II SAB/Wa 268/18
WyrokWSA w Warszawie2018-10-09
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Przemysław Szustakiewicz, Sławomir Fularski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Trybunału Konstytucyjnego pozostawił wniosek o udostępnienie informacji publicznej bez rozpoznania, co stanowiło podstawę do wniesienia skargi na bezczynność?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę na bezczynność Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, uznając, że wniosek Wnioskodawcy nie stanowił żądania udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wniosek zawierał sformułowania chaotyczne, nielogiczne i wadliwe językowo, które uniemożliwiały ustalenie treści żądania oraz zawierał oceny prawne i obraźliwe sformułowania, które wykraczały poza zakres ustawy.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na bezczynność Prezesa Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej "pożegnalnych" prezentów zakupionych ze środków publicznych dla sędziów przechodzących w stan spoczynku. Po otrzymaniu wstępnej odpowiedzi o przedłużeniu terminu, organ ostatecznie stwierdził, że wniosek nie stanowi żądania informacji publicznej ze względu na jego niejasność, chaotyczność i obraźliwe sformułowania. Skarżąca zarzuciła organowi nadużycie art. 13 ust. 2 ustawy o informacji oraz brak pouczeń co do sposobu poprawienia wniosku.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędziowie WSA Przemysław Szustakiewicz, Sławomir Fularski, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 października 2018 r. sprawy ze skargi M. B. na bezczynność Prezesa Trybunału Konstytucyjnego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] grudnia 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej – oddala skargę –
Skarżąca, zwana też dalej "Wnioskodawcą", wniosła skargę, na bezczynność Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, wobec pozostawienia bez rozpoznania wniosku o dostęp do informacji publicznej, który wpłynął [...] grudnia 2017 r., zaś uznano go za ponowiony [...] lutego 2018 r. Bezczynność miała polegać na nieudzieleniu żądanej informacji.
Wniesiono o zobowiązanie organu do niezwłocznego udzielenia żądanej informacji publicznej.
W uzasadnieniu skargi przywołano następującą argumentację:
- zgodnie z informacją przekazaną Wnioskodawcy przez Najwyższą Izbę Kontroli, pożegnania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, przechodzących w stan spoczynku, wiązały się z nieuprawnionym obdarowywaniem ich prezentami, zakupionymi ze środków publicznych,
- pismem z [...] grudnia 2017 r., Wnioskodawca wystąpił w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (obecnie opubl. Dz.U. z 2018 r., poz. 1330), zwanej dalej "ustawą o informacji", o udzielenie informacji w zakresie "pożegnalnych" prezentów, zakupionych przez Trybunał Konstytucyjnych i przywłaszczonych sobie przez sędziów, przechodzących w stan spoczynku w latach 2006-2015 (wymienieni z imienia i nazwiska); prosił o określenie wskazanych. "pożegnalnych" prezentów, przyjętych przez poszczególnych sędziów oraz wskazanie kosztu zakupu czy wykonania każdego prezentu,
- [...] grudnia 2017 r. Wnioskodawca otrzymał z Trybunału Konstytucyjnego e-mail o treści:
" ...udzielając odpowiedzi na Pani wniosek z dnia [...] grudnia (g. [...]), w trybie art. 13 ust. 2 ustawy z dn. 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej zawiadamiam, że informacja publiczna nie może być udostępniona w przepisanym terminie 14 dni od daty złożenia wniosku, a tym samym zawiadamiam, że ze względu na zakres wnioskowanych informacji oraz konieczność przygotowania zestawienia wedle podanych przez Panią kryteriów wniosek zostanie rozpatrzony w terminie do 2 miesięcy od dnia jego złożenia. Nie wyklucza się, iż niektóre dane w niektórych przypadkach nie zostaną udostępnione. Niemniej okoliczność ta zostanie stwierdzona dopiero po opracowaniu przedmiotowego zestawienia",
- zawiadomienie w trybie art. 13 ust. 2 ustawy o informacji, oznacza ustalenie przez podmiot, do którego wpłynął wniosek, że:
- dotyczy on informacji publicznej,
- informacja jest w jego posiadaniu,
- jest on obowiązany do jej udostępnienia;
zawiadomienie w trybie tego przepisu prawa oznacza także, że żądana informacja publiczna zostanie udostępniona wnioskodawcy w terminie wskazanym w zawiadomieniu (nie dłuższym niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku),
- dlatego - na podstawie danego zawiadomienia - Wnioskodawca oczekiwał, że żądana informacja publiczna zostanie udostępniona w terminie do 2 miesięcy od złożenia wniosku,
- wzbudziło zdumienie Wnioskodawcy, gdy w [...] lutego 2018 r. (po dwóch miesiącach od dnia wpływu wniosku), otrzymał e-mail o następującej treści:
"Celem ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1764; zwana też "u.d.i.p." i "ustawą o dostępie do informacji publicznej") jest zapewnienie dostępu do informacji w sprawach publicznych, nie zaś zobowiązanie organu do rozpatrywania w trybie tej ustawy każdego pisma, w tym jedynie formalnie i subiektywnie w ocenie wnioskodawcy stanowiącego wniosek o informację publiczną. Niesprecyzowane wnioski o informacje, zawierające sformułowania chaotyczne, nielogiczne, wadliwe językowo itp. - obiektywnie niepozwalające ustalić treści żądania wnioskodawcy - nie stanowią wniosków o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p., a w rezultacie nie podlegają rozpatrzeniu w jej trybie. Mając na uwadze powyższe, a także treść Pani wniosku, informuję, że wniosek z datą [...] grudnia 2017 r., nie podlega rozpatrzeniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ wniosek ten nie stanowi wniosku o informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 u.d.i.p.",
- powyższe pismo zawiera gołosłowną tezę, że niesprecyzowane wnioski o informacje, zawierające sformułowania chaotyczne, nielogiczne, wadliwe językowo itp. - obiektywnie niepozwalające ustalić treści żądania wnioskodawcy - nie stanowią wniosków o informację publiczną"; nie wyjaśniono jednak, dlaczego teza ta odnosi się do treści danego wniosku; nie udzielono także żadnego wyjaśnienia (pouczenia), co do dalszych kroków, jakie Wnioskodawca może w sprawie podjąć,
- podmiot obowiązany odwlekał więc załatwienie wniosku o 2 miesiące, nie udostępnił informacji publicznej we wskazanym przez siebie terminie, a ostatecznie poinformował Wnioskodawcę, że jego żądanie nie dotyczy dostępu do informacji publicznej; nie wyjaśnił jednak podstaw faktycznych i prawnych tego stanowiska,
- pismem z [...] lutego 2018 r. Wnioskodawca poskarżył się w tym względzie Prezesowi Trybunału Konstytucyjnego; objaśnił też, jak mógł najlepiej, przedmiot wniosku; zwrócił się też o ewentualne skontaktowanie, jeśli pewne aspekty wniosku nadal nie będą zrozumiałe,
- w odniesieniu do tego pisma, Trybunał Konstytucyjny skontaktował się z Wnioskodawcą [...] marca 2018 r. e-mailem o następującej treści:
"udzielając odpowiedzi na Pani wniosek z dnia [...] lutego w trybie art. 13 ust. 2 ustawy z dn. 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej zawiadamiamy, że pismo datowane na dzień [...] lutego 2018 r. zostało przekazane Prezesowi TK. Ponadto informujemy, że informacja publiczna nie może być udostępniona w przepisanym terminie 14 dni od daty złożenia wniosku z powodu wielu wcześniej złożonych pytań w trybie dostępu do informacji publicznej odpowiedź zostanie udostępniona w terminie do [...] marca br",
- wynika z tego, że pismo z [...] lutego 2018 r., potraktowano jako ponowiony wniosek z [...] grudnia 2017 r.; skoro w treści pisma powołano się na art. 13 ust. 2 ustawy o informacji oraz wskazano, że informacja nie może być udostępniona w terminie 14 dni, Wnioskodawca oczekiwał dostarczenia żądanych danych do [...] marca 2018 r.; dotychczas to nie nastąpiło (skarga datowana na [...] kwietnia 2018 r.); pismem z [...] marca 2018 r. Wnioskodawca przypomniał o upływającym terminie.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, żądając także zasądzenia od Wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania sądowego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu wskazano:
- przywołano następujący chronologiczny przebieg sprawy:
- wiadomością e-mail z [...] grudnia 2017 r. Wnioskodawca przesłał żądanie udostępnienia informacji;
- wiadomością e-mail z [...] grudnia 2017 r. organ poinformował, że wniosek zostanie rozpoznany w terminie do dwóch miesięcy od daty jego złożenia;
- wiadomością e-mail z [...] lutego 2018 r. stwierdzono, że wniosek nie jest żądaniem udostępnienia informacji publicznej i nie podlega rozpatrzeniu w trybie ustawy o informacji;
- wiadomością e-mail z [...] lutego 2018 r. złożono wniosek, odpowiadający treści tego z [...] grudnia 2017 r.;
- wiadomością e-mail z [...] marca 2018 r. stwierdzono, że wniosek zostanie rozpoznany w terminie do [...] marca br.;
- wiadomością e-mail z [...] marca 2018 r. stwierdzono, że wniosek nie dotyczy informacji publicznej w rozumieniu ustawy o informacji;
- wiadomością e-mail z [...] marca 2018 r. Wnioskodawca przesłał ponaglenie w zakresie wniosku z [...] lutego 2018 r.;
- wiadomością e-mail z [...] kwietnia 2018 r. wniesiono skargę na bezczynność w sprawie wniosku o dostęp do informacji publicznej,
- Wnioskodawca w skardze nie uzasadnił stanowiska, że żądane przezeń informacje stanowią publiczną, w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o informacji,
- w piśmie z [...] grudnia 2017 r. Wnioskodawca pisał:
- "wnoszę o udzielenie mi informacji publicznej w zakresie skradzionych środków publicznych w postaci przywłaszczonych sobie przedmiotów («prezentów») przez następujących sędziów" (str. 2 ak. I);
- "uprzejmie proszę wymienić skradzione przedmioty («prezenty») w odniesieniu do każdego z ww. sędziów osobno oraz wskazać koszt zakupu/wykonania poszczególnego przedmiotu" (str. 2 ak. III),
- ocena wniosku o udostępnienie informacji z [...] grudnia 2017 r. polegała na udzieleniu odpowiedzi na pytanie: jaka jest treść żądania Wnioskodawcy; następnie organ mógł odpowiedzieć na pytanie, czy domaga się on udostępnienia informacji, w rozumieniu art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy o informacji; organ doszedł do przekonania, że wniosek nie stanowi żądania udostępnienie informacji publicznej, w rozumieniu art. 1 ust. 1 w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy o informacji; zawierało bowiem sformułowania chaotyczne, nielogiczne, wadliwe językowo itp. - obiektywnie niepozwalające ustalić treści żądania,
- pismo z [...] grudnia 2017 r. nie podlegało zatem rozpoznaniu na gruncie ustawy o informacji; Wnioskodawcę powiadomiono o tym wiadomością e-mail z [...] lutego 2018 r.,
- gdyby Wnioskodawca zamierzał skorzystać z prawa do informacji publicznej, nadałaby żądaniu treść i formę, odpowiadającą przepisom ustawy o informacji, w tym także definicyjnym kanonom informacji publicznej (art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy), a także przepisom ustawy zasadniczej, w tym także konstytucyjnemu ujęciu prawa do informacji (art. 61 ust. 1 Konstytucji); treść wniosku z [...] grudnia 2017 r. stanowi, że nie jest on żądaniem informacji publicznej; świadczą o tym choćby następujące stwierdzenia - "wnoszę o udzielenie mi informacji publicznej w zakresie skradzionych środków publicznych w postaci przywłaszczonych (...)" czy "proszę wymienić skradzione przedmioty"; domagano się więc odpowiedzi na żądanie, zawierające treść obraźliwą, a także wyrażające jej prawnokarną ocenę,
- wniosek o udostępnienie informacji publicznej musi odpowiadać definicyjnym kanonom informacji publicznej; należy więc mieć na uwadze, że informacja publiczna dotyczy sfery istniejących faktów; stanowisko to nie budzi wątpliwości w doktrynie, w orzecznictwie, ani w świetle przepisów ustawy o informacji; przedmiotowy wniosek nie spełnia tego kryterium; odnosi się bowiem do treści obraźliwej i wyrażającej prawnokarną ocenę; ustawodawca natomiast zawęża pojęcie informacji do określonego jej rodzaju, a mianowicie - do informacji publicznej; chociaż szeroki zakres pojęcia informacji publicznej obejmuje rozmaite dane, jednak ustawowe ich wyliczenie dotyczy takich, które nie przypominają tych, których udostępnienia domaga się Wnioskodawca,
- ustawa o informacji nie zawiera żadnych wskazań, co do formalnych wymagań dla wniosku; niemniej będzie on mógł być rozpatrzony, o ile jest jasny i precyzyjny,
- organ brał pod uwagę okoliczność, że Wnioskodawca ponowił swój wniosek - pismem z [...] lutego 2018 r.; znowu jednak forma i jego treść nie spełniała wymagania jasności i precyzyjności, z uwagi na rozwlekłość i wywody dalece odbiegające od treści ustawy o informacji, w tym sformułowania:
- polemiczne w stosunku do pisma organu z [...] lutego 2018 r, (str. 1-3),
- obraźliwe pod adresem osób, odpowiadających za obsługę udostępnienia informacji i publicznej w organie (str. 1 pisma),
- wyrażone w cudzysłowiu ("prezenty") oraz typu "defraudacja środków publicznych", "nieuprawnione obdarowywanie", "przywłaszczył" (str. 4) czy "pospolita kradzież" (str. 5);
ponowny wniosek nie jest zrozumiały także z tego względu, że Wnioskodawca dysponuje informacjami (str. 4 - ostatni akapit), o które wnosi (str.. 5 – ak. II i III); w każdym razie taka teza jest uprawniona na gruncie pisma z [...] lutego 2018 r.,
- stanowisko organu jest zgodnie z poglądem, że jeżeli wniosek nie spełnia - uzasadnionego na gruncie ustawy o informacji - standardu i nie zostanie sprecyzowany przez wnioskodawcę, wówczas nie może być traktowany jako żądanie informacji publicznej, w rozumieniu art. 1 ust. 1, w zw. z art. 10 ust. 1 ustawy o informacji; nie wywołuje wobec tego skutku prawnego, w postaci obowiązku zastosowania przepisów tej ustawy,
- nie jest zadaniem organu, jako adresata pisma, na gruncie ustawy o informacji, ustosunkowywanie się do obraźliwej treści żądania i zawartej tam prawnokarnej oceny, a - w rezultacie - do odkodowywania treści żądania; co więcej, polemika organu z Wnioskodawcą - w zakresie obraźliwej treści żądania i oceny prawnokarnej - wykracza poza cel ustawy o informacji, jakim jest poinformowanie jednostki o sprawach publicznych i kontrola społeczna (w niniejszym przypadku działalności Trybunału Konstytucyjnego),
- stanowisko organu uzasadnia ocena wniosku na gruncie przepisów ustawy zasadniczej; prawo do informacji publicznej jest prawem konstytucyjnym (art. 61 Konstytucji RP); by wyjaśnić jego sens należy sięgnąć do art. 30 Konstytucji; przepis ten - w zdaniu pierwszym - stanowi, że przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności I praw człowieka i obywatela; tak więc to przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło praw człowieka i obywatela - zatem także do informacji publicznej; jeżeli godność człowieka wyjaśnia sens prawa do informacji publicznej, nie ma podstawy pogląd, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej, zawierające obraźliwą treść, mieszczą się w zakresie uregulowania art. 61 Konstytucji i zasługują na ochronę,
- stanowisko organu uzasadnia też ocena wniosku na gruncie przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej dnia 4 listopada 1950 r. w Rzymie (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285 ze zm.); prawo do informacji publicznej znajduje podstawy także w przywołanym akcie normatywnym (art. 10); by wyjaśnić jego sens należy sięgnąć do art. 17 Konwencji; przepis ten stanowi, że żadne z postanowień Konwencji nie może być interpretowane jako przyznanie jakiemukolwiek państwu, grupie lub osobie prawa do podjęcia działań lub dokonania aktu zmierzającego do zniweczenia praw i wolności wymienionych w niniejszej Konwencji albo ich ograniczenia w większym stopniu, niż to przewiduje Konwencja; jeżeli interpretacja postanowień Konwencji nie może zmierzać do zniweczenia innych praw i wolności, nie ma podstawy stanowisko, że wnioski o udostępnienie informacji publicznej, zawierające obraźliwą treść, mieszczą się w zakresie uregulowania art. 10 Konwencji i zasługują na ochronę.; interpretacja art. 10, dopuszczająca ochronę wniosków o udostępnienie informacji publicznej, zawierających obraźliwą treść, niweczy inne wolności i prawa, w tym prawo do domniemania niewinności (art. 6 ust. 2).
W dodatkowym piśmie (k. [...]) Wnioskodawca podniósł, że organ w odpowiedzi na skargę nie ustosunkował się do zarzutu nadużycie art. 13 ust. 2 ustawy o informacji upatrywanego w przedłużeniu termin udzielenie informacji a następnie wskazaniu, że nie zostanie ona przekazana. Podniesiono również, że organ odwołał się do argumentów, których nie podniósł wcześniej - m.in. jakoby wniosek nie był ani jasny ani precyzyjny z uwagi m.in. na jego rozwlekłość, sformułowania polemiczne i obraźliwe, używanie cudzysłowu. Nigdy przedtem Wnioskodawca nie był o tym informowany. Organ wyraził też stanowisko, że wnioski, zawierające treści obraźliwie (co miałoby dotyczyć przedmiotowego wniosku) pozbawiają zinteresowanego prawa dostępu do informacji publicznej. Wcześniej go nie prezentował. Zgodnie z zasadami dobrej administracji, organ miał obowiązek wyjaśnić, dlaczego uważa treść wniosku za niepozwalającą na przyjęcie go za wniosek o dostęp do informacji publicznej oraz udzielić pouczeń, co do tego, jak można postrzegane wady wniosku naprawić. Nie uczyniono tego. Dlatego w piśmie z [...] lutego 2018 r. Wnioskodawca najlepiej jak umiał, i jak najbardziej obszernie, określił przedmiot wniosku. Zarzutów pod adresem pierwszego wniosku (z [...] grudnia 2017 r.) nie można odnieść do pisma z [...] lutego 2018 r. Określa ono wyraźnie przedmiot i zakres wniosku o dostęp do informacji publicznej. Jednocześnie żaden przepis nie wymaga by wnioski o dostęp do informacji publicznej były wnoszone w pismach jednowątkowych. Wnioskodawca nie uważa treści kierowanych do organu pism za obraźliwe. Od lat mieszka za granicą - w państwie o ugruntowanej demokracji. W wielkim poszanowaniu jest tam prawo swobody wyrażania poglądów. Na podstawie znanych Wnioskodawcy faktów i posiadanej dokumentacji nazywa on sprawy "po imieniu". W taki sam sposób podszedł do nieuprawnionych wydatków w Trybunale Konstytucyjnym. Dalej sformułowano ocenę działanie byłych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, w kontekście przyjęcia przez nich prezentów i innych przysporzeń, związanych z odejściem w stan spoczynku.
Skargę rozpoznano w trybie uproszczonym, wobec treści art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302).
Sąd zważył, co następuje:
Bezczynność organu administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ma miejsce, gdy - w prawnie ustalonym terminie - organ administracji nie podejmuje czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem stosownego aktu w terminie lub nie podjął wymaganej czynności. Dla skuteczności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy zostało to spowodowane zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu (patrz: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 86).
Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki nie później jednak niż w terminie 14 dni. W terminie tym, obowiązany do udzielenia informacji, powiadamia wnioskodawcę o ewentualnym braku możliwości jej przekazania w danym czasie oraz wskazuje, kiedy zostanie ona udostępniona - nie później jednak niż po dwu miesiącach od wpływu wniosku (art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o informacji).
Odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje natomiast w drodze decyzji (art. 16 ustęp 1 ustawy o informacji). W judykaturze ukształtował się pogląd, że gdy żądanie udostępnienia informacji nie dotyczy w istocie objętej pojęciem "publiczna", bądź organ nie dysponuje w ogóle żądaną informacją, powiadamia się o tym wnioskodawcę pismem. Spory w danym zakresie rozstrzyga zaś sąd administracyjny, w razie wniesienia skargi na bezczynność podmiotu, od którego żądano informacji.
Trafne jest stanowisko, prezentowane przez organ w odpowiedzi na skargę, gdzie wskazuje, że udzielnie informacji, wobec sposobu sformułowania pytania, nie mogła zostać udzielona na zasadzie dostępu do informacji publicznej. Ponowne przetaczanie jego argumentacji, wobec uprzedniego zreferowania, byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje ją własną, z jednym - zawartym w części końcowej niniejszego uzasadnienia – zastrzeżeniem (kwestia jasności wniosku).
Odnosząc się do argumentacji zawartej w replice do odpowiedzi na skargę należy dodać natomiast, co następuje.
Z treści obu przesłanych do organu przez Wnioskodawcę pism wynika, że chce uzyskać informacje dotyczące przysporzeń, jakie uzyskali sędziowie Trybunału Konstytucyjnego przechodzący w stan spoczynku (w formie materialnej prezentów, pamiątek czy innych) a jednocześnie przysporzenia te określono w pytaniu, jako nielegalne - bezprawne. Wynika to jednoznacznie z treści pierwszego pisma, zaś w drugim należy to wnosić po użyciu tam wyrazu prezenty w cudzysłowie. W istocie - wobec tak sformułowanego pytania – nie było możliwe udzielenia nań prostej odpowiedzi, bez sformułowania przez organ oceny, czy objęte wykazem przysporzenia miały charakter legalny bądź nie albo też zawarcia stosownych zastrzeżeń. Przesłanie Wnioskodawcy wyłącznie zestawienia uzyskanych przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego przysporzeń, wobec sposobu sformułowaniu pytania, wskazywałoby na ich ocenę przez organ jako nielegalne. W ramach udzielenia informacji publicznej nie jest on z kolei właściwy do wyrażenia samodzielnych ocen, czy polemiki z tezami, zawartymi wprost w pytaniach. Nie jest bowiem uprawniony da modyfikacji treści pytania bądź udzielania odpowiedzi wraz z pewnymi zastrzeżeniami Może on jedynie przekazywać informacje, co do których jest w posiadaniu. Chodzi więc - wobec treści art. 1 ust. 1 ustawy o informacji, w zw. z art. 64 ust. 1 Konstytucji R.P. - o dane odzwierciedlone w posiadanych dokumentach bądź zbiorach danych. Z treści skargi (ani repliki do odpowiedzi) nie wynika nawet, aby Wnioskodawca przepuszczał, że w obsługującym Trybunał Konstytucyjny urzędzie, znajdują się dokumenty, z których treści wynika że przysporzenia dla odchodzących stan spoczynku sędziów zostały - w stosownym trybie, przez uprawniony organ - ocenione, jako nielegalne (stanowiska wykraczające poza, wynikające z powołanych przez Wnioskodawcę, pism NIK - znanych mu). Stąd żądanie ujawnienia, jakie inne nielegalne przysporzenia uzyskali przechodzący w stan spoczynku sędziowie, w trybie przepisów dotyczących dostępu do informacji publicznej było oczywiście bezzasadne. Organ - co wskazano wcześniej - nie był także właściwy, aby w danym trybie formułować samodzielnie jakiekolwiek oceny.
Zasadne są wprawdzie wywody skargi, dotyczące nieprawidłowości w działaniu organu upatrywane w:
- dwukrotnym udzielaniu odpowiedzi, z treści której Wnioskodawca wnosił, że informacja zostanie udzielona w późniejszym terminie (pisma z [...] grudnia 2017 r. oraz [...] marca 2018 r.); następnie organ konstatował, że odpowiedź nie może być udzielona (pisma z [...] lutego oraz [...] marca 2018 r.); możliwość przedłużenia czasu na przygotowanie odpowiedzi - wobec treści art. 13 ust. 2 ustawy o informacji - dotyczy tylko sytuacji, gdy proces przygotowanie żądanej informacji - wobec jej charakteru - nie może być zakończony w terminie 14 dni,
- organ nie udzielił Wnioskodawcy stosownie precyzyjnych wyjaśnień, co jest przeszkodą dla udzielenia odpowiedzi; jak słusznie wskazano w skardze nie sposób uznać, aby zadane pytania były niezrozumiałe; z kolei faktyczna przeszkoda dla udzielenie odpowiedzi - powody, dla których żądana informacja nie mogła być określona jako publiczna - zostały wskazane precyzyjnie dopiero w odpowiedzi na skargę; przy tym bezzasadnie organ na tym etapie także podtrzymywał stanowisko, że pytanie było również niejasne; jednocześnie - w piśmie organu z [...] marca 2018 r. - wskazano Wnioskodawcy, ze informacja publiczna obejmuje dane o "okolicznościach faktycznych", nie jest zaś rolą organu wchodzenie w polemikę z wnioskodawca czy dokonywanie ocen prawnych na temat "podnoszonych przez petenta zdarzeń" (ak. II); tego rodzaju wyjaśnienie jest wprawdzie nazbyt lapidarne; wobec jednak uwarunkowań faktycznych – ogólnego wysokiego poziomu wiedzy ogólnej Wnioskodawcy, co wynikało z treści kierowanych przezeń pism - w okolicznościach niniejszej sprawy może być uznane za zadowalające.
Wskazane nieprawidłowości w procedowanie organów przy rozpoznawaniu wniosków nie mogły stanowić przesłanki do uwzględnienia skargi na bezczynność. Jak bowiem wskazano, obiektywnie nie było przesłanek dla rozpatrzenia wniosku zaś organ informował o tym Wnioskodawcę chodź nie stosownie precyzyjnie - nie wskazał, jak należy formować wniosek, aby mógł zostać on rozpatrzony, o ile Wnioskodawca chce w odpowiedzi uzyskać tylko zestawienie przysporzeń nie zaś także ocenę ich legalności. Z kolei ustawa o informacji nie nakłada na organ tego rodzaju obowiązku, zaś w orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że nie znajduje w sprawie zastosowania regulacja ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm.), dotycząca procedowania organu dla nadania przez stronę wnioskowi wymaganej treści czy formy (art. 64 ust. 2).
Jedynie na marginesie wypada wskazać, że – wobec wiadomości, uzyskanych z treści odpowiedzi na skargę, jak i uzasadnienia niniejszego wyroku (gdyby wyjaśnienia z pisma z [...] marca faktycznie były nie wystarczające) - Wnioskodawca może zwrócić się informacje o przysporzeniach uzyskanych przez odchodzących stan spoczynku sędziów, gdyż jest to informacja publiczna. Z kolei organ - gdyby uznał, że brak jest przesłanek do jej udostępnienia, gdyż przykładowo wymagają one przetworzenia, nie występują zaś przesłanki wskazane w art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy informacji (jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego) bądź zachodzą przesłanki negatywne, np. wymienione w art. 5 ust. 2 tej ustawy - będzie obowiązany wydać w tym przedmiocie decyzję administracyjną. Jak wskazano wcześniej nie jest natomiast możliwe uzyskanie informacji o tych przysporzeniach, jako nielegalnych o ile nie zostanie sformułowana w danym zakresie ocena przez uprawnione do tego organy w stosownym trybie i nie znajdą się one w posiadaniu urzędu obsługującego Trybunał Konstytucyjny. Jak wynika z kolei z treści skargi oraz samych wniosków, stosowne oceny, dotyczące konkretnych przysporzeń - sformułowane wcześniej przez Najwyższą Izbę Kontroli - są Wnioskodawcy znane.
Sąd nie uwzględnił wniosku organu o zasądzenie od Wnioskodawcy zwrotu kosztów postępowania sądowego wobec braku ku temu stosownych podstaw prawnych. Zgodnie z zasadą, wyrażoną w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, strony ponoszą własny koszty postępowania (art. 199), zaś - przewidziane od tego wyjątki - nie obejmują przypadku oddalenie skargi przez sąd I. instancji.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło