II SAB/Wa 2/16

WyrokWSA w Warszawie2016-09-14

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Iwona Maciejuk, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej prac nad wdrożeniem dyrektywy GBER i dyrektywy kosztowej?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do rozpatrzenia wniosku w zakresie pkt 4, uznając, że organ pozostawał w bezczynności w tym zakresie, ponieważ nie przedstawił wymaganych dokumentów ani nie udowodnił, że stanowią one materiały robocze. W pozostałym zakresie skargę oddalono, uznając, że organ udzielił odpowiedzi lub informacje nie stanowiły informacji publicznej. Bezczynność nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Skarżący D. J. zwrócił się do Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, obejmującym m.in. wykazy prenumerowanych publikacji, dane dotyczące jego osoby, informacje o zakwestionowaniu projektów aktów prawnych oraz szczegóły prac nad wdrożeniem dyrektyw GBER i kosztowej. Organ przedłużył termin odpowiedzi, a następnie udzielił odpowiedzi, odmawiając udostępnienia części informacji, uznając je za niepubliczne lub wewnętrzne materiały robocze. Skarżący złożył skargę na bezczynność organu, zarzucając niepełne udzielenie informacji i nieprawdziwe uzasadnienie odmowy.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązał Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do rozpatrzenia wniosku D. J. z dnia [...] października 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie pkt 4, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. w pozostałym zakresie oddalił skargę; 4. zasądził od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz skarżącego D. J. kwotę 100 złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Andrzej Góraj Sędzia WSA – Iwona Maciejuk Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 września 2016 r. sprawy ze skargi D. J. na bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do rozpatrzenia wniosku D. J. z dnia [...] października 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie pkt 4, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. w pozostałym zakresie oddala skargę; 4. zasądza od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz skarżącego D. J. kwotę 100 (słownie: sto) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia [...] października 2015 r. przesłanym drogą elektroniczną, skarżący D. J. zwrócił się do Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej na wskazany przez siebie adres elektroniczny poprzez udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Podanie wykazu gazet lub czasopism prenumerowanych przez UKE zarówno w formie papierowej jak i elektronicznej wraz z kodami internetowymi do archiwów internetowych tych publikacji, 2. Sporządzenie wykazu i elektronicznych kopii wszystkich pism, e-maili, treści rozmów pracowników UKE (również z podmiotami zewnętrznymi) jakie zawierały jakiekolwiek dane dotyczące jego osoby od 1 czerwca 2014 do chwili obecnej, tj. do wysłania odpowiedzi na niniejszy wniosek, 3. Udzielenie odpowiedzi czy akty opracowane przez Prezesa UKE: projekt postanowienia Prezesa UKE dla rynku [...] powyżej 2 Mb/s ([...].07.2015 r.) projekt decyzji Prezesa UKE dla rynku [...] do 2 Mb/s włącznie ([...].07.2015 r.) Projekt decyzji Prezesa UKE dla rynku [...] ([...].07.2015 r.) zostały zakwestionowane przez którąkolwiek ze stron. Jeśli takie zarzuty ze strony operatorów, bądź podmiotów je reprezentujących zostały podniesione to poprosił o podanie kopii tych zarzutów w postaci kopii dokumentów. 4. Szczegółową odpowiedź jakie prace dotyczące wdrożenia dyrektywy GBER bądź dyrektywy kosztowej wykonało bądź planuje wykonać UKE oraz jakie departamenty będą uczestniczyć w tych pracach i w jakim zakresie? Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej pismem z dnia [...] października 2015 r. poinformował skarżącego, że przedłuża termin udzielenia odpowiedzi na jego wniosek do dnia 2 listopada 2015 r. i uzasadnił powyższe faktem, że wynika to z szerokiego zakresu wnioskowanych informacji, których zebranie wymaga koordynacji na poziomie kilku komórek organizacyjnych. Następnie Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej pismem z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] udzielił skarżącemu odpowiedzi na jego wniosek z dnia [...] października 2015 r. Mianowicie, odnośnie pkt 1 wniosku wskazał wykaz 65 tytułów gazet oraz czasopism prenumerowanych przez UKE, w której większość stanowią periodyki w formie papierowej oraz stwierdził, że kody internetowe gazet lub czasopism nie stanowią informacji publicznej, zatem nie podlegają udostępnieniu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z kolei co do pkt 2 wniosku stwierdził, że organ nie prowadzi wykazu, czyli listy pism i maili a także wykazu i treści rozmów pracowników UKE w tym dotyczących skarżącego i w konsekwencji nie posiada wnioskowanych informacji dodając, iż treść pism oraz maili, ma charakter dokumentu wewnętrznego i nie stanowi informacji publicznej. Natomiast odpowiadając na pkt 3 wniosku podał, że jedynie na postanowienie (a nie projekt postanowienia, jak wskazuje skarżący we wniosku) dla krajowego hurtowego rynku usługi dostępu wysokiej jakości w stałej lokalizacji powyżej 2 Mb/s ([...] z dnia [...] września 2015 r.) wpłynęło zażalenie spółki pod firmą [...] S.A. Jednakże treść tego zażalenia nie stanowi informacji publicznej, zatem nie podlega udostępnieniu w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej. Co zaś się tyczy pkt 4 wniosku organ udzielił skarżącemu informacji, że podanie szczegółowej odpowiedzi jakie prace odnośnie wdrożenia dyrektywy GBER bądź dyrektywy kosztowej wykonało bądź planuje wykonać Urząd Komunikacji Elektronicznej, mieszczą się w zakresie pojęcia materiałów roboczych lub dokumentów wewnętrznych, które nie stanowią przejawu działalności organu publicznego, tylko mają za zadanie organizację pracy urzędu oraz poszczególnych departamentów. Powyższą odpowiedź organu skarżący otrzymał w dniu 16 listopada 2015 r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (wpłynęła do organu w dniu 15 grudnia 2015 r.) na przewlekłość Prezesa Urzędu Komunikacji w udostępnienie informacji publicznej zawartej we wniosku z dnia [...] października 2015 r., skarżący D. J. zarzucił organowi udzielenie niepełnej odpowiedzi i podaniu nieprawdziwej przyczyny odmowy udzielenia informacji zawartej w cytowanym już wyżej piśmie nr [...], bowiem większość informacji o które wnioskował, organ nie uznał za informację publiczną, a w dalszej części powołał się na stanowisko judykatury. W tej sytuacji wskazał, że "Biorąc pod uwagę arogancję pracowników UKE odpowiedzialnych za udostępnienie informacji, która wyraża się również w liczbie zaskarżeń decyzji, postanowień i innych regulacji prezesa UKE przed WSA i NSA, wnioskuję o zastosowanie art. 23. Ustawy o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2014 r. Nr 0, poz. 782) i ukaranie sprawcy jako środka prewencyjnego również". Ponadto dodał, że "Jeśli zaś chodzi o odpowiedź UKE udzieloną wydrukowanym e-mailem od Pani "L. J. i imieniu Skrzynka UKE" , kopia w załączeniu to składam zażalenie dotyczące niedochowania formy pisemnej ze znakiem pisma, które można by zaskarżyć oraz nie udzieleniu odpowiedzi na moje pytanie, dotyczące enumeratywnego wymienienia aktów normatywnych, o które pytałem W odpowiedzi na skargę Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że przepis art. 23 ustawy o dostępie do informacji publicznej ustanawia odpowiedzialność karną za naruszenie obowiązku udzielenia informacji publicznej (co w analizowanej sprawie nie miało miejsca). Oznacza to, że wymierzenie grzywny, czy zastosowanie innych środków wskazanych w tym przepisie nie należy do właściwości sądów administracyjnych, lecz do sądów powszechnych. Stąd też wniosek skarżącego o zastosowanie art. 23 ustawy o odstępie do informacji publicznej nie zasługuje na uwzględnienie. Natomiast co do niedochowanie formy pisemnej w udzieleniu odpowiedzi na wniosek skarżącego z dnia [...] października 2015 r. stwierdził, że argumentacja ta dotyczy innej sprawy i formułowanie jakichkolwiek zarzutów w tej kwestii wykracza poza zakres rozpoznawanej sprawy. Z kolei skarżący w piśmie procesowym, który wpłynął do Sądu w dniu [...] lutego 2016 r., skarżący zarzucił organowi manipulację zawarta w odpowiedzi na skargę, bowiem zwrócił się on z wnioskiem o wyciąg wszystkich rozmów oraz maila dotyczących jego osoby, a nie wszystkich, zaś w kolejnym wniosku – argumentując swoje stanowisko dyskryminacją w dostępie do informacji publicznej - wniósł o zasądzenie odszkodowania w wysokości 30 tys. zł. W kolejnym piśmie procesowym skierowanym do Sądu skarżący sprecyzował, iż wnosi o stwierdzenie bezczynności organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga analizowana pod kątem bezczynności organu w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia [...] października 2015 r. w zakresie pkt 4 o udostępnienie informacji publicznej, zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych powodów, aniżeli podniesione przez skarżącego. Zezwala na to treść art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). w myśl którego, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, lecz nie może wydać nawet orzeczenie na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (§ 2), o czym będzie mowa niżej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje orzekanie w sprawach skarg na: 1. decyzje administracyjne; 2. postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; 3. postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie, z wyłączeniem postanowień wierzyciela o niedopuszczalności ogłoszonego zarzutu oraz postanowień, przedmiotem których jest stanowisko wierzyciela w sprawie zgłoszonego zarzutu; 4. inne niż określone w pkt 1 – 3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, z późn. zm.) oraz postępowań określonych w działach IV, V, VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, z późn. zm.) oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw; 4a. pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach; 5. akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej; 6. akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 5 podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej; 7. akty nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego; 8 bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a; 9. bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących innych niż określone w pkt 1 – 3 aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego oraz postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Z bezczynnością organu mamy zatem do czynienia wówczas, gdy organ zobowiązany do podjęcia – jak w rozpoznawanej sprawie – czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa. Powyższe oznacza więc, że zarzut bezczynności powinien się pojawić wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność bowiem ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu. Mówiąc natomiast o dostępie do informacji publicznej i ewentualnej bezczynności w tym zakresie, stwierdzić na samym początku należy, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, zaś według ust. 2, prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu, przy czym tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy (ust. 3). Konkretyzacją natomiast tego prawa zajmuje się m.in. ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), gdzie w myśl art. 1, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Ponadto na podstawie art. 2 ust. 1, każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, co jednocześnie nie oznacza, że każdy podmiot jest zobligowany do jej udostępniania. Realizacja bowiem tego prawa spoczywa na określonych w ustawie podmiotach. I tak, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są również organizacje związkowe i pracodawców reprezentatywne, w rozumieniu ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego (Dz. U. Nr 100, poz. 1080 z późn. zm.) oraz partie polityczne (ust. 2). Wobec treści nie budzi zatem wątpliwości fakt, że Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej jest zobowiązany do udzielenia informacji publicznej i w tej sytuacji została spełniona przesłanka podmiotowa. Wskazać dalej należy, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Zatem jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich i są nimi zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet jeżeli nie pochodzą wprost od nich. Niezależnie od powyższego, aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi się odnosić do sfery faktów. W dalszej części stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnymi z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. W myśl – co już wyżej wykazano – art. 2 ust. 1 ustawy, prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5, który ogranicza je z uwagi na ochronę informacji niejawnych oraz ochronę innych tajemnic ustawowo chronionych. Nie jest przy tym wymagane wykazanie ani interesu publicznego, ani celu, w jakim uzyskana informacja zostanie wykorzystana. Jedynie w przypadku informacji przetworzonej, stosownie do treści art. 3 ust. 1 ustawy, ustawodawca wprowadził wymóg wykazania, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Dodać również należy, że według art. 13 ust. 1 ustawy, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2, a jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie pismem z dnia [...] czerwca 2016 r. wezwano organ o nadesłanie Sądowi dokumentów, które nie zostały udostępnione skarżącemu, zaś organ pismem z dnia [...] czerwca 2016 r. przesłał jedynie zażalenie spółki pod firmą N. S.A. Zatem raz jeszcze zwrócono się do organu wezwaniem z dnia [...] lipca 2016 r. o nadesłanie Sądowi dokumentów, które nie zostały udostępnione skarżącemu, a organ ponownie przedłożył jedynie odpis zażalenia spółki pod firmą N. S.A. Natomiast organ nie nadesłał Sądowi dyrektyw GBER bądź dyrektyw kosztowych, zaś skarżącemu odpowiedział, że są to materiały robocze. Stosownie do treści art. 21 ustawy, do skarg rozpatrywanych w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej stosuje się, z zastrzeżeniem przypadku, o którym mowa w art. 22, przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), z tym że: 1) przekazanie akt i odpowiedzi na skargę następuje w terminie 15 dni od dnia otrzymania skargi, 2) skargę rozpatruje się w terminie 30 dni od dnia otrzymania akt wraz z odpowiedzią na skargę. Zatem po złożeniu przez skarżącego skargi do Sądu, organ winien był na podstawie art. 54 § 2 cytowanej już wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przekazać wraz ze skargą i odpowiedzią na nią, całe akta sprawy. Skoro zatem, co już wyżej zasygnalizowano, kontrola sprawowana przez sąd administracyjny sprowadza się do badania, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawo, to rzeczą oczywistą jest i bezsporną, że w rozpoznawanej sprawie, Sąd nie mógł oprzeć się jedynie na materiałach przesłanych przez organ, lecz był zobowiązany do skonfrontowania ich z materiałem źródłowym, jakim są dyrektywy GBER i dyrektywy kosztowe. Innymi słowy, argumentacja organu w tym zakresie winna podlegać weryfikacji przez Sąd w ramach prowadzonej przez niego kontroli. W przeciwnym bowiem razie, tj. zaniechanie przeprowadzenia dowodu z tego dokumentu powoduje, że ewentualne rozstrzygnięcie nieuznające, bądź nawet uznające racje organu, czyniłoby ewentualne ustalenia Sądu całkowicie dowolnymi, ponieważ byłyby one oparte na absolutnie niezweryfikowanym stanie faktycznym. To zaś w konsekwencji sprowadziłoby się do iluzoryczności kontroli sprawowanej przez Sąd. Tym bardziej, że – jeśli chodzi o część merytoryczną – nie zbadanie tego dokumentu nie pozwala na rozwianie chociażby podstawowych wątpliwości podnoszonych przez skarżącego co do faktu, czy jest to informacja publiczna, nie wspominając już o innych kwestiach wymagających kontroli sądowej. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie nie dość, że organ nie załączył do akt sprawy wspomnianego już wyżej dokumentów i do czego był zobowiązany z mocy prawa, to jeszcze nie wykonał zarządzeń Sądu wzywających do ich nadesłania. Zatem już chociażby sam ten fakt świadczy niewątpliwie o niekompletności materiału dowodowego, a to w konsekwencji wskazuje na uchybienia w gromadzeniu materiału dowodowego. Tym bardziej, że w tym zakresie organ winien stosować przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i tym samym naruszył on art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co samo w sobie obliguje organ do rozpatrzenia raz jeszcze wniosku skarżącego z dnia [...] października 2015 r. w zakresie pkt 4 i uznanie, że w tej części pozostawał on w bezczynność. Ponadto – co już wyżej przedstawiono – brak powyższego dokumentu sprawia, że odmowa ich udostępnienia jest dla Sądu nieweryfikowalna. Stwierdzić również należy, że bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, nie miała – w ocenie Sądu – charakteru kwalifikowanego, bowiem wynikała raczej z nieporozumienia, a zatem nie nastąpiła ona z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nic nie świadczy o lekceważeniu, bądź ignorowaniu skarżącego. Z tych samych powodów Sąd nie zasądził grzywny z urzędu. Wskazać w tym miejscu należy skarżącemu, że w przypadku bezczynności, ustawa – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewiduje "odszkodowania", a jedynie – o czym stanowi przepis art. 149 § 2 wymierzenie grzywny lub przyznaniu od organu na rzecz skarżącego stosownej sumy pieniężnej. Zatem w tym zakresie należał skargę oddalić. Oddaleniu podlegało również żądanie co do udzielenia informacji w zakresie pkt 1 – 3 wniosku z dnia [...] października 2015 r., bowiem organ w piśmie z dnia [...] listopada 2015 r. wskazał prenumerowanych 65 tytułów gazet oraz czasopism, zaś rację należy przyznać organowi, że ich kody internetowe nie stanowią informacji publicznej. Co zaś się tyczy pkt 2 wniosku, to organ odpowiedział skarżącemu, że nie jest w posiadaniu żądanej informacji i tym samym – co oczywiste – nie mógł jej udostępnić. Dodać należy, że jeśli skarżący posiada odmienne stanowisko w tym względzie, to zawsze może skorzystać ze środka prawnego przewidzianego w art. 23 ustawy. Z kolei – co dotyczy pkt 3 wniosku – projekty rozstrzygnięć nie stanowią, w ocenie Sądu, informacji publicznej, zatem co do pkt 2 i 3 wniosku należało skargę oddalić. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1) i 3) oraz § 1a i 151 w zw. z art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 209 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło