II SAB/Wa 157/24

WyrokWSA w Warszawie2024-07-24

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Joanna Kruszewska-Grońska, Łukasz Krzycki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu sprawy przekazanej mu do ponownego rozpoznania, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu sprawy, która została mu przekazana do ponownego rozpoznania. Bezczynność ta została uznana za mającą miejsce z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ nie zakończył postępowania w ustawowym terminie, mimo braku uzasadnionych przyczyn opóźnienia. Sąd zasądził również zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
Stan faktyczny
Skarżący M.Z. złożył skargę na bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) w sprawie przekazanej mu do ponownego rozpoznania po uchyleniu wcześniejszej decyzji wyrokiem WSA z 17 marca 2022 r. Akta sprawy wpłynęły do organu 11 sierpnia 2022 r. Po ponagleniu skarżącego z 18 października 2023 r., organ poinformował o zebraniu materiału dowodowego. Skargę na bezczynność wniesiono 1 lutego 2024 r. Organ wniósł o jej oddalenie, wskazując na obciążenie pracą. Decyzja została wydana dopiero w marcu 2024 r., po upływie ponad półtora roku od wpływu akt.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu sprawy przekazanej mu do ponownego rozpoznania wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 marca 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 2516/21. 2. Stwierdzono, że bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz M. Z. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj (spr.), Sędzia WSA Joanna Kruszewska-Grońska, Sędzia WSA Łukasz Krzycki, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 lipca 2024 r. sprawy ze skargi M. Z. na bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 marca 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 2516/21 1. stwierdza, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu sprawy przekazanej mu do ponownego rozpoznania wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 17 marca 2022 r. sygn. akt II SA/Wa 2516/21; 2. stwierdza, że bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz M. Z. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. M.Z. w dniu 11 lutego 2020r. zwrócił się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ze skargą dotyczącą działań Fundacji [...]. Organ po rozpoznaniu sprawy wydał w 2021r. decyzję, która wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 17 marca 2022r. (sygn. akt II SA/Wa 2516/21) została uchylona. Akta sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu wpłynęły do organu w dniu 11 sierpnia 2022r. Pismem z dnia 18 października 2023r. M.Z. zwrócił się do organu z ponagleniem w rozpoznaniu sprawy. Pismami z 27 października 2023r. organ poinformował strony postępowania o ponownym zebraniu materiału dowodowego wystarczającego do wydania decyzji. Dnia 1 lutego 2024r. M.Z. wywiódł do tut. Sądu skargę na bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych osobowych w ponownym rozpoznaniu sprawy po wyroku uchylającym wcześniejszą decyzję. W dniu [...] marca 2024r. Prezes Urzędu Ochrony Danych wydał w sprawie decyzję administracyjną. W odpowiedzi na skargę z 1 lutego 2024r. organ wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że nie mógł stawiać w gorszej sytuacji innych obywateli swobodnie decydując o kolejności rozpoznawania spraw. Dodał również, że jest "jedynym urzędem na całą Polskę" bez jednostek pomocniczych i oddziałów zamiejscowych z czego wynika znaczne obciążenie pracą. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 935), dalej: "P.p.s.a.", odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność wynika z art. 3 § 2 pkt 4 i 8 oraz 149 P.p.s.a. Oceniając skargę przez pryzmat w/powołanych przepisów tut. Sąd doszedł do konkluzji, iż skarga jest dopuszczalna. Przed jej wniesieniem skarżący wystąpił bowiem do organu z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa w trybie art. 37 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, (t. j. Dz. U. z 2024 r., poz. 572), dalej k.p.a. Sąd stwierdził także, że skarga jest zasadna bowiem na dzień jej wywiedzenia organ pozostawał w bezczynności. W piśmiennictwie i judykaturze przyjmuje się, że z przewlekłością/bezczynnością działania organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub gdy prowadził postępowanie jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności – a zaniechanie to nie znajduje racjonalnego i przede wszystkim prawnego uzasadnienia (zob. T. Woś, H. Krysiak-Molczyk i M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 86). Wyjaśnić również należy, że celem skargi na bezczynność czy przewlekłość organu administracji publicznej jest zwalczanie braku działania (zwłoki) w załatwianiu sprawy administracyjnej. Przy badaniu zasadności takiej skargi, Sąd bierze zaś pod uwagę stan sprawy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. Skarga na bezczynność czy przewlekłość organu ma bowiem na celu przede wszystkim wymuszenie na organie administracji załatwienie sprawy. W świetle powyższego dla uznania istnienia bezczynności czy przewlekłości organu konieczne jest w pierwszym rzędzie ustalenie, że organ administracji był zobowiązany, na podstawie obowiązujących przepisów prawa, do wydania decyzji, aktu lub podjęcia określonych czynności i mimo to nie podejmuje w terminach ustawowych działań, mających na celu uczynienie zadość temu obowiązkowi. Jak wynika z materiału dowodowego sprawy, obowiązek działania powstał po stronie organu w dniu 11 sierpnia 2022 r. tj. w dacie wpływu do organu akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu uchylającym wcześniejszą decyzję. Zgodnie z art. 12 k.p.a., organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione niezwłocznie. Zasada szybkości postępowania wyrażona we wskazanym przepisie ściśle związana z regulacjami zawartymi w art. 35-38 k.p.a., nie może jednak pozostawać w sprzeczności z obowiązkiem organu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dokładnego wyjaśnienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywatela. Niekiedy może to się wiązać z koniecznością dłuższego prowadzenia postępowania, wówczas, stosownie do treści art. 36 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest zawiadomić o tym strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. W art. 35 k.p.a. określone zostały terminy do załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej. Przepis ten zobowiązuje organy administracji publicznej do załatwiania spraw bez zbędnej zwłoki, co stanowi realizację zasady zawartej w art. 12 k.p.a. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od daty wszczęcia postępowania (art. 35 § 3 k.p.a.). Ponadto w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w ustawowym terminie organ powinien podać stronom przyczyny zwłoki i wskazać nowy termin załatwienia sprawy, co wynika z art. 36 § 1 k.p.a., zaś ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Podkreślić trzeba też, że samo informowanie o niezałatwieniu sprawy w terminie nie chroni organu przed zarzutem bezczynności czy przewlekłości postępowania, ponieważ działania organu w tym zakresie również podlegają kontroli sądu administracyjnego. W sprawach ze skargi na bezczynność czy przewlekłość postępowania administracyjnego sąd administracyjny bada, czy podejmowane przez organ czynności zmierzają do należytego i szybkiego załatwienia sprawy. Chociaż więc zgodnie z treścią przywoływanego już art. 35 § 1 k.p.a., organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, to na dzień wywiedzenia niniejszej skargi, przedmiotowa sprawa nie została zakończona poprzez wydanie decyzji od półtora roku od wpływu do organu akt sprawy z Sądu. Jedyną zaś czynnością podjętą w tym okresie przez organ (i to jedynie czynnością o charakterze formalno-porządkowym a nie merytorycznym) było przesłanie do stron informacji o zebraniu materiału dowodowego dla wydania decyzji. Samo wydanie decyzji nastąpiło zaś po upływie kolejnych pięciu miesięcy bezczynności. Zwłoka jakiej dopuścił się organ w załatwieniu sprawy, nie może więc budzić żadnych wątpliwości w świetle art. 35 § 1 k.p.a. Oznacza to, że termin przewidziany w art. 35 § 1 k.p.a. nie został zachowany. Nie można zatem przyjąć, że organ działał w sprawie wnikliwie i szybko, czy też bez zbędnej zwłoki monitorował sprawę. W aktach sprawy brak jest nawet dowodów na takie akty staranności organu jak informowanie skarżącego o przedłużeniu terminów załatwienia sprawy. Sąd podkreśla, że ustawa regulująca tryb działania organu w niniejszej sprawie nie zawiera odrębnych od Kodeksu postępowania administracyjnego przepisów dotyczących terminów załatwienia sprawy, jak również nie wyłącza stosowania przepisów k.p.a. Kwestie związane z trudnościami organu wynikającymi z dużej liczby rozpoznawanych spraw nie tłumaczą więc bezczynności w niniejszej sprawie. Pogląd ten jest zgodny z powszechnie aprobowaną zasadą, że realizacja kompetencji organu administracji publicznej jest jego prawnym obowiązkiem, od którego nie zwalniają go tzw. trudności obiektywne w postaci złożoności sprawy, kumulacji spraw, braku etatów czy też środków pieniężnych. Poza tym strona nie może ponosić negatywnych skutków braku działań leżących po stronie organu, w tym w zakresie dotrzymywania terminów załatwienia sprawy. W świetle powyższego jest bezsporne, że organ przewlekle prowadził postępowanie w zakresie rozpoznania wniosku i na dzień wniesienia badanej skargi pozostawał w stanie bezczynności. Dodatkowo powyższa bezczynność w ocenie składu orzekającego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, skoro od daty wpływu do organu akt sprawy wraz z prawomocnym wyrokiem Sądu do dnia wywiedzenia skargi minęło ok. półtora roku. Uchybienie przepisowi art. 35 § 3 k.p.a. jest więc oczywiste i nie jest usprawiedliwione okolicznościami sprawy. W ocenie Sądu, zarówno czas trwania postępowania z wniosku strony w przedmiocie wydania decyzji jak i brak po stronie organu w toku trwania postępowania zintensyfikowanych działań, które wskazywałyby jednoznacznie, że faktycznie zmierzał do jak najszybszego zakończenia postępowania, lecz na przeszkodzie stanęła okoliczność, która usprawiedliwiałaby choćby czasowy brak działania, powodują, że konieczne stało się stwierdzenie, że bezczynność miała charakter rażącego naruszenia prawa. Nie chodzi przy tym o samo rażące naruszenie art. 35 § 3 k.p.a., który wyznacza terminy prowadzenia postępowania administracyjnego, czy przepisu art. 12 k.p.a. statuującego zasadę szybkości postępowania, które to uchybienia są oczywiste, ale przede wszystkim o rażące naruszenie art. 8 k.p.a. Zdaniem Sądu, w sprawie tej doszło do rażącego naruszenia zasady pogłębiania zaufania do organu władzy publicznej. Jednym z podstawowych zadań organu administracji publicznej jest rozstrzyganie co do istoty indywidualnych spraw w drodze decyzji administracyjnej. Pogląd wyrażony w odpowiedzi na skargę, że wydanie decyzji administracyjnej w sprawie należącej do właściwości rzeczowej musi być poprzedzone dokładnym zbadaniem jej okoliczności faktycznych i zebraniem kompletnego, wewnętrznie spójnego materiału dowodowego, Sąd w pełni podziela. Tym niemniej, czasu opóźnienia w niniejszej sprawie nie można usprawiedliwić, bowiem organ przez wiele miesięcy nie kończył postępowania i w efekcie nie wydawał decyzji administracyjnej. Reasumując, biorąc pod uwagę to, że po wywiedzeniu niniejszej skargi organ wydał w końcu decyzję w sprawie, (a więc nie zachodziła już konieczność zobowiązywania organu do merytorycznego zakończenia postępowania), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a w zw. z art. 119 pkt 4 P.p.s.a. stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności. Orzeczenie zawarte w pkt 2 wyroku wydano zaś na podstawie art. 149 § 1a. P.p.s.a. O kosztach rozstrzygnięto natomiast stosownie do dyspozycji art.200 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło