II SAB/Wa 1072/14
WyrokWSA w Warszawie2015-04-14
Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (sprawozdawca), Sędzia WSA Ewa Pisula-Dąbrowska, Sędzia WSA Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy bezczynność Dyrektora Biblioteki Narodowej w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wykonawcy, wynagrodzenia i kar umownych za wykonane umowy stanowi naruszenie prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Dyrektor Biblioteki Narodowej pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia pełnej informacji dotyczącej wykonawcy, wysokości wynagrodzenia oraz kar umownych, co stanowi naruszenie obowiązku udostępnienia informacji publicznej. Jednakże bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż organ częściowo wykonał wniosek i działał w oparciu o błędną interpretację przepisów. Organ został zobowiązany do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni od doręczenia wyroku.Stan faktyczny
Spółka M. z o.o. złożyła 10 września 2014 r. wniosek do Dyrektora Biblioteki Narodowej o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej wykonawcy, wynagrodzenia oraz kar umownych za wykonane umowy. Organ udostępnił dokumenty, jednak zanonimizował dane dotyczące wykonawcy i wysokości wynagrodzenia oraz kar, nie wydając decyzji administracyjnej w tym zakresie. Spółka zaskarżyła bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku i ograniczenie dostępu do informacji.Rozstrzygnięcie
Zobowiązał Dyrektora Biblioteki Narodowej do rozpatrzenia punktu 1 i 3 wniosku strony w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku; stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądził od Dyrektora Biblioteki Narodowej na rzecz skarżącej kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Antoniuk (spr.), Sędziowie WSA Ewa Pisula-Dąbrowska, Sławomir Fularski, Protokolant specjalista Elwira Sipak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na bezczynność Dyrektora Biblioteki Narodowej w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 10 września 2014 r. o udostępnianie informacji publicznej 1. zobowiązuje Dyrektora Biblioteki Narodowej do rozpatrzenia punktu 1 wniosku strony skarżącej M. Sp. z o.o. z siedzibą w K. z dnia 10 września 2014 r. w zakresie obejmującym wskazanie wykonawcy i wysokości wynagrodzenia za wykonane umowy nr [...] oraz rozpatrzenia punktu 3 tego wniosku w zakresie obejmującym wskazanie wysokości nałożonej przez inwestora na wykonawcę kary umownej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Dyrektora Biblioteki Narodowej na rzecz strony skarżącej M. Sp. z o.o. z siedzibą w K. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.
[...]Sp. z o.o. z siedzibą w [...] (dalej jako Spółka) wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Dyrektora Biblioteki Narodowej w przedmiocie udzielenia informacji publicznej na wniosek z dnia 10 września 2014 r.
Ponosząc zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, poprzez niewykonanie pkt 1 i 3 wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 10 września 2014 r. oraz art. 16 ust. 1 tej ustawy, poprzez ograniczenie dostępu do informacji publicznej przez dokonanie częściowej anonimizacji (zaczernienia) informacji publicznych w udostępnionych dokumentach bez wydania decyzji w tym zakresie i przez to pozbawienie wnioskującego możliwości złożenia odwołania od decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, Spółka wniosła o zobowiązanie Dyrektora Biblioteki Narodowej do wykonania wniosku o udostępnienie informacji publicznej z dnia 10 września 2014 r. oraz zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, iż wnioskiem z dnia 10 września 2014 r. skarżąca (za pośrednictwem poczty elektronicznej) zwróciła się do organu o udostępnienie informacji publicznej poprzez:
1) przesłanie skanu umowy nr [...], której przedmiotem jest przebudowa sanitariatów w Budynku [...] w Bibliotece Narodowej w W. [...] wraz ze skanami wszystkich aneksów do powyższej umowy oraz wskazaniem firmy generalnego wykonawcy i wysokości wynagrodzenia za wykonanie przedmiotu umowy;
2) wskazanie wszystkich wykonawców i podwykonawców zgłoszonych inwestorowi i przez niego zaakceptowanych wraz z zakresem prac, które mieli wykonać w ramach umowy, o której mowa w pkt 1;
3) udzielenie informacji na temat kar umownych nałożonych przez inwestora na wykonawcę i podwykonawców poprzez przesłanie skanów not obciążeniowych wystawionych w stosunku do każdego z obciążonych karą umowną podmiotów, zawierających informacje we wskazanym zakresie:
- przez kogo i na kogo poszczególna nota została wystawiona,
- kiedy nastąpiło obciążenie kara umowną,
- wysokości nałożonej kary umownej,
- podstawy naliczenia kary umownej.
Pismem z dnia [...] września 2014 r. (przesłanym pocztą elektroniczną) Dyrektor Biblioteki Narodowej udostępnił żądane wnioskiem informacje i dokumenty. Dokumenty udostępnione przez podmiot zobowiązany zostały jednakże zanonimizowane w zakresie obejmującym wszelkie dane dotyczące firmy wykonawcy i wysokości jego wynagrodzenia, a także w zakresie wysokości naliczonych wykonawcy kar umownych, tj. informacji objętych zakresem punktów 1 i 3 wniosku. W piśmie Dyrektor Biblioteki Narodowej zamieścił także link do strony internetowej Biuletynu Zamówień Publicznych (dalej jako BIP) zawierającej dane o wyborze najkorzystniejszej oferty w poprzedzającym zawarcie wskazanej we wniosku umowy postępowaniu o dzielenie zamówienia publicznego.
Spółka podkreśliła, iż na wskazanej przez organ stronie internetowej znajdują się dane podmiotu, którego oferta została wybrana wraz z podaniem ceny wybranej oferty. Zatem niezrozumiałym stało się stanowisko Dyrektora Biblioteki Narodowej w kwestii zanonimizowania tych danych w udostępnionej skarżącej kopii umowy. Jedną z fundamentalnych zasad postępowania o udzielenie zamówienia publicznego jest zasada jawności, a dane zawarte w przedmiotowej umowie powinny bezpośrednio wynikać z rozstrzygnięć tegoż postępowania. Stanowisko podmiotu zobowiązanego prezentowane w niniejszej sprawie stoi także w sprzeczności ze sformułowaną w art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych zasadą jawności finansów publicznych.
Zdaniem Spółki, nie zasługuje na aprobatę praktyka którą stosuje podmiot zobowiązany dokonując anonimizacji dokumentów w zakresie obejmującym firmę przedsiębiorcy oraz danych dotyczących jego wynagrodzenia, ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa. Koniecznym warunkiem do uznania istnienia tajemnicy przedsiębiorcy jest wskazanie konkretnych, posiadających wartość gospodarczą należących do niego informacji, które mają korzystać z poufności. Firma przedsiębiorcy z oczywistych względów nie może być objęta zakresem działania tajemnicy przedsiębiorcy, choćby ze względu na fakt, iż podlega ujawnieniu we właściwych rejestrach i ewidencjach, dostępnych dla każdej zainteresowanej osoby. W przypadku gdy podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej stwierdzi, iż istnieją przesłanki uzasadniające ograniczenie dostępu do informacji zgodnie z art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązany jest do wydania decyzji w tym zakresie.
Spółka podkreśliła, iż żądane przez skarżącego informacje w całości stanowią informację publiczną. Zatem Dyrektor Biblioteki Narodowej, zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, zobowiązany był do ich udostępnienia wnioskodawcy w całości albo wydania decyzji o odmowie ich udostępnienia w całości lub w części, czego nie uczynił.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Biblioteki Narodowej wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od skarżącej Spółki na rzecz organu kosztów zastępstwa procesowego wg. norm przepisanych.
W uzasadnieniu pisma procesowego organ podniósł, iż odmowa udzielenia informacji publicznej nie może być jednak utożsamiana - jak czyni to skarżąca Spółka - z ograniczeniem zakresu udzielonej informacji ze względu na przesłanki wskazane w art. 5 ust. 1 lub 2 ustawy o dostępie informacji publicznej. Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny: z zestawienia zasady jawności informacji publicznych oraz obowiązku ochrony tajemnic ustawowo chronionych, prawa do prywatności i tajemnicy przedsiębiorcy należy wyprowadzić wniosek, że możliwe jest udostępnianie informacji publicznej w sposób nienaruszający wskazanych dóbr chronionych. Służy temu m.in. zastosowana przez organ w rozpatrywanej sprawie tzw. anonimizacja danych korzystających z ochrony prawnej. W takim wypadku nie zachodzi potrzeba wydawania oddzielnej decyzji na podstawie art. 16 ustawy o dostępie do informacji publiczne, gdyż przepis ten może mieć zastosowanie tylko w wypadku odmowy udostępnienia informacji, a nie w przypadku tej udzielenia z zachowaniem zasady ochrony dóbr chronionych (wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2267/12).
W niniejszej sprawie Spółka zwróciła się do organu m.in. o udostępnienie skanu umowy nr [...] i ewentualnie jej aneksów (pkt 1 wniosku) oraz o przekazanie not obciążeniowych opiewających na nałożone przez organ, w związku z realizacją powyższej umowy, kary umowne (pkt 3 wniosku). Wszystkie powyższe dokumenty zostały Spółce przekazane. W mailu z dnia [...] września 2014 r. organ udzielił również skarżącej żądanych informacji w zakresie zmian umowy (pkt 1 wniosku) - przekazano informację, że umowa nie była aneksowana, osób podwykonawców (pkt 2 wniosku) - wskazano, że zamawiającemu nie był zgłoszony żaden podwykonawca oraz nałożonych kar umownych (pkt 3 wniosku) - wskazano, że kara umowna została nałożona jedynie na generalnego wykonawcę oraz wskazano datę oraz podstawy jej naliczenia. Organ udzielił więc skarżącej pełnej informacji w zakresie objęty wnioskiem.
Kierując się aktualnym orzecznictwem nakazującym ochronę danych osobowych podmiotów, których dane zawarte są w dokumentach stanowiących przedmiot informacji publicznej, przekazując żądane informacje dokumenty, organ dokonał ich anonimizacji. Jednakże, chcąc wyjść naprzeciw oczekiwaniom wnioskodawcy, organ wskazał adres ogólnodostępnej strony internetowej, na której został ogłoszony wynik przetargu wyłaniającego generalnego wykonawcę tak, aby wnioskodawca sam mógł znaleźć interesujące go informacje. W ocenie organu, było to jedyne wyjście, które mogło pogodzić interes wnioskodawcy z ograniczeniami, które w zakresie możliwej do przekazania zgodnie z prawem informacji publicznej nakłada na organ art. 5 ust. 1 i 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz aktualne orzecznictwo. Zgodnie z przytoczonym powyżej orzeczeniem NSA z dnia z dnia 11 stycznia 2013 r., anonimizacji chronionych prawem danych, nie można utożsamiać z odmową udzielenia informacji publicznej. Tym samym, nie można stwierdzić, aby organ nie wykonał wniosku o udostępnienie informacji publicznej złożonego przez Spółkę w dniu 10 września 2014 r., naruszając tym art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej lub odmówił skarżącej dostępu do informacji publicznej na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie wydając w tym zakresie odpowiedniej decyzji administracyjnej.
Z uwagi na fakt, iż w niniejszej sprawie generalny wykonawca jest przedsiębiorcą prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą, firma jego przedsiębiorstwa obejmuje jego dane osobowe tj. imię i nazwisko, a adres, pod którym prowadzi działalność gospodarczą, jest wysoce prawdopodobne adresem jego zamieszkania. Dlatego też, mając na uwadze ww. orzeczenie, organ, przekazując Spółce skan umowy i noty obciążeniowej, dokonał ich anonimizacji, aby nie narazić się na zarzut bezprawnego udostępnienia danych osobowych wykonawcy bez jego zgody. Dokonując zaciemnienia wysokości wynagrodzenia generalnego wykonawcy, organ kierował się natomiast stanowiskiem zaprezentowanym w czerwcu 2014 r. przez Trybunał Konstytucyjny, który odpowiadając na wniosek o udostępnienie informacji publicznej skierowany przez stowarzyszenie " [...]", nie ujawnił wysokości wynagrodzenia osób, z którymi zawarł umowy zlecenia i umowy o dzieło. W uzasadnieniu swojego stanowiska Trybunał Konstytucyjny stwierdził m.in., iż: ujawnienie danych dotyczących wynagrodzenia wymaga zgody samych zainteresowanych, a także, iż: wobec barku wymaganej zgody osób prywatnych ujawnienie kwot wynagrodzeń zawartych w poszczególnych umowach jest niedopuszczalne (Gazeta Prawna z dnia 2 czerwca 2014 r., Ewa lyanowa, "Umowy można ujawnić, ale bez wynagrodzeń"). W świetle powyższego, w ocenie organu zaciemnienie kwot wynagrodzenia generalnego wykonawcy w przekazywanych skarżącemu dokumentach stanowiło jego powinność.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U z 2012 r., poz. 270 ze zm.), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W sprawie niniejszej, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na uwadze przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej(tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 782) , która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania oraz ponownego wykorzystania (art. 1 - 2a tej ustawy). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 4 i 8 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Stosownie do art. 149 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności, lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W myśl art. 149 § 2 ww. ustawy procesowej, sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6.
W ocenie Sądu, zarzuty skargi należy uznać za zasadne.
Przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a p.p.s.a. (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109). Skarga na bezczynność ma na celu zwalczenie zwłoki w załatwieniu sprawy poprzez spowodowanie wydania przez organ oczekiwanego aktu lub podjęcia określonej czynności. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z realizacją wniosku, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Istotne bowiem jest, że organ dopuszcza się zwłoki w rozpatrzeniu wniosku, a jego procedowanie wydłuża czas oczekiwania przez stronę na rozstrzygnięcie sprawy. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów, wpływają na ocenę zasadności skargi na bezczynność w tym sensie, że sąd zobowiązany jest je ocenić przy jednoczesnym stwierdzeniu, czy istniejąca bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa czy też nie.
Wniosek o udostępnienie informacji publicznej podlega rozpatrzeniu w drodze czynności materialno - technicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej lub decyzji administracyjnej (art. 3 § 2 pkt 1 tej ustawy). Oczywistym zatem jest, że w przypadku niepodjęcia przez adresata wniosku takich prawnych form działania, strona może zwalczać stan jego opieszałości w drodze skargi na bezczynność w trybie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Strona ma prawo kwestionowania bezczynności organu zawsze, gdy uznaje, że żądane przez nią informacje są informacjami publicznymi i powinny być jej udostępnione w trybie powołanej ustawy. W przypadku takiej skargi, Sąd dokonuje kwalifikacji żądanych informacji i w zależności od ich charakteru, podejmuje stosowne rozstrzygnięcie. Stwierdzając lub nie stwierdzając bezczynności organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, ocenia wówczas prawidłowość dokonania przez organ kwalifikacji wniosku, zapewniając stronie niezbędną ochronę sądową w zakresie dostępu do informacji publicznej.
Ustawa o dostępie do informacji publicznej służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat działalności organów władzy publicznej, osób pełniących funkcje publiczne, organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (art. 61 ust. 1 Konstytucji). Używając w art. 2 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Ustawa ta reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. Zakres podmiotowy wyznacza wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 powołanej ustawy), zaś zakres przedmiotowy obejmuje pojęcie "informacji publicznej" (art. 1 ust. 1 i art. 6 tej ustawy).
Zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności organy władzy publicznej. Nie ulega zatem wątpliwości, że Dyrektor Biblioteki jest podmiotem obowiązanym na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej do udostępnienia informacji, mającej walor informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 tej ustawy).
W myśl art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Definicja informacji publicznej zawarta w ww. przepisie odsyła zatem do pojęcia "sprawy publicznej", której definicji legalnej brak w przedmiotowej ustawie. Zaznaczyć jednak należy, że podczas prac nad ustawą pojęcie "sprawa publiczna" było rozwijane jako "każde działanie władzy publicznej w zakresie zadań stawianych państwu dotyczących lub służących ogółowi albo mających na celu zadysponowanie majątkiem publicznym. Desygnatem jest więc tu publicznoprawny charakter działalności danego podmiotu" (v. uzasadnienie do projektu ustawy [w:] K. Tracka, Prawo do informacji w polskim prawie konstytucyjnym, Warszawa 2009, s. 138). Przepis art. 1 ust. 1 powołanej ustawy wyraża zatem ogólną zasadę jawności informacji o sprawach publicznych, natomiast art. 6 tej ustawy konkretyzuje przedmiot informacji publicznej, nie tworząc jednak zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów informacji posiadających przymiot informacji publicznej.
W świetle powyższych regulacji, w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji. Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów (por. uchwała NSA z dnia 9 grudnia 2013 r. o sygn. akt I OPS 8/13, publ. https://www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Informacją publiczną jest zatem treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty wykonujące zadania publiczne, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu wykonującego zadania publiczne, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Informacją publiczną jest więc zarówno treść dokumentów bezpośrednio wytworzonych przez ww. podmioty jak i tych, których używają one przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet jeżeli nie pochodzą wprost od nich. Zaznaczenia przy tym wymaga, że na potrzeby konstytucyjnego prawa do informacji za "dokument w ogólności" należy rozumieć każdą informację o działalności władzy publicznej lub o sprawach publicznych, wysłowioną i zobiektywizowaną na jakimś nośniku i najczęściej przybierającą postać pisemną. W najszerszym rozumieniu dokumentem będzie każdy nośnik danych, który może przybrać formę papierową, elektroniczną, cyfrową (W. Sokolewicz, L. Garlicki, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, Warszawa 2005, tom IV, s. 35).
W świetle powyższego uzasadniony jest pogląd, że treść umów o wykonanie prac remontowo-budowlanych zawartej z wykonawcą wyłonionym w trybie zamówień publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie jest to kwestionowane przez organ. Wybór bowiem podmiotu, zawarcie z nim umowy, jak i środki wydatkowane na ten cel stanowią informację o zasadach funkcjonowania władzy publicznej (art. 6 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy) i wydatkowaniu środków publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f wskazanej ustawy). Poprzez zawarcie umowy o roboty remontowo-budowlane organ rozdysponowuje środki publiczne. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zgodnie z art. 139 ust. 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. – Prawo zamówień publicznych (tekst jedn. Dz. U z 2013 r. poz. 907 ze zm.) umowy w sprawach zamówień publicznych są jawne i podlegają udostępnieniu na zasadach określonych w przepisach o dostępie do informacji publicznej. W rozpoznawanej sprawie umowa nr [...] została zawarta w trybie powyższej ustawy. Tym samym, żądana przez skarżącą Spółkę informacja dotycząca strony umowy (wykonawcy robót), kwoty wynagrodzenia za realizację umowy i kary umownej za zwłokę w realizacji umowy (pkt 1 i 3 wniosku), określonych w przedmiotowej umowie posiada walor informacji publicznej.
Podkreślenia wymaga, iż przez dysponowanie majątkiem należy rozumieć całokształt możliwości rozporządzania poszczególnymi składnikami majątku na podstawie stosunków umownych i faktycznych (v. S. Szuster, Komentarz do art. 6 u.d.i.p, System Informacji Prawnej LEX 2014 r.). Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego jest informacją publiczną (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 11 września 2012 r. sygn. akt I OSK 912/12; z dnia 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 1741/13; z dnia 11 grudnia 2014 r. sygn. akt I OSK 213/14, publ. j.w.).
Z powyższego wynika, że w rozpatrywanej sprawie spełniona została przedmiotowa przesłanka zastosowania ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnienie informacji na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni, z wyjątkiem sytuacji przewidzianej w ust. 2 i art. 15 ust. 2. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno-techniczną i następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 tej ustawy). Zaznaczyć przy tym należy, na wniosek udostępniania jest tylko ta informacja publiczna, która nie została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej lub centralnym repozytorium (art. 10 ust. 1 powołanej ustawy).
Mając na względzie treść art. 139 ust. 3 ustawy o zamówieniach publicznych (jawność umów zawieranych w tym trybie), jak też odesłanie przez organ wnioskodawcy do stron internetowych (archiwalnych), na łamach których żądane informacje się znajdowały, co wskazuje na rzeczywiste funkcjonowanie tych informacji w przestrzeni publicznej, za nietrafne należy uznać stanowisko organu, iż obowiązujące przepisy służące ochronie danych osobowych oraz prywatności uniemożliwiają uznanie, że dane wykonawcy, kwota wynagrodzenia i kary umowne zawarte w ww. umowie stanowią informację publiczną podlegającą ograniczeniu (poprzez zanonimizowanie tych danych). Nie można bowiem wybiórczo realizować obowiązku informacyjnego w zależności od formy publikacji, na stronie internetowej organu, w BIP, czy na wniosek i w zależności od tego kto się o informację zwraca. Skoro dane wykonawcy i warunki umowy zawartej w trybie zamówień publicznych są jawne, a tym bardziej w przeszłości zostały ujawniony, to nieuprawnionym jest powoływanie się na potrzebę ochronę danych osobowych i prawo do prywatności podmiotu gospodarczego. Po pierwsze dane tego podmiotu są dostępne w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej RP, a po drugie podmiot gospodarczy przystępując do zamówienia publicznego musi się godzić na ujawnienie swych danych, jak też mieć na względzie transparentność wydatkowania środków publicznych.
Reasumując Sąd stwierdza, że skarżąca Spółka nie otrzymała pełniej wnioskowanej informacji publicznej, tj. w zakresie danych strony przedmiotowej umowy, kwoty wynagrodzenia i kar umownych z tytułu realizacji tej umowy. Na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2015 r. pełnomocnik strony oświadczył, iż w podanych przez organ w odpowiedzi z dnia [...] września 2014 r. stronach internetowych (archiwalnych BIP) nie znajdują się pełne informacje, o które wnioskowała strona. Pełnomocnik organu nie zakwestionował tych twierdzeń. Wobec tego Sąd nie mógł przyjąć, iż w powyższym zakresie informacja znajduje w tzw. ogólnodostępnej przestrzeni publicznej, co uwalniałoby Dyrektora Biblioteki Narodowej z obowiązku informacyjnego. Jak już wyżej zaznaczono, w myśl art. 14 ust. 1 ustawy o dostępie publicznej, udostępnienie informacji publicznej następuje w sposób i w formie zgodnym z wnioskiem, chyba że uniemożliwiają to środki techniczne pozostające w dyspozycji organu. Natomiast udostępnienie informacji niezgodnej z treścią wniosku, niepełnej czy wymijającej, nie stanowi prawidłowej realizacji wniosku w trybie ww. ustawy. W tym stanie rzeczy uznać należało, że Dyrektor Biblioteki Narodowej pozostaje w stanie bezczynności co do realizacji części pkt 1 i 3 wniosku Spółki z dnia 10 września 2014 r.
Stwierdzona bezczynność organu nie miała jednak postaci kwalifikowanej. Biorąc pod uwagę, iż organ, w odpowiedzi na ww. wniosek, w piśmie z dnia [...] września 2014 r. w części udzielił informacji publicznej i poinformował skarżącą Spółkę o swym stanowisku w sprawie (choć nieprawidłowym), nie można uznać, że dopuścił się rażącego naruszenia prawa. Zaniechanie realizacji wniosku nie wynikało z celowego działania, czy opieszałości organu, lecz z błędnej interpretacji przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Rozpatrując sprawę ponownie organ winien uwzględnić dokonaną powyżej ocenę prawną, a następnie podjąć środki prawne przewidziane ustawą o dostępie do informacji publicznej.
Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 149 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 tej ustawy procesowej - jak w pkt 3 sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło