II SA/Wa 8/18
WyrokWSA w Warszawie2018-03-27
Skład orzekający: Andrzej Góraj, Iwona Maciejuk, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy policjantka, która udzieliła wywiadów mediom, w których krytycznie oceniła działania Policji i rzecznika dyscyplinarnego, naruszyła zasady etyki zawodowej, a jeśli tak, to czy wymierzona jej kara nagany jest współmierna do popełnionego przewinienia?Ratio decidendi
Policjantka, która w wywiadach dla prasy i telewizji publicznie i bezzasadnie zarzuciła naruszenie prawa innemu policjantowi oraz nieprzestrzeganie prawa w Policji, naruszyła obowiązek dbania o społeczny wizerunek Policji i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej. Wypowiedzi te, nawet jeśli miały na celu obronę własną, godziły w dobre imię Policji i były zawinione, ponieważ funkcjonariuszka, mając świadomość negatywnych konsekwencji, godziła się na takie zachowanie. Kara nagany jest w tym przypadku współmierna do popełnionego przewinienia, mając na celu wytknięcie niewłaściwego postępowania i zobowiązanie do przestrzegania zasad etyki zawodowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K.S. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji, które utrzymało w mocy karę nagany za naruszenie zasad etyki zawodowej. Policjantka zarzuciła naruszenie prawa innemu policjantowi oraz nieprzestrzeganie prawa w Policji w wywiadach udzielanych prasie i telewizji. Organy dyscyplinarne uznały, że takie zachowanie godzi w wizerunek Policji, a kara nagany jest adekwatna. WSA w Warszawie oddalił skargę, uznając, że policjantka naruszyła zasady etyki zawodowej, a kara była współmierna.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj, Sędziowie WSA Iwona Maciejuk, Sławomir Antoniuk (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2018 r. w sprawie ze skargi K.S. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary nagany oddala skargę.
Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] października 2014 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687, ze zm.), po rozpatrzeniu odwołań: obwinionej – [...]. K. S. i jej obrońcy – adwokata C. G. od orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] września 2014 r. nr [...] dotyczącego K. S. – eksperta Wydziału Konwojowego, obwinionej o to, że:
1. w okresie od [...] maja 2013 r. do [...] maja 2013 r., jako naczelnik Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w O., nie wykonała polecenia służbowego [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji zawartego w rozkazie personalnym nr [...] z dnia [...] maja 2013 r. o zawieszeniu w czynnościach służbowych, w ten sposób, że w wyznaczonym terminie nie rozliczyła się z obowiązków służbowych, tj. o czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji;
2. w dniu [...] czerwca 2013 r., jako naczelnik Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w O., nie dopełniła obowiązku poinformowania [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji o przewidywanym czasie trwania nieobecności, tj. o czyn stanowiący naruszenie dyscypliny służbowej określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. z 2013 r. poz. 644);
3. w okresie od [...] czerwca 2013 r. do [...] lipca 2013 r. jako naczelnik Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w O., w trakcie wypowiedzi dla prasy i telewizji publicznie, bezzasadnie zarzuciła naruszenie prawa innemu policjantowi oraz nieprzestrzeganie prawa w Policji, czym nie dopełniła obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne polegający na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określony w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1);
orzekł:
1. o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem 2 i w tym zakresie umorzył postępowanie dyscyplinarne w pierwszej instancji;
2. o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia w pozostałym zakresie.
W uzasadnieniu orzeczenia Komendant Główny Policji wskazał, iż po przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym Komendant Wojewódzki Policji w O., na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, orzeczeniem z dnia [...] września 2014 r. nr [...], umorzył postępowanie dyscyplinarne w części dotyczącej zarzutu oznaczonego nr 1 oraz uznał obwinioną winną popełnienia czynów określonych w zarzutach nr 2 i nr 3, za popełnienie których wymierzył jej karę nagany.
Odwołania od powyższego rozstrzygnięcia złożyli K. S. oraz obrońca obwinionej, adwokat C. G.
Komendant Główny Policji po zapoznaniu się zarzutami odwołania i rozpoznaniu sprawy orzekł jak na wstępie.
Odnosząc się do przewinienia dyscyplinarnego oznaczonego nr 1 organ odwoławczy podał, iż obwinionej zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji (odmowa wykonania, lub niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, z tym że w dniu [...] września 2014 r. nastąpiło przedawnienie jego karalności). Organ wskazał, że postępowanie dyscyplinarne było dwukrotnie zawieszane w okresach: od dnia [...] września 2013 r. do dnia [...] października 2013 r. oraz od dnia [...] lutego 2014 r. do dnia [...] maja 2014 r. Na podstawie art. 135 ust. 1 ustawy o Policji postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza w przypadku upływu terminu określonego w art. 135 ust. 4 (tj. po upływie roku od dnia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego). Biorąc powyższe pod uwagę organ stwierdził, iż przełożony dyscyplinarny w zaskarżonym orzeczeniu z dnia [...] września 2014 r. zasadnie przyjął, iż nastąpiło przedawnienie karalności tego przewinienia i umorzył postępowanie dyscyplinarne w części dotyczącej tego zarzutu.
W zakresie czynu oznaczonego nr 2 Komendant Główny Policji wskazał, że przedmiotem niniejszego zarzutu była kwestia niedopełnienia przez [...] K. S. obowiązku poinformowania Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. o przewidywanym czasie trwania jej nieobecności w służbie. Zachowanie takie stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji (niedopełnienie obowiązków służbowych) w zw. z § 15 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (w razie niestawienia się do służby policjant jest obowiązany poinformować bezpośredniego przełożonego o przewidywanym czasie trwania nieobecności). W związku z faktem, że do popełnienia tego przewinienia dyscyplinarnego doszło w dniu [...] czerwca 2013 r. przedawnienie karalności dyscyplinarnej w tym zarzucie nastąpiło w dniu [...] października 2014 r. Po uwzględnieniu treści art. 135 ust. 1 ustawy o Policji, zdaniem organu odwoławczego należało uchylić orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] września 2014 r. w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem 2 i w tym zakresie umorzyć postępowanie dyscyplinarne w pierwszej instancji, bowiem w dniu [...] października 2014 r. nastąpiło przedawnienie karalności dyscyplinarnej tego czynu.
Badając sprawę w zakresie zarzutu oznaczonego nr 3 odwoławczy organ dyscyplinarny stwierdził, iż brak jest przesłanek do zmiany zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Komendanta Głównego Policji bezspornym jest, że wymieniona policjantka popełniła przewinienie dyscyplinarne opisane w tym zarzucie.
Podał, iż z zebranego w sprawie materiału wynika, że w dniu [...] czerwca 2013 r. ok. godz. [...] w programie "[...]" ogólnopolskiego kanału telewizji [...] wyemitowano reportaż zawierający m.in. wywiad udzielony przez [...] K. S. reporterowi programu "[...]" M. K. Policjantka kreowała się w nim na ofiarę stwierdzając, iż Policja potraktowała ją jako "czarną owcę", która jest niekompetentna i trzeba się jej pozbyć. Sugerowała, że w Policji przeciwko niej podejmowane są działania nieformalne, niewłaściwe, a wręcz niezgodne z prawem. Wypowiedzi te stawiały Policję, jako formację uprawiającą walkę ze swoim funkcjonariuszem, zmierzającą do poniżenia i naruszenia jej dóbr osobistych.
Ponadto w dniu [...] czerwca 2013 r. na stronie internetowej "[...]", a następnie w papierowym wydaniu "[...]" z dnia [...] czerwca 2013 r. ukazał się artykuł M. L. pod tytułem "[...]". Artykuł zawiera wywiad, którego udzieliła [...] K. S. W trakcie rozmowy wymieniona zarzuciła naruszenie prawa przez rzecznika dyscyplinarnego prowadzącego wobec niej postępowanie dyscyplinarne oraz naruszanie prawa przez Policję względem niej używając stwierdzeń "po fikcyjnym wezwaniu, bezskutecznym, prowadzono postępowanie bez mojego udziału", "bez mojej wiedzy przesłuchiwano świadków", "Takie postępowanie nie jest bezstronne i obiektywne. Jako policjantka oczekiwałam przestrzegania prawa przez Policję, także względem mnie". Obwiniona wskazywała, iż została nierówno i niesprawiedliwie potraktowana, m.in. stwierdziła, iż "gromadzono wszelkie możliwe notatki, pisma, wywiady - wszystko na moją niekorzyść, aby wykazać, jaka jestem zła i byłam zła".
W dalszej kolejności w dniu [...] lipca 2013 r. o godz. [...] w programie: "[...]" telewizji [...] wyemitowano "na żywo" wypowiedź [...] K. S., która stwierdziła, m. in. że "mój mąż, który jest osobą najbliższą jest wykorzystywany w postępowaniu dyscyplinarnym do doręczania korespondencji, ponieważ jest też funkcjonariuszem Policji. Pod moim domem, tu na mojej posesji parkowały radiowozy (...) patrole umundurowane po kilkadziesiąt minut, rozpytywali sąsiadów o mnie. Uważam i tak to odbieram, że są to działania, które mają na celu zdyskredytowanie mnie. Wprowadzenie w taki ostracyzm społeczny i przede wszystkim takie demonstracje, taką demonstrację siły organizacji i ich sił przeciwko mnie jednej, która jest w przewadze siły jest nierówna, jest dużo mniejsza, dużo słabsza".
Zdaniem organu, wypowiedzi obwinionej dla mediów godzą w dobre imię Policji i nie są korzystne dla wizerunku tej formacji. Negatywny odbiór wypowiedzi obwinionej znalazł swój oddźwięk również w środowisku policyjnym, czego dowodem jest stanowisko Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów w O. z dnia [...] czerwca 2013 r., w którym stwierdzono, że skutkują one kolejnym naruszeniem godności, czci i dobrego wizerunku Policji, jako organu państwowego, któremu te przymioty są niezbędne do prawidłowego realizowania swoich zadań.
Biorąc pod uwagę przedstawiony stan faktyczny organ wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Zasady etyki zawodowej policjanta zostały określone w załączniku do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. nr 805 w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta". Z dyspozycji § 23 powołanych "Zasad etyki zawodowej policjanta" wynika, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
Organ odwoławczy uznał, iż Komendant Wojewódzki Policji w O. prawidłowo ocenił zachowanie obwinionej będące przedmiotem omawianego zarzutu kwalifikując je jako przewinienie dyscyplinarne.
[...] K. S. w wyjaśnieniach złożonych w dniu [...] października 2013 r. ustosunkowując się do zarzutu oznaczonego nr 3 wskazała, iż nie rozumie, dlaczego jej taki zarzut przedstawiono. W swoich wyjaśnieniach wymieniona podkreśliła, iż informacje, które podała do telewizji i prasy to fakty, które są potwierdzone w toku niniejszego postępowania dyscyplinarnego (usiłowanie doręczania jej korespondencji przez męża i umundurowanych funkcjonariuszy Policji). Wskazała, iż ma prawo do obrony i czyniła to zgodnie z prawem. Jednocześnie wskazała, iż o Policji wypowiadała wyłącznie chwalebne i pełne lojalności słowa.
W ocenie organu odwoławczego, wyjaśnienia obwinionej w kwestii tego zarzutu stoją w sprzeczności z ustaleniami poczynionymi w toku postępowania dyscyplinarnego. Przeprowadzona analiza udzielanych przez wymienioną policjantkę wypowiedzi wykazała, że w negatywnym świetle ukazywała ona formację, w której służy. Świadczą o tym wypowiadane przez nią słowa, w których stwierdziła, iż "Takie postępowanie nie jest bezstronne i obiektywne. Jako policjantka oczekiwałam przestrzegania prawa przez Policję, także względem mnie", "gromadzono wszelkie możliwe notatki, pisma, wywiady - wszystko na moją niekorzyść, aby wykazać, jaka jestem zła i byłam zła", "Uważam i tak to odbieram, że są to działania, które mają na celu zdyskredytowanie mnie. Wprowadzenie w taki ostracyzm społeczny i przede wszystkim takie demonstracje, taką demonstrację siły organizacji i ich sił przeciwko mnie jednej, która jest w przewadze siły jest nierówna, jest dużo mniejsza, dużo słabsza". Odnosząc się do wyjaśnień obwinionej organ wskazał również, że to czym kierowała się ona decydując się na udzielenie wywiadów oraz cel, jaki poprzez swoje działanie chciała osiągnąć (stwierdziła, że ma prawo do obrony i czyniła to zgodnie z prawem) nie usprawiedliwiają jej postępowania, w sytuacji gdy mogą one wywołać negatywny skutek w postaci pogorszenia społecznego wizerunku Policji. Należy wyraźnie podkreślić, że przedmiotem postępowania dyscyplinarnego przeciwko obwinionej (w zakresie zarzutu oznaczonego numerem 3) nie był fakt, iż udzieliła ona wywiadu dziennikarzom, lecz to, że wypowiadając się w tak negatywny sposób naruszyła zasady etyki zawodowej policjanta.
Komendant Główny Policji nie zgodził się także z zarzutem obwinionej zawartym w odwołaniu, że podczas wypowiedzi w mediach w okresie od [...] czerwca 2013 r. do [...] lipca 2013 r. mówiła o nieprawnych działaniach rzecznika dyscyplinarnego, za które zostało przeciwko niemu wszczęte postępowanie dyscyplinarne, bowiem przeciwko rzecznikowi dyscyplinarnemu, który prowadził poprzednie postępowanie dyscyplinarne przeciwko obwinionej wszczęto postępowanie dyscyplinarne, ale za zachowanie związane z doręczaniem korespondencji obrońcy obwinionej w dniu [...] października 2013 r., a więc po wypowiedziach obwinionej na temat działania rzecznika dyscyplinarnego.
Ponadto organ stwierdził, że działania obwinionej w zakresie zarzutu oznaczonego numerem 3 były zawinione. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Z materiału zebranego w trakcie postępowania dyscyplinarnego jednoznacznie wynika, iż obwiniona z racji posiadanego doświadczenia i przeszkolenia nabytego podczas służby w Policji była świadoma, iż nie może zachowywać się w sposób opisany w rozpatrywanym zarzucie. W związku z pełnieniem funkcji naczelnika Wydziału Komunikacji Społecznej KWP w O. winna była przewidzieć, że jej wypowiedzi mogą przynieść negatywne skutki dla całej formacji, jaką jest Policja.
W następnej kolejności organ wskazał, że wbrew ocenie obwinionej wyrażonej w odwołaniu przy wydaniu orzeczenia przez przełożonego dyscyplinarnego nie doszło do naruszenia art. 135g i art. 135e ust. 1 ustawy o Policji. Zdaniem wyższego przełożonego dyscyplinarnego zarówno rzecznik dyscyplinarny jak i przełożony dyscyplinarny uwzględnili okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionej, natomiast zebrany w sprawie materiał dowodowy jest pełny i jego treść pozwala na ocenę zachowania obwinionej w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Za przyjęciem powyższego stwierdzenia świadczy fakt, iż w postępowaniu dyscyplinarnym przeprowadzono szereg czynności, zmierzających do ustalenia stanu faktycznego. W materiale dowodowym znajdują się dowody odnoszące się nie tylko bezpośrednio do sprawstwa czynu, ale również do wszystkich innych okoliczności sprawy, których uwzględnienie niezbędne jest do jej prawidłowego rozstrzygnięcia.
Ponadto zdaniem organu, przy wydaniu orzeczenia przez przełożonego dyscyplinarnego, wbrew twierdzeniu obrońcy nie doszło do naruszenia przepisów prawa przy wymierzaniu obwinionej kary dyscyplinarnej. Rozpatrując ten wątek organ podniósł, iż przepisy rozdziału 10 ustawy o Policji nakazują przełożonemu dyscyplinarnemu przy wymierzaniu kary uwzględnić dyrektywy wymiaru kary wynikające z art. 134 h cytowanej ustawy. Ponadto wymierzając karę dyscyplinarną przełożony dyscyplinarny kierując się swobodnym uznaniem winien brać pod uwagę cele zapobiegawcze i wychowawcze, a także potrzeby w zakresie kształtowania świadomości prawnej podległych funkcjonariuszy. Analiza zaskarżonego orzeczenia wskazuje, iż przełożony dyscyplinarny przyjął, że za zaostrzeniem wymierzonej kary przemawia zakłócenie realizacji zadań Policji, naruszenie dobrego imienia formacji oraz fakt, że obwiniona popełniła zarzucane jej przewinienia w czasie, gdy prowadzone było przeciwko niej inne postępowanie dyscyplinarne dotyczące nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjantów.
Nie budzi wątpliwości, iż to, że obwiniona popełniła zarzucane jej przewinienie w czasie, gdy prowadzone było przeciwko niej inne postępowanie dyscyplinarne dotyczące nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjantów, nie może być brane pod uwagę, jako ustawowa okoliczność (określona art. 134h ust. 2 ustawy o Policji) przemawiająca za zaostrzeniem wymiaru kary. Niemniej jednak Komendant Główny Policji stwierdził, że karą dyscyplinarną adekwatną do popełnionego przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego będzie kara nagany.
Wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany uzasadnione jest charakterem popełnionego przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego (naruszenie zasad etyki zawodowej), stopniem jej zawinienia (umyślność działania), okolicznościami popełniania czynu (w związku z pełnieniem funkcji naczelnika Wydziału [...] KWP w O.), a także motywami działania (chęć uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej). Uwzględniono również zachowanie obwinionej po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, a w szczególności fakt nieprzyznania się do popełnienia czynu i brak skruchy. Zważyć też należy, że na żadnym etapie postępowania dyscyplinarnego obwiniona nie dała powodu do uznania, iż swoje zachowanie poddała krytycznej ocenie. Wzięto także pod uwagę dotychczasowy przebieg służby policjantki oraz to, iż nie była ona dotychczas karana dyscyplinarnie.
Komendant Główny Policji uwzględniając charakter popełnionego przez wymienioną przewinienia dyscyplinarnego uznał, że wymierzona jej kara dyscyplinarna jest współmierna do stopnia zawinienia popełnionego przez nią czynu opisanego w zarzucie oznaczonym numerem 3, bowiem zgodnie z treścią art. 134a cytowanej ustawy, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania.
Orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. stało się przedmiotem skargi wniesionej przez K. S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
W skardze pełnomocnik strony zarzucił kwestionowanemu orzeczeniu naruszenie:
1. art. 132 ust. 2 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię, wobec przyjęcia, że cztery zachowania zarzucone skarżącej jako przewinienia dyscyplinarne, podjęte w dniach: [...] czerwca 2013 r., [...] czerwca 2013 r., [...] czerwca 2013 r. oraz [...] lipca 2013r. stanowią jeden czyn objęty zarzutem nr 3 postanowienia [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w O., podczas gdy stanowią one odrębne zachowania, podjęte w innych miejscach i czasie, a zatem powinny być uznane za cztery odrębne czyny;
2. art. 135 ust. 4 w zw. z ust. 6 ustawy o Policji, poprzez jego niezastosowanie co do czynów popełnionych przez skarżącą w dniach [...], [...] i [...] czerwca 2013 r., w sytuacji upływu jednego roku od dnia ich popełnienia, przy uwzględnieniu okresów zawieszenia postępowania dyscyplinarnego, a w konsekwencji wobec zaistnienia konieczności umorzenia postępowania w tym zakresie;
3. art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, poprzez jego błędną wykładnię w zw. z art. 134g ust. 2 tej ustawy i jego niezastosowanie, wobec nieuwzględnienia dyrektyw wymiaru kary przy wymierzaniu skarżącej kary z powodu niezastosowania dyrektywy współmierności kary do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, oraz podtrzymania decyzji o ukaraniu karą nagany pomimo, iż jeden z czynów za które ukarano skarżącą uległ przedawnieniu przed wydaniem orzeczenia organu II instancji, a nadto wobec braku uzasadnienia zasadności i współmierności utrzymania kary orzeczonej w l instancji;
4. art. 135c ust. 2 w zw. z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez ich niezastosowanie, wobec wydania orzeczenia I instancji przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. podlegającego wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, z powodu ziszczenia się przesłanki wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, wobec zaistnienia "uzasadnionych przyczyn" potwierdzających wątpliwości co do jego bezstronności i obiektywizmu;
5. art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez jego niezastosowanie, wobec prowadzenia postępowania w sposób nieobiektywny, przy apriorycznym przekonaniu o winie skarżącej i konieczności jej ukarania już w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, przed wydaniem decyzji kończącej postępowanie;
6. art. 135d ust.1 i 4. w zw. z art. 135c 1 ustawy o Policji, poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji ich niezastosowanie z powodu przeprowadzenia czynności zapoznania z aktami postępowania dyscyplinarnego, a więc przeprowadzenia czynności "nie niecierpiącej zwłoki", w czasie rozpatrywania wniosku o wyłączenie [...]Komendanta Wojewódzkiego Policji - będącego organem l instancyjnym w sprawie - od udziału w tym postępowaniu dyscyplinarnym i przed wydaniem przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego postanowienia w przedmiocie wyłączenia [...], o którym mowa w ust. 1 art. 135d powołanej ustawy albowiem naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy i nietrafność zaskarżonego orzeczenia, a prawidłowe zastosowanie naruszonych norm uzasadnia jego uchylenie.
Wskazując na powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącej wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenie i utrzymanego nim w mocy orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. z dnia [...] września 2014 r. oraz zsądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, obejmujących koszty zastępstwa procesowego, według norm przepisanych w podwójnej wysokości oraz opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie. Organ podtrzymał w całości stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, jak też przywołał argumenty przemawiające za niezasadnością skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 1 lipca 2015 r. sygn. akt II SA/Wa 2193/14 uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia 14 października 2014 r. oraz utrzymane nim w mocy orzeczenie organu I instancji.
W wyniku uwzględnienia skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 października 2017 r. sygn. akt I OSK 3156/15 uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
W uzasadnieniu wyroku z dnia 27 października 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż skarżącej ostatecznie przypisano popełnienie jednego przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że w okresie od [...] czerwca 2013 r. do [...] lipca 2013 r. jako naczelnik Wydziału [...] Komendy Wojewódzkiej Policji w O., w trakcie wypowiedzi dla prasy i telewizji publicznie, bezzasadnie zarzuciła naruszenie prawa innemu policjantowi oraz nieprzestrzeganie prawa w Policji, czym nie dopełniła obowiązku dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmowania działań służących budowaniu zaufania do niej, tj. o czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne polegający na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, określony w art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1). W obszernym uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego organ wyjaśnił w czym upatruje nieprzestrzeganie przez funkcjonariusza zasad etyki zawodowej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno opis przewinienia jak i uzasadnienie stanowiska organu nie budzi żadnych formalnych wątpliwości co do tego za co i dlaczego skarżąca została ukarana. Sąd odwoławczy za niezrozumiałe uznał rozważania Sądu I instancji odnośnie regulacji zawartej w art. 12 k.k. (czynu ciągłego ). Sąd I instancji uczynił bowiem organowi zarzut niewłaściwego zastosowania tej instytucji prawnej. Z akt sprawy nie wynika jednak aby organ w ogóle stosował ww. przepis, zaś Sąd nie uzasadnił dlaczego i w oparciu o co uznał odmiennie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ponownie rozpoznając sprawę ze skargi K. S. na orzeczenie dyscyplinarne Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2014 r. zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanych przepisów, sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie, czy też inny akt lub czynność z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego, obowiązującego w dacie wydania owego aktu lub podjęcia spornej czynności.
Zgodnie z art. 190 zdanie pierwsze ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.), sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przez ocenę prawną, o której mowa w tym przepisie, należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego może być wyłączony jedynie wówczas, gdy stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez ten Sąd oraz wtedy, gdy po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny zmieni się stan prawny.
Z przywołanego wcześniej uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika kilka istotnych kwestii. Otóż, w orzeczeniu uznającym skarżącą za winną naruszenia dyscypliny służbowej Sąd odwoławczy stwierdził, iż ostatecznie ostał się 3 zarzut opisany na wstępie, przy czym opis przewinienia jak i uzasadnienie stanowiska organu nie budzi żadnych formalnych wątpliwości co do tego za co i dlaczego skarżąca została ukarana. Nie może być zatem w niniejszym postępowaniu kwestionowana prawidłowość skonstruowania przedmiotowego zarzutu. Oznacza to, iż wbrew zarzutom skargi, organ Policji w orzeczeniu dyscyplinarnym prawidłowo opisał przewinienie dyscyplinarne wskazując przy tym czasookres jego popełnienia oraz podał kalifikację prawą czynu. Tym samym argumenty skargi mówiące o błędnym sformułowaniu zarzutu, tj. dopuszczeniu się przez skarżącą w okresie od dnia [...] czerwca do dnia [...] czerwca 2013 r. przewinienia dyscyplinarnego w miejsce czterech odrębnych samoistnych czynów, z uwagi na różne daty ich popełnienia ([...], [...] i [...] czerwca oraz [...] lipca 2013 r.), nie mogą zostać uznane za zasadne.
Z powyższych względów nie zasługuje na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 135 ust. 4 ustawy o Policji, z tej przyczyny, iż w dacie orzekania przez organ II instancji upłynął już rok od popełnienia czynów w dniach [...], [...] i [...] czerwca 2013 r. Zdarzenia z udziałem skarżącej w tych dniach nie zostały potraktowane jako odrębne czyny dyscyplinarne, lecz stanowiły jeden czyn, charakteryzujący się kilkoma tożsamymi przedmiotowo powtarzającymi się zdarzeniami, które kończy data ostatniego zdarzenia w dniu [...] lipca 2013 r. Zatem wydając dniu [...] października 2014 r. orzeczenie dyscyplinarne (przy uwzględnieniu okresów zawieszenia postępowania, które przerywają bieg przedawnienia karalności – 102 dni) Komendant Główny Policji był władny orzec, co do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego opisanego w zarzucie 3 i wymierzenia kara dyscyplinarnej. Gdyby nawet przyjąć, iż przedawnienie karalności nastąpiło co do części okresu wskazanego w zarzucie nr 3, to niewątpliwie w stosunku do zdarzenia z dnia [...] lipca 2013 r. w dacie orzekania przez organ II instancji nie upłynął jeszcze termin, o którym mowa w art. 135 ust. 4 ustawy o Policji. Zatem skarżąca nie mogła się skutecznie uchylić do odpowiedzialności za czyn opisany w zarzucie 3, bowiem nawet samodzielnie oceniane zdarzenie – wypowiedź skarżącej dla mediów z dnia [...] lipca 2013 r., który to czyn nie uległ przedawnieniu - dawało odwoławczemu organowi dyscyplinarnego możliwość podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia.
Zdaniem Sądu, wydając zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne Komendant Główny Policji, wbrew zarzutom strony skarżącej, w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dyscyplinarne, dokonując wszechstronnej analizy zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i argumentacji strony skarżącej przedstawionej w toku całego postępowania, w konsekwencji - zasadnie przyjął w uzasadnieniu swego orzeczenia, iż w sprawie zachodzą przesłanki do nałożenia kary dyscyplinarnej nagany, o której mowa w przepisie art. 134 pkt 1 ustawy o Policji, z uwagi na udowodnienie, że skarżąca popełnia przewinienia dyscyplinarne opisane w zarzucie nr 3.
W okolicznościach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż wypowiedzi K. S. dla mediów godziły w dobre imię Policji, albowiem w wywiadach udzielanych prasie i telewizji, w tym wystąpieniu w telewizji [...] z dnia [...] lipca 2013 r. stwierdziła ona, iż Policja podejmuje działania z pozycji siły, mające na celu zdyskredytowanie skarżącej, wprowadzenie w ostracyzm społeczny. Skarżąca przedstawiła formację mundurową, w której służy, wręcz jako instytucję sprzeniewierzającą się wartościom, którym powinna hołdować. Podkreślenia wymaga, iż osoba mianowana na stanowisko funkcjonariusza Policji nie przestaje być policjantem nawet w czasie wolnym od zajęć służbowych. Oczywistym zatem jest, że żaden funkcjonariusz Policji nie jest zwolniony z należytego zachowania się nawet w czasie wolnym od służby. Zatem zawsze musi on postępować tak, by swą postawą umacniać autorytet i zaufanie do Policji, a ponadto powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię macierzystej formacji – patrz wyrok NSA z dnia 10 listopada 2017 r. sygn. akt I OSK 2557/16 (publik. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Tej zasady skarżąca nie respektowała.
Sąd uznał jednocześnie, że wspomniana ocena materiału dowodowego przeprowadzona w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Komendanta Głównego Policji wskazuje, iż działania skarżącej w zakresie zarzuconego jej czynu (określonego w zarzucie nr 3) były zawinione, albowiem dopuszczając się wspomnianego przewinienia dyscyplinarnego, skarżąca policjantka miał zamiar jego popełnienia, to jest chciał je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godziła.
Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.
Jeśli chodzi o zasady etyki zawodowej policjanta, to zostały one szczegółowo określone w załączniku do zrządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia [...] grudnia 2003 r. nr [...] w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta".
Przepis § 7 Zasad etyki zawodowej policjanta stanowi, że policjant powinien m.in. przestrzegać zasad poprawnego zachowania i kultury osobistej. Zaś w świetle § 23 Zasad etyki zawodowej, policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służby i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.
Mając na względzie powyższe przepisy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - w wyniku analizy całości zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - stwierdził, iż Komendant Główny Policji, wydając sporne orzeczenie dyscyplinarne, zasadnie przyjął, iż w toku postępowania dyscyplinarnego w sposób niebudzący wątpliwości dowiedziono, że skarżąca popełniła zarzucane jej w pkt 3 przewinienie dyscyplinarne.
W ocenie Sądu, analiza akt postępowania dyscyplinarnego wskazuje, że Komendant Główny Policji zasadnie przyjął, iż przewinienie dyscyplinarne, którego dopuściła się skarżąca, zostało popełnione w sposób zawiniony, w rozumieniu przepisu art. 132a pkt 1 ustawy o Policji, albowiem skarżąca - jako policjantka z wieloletnim stażem służby i doświadczeniem w kontaktach z mediami - miała świadomość, że jej zachowanie mogło naruszać obowiązujące w Policji przepisy dyscyplinarne. Uznać należy, że skarżąca - funkcjonariuszka Policji osobiście zaangażowana w sprawę postrzeganą jako medialną – kreując się na ofiarę uporczywych i wymierzonych przeciwko niej działań Policji, przedstawiając tę formację w jednoznacznie negatywnym świetle, co najmniej przewidywała możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego określonego w pkt 3 zarzutów, godząc się na to, iż swoim zachowaniem dopuszcza się zawinionego przewinienia dyscyplinarnego opisanego szczegółowo w tym zarzucie.
Orzeczoną karę dyscyplinarną należy w tych okolicznościach sprawy uznać za właściwą i współmierną do popełnionego czynu, choćby tylko skupiając się na charakterze czynu ocenionego przez pryzmat jednego tylko zdarzenia z dnia [...] lipca 2013 r. Uwzględnia ona bowiem okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, tj. nieetycznej postawy obwinionej funkcjonariuszki względem macierzystej jednostki Policji. Tego typu zachowanie musi spotkać się z reakcją przełożonego dyscyplinarnego wobec każdego policjanta, który godzi w wizerunek Policji, a zwłaszcza funkcjonariusza z kilkuletnim stażem służby, piastującego stanowisko kierownicze, odpowiedzialne za kontakty z mediami. Taki funkcjonariusz, z racji pełnionej funkcji, powinien w sposób szczególnie wyważony i możliwie obiektywny przedstawiać okoliczności danej sprawy. Orzeczona kara nagany jest najniższą, najmniej dotkliwą z kar dyscyplinarnych. Ma ona na celu wskazanie obwinionej nagannego zachowania i zobligowanie do przestrzegania zasad etyki zawodowej. Orzeczenie takiej kary oznacza wytknięcie policjantowi niewłaściwego postępowania i w konsekwencji ma wpłynąć na prawidłowe realizowanie obowiązków służbowych (tu zachowanie właściwej postawy jako policjanta). Nie można bagatelizować charakteru popełnionego przez obwinioną przewinienia dyscyplinarnego, gdyż negatywny wizerunek jednostki Policji, który skarżąca swymi subiektywnymi ocenami i wypowiedziami utrwala, osłabia nie tylko zaufanie społeczne do Policji, ale może powodować złą atmosferę służby, rozluźnić dyscyplinę służbową, mieć wpływ na prawidłowe funkcjonowanie jednostki i wykonywanie zadań przez funkcjonariuszy, co zostało też dostrzeżone w niniejszej sprawie przez organizację związkową Policjantów.
Sąd uznał jednocześnie, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - materiał dowodowy, na podstawie którego organ II instancji wydał sporne orzeczenie dyscyplinarne, został zgromadzony prawidłowo i przeanalizowany w sposób wszechstronny, z uwzględnieniem również uwag i zastrzeżeń strony skarżącej.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 135c ust. 2 w zw. z art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, poprzez ich niezastosowanie i odmowę wyłączenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. od udziału w niniejszym postępowaniu dyscyplinarnym, należy stwierdzić, iż zarzut tren nie jest oparty na usprawiedliwionych podstawach. Zgodnie z art. 135 c ust. 2 ustawy o Policji, przełożonego dyscyplinarnego i rzecznika dyscyplinarnego można wyłączyć od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym także z innych (niż wymienione w ust. 1 pkt 1- 3) uzasadnionych przyczyn. Wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu na podstawie przesłanki fakultatywnej ze swej istoty ma charakter oceny i powinien zmierzać do ustalenia, czy zgłoszone zarzuty wykazują tego rodzaju wątpliwości, iż nie będzie on prowadził postępowania w sposób rzetelny i obiektywny. W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji zasadnie przyjął w postanowieniu odmownym z dnia [...] września 2014 r. nr [...], iż okoliczności na które powołała się strona skarżąca nie przemawiają za spełnieniem przesłanek do wyłączenia od udziału w postępowaniu Komendanta Wojewódzkiego Policji w O. Podstawę zastosowania powołanej regulacji prawnej obrońca obwinionej uzasadniał faktem skierowania przez Komendanta Wojewódzkiego do Naczelnej Rady Adwokackiej pisma sygnalizacyjnego o podejmowanych przez adwokata C. G. czynnościach zmierzających do procesowego przedłużania postępowania. Wystosowanie tego rodzaju sygnalizacji nie wskazuje na nieobiektywność przełożonego dyscyplinarnego, albowiem jego rolą jest wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i czuwanie nad prawidłowym przebiegiem tego postępowania oraz takie procedowanie, aby został zrealizowany cel określony w ustawie o Policji. Z akt sprawy zaś wynika, iż dokonana przez Komendanta Wojewódzkiego ocena działań podejmowanych przez obrońcę obwinionej posiada oparcie w materiale aktowym sprawy. Namacalnym dowodem przyjęcia "procesowej linii obrony" skarżącej w postępowaniu dyscyplinarnym stało się przedawnienie karalności dwóch spośród trzech stawianych skarżącej zarzutów. W związku z powyższym nie sposób przyjąć, aby autor wniosku o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego obwinionej przedstawił wiarygodne przyczyny wskazujące na nieobiektywność Komendanta Wojewódzkiego Policji w O.
Co zaś się tyczy zarzutu naruszenia art. 135d ust. 1 i 4 w zw. z art. 135c ust. 1 ustawy o Policji z tego względu, iż zapoznania obwinionej z aktami postępowania dyscyplinarnego dokonywano w czasie rozpatrywania zasadności wniosku o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego, należy wskazać, iż w istocie w takiej sytuacji powinny być przez rzecznika dyscyplinarnego podejmowane jedynie czynności nie cierpiące zwłoki (art. 135d ust. 1). Jednakże w realiach niniejszej sprawy owo naruszenie przepisu procesowego nie nosi cech istotnego naruszenia prawa, albowiem nie rzutuje na uprawnienia strony w tym postępowaniu. Obwinionej i jej pełnomocnikowi zagwarantowano na każdym etapie postępowania pierwszoinstancyjnego możliwość zapoznania się z materiałem aktowym sprawy, jak też przedstawiania własnego stanowiska i składania wniosków, z których to praw strona skarżącą w pełni korzystała. Nadto należy dostrzec, iż postępowanie dyscyplinarne jest dwuinstancyjne, a to oznacza, iż niedoskonałości procesowe mniejszej wagi mogą być przez organ odwoławczy sanowane bez potrzeby uchylania zaskarżonego orzeczenia organu I instancji.
W tej sytuacji, nie można zgodzić się ze stanowiskiem strony skarżącej, iż w wyniku wydania przez Komendanta Głównego Policji zaskarżonego orzeczenia z dnia [...] października 2014 r., doszło do naruszenia przepisów prawa, które mogło mieć jakikolwiek istotny wpływ na końcowy wynik sprawy. Nadto zaskarżone orzeczenie zostało uzasadnione w sposób wymagany przez normę prawną wyrażoną w art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Organ wyczerpująco wskazał dlaczego - w świetle art. 134h ust. 1 ustawy o Policji - wymierzenie skarżącej kary dyscyplinarnej nagany stało się w niniejszej sprawie właściwe.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. - orzekł, jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło