III SA/Wa 970/19

WyrokWSA w Warszawie2019-10-25

Skład orzekający: Włodzimierz Gurba, Radosław Teresiak, Ewa Izabela Fiedorowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, która wystąpiła w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli pełnomocnik nie podjął działań zabezpieczających na wypadek swojej niedyspozycji?
Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika strony, nawet jeśli wystąpiła w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania, nie stanowi automatycznie podstawy do przywrócenia terminu, jeśli nie wykazano, że miała ona charakter obłożny i całkowicie uniemożliwiała podjęcie działań lub posłużenie się inną osobą. Profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek zorganizować pracę kancelarii w sposób zabezpieczający interesy klientów na wypadek swojej niedyspozycji, w tym poprzez udzielenie pełnomocnictwa substytucyjnego.
Stan faktyczny
Spółka P. sp. z o.o. wniosła skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W., które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Przyczyną uchybienia terminu była nagła choroba pełnomocnika strony, radcy prawnego, która wystąpiła w ostatnim dniu terminu do wniesienia odwołania. Strona argumentowała, że choroba pełnomocnika, jego jednoosobowa działalność gospodarcza i brak dostępnych pełnomocników substytucyjnych uniemożliwiły terminowe złożenie odwołania. Organ administracji uznał, że pełnomocnik nie dochował należytej staranności, nie zabezpieczając interesów klienta na wypadek swojej niedyspozycji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Włodzimierz Gurba, Sędziowie sędzia WSA Radosław Teresiak, sędzia WSA Ewa Izabela Fiedorowicz (sprawozdawca), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 25 października 2019 r. sprawy ze P. sp. z o.o. z siedzibą w W. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. z dnia [...] lutego 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. oddala skargę Postanowieniem z [...] lutego 2019 r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w W. (dalej Dyrektor IAS lub organ) odmówił P. sp. z o. o. z siedzibą w W. (dalej jako strona, spółka lub skarżąca) przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w S. (dalej Naczelnik UCS lub organ pierwszej instancji) z [...] października 2018 r. Z uzasadnienia powyższego postanowienia wynikało, że decyzją z [...] listopada 2017 r. Naczelnik UCS określił stronie, na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1221 dalej: ustawa o VAT), kwotę podatku do zapłaty. Wskutek rozpatrzenia odwołania, decyzją z [...] kwietnia 2018 r. Dyrektor IAS uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Decyzją z [...] października 2018 r. Naczelnik UCS ponownie określił stronie kwotę podatku do zapłaty z tytułu faktury wystawionej na rzecz P. Dyrektor IAS wskazał, że od powyższej decyzji strona, reprezentowana w sprawie przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Odmawiając powołanym na wstępie postanowieniem z [...] lutego 2019 r. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika UCS z [...] października 2018 r., Dyrektor IAS argumentował, że pełnomocnik strony nie dochował należytej staranności w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania Z przedstawionego zwolnienia lekarskiego przedstawionego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wynikało, że dokument ten został wystawiony [...] listopada 2018 r., niezdolność do pracy obejmuje okres od [...] listopada do [...] listopada 2018 r., natomiast chory "powinien leżeć". Termin do wniesienia odwołania upływał [...] listopada 2018 r., a zatem w okresie niezdolności do pracy, organ uznał jednak, że w świetle rzecznictwa sądów administracyjnych, choroba sama w sobie nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeżeli w tym czasie osoba zainteresowana ma możliwość powierzenia dokonania czynności innej osobie. W ocenie Dyrektora IAS sytuację, w której pełnomocnik, nie zabezpiecza interesów klientów na wypadek swojej nagłej niedyspozycji zdrowotnej czy też innych wypadków losowych należy jednoznacznie uznać za przejaw braku należytej staranności z jego strony. Organ zaznaczył, że kancelaria prowadzona przez składającego wniosek zatrudnia również innych prawników, a udzielone radcy prawnemu, M. P. [...] września 2017 r. pełnomocnictwo do działania w imieniu skarżącej przewiduje możliwość udzielenia dalszego pełnomocnictwa. Organ nie podzielił argumentu o braku dostępnych pełnomocników substytucyjnych, którzy mogliby przyjąć zlecenie o znaczącej wartości i wykonać je w krótkim czasie. Zdaniem organu, nie wiadomo czy w kancelarii w ogóle nie było innych prawników, którzy mogliby sporządzić odwołanie, czy też nie było chętnych do przyjęcia zlecenia w sprawie. Tej kwestii precyzyjnie nie wyjaśniono. Dyrektor IAS w rezultacie uznał, że zadaniem profesjonalnego pełnomocnika jest takie zorganizowanie działalności kancelarii, aby w razie jego nieobecności mógł udzielić pełnomocnictwa substytucyjnego innemu adwokatowi lub radcy prawnemu, w ramach współpracy - czy to formalnej czy niesformalizowanej - czyli posłużyć się osobą trzecią. Po za tym, odwołanie jest środkiem o tyle niesformalizowanym, że nie musi zawierać szczegółowego uzasadnienia. A zatem - w razie czasowej niedyspozycji pełnomocnika - odwołanie mogło być także sporządzone przez samą stronę. To, że pełnomocnik nie dokonał wcześniej czynności, lecz zwlekał z tym do ostatniego dnia ustawowego terminu, w którym zaistniała przeszkoda, nie może stanowić podstawy do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu na podstawie art. 162 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja Podatkowa (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 900 z późn. zm. dalej: Ordynacja podatkowa). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie strona zaskarżyła powyższe postanowienie Dyrektora IAS, zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez uznanie, że nie zachodzą przesłanki do przywrócenia terminu, podczas gdy z prawidłowej subsumpcji stanu faktycznego wynika, że zaistniały obiektywne przesłanki przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem skarżąca wykazała, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jej winy. Wskazując na powyższe strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżąca argumentowała, że przyczyną niezłożenia odwołania w terminie było zaistnienie w dniu upływu terminu nagłej i obłożnej choroby pełnomocnika strony, skutkującej niemożnością stawienia się w biurze tego pełnomocnika oraz wniesienia odwołania. Do zdarzenia doszło w ostatni dzień terminu na złożenie odwołania, a z uwagi na stan psychofizyczny pełnomocnika, znaczną odległość od siedziby mocodawcy, a także brak dostępnych pełnomocników substytucyjnych, dochowanie ustawowego terminu na złożenie odwołania nie było możliwe. Skarżąca argumentowała, że radca prawny będący pełnomocnikiem w niniejszej sprawie prowadzi działalność w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. Pełnomocnik jest jedynym profesjonalnym pełnomocnikiem zatrudnionym w kancelarii - poza pełnomocnikiem zatrudniona jest osoba na stanowisku sekretarki. Pełnomocnik w ramach prowadzonej działalności nie współpracuje na stałe z innymi pełnomocnikami. Z tego względu nie było możliwe aby w ostatnim dniu terminu znaleźć pełnomocnika substytucyjnego, który dawałby gwarancje sporządzenia odwołania w sprawie obszernej i o tak dużym stopniu skomplikowania jak niniejsza. Co więcej, powierzenie sprawy pełnomocnikowi substytucyjnemu, z którym pełnomocnik nie współpracował nigdy wcześniej, stałoby w sprzeczności z obowiązkiem dochowania należytej staranności i naruszałoby zaufanie klienta. Ponadto stan psychofizyczny pełnomocnika uniemożliwiał w ogóle zaangażowanie w poszukiwania zawodowego pełnomocnika i przekazanie mu akt sprawy. W ocenie skarżącej okoliczność, że mogła ona wcześniej dokonać czynności, lecz pełnomocnik zwlekał z tym do ostatniego dnia ustawowego terminu, w którym zaistniała przeszkoda do dokonania tej czynności, nie może stanowić podstawy do nieuwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Strona nie może bowiem przewidywać, że w ostatnich dniach terminu zaistnieje nieprzewidziana sytuacja uniemożliwiająca jej wniesienie odwołania. Strona ma bowiem prawo wnieść środek odwoławczy w ostatnim dniu ustawowego terminu, nie może przy tym przewidywać, że w ostatnim dniu tego terminu wystąpi sytuacja uniemożliwiająca jej złożenie odwołania od decyzji. W niniejszej sprawie pełnomocnik strony nie mógł przewidzieć, że w ostatnim dniu biegu terminu do wniesienia odwołania pełnomocnika dotknie nagła i obłożna choroba, powodująca niemożność dochowania ustawowego terminu. Okoliczność ta została potwierdzona przedłożonym wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu zwolnieniem lekarskim. W ocenie skarżącej powyższe okoliczności w wysokim stopniu uprawdopodabniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, co uzasadnia przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika UCS z [...] października 2018 roku. W odpowiedzi na skargę Dyrektor IAS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Kwestią sporną jest ocena, czy Dyrektor IAS prawidłowo odmówił spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika UCS z [...] października 2018 roku w przedmiocie określenia kwoty podatku do zapłaty z tytułu podatku wykazanego w fakturze VAT. Stosownie do art. 223 § 2 pkt 1 Ordynacji podatkowej, odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od doręczenia tej decyzji stronie. W razie uchybienia terminu w postępowaniu podatkowym, w tym także terminu do wniesienia odwołania, termin ten należy przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, przy czym podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej). Z przepisów tych wynikają cztery przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić kumulatywnie. Po pierwsze, zainteresowany musi uprawdopodobnić brak jego winy w uchybieniu terminu; musi więc uwiarygodnić, że nie dotrzymał terminu bez własnej winy. Po drugie, zainteresowany musi złożyć do właściwego organu wniosek o przywrócenie uchybionego terminu. Po trzecie, wniosek ten musi być wniesiony z zachowaniem zawitego (nieprzywracalnego) terminu wynoszącego 7 dni, licząc od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Po czwarte, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu strona jest zobowiązana dokonać czynności, dla której termin ten był ustanowiony, np. złożyć odwołanie. Przystępując do oceny spornej kwestii, wskazać należy, że instytucja przywrócenia terminu może być zastosowana jedynie w sytuacji, gdy termin został uchybiony. W niniejszej sprawie kwestia ta nie budziła wątpliwości. Odwołanie zostało wniesione po terminie. Decyzja z [...]października 2018 r. została skarżącej skutecznie doręczona [...] listopada 2018 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. Oznacza to, że termin do wniesienia odwołania upływał [...] listopada 2018 r. Skarżąca złożyła zaś odwołanie [...] grudnia 2018 r., czyli po upływie terminu. Okoliczności te nie są w sprawie kwestionowane. Niewątpliwie także, w sprawie spełnione zostały druga, trzecia i czwarta przesłanka z art. 162 Ordynacji podatkowej, wymienione powyżej. Celem udokumentowania obłożnej choroby w ostatnim dniu upływu terminu do wniesienia odwołania, który upłynął [...] listopada 2018 r., skarżąca przedstawiła zwolnienie lekarskie pełnomocnika ją reprezentującego. Dokument ten został wystawiony [...] listopada 2018 r., potwierdzał on niezdolność do pracy pełnomocnika strony od [...] listopada do [...] listopada 2018 r. i że chory "powinien leżeć" (zwolnienie lekarskie akta administracyjne). Przyjąć należy, że dniem ustania przyczyny uchybienia terminowi był pierwszy dzień po zakończeniu okresu niezdolności do pracy pełnomocnika strony, która według zaświadczenia trwała do [...] listopada 2018 r. Składając odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu [...] grudnia 2018 r. skarżąca uczyniła to w siedmiodniowym terminie, o którym mowa w art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej. Strona dopełniła zatem wymogu złożenia wniosku we właściwym czasie i dopełniła czynności dla której uchybiony termin był przewidziany. Przechodząc zaś do omówienia pierwszej z przesłanek wymaga wyjaśnienia, że to na podmiocie, który uchybił terminowi do wniesienia odwołania spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Aby uprawdopodobnić brak swojej winy, powinien on uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Oceniając, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy należy odwołać się do obiektywnych mierników staranności. O braku winy można mówić wówczas, gdy nawet przy użyciu przez stronę największego w określonym stanie faktycznym wysiłku, nie była ona w stanie przezwyciężyć przeszkody, która uniemożliwiła jej dokonanie czynności w terminie. Z kolei, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu, brak dołożenia należytej staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 791/12, wyrok NSA z 5 września 2018 r., II FSK 2052/16; także wyrok WSA w Kielcach z 9 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Ke 116/19, dostępne, tak jak inne orzeczenia krajowych sądów administracyjnych powołane w niniejszym uzasadnieniu, w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się ponadto, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą i obłożną chorobę, która nie pozwalała na osobiste dokonanie czynności procesowej bądź posłużenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 1 marca 1999 r., sygn. akt II SA 45/99, oraz z 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00). Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania, pomimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy). Zasadnie zostało wskazane w zaskarżonym postanowieniu, że fakt zaistnienia przeszkody do złożenia odwołania jest niesporny. W ostatnim dniu terminu do złożenia odwołania od decyzji Naczelnika UCS, tj. [...] listopada 2018 r., pełnomocnik skarżącej był chory, co dokumentuje załączone zwolnienie lekarskie. Z treści tego dokumentu wynika, iż dotyczy ono okresu od [...] do [...] listopada 2018 r. i że zostało wystawione [...] listopada 2018 r. ze wskazaniem "chory powinien leżeć". Zgodzić się także należy ze skarżącą, że nie może stanowić podstawy do odmowy przywrócenia terminu fakt, iż przeszkoda uniemożliwiająca terminowe dopełnienie czynności wystąpiła dopiero w ostatnim dniu terminu. To, że mogła ona wcześniej dokonać czynności, lecz zwlekała z tym do ostatniego dnia ustawowego terminu, w którym zaistniała przeszkoda, nie może stanowić automatycznie podstawy odmowy uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Nie można było bowiem przewidzieć, że w ostatnim dniu terminu zaistnieje nieprzewidziana sytuacja uniemożliwiająca dokonanie czynności z zakresu postępowania podatkowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 8 grudnia 2004r.. sygn. akt I CZ 142/04. wyroki NSA: z 23 kwietnia 2008 r., sygn. akt II OSK 472/07, z 25 maja 2009 r., sygn. akt I OSK 757/08, z 27 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 1224/15). Niemniej, jak prawidłowo przyjął Dyrektor IAS, w świetle utrwalonego orzecznictwa sądów administracyjnych, choroba sama w sobie nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeżeli w tym czasie osoba zainteresowana ma możliwość powierzenia dokonania czynności innej osobie. W ocenie sądu, skarżąca nie wykazała należytej staranności w swoim postępowaniu. Przede wszystkim podkreślić należy, że ponosi ona odpowiedzialność za działania wszystkich osób, przy pomocy których dokonuje czynności procesowych, w tym pełnomocnika i pracowników. Przesłanka należytej staranności w odniesieniu do skarżącej jest bowiem rozpatrywana w odniesieniu do odpowiedzialności spółki za dobór osób (pełnomocników, pracowników oraz innych osób), którym powierza wykonanie określonego zadania (należącego do jej obowiązków), w tym także w zakresie reprezentacji prawnej w postępowaniu przed organami podatkowymi. Na osobach tych ciąży obowiązek zorganizowania, wykonania czy sprawowania odpowiedniej kontroli nad czynnościami, które to w postępowaniu zawsze będą uznawane za działania - w istocie - samej skarżącej. Po pierwsze, spółka reprezentowana była w sprawie przez zawodowego pełnomocnika procesowego w osobie racy prawnego. W analizowanej sprawie skarżąca uzasadniając brak winy pełnomocnika w niezachowaniu terminu podnosiła, że od [...] do [...] listopada 2018 r. pełnomocnik ją reprezentujący był chory i że dochowanie terminu do wniesienia odwołania, nawet przy zachowaniu podwyższonego miernika staranności, było niemożliwe. Skarżąca wskazując na kondycję psychofizyczną jej pełnomocnika [...] listopada 2018 r. zasadniczo kilka godzin przed upływem dnia na wniesienie odwołania oraz znaczną odległość siedziby pełnomocnika od siedziby mocodawcy, a także brak dostępnych pełnomocników substytucyjnych, którzy mogliby przyjąć zlecenie o znaczącej wartości i wykonać je w tak krótkim czasie, podnosiła, że dochowanie ustawowego terminu na złożenie odwołania nie było możliwe. Zgodnie z ugruntowaną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, za brakiem winy w uchybieniu terminu może przemawiać choroba, ale nie każda, a wyłącznie taka, która miała nagły i obłożny charakter, obiektywnie całkowicie uniemożliwiająca podjęcie działań albo wyręczenie się inną osobą. Sam fakt choroby, a nawet dysponowanie zwolnieniem lekarskim nie świadczy jeszcze o braku winy w uchybieniu wiążącego stronę terminu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 listopada 2012 r. I FZ 381/12, z 4 listopada 2010 r. I OZ 839/10, z 13 października 2010 r., I OZ 767/10, z 5 września 2018 r. II FSK 2052/16, dostępne na www.orzeczenia.nsa.wsa.gov.pl). Sąd w całej rozciągłości podziela stanowisko organu, który - nie negując faktu choroby pełnomocnika – trafnie zauważył, że w zakresie czynności procesowych przed organami, których postępowanie opiera się na przepisach prawa - na profesjonalnym pełnomocniku jakim jest radca prawny - ciąży szczególny obowiązek dbałości o terminowość i prawidłowość dokonywanych czynności procesowych. Powtórzyć należy, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminu należy brać pod rozwagę także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie NSA z 27 marca 2012 r. sygn. akt II OZ 221/12). Tylko właściwa organizacja pracy kancelarii może być traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. Na pełnomocniku będącym profesjonalistą spoczywa obowiązek takiej organizacji pracy i sprawowania nadzoru nad wykonywanymi czynnościami, aby nie dochodziło do zaniedbywania ciążących na nim obowiązków związanych ze świadczoną obsługą lub pomocą prawną. Chodzi tu przede wszystkim o praktyczną organizację pracy w sposób zapewniający ochronę mandantów. Pokreślić należy, że w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron przyjmuje się, że są one zobowiązane do szczególnej staranności przy wykonywaniu powierzonego zlecenia, a ocena, czy dochowały one reguł starannego działania winna być dokonywana w oparciu o odpowiednio wysokie standardy. Kryterium należytej staranności jest wobec tych osób podwyższone, ponieważ posiadają one stosowne przygotowanie i znajomość procedur zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. Dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw przez profesjonalnego pełnomocnika, skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności (por. wyrok NSA z 4 grudnia 2012 r., sygn. akt I FSK 19/12, postanowienie NSA z 31 marca 2009 r." sygn. akt I FZ 69/09). Innymi słowy, w stosunku do radcy prawnego (profesjonalnego pełnomocnika) wymagania staranności i ostrożności muszą być większe, niż w stosunku do osoby nieznającej prawa i nietrudniącej się zawodowo prowadzeniem cudzych spraw. Podwyższona staranność profesjonalistów w zakresie obsługi prawnej oznacza, iż przyczyną uchybienia terminu nie może być zwykły błąd czy niedopatrzenie. Sąd zgadza się z oceną organu, że sytuację, w której pełnomocnik, nie zabezpiecza interesów klientów na wypadek swojej nagłej niedyspozycji zdrowotnej czy też innych wypadków losowych należy jednoznacznie uznać za przejaw braku należytej staranności z jego strony. Innymi słowy, obowiązkiem profesjonalnego pełnomocnika jest takie zorganizowanie działalności kancelarii, aby w razie jego nieobecności, czy choroby, mógł udzielić pełnomocnictwa substytucyjnego innemu adwokatowi lub radcy prawnemu, w ramach współpracy - czy to formalnej czy niesformalizowanej - czyli posłużyć się osobą trzecią. W niniejszej sprawie pełnomocnik skarżącej tego obowiązku nie dopełnił. Trafnie zwrócono uwagę w zaskarżonym postanowieniu, że kancelaria prowadzona przez składającego wniosek zatrudnia również innych prawników. Informację taka widnieje w Internecie na oficjalnej dostępnej stronie kancelarii pełnomocnika skarżącej, tj. M. w S. przy [...], a udzielone M. P. [...] września 201 7 r. pełnomocnictwo do działania w imieniu skarżącej przewidywało możliwość udzielenia dalszego pełnomocnictwa (pełnomocnictwo k. 2202). Argumentacja zawarta we wniosku i skardze na temat choroby pełnomocnika strony, nie stanowiła usprawiedliwienia dla przywrócenia terminu. W świetle przedstawionego wyżej orzecznictwa istotne jest bowiem uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także jej wpływu stanu zdrowia strony (tu: jej pełnomocnika) na niemożność działania, czego w niniejszej sprawie nie uczyniono. Z wniosku o przywrócenie terminu oraz zaświadczenia lekarskiego nie wynika bowiem, że choroba pełnomocnika miała charakter, który pozwalałby na uznanie, że była przyczyną uniemożliwiającą złożenie odwołania. Sąd miał także na uwadze, że ostre zapalenie krtani, a na taka chorobę wskazywał numer statystyczny choroby uwidoczniony na zwolnieniu lekarskim (tj. J06), o ile jest chorobą nagłą, nie stanowi choroby obłożnej. Choroba ta nie wykluczała możliwości udzielenia substytucji innej osobie celem dopełnienia czynności procesowej, czy też sporządzenia i złożenia odwołania osobiście. Z treści zwolnienia lekarskiego wynikało co prawda, że "chory powinien leżeć". Jest to jednak zalecenie, a nie informacja o tym, że chory "musi leżeć" . Brak jest więc wykazania w sprawie, że choroba pełnomocnika miała charakter obłożnej, całkowicie uniemożliwiający podjęcie przez niego działań, w tym posłużenie się osobą trzecią. Brak jest natomiast jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego zły stan psychiczny pełnomocnika strony w terminie otwartym do wniesienia odwołania. Trafnie też zwrócił uwagę organ, że odwołanie jest środkiem zaskarżenia o tyle niesformalizowanym, że nie musi zawierać szczegółowego uzasadnienia. Zgodnie z treścią art. 222 Ordynacji podatkowej, odwołanie powinno, co do zasady zawierać zarzuty przeciw decyzji, określać istotę i zakres żądania będącego przedmiotem odwołania. Organ odwoławczy ma obowiązek rozpatrzyć sprawę na nowo, nie ogranicza się do wskazanych w nim zarzutów. A zatem – stwierdzona choroba pełnomocnika skarżącej nie uniemożliwiała sporządzenia odwołania i wysłania go pocztą, czy też zlecenia tej czynności sobie trzeciej. Należy podkreślić, że profesjonalny pełnomocnik, jakim jest radca prawny, powinien w taki sposób organizować swoją działalność, aby sytuacje takie jak choroba i spowodowana nią niedyspozycja nie uniemożliwiały prawidłowego prowadzenia spraw jego klientów. Na pełnomocniku bowiem ciążył zatem obowiązek podjęcia niezbędnych kroków celem należytego zabezpieczenia interesów skarżącej, którego to obowiązku pełnomocnik nie dopełnił. W konsekwencji, powołane przez skarżącą okoliczności nie mogły być uznane za uprawdopodobnienie braku winy jej pełnomocnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, o których mowa w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Wbrew zarzutowi skargi, organ poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne i podjął słuszne wnioski w kontekście powołanego przepisu. Zdaniem sądu, uprawnione jest twierdzenie, że skarżąca nie dochowała należytej staranności przy prowadzeniu swych spraw jakiej w danych okolicznościach można by od niej oczekiwać. W tej sytuacji zarzut naruszenia art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej uznać należało za chybiony. Mając na uwadze powyższe okoliczności, orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018, poz. 1302, dalej p.p.s.a.). Podstawą rozpoznania skargi w trybie uproszczonym był art. 119 pkt 3 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło