II SAB/Wa 483/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-18
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Łukasz Krzycki, Izabela Głowacka-Klimas
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy dokumenty sporządzone przez organ administracji publicznej w odpowiedzi na wnioski sądów, składane w trybie art. 1143 K.p.c. (obecnie art. 51a § 1 P.u.s.p.), stanowią informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w konsekwencji, czy organ pozostaje w bezczynności, odmawiając ich udostępnienia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że dokumenty sporządzone przez organ administracji publicznej w odpowiedzi na wnioski sądów, składane w trybie art. 1143 K.p.c., nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nawet gdyby posiadały taki charakter, nie podlegałyby udostępnieniu na zasadach ogólnych ustawy o informacji ze względu na istnienie szczególnych regulacji dotyczących dostępu do akt sądowych w Kodeksie postępowania cywilnego oraz fakt, że dokumenty te są sporządzane w ramach konkretnych postępowań sądowych. W związku z tym organ nie pozostawał w bezczynności, a skarga podlegała oddaleniu.Stan faktyczny
Skarżąca zarzuciła Ministrowi Sprawiedliwości bezczynność w przedmiocie wniosku o udostępnienie informacji publicznej z maja 2017 r., domagając się kopii wniosków polskich sądów do Ministra w trybie art. 1143 K.p.c. dotyczących prawa rodzinnego oraz kopii odpowiedzi Ministra. Minister odmówił udostępnienia, uznając, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej, gdyż są częścią akt sądowych lub dokumentacją wewnętrzną, a ponadto organ nie jest ich wytwórcą ani wyłącznym dysponentem. Skarżąca kwestionowała te argumenty, wskazując na szerokie rozumienie pojęcia informacji publicznej i obowiązek udostępniania dokumentów urzędowych.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA Łukasz Krzycki (spr.), Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 18 lutego 2019 r. sprawy ze skargi M. B. na bezczynność Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie wniosku z dnia [...] maja 2017 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę.
Skarżąca, zwana dalej "Wnioskodawcą", zarzuciła Ministrowi Sprawiedliwości bezczynność przy rozpatrywaniu jej żądania o udostępnienie informacji publicznej, zawartego we wniosku z [...] maja 2017 r.
W skardze wniesiono o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej.
Uzasadniając skargę wskazano:
- w dniu wpływu wniosku do organu art. 1143 ustawy - Kodeks postępowania cywilnego (dalej jako "K.p.c.") stanowił: "Sąd z urzędu ustala i stosuje właściwe prawo obce. Sqd może zwrócić się do Ministra Sprawiedliwości o udzielenie tekstu tego prawa oraz o wyjaśnienie obcej praktyki sądowej."; obecnie treść tego przepisu zawarto w art. 51a § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (obecnie opubl. w Dz.U. z 2019 r. Nr 52 ze zm.); natomiast na stronie internetowej organu publikowana jest następująca informacja: "Do zakresu zadań Departamentu Współpracy Międzynarodowej i Praw Człowieka należy: (....) 2. udzielanie sądom polskim tekstów prawa obcego, wyjaśnień dotyczących obcej praktyki sądowej oraz informacji co do istnienia wzajemności w stosunkach z państwem obcym, a także udzielanie zagranicznym organom wymiaru sprawiedliwości oraz polskim i zagranicznym urzędom konsularnym informacji o treści prawa polskiego;",
- wniosek o dostęp do informacji publicznej sformułowano w następujący sposób: "Uprzejmie proszę przesłać mi kopie (skan) trzech ostatnich wniosków polskich sądów (chodzi o 3 różne sądy) wniesionych do MS w trybie art. 1143 kpc w odniesieniu do [...] prawa rodzinnego w zakresie warunków do zawarcia związku małżeńskiego. Pisząc "ostatnich wniosków" mam na myśli wnioski najbardziej aktualne. Dodatkowo, uprzejmie proszę przysłać mi kopie (skan) odpowiedzi na te wnioski udzielonych przez MS. Zgadzam się na usunięcie informacji chronionej.",
- organ uchyla się od zrealizowania wniosku wywodząc, że żądana informacja nie jest publiczną; jednak nie jest to dla Wnioskodawcy przekonywające; użyto argumentu, że wskazane we wniosku pisma stanowią część akt sądowych, do których dostęp jest regulowany odrębnymi przepisami; nie wyjaśniono jednak, dlaczego stanowi to przeszkodę w uznaniu tych pism za informację publiczną; użyto także argumentu, że część dokumentów stanowi "dokumentację wewnętrzną"; Wnioskodawca nie zna jednak żadnego przepisu prawa wykluczającego dokumentację wewnętrzną z zakresu obowiązywania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (obecnie opubl. w Dz.U. z 2018 r., poz. 1330 ze zm.), zwanej dalej "ustawą o informacji"; z praktycznego punktu widzenia, informacja w formie: roboczych zapisków, notatek, kalkulacji na luźnych kartkach, które zwykle nie są załączane do akt sprawy lecz wyrzucane lub niszczone po zakończeniu pracy, nie jest udostępniania jako informacja publiczna; w danym przypadku chodzi jednak o pisma urzędowe - otrzymane przez organ z sądu oraz doń wysyłane,
- w piśmie z [...] czerwca 2017 r. organ wskazał, że Wnioskodawca ma prawo żądać udostępnienia mu żądanych dokumentów z akt spraw sądowych - bezpośrednio w sądach rejonowych (w N., G., O., S. i T.); pismem z [...] października 2017 r. Wnioskodawca wystąpił do organu o podanie sygnatury akt sądowych, w których dokumenty są przechowywane w konkretnych sądach; umożliwiłoby to wskazanie tym sądom, o które akta chodzi; organ - w piśmie z [...] grudnia 2017 r., - odpowiedział, że - skoro żądane dokumenty nie "posiadają waloru informacji o sprawach publicznych" - to i sygnatury akt sądowych są wyłączone spod stosowania ustawy o informacji; jednocześnie Wnioskodawcę poinformowano, że nie wskazanie sygnatury akt "nie dyskwalifikuje wniosku o udostępnienie informacji publicznej",
- jak stąd wynika - w opinii organu - wnioskowane informacje, gdy są w posiadaniu sądu, mają walor informacji publicznej; te same natomiast informacje, będące w posiadaniu organu, nie mają tego waloru; organ wskazał też: "jesteśmy natomiast zobowiązani do działania na podstawie i w granicach obowiązującego prawa. Z tego powodu nie każdą informację, którą pozyskujemy w toku działalności możemy udostępnić osobom zainteresowanym. Tym bardziej, gdy chodzi o informacje związane z postępowaniami prowadzonymi przez sądy powszechne, tj. w przypadkach, gdy nie jesteśmy wytwórcą określonej informacji i jej wyłącznym dysponentem."
- z wypowiedzi organu wynika, że posiadana przezeń informacja - w postaci wniosków sądów i sygnatur akt sądowych - nie stanowi informacji publicznej z tej przyczyny, że nie jest on wytwórcą tej informacji ani jej wyłącznym dysponentem; nie wskazano jednak przepisu prawa na poparcie tego stanowiska; tymczasem organy władzy publicznej udostępniają będące w ich posiadaniu dokumenty w trybie ustawy o informacji niezależnie od tego, kto jest ich wytwórcą,
- na stronie internetowej Komisji Europejskiej przedstawiono streszczenie w języku polskim rozporządzenia (WE) nr 1049/2001 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 30 maja 2001 r. w sprawie publicznego dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji; wprawdzie akt ten dotyczy publicznego dostępu do dokumentów Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji, to może stanowić wskazówkę w interpretacji prawa dostępu do informacji publicznej w sprawach nieokreślonych ściśle polską ustawą; wskazano tam: "Celem rozporządzenia jest zapewnienie obywatelom łatwiejszego dostępu do dokumentów instytucji europejskich. Mają oni prawo dostępu do każdego rodzaju dokumentu, zgodnie z warunkami z wyjątkami określonymi w rozporządzeniu. Odnosi się do wszelkich dokumentów przechowywanych przez instytucie, tj. dokumentów sporządzanych lub otrzymywanych przez nie i pozostających w ich posiadaniu, na wszystkich obszarach działalności Unii Europejskiej (UE).",
- opresyjny komunistyczny system w Polsce upadł w 1989 roku, a od 2004 roku jest ona państwem członkowskim Unii Europejskiej; organy władzy publicznej w Polsce mają zatem obowiązek przestrzegać elementarnych zasad demokracji takich jak zasada legalizmu wyrażona w art. 7 Konstytucji RP i zasad dobrej administracji, takich jak te odzwierciedlone w art. 8, 9 i 11 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie opubl. w Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.),
- Wnioskodawca - nie wiedząc, jakimi przesłankami prawnymi kierował się organ oceniając, że żądane dokumenty nie stanowią informacji publicznej - nie może przedstawić szczegółowego uzasadnienia skargi,
- żądane dokumenty stanowią informacje o działalności organów władzy publicznej lub osób pełniących funkcje publiczne; ustawa o informacji nie definiuje pojęcia "informacja publiczna"; w jej art. 1 ust. 1 użyto dwóch nieokreślonych pojęć: "informacja publiczna" i "sprawy publiczne"; nie można uznać tego przepisu za kompletną definicję pojęcia "informacji publicznej"; mowa w nim bowiem jedynie o tym, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych ustawą o informacji; nie wyklucza to, że informacja inna niż informacja o sprawach publicznych może także stanowić informację publiczną; organy władzy publicznej powołane są do działania i działają wyłącznie w sprawach publicznych, a informacja o tej działalności powinna być powszechnie dostępna; potwierdza to art. 61 Konstytucji RP,
- Wnioskodawca nie wie, czy w postępowaniu sądowym o udostępnienie informacji publicznej, organ z urzędu dostarcza sądowi dokumenty, będące przedmiotem skargi; w odniesieniu do niniejszej skargi, istotnym jest by sąd miał możliwość zapoznać się z treścią i postacią przedmiotowych dokumentów; art. 6 ustawy o informacji zawiera bowiem otwarty (przykładowy) katalog informacji, które stanowią podlegającą udostępnieniu informacje publiczną; m.in. wymieniono tam "dokument urzędowy" (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a); z kolei art, 6 ust. 2 stanowi: "Dokumentem urzędowym w rozumieniu ustawy jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy."; istnieje duże prawdopodobieństwo, że żądane dokumenty mają charakter "dokumentów urzędowych"; ich zbadanie przez Sąd pozwoli na ustalenie tego ponad wszelką wątpliwość,
- jednocześnie nie uznanie tych dokumentów za urzędowe nie przesądzi, że nie maja charakteru informacji publicznej; dokument urzędowy jest bowiem tylko jednym z przekładów informacji publicznej, wymienionych w otwartym katalogu,
- organ dał do zrozumienia, że Wnioskodawca ma prawo żądać bezpośrednio w sądach rejonowych udostępnienia interesujących go dokumentów z akt spraw sądowych; jako podstawę prawa, wskazano art. 9 i 525 K.p.c. oraz przepisy wykonawcze, dotyczące urzędowania sądów powszechnych; art. 9 określa jednak tylko prawa stron i uczestników postępowania; natomiast art. 525 dopuszcza - za zezwoleniem przewodniczącego - przejrzenie akt sprawy każdemu, kto potrzebę przejrzenia akt "dostatecznie usprawiedliwi"; na tych samych zasadach jest dopuszczalne sporządzanie i otrzymywanie odpisów i wyciągów z akt sprawy; jako osoba postronna Wnioskodawca nie spełnia tych warunków - nie ma usprawiedliwionej potrzeby przeglądania całych akt spraw sądowych, prowadzonych w sądach rejonowych ani uzyskania odpisów dokumentów czy wyciągów z akt tych spraw sądowych; chciałby jedynie otrzymać kopie wskazanych dokumentów,
- gdyby Sąd uznał, że żądane informacje stanowią publiczne, odniesiono się do art 1 ust. 2 ustawy o informacji; przepis ten nie ma zastosowania do danego wniosku; wprawdzie dokumenty z akt sprawy sądowej są udostępniane w drodze uregulowań szczególnych, to Wnioskodawca nie występował o dokumenty z akt sprawy sądowej, lecz o dokumenty posiadane przez organ; gdyby art. 2 ust. 1 interpretować szeroko, mogłoby to prowadzić do absurdu; żaden stanowiący lub zawierający informację publiczną dokument nie mógłby zostać udostępniony w trybie ustawy o informacji, bez sprawdzenia czy jego oryginał lub kopia nie znajduje się przypadkiem w aktach sprawy sądowej; potencjalnie bowiem każdy dokument może znaleźć się w aktach sprawy sądowej, np. jako materiał dowodowy.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu przywołano następujące prawne i faktyczne uwarunkowania sprawy:
- bezczynność na gruncie ustawy o informacji polega na tym, że organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, nie podejmuje takiej czynności, ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej; gdy żądana informacja nie ma charakteru publicznej, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji,
- wniosek przesłano droga elektroniczną [...] maja 2017 r.; odpowiedzi nań udzielono w ten sam sposób [...] maja 2018 r.,
- wniosek był w istocie kontynuacją pierwotnego wystąpienia z [...] kwietnia 2017 r.; ma to istotne znaczenie, gdyż Wnioskodawca upatruje bezczynności organu w zakresie wniosku o udzielenie informacji publicznej o treści zacytowanej w skardze; pomija całkowicie, że dane żądanie było jednym z kolejnych uzupełnień pierwotnego wniosku (z [...] kwietnia 2017 r.); po uzyskaniu odpowiedzi od organu na każde swoje wystąpienie Wnioskodawca uzupełniał i modyfikował żądania; uzyskał natomiast od organu wszystkie informacje, które mogły zostać udostępnione w oparciu o przepisy ustawy o informacji; organ poinformował, że pozostałe żądane informacje, jako podlegające szczególnemu trybowi udostępniania (dokumenty/akta sądowe), nie mogą zostać przekazane Wnioskodawcy; nie usatysfakcjonowanie Wnioskodawcy lub nie zrozumienie przezeń uzasadnienia stanowiska organu nie stanowi podstawy dla zarzutu bezczynności,
- wniosek z [...] maja 2017 r. (faktycznie pierwotny wniosek z dnia [...] kwietnia 2017 r.) przekształcił się w szereg kolejnych, uzupełnienia żądań, dygresje na marginesie wniosku, czy też polemiki z udzielanymi odpowiedziami; korespondencja była prowadzona właściwie nieprzerwanie do końca marca 2018 roku; także w tym aspekcie nie sposób dopatrywać się bezczynności organu, który regularnie i terminowo udzielał odpowiedzi i wyjaśniał swoje stanowiska w zakresie poruszanych przez Wnioskodawcę wątków,
- żądane informacje nie stanowiły informacji publicznej; po zapoznaniu się przez Wnioskodawcę z kolejną odpowiedzią, wystosował on - [...] czerwca 2017 r. - obszerne wystąpienie, gdzie kwestionowano stanowiska organu, że wnioski sądów i udzielane w trybie art. 1143 K.p.c. odpowiedzi nie stanowią informacji publicznej; na tym etapie Wnioskodawca domagał się - w szeregu kolejnych wystąpieniach - dalszego uzasadnienia stanowiska organu, w tym wskazania definicji pojęć, co do których brak jest legalnej definicji; na kolejne wystąpienia udzielono kompleksowych odpowiedzi (pisma z [...] czerwca, [...] czerwca, [...] lipca oraz [...] lipca 2017 r.),
- organ podtrzymał przedstawiane Wnioskodawcy wielokrotnie stanowisko; przesłano mu link do oficjalnej strony internetowej [...][...], na której zamieszczony jest tekst kodeksu rodzinnego [...], wskazując artykuły, regulujące interesujące go zagadnienia; poinformowano go ponadto, że organ nie dokonuje wykładni prawa obcego i nie udziela sądom żadnych wytycznych i rekomendacji w zakresie stosowania prawa obcego a wykładnia prawa obcego, dokonywana na etapie jego stosowania w konkretnej sprawie, należy wyłącznie do niezawisłego sądu,
- odnosząc się do żądania przesłania kopii trzech ostatnich wniosków polskich sądów wniesionych w trybie art. 1143 K.p.c., w odniesieniu do [...] prawa rodzinnego w zakresie warunków do zawarcia związku małżeńskiego, wraz z odpowiedziami, organ przesłał Wnioskodawcy szereg niezbędnych informacji; jak najbardziej przystępnie i wyczerpująco wyjaśniono, na czym polega realizacja zadań nałożonych art. 1143 K.p.c., powołując się także na orzecznictwo sądów administracyjnych,
- brak podstaw do przesłania kopii wniosków sądów skierowanych w trybie art. 1143 K.p.c. oraz kopii odpowiedzi organu; nie stanowią one bowiem informacji publicznej w rozumieniu ustawy o informacji; nie podlegają więc udostępnieniu zgodnie z przepisami tej ustawy; informacje te nie są wyrazem stanowiska organu, a mają jedynie walor informacyjny i - jako takie - nie stanowią informacji publicznej; nie są także informacjami o sprawach publicznych; są to informacje udzielane w sprawach indywidualnych, które nie posiadają samodzielnego bytu, są sporządzane w ramach określonego postępowania sądowego i w związku z tym mają wyłącznie walor procesowy; poza tym postępowaniem nie funkcjonują, i jako takie nie są objęte udostępnianiem na mocy ustawy o informacji; brak cech informacji publicznej powoduje, że nie ma podstaw do wydania decyzji w trybie przepisów ustawy o informacji; nie ma wówczas także obowiązku udostępnienia samej informacji; organ, do którego wniesiono żądanie, powinien natomiast wystosować do wnioskodawcy pismo informacyjne o niepodleganiu żądanej informacji zakresowi przedmiotowemu ustawy o informacji; organ dołożył najwyższej staranności, aby poinformować Wnioskodawcę w przedmiotowym zakresie,
- odnosząc się do zarzutu nienależytego uzasadnienia informacji, jakiej udzielono Wnioskodawcy wskazano: w przekazanej mu odpowiedzi szczegółowo wyjaśniono, że kwestia dostępu do akt sądowych jest regulowana odrębnymi przepisami prawa; Wnioskodawca może zwrócić się o udostępnienie takich dokumentów do sądów, które prowadziły konkretne postępowania; mylny i nieuzasadniony jest wywód, zaprezentowany w skardze, jakoby Wnioskodawca mógł wnosić do sądu o udostępnienie tych danych z akt sądowych w trybie ustawy o informacji; organ jednoznacznie wykazał, że żądanie w opisanym zakresie (akta sądowe) może zostać zrealizowane wyłącznie w szczególnym trybie; Wnioskodawca przyznaje w skardze, że nie spełnia warunków, gwarantujących dostęp do przedmiotowych akt sądowych; gdyby więc przyjąć, że żądane przez Skarżącą od organu dokumenty są jednak informacją publiczną, to ich udostępnienie w trybie ustawy o informacji stanowiłoby obejście przepisów szczególnych regulujących dostęp do akt sądowych,
- nie podzielono stanowiska oraz zaprezentowanego w skardze wnioskowania, jakoby art. 1 ust. 2 ustawy o informacji nie miał zastosowania do danego wniosku; nie zgodzono się z podejściem, jakoby Wnioskodawca nie występował o dokumenty z akt sprawy sądowej, lecz o będące w posiadaniu organu; zdaniem Wnioskodawcy, gdyby art. 2 ust. 1 ustawy o informacji interpretować szeroko, mogłoby to prowadzić do absurdu, gdyż żaden dokument stanowiący lub zawierający informację publiczną nie mógłby zostać udostępniony w trybie ustawy bez sprawdzenia czy jego oryginał lub kopia nie znajduje się w aktach sprawy sądowej, bowiem potencjalnie każdy dokument może znaleźć się w aktach sprawy sądowej, np. jako materiał dowodowy; argumentacja taka mogłaby zostać uznana za prawidłową, z tym jednak zastrzeżeniem, że - w konkretnych sprawach, gdzie organ odpowiada na wniosek sądu - z natury wniosku wynika, że odpowiedź organu (tym bardziej wniosek) jest częścią konkretnych akt sądowych; nie podobna twierdzić, że dokumenty te tylko potencjalnie, kiedyś w przyszłości mogą stać się częścią akt sądowych; dokumenty (informacje), których udostępnienia żądał Wnioskodawca, stanowią część akt sądowych z mocy prawa, jakkolwiek również - niejako "przy okazji" - także część akt organu; nie oznacza to jednak, że ten sam dokument (ten sam zasób informacji) w aktach sądowych będzie podlegać ochronie, poprzez szczególne przepisy o dostępie do akt sądowych, zaś w przypadku akt organu takiej ochronie nie podlega; właśnie taki sposób wykładni i korelacji norm, prowadziłby do absurdalnych wniosków i bezsprzecznego naruszenia przepisów prawa.
Sąd rozpoznał skargę w trybie uproszczonym, wobec treści art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.).
Sąd zważył, co następuje:
Bezczynność organu administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ma miejsce, gdy w prawnie ustalonym terminie nie podejmuje on czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem w terminie stosownego aktu, lub nie podjął wymaganej czynności. Dla skuteczności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów nie podjęto określonego aktu lub nie dokonano czynności, a w szczególności czy jest to następstwem zawinionej lub niezawinionej opieszałością organu (patrz: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 86).
Udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w ciągu 14 dni. W terminie tym, obowiązany do udzielenia informacji, powiadamia wnioskodawcę o ewentualnym braku możliwości jej przekazania w danym czasie oraz wskazuje, kiedy zostanie ona udostępniona - nie później jednak niż po dwu miesiącach od wpływu wniosku (art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o informacji).
Odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje natomiast w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy o informacji). W judykaturze ukształtował się pogląd, że - gdy żądanie udostępnienia informacji nie dotyczy w istocie objętej pojęciem "publiczna", bądź organ nie dysponuje w ogóle żądana informacją - powiadamia o tym wnioskodawcę pismem (tak: wyrok NSA z 11 grudnia 2002 r., o sygn. akt II SA 2867/02, publ. Wokanda 2003/6/33). Spory w danym zakresie rozstrzyga zaś sąd administracyjny, w razie wniesienia skargi na bezczynność podmiotu, dysponującego daną informacją.
W rozpatrywanej sprawie nie są sporne istotne jej okoliczności faktyczne: Wnioskodawca zwrócił się o udostępnienie określonych dokumentów (informacji sporządzanych w myśl obowiązującego obecnie art. 51a § 1 ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych a uprzednio art. 1143 K.p.c.) zaś organ nie uczynił tego, informując zainteresowanego szeregiem pism, że brak ku temu podstaw. Zreferowane stanowiska stron, gdy chodzi o chronologię zdarzeń są tu zgodne i potwierdzone aktami sprawy. Dla rozstrzygnięcia, czy skarga jest zasadna kluczowe znaczenie ma natomiast ocena, czy żądana informacja (w postaci dokumentów) jest w istocie publiczną. Dopiero o ile miałaby taki charakter organ obowiązany byłby ustalić, czy w sprawie mają szosowanie regulacje szczególne – np. dotyczące udostępnia akt sprawy w procesie cywilnym (wobec treści art. 1 ust. 2 ustawy o informacji).
Trafne są argumenty organu sformułowane w odpowiedzi na skargę, gdzie wywodzono, że żądane dokumenty nie stanowią w ogóle informacji publicznej, w rozumieniu ustawy o informacji. Wobec poprzedniego zreferowania ich powtarzanie byłoby bezzasadne. Sąd przyjmuje je za własne.
W kontekście zarzutów skargi należy jedynie wskazać, że ustawa o informacji określa wprawdzie szeroki zakres danych, które należy traktować jako informację publiczną. Nie sposób jednak przyjąć za skargą, aby - w myśl polskiego prawodawstwa - każdy pozostający w dyspozycji organu administracji publicznej dokument stanowił informację publiczną. Nie mogą mieć tu kluczowego znaczenia powoływane w danym obszarze regulacje, ustanowione na szczeblu Unii Europejskiej. Dotyczą one wyłącznie dostępu do dokumentów wytwarzanych bądź posiadanych przez instytucje tej ponadnarodowej organizacji. Wedle koncepcji polskiego prawodawcy - w kontekście rozpatrywanej sprawy - informacją publiczną są wyłącznie dane dotyczące reguł czy zakresu funkcjonowania władz publicznych bądź zajmowanych przezeń stanowisk w kwestiach istotnych z punktu widzenia spraw publicznych (wniosek taki wynika z art. 6 ust. 1, wobec art. 1 ust. 2 ustawy o informacji, oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP.), a więc wykraczających poza interes jednostki. Stanowiskiem tego rodzaju nie jest niewątpliwie informacja o treści przepisów innego kraju oraz regułach ich stosowania, sporządzana dla potrzeb postępowania sądowego w sprawie indywidualnej, niepozostającej w związku ze sprawami publicznymi. Formułowane wobec pytania stanowisko nie dotyczy wykonywania władczych funkcji organów państwa. Choć więc jest dokumentem urzędowym, wedle definicji z art. 6 ust. 2 ustawy o informacji, to jednak nie dotyczy spraw publicznych. Nie mieści się więc w kategorii danych określonych art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a wskazanej ustawy.
Z kolei - w kontekście gospodarowania środkami publicznymi, z których finansowana jest działalność organu w danym zakresie (pomoc sądom) - informacją publiczną są wyłącznie dane o nakładach i efektach realizowanych prac np., co do ilości udzielonych sądom informacji, terminowości wykonywania zadań w danym zakresie itd. Nie jest nią natomiast treść samych dokumentów, sporządzanych dla potrzeb konkretnych postępowań, prowadzonych przed sądami powszechnymi. Jedynie na marginesie należy wskazać, że udzielanie stosownej pomocy sądom stanowi formę sui generis wsparcia o charakterze technicznym w zakresie poradnictwa, co do treści regulacji czy praktyki stosowania prawa obcego. W polskim porządku prawnym do korzystania z tego rodzaju pomocy ze strony wyspecjalizowanego organu administracji centralnej nie są uprawnione inne niż sądy podmioty (osoby fizyczne czy prawne), choć mogą być one także faktycznie zainteresowane pozyskaniem informacji w danym zakresie. Możliwość żądania, w trybie przepisów ustawy o informacji, dostępu do sporządzanych na wniosek sądów dokumentów w konkretnych - zakreślanych przez wnioskodawców – kwestiach, oznaczałoby uprawnienie do korzystania ze swoistego poradnictwa prawnego. Nie jest to celem regulacji, służących dostępowi do informacji publicznej.
Odnosząc się do wywodów skargi, jakoby nie była logiczną koncepcja odmiennego charakteru określonych dokumentów - w zależności, czy znajdują się w aktach organu, czy też sądowych (informacja publiczna bądź nie) - należy odnotować, że kwestia ta traci na aktualności skoro - jak wskazano - dane dokumenty nie stanowią w ogóle informacji publicznej.
Gdyby nawet przyjąć wedle stanowiska Wnioskodawcy, jakoby żądane dokumenty stanowiły informację publiczną, to należy wskazać za organem, że jako sporządzone w ramach stosownego postępowania sądowego nie byłyby udostępnione na zasadach wskazanych w ustawie o informacji, wobec treści jej art. 1 ust. 2 oraz istnienia szczególnych regulacji dotyczących udostępniania akt sądowych w K.p.c.. Nie sposób przyjąć powiem koncepcji, jakoby przepisy K.p.c. regulowały zasady dostępu do akt dla stron postępowania, stanowiąc w tym zakresie pewne ograniczenia, zaś wszystkie inne osoby miały do nich nieograniczony dostęp, w myśl ustawy o informacji. W takiej sytuacji także dokumenty urzędowe, sporządzane wobec toczących się postępowań sądowych, nie podlegają udostępnieniu na zasadach ogólnych, określonych ustawą o informacji. Sąd podziela w tym zakresie stanowisko zaprezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 lipca 2013 r. (sygn. akt I OSK 896/12 - dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl/cbo/query - w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W rozpatrywanej sprawie żądane dokumenty były sporządzone na wniosek sądu wobec konkretnych, toczących się postępowań w sprawachindywidualnych. Nie podlegałyby więc udostępnieniu na zasadach ogólnych (wedle reguł ustawy o informacji) nawet gdyby zawierały informację publiczną. Nie ma przy tym znaczenia czy stosowny wniosek był skierowany do organu administracji czy też sądu (adresata pisma). W kontekście wywodów skargi trafnie zauważa organ, że wskazanej reguły nie można odnosić do wszelkich dokumentów, jakie ogólnie mogą się znaleźć w aktach sądowych, ale dotyczy pism sporządzanych w związku z konkretnym, toczącym się postępowaniem. W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że objęte wnioskiem dokumenty mają taki charakter.
W rozpatrywanej sprawie nie doszło więc do bezczynności organu. Udzielał bowiem stosownych odpowiedzi wobec wniosku i dalszych wystąpień, nie był zaś obowiązany do udostępnienia żądanej informacji (tu dokumentów) ani wydania stosownego aktu administracyjnych w danym zakresie (w przedmiocie odmowy udostępnienia). Nie doszło więc do naruszenia powołanych w skardze reguł funkcjonowania państwa prawnego, jak i przepisów szczególnych dotyczących dostępu do informacji publicznej.
Wobec wskazanych uwarunkowań prawnych Sąd uznał za bezzasadne przeprowadzanie żądanego dowodu z dokumentów (treść informacji, przekazywanych sądom przez organ w sprawach indywidualnych).
Skoro organ nie pozostawał w bezczynności uzasadnione było oddalenie skargi.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.
-----------------------
5
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło