II SAB/Wa 677/13

WyrokWSA w Warszawie2014-03-06

Skład orzekający: Stanisław Marek Pietras, Andrzej Kołodziej, Olga Żurawska – Matusiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda pozostaje w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącego ewentualnej decyzji administracyjnej, jeśli wnioskodawca nie zna daty ani numeru tej decyzji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej pozostaje w bezczynności, jeśli nie rozpozna wniosku o udostępnienie informacji publicznej w ustawowym terminie. W przypadku wniosku dotyczącego ewentualnej decyzji, której wnioskodawca nie zna, organ ma obowiązek sprawdzić, czy taka decyzja została wydana i z jaką datą, a następnie udzielić stosownej odpowiedzi. Uzależnianie udzielenia informacji od wskazania przez wnioskodawcę numeru i daty decyzji, której sam nie zna, jest nieprawidłowe.
Stan faktyczny
Skarżący W.S. zwrócił się do Wojewody z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, w tym o przesłanie kopii ewentualnej decyzji administracyjnej wraz z informacją o jej ostateczności i podleganiu wykonaniu. Wojewoda poinformował, że nie posiada żądanych dokumentów, a następnie wskazał, że skarżący powinien skierować wniosek do Urzędu Gminy Klembowy. Skarżący zarzucił Wojewodzie bezczynność w zakresie rozpoznania pkt 3 wniosku, twierdząc, że organ nieprawidłowo uzależnił udzielenie informacji od wskazania daty i numeru decyzji oraz wymagał wykazania interesu prawnego. Wojewoda wniósł o oddalenie skargi.
Rozstrzygnięcie
1. zobowiązuje Wojewodę [...] do rozpoznania wniosku W.S. z dnia [...] września 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej w części dotyczącej pkt 3, w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami postępowania, 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. oddala wniosek skarżącego o wymierzenie grzywny, 4. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego W.S. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Sędzia WSA – Andrzej Kołodziej Sędzia WSA – Olga Żurawska – Matusiak Protokolant – Sylwia Rosińska – Czaykowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 marca 2014 r. sprawy ze skargi W.S. na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie rozpoznania pkt 3 wniosku z dnia [...] września 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Wojewodę [...] do rozpoznania wniosku W.S. z dnia [...] września 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej w części dotyczącej pkt 3, w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami postępowania, 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. oddala wniosek skarżącego o wymierzenie grzywny, 4. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego W.S. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Pismem z dnia [...] września 2013 r. skarżący W. S. zwrócił się z wnioskiem do Wojewody [...] wniesionym drogą elektroniczną, działając na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Czy zarząd gminy K. występował do Wojewody [...] z pismem z dnia [...].04.1991 r. L.dz. [...] w sprawie przekazania gruntów na własność gminy i czy załączył do tego wniosku uchwałę RG K. z dnia [...] października 1990 r. Nr [...], spis inwentaryzacyjny i inne dokumenty, 2. Jeśli tak, to wniósł o przesłanie mu kopii ww. pisma wraz ze wszystkimi załącznikami, 3. Jeśli zapadała w tej sprawie decyzja, to wniósł o przesłanie mu jej kopii wraz z załącznikami i informacją, czy decyzja stała się ostateczna (w jakiej dacie) i czy podlega wykonaniu (w jakiej dacie). Pismem z dnia [...] października 2013 r. [...] Urząd Wojewódzki w W. Delegatura w O. z upoważnienia Wojewody [...] poinformował drogą elektroniczną skarżącego, że nie jest w posiadaniu pisma Zarządu Gminy K. z dnia [...].04.1991 r. L.dz. [...], uchwały RG K. z dnia [...] października 1990 r. Nr [...] ani innych dokumentów, o które wnioskował, bowiem dokumenty te nie są aktami prawa miejscowego i przechowuje się je w archiwach przez okres 3 lat. Następnie pismem z dnia [...] października 2013 r. przesłanym drogą elektroniczną wskazano skarżącemu, że powyższe dokumenty są wytworzone przez Urząd Gminy w Klembowie i to tam winien skierować swój wniosek o dostęp do informacji publicznej, ponieważ to właśnie Gmina K. jest wytwórcą powyższych dokumentów. Ponadto uchwała RG K. z dnia [...] października 1990 r. Nr [...] będąca w zbiorze uchwał organów jednostek samorządu terytorialnego w organie nadzoru, miała kategorię archiwalną Bc, co oznacza, że nie była przechowywana w zbiorach archiwalnych. Co zaś się tyczy ewentualnej decyzji, jeśli została wydana, to będzie mógł uzyskać do niej dostęp, jeśli tylko potrafi wskazać numer decyzji i dzień jej wydania oraz interes prawny w dostępie do tej decyzji. W skardze z dnia [...] października 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący W. S. zarzucił bezczynność Wojewodzie [...] co do pkt 3 wniosku z dnia [...] września 2013 r. i wniósł o zobowiązanie organu do rozpoznania jego wniosku w zakresie tego punktu, stwierdzenie o rażącym naruszeniu prawa przez organ oraz wymierzenie mu grzywny i zasądzeniu na jego rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu – powołując się na opisany powyżej stan faktyczny i zasady udzielania informacji publicznej – podał, że wszak we wniosku w pkt 3 wyraźnie wskazał, że nie zna daty decyzji i jej numeru, a ponadto wbrew zakazowi wyrażonemu w art. 2 ustawy, organ zażądał od niego wykazania interesu publicznego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne stwierdził, że ponieważ informacja skarżącego na temat decyzji była szczątkowa, a właściwie nie miał on jakiejkolwiek wiedzy czy poszukiwana decyzja w ogóle kiedykolwiek istniała, to odpowiedź na tak sprecyzowane pytanie nie może stanowić informacji publicznej. Innymi słowy mówiąc, skarżący nie wykazał, jakiej konkretnie informacji się domaga. Pismem z dnia [...] marca 2011 r. skarżący podtrzymał swoje zarzuty ze skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje orzekanie w sprawach skarg na: 1. decyzje administracyjne; 2. postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty; 3. postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie; 4. inne niż określone w pkt. 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa; 4a.pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach; 5. akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej; 6. akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt. 5 podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej; 7. akty nadzoru nad działalnością jednostek samorządu terytorialnego; 8. bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a. Z bezczynnością organu mamy zatem do czynienia wówczas, gdy organ zobowiązany do podjęcia – jak w rozpoznawanej sprawie – czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym przez przepisy prawa. Powyższe oznacza więc, że zarzut bezczynności powinien się pojawić wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność bowiem ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej, oczekiwanego aktu. Mówiąc natomiast o dostępie do informacji publicznej i ewentualnej bezczynności w tym zakresie stwierdzić na samym początku należy, że Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, iż obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, zaś według ust. 2, prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu, przy czym tryb udzielania informacji, o których mowa w ust. 1 i 2, określają ustawy (ust. 3). Konkretyzacją natomiast tego prawa zajmuje się m.in. ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.), gdzie w myśl art. 1, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tym akcie prawnym. Ponadto na podstawie art. 2 ust. 1, każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji publicznej, co jednocześnie nie oznacza, że każdy podmiot jest zobligowany do jej udostępniania. Realizacja bowiem tego prawa spoczywa na określonych w ustawie podmiotach. I tak, zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są również organizacje związkowe i pracodawców reprezentatywne, w rozumieniu ustawy z dnia 6 lipca 2001 r. o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych i wojewódzkich komisjach dialogu społecznego (Dz. U. Nr 100, poz. 1080, z późn. zm.), oraz partie polityczne (ust. 2). Wobec treści art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy nie budzi zatem wątpliwości fakt, że Wojewoda [...] jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Wskazać również należy, że informacją publiczną w rozumieniu ustawy jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Zatem jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty nie będące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Ponadto informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób dotyczących ich i są nimi zarówno treść dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań nawet, jeżeli nie pochodzą wprost od nich. Niezależnie od powyższego, aby konkretna informacja posiadała walor informacji publicznej, to musi się odnosić do sfery faktów. W dalszej części stwierdzić należy, że zgodnie z treścią art. 14 ust. 1 ustawy, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonej we wniosku. Zatem żądana przez skarżącego informacja zawarta w pkt 3 wniosku z dnia [...] września 2013 r., jest informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej i wymieniony miał prawo się o nią zwrócić, bowiem dotyczy ewentualnej decyzji, jeśli taka zapadła w sprawie opisywanej w pkt 1 wniosku. W myśl bowiem art. 2 ust. 1 ustawy, prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu, z zastrzeżeniem art. 5, który ogranicza je z uwagi na ochronę informacji niejawnych oraz ochronę innych tajemnic ustawowo chronionych. Nie jest przy tym wymagane wykazanie ani interesu prawnego (art. 2 ust. 2), na co organ w sposób zupełnie niezrozumiały zwraca uwagę skarżącemu, ani celu, w jakim uzyskana informacja zostanie wykorzystana. Jedynie w przypadku informacji przetworzonej, stosownie do treści art. 3 ust. 1 ustawy, ustawodawca wprowadził wymóg wykazania, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie, wbrew wyraźnie sformułowanemu żądaniu w pkt 3 wniosku, a mianowicie udzielenia odpowiedzi na pytanie "Jeśli zapadła w tej sprawie decyzja, wnoszę o przesłanie mi jej kopii wraz z załącznikami i informacją, czy decyzja stała się ostateczna (w jakiej dacie) i czy podlega wykonaniu (w jakiej dacie)", organ nie udzielił żądanej informacji i uzależnił jej udzielenie, jak podał w piśmie z dnia [...] października 2013 r., od wskazania przez skarżącego numeru i daty wydania decyzji. Wszak skoro skarżący wyraźnie pisze, że nie zna daty wydania decyzji i nie wie, czy w ogóle została ona wydana, to organ winien sprawdzić, czy taka decyzja i z jaką datą rzeczywiście została wydana, a jeśli byłoby to niemożliwe do ustalenia (czego nie można wykluczyć), to winien właśnie taką odpowiedź udzielić skarżącemu. Innymi słowy mówiąc, to na organie spoczywał obowiązek ustalenia, czy w niniejszej sprawie została wydana decyzja, czy też nie i w zależności od poczynionych ustaleń, udzielić skarżącemu stosownej odpowiedzi. Jednocześnie z drugiej strony Sąd nie dopatrzył się w bezczynności organu rażącego naruszenia prawa, ponieważ jej źródła należy się raczej dopatrywać w niezrozumieniu żądanej informacji, a nie w lekceważeniu skarżącego, czy też celowym przedłużaniu postępowania. Ponadto termin rozpatrzenia wniosku skarżącego, nieznacznie tylko przekroczył termin ustawowy. Z tego też powodu Sąd nie orzekł wnioskowanej grzywny wobec organu. W tym stanie rzeczy, na mocy art. 149 ust. 1 w zw. z art. 151 i w zw. z art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i w zw. z art. 209 cytowanej już wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło