IV SA 1979/03
WyrokWSA w Warszawie2004-06-02
Skład orzekający: Sędzia NSA Zofia Flasińska, Sędzia NSA Wojciech Mazur, Asesor WSA Anna Szymańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze mogło uchylić własną decyzję (wraz z decyzją organu I instancji) w sytuacji, gdy sprawa była już w toku przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, a następnie WSA rozpoznał skargę na tę decyzję SKO?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze mogło uwzględnić skargę w całości (tj. uchylić własną decyzję i decyzję organu I instancji) do dnia wyznaczenia przez sąd rozprawy, zgodnie z art. 38 ust. 2 ustawy o NSA. Ponieważ w poprzedniej instancji NSA nigdy nie wyznaczył terminu rozprawy, SKO było uprawnione do wydania decyzji uchylającej poprzednie decyzje. WSA, oceniając legalność decyzji SKO, nie stwierdził naruszenia prawa materialnego ani procesowego, a jedynie uznał, że skarżącemu uniemożliwiono zapoznanie się z rozstrzygnięciem organu poprzez niedoręczenie integralnej części decyzji – załącznika graficznego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego i osadnika ścieków. Organ I instancji wydał decyzję, którą następnie utrzymało w mocy Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na zgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Po wniesieniu skargi przez S. M. do NSA, SKO uchyliło własną decyzję i decyzję organu I instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. S. M. zaskarżył tę decyzję SKO do WSA, domagając się jej uchylenia i odszkodowania/zwrotu kosztów. Skarżący podnosił, że SKO nie mogło już uchylić swojej decyzji po złożeniu skargi do NSA. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Skargę oddalił.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zofia Flasińska, Sędzia NSA Wojciech Mazur, Asesor WSA Anna Szymańska (spr.), Protokolant Helena Bordiuk, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2004 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] maja 2003 r. Nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu skargę oddala
Decyzją nr [...] z dnia [...].03.2002 r. działający z upoważnienia Burmistrza Miasta H. Kierownik Referatu Architektoniczno-Budowlanego ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu działek oznaczonych nr ewid. [...] i [...] w miejscowości D. dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wolnostojącego oraz szczelnego osadnika ścieków wraz z towarzysząca infrastrukturą.
Wskutek wniesionego przez S. M. odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...] lipca 2002 r. ([...]) utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że dla terenu objętego zamierzeniem inwestycyjnym obowiązuje miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego Gminy H. z dnia [...] listopada 1994 r. Nr [...] (Dz. Urz. Woj. [...] Nr [...], poz. [...] z dnia [...].12.1994 r.). Zgodnie zaś z tym planem działki nr [...]i [...]położone we wsi D. w części wyznaczonej pod zabudowę mają przeznaczenie: "[...] - teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej", w pozostałej natomiast części jest to teren rolny bez prawa zabudowy. Ponieważ zamierzenie jest zgodne z zapisem planu, jak również przepisami prawa, organy nie mogą odmówić ustalenia warunków zabudowy. SKO stwierdziło nadto, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie przesądza o lokalizacji inwestycji na działkach, jak również nie ma wpływu na kwestię rozgraniczenia sąsiadujących nieruchomości. Organ w toku takiego postępowania ma obowiązek jedynie wskazać na mapie linie rozgraniczające teren inwestycji.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego, która została wpisana do repertorium pod sygn. IV SA 3359/02 S. M. podniósł, iż skarżone przez niego decyzje nie pokazują mu usytuowania budynku w terenie, przede wszystkim jednak nie otrzymał wraz z decyzją mapy, na której byłby oznaczony obszar określony w jej treści literami "[...]". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. podniosło, że uwzględniając skargę S. M., w dniu [...] maja 2003 r. wydało decyzję nr [...], którą uchyliło w całości zaskarżoną decyzję SKO z dnia [...] lipca 2002 r., jak również decyzję nr [...] Burmistrza Miasta H. z dnia [...].03.2002 r. i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
W uzasadnieniu tej decyzji organ podniósł, że wobec pozbawienia skarżącego możliwości zapoznania się z załącznikiem graficznym do decyzji, na którym zaznaczono linie rozgraniczające teren inwestycji, koniecznym jest uchylenie w całości decyzji organów obydwu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Wyżej wymieniona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dn. [...] maja 2003 r. ([...]) została zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego, a skarżący S. M. wniósł o jej uchylenie oraz zasądzenie na swoją rzecz kwoty 5.000,00 zł tytułem odszkodowania za "błędnie (bezprawnie)" wydaną decyzję (na rozprawie w dniu 2 czerwca 2004 r. sprecyzował w części żądanie skargi w ten sposób, iż wniósł o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w wysokości 10.000,00 zł (5.000,00 zł od Burmistrza Miasta H. oraz 5.000,00 zł od SKO).
W uzasadnieniu skargi S. M. wskazał, że złożył do NSA w dniu 13.08.2002 r. skargę na decyzję SKO z dnia [...] lipca 2002 r. utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza Miasta H. i ocena zaskarżonej decyzji należała wyłącznie do Sądu, nie zaś do Kolegium. SKO mogło przyznać się do błędu i uchylić swoją decyzję tylko do dnia złożenia skargi do NSA tj. do dnia 13.08.2002 r. Po tym dniu, w ocenie skarżącego, kontrolę orzeczenia SKO mogło przeprowadzić wyłącznie NSA.
W odpowiedzi na skargę SKO w S. wniosło o jej oddalenie, stwierdzając, że zgodnie z art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, SKO mogło uwzględnić skargę w całości do dnia wyznaczenia przez sąd administracyjny terminu rozprawy. W pozostałym zakresie powtórzyło argumentację i rozważania zawarte w zaskarżonych przez S. M. decyzjach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do regulacji art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Sąd Administracyjny sprawuje kontrolę zaskarżonych do tego Sądu aktów (decyzji, postanowień) i czynności z zakresu administracji publicznej - pod względem zgodności z prawem i uchyla zaskarżony akt tylko wówczas, jeśli stwierdzi istotne naruszenie prawa materialnego, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania oraz inne naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270)). Oceniając legalność zaskarżonej decyzji Sąd nie stwierdził, aby decyzja ta w jakimkolwiek stopniu naruszała prawo materialne lub procesowe. Stosownie do art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 36 ze zm.) organ, którego działanie lub bezczynność zaskarżono, może uwzględnić skargę w całości do dnia wyznaczenia przez Sąd terminu rozprawy. Nie są zatem słuszne twierdzenia skarżącego, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. było uprawnione do uchylenia swojej decyzji jedynie do dnia złożenia przez niego skargi do NSA tj. do dnia 13 sierpnia 2002 r. Jak bowiem wynika z cytowanego wyżej art. 38 ust. 2 ustawy o NSA, Samorządowe Kolegium Odwoławcze mogło uwzględnić skargę tj. wydać decyzję uchylającą w całości zaskarżoną decyzję do dnia wyznaczenia rozprawy sadowej. Z akt postępowania prowadzonego przez Naczelny Sąd Administracyjny pod sygn. IV SA 3359/02 wynika, iż nigdy nie została wyznaczona w tej sprawie rozprawa, zatem uchylenie przez SKO decyzji skarżonej w tamtym postępowaniu w istocie mogło nastąpić w każdym czasie. Jedynym zaś warunkiem, który musiał zostać spełniony przez Kolegium było uwzględnienie skargi w całości, co też nastąpiło bowiem w pkt I skarżonej decyzji z dnia [...] maja 2003 r., sporna decyzja została uchylona w całości, a konsekwencją tego było uchylenie w pkt II również decyzji wydanej przez organ I instancji.
Sąd administracyjny jednakże stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi.
Sąd zatem poddał ocenie legalność zaskarżonej decyzji nie tylko w aspekcie treści samej skargi.
Skarżący podnosi jedynie kwestie niedopuszczalności uwzględnienia przez Kolegium skargi złożonej do NSA, Sąd natomiast miał obowiązek zbadania zaskarżonej do niego decyzji pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 109 § 1 kpa decyzję doręcza się stronom na piśmie, a ponieważ załącznik graficzny do decyzji stanowi jej integralną część, również on winien być doręczony wraz z decyzją. Na wagę tego dokumentu wskazuje NSA, wypowiadając się w wyroku z dn. 21.06.1999 r. (sygn. akt IV SA 1757/98) , że załącznik graficzny do decyzji w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu winien zawierać stosowną adnotację opatrzoną podpisem i pieczęcią oraz wskazującą datę i numer decyzji, której ma stanowić integralną część.
W tej sytuacji należy uznać, że skarżącemu poprzez nie doręczenie mapy z zaznaczonymi liniami rozgraniczającymi teren inwestycji uniemożliwiono zapoznanie się z rozstrzygnięciem organu. Nie jest bowiem możliwa pełna ocena treści decyzji odnoszącej się do załącznika, bez możliwości zapoznania się z jego treścią. Skarżący kwestię nie doręczenia mapy w sposób wyraźny podniósł w skardze do NSA z dnia 13.08.2002 r. i organ trafnie uznał, że powyższe uchybienie czyni skargę zasadną, co skutkuje jej uwzględnieniem w ramach "samokontroli" i wydaniem decyzji kwestionowanej skargą rozpoznawaną w niniejszym postępowaniu.
Żądanie zasądzenia na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania w kwocie 10.000,00 zł nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach. Zgodnie z art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zwrot kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw należy się skarżącemu w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji. W niniejszej sprawie zaś skarga została oddalona. Nie wystąpiła także sytuacja uregulowana w art. 208 tejże ustawy, zatem również w tej części żądanie skargi jest bezzasadne.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 151 cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło