III SAB/Wa 35/19

WyrokWSA w Warszawie2019-09-26

Skład orzekający: Matylda Arnold-Rogiewicz, Piotr Dębkowski, Waldemar Śledzik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w sprawie wykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił poprzednią decyzję SKO i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności, ponieważ nie rozpoznało ponownie odwołania w terminie dwóch miesięcy od dnia otrzymania akt sprawy wraz z wyrokiem WSA uchylającym poprzednią decyzję. Bezczynność ta nie miała jednak charakteru rażącego naruszenia prawa, gdyż organ oczekiwał na dodatkowe akta z sądu. W związku z bezczynnością, sąd przyznał skarżącemu sumę pieniężną jako zadośćuczynienie oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący J. J. złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w W. w sprawie wykonania wyroku WSA z maja 2018 r., który uchylił decyzję SKO i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. SKO utrzymywało w mocy decyzję Prezydenta W. odmawiającą uchylenia decyzji ustalającej zobowiązanie pieniężne. Po wyroku WSA z maja 2018 r., SKO nie rozpoznało ponownie odwołania przez ponad rok. SKO wniosło o odrzucenie skargi, argumentując niewyczerpaniem trybu odwoławczego i brakiem możliwości wniesienia ponaglenia, a alternatywnie o umorzenie postępowania z uwagi na wydanie decyzji uchylającej decyzję Prezydenta W. w międzyczasie.
Rozstrzygnięcie
1. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności; 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznaje J. J. od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. sumę pieniężną w wysokości 500 zł; 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz J. J. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Matylda Arnold-Rogiewicz, Sędziowie asesor WSA Piotr Dębkowski (sprawozdawca), sędzia WSA Waldemar Śledzik, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 września 2019 r. sprawy ze skargi J. J. na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt III SA/Wa 2167/17 1. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dopuściło się bezczynności; 2. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. przyznaje J. J. od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. sumę pieniężną w wysokości 500 zł (słownie: pięćset złotych); 4. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz J. J. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją z [...] grudnia 2016 r. Prezydent W. odmówił I.J. i J.J. uchylenia decyzji ostatecznej z 7 lutego 2013 r. ustalającej łączne zobowiązanie pieniężne za 2013 r. Pismem z 23 stycznia 2017 r. wspomniani podatnicy złożyli odwołanie od tej decyzji, zaś pismem z 10 kwietnia 2017 r. skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. (dalej SKO). Decyzją z [...] maja 2017 r. SKO utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z [...] grudnia 2016 r. Od tej decyzji SKO I.J. i J.J. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Wyrokiem z 6 września 2017 r., III SAB/Wa 18/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że SKO dopuściło się przewlekłego prowadzenia postępowania odwoławczego, orzekł również, iż przewlekłość nie miała charakteru rażącego oraz przyznał odwołującym się sumę pieniężną w wysokości 500 zł. Wyrokiem z 17 maja 2018 r., III SA/Wa 2167/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję SKO z [...] maja 2017 r. Tym samym, sprawa została przekazana do SKO do ponownego rozpoznania. Pismem z 25 kwietnia 2019 r. J.J. złożył skargę na bezczynność i opieszałość SKO w sprawie wykonania wyroku III SA/Wa 2167/17. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że choć wyrok zapadł 17 maja 2018 r. to SKO w dalszym ciągu nie rozpatrzyło ponownie wniesionego uprzednio odwołania. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej odrzucenie z powodu nie wyczerpania przez J.J. trybu odwoławczego w administracyjnym toku instancji, tj. nie wezwania organu do usunięcia naruszenia prawa. Alternatywnie SKO wniosło o umorzenie postępowania, a to z uwagi na fakt, że w dniu 24 maja 2019 r. zapadła decyzja uchylająca decyzję Prezydenta W. z [...] grudnia 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga jest zasadna. Zgodnie z art.119 pkt 4 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz.1308 ze zm., dalej Ppsa) sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Stosownie natomiast do art. 120 Ppsa, w trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. W pierwszej kolejności należy odnieść się do wniosku SKO o odrzucenie skargi. Otóż jest to wniosek całkowicie chybiony, gdyż w przepisach ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2019 r., poz. 900 ze zm., dalej Op) nie przewidziano możliwości wniesienia ponaglenia w stosunku do działań, bądź zaniechań samorządowych kolegiów odwoławczych. Zgodnie z art. 141 § 1 pkt 1-3 Op, na niezałatwienie sprawy we właściwym terminie lub terminie ustalonym na podstawie art. 140 stronie służy ponaglenie do: - organu podatkowego wyższego stopnia; - dyrektora izby administracji skarbowej, jeżeli sprawa dotyczy odwołań od decyzji, (...), wydanych przez naczelnika urzędu celno-skarbowego; - Szefa Krajowej Administracji Skarbowej, jeżeli sprawa nie została załatwiona przez dyrektora izby administracji skarbowej. Zgodnie z art. 13 § 3 Op, organami wyższego stopnia są organy odwoławcze. Na podstawie art. 13 § 1 i 2 Op, czyli przepisów określających katalog organów podatkowych, w tym również organów odwoławczych, ustawodawca nie przewidział organu odwoławczego w stosunku do samorządowego kolegium odwoławczego. Z tych względów, podatnikowi nie służy ponaglenie w przypadku niezałatwienia sprawy w terminie przez wspomniany organ. Wbrew twierdzeniom SKO, J.J. miał zatem prawo wnieść skargę na bezczynność bezpośrednio do sądu. Zgodnie bowiem z art. 52 § 1 Ppsa, skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Skarżący nie musiał również wzywać organu do usunięcia naruszenia prawa, gdyż powołany przez SKO art. 52 § 4 Ppsa, odnoszący się do wspomnianego wezwania, już nie obowiązuje. W obecnym stanie prawnym strona musi jedynie wnieść środek zaskarżenia w celu wyczerpania administracyjnego toku instancji, a gdyby taki środek jej nie przysługiwał, tak jak w przypadku ponaglenia w stosunku do samorządowego kolegium odwoławczego, wówczas od razu wnosi skargę do sądu administracyjnego. Chybiony okazał się również wniosek SKO o umorzenie postępowania, gdyż wydanie decyzji sprawia jedynie, że sąd, uwzględniwszy skargę na bezczynność organu, nie ma podstaw aby stosownie do art. 149 § 1 pkt 1 Ppsa zobowiązywać ów organ do wydania wspomnianego aktu w określonym terminie. Postępowanie zainicjowane skargą na bezczynność nie jest jednak w żadnej mierze bezprzedmiotowe, gdyż sąd nadal musi rozstrzygnąć, czy na dzień wniesienia skargi organ administracyjny pozostawał w bezczynności (art. 149 1 pkt 3 Ppsa), czy owa bezczynność nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a Ppsa), a także rozważyć, czy organ winien ponieść konsekwencje finansowe swoich uprzednich zaniedbań, o których mowa w art. 149 § 2 Ppsa. Przechodząc zatem do wniesionej skargi należy zauważyć, że z akt sprawy wynika, iż prawomocny wyrok tut. Sądu III SA/Wa 2167/17, uchylający poprzednią decyzję SKO, wpłynął wraz z aktami do organu odwoławczego 2 stycznia 2019 r. Zgodnie z art. 139 § 3 Op, załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania. Oczywistym wydaje się, że w przypadku orzekania przez SKO po wyroku uchylającym uprzednią decyzję, ów termin winien być liczony od dnia, w którym organ mógł się zapoznać z oceną prawną w nim wyrażoną. Stosownie do art. 12 § 3 Op, terminu określone w miesiącach kończą się z upływem tego dnia w ostatnim miesiącu, który odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Termin załatwienia sprawy (wydania decyzji) przez SKO upływał zatem 2 marca 2019 r. Z akt sprawy nie wynika natomiast aby organ skorzystał z art. 140 § 1 Op i określił późniejszy termin załatwienia sprawy. Na podstawie powołanego przepisu, o każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Stosownie natomiast do art. 140 § 2 Op, ten sam obowiązek ciąży na organie podatkowym również w przypadku, gdy niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od organu. Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że od 3 marca 2019 r., aż do dnia wydania decyzji, tj. 24 maja 2019 r. SKO pozostawało w bezczynności, czym naruszyło art. 120, art. 121 § 1, art. 125 § 1 i 2, art. 139 § 3, art. 140 § 1 i 2 Op. Dla oceny, czy bezczynność organu miała charakter rażącego naruszenia prawa w każdej sprawie konieczna jest indywidualna ocena. Nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów, musi być ono znaczne, bądź też przejawiać się w braku jakiejkolwiek reakcji organu na wniosek strony. Rażącym naruszeniem prawa będzie stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty. Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego po prostu jako naruszenie, bądź zwykłe, typowe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne, jednak rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia. Termin rozpatrzenia odwołania został przez organ bezsprzecznie przekroczony, przez ponad dwa miesiące organ nie podejmował żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy, jednak Sąd uznał, że działanie to nie było zamierzone i nie było znaczne. W odpowiedzi na skargę SKO przyznało bowiem, że po otrzymaniu wyroku w sprawie III SA/Wa 2167/17 oczekiwało na resztę akt z sądu, które miały być nadesłane przy sprawie III SAB/Wa 18/17. Z tych powodów sąd uznał, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd orzekł natomiast o przyznaniu na rzecz skarżącego od organu sumy pieniężnej, o której mowa w art. 149 § 2 Ppsa. Sąd uznał, że kwota 500 zł będzie stanowić dostateczne zadośćuczynienie za opisaną wyżej bezczynność organu. W tym stanie sprawy, Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1 a i § 2 Ppsa orzekł jak w sentencji wyroku. Ponadto wyrok zawiera rozstrzygnięcie o kosztach postępowania, które Sąd, zgodnie z art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 Ppsa, zasądził od organu administracji na rzecz skarżącego. Koszty te obejmują uiszczony wpis w kwocie 100 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło