III SA/Wa 4275/17

WyrokWSA w Warszawie2018-07-04

Skład orzekający: Elżbieta Olechniewicz, Tomasz Sałek, Radosław Teresiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji jest prawidłowe, jeśli istnieją wątpliwości co do skuteczności doręczenia tej decyzji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdzając, że organ odwoławczy przedwcześnie uznał termin do wniesienia odwołania za uchybiony. Brak było w aktach sprawy dowodów potwierdzających sposób, datę i osobę, której doręczono decyzję organu I instancji, co czyniło doręczenie wadliwym i uniemożliwiało skuteczne stwierdzenie uchybienia terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca B. B. kwestionowała postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Gminy Z. zmieniającej wysokość zobowiązania pieniężnego. Skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu wadliwe ustalenie daty doręczenia decyzji organu I instancji, twierdząc, że nastąpiło ono później niż wskazał organ, a także inne błędy proceduralne związane z doręczeniem. Skarżąca podniosła również, że decyzja powinna być doręczona jej pełnomocnikowi.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. i zasądzono od Kolegium na rzecz B. B. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Tomasz Sałek, sędzia WSA Radosław Teresiak, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 4 lipca 2018 r. sprawy ze skargi B. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] października 2017 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz B. B. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] września 2017 r. Burmistrz Gminy Z. zmienił wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego na 2016 r. w ten sposób, że uchylił w części wcześniejszą swoją decyzję z [...] stycznia 2016 r. i ustalił Skarżącej B. B. wysokość tego zobowiązania na kwotę 16.308 zł. Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem Skarżąca złożyła odwołanie. Postanowieniem z [...] października 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu wskazało, iż decyzję organu I instancji doręczono Skarżącej za pośrednictwem urzędu pocztowego w dniu 6 września 2017 r. (datę tę następnie sprostowało na 7 września 2017 r.). Odwołanie natomiast zostało przez nią złożone w dniu 25 września 2017 r., tj. z opóźnieniem. W skardze na powyższe postanowienie Skarżąca wniosła o jego uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Postanowieniu temu zarzuciła naruszenie: - art. 223 § 1 i § 2 pkt 1 oraz art. 228 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r., poz. 201 ze zm.; dalej: "O.p.") przez stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, podczas gdy odwołanie zostało wniesione zgodnie z przepisami w ciągu 14 dni od doręczenia decyzji, - art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191 O.p. przez wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego przejawiające się przede wszystkim w braku powołania się na konkretne dowody, z których wynikają okoliczności kluczowe dla sprawy (takie jak data i sposób doręczenia decyzji) oraz wadliwe ustalenie stanu faktycznego, poprzez stwierdzenie, iż doręczenie decyzji nastąpiło za pośrednictwem urzędu pocztowego dnia 6 września 2017 r. (a nie jak w rzeczywistości - 11 września 2017 r.), co skutkowało stwierdzeniem uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, - art. 144 § 1 pkt 1 O.p. przez stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, pomimo tego, że decyzja została doręczona w niewłaściwy sposób, - art. 145 § 2 O.p. przez stwierdzenie uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, pomimo tego, że decyzja została dostarczona niewłaściwej osobie, nie została zatem skutecznie doręczona. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu oraz wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Na wstępie należy wskazać, że złożona w niniejszej sprawie skarga została rozpoznana przez Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym stosownie do art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: "P.p.s.a."). Zgodnie z tym przepisem sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddane zostało postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego. Organ odwoławczy uznał bowiem, że decyzja ta została doręczona Skarżącej w dniu 6 września 2017 r. (datę tę następnie sprostował na 7 września 2017 r.), zaś odwołanie od niej złożono 25 września 2017 r., czyli z opóźnieniem. Skarżąca jest odmiennego zdania. Wywodzi mianowicie, że doręczenie wspomnianej decyzji nastąpiło w dniu 11 września 2017 r., a zatem termin do wniesienia odwołania został przez nią dotrzymany. Skarżąca zarzuciła przy tym cały szereg błędów w ustaleniu okoliczności doręczenia decyzji, kluczowych – jak zaznaczyła – dla stwierdzenia czy odwołanie złożono w terminie. Zarzuty te okazały się zasadne. Rację ma bowiem Skarżąca, iż z akt sprawy nie wynika w jaki sposób, komu konkretnie oraz w jakiej dacie decyzję organu I instancji doręczono. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 17 stycznia 2017 r. (II FSK 637/15) doręczenia pism zaliczane są do czynności materialno-technicznych postępowania podatkowego, z dokonaniem jednak których prawo wiąże niekiedy określone i ważkie skutki prawne. Przy ocenie skuteczności doręczenia niezbędne jest zachowanie reguł wynikających z przepisów rozdziału 5 Działu IV O.p. I tak zgodnie z art. 144 § 1 pkt 1 i § 4 O.p. organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem, za pośrednictwem operatora pocztowego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe, pracowników urzędu obsługującego ten organ, funkcjonariuszy lub upoważnionych pracowników innego organu podatkowego, lub przez organy lub osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. W przypadku gdy organem podatkowym jest wójt, burmistrz (prezydent miasta), pisma może doręczać sołtys, za pokwitowaniem. Powyższe przepisy wyraźnie zatem określają krąg podmiotów uprawnionych do dokonywania czynności doręczenia w postępowaniu podatkowym. Oznacza to, że – jak słusznie zauważyła Skarżąca – żaden inny podmiot nie może doręczenia tego dokonać, przy czym to organ podatkowy decyduje o wyborze podmiotu oraz sposobu doręczenia, gdyż są one względem siebie równorzędne. Wydając zaskarżone postanowienie organ odwoławczy wskazał, iż decyzję organu I instancji doręczono Skarżącej "za pośrednictwem urzędu pocztowego". Tymczasem w aktach sprawy próżno szukać dowodu na taki właśnie sposób jej doręczenia. Dowodem takim nie jest bynajmniej zwrotne potwierdzenie odbioru, na które powołał się organ odwoławczy, a które zalega w aktach administracyjnych. Trafne jest bowiem spostrzeżenie Skarżącej, iż nie jest to druk jakim posługuje się Poczta Polska przy doręczaniu przesyłek nadanych w postępowaniu podatkowym. W efekcie stwierdzić należy, iż w aktach sprawy brak jest dowodu, z którego wynikałoby, że istotnie – jak sugeruje to treść zaskarżonego postanowienia – przy doręczaniu decyzji organ I instancji korzystał z pośrednictwa operatora pocztowego. Nie wynika z nich także, jaki inny - spośród tych wymienionych w art. 144 § 1 pkt 1 i § 4 O.p. – podmiot dokonał tego doręczenia. Na wspomnianym formularzu osoba doręczająca zamieściła bowiem jedynie parafę, która nie pozwala na jej identyfikację. Dokładne ustalenie tego kto doręczył i w jakim charakterze działał (pracownik Urzędu Gminy Z., pracownik innego organu podatkowego, czy też osoba uprawniona) nabiera szczególnie istotnego znaczenia w świetle wyjaśnień Skarżącej, iż doręczającym mógł być T. T., który próbował "bezskutecznie doręczyć pismo w dniu 7 września 2017 r.", a którego D. P. "rozpoznaje jako kuriera Urzędu Gminy Z.". Skoro nie wiadomo w jaki sposób (spośród tych przewidzianych w art. 144 O.p.) nastąpiło doręczenie decyzji organu I instancji, to doręczenie to uznać należy za wadliwe. Nie wiadomo także komu faktycznie decyzję tę doręczono oraz w jakiej dacie do tego doszło. Z akt sprawy wynika, że w postępowaniu podatkowym Skarżąca działała przez pełnomocnika i to jemu – jak trafnie zauważyła w skardze – decyzja powinna być doręczona, o czym stanowi art. 145 § 2 O.p. Tymczasem organ I instancji wysłał wspomnianą decyzję zarówno Skarżącej, jak i jej pełnomocnikowi na adres wskazany w pełnomocnictwie. Jedynie doręczenie temu ostatniemu wywołuje skutki prawne przewidziane w O.p. w zakresie chociażby związania organu podatkowego decyzją czy rozpoczęcia biegu terminu do wniesienia od niej odwołania. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie. Przyjmuje się w nim jednoznacznie, że w przypadku równoczesnego doręczenia pisma stronie i pełnomocnikowi doręczenie stronie nie ma żadnego znaczenia procesowego (wyrok WSA w Warszawie z 16 marca 2006 r., III SA/Wa 3148/05). Wbrew sugestiom Skarżącej przepisy O.p. nie wymagają natomiast, aby pismo skierowane do pełnomocnika miał on odebrać osobiście. Zastosowanie znajdą tu bowiem ogólne reguły dotyczące miejsc doręczenia pisma i podmiotów, którym można je doręczyć (art. 148 i art. 149 O.p.). Podstawowym sposobem doręczania pism w postępowaniu podatkowym osobom fizycznym jest doręczenie właściwe, tzn. doręczenie korespondencji bezpośrednio do rąk adresata: w miejscu zamieszkania, pod adresem do doręczeń w kraju, w miejscu pracy, w siedzibie organu podatkowego lub w każdym innym miejscu, gdzie się adresata zastanie (art. 148 O.p.). Następnie w razie niemożności takiego doręczenia zastosowanie znajduje doręczenie zastępcze, tj. doręczenie za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub zarządcy domu lub dozorcy, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 149 O.p.). Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi, zarządcy domu lub dozorcy umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata, lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję, na której zamieszkuje adresat lub której adres wskazano jako adres do doręczeń. Zgodzić się należy ze Skarżącą, iż wymagane tymi przepisami warunki, którymi obwarowana jest skuteczność doręczenia nie zostały w niniejszej sprawie spełnione. Co prawda Skarżąca nie zaprzecza, iż to ona odebrała adresowaną do pełnomocnika przesyłkę (co potwierdziła – jak przyznała w skardze - swoim podpisem), niemniej na podstawie znajdującego się w aktach sprawy druku potwierdzenia odbioru nie da się ustalić w jakim charakterze działała – czy np. jako domownik czy też jako sąsiad. Druk ten nie został bowiem prawidłowo wypełniony przez doręczyciela. Na odwrocie dowodu doręczenia nie oznaczył on mianowicie dokładnie osoby kwitującej odbiór decyzji. Jak trafnie podkreśliła Skarżąca na rewersie dokonał on skreślenia wyłącznie pierwszego punktu o treści "Pismo doręczyłem:". Taki sposób wypełnienia zwrotnego potwierdzenia odbioru jest wadliwy, gdyż nie wynika z niego zasadnicza z punktu widzenia art. 149 O.p. okoliczność komu faktycznie decyzja została doręczona. Sposób jego wypełnienia ma także istotny wpływ na powstanie wątpliwości co do daty doręczenia decyzji, w szczególności wobec twierdzeń Skarżącej, iż doręczenie to nastąpiło w dniu 11 września 2017 r., a nie – jak sugeruje to data odnotowana na dowodzie doręczenia – 7 września 2017 r. Zgodnie z art. 152 § 1 O.p. odbierający pismo potwierdza doręczenie pisma własnoręcznym podpisem, ze wskazaniem daty doręczenia. Z powyższego wynika zatem, że pokwitowanie faktu doręczenia pisma następuje poprzez złożenie przez osobę odbierającą własnoręcznego podpisu, przy którym powinna się znaleźć data tego doręczenia. Data powinna być wpisana przez odbiorcę, który - jak stanowi przepis - potwierdza odbiór "ze wskazaniem daty doręczenia". W niniejszej sprawie Skarżąca neguje jakoby to ona własnoręcznie – obok swojego podpisu – umieściła na awersie pokwitowania datę odbioru przesyłki. W skardze podniosła bowiem, iż nie jest w stanie stwierdzić czy odpowiednie pole znajdujące się nad jej podpisem zostało wypełnione przed złożeniem przez nią podpisu, czy też po tym fakcie. Jej zdaniem data ta mogła zostać wpisana wcześniej, tj. w momencie, w którym doręczenie miało nastąpić, ale jednak nie nastąpiło. Powyższe sugeruje zatem, iż to osoba doręczająca decyzję sama, naruszając tym przepis art. 152 § 1 O.p., mogła nanieść datę jej doręczenia, i to w sytuacji, gdy z akt sprawy nie wynika, by miał miejsce przypadek, o którym mowa w art. 152 § 2 O.p. ("Jeżeli odbierający pismo nie może potwierdzić doręczenia lub uchyla się od tego, doręczający sam stwierdza datę doręczenia oraz wskazuje osobę, która odebrała pismo, i przyczynę braku jej podpisu."). To z kolei prowadzi do powstania wątpliwości, czy data wpisana przez doręczającego odpowiada rzeczywistej dacie. W świetle opisanych wyżej nieprawidłowości towarzyszących doręczeniu decyzji organu I instancji stwierdzić należało, że organ odwoławczy przedwcześnie wydał zaskarżone postanowienie stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania. Tego rodzaju orzeczenie można bowiem wydać dopiero wówczas, gdy organ podatkowy udowodni, że decyzja wymiarowa, od której odwołuje się strona, weszła do obrotu prawnego z uwagi na jej skuteczne doręczenie. W niniejszej sprawie kwestia ta pozostaje nadal otwarta. Konieczne jest bowiem przeprowadzenie szczególnie wnikliwego postępowania dowodowego odnośnie do okoliczności tego doręczenia. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy przede wszystkim przeprowadzić wszelkie dowody (nie wyłączając wskazanego przez Skarżącą dowodu z przesłuchania jej w charakterze strony, czy też w charakterze świadków osób, których oświadczenia dołączyła do skargi) w celu ustalenia faktycznej daty doręczenia decyzji. W tym stanie rzeczy Sąd, uznając za zasadne postawione w skardze zarzuty naruszenia art. 228 § 1 pkt 2, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 191, art. 144 § 1 pkt 1, art. 145 § 2 O.p., orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Na wniosek Skarżącej Sąd zasądził na jej rzecz zwrot kosztów postępowania sądowego w wysokości obejmującej wpis (100 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło