II SAB/Wa 75/25

WyrokWSA w Warszawie2025-05-27

Skład orzekający: Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Iwona Maciejuk (sprawozdawca), Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej z powodu rzekomego nadużycia prawa do informacji publicznej może być uznana za przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że w sytuacji gdy organ dysponuje żądaną informacją publiczną i istnieje podstawa do jej udostępnienia, odmowa rozpatrzenia wniosku z powodu nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być dokonana bez wydania decyzji administracyjnej. Brak wydania takiej decyzji i jedynie poinformowanie o nadużyciu nie stanowi prawidłowego załatwienia sprawy, co skutkuje przewlekłym prowadzeniem postępowania. Jednak przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż organ podjął działania w ustawowym terminie. Sąd zobowiązał organ do rozpatrzenia wniosku w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku.
Stan faktyczny
M. J. złożył do Prezesa Sądu Okręgowego w [...] wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej udziału określonych adwokatów z urzędu w sprawach od 2018 roku. Prezes Sądu odmówił rozpatrzenia wniosku, uznając go za nadużycie prawa do informacji publicznej ze względu na dużą liczbę podobnych wniosków składanych przez M. J. oraz ich uporczywy charakter. M. J. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązał Prezesa Sądu Okręgowego w [...] do rozpatrzenia wniosku M. J. z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. Stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. Oddalił skargę w pozostałym zakresie; 4. Zasądził od Prezesa Sądu Okręgowego w [...] na rzecz M. J. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Sławomir Fularski, Sędzia WSA Iwona Maciejuk (spr.), Sędzia WSA Ewa Radziszewska-Krupa, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 maja 2025 r. sprawy ze skargi M. J. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. zobowiązuje Prezesa Sądu Okręgowego w [...] do rozpatrzenia wniosku M. J. z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Prezesa Sądu Okręgowego w [...] na rzecz M. J. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. J. wnioskiem z dnia [...] października 2024 r., złożonym za pośrednictwem poczty elektronicznej, zwrócił się do Sądu Okręgowego w [...] o udostępnienie informacji publicznej: "1. W ilu sprawach od 2018 jako adwokat z urzędu lista karna A i B i cywilna brała udział adw. J. C.? 2. W ilu sprawach od 2018 jako adwokat z urzędu lista karna A i B i cywilna brała udział adw. D. M.? 3. W ilu sprawach od 2018 jako adwokat z urzędu lista karna A i B i cywilna brała udział aplikant radcowski i r.p. S. J.?" Prezes Sądu Okręgowego w [...] w odpowiedzi z dnia 21 października 2024 r., przesłanej drogą elektroniczną, poinformował, że wiadomość mailowa z dnia 11 października 2024 r. nie zostanie rozpatrzona, gdyż stanowi nadużycie prawa do informacji publicznej. Organ wskazał, że bezdyskusyjny jest fakt, że wszystko, co wiąże się bezpośrednio z funkcjonowaniem i trybem działania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r., poz. 902, dalej: u.d.i.p.) stanowi informację publiczną. W szczególności jest nią treść dokumentów urzędowych, treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, a także dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, w tym treść dokumentów używanych przy realizacji przewidzianych prawem zadań, niezależnie od tego, od kogo pochodzą. Podkreślił, że jeżeli żądanie wnioskodawcy mieści się w definicji informacji publicznej, Prezes Sądu jest zobowiązany rozpoznać je na gruncie u.d.i.p. Wybór właściwej formy załatwienia wniosku o udostępnienie informacji publicznej wymaga od podmiotu, do którego zwrócono się dokonania oceny, czy jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej oraz czy żądana informacja jest informacją publiczną. Ugruntowane orzecznictwo sądowoadministracyjne wprost wskazuje, że to na organie (podmiocie zobowiązanym) spoczywa obowiązek zapewnienia prawidłowej realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej, także w kwestiach "technicznych". Wprawdzie w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. Organ stwierdził, że taka sytuacja dotyczy wnioskodawcy, który w zakresie adw. J. C., S. J. i adw. D. M. składał tożsame zapytania już w 2022 r., jednak udostępnienie informacji wiązało się z podjęciem dodatkowych złożonych czynności, wobec czego Prezes SO w [...] wzywał wnioskodawcę do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego - pisma pozostawały bez odpowiedzi, a ponieważ wnioski nie spełniały warunków określonych w art. 63 k.p.a. i braki te nie były uzupełniane przez wnioskodawcę, wnioski pozostawiano bez rozpoznania. Organ podniósł, iż nie bez znaczenia jest fakt, że wnioskodawca potwierdza złożenie 260 wniosków (w lutym 2024 r. wnioskodawca złożył do SO w [...] 96 wniosków o informacje, w marcu 2024 r. - 113, w kwietniu 2024 - 51), przy czym wnioski te skupiają się przede wszystkim na danych dotyczących osób związanych z jego sprawą zawisłą przed SO w [...], w szczególności adw. J. C. (z różnych okresów, czy była adwokatem z urzędu, w jakich sprawach występowała zarówno przed SO w [...] jak i sądach rejonowych w okręgu). Liczba złożonych wniosków nadal rośnie - od 1 września 2024 do 21 października 2024 – wnioskodawca przesłał kolejnych 30 wiadomości mailowych zawierających żądania udostępnienia informacji. Prezes SO w [...] ocenił, że działanie wnioskującego ma charakter uporczywości oraz ma na celu zakłócenie normlanego toku jego funkcjonowania, a nie realne uzyskanie wnioskowanych danych. Wnioskodawca w odpowiedzi na pismo z żądanymi informacjami każdorazowo, w tym samym dniu wysyła kilka kolejnych wniosków z żądaniami j.w., zakreślając przy tym terminy do udzielenia odpowiedzi (czasem żądając odpowiedzi tego samego dnia, do określonej godziny), zastrzegając powiadomienie prokuratury w przypadku niedochowania terminu lub złożenie pozwu za zatajanie informacji, a nawet dokonuje stwierdzeń, że Prezes SO w [...] został wyłączony z rozpoznawania jego wniosków, a mimo to wnioski nadal śle. Organ stwierdził, że zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (zob. Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, Agnieszka Piskorz - Ryń, Kontrola Państwowa nr 6/2008). Powyższe uprawnia do wniosku, że celem działania wnioskodawcy nie jest jakakolwiek dbałość o interes publiczny, lecz wywołanie dolegliwości u adresata i utrudnienie funkcjonowania określonego organu. Wobec powyższego organ wskazał, że ponownie dokonał oceny intencji wnioskującego jako nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej, który składa przedmiotowe żądania w celu zaspokojenia swoich indywidualnych, prywatnych potrzeb, tj. w celach innych niż troska o dobro publiczne, wskazywane w orzecznictwie sądów administracyjnych jako uzasadniające udostępnienie obywatelom informacji przez organy w trybie dostępu do informacji publicznej, a co należało potraktować jako nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej. Organ wyjaśnił, że motywacja wnioskodawcy ma istotne znaczenie dla kwalifikacji sposobu załatwienia wniosku. Dominujące aktualnie orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazuje, że co prawda osoba domagająca się dostępu do informacji publicznej nie ma obowiązku wykazywania interesu prawnego lub faktycznego w żądaniu takiej informacji to jednak, mając wiedzę, iż wnioskodawca żąda udostępnienia informacji publicznej w celu sprzecznym z art. 61 Konstytucji RP i u.d.i.p., organ nie powinien udostępniać informacji, gdyż takiego prawnego obowiązku nie posiada. Zachowanie podmiotu wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być w każdym przypadku oceniane indywidualnie nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji (uwzględniać kontekst żądania wnioskodawcy), ale w konkretnych sytuacjach również przy uwzględnieniu nadrzędnych wobec niego zasad i wartości. Nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów itp. Celem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie jest bowiem zaspokojenie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione. Wobec powyższego, w odniesieniu do podobieństwa, liczby, treści i częstotliwości składnych przez wnioskodawcę kolejnych wniosków Prezes SO w [...] stwierdził, że ich realizacja znacząco zakłóciłaby normalny tok funkcjonowania organu oraz wypełnianie przez niego ustawowych kompetencji – zatem przedmiotowe wnioski należy potraktować jako nadużycie prawa do uzyskania informacji publicznej. Jednocześnie poinformował, że wnioskodawcy przysługuje skarga na bezczynność Prezesa SO w [...]. Wyjaśnił, że skargę składa się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem Prezesa SO w [...], oraz, że skarga na bezczynność podlega opłacie 100 złotych na podstawie § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2021 r., poz. 535). M. J. pismem z dnia 27 grudnia 2024 r. skierował do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej. Skarżący wskazał na brak udostępnienia informacji publicznej w ustawowym terminie, wniósł m.in. o przekazanie sprawy do innej apelacji, zasądzenie 20 tys. zł tytułem przewlekłości w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, stwierdzenie przewlekłości w czynnościach SO w [...], zobowiązanie organu do udzielenia informacji oraz zwrotu kosztów postępowania. Prezes Sądu Okręgowego w [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Organ w uzasadnieniu nie negował faktu, iż przedmiot żądania wnioskodawcy spełnia kryteria informacji publicznej, a Prezes Sądu jest podmiotem zobowiązanym na gruncie u.d.i.p. do udzielenia informacji, mającej walor informacji publicznej, będącej w jego posiadaniu. Organ podtrzymał twierdzenia zawarte w odpowiedzi skierowanej do wnioskodawcy. Podkreślił m.in., że wniosek z [...] października 2024 r. obiektywnie nie służy jakiemukolwiek dobru powszechnemu, nie tylko nie prowadzi do poprawy funkcjonowania Sądu i nie służy usprawnieniu realizacji przez organ zadań publicznych, a godzi w realizację tych zadań. Skarżący pismem z dnia 29 stycznia 2025 r. wskazał, że "apelacja [...]" nie może orzekać w jego sprawach z uwagi na "powagę sprawy osadzonej". Skarżący w piśmie z dnia 25 lutego 2025 r. wniósł o przekazanie sprawy oraz "odrzucenie stanowiska SO w [...]". Skarżący w piśmie z dnia 10 kwietnia 2025 r. stwierdził, że "Apelacja [...] nie spełnia kryterium niezależnych, bezstronnych i rzetelnych sądów". Skarżący w piśmie z dnia 29 kwietnia 2025 r., w odpowiedzi na wezwanie Sądu, wyjaśnił, że nie zgodził się na orzekanie WSA w Warszawie w tej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 6 maja 2025 r. w sprawie o sygn. akt II SAB/Wa 75/25 odrzucił wniosek o wyłączenie Sądu od orzekania w sprawie na podstawie art. 20 § 4 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga na przewlekłe prowadzenie przez Prezesa Sądu Okręgowego w [...] postępowania w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej jest dopuszczalna. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym skarga na bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej nie musi być poprzedzona żadnym środkiem zaskarżenia (v. wyrok NSA z dnia 24 maja 2006 r. sygn. akt l OSK 601/05 LEX nr 236545, postanowienie NSA z dnia 3 października 2007 r. sygn. akt I OSK 1382/07, orzeczenia.nsa.gov.pl). Pogląd ten pozostaje aktualny w obecnym stanie prawnym (v. wyrok NSA z dnia 16 marca 2021 r. sygn. akt III OSK 86/21, orzeczenia.nsa.gov.pl) i prezentuje go także Sąd rozpoznający niniejszą sprawę. Sprawa ze skargi M. J. na przewlekłe prowadzenie postepowania przez Prezesa Sądu Okręgowego w [...] w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej rozpoznana została zgodnie z art. 13 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), zwanej dalej także P.p.s.a., przez właściwy Sąd, tj. WSA w Warszawie. Zgodnie bowiem z powołanym przepisem, do rozpoznania sprawy właściwy jest wojewódzki sąd administracyjny, na którego obszarze właściwości ma siedzibę organ administracji publicznej, którego działalność została zaskarżona. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, stosownie do treści art. 119 pkt 4 i art. 120 P.p.s.a. Pierwszy z ww. przepisów stanowi, że sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Natomiast w myśl art. 120 P.p.s.a. w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. W myśl art. 149 § 1 P.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1 - 4: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności, 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa, 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a). W myśl art. 149 § 2 P.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie definiują pojęcia bezczynności. W piśmiennictwie przyjmuje się jednak, że bezczynność organu administracji publicznej zachodzi wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności określonej w art. 3 § 2 pkt 1-4a P.p.s.a. (T. Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 109). Dla stwierdzenia bezczynności organu w zakresie wydania stosownego aktu lub podjęcia czynności nie ma znaczenia fakt, z jakich powodów organ zwleka z realizacją wniosku, a w szczególności, czy zwłoka spowodowana jest zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu. Pojęcie przewlekłego prowadzenia postępowania obejmuje takie działanie organu, które nacechowane jest opieszałością i nieskutecznością. Ma ono miejsce w sytuacji, gdy formalnie organowi nie można postawić zarzutu niepodejmowania czynności w sprawie, jednakże nieefektywne wykonywanie tych czynności prowadzi w konsekwencji do braku możliwości realizacji przez stronę jej praw. Instytucja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji publicznej, tak jak skarga na bezczynność organu, ma na celu doprowadzenie do wydania przez organ oczekiwanego przez stronę aktu lub podjęcia określonej czynności. Skarga taka wnoszona jest wówczas, gdy organ wprawdzie prowadzi postępowanie, ale – mimo ustawowego obowiązku – nie kończy go wydaniem stosownego aktu ani nie podejmuje właściwej czynności, której domaga się strona (por. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, publ. LEX nr 148427 i nr 148280). Kontrola Sądu zmierza zatem do ustalenia, czy istotnie organ postępowanie z wniosku o udostępnienie informacji publicznej prowadzi przewlekle, a zatem dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy i bezpodstawnie nie kończy go czynnością materialno-techniczną bądź decyzją. Wnioskodawca ma prawo kwestionowania bezczynności/ przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku organu zawsze, gdy uznaje, że żądane przez niego informacje są informacjami publicznymi i powinny być udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Ustawa o dostępie do informacji publicznej służy realizacji konstytucyjnego prawa dostępu do wiedzy na temat funkcjonowania organów władzy publicznej. Używając w art. 2 ust. 1 pojęcia "każdemu", ustawodawca precyzuje zastrzeżone w Konstytucji RP obywatelskie uprawnienie, wskazując, że każdy może z niego skorzystać na określonych w tej ustawie zasadach. Ustawa ta reguluje zasady i tryb dostępu do informacji, mających walor informacji publicznych, wskazuje, w jakich przypadkach dostęp do informacji publicznej podlega ograniczeniu oraz kiedy żądane przez wnioskodawcę informacje nie mogą zostać udostępnione. Ustawa znajduje zastosowanie jedynie w sytuacjach, gdy spełniony jest jej zakres podmiotowy i przedmiotowy. Zakres podmiotowy wyznacza wykonywanie zadań publicznych przez adresata wniosku (art. 4 ust. 1 u.d.i.p.), zaś zakres przedmiotowy obejmuje pojęcie "informacji publicznej" (art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p). W przypadku złożenia skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania bądź bezczynność organu w zakresie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej obowiązkiem Sądu jest w pierwszej kolejności zbadanie, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym u.d.i.p. Zgodnie z brzmieniem art. 4 ust. 1 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej, 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych, 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, 5) podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Stosownie do art. 4 ust. 3 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji. W sprawie niniejszej nie ma wątpliwości, że Prezes Sądu Okręgowego jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej na gruncie art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Pojęcie informacji publicznej ustawodawca określił natomiast w art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. W myśl tych przepisów, informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6 u.d.i.p. Uwzględniając wszystkie aspekty wynikające z treści tych przepisów, należy przyjąć, że informacją publiczną jest każda informacja dotycząca sfery faktów i danych publicznych, a więc każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów realizujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań publicznych i gospodarowania mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Udostępnieniu podlega informacja publiczna w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. d u.d.i.p.), zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.), sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit.c u.d.i.p.), sposobach przyjmowania i załatwiania spraw (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit.d u.d.i.p.), stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit.e u.d.i.p.), danych publicznych (art. 6 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.), w tym m.in. treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć, dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających, majątku publicznym (art. 6 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.). Obowiązane do udostępniania informacji publicznej są podmioty, o których mowa w ust. 1 i 2, będące w posiadaniu takich informacji (art. 4 ust. 3 u.d.i.p.). W ocenie Sądu w sprawie jest bezsporne, że żądana we wniosku informacja stanowi informację publiczną. We wniosku z dnia [...] października 2024 r. skarżący żądał bowiem informacji "1. W ilu sprawach od 2018 jako adwokat z urzędu lista karna A i B i cywilna brała udział adw J. C.? 2. W ilu sprawach od 2018 jako adwokat z urzędu lista karna A i B i cywilna brała udział adw D. M.? 3. W ilu sprawach od 2018 jako adwokat z urzędu lista karna A i B i cywilna brała udział aplikant radcowski i r.p. S. J.?". Informacja ta dotyczy funkcjonowania, trybu działania SO, jest informacją dotyczącą ściśle działalności Sądu. Prezes SO nie kwestionował, że żądanie dotyczące liczby spraw, w których występowali pełnomocnicy z urzędu wymienieni we wniosku stanowi informację publiczną. W sytuacji, gdy żądanie wniosku dotyczy informacji będącej informacją publiczną, tak jak w niniejszej sprawie, organ ma obowiązek: 1) udostępnić tę informację w formie czynności materialno-technicznej, co winno nastąpić bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku oraz w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem; 2) wydać, na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p., decyzję o odmowie jej udostępnienia w razie uznania, że zachodzą podstawy do takiej odmowy, 3) udzielić informacji, o których mowa w art. 13 ust. 2 i art. 14 ust. 2 u.d.i.p., wyjaśniając przyczyny braku możliwości udostępnienia informacji w terminie bądź zgodnie z wnioskiem, przy jednoczesnym wskazaniu, w jakim terminie, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie lub 4) poinformować pisemnie wnioskodawcę, że nie posiada żądanej informacji. W świetle art. 13 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (ust. 1). Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2). W sprawie tej organ nie twierdził, że nie posiada żądnej informacji publicznej. W odpowiedzi z dnia [...] października 2024 r. organ wskazał natomiast wnioskodawcy, że wniosek nie zostanie rozpatrzony z uwagi na nadużycie prawa do informacji publicznej. Podniesiono m.in., że wprawdzie w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji, to jednak taki stan rzeczy powoduje, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP. Organ uznał, że taką sytuacją mamy do czynienia w okolicznościach niniejszego wniosku. Wskazano m.in., że nie bez znaczenia jest fakt, że wnioskodawca potwierdza złożenie 260 wniosków (w lutym 2024 roku wnioskodawca złożył do Sądu Okręgowego w [...] 96 wniosków o informacje, w marcu 2024 roku - 113, w kwietniu 2024 - 51), Podniesiono, że liczba złożonych wniosków nadal rośnie - od 1 września 2024 do 21 października 2024 – wnioskodawca przesłał kolejnych 30 wiadomości mailowych zawierających żądania udostępnienia informacji. Podniesiono, że w ocenie Prezesa Sądu Okręgowego w [...] działanie wnioskującego ma charakter uporczywości oraz ma na celu zakłócenie normlanego toku jego funkcjonowania, a nie realne uzyskanie wnioskowanych danych. W ocenie organu nie pozostaje on w niniejszej sprawie w przewlekłości, albowiem w ustawowym terminie 14 dni udzielono wnioskodawcy (pismem z dnia 21 października 2024 r.) pisemnej odpowiedzi, wskazując na nadużycie prawa do informacji publicznej. Sąd nie podziela stanowiska organu co do tego, że organ nie pozostaje w przewlekłości w rozpatrzeniu wniosku skarżącego z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej. W sprawie tej nie udostępniono bowiem żądanej informacji publicznej, jak również nie wydano decyzji o odmowie jej udostępnienia. Wyjaśnienia wymaga przy tym, iż w sytuacji, gdy organ dysponuje żądaną informacją publiczną i istnieje podstawa do jej udostępnienia bez opłat, to w postępowaniu nie mają zastosowania przepisy k.p.a., bowiem informacja publiczna jest wtedy udostępniana w formie czynności materialno-technicznej. Dla wszczęcia takiego postępowania wystarczy wniosek ustny bądź złożony w innej niesformalizowanej formie (także e-mail), wniosek ten nie musi być poparty żadnym uzasadnieniem ani wskazaniem szczególnego interesu. Sytuacja wygląda inaczej, gdy w sprawie chociażby potencjalnie zachodzi możliwość wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej lub decyzji o umorzeniu postępowania, albo też jakiegokolwiek innego aktu administracyjnego, który wiązałby się ustaleniem podmiotu, od którego pochodzi wniosek. Wówczas do usunięcia ewentualnych braków formalnych wniosku znajduje zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. Jak bowiem wynika z wyroku NSA z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt I OSK 1002/09 (orzeczenia.nsa.gov.pl), w przypadkach, w których ma dojść do podjęcia przez organ aktu administracyjnego, w tym zwłaszcza kwalifikowanego, jakim jest decyzja administracyjna (odmowna oraz o umorzeniu postępowania), ewentualne braki formalne wniosku powinny być usuwane w postępowaniu naprawczym, regulowanym w art. 64 § 2 K.p.a. Zgodnie z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., do decyzji odmownej oraz o umorzeniu postępowania stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co oznacza, że Kodeks ten ma zastosowanie do całego procesu wydawania decyzji, a więc także do kwestii usuwania braków formalnych wniosku o udostępnienie informacji publicznej, o ile zobowiązany organ zmierza do wydania takiej decyzji. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych, w którym konsekwentnie wskazuje się, że wniosek o udostępnienie informacji w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej nie stanowi podania w indywidualnej sprawie administracyjnej w rozumieniu art. 63 k.p.a. Kodeks postępowania administracyjnego ma natomiast zastosowanie do decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej (v. np. wyroki NSA: z dnia 4 lutego 2016 r., sygn. akt I OSK 873/15; z dnia 12 października 2017 r., sygn. akt I OSK 429/17; z dnia 12 października 2017 r. sygn. akt I OSK 268/17; z dnia 26 maja 2017 r., sygn. akt I OSK 2534/16 – orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się do argumentacji organu zawartej w odpowiedzi z dnia 21 października 2024 r. skierowanej do wnioskodawcy podkreślenia wymaga, że u.d.i.p. nie zna pojęcia "nadużycia prawa do informacji publicznej" jako przesłanki odmowy jej udostępnienia, co zasadnie zauważył organ. Stanowisko takie zostało natomiast wypracowane w piśmiennictwie i orzecznictwie, gdzie podkreśla się, że nadużycie prawa dostępu do informacji publicznej ma miejsce wówczas, gdy podejmuje się próbę korzystania z instytucji dostępu do informacji publicznej dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest w szczególności prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawności funkcjonowania administracji i innych organów (J. Drachal, Prawo do informacji publicznej w świetle wykładni funkcjonalnej [w:] J. Góral, R. Hauser i J. Trzciński, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005, Naczelny Sąd Administracyjny, Warszawa, 2005 r., s. 146-147; wyroki NSA: z dnia 16 października 2015 r., sygn. akt I OSK 1992/14; z dnia 23 listopada 2016 r., sygn. akt I OSK 1601/15; z dnia 14 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2642/16 orzeczenia.nsa.gov.pl). Zwrócić należy uwagę, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 września 2023 r. sygn. akt III OSK 5540/21 (orzeczenia.nsa.gov.pl) wskazał, że w polskim porządku prawnym, w którym konstytucyjne prawo podmiotowe dostępu do informacji publicznej ma charakter publicznego prawa podmiotowego o treści pozytywnej, przyjmuje się, że u podstaw prawa dostępu do informacji publicznej jako prawa politycznego leżą wartości leżące również u podstaw sprawowania władzy w ustroju państwa, wśród których istotną pozycję zajmuje jawność, a nadużyciem prawa dostępu do informacji publicznej jest przy powoływaniu się na jawność życia publicznego jego wykorzystywanie po to, aby podejmować działania niezgodne z prawem (nie na podstawie i w granicach prawa), godzące w sprawność i rzetelność funkcjonowania instytucji publicznych, a także ukierunkowane na nieposzanowanie przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka bądź pozyskiwanie, gromadzenie i udostępnianie innych informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym. Można zatem przyjąć, że tak w doktrynie, jak i w judykaturze, konstrukcja nadużycia prawa do informacji publicznej pojawia się w kontekście następującej motywacji i celów realizowanych przez osoby składające wnioski: 1) wykorzystania prawa do informacji w celu zakłócenia funkcjonowania organów administracji (do swoistego pieniactwa z wykorzystaniem prawa do informacji); 2) wykorzystania dla celów gospodarczych, zawodowych lub na potrzeby prowadzenia indywidualnych sporów prawnych; 3) wykorzystania dla szykanowania osób piastujących funkcje publiczne, do pozyskiwania informacji o tych osobach nie w celu społecznej kontroli, lecz dla prowadzenia sporów osobistych, zaspokojenia prywatnych animozji (v. wyrok WSA w Krakowie z dnia 28 stycznia 2020 r., sygn. akt II SAB/Kr 481/19 orzeczenia.nsa.gov.pl). Nadużycie prawa do informacji publicznej polega zatem na próbie korzystania z jego instytucji dla osiągnięcia celu innego aniżeli troska o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, kontroli przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Celem u.d.i.p. nie jest zaspokajanie indywidualnych (prywatnych) potrzeb w postaci pozyskiwania informacji wprawdzie publicznych, lecz przeznaczonych dla celów innych niż wyżej wymienione, czy też stworzenie formalnych mechanizmów umożliwiających destrukcję działalności organów władzy publicznej. Wprawdzie w u.d.i.p. nie określono granic korzystania z prawa do informacji, a zatem brak jest jakichkolwiek ograniczeń zarówno co do liczby, jak i jakości żądanej informacji. Taki stan rzeczy powoduje jednak, że w praktyce bardzo często dochodzi do nadużywania prawa do informacji do realizacji celów, które nie wynikają z ustawy, ani tym bardziej z Konstytucji RP oraz celów, które są trudne do pogodzenia z założeniami całego systemu prawa, składającego się z leżących u jego fundamentów wartości i zasad aksjologicznych. W związku z powyższym w każdym indywidualnym przypadku zachowanie wnoszącego o udzielenie informacji publicznej winno być oceniane nie tylko w kontekście uprawnienia do uzyskania takiej informacji, ale w konkretnych sytuacjach należy również uwzględnić płynące wobec niego wartości, a przede wszystkim nadrzędne zasady. Zakres obowiązku informacyjnego państwa powinien być ukształtowany w taki sposób, aby zapewnić równowagę między korzyściami wynikającymi z zapewnienia dostępu do informacji, a szeroko rozumianymi kosztami, jakie muszą ponieść w celu jego realizacji podmioty zobowiązane. Nadużywanie prawa do informacji może bowiem ograniczać dostęp do niej innym podmiotom i zakłócać funkcjonowanie urzędu (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2012 r., sygn. akt I OSK 799/12, publ - CBOSA; Nadużywane prawa do informacji publicznej - Uwagi De Lege Lata i De Lege Ferenda, A. Piskorz-Ryń, Kontrola Państwowa nr 6/2008). Z charakteru konstrukcji nadużycia publicznego prawa podmiotowego, w tym również publicznego prawa dostępu do informacji publicznej wynika, że zachowanie mające cechy nadużywania prawa nie powinno korzystać z ochrony prawnej. Odmowa ochrony nie następuje jednak przez zakwestionowanie przedmiotu określonego prawa, lecz wiąże się z odmową realizacji roszczenia, które z niego wynika, co w przypadku prawa dostępu do informacji publicznej powinno następować przez wydanie decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nadużycie prawa do informacji publicznej może bowiem zachodzić dopiero, gdy takie prawo do dostępu do konkretnej informacji publicznej wnioskodawcy przysługuje. Zatem w pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie, czy żądana informacja jest informacją publiczną. Dopiero w następnej kolejności należy wykazać, że żądanie jej udostępnienia stanowi nadużycie prawa. Jednak odmowa udostępnienia informacji publicznej z powodu nadużycia prawa może nastąpić w formie decyzji wydanej na podstawie art. 16 ust. 1 u.d.i.p. Z powyższych względów, kwestia nadużycia prawa do informacji publicznej nie może być przedmiotem badania w sprawie bezczynności organu w udostępnieniu informacji publicznej. W postępowaniu sądowoadministracyjnym w przedmiocie bezczynności organu ustaleniu podlega jedynie charakter żądanej informacji. Na tym etapie postępowania argumentacja organu związana z nadużyciem przez wnioskodawcę prawa do informacji nie może być uznana za skuteczną. Podzielając przedstawione powyżej poglądy, prezentowane w najnowszym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (v. wyroki NSA - z dnia 14 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 1210/23; z dnia 12 lipca 2024 r., sygn. akt. III OSK 2604/23; z dnia 2 sierpnia 2024 r., sygn. akt III OSK 3136/23; z dnia 2 października 2024 r., sygn. akt III OSK 92/23; z dnia 10 października 2024 r. sygn. akt III OSK 89/24, III OSK 1087/24 i III OSK 311/24; z dnia 23 stycznia 2025 r., sygn. akt III OSK 1077/23 orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdzić należało, że skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wniosku skarżącego z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej jest zasadna. Skoro bowiem w ocenie organu wnioskodawca nadużywa prawa do informacji publicznej, to organ powinien rozpoznać wniosek poprzez odmowę udostępnienia informacji publicznej na podstawie art. 16 u.d.i.p. W sprawie niniejszej nie ma podstaw, aby pismo z dnia 21 października 2024 r. potraktować jako decyzję administracyjną, albowiem organ nie zmierzał do wydania decyzji i z akt sprawy nie wynika, aby organ przed wystosowaniem do wnioskodawcy pisma z dnia 21 października 2024 r. wzywał wnioskodawcę do podpisania wniosku e-mail z dnia [...] października 2024 r. Jak wskazywano już natomiast wyżej, w sytuacji, gdy w sprawie chociażby potencjalnie zachodzi możliwość wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej, wówczas do usunięcia ewentualnych braków formalnych wniosku znajduje zastosowanie art. 64 § 2 k.p.a. Z uwagi na powyższe Sąd nie stwierdził podstaw do oddalenia skargi. Skarga okazała się zasadna i z tego względu Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a., zobowiązał organ do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia [...] października 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy. W przypadku podtrzymywania przez organ stanowiska o nadużyciu prawa do informacji, organ – przed wydaniem decyzji administracyjnej – obowiązany będzie wezwać wnioskodawcę w pierwszej kolejności do podpisania wniosku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało w niniejszej sprawie miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Organ podjął w tej sprawie działanie w ustawowym terminie i choć nie wydał decyzji administracyjnej, a odpowiedział pismem wskazując na nadużycie prawa do informacji, to powyższe nie daje podstaw do przypisania przewlekłości charakteru rażącego naruszenia prawa. Pod pojęciem rażącego naruszenia prawa ujmuje się sytuację, w której bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo, a więc sytuację, w której to naruszenie jest oczywiste (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12). Jest to stan, w którym naruszenie to jest istotne, a więc niedające się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa. W świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, oceniając charakter bezczynności, czy przewlekłości nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (wyrok NSA z 18 marca 2015 r., sygn. I OSK 585/15). W przypadku przekroczenia przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, o tym, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa nie decyduje tylko sam przedmiot sprawy, ale wszystkie okoliczności z tym związane, w tym szczególnie czas trwania bezczynności (wyrok NSA z 8 lipca 2015 r., sygn. akt I OSK 237/15). Bezczynność, czy przewlekłe prowadzenie postępowania o charakterze rażącego naruszenia prawa ma miejsce wówczas, gdy w sposób jednoznaczny i znaczący doszło do przekroczenia terminów określonych przepisami prawa na dokonanie danej czynności, a zarazem nie zachodzą okoliczności ekskulpujące tę bezczynność organu (wyrok NSA z 8 lipca 2015 r., sygn. I OSK 1514/14). W niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodzi. Organ podjął działanie w ustawowym terminie. Kwestia tego, czy w przypadku takim jak w niniejszej sprawie, a zatem w sytuacji powoływania się na "nadużycie prawa do informacji" konieczne jest wydanie decyzji administracyjnej, czy też wystarczy poinformowanie o tym pismem, nie była wcześniej jednolicie ujmowana w orzecznictwie sądowym. Niewłaściwy sposób zastosowania u.d.i.p. nie stanowi w tej sprawie przesłanki kwalifikowania przewlekłości jako mającej charakter rażącego naruszenia prawa. Z treści odpowiedzi organu do wnioskodawcy, jak i odpowiedzi na skargę nie wynika, aby zmierzano do celowego pozbawienia wnioskodawcy dostępu do informacji publicznej. Organ wyjaśnił w piśmie swoje stanowisko. Błędna interpretacja, czy niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa nie uzasadnia oceny, że stwierdzone przewlekłe prowadzenie postępowania miało postać kwalifikowaną. Z tych też względów Sąd nie znalazł podstaw do przyznania od organu sumy pieniężnej. Skarżący żądał w skardze przyznania 20 tys. zł tytułem przewlekłego prowadzenia postępowania. Wskazania wymaga, że zgodnie z art. 149 § 2 p.p.s.a., sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu lub na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6. Powołany wyżej przepis nie precyzuje charakteru przyznawanej kwoty pieniężnej. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, który podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę, że instytucja sumy pieniężnej, podobnie jak i grzywna, pełni funkcję represyjną oraz prewencyjną – mającą na celu wzmocnienie instytucji przeciwdziałających bezczynności oraz przewlekłemu prowadzeniu postępowania. Podobnie jak w przypadku grzywny, jej celem jest zdyscyplinowanie organu do załatwienia sprawy. Jest to zatem dodatkowa gwarancja terminowego załatwienia sprawy, a jednocześnie dodatkowe wzmocnienie ochrony interesów skarżącego. Suma pieniężna pełni również funkcję kompensacyjną, jako że jest zadośćuczynieniem dla skarżącego za oczekiwanie na zakończenie jego sprawy i ta jej funkcja ma szczególne znaczenie (v. wyrok NSA z dnia 21 lutego 2018 r. sygn. akt I OSK 2229/17, wyrok NSA z dnia 27 lutego 2019 r. sygn. akt I OSK 1189/17, wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1506/16, wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 3800/18, orzeczenia.nsa.gov.pl). Użycie przez ustawodawcę w powołanym wyżej przepisie zwrotu "sąd (...) może" oznacza, że rozstrzygnięcie w przedmiocie grzywny lub przyznania od organu sumy pieniężnej ma charakter fakultatywny. W stanie faktycznym tej sprawy Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku o przyznanie od organu sumy pieniężnej. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 w zw. z art. 119 pkt 4 i art. 120 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w punkcie 1 wyroku. W punkcie 2 wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 149 § 1a powołanej ustawy. W punkcie 3 wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 151 powołanej ustawy. O kosztach sądowych, jak w punkcie 4 wyroku Sąd orzekł na podstawie art. 200 powołanej ustawy. Do kosztów tych Sąd zaliczył uiszczony wpis sądowy od skargi w wysokości 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło