II SA/Wa 939/13
WyrokWSA w Warszawie2013-07-17
Skład orzekający: Ewa Grochowska – Jung, Eugeniusz Wasilewski, Janusz Walawski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił przyznania świadczenia w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z powodu niespełnienia przesłanki szczególnych okoliczności przez zmarłego ubezpieczonego?Ratio decidendi
Przyznanie świadczenia w drodze wyjątku na podstawie art. 83 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wymaga łącznie spełnienia trzech przesłanek: niespełnienie wymagań do emerytury lub renty musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami, osoba nie może podjąć pracy z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku oraz nie posiada niezbędnych środków utrzymania. W sprawie brak jest szczególnych okoliczności usprawiedliwiających przerwy w zatrudnieniu zmarłego, a trudna sytuacja materialna rodziny nie wystarcza do przyznania świadczenia ubezpieczeniowego. Skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarga dotyczy decyzji Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z marca 2013 r. odmownej wobec wniosku o przyznanie świadczenia w drodze wyjątku po zmarłym ojcu na rzecz małoletnich dzieci. Organ stwierdził, że zmarły nie spełniał warunków do renty na zasadach ogólnych, a przerwy w zatrudnieniu nie były spowodowane szczególnymi okolicznościami. Skarżąca wskazała, że przerwy te były spowodowane opieką nad niepełnosprawną żoną i synem oraz chorobą i rehabilitacją zmarłego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Grochowska – Jung (spraw.), Sędziowie WSA Eugeniusz Wasilewski, Janusz Walawski, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2013 r. sprawy ze skargi P. i K. D. reprezentowanych przez przedstawiciela ustawowego I.P. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia w drodze wyjątku – oddala skargę –
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lutego 2013 r., odmawiającą przyznania I. P. przedstawicielce ustawowej małoletnich P. i K. D. świadczenia w drodze wyjątku po zmarłym ojcu, A. D.
W uzasadnieniu organ wskazał, że przyznanie świadczenia na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009, Nr 153, poz. 1227 ze zm.) jest możliwe, jeśli wnioskodawca spełnia następujące warunki:
- jest lub był osobą ubezpieczoną lub jest członkiem rodziny pozostałym po ubezpieczonym,
- nie spełnia warunków ustawowych do uzyskania świadczenia wskutek szczególnych okoliczności,
- nie może podjąć pracy ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek,
- nie ma niezbędnych środków utrzymania.
Prezes ZUS wyjaśnił, że do przyznania świadczenia w drodze wyjątku wszystkie przesłanki, o jakich mowa w tym przepisie, powinny być spełnione łącznie. Brak spełnienia przez wnioskodawcę którejkolwiek z nich wyklucza możliwość przyznania mu świadczenia. Podkreślił, że w sprawie przyznania świadczenia w drodze wyjątku ważne są przyczyny niespełnienia wymogów do uzyskania uprawnienia w trybie zwykłym. Konieczne jest więc zbadanie, czy brak tych uprawnień nie był spowodowany szczególnymi okolicznościami w postaci trudnych do przezwyciężenia przeszkód, zdarzeń lub trwałych stanów na które osoba ubezpieczona nie miała wpływu. Wyjaśnił, że przez szczególne okoliczności rozumie się wydarzenia o charakterze nadzwyczajnym, które wbrew zamiarom i woli ubezpieczonego stanowią niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę w kontynuowaniu zatrudnienia. Niespełnienie przez zmarłego powyższego warunku powoduje, że nie można skutecznie domagać się renty rodzinnej w drodze wyjątku, jako że prawo do tego świadczenia jest pochodną prawa przysługującego ubezpieczonemu.
Organ stwierdził, że po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego wynika, że na 45 lat życia zmarłego udokumentowano 9 lat, 2 miesiące, [...] dni okresów składkowych i nieskładkowych. Ponadto w 10-leciu przed dniem śmierci zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - udokumentowano 2 lata, 1 miesiąc, [...] dni tych okresów. Dodatkowo z akt sprawy wynika, iż zmarły od dnia [...] .12.1985 r. do dnia [...] .12.1989 r., od dnia [...] .09.1992 r. do dnia [...] .03.1995 r., od dnia [...] .04.1995 r. do dnia [...] .05.1996 r., od dnia [...] .01.1999 r. do dnia [...] .02.2001 r., od dnia [...] .06.2001 r. do dnia [...] .06.2002 r., od dnia [...] .09.2004 r. do dnia [...] .01.2008 r. i od dnia [...] .01.2009 r. do dnia [...] .06.2010 r. nie wykonywał zatrudnienia ani innej działalności podlegającej opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe. We wskazanych okresach nie była wobec niego orzeczona całkowita niezdolność do pracy, zatem przyczyną braku uprawnień do renty w trybie zwykłym nie był stan zdrowia lub inne zdarzenie zewnętrzne, niezależne od woli ubezpieczonego, którego nie można było przewidzieć i któremu nie można było zapobiec.
Odnosząc się natomiast do podniesionej przez stronę we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy okoliczności, iż zmarły nadużywał alkoholu, organ poinformował, że zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądów administracyjnych uzależnienie alkoholowe nie stanowi niedającej się usunąć przeszkody, która uniemożliwiałaby świadczenie pracy. Nie jest też zdarzeniem skutkującym niezdolnością do pracy i nie może być uznane za szczególną okoliczność w rozumieniu art. 83 ustawy. Jednocześnie dodał, że przy rozpatrywaniu uprawnień do renty rodzinnej w drodze wyjątku ocenie podlegała również sytuacja materialna z tym, że nie stanowi ona jedynego kryterium przesądzającego o przyznaniu świadczenia w drodze wyjątku.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi I. P. przedstawicielki ustawowej małoletnich P. i K. D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz skierowanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca wyjaśniła, że w chwili składania wniosków do Prezesa ZUS jako osoba posiadająca jedynie wykształcenie zawodowe nie miała odpowiedniej świadomości prawnej, aby właściwie zrozumieć konstrukcję art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i wnioskując o rentę w drodze wyjątku posłużyć się właściwą argumentacją. Nie miała też środków finansowych, aby skorzystać z fachowej pomocy prawnej. Dzięki pomocy życzliwych jej osób może trafniej ocenić swoją sytuację od strony prawnej i dlatego dopiero teraz przedstawia okoliczności faktyczne wskazujące, że przerwy w zatrudnieniu zmarłego w okresie ostatnich dziesięciu lat przed śmiercią, przypadające między innymi na lata 2004-2010, spowodowane były przyczynami od niego niezależnymi, a mianowicie:
1. koniecznością wykonywania czynności pielęgnacyjno-opiekuńczych
i rehabilitacyjnych wobec żony – I. P. w związku z jej trwającą od roku 2004, a wywołaną [...], niepełnosprawnością,
2. wynikającą z jej choroby i niepełnosprawności koniecznością wzięcia przez zmarłego na siebie wszystkich obowiązków opiekuńczo-wychowawczych wobec niej i ich dzieci, w tym zwłaszcza opieki nad niepełnosprawnym od urodzenia synem, K. D., wymagającym szczególnej pomocy i intensywnej rehabilitacji,
3. niezdolnością męża do pracy w okresie od lutego 2006 do sierpnia 2007, wynikającą z urazu [...] i przebytego w związku z tym zabiegu operacyjnego oraz długo trwającą rehabilitacją.
Wskazała, że powyższe okoliczności sprawiły, że zmarły bez swojej winy nie był w stanie w całym tym okresie, a zwłaszcza od października 2004 roku do stycznia 2008 roku oraz od stycznia 2009 roku do czerwca 2010 roku, podjąć zatrudnienia i dopełnić warunków do uzyskania renty (emerytury) na zasadach ogólnych. Zmarły w okresie jej pobytu w szpitalu w związku z rozległym [...] , tj. od października 2004 roku do końca grudnia 2004 r., nie miał możliwości podjęcia pracy zarobkowej, gdyż oznaczałoby to pozostawienie dzieci bez opieki rodzicielskiej. Zmarły zatem zmuszony był wziąć na siebie wszystkie obowiązki domowe, takie jak sprzątanie, pranie, prasowanie, zakupy, przygotowanie posiłków dla rodziny, ponadto obowiązki opiekuńczo-wychowawcze, w tym przygotowanie i odprowadzenie dzieci do szkoły, pomoc przy odrabianiu lekcji, kontakty z nauczycielami, organizację czasu wolnego, a ponadto musiał zadbać o dobrą atmosferę w domu, gdy dzieci przeżywały traumę z powodu nagłej i ciężkiej choroby matki. Dodatkowym obciążeniem dla niego była konieczność dowożenia najmłodszego dziecka, wówczas siedmioletniego, niepełnosprawnego od urodzenia, na zabiegi fizjoterapeutyczne oraz wykonywanie z nim w domu ćwiczeń zleconych przez lekarza Poradni Rehabilitacyjnej dla dzieci. Jednocześnie z tymi obowiązkami zmarły codziennie odwiedzał żonę w szpitalu, donosząc jej żywność i napoje, która po dwumiesięcznym pobycie w szpitalu wróciła do domu w stanie głębokiego niedowładu [...] , z bezwładną ręką i stwierdzoną możliwością chodzenia tylko o lasce. Zgodnie z zaleceniem lekarzy wymagała stałej opieki osoby drugiej. W tych okolicznościach zmarły mąż nie tylko zmuszony był w dalszym ciągu zajmować się domem i dziećmi, ale również opiekować się żoną. Pomagał jej we wszystkich codziennych czynnościach, takich jak korzystanie z toalety, mycie i zabiegi higieniczne, ubieranie, często przenosił ją z miejsca na miejsce na własnych rękach. W dalszym ciągu więc nie mógł podjąć zatrudnienia. Zmarły również w 2005 roku musiał zrezygnować z poszukiwania zatrudnienia i zaangażować się w opiekę nad dziećmi, do czego żona z powodu stanu jej zdrowia i trwającej od stycznia 2005 r. (i do chwili obecnej) rehabilitacji, nie była zdolna.
Dalej wskazała, że w roku 2006 zaistniała kolejna szczególna przyczyna niezależna od męża, a uniemożliwiająca mu podjęcie zatrudnienia, tj. niezdolność do pracy z powodu doznanego przez niego skomplikowanego złamania [...], trwająca nieprzerwanie od [...] lutego 2006 roku, aż do [...] sierpnia 2007 roku (w tym: od [...] lutego do [...] lutego 2006 roku - operacja [...] i pierwszy pobyt w szpitalu, a od [...] kwietnia do [...] kwietnia 2007 roku - drugi pobyt w szpitalu, podczas którego usunięto [...] założone w 2006 roku śruby). Z doznanym urazem łączyła się konieczność podjęcia przez męża rehabilitacji, trwającej przez cały 2007 rok, jednak mimo to powrót do pełnej sprawności [...] okazał się niemożliwy.
Podkreśliła, że zmarły również później nie mógł podjąć stałej pracy, ograniczony koniecznością świadczenia niemal całodobowej opieki nad nią, a zwłaszcza nad niepełnosprawnym synem, którego niepełnosprawność, według orzeczników, była tego rodzaju, że powodowała "konieczność stałej opieki lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych w sposób przewyższającym zakres opieki nad zdrowym dzieckiem w tym wieku". We wskazanym okresie, tj. w latach 2004-2010, zmarły jako osoba bezrobotna, zarejestrowana w Powiatowym Urzędzie Pracy w B., zgłaszał mimo licznych obowiązków domowych swoją gotowość do podjęcia zatrudnienia (choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy). Do czerwca 2010 r. nie otrzymywał jednak żadnych propozycji ze strony PUP w B., oprócz oferty pracy na rzecz Urzędu Gminy w J. w ramach robót publicznych, którą przyjął. W pozostałych udokumentowanych okresach pracy zmarły podejmował zatrudnienie dzięki wykazywaniu własnej aktywności w zakresie poszukiwania pracy.
Niezależnie od tego, aby pomóc rodzinie, podejmował się w miarę jego możliwości prac dorywczych, sezonowych, polegających na pomocy okolicznym rolnikom w pracach polowych i gospodarskich w zamian za otrzymywaną od nich zapłatę w naturze, tj. w formie płodów ziemi. Stwierdziła, że gotowość do pracy, podejmowane próby znalezienia zatrudnienia oraz szukanie sposobności, aby dzięki pracy sezonowej dostarczyć rodzinie żywności świadczą, że mąż miał wolę i dochowywał należytej staranności, aby pozyskać również, o ile to możliwe, zatrudnienie objęte ubezpieczeniem społecznym oraz ubezpieczeniami emerytalno-rentowymi.
Podkreśliła, że gdyby nie wystąpiły okoliczności wymienione w punktach 1), 2) i 3) jako nie dające się przezwyciężyć przeszkody, zmarły bez wątpienia wypracowałby podstawy do uzyskania praw rentowych tak dla siebie, jaki i w razie śmierci także dla swoich dzieci. W związku z tym występując o rentę w drodze wyjątku dla małoletnich dzieci po zmarłym ojcu, wskazała, że zostały spełnione łącznie wszystkie warunki wymagane do przyznania świadczenia na podstawie art. 83 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Zwróciła też uwagę na brak niezbędnych środków utrzymania dla swojej rodziny.
W odpowiedzi na skargę Prezes ZUS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Organ podkreślił, że wszystkie okoliczności podniesione przez skarżącą w skardze są nowe i nie były one przedstawiane w postępowaniu administracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Skarga I. P. przedstawicielki ustawowej małoletnich P. i K. D. analizowana pod tym kątem nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009, Nr 153, poz. 1227 ze zm.), ubezpieczonym i pozostałym po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają warunków przewidzianych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie mogą ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek podjąć pracy lub działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków utrzymania, Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych może przyznać w drodze wyjątku świadczenie w wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie.
Z treści powołanego przepisu wynikają trzy przesłanki warunkujące ubezpieczonemu bądź też pozostałym po nim członkom rodziny przyznanie świadczenia w drodze wyjątku. Po pierwsze, niespełnienie wymagań dających prawo do emerytury lub renty musi być spowodowane szczególnymi okolicznościami; po drugie, ubiegający się o to świadczenie nie może podjąć pracy lub innej działalności zarobkowej, objętej ubezpieczeniem społecznym z powodu całkowitej niezdolności do pracy lub wieku; po trzecie, osoba ta nie ma niezbędnych środków utrzymania.
Przyznanie przedmiotowego świadczenia ustawa uzależnia od łącznego (kumulatywnego) spełnienia wszystkich trzech wymienionych przesłanek. Brak choćby jednej z nich wyklucza tę możliwość.
Należy jednocześnie podkreślić, że świadczenie to nie jest świadczeniem socjalnym, przyznawanym wyłącznie według potrzeb ze względu na trudną sytuację materialną wnioskodawcy. Jest to świadczenie, które może być przyznane w razie nieznacznego niedopełnienia warunków do uzyskania renty na zasadach ogólnych. Ponadto z przepisu art. 83 ust. 1 ustawy o rentach i emeryturach wynika, iż przede wszystkim konieczne jest wykazanie, że ubezpieczony, którego praca stanowi źródło uprawnień do świadczenia z ubezpieczenia społecznego, nie wypracował prawa do "normalnego" świadczenia ubezpieczeniowego na skutek jakichś szczególnych okoliczności.
Wyjaśnienia również wymaga, że wnioskowana przez skarżącą renta rodzinna w drodze wyjątku jest świadczeniem pochodnym od świadczenia jakie przysługiwałoby osobie zmarłej. Organ był zatem obowiązany, w pierwszej kolejności zbadać spełnienie ww. przesłanek przez zmarłego męża wnioskodawczyni.
Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że zmarły w wieku 45 ojciec udokumentował 9 lat, 2 miesiące, [...] dni okresów składkowych i nieskładkowych. Ponadto w 10-leciu przed dniem śmierci zamiast 5 lat okresów składkowych i nieskładkowych - wymaganych do przyznania świadczenia w trybie zwykłym - udokumentowano 2 lata, 1 miesiąc, [...] dni tych okresów. Dodatkowo z akt sprawy wynika, iż zmarły od dnia [...] .12.1985 r. do dnia [...] .12.1989 r., od dnia [...] .09.1992 r. do dnia [...] .03.1995 r., od dnia [...] .04.1995 r. do dnia [...] .05.1996 r., od dnia [...] .01.1999 r. do dnia [...] .02.2001 r., od dnia [...] .06.2001 r. do dnia [...] .06.2002 r., od dnia [...] .09.2004 r. do dnia [...] .01.2008 r. i od dnia [...] .01.2009 r. do dnia [...] .06.2010 r. nie wykonywał zatrudnienia ani innej działalności podlegającej opłacaniu składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenia emerytalne i rentowe. We wskazanych okresach nie była wobec niego orzeczona całkowita niezdolność do pracy. Zatem, zdaniem Sądu, organ prawidłowo ocenił, iż w sprawie brak jest szczególnych okoliczności, dla których zmarły nie wypracował świadczenia, ponieważ przyczyną braku uprawnień do renty w trybie zwykłym nie był ani stan zdrowia ubezpieczonego, ani też inne zdarzenie zewnętrzne, niezależne od jego woli, którego nie można było przewidzieć i któremu nie można było zapobiec.
Sąd podziela też pogląd organu, że podnoszona przez stronę we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy okoliczność, iż zmarły nadużywał alkoholu, nie stanowi niedającej się usunąć przeszkody, która uniemożliwiałaby świadczenie pracy. Kwestia ta była szeroko rozważana przez sądy administracyjne, które wskazywały na taką właśnie tezę (por. np. wyrok NSA z dnia 19 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 1282/10, wyrok WSA z 14 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 575/12 publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl).
Odnosząc się natomiast do obszernych wyjaśnień skarżącej przedstawionych w skardze należy wskazać, iż nie były one znane organowi w dniu wydania zaskarżonych decyzji. Stąd też Prezes ZUS nie miał możliwości oceny przedstawionych okoliczności w kontekście art. 83 ust. 1 cytowanej ustawy i nie można mu z tego powodu czynić zarzutu. Należy bowiem wyjaśnić, że to na skarżącej spoczywa obowiązek poinformowania o wszystkich okolicznościach i faktach z życia zmarłego, które usprawiedliwiałby jego przerwy w zatrudnieniu. Skoro nie przedstawiła ona powyższych okoliczności na etapie postępowania administracyjnego, może ona w oparciu o przedstawione Sądowi twierdzenia, wystąpić do Prezesa ZUS z nowym wnioskiem o przyznanie świadczenia, żądając ponownej oceny co do zaistnienia szczególnych okoliczności usprawiedliwiających przerwy w zatrudnieniu zmarłego.
Konkludując, z uwagi na to, że nie została spełniona przesłanka szczególnych okoliczności uzasadniających niespełnienie przez zmarłego wymagań dających prawo do emerytury lub renty w trybie zwykłym, organ nie mógł tym samym uwzględnić wniosku skarżącej o przyznanie świadczenia w tym trybie.
Należy również dodać, że Sąd nie kwestionuje faktu, że skarżąca oraz jej rodzina znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. Jednak trudna sytuacja materialna nie wystarcza do przyznania świadczenia typu ubezpieczeniowego, jakim jest świadczenie z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Nie jest to bowiem świadczenie socjalne, zatem jego przyznanie nie zależy wyłącznie od potrzeb osoby o nie się ubiegającej, nawet gdy są one uzasadnione.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło