III SA/Wa 513/05

WyrokWSA w Warszawie2005-05-10

Skład orzekający: Barbara Kołodziejczak-Osetek, Grażyna Nasierowska, Jakub Pinkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, wskazując mienie spółki istniejące w czasie innym niż data orzekania o jego odpowiedzialności?
Ratio decidendi
Odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółki jest uzależniona od bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce oraz od tego, czy członek zarządu wskaże mienie spółki, z którego egzekucja jest możliwa w momencie orzekania o odpowiedzialności. Wskazanie mienia spółki istniejącego w przeszłości nie zwalnia członka zarządu z odpowiedzialności. Ponadto, "właściwy czas" na zgłoszenie wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego należy oceniać obiektywnie, uwzględniając moment, w którym stan majątkowy spółki był dla członków zarządu możliwy do stwierdzenia, a nie tylko moment faktycznego stwierdzenia.
Stan faktyczny
Skarżący, będący członkiem zarządu spółki "T.", został obciążony odpowiedzialnością za zaległości podatkowe spółki z tytułu podatku od towarów i usług za styczeń 2001 roku. Organy podatkowe uznały, że egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna z powodu ogłoszenia upadłości, a skarżący nie wykazał przesłanek zwalniających go z odpowiedzialności, w tym nie zgłosił wniosku o upadłość we właściwym czasie. Skarżący kwestionował ustalenia organów, wskazując na istnienie majątku spółki w późniejszym okresie oraz na błędne ustalenie daty zaprzestania płacenia długów. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając decyzję organu za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Barbara Kołodziejczak-Osetek, sędzia WSA Grażyna Nasierowska, sędzia WSA Jakub Pinkowski (spr.), Protokolant Małgorzata Szamocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 maja 2005 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2004 r. Nr [...] w przedmiocie orzeczenia odpowiedzialności członka zarządu spółki za zaległości podatkowe spółki z tytułu podatku od towarów i usług oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2004 roku Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego W. o nr [...] z dnia [...] sierpnia 2003 roku, na mocy której orzeczono o odpowiedzialności Pana J. G., dalej zwanego Skarżącym, jako członka zarządu "T. " sp. z o.o. w W. za zaległości podatkowe tej spółki w podatku od towarów i usług za styczeń 2001 roku w kwocie 99.347,30 zł, w tym odsetki w wysokości 39.123,30 zł. Jak podkreślił Dyrektor Izby Skarbowej w W., zgodnie z art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Ordynacja podatkowa (t.j. z 2005r. Nr 8, poz. 60, dalej Op) w brzmieniu obowiązującym w roku 2001, za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, chyba że członek zarządu wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe) albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, bądź też wskaże on mienie, z którego egzekucja jest możliwa. Jednakże stosownie do art. 116 § 2 Op odpowiedzialność członków zarządu spółki określona w § 1 tego artykułu obejmuje tylko te zobowiązania podatkowe, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członków zarządu spółki. Dyrektor Izby Skarbowej w W. wskazał również, że w sprawie jest bezsporne, iż zobowiązanie w podatku od towarów i usług powstało w czasie, gdy Skarżący pełnił obowiązki członka zarządu spółki "T. ". Jest to wystarczające do orzeczenia o jego odpowiedzialności jako członka zarządu, albowiem postępowanie egzekucyjne prowadzone przeciwko spółce okazało się bezskuteczne. Postępowanie egzekucyjne w tej sprawie prowadzone przeciwko spółce musiało być bowiem umorzone, ponieważ Sąd [...] dla [...] W. ogłosił upadłość spółki. Decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego W. [...] sierpnia 2003 roku, podkreślił organ II instancji, była prawidłowa także dlatego, że Skarżący nie wskazał mienia, które umożliwiałoby zaspokojenie zaległości podatkowych. Skarżący nie wykazał także, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o upadłość lub wszczęto postępowanie układowe. Trudno jest także - zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej w W. - zgodzić się z twierdzeniem Skarżącego, że spółka, składając taki wniosek w dniu 14 lutego 2001 roku, zgłosiła go w wymaganym ustawowo terminie 14 dni, zgodnie bowiem z art. 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 roku (Dz.U. z 1991 roku, nr 118, poz. 512) – Prawo upadłościowe, spółka jako przedsiębiorca była zobowiązana, nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia zaprzestania płacenia długów, zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości, jej zaś reprezentant był zobowiązany zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów, chyba że wcześniej rozpoczął się bieg terminu określonego w art. 5 § 1 Prawa upadłościowego. Organ podatkowy II instancji przypomniał, iż Skarżący uzasadniając swoje twierdzenia, podniósł, że ustalenia organów podatkowych, iż spółka zaprzestała trwale spłacać długi z dniem 31 grudnia 2000 roku, nie były prawidłowe. Spółka bowiem spłacała swoje zobowiązania jeszcze w styczniu 2001 roku, m.in. spółka spłaciła w części przypadające za ten miesiąc zobowiązanie spółki wobec urzędu skarbowego. Co więcej, kredytujący spółkę [...] Bank nie przedłużył jej kredytu dopiero z dniem 21 stycznia 2001 roku, a zobowiązanie z tego tytułu stało się wymagalne w dniu 31 stycznia 2001 roku. Z tego wynika, wnioskował Skarżący, że to właśnie z tą datą spółka zaprzestała spłacać swoje zobowiązania. Tym samym zaś wniosek o ogłoszenie upadłości z dnia 14 lutego 2001 roku był złożony w terminie. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej w W. data ta miałaby znaczenie w sprawie, gdyby zaprzestanie płacenia długów nastąpiło przed dniem, w którym majątek spółki okazał się być niewystarczający na pokrycie jej zobowiązań, tymczasem w przypadku spółki "T. " decydujące znaczenie ma data 31 grudnia 2000 roku, na który to dzień sporządzono jej bilans. Wynikało z niego, że majątek spółki nie wystarcza na pokrycie jej zobowiązań, co zobowiązywało zarząd do podjęcia działań określonych w art. 5 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 roku (Dz.U. z 1991 roku, nr 118, poz. 512) – Prawo upadłościowe (dalej: Prawo upadłościowe). Brak tych działań oznaczał, że wniosek o ogłoszenie upadłości nie został złożony we właściwym czasie. Ponieważ nie wszczęto także postępowania zapobiegającego upadłości (postępowania układowego), spełnione zostały przesłanki z art. 116 Op do przeniesienia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki na członków jej zarządu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Pan J. G. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w W. i zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Decyzji tej Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj. art. 116 Op, jak również prawa procesowego, tj. art. 120, 121, 122, 127, 139 oraz 140 Op. Uzasadniając swoje stanowisko Skarżący podniósł, że uznanie, iż egzekucja z majątku spółki była bezskuteczna, było nieuzasadnione, gdyż – jak wynika z bilansu spółki na dzień 26 listopada 2002 roku, przygotowanego przez syndyka masy upadłości – spółka dysponowała w tym czasie aktywami w wysokości 1.715.306, 28 zł, a zatem urząd skarbowy miał osiem miesięcy czasu, by egzekwować należności Skarbu Państwa. Co więcej, Skarżący wskazał także – wynikało to z protokołu przekazania dokumentów i majątku spółki na dzień 29 kwietnia 2001 roku - że spółka dysponowała majątkiem w wysokości ponad 5,5 mln zł. Przenoszenie w tej sytuacji na członków zarządu odpowiedzialności za zaległości podatkowe, wynikające z nieefektywnego działania syndyka, stanowi naruszenie art. 12 i 121 Op, których przepisy nakazują organom podatkowym działanie na podstawie przepisów prawa oraz w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Dalej Skarżący wskazał, że organy podatkowe nie miały prawa uznać daty 31 grudnia 2000 roku za dzień, w którym spełnione zostały przesłanki art. 5 Prawa upadłościowego. Co prawda bilans był sporządzony na dzień 31 grudnia 2000 roku, ale zarząd miał możliwość zapoznania się z nim dopiero w dniu 1 lutego 2001 roku. Organy podatkowe powinny były więc uznać, że zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło w wymaganym terminie 14 dni. Organ podatkowy II instancji naruszył także art. 122 Op, bowiem właściwe wyjaśnienie sprawy, w szczególności prawidłowe ustalenie daty właściwej dla złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości było jego obowiązkiem. Pomijając środki dowodowe przedkładane przez Skarżącego, Dyrektor Izby Skarbowej naruszył także wynikającą z art. 127 Op zasadę dwuinstancyjności postępowania. Organ naruszył zdaniem Skarżącego również art. 139 i 140 Op, nie dotrzymał bowiem ustawowych terminów rozpatrzenia sprawy oraz nie zawiadomił strony o przyczynach takiego stany rzeczy i nowym terminie jej załatwienia. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. powtórzył zasadniczo argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wskazał ponadto, że prowadzenie egzekucji po umorzeniu postępowania upadłościowego, aczkolwiek formalnie możliwe, było nieuzasadnione, gdyż jak wynikało z orzeczenia sądu przyczyną umorzenia postępowania upadłościowego był fakt, że syndyk zlikwidował wszystkie materialne składniki majątku spółki, zbywając je za cenę rynkową i tylko częściowo spłacił z funduszów masy wierzycieli. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 139 i 140 Op, organ podatkowy wskazał, że wprawdzie nie zdołał rozpatrzyć odwołania Skarżącego w terminie ustawowym, lecz informował go o przyczynach niedotrzymania terminu i wskazał jednocześnie nowy termin załatwienia sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.; dalej ppsa), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji w tym zakresie należy stwierdzić, że jest ona zgodna z prawem. Na wstępie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 21 ustawy z dnia 12 września 2002 roku o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 169, poz.1387) do odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości podatkowych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy - Ordynacja podatkowa w brzmieniu obowiązującym przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 12 września 2002 roku. Ponieważ sprawa dotyczy podatku od towarów i usług, przy czym podatek ten nie obejmował zobowiązania dodatkowego, nie ulega zatem wątpliwości, że decyzja Naczelnika Urzędu Skarbowego W. z dnia [...] września 2001 roku o nr [...], określająca zobowiązanie spółki "T. " w tym podatku, miała charakter deklaratoryjny w rozumieniu art. 21 § 1 pkt 1 Op, co oznacza, że do odpowiedzialności podatkowej osób trzecich z tytułu zaległości podatkowych tej spółki w podatku od towarów i usług za miesiące styczeń 2001 roku należy stosować przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Ordynacja podatkowa w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2002 roku. Art. 116 Op w tym brzmieniu stanowił w § 1, że za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej i spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, chyba że członek zarządu wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe) albo że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, bądź też wskaże on mienie, z którego egzekucja jest możliwa. § 2 art. 116 Op określał, że odpowiedzialność członków zarządu spółki określona w § 1 obejmuje zobowiązania podatkowe, które powstały w czasie pełnienia przez nich obowiązków członków zarządu spółki. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że podstawowym warunkiem przeniesienia odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki kapitałowej na członków jej zarządu jest bezskuteczność egzekucji przeciwko spółce. Bez wątpienia zaś egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, gdyż postępowanie egzekucyjne - wobec ogłoszenia upadłości tej spółki "T. " przez Sąd [...] dla [...] W. - musiało być umorzone. Postępowanie upadłościowe zostało umorzone jednak w dniu 26 listopada 2002 roku, gdyż - jak podkreślił sąd w uzasadnieniu - syndyk zlikwidował wszystkie materialne składniki majątku spółki, zbywając je za cenę rynkową i spłacił częściowo wierzycieli spółki. W tych warunkach należy uznać, że dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego było niecelowe, a ocena co do bezskuteczności egzekucji uzasadniona. Wobec bezskuteczności prowadzonego przeciwko spółce postępowania egzekucyjnego Skarżący mógł uwolnić się od odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, wykazując jedynie, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe) albo też, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło nie z jego winy, bądź też wskazując mienie, z którego egzekucja jest możliwa. Zgodnie z przepisem art. 116 Op w ostatnim przypadku nie chodzi jednak ani o majątek, będący własnością spółki w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu, ani o majątek będący w jej posiadaniu w jakimkolwiek innym czasie. Mienie wskazane przez członka zarządu lub też byłego członka zarządu, z którego egzekucja może być prowadzona, musi istnieć w czasie prowadzenia postępowania o przeniesienie odpowiedzialności, wtedy bowiem przeniesienie jej jest niecelowe, gdyż możliwa będzie egzekucja z mienia wskazanego. Regulacja ta koresponduje z warunkiem podstawowym orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu, tzn. warunkiem bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce. Na gruncie art. 116 Op zatem bez znaczenia dla ewentualnej oceny odpowiedzialności Skarżącego jako członka zarządu spółki "T. " za jej zaległości podatkowe jest okoliczność, że urząd skarbowy miał osiem miesięcy czasu, by egzekwować należności Skarbu Państwa, ponieważ - jak wynika z bilansu spółki na dzień 26 listopada 2002 roku, przygotowanego przez syndyka masy upadłości - spółka dysponowała w tym czasie aktywami w wysokości 1.715.306, 28 zł. Bez znaczenia jest również i ten fakt, że zgodnie z protokołem przekazania dokumentów i majątku spółki na dzień 29 kwietnia 2001 roku spółka dysponowała majątkiem w wysokości ponad 5,5 mln zł. Tego rodzaju działania Skarżącego, wskazujące mienie spółki istniejące w czasie innym niż w dacie orzekania o jego odpowiedzialności, nie wypełniają warunków uwolnienia się od odpowiedzialności przewidzianych w art. 116 Op. W sytuacji zatem, gdy egzekucja przeciwko spółce okazała się bezskuteczna, a Skarżący nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja byłaby, pozostaje zbadać, czy we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie zapobiegające upadłości (postępowanie układowe), ewentualnie czy niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewszczęcie postępowania układowego nie nastąpiło z winy Skarżącego. Oceny zaś, czy upadłość zgłoszono we właściwym czasie należy dokonać w świetle art. 5 § 1 i 2 Prawa upadłościowego. Ustalenie, czy we właściwym czasie zgłoszono upadłość wymaga uprzedniego stwierdzenia, czy i kiedy zaprzestano płacenia długów lub też, czy i kiedy ujawniono, że majątek spółki nie wystarcza na płacenie długów. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lipca 2002 roku w/s I CKN 938/00 (Lex nr 55563) użycie w przepisie art. 5 ust. 2 Prawa upadłościowego określenia "ujawnienie" nie oznacza nadania mu znaczenia subiektywnego, mogącego prowadzić do wniosku tak daleko idącego, że także wówczas, gdyby członkowie zarządu nie uzyskiwali rozeznania co do aktualnego stanu finansów spółki w wyniku własnego zaniechania (i to trwającego dowolnie długo, nawet rok), mogliby się powoływać na "nieujawnienie" obiektywnie istniejącego stanu niewypłacalności. Prowadziłoby to niejednokrotnie do zaprzepaszczenia ochronnej funkcji, którą w stosunku do wierzycieli spełniają omawiane przepisy. Ocena momentu, w którym nastąpiło "ujawnienie", że majątek spółki nie wystarcza na zaspokojenie długów, powinna następować przy uwzględnieniu kryteriów obiektywnych. Z punktu widzenia tych kryteriów istotne będzie ustalenie, kiedy taki stan majątkowy spółki był dla członków zarządu możliwy do stwierdzenia, a nie tylko - kiedy go rzeczywiście stwierdzili. Jeszcze na gruncie przepisu art. 298 Kodeksu handlowego w wyroku z dnia 11 października 2000 roku w/s III CKN 252/00 (Lex nr 51887) Sąd Najwyższy podkreślił, że przy określeniu in concreto czasu "właściwego", musi być uwzględniana funkcja tego przepisu, która jest zarazem funkcją postępowania upadłościowego, a która polega na ochronie interesów wierzycieli w szczególności w sytuacji, kiedy wiadomo już, że dłużnik nie będzie w stanie wszystkich zaspokoić w całości. Nie powinien być zatem uznany za "właściwy" czas zgłoszenia, w którym stan majątkowy spółki kwalifikuje ją już jako bankruta, niweczyłoby to bowiem cały sens postępowania upadłościowego, pozbawiając wierzycieli jakiejkolwiek ochrony prawnej ich interesów. Z akt badanej sprawy (pismo zarządu spółki z dnia 15 czerwca 2000 roku) wynika, że problemy finansowe spółki istniały od dłuższego czasu. Spółka wykazała bowiem stratę nie tylko za rok obrotowy 1999, lecz także na dzień 30 kwietnia 2000 roku i już w dniu 15 czerwca 2000 roku zarząd spółki wiedział, że strata ta przewyższa sumę kapitałów zapasowego i rezerwowego oraz połowę kapitału zakładowego, co zgodnie z treścią art. 253 Kodeksu handlowego obligowało go do zwołania zgromadzenia wspólników celem powzięcia uchwały co do dalszego istnienia spółki. Mimo zaistnienia takiej sytuacji Walne Zgromadzenie Wspólników w dniu 16 czerwca 2000 roku podjęło uchwałę o kontynuacji działalności spółki, odkładając decyzję co do dalszego jej istnienia na przyszłość, gdyby nie powiodła się sprzedaż udziałów G.. Z pisma zarządu z dnia 11 sierpnia 2000 roku i 1 września 2000 wynika, iż miał on świadomość, że strata finansowa spółki w dalszym ciągu narastała. W dniu 28 listopada 2000 roku G. poinformowała, że nie będzie kontynuować rozmów co do zakupu udziałów w spółce "T. ". Przygotowując się do rozmów z [...] Bank co do przedłużenia umowy o kredyt obrotowy odnawialny na kwotę 2.500.000 zł oraz 180.000 USD, spółka przygotowała wydruk należności i zobowiązań spółki na dzień 30 listopada 2000 roku. 16 stycznia 2001 roku spółka została wezwana przez [...] Bank do spłaty należnej kwoty z tytułu kredytu do dnia 31 stycznia 2001 roku wobec braku spłaty części kapitału od kredytu odnawialnego w ustalonym terminie. Pismem z tej samej daty bank ten wezwał spółkę do spłaty całego kredytu wobec wygaśnięcia w dniu 31 grudnia 2000 roku umowy kredytowej. Że do przedłużenia obu kredytów nie dojdzie, zarząd miał wiedzę jeszcze wcześniej, bowiem w dniu 31 grudnia 2000 roku wygasła umowa o kredyt obrotowy w kwocie 2.500.000 zł (zmiana nr 4 do umowy z dnia 15 grudnia 1998 roku), a w dniu 8 stycznia 2001 roku (zmiana nr 6 do umowy z dnia 6 czerwca 1995 roku) - umowa o kredyt obrotowy w kwocie 180.000 USD). W obu umowach spółka poddała się egzekucji do kwoty udzielonego kredytu. W tych warunkach trudno uznać za zasadne twierdzenia Skarżącego, że spółka, której zarządu był członkiem, zaprzestała trwale spłacać swoje zobowiązania z dniem 31 stycznia 2001 roku, tj. po upływie terminu zaspokojenia wierzytelności [...] Banku. Spółka zaprzestała to czynić znacznie wcześniej, gdyż kredyt [...] Banku – jako kredyt obrotowy – z natury rzeczy służył zapewnieniu finansowej płynności dla potrzeb bieżącej działalności spółki. Bez tych kredytów spółka nie tylko nie była w stanie spłacać swoich należności, lecz także prowadzić bieżącej działalności. Skoro obie umowy o kredyt obrotowy nie zostały przedłużone, to zasadna jest ocena, że zarząd spółki już w dniu 1 stycznia 2001 roku miał świadomość, iż wobec nieprzedłużenia umowy i braku spłaty części kapitału kredytu obrotowego, musi spłacić cały należny kredyt, co więcej, że nie dysponuje środkami niezbędnymi dla finansowania dalszej działalności spółki. Jeśliby posłużyć się przytoczoną powyżej wskazówką Sądu Najwyższego co do oceny momentu, w którym nastąpiło "ujawnienie", iż majątek spółki nie wystarcza na zaspokojenie długów, że ocena ta powinna następować przy uwzględnieniu kryteriów obiektywnych, a z punktu widzenia tych kryteriów istotne będzie ustalenie, kiedy taki stan majątkowy spółki był dla członków zarządu możliwy do stwierdzenia, a nie tylko - kiedy go rzeczywiście stwierdzili, to można jednoznacznie stwierdzić, że w przypadku spółki "T. ", członkowie jej zarządu mogli to stwierdzić najpóźniej w dniu 31 grudnia 2000 roku, kiedy wygasała umowa gwarantująca spółce od lat środki obrotowe. Następujące później zdarzenia, w szczególności zaś fakt, że w dniu 25 stycznia 2001 roku spółka nie zapłaciła części należnego za grudzień 2000 roku podatku od towarów i usług, potwierdzają tylko tę ocenę. Nie zasługuje zatem na uwzględnienie stanowisko Skarżącego, iż zarząd spółki dopiero w dniu 1 lutego 2001 roku, tj. po zapoznaniu się z bilansem za rok 2000, miał świadomość, że spełnione są warunki określone w art. 5 § 2 Prawa upadłościowego, tj. że majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów, bowiem w tym dniu stan majątkowy spółki - żeby użyć sformułowań z przytoczonego wyżej wyroku Sądu Najwyższego - kwalifikował ją już jako bankruta, nie był to zatem "właściwy" czas zgłoszenia wniosku. Organ podatkowy słusznie przyjął, że zarząd - tj. reprezentant przedsiębiorcy - już w dniu 31 grudnia 2000 roku wiedział, że majątek nie wystarcza na zaspokojenie długów. Bez wątpienia natomiast rację ma Skarżący, gdy podnosi, że organ podatkowy II instancji nie rozpatrzył jego sprawy w ustawowym terminie, przez co naruszył art. 139 Op. Ponieważ zaś pierwsze postanowienie o niezałatwieniu sprawy w terminie i wyznaczeniu nowego terminu wydane zostało w dniu 5 grudnia 2003 roku, podczas gdy odwołanie wniesiono w dniu 25 sierpnia 2003 roku, uzasadniony był także zarzut naruszenia art. 140 Op. Sąd uznał jednak, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, gdyż zarówno argumentacja skargi, jak i analiza akt sprawy nie ujawniła wad tego rodzaju, że mogłyby one mieć wpływ na podjęte rozstrzygnięcie. Nie doszło do naruszenia zasady ochrony słusznego interesu strony, czy też zasady zaufania obywateli do organów Państwa. W toku postępowania nie doszło do naruszenia zasad opisanych w art. 120-124 i 127 Op. Wydając rozstrzygnięcie, organy podatkowe działały na podstawie przepisów prawa, prowadziły postępowanie w sposób budzący zaufanie do organów Państwa i podjęły wszelkie niezbędne działania w celu wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy. W ocenie Sądu wnioski organu odwoławczego wyprowadzone z zebranego w sprawie materiału dowodowego w żaden sposób nie wykraczają poza swobodną ocenę dowodów, a więc nie stanowią naruszenia prawa, stwierdzone zaś uchybienia proceduralne, tj. naruszenie art. 139 i 140 Op, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) należało skargę jako niezasadną oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło