II SA/Wa 95/13

WyrokWSA w Warszawie2013-03-18

Skład orzekający: Danuta Kania, Ewa Pisula-Dąbrowska, Janusz Walawski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd w oznaczeniu daty odbioru korespondencji przez pracownika portierni, któremu pełnomocnik zlecił odbiór przesyłki, może stanowić przyczynę niezależną od strony, uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błąd w oznaczeniu daty odbioru korespondencji przez pracownika portierni, któremu pełnomocnik zlecił odbiór przesyłki, nie stanowi przyczyny niezależnej od strony uzasadniającej przywrócenie terminu. Zawodowy pełnomocnik odpowiada za skutki związane z nieprawidłowym działaniem osób trzecich, którym powierza część swoich obowiązków, a błędy te obciążają stronę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. S. na postanowienie Komendanta Głównego Policji odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pełnomocnik skarżącego uchybił 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku z powodu błędnego oznaczenia daty odbioru korespondencji przez pracownika portierni. Pełnomocnik argumentował, że przyczyna uchybienia była niezależna od niego i strony, wskazując na zaniedbania pracownika portierni oraz remont w kancelarii. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając błąd za niezależny od wnioskodawcy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Kania Sędzia WSA Ewa Pisula-Dąbrowska (spraw.) Sędzia WSA Janusz Walawski Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Głowala po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy - oddala skargę - Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] października 2012 r. nr [...], na podstawie art. 126 § 2 k.p.k. w związku z art. 135p ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, utrzymał w mocy swoje postanowienie z dnia [...] października 2012 r. nr [...], którym to postanowieniem odmówił M. S. przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W motywach uzasadnienia organ podał, że Komendant Główny Policji postanowieniem z dnia [...] września 2012 r. odmówił przyjęcia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy M. S. z uwagi na to, że orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. zostało skutecznie doręczone stronie na adres pełnomocnika w dniu [...] sierpnia 2012 r., który z uchybieniem 7-dniowego terminu wniósł wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ podkreślił, że termin, któremu pełnomocnik uchybił jest terminem zawitym i zgodnie z art. 126 § 1 k.p.k. jego przywrócenie wymaga wykazania, że niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych. Oceniając wskazaną przez pełnomocnika przyczynę uchybienia terminu, polegającą na tym, że osoby, upoważnione do odbioru korespondencji, nieprawidłowo odznaczyły na kopercie datę odbioru pisma, organ uznał, że przyczyny tej nie można zakwalifikować, jako niezależnej od wnioskodawcy. Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi M. S. do tutejszego Sądu. Wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia, pełnomocnik skarżącego zarzucił istotne naruszenie przepisów postępowania, tj. art 126 § 1 k.p.k. w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, mimo że niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od obwinionego, które miało istotny wpływ na wynik postępowania, gdyż spowodowało nierozpoznanie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] Komendant Główny Policji uznał [...] M. S. za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego i wymierzył karę dyscyplinarną [...]. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł też, że nie można zgodzić się ze stwierdzeniem organu, iż okoliczności nieprawidłowego odznaczenia odbioru korespondencji nie można uznać za niezależne od odbiorcy. Przyznał jednocześnie, że do uchybienia terminu doszło. Pełnomocnik wyjaśnił, że odbiór przesyłki został pokwitowany przez podpisanie i nabicie pieczęci w dniu [...] sierpnia 2012 r. przez osobę o nazwisku K., która nie jest pracownikiem sekretariatu kancelarii, a jednym z pracowników portierni nieruchomości przy ul. [...]. Pracownicy portierni nieruchomości przy ul. [...], zarządzanej przez [...] na mocy zawartej umowy z kancelarią, są upoważnieni do odbioru korespondencji kierowanej na adres siedziby kancelarii, która następnie po opatrzeniu datą doręczenia dostarczana jest do sekretariatu kancelarii. Z wyjaśnień [...] wynika, iż w dniu [...] sierpnia 2012 r. pracownik zatrudniony przez [...] – Z. K. odebrał korespondencję z Zarządu w [...], [...], ul. [...], która była adresowana do Kancelarii Adwokackiej – adwokat J. B. [...]. Pełnomocnik wskazał, że na skutek zaniedbania pracownik ten nie oznaczył na kopercie daty odbioru pisma, a inny pracownik - pełniący swoje obowiązki w poniedziałek [...] sierpnia 2012 r., z uwagi na znaczną ilość korespondencji z [...] sierpnia 2012 r. do wielu najemców - oznaczył ją odruchowo datą [...] sierpnia 2012 r. i tak też przekazał tego dnia do sekretariatu kancelarii. Sytuacja taka w kilkuletniej działalności portierni wydarzyła się po raz pierwszy. Nadto wskazał, że w dniu, kiedy przekazano przesyłkę do sekretariatu kancelarii prawnej pełnomocnika, na III piętrze nieruchomości przy ul. [...] trwał remont generalny, obejmujący siedzibę kancelarii. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Ponownie wskazał, że niezachowanie terminu nie nastąpiło na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Stan faktyczny w sprawie jest bezsporny, albowiem niesporne jest, iż pełnomocnik skarżącego uchybił 7-dniowemu terminowi do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, rozstrzygniętej orzeczeniem Komendanta Głównego Policji nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. Podstawą rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że wniosek został wniesiony po terminie określonym w art. 135k ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 ze zm.). Istota sporu sprowadza się do oceny, czy niezachowanie tego terminu nastąpiło na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych. Stosownie do art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące wezwań, terminów, doręczeń i świadków. Zgodnie z art. 126 § 1 k.p.k., przywrócenie terminu zawitego może nastąpić jedynie w ściśle określonej sytuacji, a mianowicie wówczas, gdy jego niedotrzymanie nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, zaś wniosek został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny. W ocenie Sądu, uchybienie terminu przez pełnomocnika skarżącego nie nastąpiło na skutek zdarzeń losowych. Błędne oznaczenie daty wpływu korespondencji na kopercie przez pracowników, którym pełnomocnik zlecił odbiór korespondencji do niego kierowanej, w pełni obciąża pełnomocnika. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, zawodowy pełnomocnik odpowiada za skutki związane z nieprawidłowym działaniem osób trzecich, którym powierza część swoich obowiązków. Odnosząc się do twierdzenia pełnomocnika skarżącego, iż strona nie może ponosić odpowiedzialności za błąd adwokata, wskazać należy, iż argument ten nie zasługuje na uwzględnienie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy (postanowienie z dnia 15 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 554/00, publ. LEX nr 51986): "W wypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz że zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu". W kolejnym orzeczeniu Sądu Najwyższego, z dnia 30 maja 2007 r. (syg. akt II CSK 167/07), Sąd wyraził pogląd, iż wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej. Co do zasady błędy pełnomocnika obciążają stronę i nie mogą być podstawą do przywrócenia terminu. W szczególności dotyczy to błędów organizacyjnych w pracy kancelarii profesjonalnego adwokata lub radcy prawnego. Omyłkowe wpisanie przez pracownika kancelarii adwokackiej błędnej daty wpływu na piśmie, zawierającym wezwanie do uiszczenia wpisu od apelacji, nie może być uznane za okoliczność niezawinioną. W konsekwencji nie może to świadczyć o braku winy pełnomocnika, który posługuje się personelem administracyjnym kancelarii, który sam sobie dobiera. Z kolei wina pełnomocnika procesowego w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej traktowana jest tak, jak wina samej strony. Tak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 11 sierpnia 2004 r. (sygn. akt. II CZ 86/04). W orzecznictwie ugruntowany jest pogląd, iż za stronę, w takim wypadku, należy również poczytywać jej pełnomocnika procesowego. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest fakt, iż również i jego błąd w procesie obciąża stronę i nie stanowi podstawy do żądania przywrócenia terminu. Jedynie w przypadku rozbieżności w interpretacji nowego, niejasnego przepisu prawnego, błąd profesjonalnego pełnomocnika może być potraktowany jako usprawiedliwiony, a tym samym stanowić może podstawę żądania o przywrócenie terminu. W uzasadnieniu postanowienia z dnia 27 lipca 2005 r., sygn. akt III KZ 31/05 (publ. OSN w sprawach karnych rok 2005 nr 1, poz. 1438) Sąd Najwyższy stwierdził, iż strona nie może powołać się na takie okoliczności, jak zdanie się na pomoc osoby w dokonaniu określonej czynności. Patrz również postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2007 r., sygn. akt V KZ 9/07, Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych rok 2007, nr 1, poz. 596 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2011 r., sygn. akt II KZ 33/11, publ. Lex 847150, w którym Sąd stwierdził, że błędny stan świadomości strony co do sposobu i terminu wniesienia środka zaskarżenia, o ile występowało stosowne i prawidłowe pouczenie, nie jest przyczyną niezależną od strony. Zdaniem Sądu Najwyższego, wniosku o przywrócenie terminu nie można opierać na tym, że to nie strona, a jej pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej. Z tych względów Sąd uznał wydane w sprawie orzeczenia za prawidłowe, a zarzuty zawarte w skardze za nieuzasadnione. Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło