II SAB/Wa 190/18

WyrokWSA w Warszawie2018-10-10

Skład orzekający: Maria Werpachowska, Iwona Maciejuk, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku z dnia 29 października 2017 r. o zaprzestanie przetwarzania danych osobowych, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego, ponieważ nie załatwił sprawy w ustawowym terminie. Jednakże, bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż organ rozpoznał wniosek po upływie niespełna czterech miesięcy od jego otrzymania, co nie stanowi znacznego przekroczenia terminu pozbawionego racjonalnego uzasadnienia.
Stan faktyczny
Skarżący W. P. złożył wniosek do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o zaprzestanie przetwarzania jego danych osobowych w celach marketingowych. Po bezskutecznym upływie terminu na rozpatrzenie wniosku, skarżący złożył ponaglenie, a następnie skargę na bezczynność organu. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie. Organ wniósł o oddalenie skargi, wskazując na odmowę wszczęcia postępowania z uwagi na niewłaściwość organu.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności. 2. Stwierdzono, że bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz W. P. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Werpachowska, Sędzia WSA Iwona Maciejuk, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 października 2018 r. sprawy ze skargi W. P. na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z 29 października 2017 r. o zaprzestanie przetwarzania danych osobowych 1. stwierdza, że Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności; 2. stwierdza, że bezczynność Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych na rzecz W. P. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych), tytułem zwrotu kosztów postępowania. W. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w rozpoznaniu jego wniosku z 29 października 2017 r. o zaprzestanie przetwarzania danych osobowych. Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że skarżący dniu 29 października 2017 r. zwrócił się do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z wnioskiem o wszczęcie postępowania w związku z niezgodnym z prawem przetwarzaniem jego danych osobowych przez [...] z siedzibą na [...], w celach marketingowych w portalach internetowych: [...] i [...]. Wniosek wpłynął do organu w dniu 31 października 2017 r. Skarżący w dniu [...] stycznia 2018 r. złożył do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych ponaglenie (nazwane wezwaniem do zaprzestania naruszania prawa), w związku z nierozpoznaniem jego wniosku z 29 października 2017 r., a następnie w dniu 11 lutego 2018 r. wniósł do Sądu (za pośrednictwem organu) skargę na bezczynność organu w rozpoznaniu tego wniosku. W skardze do Sądu skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 35 § 3 i art. 36 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257, dalej jako k.p.a.) przez nieuzasadnione niezałatwienie sprawy w ustawowym (miesięcznym, maksymalnie dwumiesięcznym) terminie oraz niepowiadomienie o przyczynach niezakończenia postępowania. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w piśmie z 15 marca 2018 r wniósł o oddalenie skargi W. P. Organ podał, że postanowieniem z [...] lutego 2017 r. (znak: [...]) na podstawie art. 61 a § 1 k.p.a., odmówił skarżącemu wszczęcia postępowania w sprawie przetwarzania jego danych osobowych przez [...]. Organ stwierdził, że nie jest właściwy w tej sprawie ponieważ wymieniona Spółka ma siedzibę w państwie trzecim (na [...]) i przetwarza dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (art. 3 ust. 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, Dz.U. z 2016 r., poz. 922). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Bezczynność organu administracji publicznej w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, dalej jako P.p.s.a.), ma miejsce wówczas, gdy organ nie załatwił sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a. (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. w brzmieniu nadanym ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw [Dz. U. z 2017 r., poz. 935], obowiązującym od 1 czerwca 2017 r.). W rozpoznawanej sprawie skarżący wniósł ponaglenie do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych - organu prowadzącego postępowanie (art. 37 § 3 pkt 2 k.p.a.), a następnie skargę na bezczynność tego organu, zgodne z art. 53 § 2a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co oznacza że skarga jest dopuszczalna. Przystępując do merytorycznego rozpoznania sprawy należy podkreślić, że z bezczynnością organu mamy do czynienia wówczas, gdy organ nie załatwił sprawy w terminie jednego miesiąca (sprawy szczególnie skomplikowanej nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania) lub gdy nie rozpoznał odwołania w ciągu miesiąca od dnia jego otrzymania lub w terminach wskazanych w przepisach szczególnych (art. 35 k.p.a.). Wynika z tego, że dla oceny zachowania organu (stwierdzenia bezczynności organu) istotny jest jedyne upływ czasu między datą wszczęcia postępowania (wniesienia odwołania) a chwilą orzekania przez Sąd w sprawie ze skargi na bezczynność. Okoliczności, które spowodowały bezczynność organu mają natomiast znaczenie dla oceny sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była rażąca w rozumieniu art. 149 § 1 a ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z niespornych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że w chwili wniesienia przez skarżącego skargi (co miało miejsce 11 lutego 2018 r.) Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie rozpoznał wniosku skarżącego z 29 października 2017 r., mimo upływu ponad dwóch miesięcy od dnia jego złożenia. Organ nie poinformował też strony o przyczynach zwłoki i nowym terminie załatwienia sprawy. Stosownie do art. 149 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 (...), zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności (pkt 1), zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; (pkt 2), stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 3). Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a powołanej ustawy). Przedstawione okoliczności faktyczne i przepisy prawne uzasadniają, w ocenie Sądu, stwierdzenie bezczynności organu. Bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku skarżącego nie była jednak rażąca, ponieważ organ przekroczył termin załatwienia sprawy (rozpoznał wniosek skarżącego) po upływie niespełna czterech miesięcy od jego otrzymania. Należy podkreślić, że dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ terminów załatwienia sprawy. To "przekroczenie" musi być znaczne oraz pozbawione racjonalnego uzasadnienia, niemożliwe do zaakceptowania w demokratycznym państwie prawa i wywoływać dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. np. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 11 kwietnia 2018 r., II SAB/Go 9/18 oraz WSA w Łodzi z 10 lipca 2018 r., II SAB/Łd 73/18, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Opóźnienie wydania rozstrzygnięcia, aczkolwiek naganne, nie jest zachowaniem godzącym w ład demokratycznego państwa prawa. Nie wywołuje też dotkliwych skutków dla skarżącego, zwłaszcza że, jak już powiedziano, organ po wniesieniu przez skarżącego skargi rozpoznał jego wniosek z 29 października 2017 r. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego z 29 października 2017 r., niemniej stwierdzona bezczynność nie była rażąca (art. 149 § 1a P.p.s.a.). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 ustawy. Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 4 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło