II SA/Wa 851/16
WyrokWSA w Warszawie2016-10-06
Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Iwona Maciejuk, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasad przechowywania broni, polegające na utracie kluczy do domu i pozostawieniu klucza do szafy z bronią w łatwo dostępnym miejscu, stanowi podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską?Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie zasad przechowywania broni, polegające na utracie kluczy do domu i pozostawieniu klucza do szafy z bronią w łatwo dostępnym miejscu, stanowi podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń. Brak podjęcia działań w celu zabezpieczenia domu i broni po utracie kluczy do domu jest równoznaczny z niezachowaniem należytej staranności i ułatwieniem dostępu do broni osobom nieuprawnionym, co narusza obowiązek określony w art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską R. M. z powodu niedopełnienia obowiązku wynikającego z art. 32 ustawy o broni i amunicji, tj. naruszenia zasad przechowywania broni, co skutkowało kradzieżą dwóch jednostek broni. R. M. zgłosił kradzież z włamaniem, twierdząc, że broń zniknęła z zamkniętej szafy metalowej. Organy administracji uznały, że utrata kluczy do domu i sposób przechowywania klucza do szafy z bronią stanowiły zaniedbanie i ułatwiły dostęp do broni osobom nieuprawnionym. R. M. kwestionował te ustalenia, twierdząc, że utrata kluczy była przypadkowa, a broń była odpowiednio zabezpieczona.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. M. na decyzję Komendanta Głównego Policji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędziowie WSA Iwona Maciejuk (spr.), Stanisław Marek Pietras, Protokolant specjalista Ewa Kielak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 października 2016 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską oddala skargę.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] decyzją z dnia [...] lutego 2016 r.
nr [...], na podstawie art. 18 ust. 5 pkt. 4 w zw. z art. 32 ust. 1 i art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999r. o broni i amunicji (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 576, z późn. zm.) cofnął R. M., pozwolenie na broń palną myśliwską do celów łowieckich, przyznane postanowieniem Szefa WUSW w [...] nr [...]
z dnia [...].08.1988 r.
W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu [...].11.2015 r. wszczęto z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia wymienionemu pozwolenia
z powodu niedopełnienia obowiązku wynikającego z art. 32 ustawy o broni i amunicji,
tj. naruszenie zasad i warunków przechowywania broni, którego skutkiem było wejście
w posiadanie broni osoby nieuprawnionej. Podał, że w dniu [...].10.2015 r. dyżurny Komendy Powiatowej Policji w [...] przesłał do Wydziału Postępowań Administracyjnych KWP w [...] telegram nr [...], z którego treści wynikało,
iż w dniu [...].10.2015 r. R. M. powiadomił Komendę Powiatową Policji
w [...] o kradzieży z włamaniem do zamieszkiwanego przez niego
i żonę budynku mieszkalnego jednorodzinnego, w trakcie której nieznany sprawca dokonał kradzieży 2 (dwóch) jednostek broni palnej myśliwskiej stanowiących własność wymienionego.
Komendant wskazał, że z protokołu ustnego zawiadomienia o przestępstwie
i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej wynika, iż w dniu [...].10.2015 r. R. M. ok. 7.00 szykując się na polowanie zszedł na parter
w budynku mieszkalnym, gdzie umiejscowiona jest szafa metalowa do przechowywania broni palnej, celem jej pobrania. Po otworzeniu drzwi szafy stwierdził brak dwóch sztuk broni myśliwskiej: sztucera oraz kniejówki. Wymieniony zaczął od razu szukać broni oraz rozpytywać żonę na powyższą okoliczność. Jednak ani poszukiwania ani wyjaśnienia żony nie przyniosły efektu w postaci znalezienia broni palnej. Wymieniony w trakcie odtwarzania przebiegu wydarzeń, które pomogłyby mu w ustaleniu kiedy mógł mieć ostatni raz kontakt z bronią przypomniał sobie, iż ostatni raz był na polowaniu
w dniu [...].09.2015 r., po powrocie do domu ok. godz. 23.00 sztucer oraz kniejówkę schował do zamykanej na klucz szafy metalowej, a następnie złożył klucz tylko
w znanym sobie miejscu. R. M. około miesiąca wcześniej zostawił w drzwiach wejściowych do budynku mieszkalnego klucze i z tym faktem powiązał kradzież
z włamaniem. Ponadto ww. zeznał, iż do szafy metalowej posiada drugi komplet kluczy, który po sprawdzeniu w dniu zgłaszania kradzieży nadal znajdował
się w zabezpieczonym, nieznanym nikomu miejscu. Ze sporządzonego protokołu oględzin miejsca zdarzenia wynika, iż w chwili oględzin w budynku mieszkalnym zarówno okna jak i drzwi każdego z pomieszczeń nie noszą śladów uszkodzeń. Widocznych zarysowań, wgnieceń oraz uszkodzeń brak jest także na metalowej szafie, w której wymieniony przechowuje broń. Pokrętło rygli szafy metalowej do przechowywania broni i ich budowa oraz kanał kluczu dwuskrzydłowego nie noszą
z zewnątrz śladów uszkodzeń. Drzwi w chwili oględzin są uchylone. Ponadto schowek, który umiejscowiony jest wewnątrz szafy, zamykany na zamek patentowy, w momencie przeprowadzenia oględzin jest zamknięty i nie nosi zewnętrznych śladów uszkodzeń. Po zakończonych oględzinach metalową szafę zamknięto oryginalnymi kluczami, następnie zabezpieczono poprzez zaplombowanie celem poddania ekspertyzie.
Z notatki urzędowej sporządzonej przez funkcjonariusza Komendy Powiatowej
w [...] z dnia [...].12.2015 r. wynika, iż po konsultacji przeprowadzonej z ekspertem Laboratorium Kryminalistycznego KWP w [...], mało prawdopodobnym jest, iż do kradzieży mogło dojść po otwarciu szafy innym narzędziem niż klucz oryginalny.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] wskazał, że na posiadaczu broni palnej ciąży szczególny, nałożony przez ustawodawcę obowiązek jej odpowiedniego zabezpieczenia i ochrony przed ewentualną utratą. Stwierdził, iż biorąc pod uwagę chociażby wiek oraz doświadczenie życiowe, R. M. gubiąc klucze do mieszkania powinien przewidzieć potencjale konsekwencje z tym związane. Tymczasem od momentu ich zgubienia tj. od dnia [...].09.2015 r. do momentu kradzieży broni w dniu [...].10.015 r. minął ponad miesiąc i w tym okresie nic nie stało na przeszkodzie aby ze względów bezpieczeństwa swojego oraz swojej rodziny wymienić zamki w drzwiach wejściowych, jak również zmienić miejsce przechowywania kluczy do szafy metalowej, które do dnia kradzieży przechowywał w szafce kuchennej
w pojemniku. Ponadto wymieniony jeśli nie nosił się z zamiarem wymiany zamków
do drzwi wejściowych, mógł chociażby zmienić miejsce przechowywania broni palnej.
Postępowanie strony, polegające na niezachowaniu niezbędnych środków ostrożności oraz niespełnieniu warunków bezpiecznego przechowywania broni było wprawdzie nieumyślne, jednak godziło bezpośrednio w ważny interes społeczny, polegający na utrzymaniu ścisłej reglamentacji dostępu do broni palnej. Tym samym uzasadniona jest teza, że co najmniej nie dołożył on należytej staranności, aby zabezpieczyć klucze od szafy z bronią i amunicją w miejscu niedostępnym dla osób nieuprawnionych.
W ocenie organu zachowanie R. M. przyczyniło się do kradzieży broni, a nie jedynie narażenia jej na potencjalną utratę wskutek niezachowania wymaganej w danych okolicznościach ostrożności. Oceniając całokształt materiału dowodowego rozpatrujący sprawę organ uznał, iż w zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, uzasadniające cofnięcie wydanego uprzednio pozwolenia.
W odwołaniu R. M. zarzucił naruszenie art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 ustawy o broni i amunicji poprzez błędne przyjęcie, że posiadana broń została zabezpieczona w sposób nieprawidłowy. Zdaniem odwołującego się, utrata broni nastąpiła bez jego winy, w wyniku działań przestępczych. Podał, że klucze do domu prawdopodobnie zostały wykorzystane przez sprawcę kradzieży z włamaniem. Ponadto organ I instancji naruszył zasady określone w art. 77 § 1 poprzez niewystarczające zebranie materiału dowodowego oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę zebranych dowodów.
Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ przywołał treść art. 18 ust. 5 pkt 4 w zw. z art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji oraz § 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych
i Administracji z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji (Dz. U. z 2014 r. nr 1224). Ustalając stan faktyczny, jak w decyzji organu I instancji, Komendant Główny Policji doprecyzował go jedynie wskazując, że klucz do metalowej szafy, w której przechowywana była broń, był umieszczony na szafce kuchennej wiszącej nad tą szafą metalową i był przykryty plastikowym pojemnikiem.
Odnosząc się do odwołania strony organ przytoczył treść oświadczenia strony
z dnia [...] października 2015 r., w którym strona podała: "Gdzieś około miesiąca temu ja wróciłem do domu, a klucze do drzwi wejściowych zostały w drzwiach od wewnątrz. Zamka nie zamykałem, ale klucze włożyłem. Po półtorej godzinie do domu wróciła moja żona i stwierdziła brak kluczy w zamku. My szukaliśmy te klucze, ale nie dało
to żadnego rezultatu i stwierdziliśmy, że te klucze zginęły. Ja nie wymieniałem zamków." (k. 92). Organ stwierdził, że zeznanie to bez wątpienia wskazuje, iż R. M. miał świadomość, że klucze do domu zostały skradzione, a nie zagubione. Trudno bowiem kierując się racjonalnymi przesłankami uznać, że klucze celowo pozostawione w zamku po wewnętrznej stronie drzwi zniknęły bez udziału osób trzecich (zagubiły
się same). Tym samym zawarte w odwołaniu sformułowania dotyczące "zagubienia" kluczy organ uznał za nieadekwatne do faktycznych okoliczności ich utraty.
Organ za niezrozumiałe uznał beztroskie podejście strony do bezpieczeństwa własnego czy zabezpieczenia mienia przed kradzieżą w sytuacji, kiedy R. M. zorientował się, że pozostawione w zamku klucze zostały skradzione. Jak bowiem wynika z jego oświadczenia, nie podjął żadnych działań mogących zminimalizować powstałe w te sposób ryzyko dokonania na jej szkodę przestępstwa.
Odnosząc się do argumentów strony, że ani przepisy ustawy o broni i amunicji, ani rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji nie regulują wprost kwestii przechowywania kluczy do urządzeń służących do przechowywania broni
i amunicji organ wskazał, że nie oznacza to, iż od posiadaczy broni nie można wymagać zwykłej staranności w tym zakresie. W ocenie KGP R. M.
z pewnością jej nie wykazał, skoro wiedząc o skradzeniu mu kluczy do domu i zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa z tym związanego (trudno przyjąć, by było inaczej - strona jest w wieku, w którym można oczekiwać od niej doświadczenia życiowego, dodatkowo, jako wieloletni myśliwy winna być szczególnie wyczulona na kwestie związane z właściwym zabezpieczeniem broni przed dostępem osób nieuprawnionych) nie uczynił nic, by mu zapobiec. Skutkiem tego zaniechania była kradzież broni palnej, która dostała się w ręce przestępców.
Jakkolwiek więc broń przechowywana była w metalowej szafie zamkniętej na certyfikowany zamek, to z uwagi na umieszczenie klucza do niej w miejscu łatwym
do odnalezienia (na szafce nad szafą metalową) przestępca nie miał trudności
w jej otwarciu i dokonania kradzieży broni.
Organ wskazał, że stosowanie przez organy Policji przepisów ustawy o broni
i amunicji umożliwiających cofnięcie pozwolenia na broń w przypadku jej niewłaściwego przechowywania przez użytkownika nie jest uzależnione od wyników postępowania
(w tym przypadku śledztwa) prowadzonego w związku z dostaniem się broni w ręce osób nieuprawnionych, zależy natomiast od dokonanej przez nie oceny okoliczności,
w jakich doszło do utraty broni. Ocena ta w przypadku R. M. wskazuje zdaniem Komendanta Głównego Policji, iż zlekceważył on obowiązek należytego zabezpieczenia broni przed kradzieżą. Pomimo posiadania właściwych warunków
do przechowywania broni, R. M. dopuścił do sytuacji, w której osoba nieuprawniona w łatwy sposób weszła do jego domu (nie wymagało to użycia siły, skoro dysponowała oryginalnym kluczem), a następnie dokonała kradzieży broni z zamkniętej szafy, do której klucz znajdował się w zasięgu ręki i którego odnalezienie nie nastręczało żadnych trudności. Na skutek świadomych - lub nie - zaniechań R. M. w zakresie zabezpieczenia broni, dwie należące do niego jednostki broni trafiły
w ręce przestępcy (przestępców) ma negatywny wpływ na sferę bezpieczeństwa
i porządku publicznego. Z tych względów jego słuszny interes w posiadaniu broni musi ustąpić racjom interesu społecznego.
Cofnięcie R. M. pozwolenia na broń KGP uznał za słuszne
i celowe. Podkreślił, że prawo do posiadania broni ma charakter szczególny - ustawodawca ograniczył do niego dostęp, poddając je ścisłej administracyjnej reglamentacji (można je posiadać za zgodą właściwego organu wyrażoną decyzją administracyjną) i określając rygorystycznie, m.in. warunki jej przechowywania, właśnie w tym celu, aby dla ochrony interesu społecznego uniemożliwić, a co najmniej utrudnić przedostanie się broni i amunicji w ręce osób nieuprawnionych do ich posiadania.
Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...] stała się przedmiotem skargi R. M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Skarżący wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji
i decyzji organu I instancji oraz umorzenie postępowania administracyjnego, zaskarżonej decyzji zarzucił:
- mającą istotny wpływ na wynik sprawy obrazę przepisów postępowania, tj. art. 77 i 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące, wybiórcze rozpatrzenie materiału dowodowego, jego nieprawidłową ocenę, wyrażającą się w przyjęciu, iż skarżący miał wiedzę o kradzieży kluczy do jego domu, oraz że klucze do szafy z bronią były schowane w łatwym do odnalezienia miejscu, w zasięgu ręki, co stoi w sprzeczności ze zgromadzonymi w sprawie dowodami, z których wynika, że uznał utratę kluczy do domu za ich zgubienie, zaś klucze od szafy z bronią były należycie ukryte przed dostępem osób niepowołanych;
- mającą wpływ na wynik sprawy obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 32 ust. 1 i 2 w zw. z art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy o broni i amunicji, poprzez ich zastosowanie wskutek uznania, że skarżący przechowywał broń w sposób umożliwiający dostęp do niej osobom nieuprawnionym, podczas gdy w czasie utraty broni szafa z bronią była prawidłowo zamknięta i zabezpieczona, zatem osoby niepowołane nie miały dostępu do broni, co powoduje, że cofnięcie pozwolenia na broń zostało dokonane bezpodstawnie.
W uzasadnieniu skargi skarżący podał, że w dniu [...] września 2015 roku złożył po polowaniu broń (sztucer i kniejówkę) w szafie metalowej znajdującej się na parterze domu jednorodzinnego, w którym zamieszkuje. Oświadczył, że w zbliżonym okresie
w nieustalony sposób utracił klucze do domu. Klucze od szafy z bronią znajdowały
się w tym samym pomieszczeniu, jednak zostały odpowiednio ukryte przed dostępem osób niepowołanych na jednej z szafek, pod przykryciem. Klucze zapasowe znajdowały się w innym pomieszczeniu, także należycie ukryte. Skarżący podniósł, iż jest oczywiste, że gdyby powziął informację o kradzieży kluczy do swojego mieszkania,
to jak każdy przeciętny obywatel dokonałby wymiany zamków. Podał, że jak wynika
z protokołu jego przesłuchania w postępowaniu przygotowawczym, ale i innych materiałów sprawy, uznał, wraz z małżonką, że klucze zostały zgubione i uważał,
że zostaną odnalezione. Skarżący zwrócił uwagę, że [...] jest małą, spokojną miejscowością, wskazał na bliską i wieloletnią znajomość z sąsiadami.
Skarżący podniósł, że żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa
nie zobowiązuje właściciela mieszkania do jego zamknięcia, czy posiadania sprawnych zamków. Regulacji takiej nie zawiera ustawa o broni i amunicji, czy wskazane wyżej rozporządzenie. W ocenie skarżącego organy administracji niezasadnie mylą sfery ogólnego zabezpieczenia mienia pozostającego w dyspozycji skarżącego z obszarem zabezpieczenia broni palnej przed dostępem osób nieuprawnionych. Fakt zamknięcia, czy niezamknięcia mieszkania oraz dysponowania kluczami do domu nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, o ile broń pozostawała umieszczona w szafie pancernej.
Nie znajdują zdaniem skarżącego uzasadnienia także twierdzenia organu
o łatwym do znalezienia miejscu z kluczami do szafy na broń i o tym, że były w zasięgu ręki. Pozostawały one w tym samym pomieszczeniu co broń, ale niewidoczne dla osób trzecich, ukryte w specjalnie wybranym miejscu, o którym wiedzy nie miała nawet małżonka. Sposób ukrycia kluczy został szczegółowo opisany w materiałach postępowania, które z nieznanych przyczyn w ocenie skarżącego organy pierwszej
i drugiej instancji pominęły.
Skarżący stwierdził, że do utraty broni doszło nie w skutek jego zaniedbania - było ono rezultatem działania przestępców. Ze względu na okoliczności przestępstwa, jego zorganizowanie, rozpiętość czasową, nakierowanie na uzyskanie dwóch konkretnych egzemplarzy broni, pominięcie innego wartościowego mienia w mieszkaniu przyjąć można zdaniem strony, że do utraty broni doszłoby niezależnie od działań skarżącego i ewentualnych zaniechań z jego strony. Skarżący podniósł, że ustawa oraz rozporządzenie nie wskazują szczegółowych wymagań co do mieszkania, w jakim znajdować ma się szafa bądź też sposobu przechowywania klucza do szafy pancernej.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji, reprezentowany przez radcę prawnego, wniósł o jej oddalenie powołując się na dotychczasowe ustalenia organu.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 6 października 2016 r. w imieniu skarżącego R. M. stawiła się adwokat A. M. powołując się na pełnomocnictwo substytucyjne udzielone przez adwokata M. K. Adwokat A. M. złożyła na rozprawie pełnomocnictwo udzielone przez skarżącego adwokatowi M. K., w którego treści zawarty był zwrot "udzielam substytucji adwokat A. M." (dokument pełnomocnictwa podpisany został przez mocodawcę). Sąd, na wniosek adwokata A. M., dopuścił warunkowo pełnomocnika substytucyjnego do czynności w sprawie, pod rygorem ich pominięcia w sytuacji nieprzedłożenia prawidłowego pełnomocnictwa substytucyjnego w terminie 7 dni. Do dnia 13 października 2016 r. do Sądu nie wpłynęło pełnomocnictwo substytucyjne udzielone przez adwokata M. K. adwokatowi A. M.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Zaskarżona decyzja i decyzja organu I instancji odpowiadają prawu. W sprawie tej nie zostały naruszone ani przepisy prawa materialnego, ani przepisy postępowania, w tym art. 77 czy art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23).
Zgodnie z art. 18 ust. 5 pkt 4 ustawy z dnia 21 maja 1999r. o broni i amunicji
(t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 576 ze zm.), właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń w przypadku naruszenia przez osobę posiadającą pozwolenie zasad przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, o których mowa w art. 32 ustawy o broni i amunicji. Stosownie zaś do art. 32 ust. 1 powołanej ustawy, broń i amunicję należy przechowywać i nosić w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych. Zasady przechowywania broni określa rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 sierpnia 2014 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji (Dz. U. z 2014 r. poz. 1224). Zgodnie z § 5 tego rozporządzenia, osoby posiadające broń palną są obowiązane przechowywać ją w kasetach metalowych na stałe przymocowanych do elementów konstrukcyjnych budynku lub w metalowych szafach albo sejfach, posiadających zamki atestowane.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy, za trafną Sąd uznał ocenę organów Policji, co do tego że skarżący naruszył zasady przechowywania broni w sposób uniemożliwiający dostęp do niej osób nieuprawnionych. Dokonana przez organy ocena materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym nie jest w tej sprawie dowolna i znajduje pełne w nim oparcie.
Choć organy nie powołały się w decyzjach na protokół z przeprowadzonej kontroli warunków przechowywania broni z dnia [...] grudnia 2015 r., Sąd dokonując kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wziął go pod uwagę. W ocenie Sądu, okoliczność, że w protokole z przeprowadzonej kontroli warunków przechowywania broni, nie stwierdzono nieprawidłowości nie oznacza, że organ nie miał prawa cofnąć skarżącemu pozwolenia na broń palną myśliwską do celów łowieckich. Odnosząc się do treści skargi, w której skarżący powołał się na inne sprawy dotyczące cofnięcia pozwolenia na broń, Sąd wskazuje, że każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie. Zdaniem Sądu, okoliczności, jakie zaistniały w niniejszej sprawie uprawniały organy Policji do stwierdzenia, że brak podjęcia przez skarżącego działań w związku
z zagubieniem, czy zniknięciem kluczy od drzwi wejściowych do domu (co miało miejsce około 1 miesiąca przed odkryciem braku broni w szafie metalowej) stanowi
o niezachowaniu należytej staranności w zabezpieczeniu broni. Brak wymiany zamków w drzwiach wejściowych do domu spowodował umożliwienie dostępu do domu, a tym samym do znajdującej się w kotłowni domu szafy metalowej, osób postronnych, a klucz znajdujący się na szafce kuchennej umieszczonej nad tą szafą metalową (przykryty plastikowym pojemnikiem) był łatwo dostępny.
Wprawdzie przepisy prawa, w tym powołane już wyżej rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 sierpnia 2014 r. nie regulują kwestii miejsca przechowywania kluczy do szafy metalowej, to jednak umiejscowienie ich na szafce nad tą szafą metalową i przykrycie plastikowym pojemnikiem nie stanowi
w ocenie Sądu właściwego miejsca i należytego zabezpieczenia. Sąd podziela pogląd organu, że wobec ujawnienia prawie 1 miesiąc przed odkryciem braku broni w szafie metalowej, faktu utraty kluczy do drzwi wejściowych domu, okoliczność niepodjęcia żadnego działania – choćby ukrycia kluczy do metalowej szafy – należy traktować jak zlekceważenie obowiązku należytego zabezpieczenia broni przed kradzieżą (zabezpieczenia przed dostępem osób nieuprawnionych). Obowiązek określony przez ustawodawcę w art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji wyraża się także w tym, aby posiadacz broni swoim działaniem (lub brakiem właściwego działania) nie przyczyniał się do ułatwienia dostępu do broni osobom nieuprawnionym.
W skardze skarżący podniósł, iż uznał, że klucze do drzwi wejściowych domu zostały zagubione (a nie skradzione) i że zostaną odnalezione. Z protokołu przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie i przesłuchania w charakterze świadka osoby zawiadamiającej wynika, że skarżący zostawił klucze w zamku drzwi wejściowych do domu (od wewnątrz), zamek drzwi nie został zamknięty. Po 1,5 godziny, żona skarżącego, gdy wróciła do domu stwierdziła brak kluczy w zamku drzwi wejściowych. Skarżący i jego żona - jak wynika z protokołu - szukali kluczy, jednakże ich nie znaleźli
i jak podał R. M., uznał że klucze zaginęły.
Doświadczenie życiowe wskazuje, że w takiej sytuacji – wobec braku kluczy skarżącego do domu, także w następnym dniu (wobec ich nieodnalezienia) – należało podjąć niezwłoczne działania mające na celu uniemożliwienie osobom nieuprawnionym dostępu tak do szafy metalowej, w której przechowywana była broń, jak i do samej broni.
Oczywiście można zgodzić się ze skarżącym, że żaden przepis prawa
nie zobowiązuje właściciela domu (mieszkania) do jego zamknięcia, czy posiadania sprawnych zamków, jednakże w ocenie Sądu, w sytuacji, gdy w domu przechowuje
się broń, to dom ten należy zabezpieczać przed łatwym dostępem osób nieuprawnionych. Należy zapewnić, aby osoby nie będące domownikami nie miały możliwości łatwego wejścia do domu.
Zgodzić należało się z organem, że skarżący pomimo posiadania warunków do przechowywania broni określonych w § 5 rozporządzenia dopuścił (poprzez brak właściwego działania, niedołożenie należytego starania) do sytuacji, w której osoba nieuprawniona w łatwy sposób weszła do domu i uzyskała dostęp do broni, albowiem klucz do szafy metalowej znajdował się w zasięgu ręki, a jego odnalezienie
nie powodowało żadnych trudności.
Wyrażony w art. 32 ust. 1 ustawy o broni i amunicji obowiązek przechowywania broni w sposób uniemożliwiający dostęp do niej osób nieuprawnionych ma ścisły związek z reglamentacyjnym charakterem prawa do posiadania broni. Obowiązek ten wyraża się nie tylko w spełnieniu warunków z § 5 powołanego wyżej rozporządzenia, ale także w dochowaniu należytej staranności w przechowywaniu broni i jej zabezpieczeniu, przez co należy rozumieć zarówno uwzględnianie przez posiadacza broni zmieniających się okoliczności, jak i umiejętność i jednocześnie konieczność właściwego reagowania na pojawiające się zagrożenia związane z możliwym dostępem do broni osób nieuprawnionych.
Wobec tego, że organ Policji miał – w stanie faktycznym tej sprawy – podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską do celów łowieckich, a decyzja została uzasadniona w sposób nie pozostawiający wątpliwości, co do przesłanek, którymi kierował się organ, zarzuty skargi Sąd uznał za niezasadne.
Sąd, na podstawie art. 44 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pominął czynności procesowe adwokat A. M. działającej za skarżącego bez pełnomocnictwa substytucyjnego, gdyż bezskutecznie upłynął termin wyznaczony wymienionej do złożenia dokumentu pełnomocnictwa substytucyjnego. Jednocześnie Sąd wskazuje, że działanie adwokat A. M. sprowadzało się w tej sprawie jedynie do poparcia skargi i wniosku o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów. Pominięcie czynności adwokat A. M. nie miało zatem wpływu na wynik niniejszej sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) orzekł, jak w wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło