednio ukierunkowaną na realizowanie ustrojowo zdeterminowanych zadań i funkcji właściwych państwu totalitarnemu. Rozstrzygając ponownie sprawę, organ zobowiązany będzie, kierując się konstytucyjnymi dyrektywami poszanowania wolności i sprawiedliwości, które - jak wynika z Konstytucji RP - obejmują m.in. prawo do zabezpieczenia społecznego (art. 67 ust. 1 i 2 Konstytucji RP), realizacji dobra wspólnego (art. 1 Konstytucji RP) oraz urzeczywistniania zasady sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP), przeprowadzić tak postępowanie w sprawie, aby jednoznacznie wykazać w uzasadnieniu ponownie wydanej decyzji kryteria przyjętego rozstrzygnięcia, którymi organ kierował się rozpatrując wniosek skarżącego o wyłączenie stosowania wobec niego przepisów art. 15c, art. 22a i art. 24a ustawy zaopatrzeniowej. Minister zgodnie z art. 153 p.p.s.a. uwzględni ocenę prawną, sformułowaną w niniejszym uzasadnieniu. Organ ustali istotne w tej sprawie okoliczności faktyczne, a następnie dokona raz jeszcze oceny spełnienia przez skarżącego przesłanek umożliwiających zastosowanie art. 8a ust. 1 ustawy zaopatrzeniowej. Uzasadnienie decyzji powinno być wyczerpujące, tak aby strona nie miała wątpliwości, dlaczego Minister rozstrzygnął w taki, a nie w inny sposób. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit. a i c P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło