II SAB/Wa 1120/15

WyrokWSA w Warszawie2016-05-18

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Sławomir Antoniuk, Olga Żurawska-Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku o wznowienie postępowania, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku o wznowienie postępowania, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Rozstrzygnięcie oparto na analizie terminowości i efektywności działań organu w kontekście przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stan faktyczny
Skarżący J. M. złożył wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w dniu 28 listopada 2014 r. Po licznych korespondencjach i wezwaniach, GIODO wszczął postępowanie w sprawie wznowienia postępowania postanowieniem z kwietnia 2015 r. Skarżący złożył skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez GIODO, zarzucając organowi brak odpowiedzi na jego podania z maja i września 2015 r. oraz znaczną zwłokę w załatwieniu sprawy. GIODO w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, argumentując, że podjął czynności i wydał decyzję, a opóźnienie wynikało z obciążenia pracą urzędu.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, stwierdził, że miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa, i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska Sędziowie WSA Sławomir Antoniuk Olga Żurawska-Matusiak (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 maja 2016 r. sprawy ze skargi J. M. na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie wniosku o wznowienie postępowania 1. stwierdza, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącego J. M. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. 28 listopada 2014 r. do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynął wniosek J. M. (dalej jako skarżący) z 25 listopada 2014 r. o wznowienie postępowania z urzędu w sprawie z jego wniosku, o nakazanie w drodze decyzji administracyjnej przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a w szczególności usunięcia jego danych osobowych zawartych w opublikowanym w Monitorze Polskim z dnia 16 lutego 2007 r. (Dz. U. Nr 11, poz. 110) Raporcie o działaniach żołnierzy i pracowników WSI oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wywiadu i kontrwywiadu przed wejściem w życie ustawy z dnia 9 lipca 2003 r. o Wojskowych Służbach Informacyjnych w zakresie określonym w art. 67 ust. 1 pkt 1- 10 ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego oraz innych działaniach wykraczających poza sprawy obronności państwa i bezpieczeństwa Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, prowadzonego pod sygn. akt [...], zakończonego decyzją z [...] grudnia 2009 r., sygn. [...]. Skarżący podał, iż otrzymał z [...] S.A. kopię materiałów archiwalnych z konferencji prasowej Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, która odbyła się [...] lutego 2007 r. i wskazał, że wypowiedź Przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej z tej konferencji stanowi dowód, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a. Pismem z 3 marca 2015 r., które wpłynęło do organu 9 marca 2015 r., skarżący wezwał organ, na podstawie przepisów art. 37 § 1 i 2 w zw. z art. 35, art. 36 oraz art. 28 K.p.a. do usunięcia naruszenia prawa, wyznaczenia dodatkowego terminu załatwienia sprawy oraz stwierdzenia, że niezałatwienie sprawy w terminie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Pismem organu z 19 marca 2015 r. skarżący, na podstawie art. 64 § 2 K.p.a., został wezwany do doprecyzowania, czy żąda wznowienia postępowania zakończonego decyzja z [...] grudnia 2009 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., a jeżeli tak to został wezwany do wskazania jakiego rozstrzygnięcia domaga się od organu, w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia wniosku z 25 listopada 2014 r. bez rozpoznania. Powyższe wezwanie skarżący otrzymał 24 marca 2015 r. Odpowiadając na powyższe wezwanie skarżący, w piśmie z 24 marca 2015 r., zwrócił uwagę, iż jego wniosek z 25 listopada 2014 r. jest oczywistym wnioskiem strony, oceniając jednocześnie, że podanie jakiego rozstrzygnięcia oczekuje od organu jest przedwczesne, gdyż może to nastąpić dopiero po wznowieniu postępowania. Postanowieniem z [...] kwietnia 2015 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wszczął postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją z [...] grudnia 2009 r. Skarżący powyższe postanowienie otrzymał 4 maja 2015 r. Następnie pismem z 11 maja 2015 r., skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, które organ otrzymał 15 maja 2015 r., skarżący wniósł o zapewnienie udziału w postępowaniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Prezesa Rady Ministrów jako administratorów danych przetwarzanych (w szczególności udostępnianych) w Raporcie o działaniach żołnierzy i pracowników WSI oraz wojskowych jednostek organizacyjnych realizujących zadania w zakresie wywiadu i kontrwywiadu (...). Z kolei pismem z 16 września 2015 r. skarżący wniósł o przeprowadzenie dowodu z dokumentów, podnosząc, że okolicznością, która ma być udowodniona jest fakt nielegalnego, czyli bez podstawy prawnej ogłoszenia Raportu (...) w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej Monitor Polski z 2007 r. w numerze [...] poz. [...], a tym samym nielegalnego przetwarzania (w szczególności udostępniania w rozumieniu przepisu art. 7 pkt 2 ustawy) danych osobowych w Raporcie. Pismami z 5 listopada 2015 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych poinformował odpowiednio skarżącego oraz Ministra Obrony Narodowej o tym, iż na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego zostanie wydana decyzja administracyjna oraz o możliwości skorzystania przez strony z uprawnień przewidzianych w przepisach art. 10 § 1 i art. 73 § 1 K.p.a. Ww. pismo zostało doręczone Ministrowi Obrony Narodowej 9 listopada 2015 r., zaś skarżącemu 16 listopada 2015 r. Następnie 6 listopada 2015 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga J. M. na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych oraz na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie o sygn. akt [...] wraz z wnioskami o zobowiązanie organu do dopełnienia ciążących na organie obowiązkach, w szczególności zapewnienia udziału w postępowaniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz Prezesa Rady Ministrów i przeprowadzenie dowodu z dokumentów. W uzasadnieniu skargi skarżący przedstawił okoliczności faktyczne sprawy, podając chronologię jego korespondencji z organem i czynności podejmowanych przez organ zauważając, iż jego podania z 11 maja 2015 r. i 16 września 2015 r. organ pozostawił bez odpowiedzi. Reasumując skarżący uznał, że organ pozostawał w bezczynności w okresach od 28 listopada 2014 r. do 19 marca 2015 r., czyli ponad trzy miesiące oraz od 21 kwietnia 2015 r. do 4 listopada 2015 r., czyli ponad sześć miesięcy. W szczególności organ pozostawał w bezczynności wobec podań z 11 maja 2015 r. oraz z 16 września 2015 r., pozostawił oba podania bez odpowiedzi oraz ponadto nie dokonywał w tych okresach żadnych czynności. Ponadto organ przewlekle prowadził przedmiotowe postępowanie w okresie od 19 marca 2015 r. do 27 marca 2015 r., o czym świadczy treść pisma organu z 19 marca 2015 r. Jedynie okres od 27 marca 2015 r. do 21 kwietnia 2015 r. jest okresem rozpatrywania sprawy, co jednak sprowadzało się wyłącznie do zgromadzenia w aktach sprawy szeregu kopii kart sprawy administracyjnej prowadzonej przez organ pod sygn. akt [...]. W tej samej dacie, tj. 6 listopada 2015 r. skarżący wystąpił do organu z podaniem, w którym wskazał na czym – w jego ocenie – polegało rażące naruszenie prawa przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych. Następnie podaniem z 10 listopada 2015 r., stanowiącym jak podał uzupełnienie podania powyższego, skarżący wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa polegającego na przewlekłym prowadzeniu postępowania. W odpowiedzi na skargę z 7 grudnia 2015 r. organ wniósł o jej oddalenie, podając, iż aktualnym stanie prawnym i faktycznym skarga J. M. jest bezzasadna. Organ podkreślił, iż Generalnemu Inspektorowi w żadnym razie nie można przypisać bezczynności w niniejszym postępowaniu. Generalny Inspektor przedsięwziął bowiem przewidziane prawem czynności w celu rozpatrzenia wniosku skarżącego i wniosek ten został rozpatrzony decyzją administracyjną. Organ wskazał na decyzję wydaną [...] grudnia 2015 r. odmawiającą uchylenia decyzji Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z [...] grudnia 2009 r., sygn. [...]. Odnosząc się do zarzutu skarżącego dotyczącego przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych przyznał, że postępowanie prowadzone było w terminie dłuższym niż przewidziane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślił jednakże, iż w żadnym razie nie uchylał się od wydania rozstrzygania w przedmiotowej sprawie. Wydanie decyzji administracyjnej w sprawie należącej do właściwości Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych musi być poprzedzone dokładnym zbadaniem jej okoliczności faktycznych i zebraniem kompletnego, wewnętrznie spójnego materiału dowodowego. Jednocześnie organ wskazał, że Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych jest jedynym urzędem na całą Polskę, bez jednostek pomocniczych, czy oddziałów zamiejscowych. Do Biura Generalnego Inspektora składają skargi osoby z całej Polski, jak również z zagranicy. Generalny Inspektor w swojej pracy prowadzi szereg działań w zakresie poszerzania świadomości obywateli na temat ochrony danych osobowych, co również przekłada się nie tylko na liczbę wpływających skarg do Biura, ale także próśb o interwencję, czy też wniosków o wydanie opinii, których liczba z każdym rokiem się zwiększa. Liczba skarg, które wpłynęły do Biura Generalnego Inspektora w ciągu ostatnich 4 lat wzrosła o 100 %. W roku 2010 wpłynęło 1114 skarg, w 2011 r. - 1271 skarg, w 2012 r. - 1593 skarg, a w 2013 r. - 1879 skarg. Natomiast w 2014 r. wpłynęło 2481 skarg. Organ podkreślił, że na obecnym etapie postępowania nie można przypisać mu bezczynności, gdyż zakończone zostało wydaniem ww. decyzji, stąd – w ocenie organu - skarga J. M. winna ulec oddaleniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów w przypadkach określonych w pkt 1 - 4a tego przepisu, tj. w sytuacjach, gdy organ ma obowiązek wydać decyzję bądź postanowienie w postępowaniu zwykłym, egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służą odwołanie bądź zażalenie, inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa oraz pisemnych interpretacji przepisów prawa podatkowego w indywidualnych sprawach. Zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a., sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy przekazanych przez organ wraz z odpowiedzią na skargę, przy czym o bezczynności lub przewlekłości postępowania sąd orzeka według stanu na dzień wyrokowania. Stosownie do art. 149 § 1 P.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Skargę do sądu administracyjnego można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (art. 52 § 1 i § 2 P.p.s.a.). W przypadku skargi na bezczynność w wydaniu decyzji w postępowaniu administracyjnym o wyczerpaniu środków zaskarżenia można mówić w sytuacji, gdy skarżący przed wniesieniem skargi skorzystał ze środka przewidzianego w art. 37 § 1 K.p.a. Przepis ten stanowi, iż na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35, w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 lub na przewlekłe prowadzenie postępowania służy stronie zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Wniesienie skargi na bezczynność bez wyczerpania środków zaskarżenia albo bez uprzedniego wezwania na piśmie właściwego organu do usunięcia naruszenia prawa skutkuje odrzuceniem skargi jako niedopuszczalnej (art. 58 § 1 pkt 6 P.p.s.a.). W niniejszej sprawie zostały spełnione przesłanki formalnoprawne wniesienia skargi na bezczynność. W szczególności skarżący wyczerpał tryb przewidziany w art. 37 § 1 K.p.a., co potwierdza wezwanie Generalnego Inspektora do usunięcia naruszenia prawa polegającego na nierozpoznaniu wniosku z 25 listopada 2014 r. o wznowienie postępowania, zawarte w piśmie z 3 marca 2015 r. Przedmiotem skargi skarżący uczynił "bezczynność i przewlekłość" postępowania prowadzonego przez Generalnego Inspektora w sprawie prowadzonej pod sygnaturą [...]. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, który podziela Sąd w składzie orzekającym, że zarzucenie w jednym piśmie bezczynności oraz przewlekłości postępowania nie powinno być traktowane jako skumulowanie dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność działania organu w tej samej sprawie administracyjnej. W takim przypadku objęcie jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub niezałatwienia sprawy w terminie. Pozostaje to w związku z zasadą, że przedmiotem zaskarżenia w postępowaniu sądowoadministracyjnym może być tylko jedna decyzja lub inny akt, którego legalność badana jest przez sąd administracyjny. Z kolei przedmiotem postępowania w sprawie ze skargi na "bezczynność" oraz "przewlekłość" jest zasadniczo ustalenie, czy zachodzi potrzeba zobowiązania organu do wydania w określonym terminie aktu lub podjęcia określonej czynności. W obu przypadkach sąd administracyjny dysponuje tymi samymi środkami prawnymi, a ich zastosowanie jest obowiązkowe w razie stwierdzenia jakiejkolwiek postaci niesprawnego funkcjonowania organu, niezależnie od podniesionych w skardze zarzutów i wniosków oraz powołanej podstawy prawnej (por. wyroki NSA z: 5 czerwca 2012 r., II OSK 709/12; 24 lutego 2015 r., II OSK 2225/14, publ. cbois.nsa.gov.pl, dalej jako CBOSA). W sprawie ze skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, to sąd administracyjny, na podstawie okoliczności sprawy, a zwłaszcza toku postępowania administracyjnego, ocenia, czy w sprawie wystąpiła bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania oraz na podstawie tej oceny, stosownie do okoliczności sprawy, podejmuje rozstrzygnięcia, o których mowa w art. 149 P.p.s.a. (por. postanowienia NSA z: 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12; 4 września 2015 r., II OZ 753/15, publ. CBOSA). Nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wobec dodania skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności", poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. Natomiast pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" pojmowane jest jako prowadzenie postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydanie 5. Warszawa 2012, str. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, str. 69-70). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Tak wyodrębniona skarga na przewlekłość postępowania, dotyczyć będzie sytuacji innych niż formalna bezczynność organu, rozumiana jako niewydanie w przewidzianym w ustawie terminie rozstrzygnięcia w sprawie. Również w orzecznictwie sądowym przewlekłe prowadzenie postępowania określane jest jako nieefektywne. Wskazuje się bowiem, że przewlekłość obejmuje opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Bezczynność natomiast oznacza brak jakiejkolwiek aktywności organu administracji w danej sprawie (por. wyrok NSA z 5 lipca 2012 r., II OSK 1031/12; postanowienie NSA z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12, wyrok WSA w Poznaniu z 25 sierpnia 2011 r., II SAB/Po 42/11, publ. CBOSA). Dla stwierdzenia przewlekłości w prowadzonym postępowaniu (określanej również jako kwalifikowana bezczynność organu w zakresie niewydania stosownego aktu), nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z jego podjęciem, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Istotne bowiem jest, że organ dopuszcza się obstrukcji w rozpatrzeniu wniosku, a jego procedowanie wydłuża czas oczekiwania przez stronę na rozstrzygnięcie. Natomiast okoliczności, które powodują zwłokę organu, jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia ustawowych terminów, wpływają na ocenę zasadności skargi na przewlekłość w tym sensie, że sąd zobowiązany jest je ocenić przy jednoczesnym stwierdzeniu, czy istniejąca przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa czy też nie. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, gdyż złożony przez skarżącego 28 listopada 2014 r. wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z [...] grudnia 2009 r. została zrealizowany poprzez wydanie decyzji dopiero [...] grudnia 2015 r., a więc już po wniesieniu skargi do Sądu. Jakkolwiek organ w okresie od dnia skierowania powyższego wniosku o wznowienie postępowania do dnia podjęcia ww. decyzji prowadził postępowanie, niemniej jednak analiza czynności przeprowadzonych przez Generalnego Inspektora w toku tego postępowania nie pozwala przyjąć, że czynił to efektywnie, sprawnie oraz bez zbędnej zwłoki. Przedstawiony chronologicznie w części sprawozdawczej niniejszego uzasadnienia przebieg procedowania organu wykazuje, iż już od daty złożenia wniosku - tj. 28 listopada 2014 r. do dnia podjęcia przez Generalnego Inspektora pierwszej czynności w sprawie – 19 marca 2015 r., tj. wezwania skarżącego w trybie art. 64 § 2 K.p.a. do doprecyzowania żądania - upłynął okres ponad trzech miesięcy. Pismo zawierające odpowiedź skarżącego na powyższe wezwanie organ otrzymał już 27 marca 2015 r. Jednakże dopiero po upływie prawie miesiąca, tj. 21 kwietnia 2015 r. organ podjął kolejne czynności w sprawie, wydał postanowienie o sporządzeniu uwierzytelnionych odpisów części akt administracyjnych i kolejnym postanowieniem z tej samej daty wszczął postępowanie w sprawie wznowienia postępowania w sprawie z wniosku J. M. o nakazanie w drodze decyzji administracyjnej przywrócenia stanu zgodnego z prawem. Po tej dacie organ zaniechał podejmowania jakichkolwiek czynności w sprawie i nie prowadził ich aż do 5 listopada 2015 r., w którym to dniu sformułował pismo informujące strony postępowania, że zebrany w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do wydania decyzji administracyjnej i że mają one prawo zaznajomienia się z materiałem zgromadzonym w aktach sprawy. Decyzja odmawiająca uchylenia rozstrzygnięcia z [...] grudnia 2009 r. została wydana [...] grudnia 2015 r., tj. w dacie sporządzania odpowiedzi na skargę, będącą przedmiotem rozpoznania w przedmiotowej sprawie. Zgodnie z ustanowioną w art. 12 K.p.a. zasadą szybkości postępowania, organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). W myśl art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 K.p.a.). Artykuł 36 § 1 K.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a., a także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym, z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazaniem nowego terminu jej załatwienia. Sposób procedowania organu w niniejszej sprawie godzi w zasadę szybkości postępowania administracyjnego. Wszak nie można zaaprobować stanu, w którym czynności w sprawie organ podejmował w takich odstępstwach czasowych jak przedstawiono powyżej, a jednocześnie zaniechał realizacji obowiązku powiadomienia skarżącego o przedłużeniu postępowania ze wskazaniem daty jego zakończenia, wyjaśnienia przyczyn przedłużenia postępowania, a przede wszystkim podjęcia decyzji w rozsądnym terminie. Nie ulega wątpliwości, że organ działał nieefektywnie i opieszale, zaś przyczyny tej opieszałości pozostały nieusprawiedliwione. Zauważyć przy tym można, że w odpowiedzi na skargę organ przyznaje, że postępowanie w przedmiotowej sprawie prowadzone było w terminie dłuższym niż przewidziany w Kodeksie postępowania administracyjnego, co przesądza o tym, iż było ono prowadzone przewlekle. Zważywszy, że skarga na przewlekłość postępowania w dacie wystąpienia ze skargą była uzasadniona, Sąd obowiązany był ocenić - stosownie do art. 149 § 1a P.p.s.a. - czy przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Rażącym naruszeniem prawa jest stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (por. wyrok NSA z 23 września 2014 r., I OSK 463/14, publ. CBOSA). Można dodać, że jest to stan, w którym naruszenie to jest także istotne, a więc niedające się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. Taki stan, w ocenie Sądu, wystąpił w niniejszej sprawie, co wprost wynika z przebiegu postępowania i sposobu procedowania organu. Podkreślić należy, że decyzja w sprawie została wydana przez organ po upływie ponad roku od daty złożenia przez skarżącego wniosku inicjującej postępowanie administracyjne. Tak istotna opieszałość w prowadzeniu postępowania musi zostać poczytana za rażącą, zwłaszcza w sytuacji, gdy przedmiotem rozstrzygnięcia nie była sprawa o szczególnym stopniu skomplikowania, ani też wymagająca prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego. W związku ze wskazaną przez skarżącego przesłanką wznowieniową, organ zobligowany był jedynie ocenić, czy dowody na które wskazywał skarżący są istotne dla sprawy i dotyczą jej przedmiotu oraz mają znaczenie prawne, w tym znaczeniu, że mogą wpłynąć na zmianę treści decyzji w kwestiach zasadniczych. Nie zachodziła też potrzeba gromadzenia materiału dowodowego, gdyż ten znajdował się w dyspozycji organu. Podkreślenia przy tym wymaga, że zwłoki dopuścił się organ centralny, jakim jest Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, a zatem organ, który z racji swojego usytuowania w Państwie i realizowanych zadań, powinien dawać przykład innym organom administracji co do przestrzegania zasad terminowości postępowania administracyjnego. Odnośnie podniesionej w odpowiedzi na skargę okoliczności, że Biuro Generalnego Inspektora jest jedynym urzędem na całą Polskę, bez jednostek pomocniczych, czy oddziałów zamiejscowych, a liczba skarg wpływających do Biura z każdym rokiem się zwiększa, wskazać należy, że nie jest to okoliczność usprawiedliwiająca opóźnienie w załatwieniu sprawy. Podstawowym obowiązkiem organu jest bowiem zorganizowanie pracy w taki sposób, aby możliwe było wypełnianie przez organ terminowego i sprawnego rozstrzygania spraw (por. wyrok NSA z 6 maja 2015 r., I OSK 1538/14, publ. CBOSA). Mając na względzie obowiązki organu wskazane w art. 35 i 36 w związku z art. 12 K.p.a. oraz wynikające z zasady zaufania uczestników postępowania do organów władzy publicznej (art. 8 K.p.a.), wskazać należy, że w niniejszej sprawie niewątpliwie wystąpiły przesłanki uzasadniające stwierdzenie przewlekłości prowadzonego postępowania, bowiem organ uchybił cytowanym normom proceduralnym, a biorąc pod uwagę, że zwłoka, w podjęciu decyzji miała charakter kwalifikowany, naruszenie tych norm ma charakter rażący. Jak zostało zaznaczone, skarga na przewlekłość ma nie tylko służyć zweryfikowaniu prawidłowości procedowania organu pod względem zachowania norm określających dopuszczalny czas trwania takiego postępowania, ale także ma doprowadzić do wydania przez organ oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności. Uwzględnienie takiej skargi skutkuje bowiem wydaniem wyroku zobowiązującego organ do rozpatrzenia wniosku strony. Jednakże Sąd nie jest uprawniony do prowadzenia postępowania w kierunku wydania rozstrzygnięcia zobowiązującego organ do rozpatrzenia wniosku strony, jeżeli po wniesieniu skargi doszło do wydania przez organ decyzji - co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie. Skoro zatem po wniesieniu skargi, a przed wydaniem orzeczenia przez Sąd, Generalny Inspektor wydał i doręczył skarżącemu oczekiwany przez niego akt administracyjny, Sąd stosownie do art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. uprawniony był jedynie do stwierdzenia, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. Nie zachodzi już bowiem potrzeba zobowiązywania organu do wydania aktu. Podkreślenia przy tym wymaga, że rozpoznając skargę na bezczynność lub przewlekłość poza zakresem kontroli Sądu pozostaje prawna poprawność czynności załatwiających zgłoszone żądanie. Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została wydany akt i ocenia tok postępowania. Sąd nie może odnosić się do kwestii mających wpływ na merytoryczną treść rozstrzygnięcia, które może stać się przedmiotem kontroli w sytuacji wywiedzenia na nie skargi do sądu wojewódzkiego, po wyczerpaniu toku instancji. Mając na względzie wszystko powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - działając na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a P.p.s.a. - orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 P.p.s.a., jak w pkt 3 sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło