IV SA 2539/02
WyrokWSA w Warszawie2004-02-11
Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Otylia Wierzbicka, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa, wydana na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków, może zostać uznana za nieważną z powodu skierowania jej do osoby niebędącej faktycznym właścicielem, jeśli dane te nie zostały podważone przez uprawnionych spadkobierców?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa, wydana na podstawie danych z ewidencji gruntów i budynków, nie jest dotknięta nieważnością z powodu skierowania jej do osoby ujawnionej w ewidencji jako właścicielka, nawet jeśli nie była faktycznym właścicielem. Obowiązek zgłaszania zmian w ewidencji spoczywał na osobach uprawnionych, a brak podważenia wpisu w ewidencji przez spadkobierców pozwalał organowi na oparcie się na tych danych. Kwestia skierowania decyzji do niewłaściwej osoby może być podstawą do wznowienia postępowania, ale nie do stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H.M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymującą w mocy decyzję Wojewody, która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1979 r. o przejęciu na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego. Skarżący zarzucał nieważność decyzji Naczelnika Gminy z powodu skierowania jej do niewłaściwej osoby (żony jego dziadka, W.D.) i pominięcia spadkobierców. Organy administracji uznały, że gospodarstwo zostało prawidłowo uznane za opuszczone i przejęte na rzecz Państwa na podstawie przepisów z lat 1957 i 1961, a dane z ewidencji gruntów były wystarczającą podstawą do ustalenia strony postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący s. NSA Alicja Plucińska-Filipowicz, Sędziowie NSA Otylia Wierzbicka, WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Protokolant Agnieszka Wójcik, po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2004 r. sprawy ze skargi H.M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] czerwca 2002r Nr [...] w przedmiocie przejęcia na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego oddala skargę
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaskarżoną decyzją z dn. [...].06.2002 r., oznaczenie [...] utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dn. [...].03.2000 r., oznaczenie [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy O. z dn: [...].06J979 r. oznaczonej [...] w sprawie przejęcia na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego o pow. 10,50 ha, położonego w miejscowości O.
W uzasadnieniu swej decyzji wojewoda zaznaczył, że podstawą przejęcia byty przepisy ustawy o zmianie dekretu z dn. 18.04 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. nr 39, poz. 174) w brzmieniu nadanym ustawą z 1961 r. (Dz.U. nr 32, poz. 161). Z przepisów wykonawczych do tej ustawy wynika, że "za gospodarstwo rolne opuszczone uważa się gospodarstwo, w którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę". Sytuacja ta, zdaniem wojewody, zaistniała w przedmiotowej sprawie, bowiem z oświadczenia p. H.M. wynika, że po pożarze w 1947 lub w 1948 r., w którym spłonęły zabudowania jego dziadek F.D. wraz z drugą żoną W. opuścili przedmiotowe gospodarstwo i nigdy już tam nie powrócili. Zabudowań nigdy nie odbudowano, a grunty częściowo zostały zalesione, a częściowo korzystali z nich okoliczni sąsiedzi. Z oświadczenia tego wynika także, iż nigdy żaden z członków rodziny (dzieci i wnuki P. i F.D. tam nie zamieszkiwał ani nie przebywał. Okoliczności te, zdaniem wojewody, pozwalają uznać, iż spełnione zostały przesłanki do uznania przedmiotowego gospodarstwa za opuszczone w rozumieniu ówcześnie obowiązujących przepisów, co pozwoliło na przejęcie jego na rzecz Skarbu Państwa. Wojewoda zaznacza, że dla merytorycznej oceny przejęcia nieruchomości jako opuszczonej nie ma znaczenia kto był jej właścicielem, jest to jedynie kwestia proceduralna. Organ I instancji uznał zatem, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy O. z dn. [...].061979 r.
Organ wskazał, że podniesiona przez skarżącego okoliczność, iż decyzja ta została skierowana do niewłaściwej osoby, przez co pozbawiono go i jego kuzynów spadkobierców P. i F. D. udziału w postępowaniu, może jedynie skutkować wznowieniem postępowania w trybie art. 145 Kpa. Nie może natomiast stanowić ona podstawy stwierdzenia jej nieważności, bowiem z akt sprawy dot. przejęcia gospodarstwa wynika, że przedmiotowa nieruchomość nie miała założonej księgi wieczystej ani też zbioru dokumentów. W wypisie z ewidencji gruntów figurowała W. D., początkowo jako osoba władająca, a następnie jako właścicielka przedmiotowej nieruchomości. Stąd, jak zaznacza wojewoda, w oparciu o istniejące w dacie wydania decyzji dokumenty prawidłowo ustalono, że stroną postępowania była W.D..
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dii1* [...].06.2002 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...] wskazując, że Naczelnik Gminy O. wydając przedmiotową decyzje nie dopuścił się rażącego naruszenia prawa, opierał się na obowiązującym wówczas prawie i brał pod uwagę stan rzzczy, jaki wówczas znajdował potwierdzenie w dokumentach.
W skardze skierowanej do Naczelnego Sądu Administracyjnego i jej uzupełnieniu p. H.M. ponownie zarzuca nieważność decyzji Naczelnika Gminy O. z dn. [...].06J979 r. oznaczeń [...] w sprawie przejęcia na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego o pow. 10,50 ha, położonego w miejscowości O.. Uważa, iż została wydana z rażącym naruszeniem prawa skoro skierowano ją do osoby nie będącej właścicielką przedmiotowej nieruchomości, a z pominięciem spadkobierców P. i F.D.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podtrzymał swe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Należy uznać, iż w niniejszej sprawie bezsporny jest fakt opuszczenia przez dziadka skarżących i jego drugą żonę przedmiotowego gospodarstwa rolnego, po pożarze zabudowań w 1947 lub w 1948 r. Z dokumentów zawartych w aktach sprawy wynika, że zabudowań tych nigdy nie odbudowano, a grunty częściowo zostały zalesione, a częściowo korzystali z nich okoliczni sąsiedzi, ponadto nie zamieszkiwał ani nie przebywał tam nigdy żaden z członków rodziny (dzieci i wnuki P. i F.D.). Sytuacja ta pozwoliła na przejęcia owego gospodarstwa na własność Państwa w oparciu o przepisy ustawy z dn. 13.07.1957 r. o zmianie dekretu z dn. 18.04 1955 r. o uwłaszczeniu i o uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. nr 39, poz. 174), w brzmieniu nadanym ustawą z 1961 r. (Dz.U. nr 32, poz. 161). Art. 2 powołanej ustawy pozwalał na przejęcie na własność Państwa wszelkich gospodarstw rolnych opuszczonych przez właścicieli, bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń. Natomiast § 1 ust. ł rozporządzenia Rady Ministrów z dn'. 5.08.1961 r. w sprawie opuszczonych gospodarstw rolnych (Dz.U. nr 39, poz. 198) uszczegóławiał, iż za gospodarstwo rolne opuszczone uważa się gospodarstwo, w którym nie zamieszkuje właściciel ani jego małżonek, dzieci lub rodzice, a przy tym gospodarstwo to nie jest w całości lub w większej części uprawiane oraz poddawane właściwym zabiegom agrotechnicznym przez właściciela bądź użytkownika albo dzierżawcę. Ostateczna decyzja o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa stanowiła podstawę ujawnienia w księdze wieczystej przejścia na rzecz Państwa własności nieruchomości wchodzących w skład tego gospodarstwa.
Należy uznać, ze z przytoczonych przyczyn przedmiotowe gospodarstwo mogło zostać przejęte na własność Państwa.
Kwestią sporną pozostaje natomiast, czy istnieją przesłanki pozwalające na stwierdzenie nieważności decyzji Naczelnika Gminy O. z dn. [...].061979 r. oznaczone, nr [...] w sprawie przejęcia na własność Państwa opuszczonego gospodarstwa rolnego o pow. 10,50 ha, położonego w miejscowości O., z uwagi na skierowanie jej do niewłaściwej osoby, a mianowicie drugiej żony p. F.D. - W.D., która właścicielką przedmiotowego gospodarstwa nie była.
W ocenie Sądu Administracyjnego okoliczność ta niewątpliwie stanowiła podstawę do ubiegania się przez spadkobierców p. P. i F. D. o wznowienie tego postępowania w terminie wynikającym z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
Nie można natomiast podzielić przekonania skarżących, iż zachodzi tu podstawa stwierdzenia jej nieważności, wynikająca z art. 156 pkt 4 kpa. Wszak przepisy wówczas obowiązującego dekretu z dni 2.02.1955 r. o ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. nr 6, poz. 32) wskazują, że dane o gruntach i budynkach służące za podstawę m. in. dokonywania wpisów w księgach wieczystych mogą być oparte wyłącznie na ewidencji (art. 1 powołanego dekretu o ewidencji), a właściciele oraz osoby, w których władaniu znajdują się grunty i budynki obowiązani są zgłaszać do prezydiów właściwych rad narodowych, najpóźniej w ciągu 4 tygodni od ich powstania, wszelkie zmiany danych objęte ewidencją, w tym dotyczące osoby właściciela oraz innych osób, w których władaniu grunt lub budynek się znajduje, jak również miejsca zamieszkania tych osób, pod rygorem nałożenia kary grzywny (art. 10 ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 2 i art. 13 ust 1 powołanego dekretu).
Z dokumentów zawartych w aktach sprawy wynika, że dla przedmiotowego
gospodarstwa nie została urządzona księga wieczysta, ani nie założono dla niego zbioru dokumentów. Jedynym dokumentem urzędowym, na podstawie którego organ orzekający o przejęciu gospodarstwa na rzecz Państwa, a więc Naczelnik Gminy O. mógł ustalić do kogo ma skierować decyzję z dn. [...].06.1979 r. o przejęciu niewątpliwie opuszczonego gospodarstwa na rzecz Państwa, były dane z owego dokumentu urzędowego, a więc z ewidencji gruntów i budynków. Przy czym zgodność jej wpisów ze stanem faktycznym i prawnym spoczywała nie na prowadzącym ewidencję, a na zobowiązanych do zgłaszania wszelkich zmian danych objętych ewidencją, co przeczy twierdzeniom skarżących, iż to organ wydający decyzję powinien dołożyć większej staranności i ustalić kto w istocie ma prawa do tej nieruchomości. Ponadto należy zauważyć, żeyttekret stanowi, iż operat ewidencyjny zakładany dla każdej jednostki ewidencyjnej, obejmującej wszystkie grunty i budynki położone na obszarze gromady, osiedla lub miasta stanowi dokument publiczny. Stąd nieuzasadnione jest twierdzenie skarżących, iż dane z ewidencji gruntów i budynków nie byty wystarczającą podstawą do przyjęcia przez organ, iż osobą władającą tym terenem jest p. W.D.
W świetle przytoczonych unormowań i ustaleń należy uznać, że Naczelnik Gminy O. mógł adresować decyzję, której stwierdzenia nieważności domagają się skarżący, do p. W.D., skoro została w ewidencji gruntów ujawniona początkowo jako władająca przedmiotową nieruchomością, a potem jako jej właścicielka i nikt z uprawnionych spadkobierców p. P.
i F.D. wpisu tego nie podważał, mimo iż ciążył na nim taki obowiązek wynikający z powołanego dekretu o ewidencji.
W tym stanie [...] należy stwierdzić, że ustalenia poczynione przez organy obu instancji w postępowaniu nieważnościowym były prawidłowe, a ich decyzje odpowiadały prawu, co czyni skargę bezzasadną.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dn. 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 12700) w zw. z art. 97 § 1 ustawy z dn. 30.08.2002 r. przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) - orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło