II SAB/Wa 79/17

WyrokWSA w Warszawie2017-06-23

Skład orzekający: Ewa Kwiecińska, Iwona Dąbrowska, Andrzej Góraj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta Z. dopuścił się bezczynności w przedmiocie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej dotyczącego umów cywilnych zawartych z adwokatem lub radcą prawnym?
Ratio decidendi
Organ dopuścił się bezczynności, ponieważ całość wniosku o udostępnienie informacji publicznej została załatwiona dopiero po wniesieniu skargi na bezczynność. Choć organ ostatecznie udzielił informacji, nie nastąpiło to w terminie przewidzianym ustawą, co uzasadnia stwierdzenie bezczynności. Sąd uznał jednak, że bezczynność ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
R. P. złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej umów cywilnych zawartych przez Powiat z adwokatem lub radcą prawnym. Organ początkowo przesłał jedynie aktualne umowy, nie obejmując wnioskiem okresu wskazanego w rozporządzeniu. Po wywiedzeniu skargi na bezczynność, organ przyznał się do błędu i przesłał komplet informacji. Skarżąca wniosła o umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Starosta Z. dopuścił się bezczynności. 2. Stwierdzono, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. Zasądzono od Starosty Z. na rzecz R. P. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kwiecińska, Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Andrzej Góraj (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 23 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi R. P. na bezczynność Starosty Z. w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia [...] września 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. stwierdza, że Starosta Z. dopuścił się bezczynności; 2. stwierdza, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. zasądza od Starosty Z. na rzecz R. P. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wnioskiem z dnia [...] września 2016 r. R. P. zwróciła się do Starosty Z. o udostępnienie informacji publicznej w postaci umowy bądź umów cywilnych zawartych przez Powiat z adwokatem lub radcą prawnym czy ich kancelariami, dotyczących stałej obsługi prawnej organu w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu – bądź o przesłanie informacji ze umowy takie nie zostały zawarte. W odpowiedzi na powyższy wniosek organ pismem z [...] września 2016 r. przesłał wnioskodawczyni skany dwóch umów na obecnie świadczoną obsługę prawną. Nie czując się usatysfakcjonowaną, wnioskodawczyni [...] lutego 2017 r. wywiodła skargę do tutejszego Sądu na bezczynność organu. W odpowiedzi na skargę organ przyznał, że omyłkowo odczytał wniosek i przesłał jedynie aktualne umowy. Błąd ten usunął niezwłocznie po otrzymaniu skargi i już w dniu [...] lutego 2017 r. przesłał informację spełniającą wymagania strony. Wyjaśnił też, że powyższy błąd nie wynikał z zaniedbania czy złej woli, a z faktu zawiłej treści samego wniosku, w którym nie oznaczono precyzyjnie - konkretnymi datami - okresu czasu objętego zainteresowanie wnioskodawczyni. W piśmie procesowym z dnia [...] marca 2017 r. skarżąca oświadczyła, że nie otrzymała odpowiedzi z dnia [...] września 2016 r. Przyznała jednak, że otrzymała odpowiedź na wniosek po wywiedzeniu skargi i stąd wniosła o umorzenie postępowania i o zasądzenie kosztów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, sprawowaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Wskazać należy, że ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej określa informację publiczną bardzo szeroko, jako każdą informację w sprawach publicznych. Zgodnie z jej art. 1 ust. 1 i art. 61 Konstytucji RP informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji. Ustawa powyższa nie definiuje pojęcia sprawy publicznej. W związku z tym, dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej, należy kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Na prawo do informacji publicznej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, składa się również uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych, których definicja zawarta jest w art. 6 ust. 2 cytowanej ustawy. Tak więc informacją publiczną jest treść dokumentów i innych materiałów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty niebędące organami administracji publicznej, które na gruncie tej ustawy zostały zobowiązane do udostępnienia informacji, które mają walor informacji publicznej, treści wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów urzędowych, odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi, bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Są nią zarówno treści dokumentów i materiałów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy nie pochodzą wprost od nich. Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej, organy samorządów gospodarczych i zawodowych, podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa, podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego, podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Wskazać należy, że zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Udostępnienie informacji publicznej jest czynnością materialno - techniczną. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Ważne także przy tym jest, że dostęp do informacji publicznej realizowany jest w pierwszej kolejności przez wgląd do dokumentów urzędowych (art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy). Oznacza to, że skarżący, zainteresowany uzyskaniem dostępu do wskazanej informacji, swoje prawo do informacji publicznej może zrealizować, udając się do organu w celu zapoznania się z treścią tych dokumentów lub też może to nastąpić w inny wskazany przez skarżącego sposób, choćby poprzez wydanie kserokopii dokumentów. Ostatecznie to bowiem wnioskodawca określa formę, w jakiej organ ma mu udostępnić żądaną informację. Tak więc organ administracji publicznej, lub inny podmiot, o jakim mowa w art. 4 ust. 1 omawianej ustawy, rozpatrując wniosek skarżącego, mógł: 1. udostępnić żądaną informację bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1), 2. powiadomić stronę w ww. terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2), 3. udostępnić informację zgodnie z wnioskiem - po upływie 14 dni od dnia powiadomienia wnioskodawcy o wysokości opłaty, związanej z dodatkowymi kosztami spowodowanymi wskazanym we wniosku sposobem udostępnienia, które to powiadomienie winno nastąpić w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 15 ustawy), 4. odmówić udostępnienia żądanej informacji w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 ustawy), 5. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż żądana informacja nie ma charakteru publicznego, 6. powiadomić pismem wnioskodawcę, iż nie posiada żądanej informacji. Bezczynność organu na gruncie ustawy o dostępie do informacji publicznej polega zatem na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno - technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje, jak też nie podejmuje żadnych z ww. czynności. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ "milczy" wobec wniosku strony o udzielenie takiej informacji. Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należało, iż jej istota sprowadzała się do oceny tego, czy wniosek strony został zrealizowany, ewentualnie, czy organ odniósł się do treści żądania w jeden ze sposobów dopuszczonych przez ustawę o dostępie do informacji publicznej. W pierwszej kolejności należało więc dokonać oceny charakteru żądanej przez wnioskodawcę informacji. Zdaniem tutejszego Sądu, treści oznaczone we wniosku strony, można zakwalifikować jako informację publiczną, skoro jest związana z funkcjonowaniem organu i działaniami przez niego podejmowanymi. Nadto okoliczność takiej kwalifikacji informacji będącej przedmiotem wniosku, nie była kwestionowana przez organ na żadnym etapie postępowania administracyjnego jak też sądowego. Nie budzi także wątpliwości, że w świetle przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, że Starosta Powiatowy jest organem zobowiązanym do udzielenia żądanej informacji. Kolejną kwestią wymagającą ustalenia było to, czy organ udzielił odpowiedzi na sporny wniosek. Przy czym podkreślenia wymaga okoliczność, iż odpowiedź na wniosek winna mieć charakter stanowczy, i opierać się na pełnej wiedzy organu w zakresie tematyki oznaczonej we wniosku. Nadto wyraźnego podkreślenia wymaga również to, że uwzględnienie wniosku strony, aby skutecznie zwalniało organ z zarzutu bezczynności, winno nastąpić do momentu wywiedzenia skargi na bezczynność. Późniejsze załatwienie sprawy powoduje bowiem jedynie taki skutek, że niemożliwym staje się zobowiązywanie organu do rozpatrzenia wniosku. Nie rzutuje jednakże na istnienie samego stanu bezczynności. Analiza akt administracyjnych niniejszej sprawy prowadzi do konkluzji, iż organ dopuścił się bezczynności. Niespornym jest bowiem to, że całość wniosku inicjującego niniejsze postępowanie, została załatwiona przez organ dopiero po wywiedzeniu skargi na bezczynność. W świetle powyższego, wobec braku rozpoznania całości wniosku przez organ przed wniesieniem niniejszej skargi na bezczynność, jako zasadny jawił się wniosek skarżącej, iż organ, popadł w bezczynność, w zakresie określonym w niniejszej skardze. Na marginesie wyjaśnić dodatkowo należało, że istotnie wniosek inicjujący postępowanie mógł zostać sformułowany w sposób bardziej czytelny. Nie mniej jednak treść badanego wniosku pozwalała na precyzyjne odczytanie intencji strony i precyzyjne odczytanie zakresu przedmiotowego żądania. Określenie czasookresu objętego wnioskiem, poprzez odwołanie się do okresu obowiązywania konkretnego aktu prawnego było dopuszczalne. Pozwalało bowiem w sposób dokładny określić okres objęty zainteresowaniem wnioskodawczyni. Co się tyczy uwag zawartych w odpowiedzi na skargę a dotyczących braku ponowienia wniosku przez stronę, to stanowisko takie nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa, które do takiego działania nie obligują strony przed wniesieniem skargi. Zgodzić się można jedynie z organem, że oczywiście mogą zdarzać się sytuacje, gdy autorzy wniosków o udostępnienie informacji publicznej próbują wykorzystywać pomyłki adresatów wniosków w celach innych niż opisanych w ustawie. Nie mniej jednak ustawa o dostępie do informacji publicznej nakłada na pytane podmioty obowiązek rozpoznawania wniosków. Jeśli zaś organ tego nie uczyni w całości, to niezależnie od powodu takiego zaniechania, naraża się na możliwość skutecznego podniesienia przez wnioskodawcę zarzutu bezczynności. W tym stanie sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznając skargę za zasadną, orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności niniejszej sprawy tutejszy Sąd uznał, że bezczynność organu nie jawiła się jako bezczynność mająca cechy rażącego naruszenia prawa, o jakiej mowa w art. 149 § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.). O kosztach orzeczono stosownie do dyspozycji art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło