III SA/Wa 3853/16

PostanowienieWSA w Warszawie2017-05-12

Skład orzekający: Dominik Gajewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba ubiegająca się o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie pełnomocnika wykazała w sposób wiarygodny i rzetelny, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania, w szczególności poprzez udokumentowanie otrzymywanej pomocy finansowej?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, ponieważ strona skarżąca nie wykazała w sposób wystarczający i wiarygodny, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania. Oświadczenia o braku dochodów i otrzymywaniu pomocy finansowej od rodziny nie zostały poparte odpowiednimi dowodami, takimi jak oświadczenia darczyńców czy potwierdzenia przelewów, mimo upływu wystarczającego czasu na ich przedstawienie.
Stan faktyczny
Skarżący W. K. wniósł sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia pełnomocnika. Skarżący twierdził, że od 2012 r. nie dysponuje dochodami, utrzymuje się z pomocy rodziny, samotnie wychowuje syna, a jego majątek to zabezpieczona działka i udziały w spółkach. Wskazywał na wysokie koszty alimentów i brak możliwości ich regulowania. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, uznając oświadczenia skarżącego za niewiarygodne z uwagi na brak dowodów i jego kwalifikacje zawodowe.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia WSA Dominik Gajewski, po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu W. K. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 3 marca 2017 r. w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] października 2016 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności członka zarządu wraz z pozostałymi członkami zarządu oraz spółką za zaległości podatkowe spółki w podatku dochodowym od osób fizycznych za miesiące od grudnia 2011 r. do listopada 2012 r. postanawia - utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy - Skarżący – W. K. zwrócił się o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Podał, iż od 2012 r. nie dysponuje żadnym dochodem. Utrzymuje się z pomocy rodziny. Wychowuje samotnie syna, gdyż była żona od roku mieszka w B. Do majątku zaliczył zabezpieczoną przez prokuraturę i bank działkę oraz udziały w spółkach. Wśród wydatków wymienił alimenty w wysokości 4.000 zł, zaznaczając przy tym, że obecnie nie jest w stanie ich regulować. Dodał, iż koszty mieszkania pokrywa rodzina. Zablokowaniu uległ także rachunek bankowy. W wykonaniu wezwania referendarza sądowego Skarżący wyjaśnił, że dom położony w miejscowości K. oraz jest własnością byłej żony. Na mocy umowy podziału majątku małżeńskiego Skarżący ma prawo zajmować w nim pokój do 2020 r. Odnośnie alimentów, wskazał, że zostały one zasądzone przed wyjazdem jego byłej żony do Niemiec. Była żona Skarżącego, z uwagi na fakt, że syn zamieszkuje ze Skarżącym nie domaga się alimentów, przy czym Skarżący i tak nie miałby z czego ich zapłacić. Była żona przyjeżdża do syna co kilka tygodni, wspomaga go żywnością, ubraniami i bezgotówkowymi formami wsparcia. Skarżący wyjaśnił ponadto, że od 2013 r. nie osiągnął żadnego dochodu. Skarżący wyjaśnił, że z powodu pozbawienia go dokumentacji księgowej i komputerów zaprzestał składania zeznań podatkowych. Odnośnie miesięcznego zestawienia dochodów i wydatków wyjaśnił, że otrzymuje pomoc od znajomych i rodziny. Częściowo jest to pomoc materialna, częściowo płacone za niego rachunki. Budżet to ok. 1.000 zł na wszystkie wydatki. Skarżący prowadzi wspólne gospodarstwo domowe jedynie z synem. Skarżący nie jest w stanie podjąć pracy zarobkowej, z uwagi na olbrzymią liczbę spraw związanych z prowadzeniem spraw spółek sparaliżowanych działaniem prokuratury oraz innych, w tym wielu sądowych. Postanowieniem z 3 marca 2017 r. referendarz sądowy odmówił przyznania Skarżącemu prawa pomocy, wskazując, iż nie uprawdopodobnił on twierdzeń w zakresie pomocy udzielanej mu przez rodzinę. Referendarz sądowy zwrócił także uwagę na szczególne kwalifikacje oraz bogate doświadczenie zawodowe Skarżącego. W rezultacie za niewiarygodnie brzmiące uznał jego oświadczenia o pozostawaniu od prawie 4 lat bez pracy i egzystowaniu, dzięki wsparciu rodziny. Stwierdził nadto, że brak jest podstaw do przyznania mu prawa pomocy w sytuacji nieusprawiedliwionego niewykorzystywania możliwości zarobkowych, jak i niepodejmowania działalności zarobkowej. Od postanowienia tego Skarżący wniósł sprzeciw, zarzucając błędną i tendencyjną ocenę faktów i dokumentów. Powtórzył, że jest zatrudniony jako prezes zarządu w W. sp. z o.o. Jej działalność została sparaliżowana wobec czego od października 2012 r. Skarżący nie otrzymał żadnego wynagrodzenia i pozostaje bez dochodu. Nie jest też w stanie podjąć innej pracy zarobkowej z uwagi na ilość postępowań związanych z uprzednio prowadzoną działalnością, w tym konieczność obsługi olbrzymiej ilości korespondencji. W związku z tymi sprawami otrzymuje 40-60 przesyłek miesięcznie. Sprawując samodzielnie opiekę nad jedenastoletnim synem początkowo utrzymywał się z oszczędności, następnie – z pomocy osób bliskich. Konieczność uczestniczenia w 84 sprawach sądowych uniemożliwia mu wykorzystywania posiadanych kwalifikacji i zdolności zarobkowych. Dodatkowo opieka nad synem również pochłania dużo czasu. Skarżący podkreślił, że nie posiada żadnych środków finansowych, a pomocy udzielanej w gotówce przez ojca i rodzinę byłej żony nie jest w stanie w racjonalny sposób dowieść. Z uwagi na pobyt tych osób za granicą, nie było możliwe zdobycie ich oświadczeń w terminie 7 dni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie środków na koszty postępowania jest rzeczywiście niemożliwe. Opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z nich stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na współobywateli. Z tych bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania w razie zwolnienia strony z obowiązku ich ponoszenia. Strona występująca na drogę postępowania sądowego powinna więc mieć świadomość obowiązku ponoszenia tych kosztów i wnosząc o zwolnienie z tego obowiązku uprawdopodobnić w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku (zob. postanowienie NSA z 26 lutego 2013 r., I FZ 27/13). W niniejszej sprawie Skarżący ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie oraz ustanowienie pełnomocnika. Dla pozytywnego w tej kwestii rozstrzygnięcia konieczne jest spełnienie przesłanki, o jakiej mowa w art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem Sąd przyznaje prawo pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym - gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Zdaniem Sądu spełnienia tej przesłanki Skarżący nie wykazał. Jego argumentacja zasadza się na takich okolicznościach jak pozostawanie od października 2012 r. bez dochodów, korzystanie z pomocy finansowej ojca i rodziny byłej żony. Oświadczenia te nie zostały jednak poparte jakimkolwiek dowodem. W ślad za referendarzem sądowym powtórzyć należy, iż na kwestie dokumentacyjne zwrócił już uwagę Sąd w wydanych wobec Skarżącego postanowieniach z 10 października 2016 r. w sprawach III SA/Wa 1723 i 1724/16. Wskazał mianowicie, że Skarżący – chcąc uprawdopodobnić lub udokumentować podnoszone twierdzenia, w szczególności w zakresie pomocy udzielanej mu przez rodzinę, mógłby oprzeć się chociażby na oświadczeniach darczyńców. Oceny tej Skarżący nie zdołał skutecznie podważyć w złożonym sprzeciwie. Wręcz przeciwnie skoncentrował się w nim na wykazaniu wielości toczących się postępowań, czy konieczności obsługi związanej z nimi korespondencji. Podkreślił, że obsługa ta oraz opieka nad synem pochłaniają cały jego czas zawodowy. Podniósł również, że z uwagi na pobyt wspomagających go osób za granicą, nie było możliwe zdobycie ich oświadczeń w terminie 7 dni. W ocenie Sądu Skarżący miał wystarczająco dużo czasu, by stosowne oświadczenia, czy wskazywane przez referendarza sądowego potwierdzenia przelewów przedstawić. Do zainicjowania postępowania o przyznanie prawa pomocy doszło bowiem już w styczniu 2017 r. W rezultacie zgodzić się należy z referendarzem sądowym, iż oświadczenie Skarżącego o pomocy finansowej jawi się jako gołosłowne. Tym samym brak wymaganych przez Sąd dokumentów powoduje, że materiał dowodowy jest niewystarczający do sprawdzenia, czy oświadczenie Skarżącego o braku środków na pokrycie kosztów postępowania znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Trudno w świetle przesłanek z art. 246 P.p.s.a. oczekiwać, by Sądowi - bardziej niż ubiegającej się o przyznanie prawa pomocy stronie - zależało na wykazaniu, że poniesienie tych kosztów nie jest w jej przypadku możliwe. Ustawodawca wyraźnie obowiązkiem tym obciążył wnioskodawcę, a nie Sąd. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 260 § 1-3 P.p.s.a., orzeczono o utrzymaniu zaskarżonego postanowienia w mocy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło