III SA/Wa 2685/23

WyrokWSA w Warszawie2024-04-10

Skład orzekający: Jacek Kaute, Dariusz Czarkowski, Agnieszka Sułkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania i odmówiło przywrócenia terminu, jeśli nie rozpoznało łącznie wszystkich wniesionych odwołań oraz nie wyjaśniło podstaw doręczania korespondencji na adres, który skarżący kwestionował jako niewłaściwy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy przedwcześnie stwierdził uchybienie terminu do złożenia odwołania. Organ nie rozpoznał łącznie wszystkich wniesionych odwołań, co stanowi istotne naruszenie przepisów postępowania. Ponadto, organ nie wyjaśnił podstaw doręczania korespondencji na adres kwestionowany przez skarżącego, co mogło skutkować tym, że decyzja nie weszła do obrotu prawnego wobec skarżącego, a tym samym nie rozpoczął biegu terminu do wniesienia odwołania.
Stan faktyczny
Skarżący K.S. złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w W., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza O. uchylającej decyzję ustalającą wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 r. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący podnosił, że decyzja została wysłana na adres, pod którym nie zamieszkuje, a dowiedział się o niej dopiero od rodziców. SKO uznało, że korespondencja była doręczana prawidłowo na adres wskazany w aktach sprawy.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz K.S. kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jacek Kaute, Sędziowie sędzia WSA Dariusz Czarkowski, asesor WSA Agnieszka Sułkowska (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi K.S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2023 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi oraz odmowa jego przywrócenia do wniesienia odwołania od decyzji uchylającej w całości ostateczną decyzję ustalającą wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 r. 1) uchyla zaskarżone postanowienie; 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz K.S. kwotę 680 zł (słownie: sześćset osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi K.S. jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] października 2023 r., w którym Kolegium działające m.in. na podstawie art. 220 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2023, poz. 775; dalej: o.p.) po rozpoznaniu wniosku K.S. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz wstępnym rozpoznaniu sprawy odwołania od decyzji Burmistrza O. z dnia [...].05.2023 r. nr [...] o uchyleniu w całości ostatecznej decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...].02.2018 r. nr [...] ustalającej wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 rok w kwocie 1.505,00 zł i ustaleniu wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 rok w kwocie 6.981,00 zł postanowiło: 1. na podstawie art. 163 § 2 o.p. odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza O. z dnia [...].05.2023 r. nr [...]; 2. na podstawie art. 228 § 1 pkt 2 o.p. stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji Burmistrza O. z dnia [...].05.2023 r. nr [...]. W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że decyzją z dnia [...].05.2023 r. nr [...] Burmistrz O. orzekł o uchyleniu w całości ostatecznej decyzji Wójta Gminy S. z dnia [...].02.2018 r. nr [...] ustalającej wymiar łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 rok w kwocie 1.505,00 zł i ustaleniu wymiaru łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 rok w kwocie 6.981,00 zł. Decyzja została skierowana do B.S., G.S., K.S. i doręczona w dniu 15.05.2023 r. Pismem z dnia 21.06.2023 r. K.S. złożył odwołanie od ww. decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania czynności. We wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że nigdy nie otrzymał decyzji pod własny adres zamieszania, a decyzja została wysłana wyłącznie na adres zamieszkania rodziców, gdzie nie zamieszkuje. Podniósł, ze przesyłka została odebrana po awizacji przez ojca oraz że rodzice wyjechali na urlop. K.S. wskazał, że organowi znany jest fakt jego zamieszkania pod adresem [...] oraz że o fakcie wydania zaskarżonej decyzji dowiedział się po powrocie rodziców z urlopu i przekazaniu mu decyzji w dniu 16.06.2023 r. Z przekazanych do Kolegium akt sprawy wynika, że pisma, postanowienia adresowane do K.S. zostały doręczone pod adresem [...]. W piśmie stanowiącym odpowiedź na postanowienie w sprawie wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego podpisanym przez K.S. wskazany został adres [...]. Decyzja Burmistrza O. z dnia [...].05.2023 r. zaadresowana do K.S. została odebrana przez G.S. Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka była awizowana w dniu 15.05.2023 r. i w tym samym dniu G.S. odebrał tą przesyłkę. Wynika z niego również, że odbierający przesyłkę zobowiązał się do jej oddania adresatowi. K.S. wraz z pismem, które wpłynęło do organu I instancji w dniu 28.06.2023 r., przesłał pismo z dnia 17.05.2022 r. zatytułowane wniosek o wyłączenie organu podatkowego. W piśmie przewodnim K.S. nie wskazał, w jakim celu załącza to pisma. Niemniej jednak Kolegium zwróciło uwagę, że sprawa wniosku o wyłączenie organu została zakończona postanowieniem Kolegium Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...].12.2022 r. nr [...]. W piśmie tym K.S. wskazał adres [...]. Fakt ten, w obliczu powyżej wskazanych okoliczności, nie ma w przekonaniu Kolegium znaczenia. Zdaniem SKO, brak jest podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja została doręczona w sposób niezgodny z przepisami prawa. Jak bowiem wynika z akt sprawy, cała korespondencja w toku postępowania kierowana do K.S. była doręczona pod adresem, na który została wysłana również decyzja. W toku postępowania zakończonego wydaniem decyzji K.S. nie poinformował organu, że adres, na który kierowana jest korespondencja, jest adresem nieprawidłowym. W obliczu odbierania wszelkiej korespondencji, jak również w obliczu, że w toku postępowania K.S. w pismach składanych w toku postępowania również podał adres [...], Kolegium uznało, że nie jest naruszeniem organu I instancji wysłanie i uznanie za doręczoną decyzję, która została skierowana na adres [...]. Przechodząc do analizy sprawy w aspekcie wniosku o przywrócenie terminu, Kolegium uznało, że w przedmiotowej sprawie nie została spełniona przesłanka uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Okoliczności podnoszone przez Stronę, a dotyczące tego, że przesyłka została mu "oddana" w dniu 16.06.2023 r. po powrocie rodziców z urlopu, nie mogą stanowić podstawy do uznania, że strona nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Wyjazd na urlop nie stanowi przeszkody w przekazaniu informacji o odbiorze decyzji. Jednocześnie z akt sprawy wynika, że K.S. brał czynny udział w postępowaniu przed organem I instancji; przyjąć zatem należy, że posiadał wiedzę o tym, że decyzja zostanie wydana, skoro w dniu 27.04.2023 r. złożył do organu stanowisko w sprawie wypowiedzenia się w zakresie zgromadzonego materiału dowodowego. Zaskarżona decyzja została doręczona w dniu 15.05.2023 r. K.S. odwołanie od decyzji złożył pismem z dnia 21.06.2023 r. (data wpływu do organu I instancji 22.06.2023 r.). W stanie faktycznym sprawy początkiem terminu do wniesienia odwołania (nie uwzględniając zdarzenia, którym jest dzień doręczenia decyzji, tj.15.05.2023 r.) był dzień 16.05.2023 r. a końcem terminu dzień 29.05.2023 r. (poniedziałek). Tak więc termin do wniesienia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął w dniu 29.05.2023 r. W związku z powyższym Strona uchybiła 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania. Skarżący nie zgodził się ze stanowiskiem organu zaprezentowanym w tej sprawie i wniósł do tutejszego Sądu skargę, kwestionując postanowienie SKO w całości i wnioskując także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1) art. 210 § 1 punkt 6 i art. 210 § 4 o.p. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy i nieodniesienie się do meritum wniosku o przywrócenie terminu, jak też podawanych w tym wniosku okoliczności go uprawdopodobniających, a w konsekwencji nieodniesienie się do istoty złożonego odwołania, 2) art. 162 § 1 o.p. poprzez jego wadliwe niezastosowanie i nieprzywrócenie terminu do wniesienia środka odwoławczego wskutek błędnej oceny zgromadzonych w sprawie akt, 3) art. 163 § 1 o.p. w zw. z art. 229 ww. ustawy - poprzez jego przedwczesne zastosowanie, gdy nie przeprowadzono uzupełniającego postępowania dowodowego co do okoliczności podawanych we wniosku jako podstawa przywrócenia terminu do złożenia odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie należy wskazać, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, ze zm., dalej: p.p.s.a.). Zgodnie z tym przepisem, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Jak wynika z akt sprawy, w niniejszej sprawie warunki zastosowania wskazanego przepisu zostały spełnione, zaś Sąd nie stwierdził okoliczności (ani nie wskazała ich sama strona) przemawiających za skierowaniem tej sprawy do rozpatrzenia na rozprawie. Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 p.p.s.a., stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2021 r., poz. 137, ze zm.), sprawowana jest na podstawie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami, z zastrzeżeniem art. 57a, który w niniejszej sprawie nie ma zastosowania. Rozpoznając sprawę według powyższych kryteriów, Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu, bowiem organ przedwcześnie stwierdził uchybienie terminu do złożenia odwołania, a tym samym nie było w sprawie podstaw, by odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (skoro nie wiadomo, czy został on uchybiony). W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z powszechnym stanowiskiem doktryny (por. B. Adamiak, Glosa do wyroku NSA z 23.01.1998 r., I SA/Gd 654/96, OSP 1999/1, s. 51) na sprawę administracyjną w znaczeniu materialnym składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe, a zatem przy ustalaniu tożsamości sprawy należy badać te właśnie elementy. Tożsamość elementów podmiotowych to tożsamość podmiotu będącego adresatem praw lub obowiązków, a tożsamość przedmiotowa to tożsamość treści tych praw i obowiązków oraz ich podstawy prawnej i faktycznej. Zastrzeżenie powyższe w niniejszej sprawie jest niezbędne, bowiem - jak Sąd ustalił na podstawie akt sprawy - w imieniu nie tylko skarżącego, ale także w imieniu G.S. i B.S. profesjonalny pełnomocnik K.J. złożył odwołanie z dnia 27 maja 2023 r. Tymczasem w zaskarżonym akcie Kolegium fakt ten ignoruje, odnosząc się wyłącznie do odwołania złożonego przez skarżącego osobiście, tj. w dniu 21 czerwca 2023 r. Nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości, że dla jednoznacznego stwierdzenia, iż w sprawie w ogóle doszło do uchybienia terminu, przeanalizować należy terminowość wszystkich odwołań złożonych w sprawie, tj. w sprawie zakończonej decyzją Burmistrza O. o stosownym numerze z 10 maja 2023 r. dotyczącej łącznego zobowiązania pieniężnego na 2018 r. za nieruchomość położoną w [...]. Tylko wtedy organ będzie mógł z pewnością rozstrzygnąć, czy do wniesienia odwołania rzeczywiście doszło z uchybieniem terminu. Okoliczności tej nie może natomiast ocenić w niniejszej sprawie Sąd, bowiem wyszedłby poza granice swoich kompetencji (do których należy kontrola działań administracji, nie zaś ustalanie stanu faktycznego sprawy i jego ocena w zastępstwie za organ). Wskazać należy, że jeśli choćby jedno z odwołań wniesione byłoby w terminie, to każde następne, także złożone po upływie terminu, należy co najwyżej traktować jako rozszerzenie argumentacji skutecznie już złożonego odwołania. Jak wskazuje art. 233 § 1 i 2 o.p., organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji lub ją uchyla. Wykładnia językowa przywołanego przepisu nie pozwala na uznanie możliwości wydania przez organ odwoławczy w jednej sprawie kilku decyzji, po rozpoznaniu kilku odwołań. Sytuacja, w której złożono kilka środków zaskarżenia, nie skutkuje wydaniem tylu decyzji, ile odwołań pochodzących od poszczególnych stron danego postępowania zostało wniesionych. Wręcz przeciwnie, niezależnie od ilości wniesionych odwołań przez uprawnione do tego osoby, powinny one zostać rozpatrzone łącznie i powinna zostać wydana tylko jedna decyzja organu odwoławczego. Pomimo bowiem wielości odwołań, przed organem odwoławczym powinno toczyć się jedno postępowanie odwoławcze zainicjowane tymi odwołaniami, bowiem to zaskarżony akt administracyjny w istocie wyznacza granice sprawy administracyjnej. Oznacza to, że w sytuacji wniesienia dwóch odwołań od decyzji organu pierwszej instancji, zasada dwuinstancyjności nakłada na organ drugiej instancji obowiązek łącznego rozpoznania odwołań w jednym terminie i wydania w ich przedmiocie jednego rozstrzygnięcia. Pomimo bowiem wielości odwołań, przed organem toczy się jedno postępowanie odwoławcze zainicjowane tymi odwołaniami. Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań stron wywołuje daleko idące, nieakceptowalne skutki prawne (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. II OSK 2146/11 czy z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. II OSK 2638/12). Z jednej strony wykluczyć należy więc stan, w którym odwołania niektórych stron pozostają nierozpoznane po zakończeniu postępowania. Z drugiej strony, wykluczone jest wydanie ponownych decyzji w celu ich rozpoznania, bowiem nie może istnieć w obrocie wiele decyzji ostatecznych w tej samej sprawie, czego potwierdzenie stanowi norma zawarta w art. 247 § 1 pkt 4 o.p. Postępowanie prowadzone w jednej sprawie administracyjnej kończy się wydaniem jednej decyzji. Natomiast niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań traktowane jest jako istotne naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 sierpnia 2014 r., sygn. II OSK 1613/13, z dnia 1 kwietnia 2005 r., sygn. OSK 1230/04, z dnia 22 grudnia 2008 r., sygn. II OSK 1109/07, z dnia 18 maja 2012 r., sygn. I OSK 736/11, z dnia 14 maja 2013 r., sygn. II OSK 2005/12, z dnia 8 kwietnia 2014 r., sygn. II OSK 2638/12, z dnia 25 sierpnia 2021 r., sygn. I OSK 3482/18). W niniejszej sprawie obowiązek łącznego rozpoznania odwołań wniesionych od decyzji organu pierwszej instancji nie został zrealizowany. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. rozpoznało sprawę tylko częściowo, bowiem pominęło odwołania złożone przez pełnomocnika w imieniu wszystkich podatników w tej sprawie, mimo że powinno rozpatrzyć sprawę w całości, tj. sprawę administracyjną dotyczącą odwołania wszystkich podatników od decyzji Burmistrza O. z [...] maja 2023 r., [...]. Zaskarżone postanowienie wadliwe jest także z innej przyczyny. Jak stanowi art. 148 § 1 o.p., pisma doręcza się osobom fizycznym pod adresem miejsca ich zamieszkania albo pod adresem do doręczeń w kraju. Zgodnie z art. 25 k.c., miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Natomiast zgodnie z art. 3 pkt 1 pr. poczt. użyte w ustawie określenie "adres" jest oznaczeniem miejsca doręczenia przesyłki pocztowej lub kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym wskazanego przez nadawcę albo oznaczeniem miejsca ich zwrotu do nadawcy. W art. 148 § 1 chodzi więc o zamieszkanie jako fizyczne przebywanie pod danym adresem z zamiarem pobytu stałego. Miejsca zamieszkania nie można utożsamiać z miejscem zameldowania. W analizowanej sprawie cała korespondencja, jak słusznie wskazuje organ odwoławczy, kierowana była do skarżącego na adres przy [...]. Organ jednak nie wyjaśnił, dlaczego właśnie na ten adres kierowano korespondencję. Jak wynika z akt sprawy, Kolegium wydając postanowienie [...] z [...] grudnia 2022 r. wydane na podstawie art. 132 § 2 o.p. o wyznaczeniu Burmistrza O. jako organu właściwego do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją w zakresie ustalenia zobowiązania w tej sprawie, skierował owo postanowienie na adres skarżącego przy [...]. Postanowieniem tym dysponował także Burmistrz O., jednakże całą korespondencję w sprawie kierował na adres rodziców skarżącego, w [...]. Już sam fakt wskazania w tymże postanowieniu Kolegium innego adresu skarżącego powinien był skłonić organ do poczynienia w tym zakresie wyjaśnień. W sprawie, w której skarżący podnosi (na etapie wniosku o przywrócenie terminu), że adres ten był błędny, należało wyjaśnić, na jakiej podstawie organ podatkowy (tj. w tym przypadku Burmistrz O.) przyjął, że adres w [...] jest adresem, o którym mowa w art. 148 § 1 o.p. W zaskarżonym postanowieniu takich analiz brak. Za niewystarczające w tym zakresie Sąd uznaje stanowisko SKO, że cała korespondencja w sprawie była tak kierowana. Nie jest przecież wykluczone, przy braku jakichkolwiek ustaleń w tym zakresie, że cała korespondencja - włącznie z decyzją - kierowana była na adres niewłaściwy. Nie można w kontekście okoliczności tej sprawy przypisywać decydującego znaczenia faktowi, że w piśmie stanowiącym odpowiedź na postanowienie w sprawie wypowiedzenia się w zakresie zebranego materiału dowodowego podpisanym przez K.S. wskazany został adres [...]. Bez wątpienia bowiem to organ ma dokonywać doręczeń na adres właściwy, a zawarty w tym piśmie nagłówek z adresem nie może być traktowany jako informacja o zmianie adresu do doręczeń. Takiego rodzaju zapisek jest niewystarczający do przyjęcia, że celem strony była zmiana adresu do korespondencji. Niezrozumiałe jest natomiast twierdzenie zawarte w skardze, jakoby z akt sprawy miało wynikać, że całą korespondencję kierowano do skarżącego do [...]. Z akt wynika bowiem wniosek przeciwny, opisany powyżej. Z pewnością również nie można obciążać strony postępowania negatywnymi konsekwencjami doręczeń na niewłaściwy adres wspierając się argumentacją, że skarżący o nieprawidłowościach w zakresie adresu organu nie informował. Z uwagi bowiem na treść art. 146 § 1 o.p. w toku postępowania strona ma obowiązek zawiadomić organ podatkowy wyłącznie o zmianie adresu, pod którym dokonuje się doręczeń. Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy będzie musiał uzyskać od organu I instancji informacje, na jakiej podstawie w sprawie przyjęto, że korespondencję należy skarżącemu doręczać na adres jego rodziców. Podkreślenia wymaga, że skarżący ani razu korespondencji pod tym adresem nie odbierał, lecz czynił to jego ojciec. Nie ma przy tym znaczenia, że podejmował on się doręczenia korespondencji synowi; jeśli bowiem okaże się, że adres w [...] nie był adresem zamieszkania skarżącego ani adresem do doręczeń, to tym samym ojciec skarżącego nie będzie mógł zostać uznany za dorosłego domownika w rozumieniu art. 149 o.p. Jeśli organ ustali, że skarżącemu doręczono decyzję na adres niewłaściwy w rozumieniu art. 148 o.p., w sprawie będzie trzeba uznać, że decyzja wobec skarżącego nie weszła do obrotu, a więc nie rozpoczął się bieg terminu do złożenia od niej odwołania. W kontekście powyższych analiz przedwczesne byłoby odnoszenie się przez Sąd do argumentacji skarżącego dotyczącej przebiegu procesu przekazania mu decyzji przez rodziców. W sprawie nie wiadomo bowiem, czy termin do wniesienia odwołania w ogóle rozpoczął bieg, a także czy pierwsze odwołanie nie zostało złożone w terminie. Mając na uwadze powyższe, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. Ponownie rozpatrując sprawę organ uwzględni wykładnię prawa dokonaną w niniejszym wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło