II SAB/Wa 418/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-09
Skład orzekający: Adam Lipiński, Janusz Walawski, Andrzej Góraj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek P. Z. z dnia [...] maja 2017 r. o przesłanie skanu zarządzenia pokontrolnego?Ratio decidendi
Organ dopuścił się bezczynności, ponieważ nie rozpatrzył wniosku o udostępnienie informacji publicznej zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej. Organ błędnie zastosował przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego, a także nie powiadomił strony o pozostawieniu wniosku bez rozpoznania. W związku z tym sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni.Stan faktyczny
P. Z. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w postaci skanu zarządzenia pokontrolnego. Organ kilkukrotnie odpowiadał wnioskodawcy, powołując się na przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego, a następnie wezwał do uzupełnienia braków formalnych. Ostatecznie organ pozostawił wniosek bez rozpoznania. Wnioskodawca złożył skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, Prawa wodnego, Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego. Sąd uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. do rozpatrzenia wniosku P. Z. z dnia [...] maja 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Adam Lipiński, Sędziowie WSA Janusz Walawski, Andrzej Góraj (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi P. Z. na bezczynność Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. zobowiązuje Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. do rozpatrzenia wniosku P. Z. z dnia [...] maja 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Wnioskiem z dnia [...] maja 2017 r. zgłoszonym w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, P.Z. zwrócił się do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] o przesłanie skanu zarządzenia pokontrolnego o jakim organ wspomniał w swoim piśmie z dnia [...] maja 2017 r.
W odpowiedzi na powyższy wniosek, organ pismem z dnia [...] czerwca 2017 r. podał wnioskodawcy, iż stronami postępowania kontrolnego, dotyczącego kontroli gospodarowania wodami jest organ oraz podmiot kontrolowany. Zgodnie z art. 92 ust. 3 pkt 12 w zw. z art. 156 ust. 2 i art. 157 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 469 ze zm.) organem przeprowadzającym kontrolę gospodarowania wodami w postępowaniu o oznaczeniu: [...], był Dyrektor RZGW w [...] Z racji faktu, iż wnioskodawca nie był podmiotem kontrolowanym, nie ma przymiotu strony w tymże postępowaniu, a zatem brak jest podstaw do udostępnienia wnioskodawcy żądanych informacji w trybie art. 73 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.).
Dalej organ podał, iż w przypadku, kiedy o udostępnienie akt sprawy w trybie art. 73 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.) zwróci się osoba nieposiadająca statusu strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a., nie można wydać postanowienia w trybie art. 74 § 2 k.p.a. Wówczas organ powinien jedynie poinformować taką osobę, iż żądane informacje nie zostaną jej udostępnione (por. postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] czerwca 2005 r., sygn. akt: [...]).
Organ poinformował zatem wnioskodawcę, iż żądane informacje nie zostaną mu udostępnione.
W reakcji na kolejne pismo wnioskodawcy, w którym zwrócił on pytanemu podmiotowi uwagę na to, że nie wnosił do RZGW o udostępnienie przedmiotowej informacji na podstawie kpa, tylko w trybie dostępu do informacji publicznej, organ w dniu [...] czerwca 2017 r. ( znak pisma: [...]), przedłużył termin na udzielenie odpowiedzi do dnia [...] lipca 2017 r. w związku jak podano - z nowymi okolicznościami sprawy.
W dniu [...] czerwca 2017 r. organ wyjaśnił skarżącemu, iż "przedłużenie terminu na udzielenie odpowiedzi wynika z potrzeby analizy, czy wniosek spełnia wymogi ustawy o dostępie do informacji publicznej".
Tego samego dnia skarżący przesłał o godz. 11:08 do organu wiadomość, w której kwestionował konieczność przedłużania terminu dla załatwienia sprawy. W związku z przesłaną mu informacją, strona wniosła o udzielenie jej następujących informacji:
- kto będzie dokonywał przedmiotowej analizy?
- proszę o przesłanie tej analizy w formie skany na mój adres e-mail
- jaki będzie / był koszt wykonania przedmiotowej analizy?
Odpowiedzi proszę udzielić na mój adres e-mail.".
Organ udzielając odpowiedzi na powyższe w dniu [...] czerwca 2017 r. drogą mailową poinformował skarżącego, że analiza zostanie wykonana w ramach działań statutowych RZGW w [...] i nie wygeneruje dodatkowych kosztów.
W tym samym dniu organ otrzymał od skarżącego odpowiedź na powyższe o treści: "Dzień dobry, w związku z udzieloną mi odpowiedzią wnioskuję w trybie dostępu do informacji publicznej o wskazanie punktu/paragrafu/artykułu w Statucie RZGW mówiącego o tym, że dokonywanie przedmiotowej analizy należy do zadań statutowych RZGW? Odpowiedzi proszę udzielić na mój adres e-mail.
Na tę wiadomość organ w dniu [...] czerwca 2017 r. udzielił skarżącemu następującej odpowiedzi: "Szanowny Panie, w ramach kontynuacji korespondencji uprzejmie informuję, że analiza wniosku jest częścią procesu jego rozpatrywania. Skoro zadaniem statutowym jest rozpatrywanie wniosków o udzielenie informacji publicznej, to tym bardziej takim zadaniem jest ich analiza.".
Po ustaniu wyżej przytoczonej korespondencji organ w dniu [...] czerwca 2017 r. przesłał skarżącemu wezwanie do uzupełnienia w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania braków formalnych wniosku o udostępnienie kopii Zarządzenia pokontrolnego wydanego w sprawie znak: [...] poprzez wskazanie celu ponownego wykorzystywania informacji (komercyjnego albo niekomercyjnego), w tym określenia rodzaju działalności, w której informacje sektora publicznego będą ponownie wykorzystywane.
Skarżący w dniu [...] lipca 2017 r. przesłał do RZGW w [...] odpowiedź, że swój wniosek złożył w trybie Ustawy o dostępie do informacji publicznej, a nie w oparciu o Ustawę o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego.
Pismem z dnia [...] lipca 2017 r., znak: [...] Dyrektor RZGW w [...] poinformował skarżącego, że jego odpowiedź na wezwanie nie czyni zadość wezwaniu z dnia [...] czerwca 2017 r., znak: [...], na co skarżący dnia [...] lipca 2017 r. przesłał odpowiedź informując organ ponownie, że swój wniosek złożył w trybie dostępu do informacji publicznej, który nie wymaga uzasadnienia, ani podawania do jakich celów potrzebna jest wnioskowania informacja.
Wobec powyższego organ pozostawił wniosek bez rozpoznania.
Wnioskodawca 26 lipca 2017r. wywiódł skargę do tut. Sądu na bezczynność organu. Zarzucił organowi naruszenie:
• art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez ograniczenie prawa do informacji publicznej zaniechaniem wykonania ustawowego obowiązku;
• naruszenie art. 13 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 933, dalej jako: UDIP) poprzez nieudostępnienie informacji publicznej we wskazanym terminie;
• naruszenie art. 92 ust. 3 pkt 12 w zw. z art. 156 ust. 2 i art. 157 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. 2017 r. poz. 60, dalej jako: Prawo wodne) poprzez nieuzasadnione zastosowanie na kanwie niniejszej sprawy;
• naruszenie art. 73 w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017 poz. 935) poprzez nieuzasadnione zastosowanie na kanwie niniejszej sprawy;
• naruszenie art. 21 ust. 6 ustawy z dnia 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego (Dz. U. 2017 r. poz. 60, dalej jako: ustawa o ponownym wykorzystaniu informacji sektora publicznego) poprzez nieuzasadnione zastosowanie na kanwie niniejszej sprawy.
Wniósł o:
• zobowiązanie do wykonania wniosku w terminie 14 dni od doręczenia akt Organowi;
• zasądzenie na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych;
• stwierdzenie, iż doszło do bezczynności z rażącym naruszeniem prawa.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezprzedmiotowej i niezasadnej uznając, że organ pismem z dnia [...] maja 2017 r., znak: [...] uczynił zadość wnioskowi skarżącego poprzez poinformowanie skarżącego o wynikach postępowania kontrolnego, tj. o tym, że podmiotowi kontrolowanemu zostało wydane Zarządzenie pokontrolne. W ocenie tut. organu, w ślad za wyrokiem WSA w Białymstoku z dnia 3 czerwca 2014 r., sygn. akt II SAB/Bk 22/14, informacją publiczną jest treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej, a contrario - nie nośnik tejże treści w postaci wydruku/skanu itp. Zarządzenie pokontrolne wydawane w trybie kontroli gospodarowania wodami jest aktem z zakresu administracji publicznej dotyczącym uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (zob. wyr. WSA w Warszawie z dnia 30 marca 2017 r., sygn. akt IV SA/Wa 2432/16). W ocenie organu - oraz w kontekście ww. orzeczenia - organ nie miał obowiązku pouczać skarżącego o charakterze prawnym aktu z zakresu administracji publicznej, jakim jest zarządzenie pokontrolne; byłaby to wówczas informacja o obowiązującym prawie oraz jego zastosowaniu w praktyce, wobec czego nie znajduje zastosowania ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. W związku z powyższym organ uznał iż udzielenie skarżącemu informacji o wydaniu zarządzenia pokontrolnego jest wystarczającą informacją, czyniącą zadość jego wnioskowi. Organ nie miał bowiem obowiązku pouczać skarżącego o tym, że zarządzenie pokontrolne jest aktem z zakresu administracji, którego wydanie ma na celu egzekucję obowiązku ustawowego, tj. doprowadzenia stanu do zgodnego z prawem w związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami. Organ wyjaśnił również, iż uznał, że w zaistniałym stanie faktycznym zastosowanie ma ustawa z dnia 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego (Dz.U. z 2016 r., poz. 352 ze zm.). Z uwagi na fakt, iż skarżący był już w posiadaniu informacji publicznej w postaci informacji o sposobie zakończenia postępowania kontrolnego, należało uznać, że wobec faktu chęci posiadania dokumentu w formie fizycznej zastosowanie znajdują przepisy ustawy z dnia 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego. Bez znaczenia w ocenie organu pozostaje fakt w jakim trybie wnioskował sam skarżący, gdyż decydują o tym same przepisy prawa oraz organ po przeprowadzeniu procesu subsumcji.
Organ wskazał więc, że skoro skarżący nie usunął braków formalnych, to organ pozostawił wniosek bez rozpoznania.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...], stoi więc na stanowisku, iż skarga na bezczynność organu jest niezasadna, bowiem na każde pismo skarżący otrzymał odpowiedź w ustawowym terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, sprawowaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługiwała na uwzględnienie.
Wskazać należało, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej określa informację publiczną bardzo szeroko, jako każdą informację w sprawach publicznych. Zgodnie z jej art. 1 ust. 1 i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Ustawa powyższa nie definiuje pojęcia sprawy publicznej. W związku z tym, dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej, należy kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na prawo do informacji publicznej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, składa się również uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych, których definicja zawarta jest w art. 6 ust. 2 cytowanej ustawy. Tak więc informacją publiczną jest treść dokumentów i innych materiałów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, które na gruncie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępnienia informacji, które mają walor informacji publicznej, treści wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów urzędowych, odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Są nią zarówno treści dokumentów i materiałów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich.
Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów.
Wskazać należało, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2.
Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno - techniczną. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Ważne także przy tym jest, że dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów urzędowych (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Oznacza to, że skarżący, zainteresowany uzyskaniem dostępu do wskazanej informacji swoje prawo do informacji publicznej może zrealizować, udając się do organu w celu zapoznania się z treścią tych dokumentów lub też może to nastąpić w inny wskazany przez skarżącego sposób, choćby poprzez wydanie kserokopii dokumentów. Ostatecznie to bowiem wnioskodawca określa formę, w jakiej organ ma mu udostępnić żądaną informację.
Tak więc organ administracji publicznej, lub inny podmiot o jakim mowa w art. 4 ust. 1 omawianej ustawy, rozpatrując wniosek skarżącego, mógł:
1. udostępnić żądaną informację bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1),
2. powiadomić stronę w ww. terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2),
3. udostępnić informację zgodnie z wnioskiem - po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy o wysokości opłaty, związanej z dodatkowymi kosztami spowodowanymi wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia, które to powiadomienie winno nastąpić w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 15 ustawy),
4. odmówić udostępnienia żądanej informacji w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy),
5. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż żądana informacja nie ma charakteru publicznego,
6. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż nie posiada żądanej informacji.
Bezczynność organu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega zatem na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno - technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje, jak też nie podejmuje żadnych innych z w/w czynności. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ "milczy" wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji.
W tym miejscu zwrócić dodatkowo należało uwagę na to, że organu z zarzutu bezczynności nie zwalnia to, że w terminach ustawowych prezentuje wobec wnioskodawcy własne stanowisko. Dla materii bezczynności znaczenie ma bowiem tylko tego typu odpowiedz dla wnioskodawcy, która mieści się w granicach prawa.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należało, iż jej istota sprowadzała się do oceny tego, czy wniosek strony został zrealizowany, ewentualnie, czy organ odniósł się do treści żądania w jeden ze sposobów dopuszczonych przez ustawę o dostępie do informacji publicznej.
W pierwszej kolejności należało podnieść, iż nie budzi wątpliwości, że w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] reprezentując organ administracji publicznej, tj. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w [...] jest organem zobowiązanym do udzielenia żądanej informacji.
W związku z powyższym, należało więc dokonać oceny charakteru żądanej przez wnioskodawcę informacji.
Zdaniem tut. Sądu, treści oznaczone we wniosku strony, można zakwalifikować jako informację publiczną, skoro są związane z funkcjonowaniem organu i działaniami przez niego podejmowanymi w ramach posiadanych kompetencji. Nadto okoliczność takiej kwalifikacji informacji będącej przedmiotem wniosku, nie była kwestionowana przez organ na żadnym etapie postępowania administracyjnego jak też sądowego. Odnosząc się zaś do przywołanego w odpowiedzi na skargę stanowiska organu, że istotą dostępu do informacji publicznej jest właśnie informacja a nie jej nośnik wyjaśnić należało, iż konsekwencją takiego stanowiska, winno być wydanie przez organ decyzji o odmowie udzielenia żądanej informacji w postaci skanu spornego dokumentu, przy jednoczesnym poinformowaniu strony o treści żądanego zarządzenia pokontrolnego. Z taką zaś sytuacją nie mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, dotyczącej żądania udostępnienia konkretnego dokumentu. W szczególności organ nie przedstawił stronie treści żądanego dokumentu ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że powiadomił stronę o istnieniu takiego dokumentu. Tego typu stanowisko pozostawało jednak w pełnym oderwaniu od przedmiotu niniejszego postępowania. Strona składając wniosek inicjujący przedmiotowe postępowanie miała już bowiem wiedzę o istnieniu zarządzenia pokontrolnego, skoro domagała się jego udostępnienia. Poinformowanie wnioskodawcy o istnieniu powyższego zarządzenia, z całą pewnością nie mogło więc być potraktowane jako udzielenie odpowiedzi na wniosek z dnia [...] maja 2017 r.
Kolejną kwestią wymagającą ustalenia było to, czy organ udzielił odpowiedzi na sporny wniosek. Przy czym podkreślenia wymaga okoliczność, iż odpowiedź na wniosek winna mieć charakter stanowczy, i opierać się na pełnej wiedzy organu w zakresie tematyki oznaczonej we wniosku.
Nadto organ rozpoznając daną sprawę administracyjną, jest zobowiązany poruszać się wyłącznie w granicach zakreślonych we wniosku inicjującym postępowanie. Nie może więc wbrew jasnym intencjom wnioskodawcy, dokonywać samodzielnej interpretacji żądania jak i podstawy prawnej żądania zmieniając jej zakres. Stanowiłoby to bowiem niedopuszczalną ingerencję w uprawnienia strony, do określania przedmiotu inicjowanego postępowania.
Nadto wyraźnego podkreślenia wymaga również to, że uwzględnienie wniosku strony, aby skutecznie zwalniało organ z zarzutu bezczynności, winno nastąpić do momentu wywiedzenia skargi na bezczynność. Późniejsze załatwienie sprawy powoduje bowiem jedynie taki skutek, że niemożliwym staje się zobowiązywanie organu do rozpatrzenia wniosku. Nie rzutuje jednakże na istnienie samego stanu bezczynności.
Analiza akt administracyjnych niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, iż organ dopuścił się bezczynności.
Przede wszystkim organ nie zwolnił się z obowiązku rozpatrzenia wniosku kierując do strony pismo z dnia [...] czerwca 2017 r. Kwestia tego, że wnioskodawca nie był stroną postępowania kontrolnego zakończonego żądanym zarządzeniem pokontrolnym pozostaje bez związku z wnioskiem. Strona swoje żądanie wywiodła bowiem wprost z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej a nie z przepisów K.p.a. Dzięki zaś ustawie o dostępie do informacji publicznej informacja taka może zostać udostępniona szerszemu kręgowi osób, spoza grona stron danego postępowania administracyjnego.
Organ nie zwolnił się również z obowiązku rozpatrzenia wniosku kierując do strony pismo wzywające do uzupełnienia braków formalnych poprzez wskazanie celu ponownego wykorzystania żądanej informacji. Treść wniosku inicjującego niniejsze postępowanie nie nastręcza bowiem żadnych wątpliwości, że podstawą prawną tego postępowania strona uczyniła ustawę o dostępie do informacji publicznej. Stąd wywodzenie przez organ istnienia braków formalnych wniosku z aktu prawnego innego niż zakreślony we wniosku i kierowanie do wnioskodawcy wezwania do uzupełniania takich braków formalnych, jako pozostające w oderwaniu od przedmiotu sprawy, nie mogło wywołać skutku prawnego w postaci zwolnienia organu z obowiązku rozpatrzenia wniosku strony z dnia [...] maja 2017 r. Jak to już bowiem wyjaśniono na wstępie niniejszego uzasadnienia organ rozpoznając daną sprawę administracyjną, jest zobowiązany poruszać się wyłącznie w granicach zakreślonych we wniosku inicjującym postępowanie. Nie może więc wbrew jasnym intencjom wnioskodawcy, dokonywać samodzielnej interpretacji żądania jak i podstawy prawnej żądania zmieniając jej zakres. Z całą mocą podkreślić należy bowiem, iż stanowiłoby to niedopuszczalną ingerencję w uprawnienia strony, do określania przedmiotu inicjowanego postępowania.
W świetle powyższego, wobec braku poprawnego (tj. dokonanego w oparciu o podstawę prawną oznaczoną we wniosku) rozpoznania wniosku przez organ przed wniesieniem niniejszej skargi na bezczynność, jako zasadny jawił się wniosek skarżącego, iż organ, popadł w bezczynność, w zakresie określonym w niniejszej skardze.
Na marginesie dodać należało, iż niezależnie od powyższych wywodów i przyjmując hipotetycznie, że organ miał podstawę do pozostawienia wniosku bez rozpoznania, to nadal jednak pozostawał w bezczynności. O pozostawieniu wniosku bez rozpoznania - aby czynność ta odniosła skutek - należy bowiem powiadomić stronę. Taka zaś okoliczność nie wynikała z całokształtu sprawy.
W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznając skargę za zasadną, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.).
Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności niniejszej sprawy tut. Sąd uznał, że bezczynność organu nie jawiła się jako bezczynność mająca cechy rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 149 § 1a ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż wynikała z nieznajomości reguł rządzących postępowaniem toczącym się w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej.
O kosztach orzeczono stosownie do dyspozycji art. 200 ww. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło