II SA/Wa 893/08
WyrokWSA w Warszawie2008-11-19
Skład orzekający: Przemysław Szustakiewicz, Ewa Pisula-Dąbrowska, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pozbawienie policjanta prawa do obrony przez niedopuszczenie do udziału w postępowaniu dyscyplinarnym profesjonalnego obrońcy, po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność przepisu ograniczającego to prawo z Konstytucją, stanowi podstawę do uchylenia orzeczeń dyscyplinarnych?Ratio decidendi
Pozbawienie policjanta prawa do obrony przez niedopuszczenie do udziału w postępowaniu dyscyplinarnym profesjonalnego obrońcy, po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność przepisu ograniczającego to prawo z Konstytucją, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia. W związku z tym, zaskarżone orzeczenia dyscyplinarne podlegają uchyleniu.Stan faktyczny
Policjant T. Ś. został uznany winnym zarzucanych mu czynów i ukarany dyscyplinarnie za przekazanie informacji stanowiących tajemnicę służbową osobie nieuprawnionej. W toku postępowania dyscyplinarnego skarżący złożył pełnomocnictwo dla profesjonalnego obrońcy, jednakże organ dyscyplinarny nie dopuścił go do udziału w postępowaniu, powołując się na przepisy, które w międzyczasie zostały uznane za niezgodne z Konstytucją przez Trybunał Konstytucyjny. Policjant zarzucił rażące naruszenie prawa do obrony. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone orzeczenie Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta [...] Policji. Stwierdzono, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Przemysław Szustakiewicz, Sędziowie WSA Ewa Pisula-Dąbrowska (spraw.), WSA Janusz Walawski, Protokolant Maria Zawada, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2008 r. sprawy ze skargi T. Ś. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia dyscyplinarnego 1) uchyla zaskarżone orzeczenie oraz orzeczenie je poprzedzające Komendanta [...] Policji z dnia [...] kwietnia 2007 r. Nr [...] 2) stwierdza, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu w całości
Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne Komendanta [...] Policji z dnia [...] września 2007 r. nr [...] o uznaniu [...] T. Ś. winnym zarzucanych mu czynów i wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej – [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że funkcjonariusz T. Ś. w dniach [...] r., wykonując obowiązki służbowe [...], dokonał sprawdzeń tematycznych w komputerowej bazie danych [...] dotyczących [...], a następnie uzyskane informacje, stanowiące tajemnicę służbową, przekazał osobie nieuprawnionej, przekraczając tym samym nadane mu uprawnienia w zakresie [...], czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, stanowiącego naruszenie dyscypliny służbowej, wyczerpującego jednocześnie znamiona przestępstw umyślnych ściganych z oskarżenia publicznego, określonych w [...]
Organ wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone w części dotyczącej zarzutów, iż T. Ś., będąc zobowiązanym do [...] korzystał z innych danych, czym naruszył dyscyplinę służbową określoną w art. [...]
Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi T. Ś. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W jej uzasadnieniu policjant wskazał, na rażące naruszenie przez Komendanta Głównego Policji art. 42 ust. 2 Konstytucji RP, art. 6 i 7 oraz 110 KPA, art. 135 e ust. 1, art. 135 g ust. 1, art. 135 f ust. 1-3, art. 135 i ust. 1 i 2, art. 135 l ust. 1 i 2 oraz 135 j ust. 2 ustawy o Policji. Zarzucił, że w toku postępowania dyscyplinarnego został pozbawiony prawa do obrony, albowiem nie dopuszczono do udziału w postępowaniu dyscyplinarnym ustanowionego przez niego obrońcy. Podniósł, iż pełnomocnikowi nie doręczano pism procesowych, oraz że nie wpuszczano go do budynków policyjnych, w których przeprowadzane były czynności związane z postępowaniem dyscyplinarnym. Skarżący podkreślił, że postępowanie prowadzone było w sposób nieobiektywny i wadliwy. Twierdził, że nie został prawomocnie skazany za czyny objęte postępowaniem dyscyplinarnym, a zatem brak było podstaw by karać go dyscyplinarnie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że postępowanie dyscyplinarne policjantów uregulowane jest wyłącznie w pragmatyce policyjnej. Dodatkowo podkreślił, że dopuszczalność wydania orzeczenia dyscyplinarnego nie jest uzależniona od wcześniejszego wydania wyroku w sprawie karnej. Wskazał, że odpowiedzialności dyscyplinarnej można podlegać równolegle do toczącego się postępowania karnego, albowiem są to niezależne od siebie tryby postępowania. Odnosząc się do zarzutu niedopuszczenia do udziału w postępowaniu dyscyplinarnym ustanowionego obrońcy, organ podniósł, że w dacie złożenia pełnomocnictwa, udział adwokata w postępowaniu dyscyplinarnym był niedopuszczalny. Wywodził, iż po zmianie przepisów w tym przedmiocie, policjant nie poinformował organu, że w dalszej części postępowania będzie reprezentowany przez adwokata.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie, z uwagi na to, iż w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący został pozbawiony prawa do obrony. Nieobowiązujący już przepis art. 135 f ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 z późn. zm.) stanowił, iż w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony miał prawo do ustanowienia obrońcy za jego zgodą spośród policjantów. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 19 marca 2007 r. sygn. K 47/05 stwierdził, że wyżej wskazany przepis jest niezgodny z art. 42 ust. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji, gdyż w sposób nieuzasadniony ogranicza obwinionym policjantom możliwość ustanowienia obrońcy tylko spośród policjantów, uniemożliwiając korzystanie przez nich z pomocy profesjonalnych pełnomocników. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego weszło w życie z dniem 2 kwietnia 2007 r. – a zatem w dacie, gdy w przedmiotowej sprawie toczyło się już postępowanie dyscyplinarne. W sprawie bezsporne jest, że w toku postępowania dyscyplinarnego, skarżący złożył do akt postępowania dyscyplinarnego w dniu [...] r. (k.-[...]) pełnomocnictwo udzielone adwokatowi [...]
Bezsporne jest, że w dniu wniesienia pełnomocnictwa do akt postępowania dyscyplinarnego, przed Trybunałem Konstytucyjnym zawisła była już sprawa zgodności art. 135 f ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, który wyłączał w toku postępowania dyscyplinarnego udział profesjonalnego obrońcy oraz to, że wyżej wskazany wyrok Trybunału wszedł w życie półtora miesiąca po fakcie złożenia przez skarżącego pełnomocnictwa dla profesjonalnego pełnomocnika.
Podkreślić należy, że złożone pełnomocnictwo nie zostało przez skarżącego cofnięte, znajdowało się w aktach sprawy. W ocenie Sądu stało się ono prawnie skuteczne z dniem wejścia w życie orzeczenia Trybunału, tj. z dniem 2 kwietnia 2007 r. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, iż postępowanie dyscyplinarne toczyło się po tej dacie bez udziału pełnomocnika. Toczyło się z pominięciem faktu, że pełnomocnictwo do akt sprawy zostało złożone. Podkreślenia wymaga fakt, że już w zażaleniu z dnia [...] r. (k.-[...]), to jest po dacie kiedy wszedł w życie wyrok Trybunału Konstytucyjnego, skarżący podniósł, że po raz kolejny uniemożliwiono pełnomocnikowi udział w czynnościach postępowania dyscyplinarnego.
W ocenie Sądu bezzasadne jest twierdzenie organu, że wyżej wymienione pełnomocnictwo zostało wniesione przedwcześnie i że w ogóle nie wywołało skutków prawnych. Pogląd ten można uznać za prawidłowy do czasu wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. do dnia 2 kwietnia 2007 r. Po tej dacie znajdujące się w aktach postępowania pełnomocnictwo stało się skuteczne, a zatem wykazana przez pełnomocnika ostrożność procesowa polegająca na wniesieniu pełnomocnictwa z wyprzedzeniem (przed rozstrzygnięciem Trybunału Konstytucyjnego) nie mogło prowadzić do twierdzenia, że po dacie wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, pełnomocnictwo nie było skuteczne. Reasumując, zdaniem Sądu z dniem wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego postępowanie powinno być prowadzone z udziałem profesjonalnego pełnomocnika.
Wskazać dodatkowo należy, że zgodnie z art. 135 f ust. 1 pkt 3 ustanowienie obrońcy uprawnia go do działania w całym postępowaniu dyscyplinarnym. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie cofnął złożonego w trakcie postępowania dyscyplinarnego pełnomocnictwa dla profesjonalnego obrońcy. Nadto, stosownie do art. 135 i ust. 1 cyt. ustawy o Policji obrońca może się zapoznać z aktami postępowania dyscyplinarnego nie później niż do dnia zapoznania obwinionego z tymi aktami. Oznacza to, że po tym terminie ustanowiony obrońca nie mógł zapoznać się z aktami, co w praktyce wykluczyło jego udział w postępowaniu dyscyplinarnym. Na tym etapie postępowania wskazać również należy, że stosownie do postanowień art. 135 r ust. 1 pkt 3 ustawy pragmatycznej postępowanie wznawia się gdy orzeczenie wydano z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa, jeżeli mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia.
W ocenie Sądu brak czynnego udziału profesjonalnego obrońcy po 2 kwietnia 2007 r. stanowił przesłankę wznowieniową, mającą wpływ na treść rozstrzygnięcia. Powyższa przesłanka wznowieniowa stanowi samodzielną podstawę do uchylenia zaskarżonych orzeczeń. Dlatego też Sąd nie odniósł się do pozostałych zarzutów podniesionych w skardze.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 ust. 1 pkt b i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
O wstrzymaniu wykonania zaskarżonych orzeczeń Sąd orzekł na podstawie art. 152 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło