II SAB/Wa 330/16

WyrokWSA w Warszawie2017-01-25

Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Danuta Kania, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy informacja o narodowości Prezydenta miasta oraz jego partnera życiowego stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji, czy organ pozostaje w bezczynności, jeśli odmawia jej udostępnienia w formie pisma informacyjnego zamiast decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Informacja o narodowości Prezydenta miasta oraz jego partnera życiowego nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ ma charakter prywatny i subiektywny, nie odnoszący się do spraw publicznych ani do wykonywania zadań publicznych. W związku z tym, organ prawidłowo zakwalifikował żądanie jako niedotyczące informacji publicznej i prawidłowo załatwił wniosek poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o tej kwalifikacji, zamiast wydawania decyzji administracyjnej. Skarga na bezczynność organu w tej sytuacji jest nieuzasadniona.
Stan faktyczny
C.K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej narodowości Prezydenta miasta oraz jej partnera życiowego. Organ poinformował, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej. Po ponownym wniosku, organ podtrzymał swoje stanowisko. C.K. wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów prawa i brak uzasadnienia. Organ w odpowiedzi na skargę argumentował, że narodowość nie jest sprawą publiczną, a jedynie obywatelstwo jest wymogiem ustawowym dla pełnienia funkcji Prezydenta miasta.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę jako nieuzasadnioną.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska, Sędziowie WSA Danuta Kania (spr.), Adam Lipiński, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi C.K. na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] kwietnia 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę W dniu [...] kwietnia 2016 r. C. K. skierował do Urzędu [...] wniosek - w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm.), dalej: "u.d.i.p." - o udostępnienie informacji "jakiej narodowości jest Prezydent [...] – H. G. oraz jej partner życiowy". W odpowiedzi na powyższe, pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r., Rzecznik Informacji Publicznej Urzędu [...] poinformował wnioskodawcę, że żądana informacja nie wypełnia definicji informacji publicznej określonej w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i z tego względu nie podlega udostępnieniu. Pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. C. K. skierował do organu "wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy" kwestionując stanowisko zaprezentowane przez organ w piśmie z dnia [...] kwietnia 2016 r. Wnioskodawca wskazał, że "Prezydent Miasta jest osobą publiczną, wydaje publiczne pieniądze i kształtuje świadomość mieszkańców, a to musi podlegać kontroli społeczeństwa. Przynależność do danej grupy narodowościowej ma istotny wpływ na zachowanie danego człowieka, zarówno w sferze świadomej, jak i nieświadomej. Szczególnie przynależność do grupy stanowiącej mniejszość w danym kraju może nieść za sobą daleko idące konsekwencje (...). Brak wiedzy o narodowości Prezydenta Miasta powoduje, że nie można dokonać właściwej oceny działań Urzędu Miasta". W odpowiedzi na powyższe pismo Rzecznik Informacji Publicznej Urzędu [...] pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. ponownie poinformował wnioskodawcę, że żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. i jako taka nie podlega udostępnieniu. Pismem z dnia 23 maja 2016 r. C. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] polegającą na nieudostępnieniu informacji publicznej zgodnie z wnioskiem z dnia [...] kwietnia 2016 r. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Wskazał, że stanowisko zawarte w pismach z dnia [...] kwietnia 2016 r. oraz z dnia [...] kwietnia 2016 r. nie zawiera żadnego uzasadnienia. Zaznaczył, że objęta wnioskiem informacja jest informacją publiczną. Prezydent Miasta jest osobą publiczną, a opinia publiczna ma prawo wiedzieć o wszystkim, co ma wpływ na funkcjonowanie takiej osoby. Stwierdził również, że przynależność do danej grupy narodowościowej może mieć wpływ na brak obiektywizmu danej osoby - pełniącej funkcje publiczne - przy podejmowaniu decyzji. Skarżący wskazał, że nieudzielenie informacji publicznej zgodnie z ww. wnioskiem powoduje, że organ pozostaje w stanie bezczynności. W związku z powyższym wniósł o nakazanie organowi udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę Prezydent [...] wniósł o oddalenie skargi w całości. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z art. 1 ust. 1 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Z kolei art. 6 ust. 1 u.d.i.p. zawiera zestawienie informacji zaliczonych przez ustawodawcę do informacji podlegających udostępnieniu, jednakże wyliczenie to ma charakter otwarty, na co wskazuje użyty w ww. przepisie zwrot "w szczególności". Przy czym, jeżeli danej informacji nie da się zakwalifikować do którejkolwiek z kategorii wskazanych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p., konieczne jest dokonanie oceny, czy należy ona do informacji o sprawach publicznych. W ocenie organu, informacja dotycząca narodowości Prezydenta [...], a tym bardziej narodowości "partnera życiowego" Prezydenta [...], nie ma żadnego związku ze sprawami publicznymi, tj. z działalnością publiczną, wykonywaniem władzy publicznej czy gospodarowaniem majątkiem publicznym. Organ podkreślił, że narodowość nie jest tożsamym pojęciem co obywatelstwo. Wskazał, iż zgodnie z definicją narodowości zawartą w art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2011 r. (Dz. U. Nr 47, poz. 277) przez narodowość (przynależność narodową lub etniczną) rozumie się deklaratywną, opartą na subiektywnym odczuciu, indywidualną cechę każdego człowieka, wyrażającą jego związek emocjonalny, kulturowy lub związany z pochodzeniem rodziców, określonym narodem lub wspólnotą etniczną. Z uwagi zatem na prywatny i subiektywny charakter informacji o narodowości, w żaden sposób nie odnoszący się do publicznej sfery działalności Prezydenta [...], nie może ona zostać zakwalifikowana jako informacja publiczna. Tym bardziej nie będzie taką informacją informacja o narodowości "partnera życiowego Pani Prezydent", który nie jest osobą pełniącą funkcję publiczną. Organ zaznaczył również, że żaden przepis prawa nie statuuje wymogu dotyczącego narodowości, jaką powinna mieć osoba pełniąca funkcję Prezydenta [...]. Wymogiem ustawowym jest jedynie posiadanie obywatelstwa polskiego. W świetle bowiem art. 11 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (Dz. U. Nr 21, poz. 112, ze zm.) prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) w wyborach wójta ma obywatel polski mający prawo wybierania w tych wyborach, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy, w której kandyduje. Organ wskazał również, że biorąc pod uwagę charakter żądanych przez skarżącego informacji nie ma w niniejszej sprawie podstaw do zastosowania art. 5 u.d.i.p. dotyczącego ograniczenia dostępu do przedmiotowych danych z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej. Nie znajduje bowiem uzasadnienia wydanie decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 u.d.i.p. Takie działanie byłoby zasadne jedynie w sytuacji, w której wnioskodawca żądałby udostępnienia informacji mającej charakter publiczny. Jeżeli natomiast żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, organ nie stosuje przepisów u.d.i.p., a jedynie informuje wnioskodawcę o tym fakcie w drodze czynności materialno-technicznej (w drodze zwykłego pisma). W niniejszej sprawie Prezydent [...] dwukrotnie (pisma z dnia [...] i [...] kwietnia 2016 r.) poinformował skarżącego o tym, że wnioskowane informacje nie stanowią informacji publicznej i w związku z tym nie podlegają udostępnieniu w trybie i na zasadach ustawy o dostępie do informacji publicznej. W piśmie procesowym z dnia 7 października 2016 r. pełnomocnik skarżącego ustanowiony z urzędu podtrzymał argumentację zawartą w skardze i wniósł o: - zobowiązanie Prezydenta [...] do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] kwietnia 2016 r. w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, - zasądzenie kosztów z tytułu pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, przez niego nieopłaconej. Pełnomocnik podniósł, że w niniejszej sprawie organ załatwiając wniosek skarżącego de facto odmówił udostępnienia żądanej informacji, a zatem rozstrzygnął w przedmiocie wniosku skoro ten złożony został w oparciu o konkretne przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zważywszy na treść art. 17 ust. 1 oraz art. 25 u.d.i.p. przyjąć należy, że negatywne rozpatrzenie wniosku złożonego w trybie dostępu do informacji publicznej, zarówno gdy wynika ono z powołania się na przesłanki z art. 5 u.d.i.p., jak i będące wynikiem oceny charakteru żądanej informacji, winno przybrać formę decyzji zawierającą odpowiednią argumentację merytoryczną. Wnioskodawca ma bowiem prawo uzyskać wiedzę na temat motywów jakimi kierował się organ zajmujący negatywne stanowisko odnośnie jego wniosku, co byłoby zgodne m.in. z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej, określoną w art. 9 k.p.a., ale także z zasadą przekonywania wyrażoną w art. 11 k.p.a. Merytoryczne uzasadnienie odmowy udzielenia informacji postrzeganej przez wnioskodawcę jako informacja publiczna i ocena charakteru owej informacji powinna być dokonana przez organ w uzasadnieniu decyzji odmownej, co stanowiłoby o rozpoznaniu istoty wniosku. W przeciwnym razie, dając organowi możliwość załatwienia wniosku zwykłym pismem o treści "żądana informacja nie wypełnia definicji informacji publicznej" dochodzi do sytuacji, w której ocena charakteru żądanej informacji, zawierająca merytoryczną argumentację, jest przerzucona na Sąd, a sama polemika stron wynikła na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej przenosi się na grunt zwykłych pism. Tymczasem nie taka powinna być forma komunikacji wnioskodawcy z organem, od którego wnioskodawca oczekuje konkretnego rozstrzygnięcia w przedmiocie jego żądania opartego o przepisy konkretnej ustawy. Pełnomocnik zauważył, że zgodnie z art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Wnioskodawca składający pismo zawierające określone żądanie domaga się wszczęcia postępowania w jego przedmiocie i uczynienia zadość ze strony organu. Jeżeli jednak postępowanie nie może być wszczęte, to tylko z przyczyn określonych w art. 61a § 1 k.p.a., czemu organ powinien dać wyraz w formie postanowienia. Z powyższych przyczyn, zdaniem pełnomocnika, skargę należy uznać za zasadną tak co do kwestii formy rozstrzygnięcia, jak i co do charakteru wnioskowanej informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. W myśl art. 119 pkt 4 i art. 120 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W sprawie niniejszej, z uwagi na przedmiot zaskarżenia, należy mieć na względzie przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 2058 ze zm.), która kształtuje prawo do informacji publicznej, a także określa zasady i tryb jej udostępniania (art. 1 - 2a u.d.i.p.). Kognicja sądów administracyjnych do rozpoznania skarg na bezczynność w takich sprawach wynika z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., zaś potwierdza ją dodatkowo brzmienie art. 21 u.d.i.p. Stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). Sąd w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (§ 1b). W myśl art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Zgodnie natomiast z art. 151 p.p.s.a. w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części, sąd skargę oddala odpowiednio w całości albo w części. W niniejszej sprawie skarga na bezczynność Prezydenta [...] jest nieuzasadniona i jako taka podlegała oddaleniu. Przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109). Na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej strona ma prawo kwestionowania bezczynności podmiotu obowiązanego do udostępnienia informacji w przypadku, gdy uznaje, iż żądane informacje są informacjami publicznymi i powinny być udzielone w trybie wnioskowym na podstawie u.d.i.p. W przypadku takiej skargi sąd dokonuje kwalifikacji żądanych informacji i w zależności od ich charakteru podejmuje stosowne rozstrzygnięcie. Stwierdzając lub nie stwierdzając bezczynność organu w zakresie informacji publicznej, ocenia wówczas prawidłowość dokonania przez organ kwalifikacji wniosku (por. postanowienie NSA z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 1049/12; publ.: https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Ustawa o dostępie do informacji publicznej w sposób kompleksowy reguluje kwestie związane z udostępnianiem informacji publicznych. I tak, w przypadku skierowania pisemnego wniosku o udostępnienie informacji publicznej podmiot obowiązany, do którego wniosek taki został skierowany, może dokonać następujących działań: - udostępnić informację publiczną, gdy jest jej dysponentem oraz nie zachodzą okoliczności wyłączające możliwość jej udostępnienia; podmiot obowiązany dokonuje tego w formie czynności materialno-technicznej (art. 13 u.d.i.p.); - poinformować wnioskodawcę, że jego wniosek nie znajduje podstaw w przepisach u.d.i.p., gdyż żądanie nie dotyczy informacji mających charakter informacji publicznej, lub też wskazać, że podmiot nie jest dysponentem informacji, o których udzielenie wnioskodawca się zwrócił (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.), bądź też poinformować stronę, że w sprawie obowiązuje inny tryb udzielenia informacji, niż ten w którym strona się zwróciła (art. 1 ust. 2 u.d.i.p.); - odmówić udostępnienia informacji publicznej bądź umorzyć postępowanie w sytuacji wskazanej w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. stosownie do treści art. 16 u.d.i.p., czego dokonuje w formie decyzji administracyjnej; - odmówić udostępnienia informacji publicznej przetworzonej w związku z niespełnieniem przez stronę przesłanki "szczególnej istotności dla interesu publicznego", określonego w art. 3 ust. 1 u.d.i.p. Zaznaczenia przy tym wymaga, że podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej działań tych winien dokonać w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z wyjątkami wynikającymi z ustawy (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Nie dotyczy to jednak wydania decyzji administracyjnej w przypadkach, o których mowa w art. 16 ust. 1 u.d.i.p., bowiem do decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (w tym przepisy dotyczące terminów załatwiania spraw), z wyjątkami przewidzianymi w art. 16 ust. 2 u.d.i.p. Brak podjęcia przez podmiot obowiązany któregokolwiek z ww. działań, zgodnych z przepisami u.d.i.p. i podjętych w jej granicach, uzasadnia podniesienie zarzutu bezczynności. W rozpatrywanej sprawie skarżący C. K. sformułował wobec organu administracji publicznej zarzut bezczynności względem wniosku z dnia [...] kwietnia 2016 r. o udostępnienie informacji "jakiej narodowości jest Prezydent [...] – H. G. oraz jej partner życiowy". W sprawie nie jest kwestionowane, że Prezydent [...] jest - jako organ władzy publicznej - obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu (art. 4 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 u.d.i.p.). Kwestia sporna natomiast dotyczy charakteru żądanej informacji. Przepis art. 1 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest każda informacja o sprawach publicznych. Ustawodawca nie definiuje pojęcia "sprawy publicznej", niewątpliwie jednak są to sprawy związane z istnieniem i funkcjonowaniem określonej wspólnoty publicznoprawnej. Określenie sprawy jako "publicznej" wskazuje, że jest to sprawa ogółu i koresponduje w znacznym stopniu z pojęciem dobra wspólnego (dobra ogółu). Na pojęcie sprawy publicznej składa się przede wszystkim charakter publiczny zadań wykonywanych przez określony podmiot. Tam zatem, gdzie występuje aktywność organów publicznych nawet jedynie w ich funkcjonalnym znaczeniu, mamy do czynienia z informacją publiczną (por. wyrok NSA z dnia 30 września 2015 r. 2093/14; publ. j.w.). W przepisie art. 6 u.d.i.p. wymienione zostały natomiast kategorie informacji publicznej, które z mocy prawa podlegają udostępnieniu. Wyliczenie to ma jedynie charakter przykładowy co prowadzi do wniosku, że - co do zasady - informacja, która wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania organów władzy publicznej i podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądów administracyjnych, na gruncie powołanych regulacji, przyjmuje się szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej, co wiąże się z upowszechnieniem zasady transparentności życia publicznego i podwyższenia świadomości prawnej społeczeństwa. Definiuje się ją jako każdą wiadomość wytworzoną przez władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które realizują zadania publiczne bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie swoich kompetencji, Podkreśla się, że taki charakter ma również wiadomość niewytworzona przez podmioty publiczne, lecz odnosząca się do tych podmiotów, o ile dotyczy faktów i danych o charakterze publicznym (por. wyroki NSA: z dnia 12 grudnia 2006 r. sygn. akt I OSK 123/06, publ. LEX nr 291357; z dnia 30 września 2015 r. sygn. akt I OSK 2093/14; publ. https://orzeczenia.nsa.gov.pl.). Od informacji publicznej, a więc informacji o sprawie publicznej, należy odróżnić sprawy niezwiązane ze wspólnotą publiczną, określane jako sprawy "sfery prywatnej". Dotyczą one kwestii właśnie prywatnych, osobistych, intymnych (dane osobowe, życie prywatne, rodzinne), związanych z dobrami osobistymi (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka - Ostrowska: Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2016, s. 24; M. Jabłoński, Udostępnianie informacji publicznej w trybie wnioskowym, Wrocław 2009, s. 151). Takie informacje, dotyczące sfery prywatności, niezwiązanej z działalnością państwa (działalnością publiczną), nie podlegają udostępnieniu w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie posiadają one bowiem cech "sprawy publicznej". W świetle powyższych uwag jako prawidłowe należy ocenić stanowisko organu, zawarte w piśmie z dnia [...] kwietnia 2016 r., a następnie powtórzone w piśmie z dnia [...] kwietnia 2016 r., że wnioskowana informacja o narodowości Prezydenta [...] – H. G. oraz jej partnera życiowego nie jest informacją publiczną w rozumieniu omawianej ustawy. Żądana informacja nie dotyczy bowiem sprawy publicznej, o której mowa w art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Nie jest to sprawa dotycząca funkcjonowania wspólnoty publicznoprawnej, nie dotyczy czynności i zachowań Prezydenta [...] jako podmiotu wykonującego zadania publiczne, w zakresie wykonywania określonego zadania. Niewątpliwie zasadne jest stanowisko organu, że "narodowość" nie jest pojęciem tożsamym z pojęciem "obywatelstwo". Jak stanowi art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o narodowym spisie powszechnym ludności i mieszkań w 2011 r. (Dz. U. Nr 47, poz. 277) przez narodowość (przynależność narodową lub etniczną) rozumie się deklaratywną, opartą na subiektywnym odczuciu, indywidualną cechę każdego człowieka, wyrażającą jego związek emocjonalny, kulturowy lub związany z pochodzeniem rodziców, określonym narodem lub wspólnotą etniczną. Informacja o narodowości ma zatem charakter prywatny i subiektywny, należy do "sfery prywatności", a nadto w żaden sposób nie odnosi się do zakresu zadań publicznych Prezydenta [...], ani wspólnoty publicznoprawnej. Nie posiada więc waloru informacji publicznej. Oczywistym jest przy tym, że takiego waloru nie sposób przypisać informacji o narodowości "partnera życiowego Pani Prezydent". Rację ma również organ twierdząc, że obowiązujące przepisy prawa nie przewidują wymogu dotyczącego narodowości, jaką powinna mieć osoba pełniąca funkcję Prezydenta [...]. Wymogiem ustawowym jest jedynie posiadanie obywatelstwa polskiego. W świetle bowiem art. 11 § 1 pkt 6 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (Dz. U. Nr 21, poz. 112, ze zm.) prawo wybieralności (bierne prawo wyborcze) w wyborach wójta (burmistrza, prezydenta miasta) ma obywatel polski mający prawo wybierania w tych wyborach, który najpóźniej w dniu głosowania kończy 25 lat, z tym że kandydat nie musi stale zamieszkiwać na obszarze gminy, w której kandyduje. Skoro zatem żądana informacja nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., to prawidłowa reakcja organu na wniosek z dnia [...] kwietnia 2016r. powinna polegać na wystosowaniu do wnioskodawcy pisemnej informacji wskazującej na taką właśnie kwalifikację jego żądania. Organ, jak wynika z akt sprawy, uczynił to pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. i ponownie pismem z dnia [...] kwietnia 2016 r. wskazując, że wnioskowana informacja nie wypełnia definicji informacji publicznej i jako taka nie podlega udostępnieniu. Nie można przy tym zgodzić się ze stanowiskiem pełnomocnika skarżącego, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej wszczyna postępowanie administracyjne w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i powinien być załatwiony w formie decyzji administracyjnej o odmowie udostępnienia informacji publicznej, ewentualnie w formie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w trybie art. 61a § 1 k.p.a. W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych oraz w piśmiennictwie przyjmuje się, że postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej jest postępowaniem odformalizowanym i uproszczonym, w którym przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego znajdują zastosowanie dopiero "do decyzji", a więc na etapie wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej w trybie art. 16 u.d.i.p. (zob. I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. 3, Wolters Kluwer 2016, s. 299; por. też wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2002 r. sygn. akt II SA/Lu 507/02, wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2014 r. 2118/13, wyrok NSA z dnia 30 listopada 2016 r. sygn. akt I OSK 1692/15; publ. j.w.). Przy czym podkreślić należy, że adresat wniosku obowiązany jest wydać decyzję tylko w sytuacji, gdy żądana informacja jest informacją publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p., zaś jej udostępnienie doznaje ograniczeń z przyczyn określonych w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. W okolicznościach niniejszej sprawy brak było podstaw do wydania przez organ decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, bowiem wniosek nie dotyczy informacji o charakterze publicznym. Nie został zatem spełniony zakres przedmiotowy ustawy. W takiej sytuacji, zgodnie z utrwalonym poglądem doktryny i judykatury, organ ma obowiązek pisemnie zawiadomić wnioskodawcę, że żądana informacja nie jest informacją publiczną i nie podlega udostępnieniu w trybie i na zasadach określonych w u.d.i.p. Takie pismo informacyjne ostatecznie załatwia wniosek zgłoszony w trybie u.d.i.p. (I. Kamińska, M. Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. 3, Wolters Kluwer 2016, s. 272; wyrok NSA z dnia 13 kwietnia 2016 r. sygn. akt I OSK 3134/14, wyrok z dnia 5 października 2010 r. sygn. akt I OSK 1591/10; publ. j.w.). W niniejszej sprawie organ wywiązał się z tego obowiązku, o czym była już mowa powyżej. Zaznaczyć również należy, że wniosek o udostępnienie informacji publicznej wprawdzie wszczyna postępowanie w sprawie udostępnienia informacji publicznej, ale na tym etapie nie mają zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, które stosuje się wyłącznie "do decyzji". Zatem nie ma żadnych podstaw, aby w sytuacji, gdy żądanie wniosku nie dotyczy informacji publicznej, organ miał załatwić sprawę poprzez wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego na zasadzie art. 61a § 1 k.p.a. Konkludując Sąd stwierdza, że w niniejszej sprawie organ prawidłowo zakwalifikował wnioskowaną informację, jak taką, która nie posiada waloru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. Prawidłowo też załatwił wniosek skarżącego zawiadamiając go pisemnie o dokonanej kwalifikacji żądanej informacji. Brak jest zatem podstaw aby uznać, że organ pozostawał w bezczynności względem wniosku skarżącego w dacie wniesienia skargi. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę jako nieuzasadnioną, o czym orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a. jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło