III SA/Wa 556/13
PostanowienieWSA w Warszawie2013-05-10
Skład orzekający: Beata Sobocha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję podatkową, jeśli strona powołuje się na problemy zdrowotne i wadliwe doręczenie zastępcze decyzji?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Pomimo powołania się na problemy zdrowotne i wadliwe doręczenie zastępcze, sąd uznał, że doręczenie zostało przeprowadzone prawidłowo zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej, a strona nie wykazała, że dochowała najwyższej staranności w ochronie swoich praw.Stan faktyczny
Skarżący L. H. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. dotyczącą podatku dochodowego za 2006 r., która została mu doręczona zastępczo 24 grudnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, powołując się na problemy zdrowotne w grudniu 2012 r. oraz na wadliwość procedury doręczenia zastępczego. Sąd uznał, że doręczenie było prawidłowe, a skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Beata Sobocha, , po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2013 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku L. H. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi ze skargi L. H. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia [...] grudnia 2012 r., Nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Skarżący – L. H. złożył 26 stycznia 2013 r. skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z [...] grudnia 2012 r., w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2006 r., która została doręczona zastępczo 24 grudnia 2012 r. w trybie art. 150 § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) dalej "O.p."
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 9 kwietnia 2013 r. odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu.
Pismem z 19 kwietnia 2013 r. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W..
Uzasadniając wniosek, Skarżący podniósł, że "Dyrektor Izby uznał decyzje za doręczoną [...] w dniu 27 grudnia 2012 r." Ponadto wyjaśnił, że jego zdaniem organ uchybił przepisom prawa przy doręczaniu mu ww. decyzji. Podniósł, że o dacie doręczenia dowiedział się w dniu doręczenia postanowienia o odrzuceniu skargi. Ponadto w grudniu 2012 r. miał poważne kłopoty zdrowotne, przebywał w szpitalu gdzie podawano mu [...]. Na poparcie czego przedstawił dokumentację medyczną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm.), - dalej "p.p.s.a.", sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli bez swojej winy nie dokonała ona w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 87 tej ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu. Z przepisu tego wynika ponadto, że równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Przywrócenie terminu uzależnione jest od łącznego spełnienia wymienionych wyżej przesłanek.
Skarżący podniósł, że dopiero 15 kwietnia 2013 r., a więc w dniu otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi, dowiedział się o dacie doręczenia mu zaskarżonej decyzji. Jednakże skargę do Sądu wniósł 26 stycznia 2013 r.
Jak wynika z art. 144 O.p. organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez operatora pocztowego, swoich pracowników lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów. Jak wynika z powyższego jednym ze sposobów doręczenia pisma przez organ podatkowy jest doręczenie przez pracowników tego organu co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Zgodnie z art. 150 § 1 pkt 2 O.p. pismo składa się na okres 14 dni w urzędzie gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika organu podatkowego lub przez inną upoważnioną osobę. Zgodnie z § 1a ww. artykułu adresata zawiadamia się dwukrotnie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1. Powtórne zawiadomienie następuje w razie niepodjęcia pisma w terminie 7 dni. Zgodnie z § 2 zawiadomienie o pozostawaniu pisma w miejscu określonym w § 1 umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W tym przypadku doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Zdaniem Sądu Skarżący nie uprawdopodobnił natomiast braku swojej winy w uchybieniu terminu.
Jak podkreśla się w literaturze (por. np. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328-329) oraz orzecznictwie (por. np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Powyższe poglądy, aczkolwiek wyrażane na tle przepisów regulujących postępowanie administracyjne, wobec analogicznego unormowania przesłanek przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zachowują tu swoją aktualność. Znajdują one również odzwierciedlenie w piśmiennictwie dotyczącym postępowania sądowoadministracyjnego (zob. H.Knysiak-Molczyk [w:] T.Woś, H.Knysiak-Molczyk, M.Romańska; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis; Warszawa 2005, s. 333).
W ocenie Sądu, decyzja została w prawidłowy sposób doręczona Skarżącemu. W zaskarżonej decyzji Skarżący został prawidłowo pouczony o trybie i terminie do wniesienia skargi. Ponadto, jak wynika ze znajdujących się w aktach sprawy pism sporządzonych przez upoważnionych pracowników Dyrektora Izby Skarbowej w W. w związku z niemożnością doręczenia Skarżącemu w dniu 10 grudnia 2012 r., zaskarżoną decyzję złożyli na okres 14 dniu w Urzędzie W. pozostawiając stosowną informację na furtce prowadzącej do posesji skarżącego. Drugą informację (powtórne awizo) umieszczono na furtce posesji 18 grudnia 2012 r. Zgodnie z art. 150 § 2 O.p. decyzja została uznana za doręczoną 24 grudnia 2013 r., a więc w 14 dniu od pierwszej próby doręczenia.
Sąd nie ma zatem podstaw aby twierdzić, że przesyłka skierowana na adres Skarżącego nie została doręczona w trybie zastępczym wskazanym w art. 150 O.p. Skarżący podnosi, że w grudniu 2012 r. przebywał w szpitalu a potem w domu. W skardze wskazał też, że w jego domu w godzinach porannych zazwyczaj przebywają dorośli domownicy. Jak wynika natomiast z nadesłanej dokumentacji medycznej, Skarżący rzeczywiście przebywał w szpitalu, przez jeden dzień (rachunek wystawiony i dostarczony 10 grudnia 2012 r.). Ponadto Skarżący przyjmował lek i kroplówkę w pomocy doraźnej (rachunki wystawione i dostarczone 10 grudnia 2012 r.). Z powyższego wynika, że Skarżący w dniach kiedy stosowne informacje znajdowały się na ogrodzeniu jego posesji opuszczał ją, bowiem korzystał z pomocy lekarskiej. Trudno jest też przypuszczać, by osoby pozostające ze Skarżącym we wspólnym gospodarstwie domowym (o których wspominał sam Skarżący) nie zauważyły ww. zawiadomienia. Zdaniem Sądu, osoba właściwie dbająca o swoje sprawy, powinna podjąć stosowne kroki w celu ochrony swoich praw i zainteresować się pozostawioną informacją.
Dlatego też w ocenie Sądu argument Skarżącego, iż nie wiedział kiedy doręczono mu decyzję, w szczególności w sytuacji gdy wniósł na nią skargę nie uprawdopodabnia braku jego winy przy niedochowaniu terminu. Skarżący nie uprawdopodobnił również, że przy prowadzeniu swoich spraw dochował najwyższej staranności.
Reasumując stwierdzić należy, że brak jest podstaw do uznania wniosku Skarżącego za zasadny.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 p.p.s.a., Sąd postanowił jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło