III SA/Wa 216/12
PostanowienieWSA w Warszawie2012-06-06
Skład orzekający: Ewa Radziszewska - Krupa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo że popełniła co najmniej lekki błąd w sposobie wniesienia skargi?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne przekonanie strony o prawidłowości sposobu wniesienia skargi, nawet jeśli wynika z problemów zdrowotnych trwających od dłuższego czasu, nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu, gdy pouczenie zawarte w decyzji było prawidłowe. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa wyklucza możliwość uwzględnienia wniosku.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zamiast za pośrednictwem organu, co skutkowało odrzuceniem skargi. Następnie skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że jej błędne działanie wynikało z nieporadności, problemów zdrowotnych i przekonania o prawidłowości sposobu wniesienia skargi. Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 6 czerwca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie: , Przewodnicząca Sędzia WSA Ewa Radziszewska - Krupa, po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2012 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Z.K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Z. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Z. K. (dalej: "Skarżąca") wniosła 16 grudnia 2011 r., bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. (dalej: "DIS") z [...] października 2011 r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2005r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przesłał DIS ww. skargę, przy piśmie z 20 grudnia 2011 r., nadanym tego samego dnia w urzędzie pocztowym, informując jednocześnie Skarżącą o tym fakcie (karta nr 19 i 69 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 31 stycznia 2012 r. odrzucił ww. skargę. W uzasadnieniu stwierdził, że Skarżąca złożyła skargę 16 grudnia 2011 r., a więc w terminie do jej wniesienia, jednak pomimo prawidłowego pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji, skierowała ją bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, czyli wbrew pouczeniu zawartemu w decyzji. Wyjaśnił, że wniesienie skargi bezpośrednio do wojewódzkiego sądu administracyjnego lub za pośrednictwem niewłaściwego organu administracji publicznej skutkuje tym, że sąd ten lub organ powinien przekazać sprawę właściwemu organowi, a o zachowaniu terminu do wniesienia skargi, określonego w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: "P.p.s.a.") decyduje data nadania skargi przez sąd (lub organ) pod adres właściwego organu.
Skarżąca, działając poprzez pełnomocnika, pismem z 29 marca 2012 r. zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję DIS.
W uzasadnieniu wniosku wyjaśniono, że Skarżąca 28 marca 2012 r. zgłosiła się do kancelarii pełnomocnika z prośbą o sporządzenie i wniesienie w jej imieniu skargi kasacyjnej do NSA na ww. postanowienie WSA z 31 stycznia 2012r., ale pełnomocnik uznał, że brak jest podstaw do jej wniesienia i poinformował Skarżącą, że właściwym środkiem prawnym jest wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Pełnomocnik podkreślił też, że Skarżąca do 28 marca 2012r. nie wiedziała o możliwości żądania przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej i była przekonana, że jedynym środkiem umożliwiającym rozpoznanie skargi administracyjnej jest skarga kasacyjna. W związku z tym jako początkowy dzień terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu należy uznać 28 marca 2012r. Skoro wniosek ten sporządzono 29 marca 2012r., uznać należy, iż bieg 7-dniowego terminu do złożenia ww. wniosku został zachowany.
Pełnomocnik wyjaśnił także, że Skarżąca wnosząc skargę bezpośrednio do Sądu była przekonana, że czyni to prawidłowo, zarówno w zakresie terminu jak i sposobu jej złożenia. Z zarządzenia Przewodniczącego Wydziału informującego, że zgodnie z właściwością rzeczową skargę przekazano do organu administracyjnego, Skarżąca nie wywiodła, iż przekroczyła termin do jej wniesienia i koniecznym było złożenie wniosku o jego przywrócenie.
Pełnomocnik zwrócił uwagę na znaczną nieporadność Skarżącej w komunikacji, a także nadmierną jej [...] i problemy z [...] . Wskazał, że na poparcie swoich problemów zdrowotnych Skarżąca przedstawiła dokumentację lekarską potwierdzającą jej stan zdrowia, z której wynika, że począwszy od 2004r. pozostawała pod opieką [...] i [...] – początkowo w związku z silną [...] i zaburzeniami [...] , powstałą w związku ze [...] . Zażywała dość silne dawki leków [...], które zaburzały [...] chorej. Powodowały u niej [...], [...] oraz [...]. Opisane dolegliwości, nasilone w okresie wnoszenia przez nią skargi oraz i w okresie przewidzianym przez ustawę do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia miały wpływ na nieprawidłowe postąpienie przez Skarżącą. Świadczą też o niezawinionym braku świadomości niedotrzymania terminu do wniesienia skargi oraz wniosku o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Sąd stwierdza, że na mocy art. 87 § 1 ww. ustawy P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągi siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Stosownie do § 2 ww. przepisu w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Na podstawie art. 87 § 3 P.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Przepis art. 87 § 4 P.p.s.a stanowi natomiast, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Sąd, biorąc pod uwagę stan sprawy oraz okoliczności podniesione we wniosku o przywrócenie terminu, stwierdza, że Skarżąca dochowała warunków formalnych składając wniosek o przywrócenie terminu (siedmiodniowy termin, wniesienie za pośrednictwem organu, wniesienie wraz z wnioskiem skargi).
Zdaniem Sądu nie doszło jednak do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o których mowa w art. 87 § 2 P.p.s.a. Sąd stwierdza ponadto, że zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, na jej wniosek, postanowi przywrócenie terminu.
W świetle zatem wyżej powołanych przepisów brak winy po stronie dokonującego, czy zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu.
Zgodnie z poglądami doktryny "kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (B. Adamiak. J. Borkowski. R. Mastalski, J. Zubrzycki, Ordynacja podatkowa. Komentarz 2003, UNIMEX Oficyna Wydawnicza, wyd. 1).
O braku winy można mówić tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy należy zatem wiązać z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu.
Z powyższych rozważań wynika, że Sąd może uwzględnić wniosek strony o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej jedynie wtedy, gdy ustalone zostanie, że uchybienie to nastąpiło bez winy strony. W razie natomiast ustalenia przez sąd, że okoliczności uchybienia świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, Sąd nie może przywrócić uchybionego terminu.
Sąd, przekładając ww. uwagi na realia sprawy, doszedł do wniosku, iż Skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Sąd podkreśla, że Skarżąca mimo prawidłowego pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji wniosła skargę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i nie przedłożyła żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwić ten fakt. Błędne przekonanie Skarżącej, że wnosząc skargę bezpośrednio do WSA w Warszawie czyni to prawidłowo, zarówno w zakresie terminu jak i sposobu jej złożenia nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wyjaśnić ponadto należy, że nawet gdyby błędne przekonanie Skarżącej wynikało z nieznajomości przepisów prawa obowiązujących w zakresie zasad obliczania terminów, przy braku innych obiektywnych przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu, nie jest to okoliczności wystarczającą do uwzględnienia przywrócenia terminu.
Sąd stwierdza ponadto, że eksponowana przez pełnomocnika okoliczność, iż Skarżąca jest nieporadna, nadmiernie [...] i ma problemy z [...] nie jest okolicznością uzasadniającą brak winy Skarżącej w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, gdy pouczenie zawarte w decyzji było prawidłowe, a problemy zdrowotne Skarżącej – co wynika z załączonych do wniosku o przywrócenie terminu dokumentów - zaczęły się w 2004r. Nie można ich więc uznać za nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Skarżąca wiedząc o swoich problemach zdrowotnych (trwających od 2004 r.), które mogły być przeszkodą w należytym prowadzeniu jej spraw, miała możliwość zasięgnąć porady profesjonalnego prawnika w trakcie trwania terminu do wniesienia skargi.
W ocenie Sądu wskazane powody uchybienia terminowi do wniesienia skargi z całą pewnością nie wskazują na brak winy w uchybieniu, lecz wręcz przeciwnie - świadczą o co najmniej lekkim niedbalstwie Skarżącej. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa, w świetle powołanych na wstępie uwag, w prowadzeniu własnych spraw wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.
Sąd stwierdził także, że Skarżąca nie przedstawiła również żadnych dokumentów, które uprawdopodobniałyby jej pobyt w G. w okresie lutego i marca 2012 r., w celu pomocy w opiece swojej siostrze, zatem fakt powyższy nie może zostać przez Sąd uwzględniony, jako okoliczność uprawdopodabniająca brak winy w uchybieniu terminu. Co więcej większość oświadczeń Skarżącej, o których wspomina pełnomocnik we wniosku o przywrócenie terminu okazało się niewiarygodne. Wbrew oświadczeniu Skarżącej, iż uiściła ona wpis sądowy od skargi w niniejszej sprawie. Wynika to z pisma z Oddziału Finansowo Budżetowego WSA w Warszawie z 6 czerwca 20012r., w którym stwierdzono, że w dokumentach księgowych dotyczących opłat sądowych do 4 czerwca 2012 r. nie odnotowano wpływu ww. opłaty (karta nr 71 akt sądowych). Doręczono jej również zarządzenie Przewodniczącego Wydziału z 19 grudnia 2011 r. sygn. akt III KO/Wa 83/11 (k. 69 akt sądowych). Argument, iż z zarządzenia tego nie można wywieść, że termin do wniesienia skargi został przekroczony nie może zostać uznany jako okoliczność uprawdopodabniająca brak winy w uchybieniu terminu, gdy w zaskarżonej decyzji Skarżącą prawidłowo i skutecznie pouczono o trybie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego.
Sąd, mając na uwadze powyższe uznaje, iż Skarżąca nie uprawdopodobniła, iż nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 P.p.s.a., postanowił, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło