IV SA 4151/02

WyrokWSA w Warszawie2004-03-25

Skład orzekający: Anna Żak, Bogusław Moraczewski, Bogusław Cieśla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę budynku wielorodzinnego może zostać utrzymana w mocy, jeśli skarżąca spółdzielnia mieszkaniowa podnosi zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Prawa budowlanego, rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a także przepisów kpa, w tym kwestii zacienienia, liczby miejsc parkingowych i terenów zielonych?
Ratio decidendi
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja Wojewody nie narusza prawa w stopniu przemawiającym za koniecznością jej wyeliminowania z obrotu prawnego. Organ odwoławczy w sposób dostateczny ustosunkował się do zarzutów strony skarżącej, a jego ocena materiału dowodowego, pozbawiona cech dowolności, mieści się w granicach art. 80 kpa. Pragnienia mieszkańców dotyczące przestrzeni i zieleni nie mogą ograniczać uprawnień właścicieli sąsiednich terenów do zgodnego z prawem ich zagospodarowania, zgodnie z art. 3 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa "M." zaskarżyła decyzję Wojewody utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę budynku wielorodzinnego. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów Prawa budowlanego, rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, a także przepisów kpa, w tym kwestii zacienienia, liczby miejsc parkingowych i terenów zielonych. Spółdzielnia kwestionowała sposób, w jaki organ I instancji i organ odwoławczy rozpatrzyły jej odwołanie i zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Żak, Sędziowie NSA Bogusław Moraczewski (spr.), As. WSA Bogusław Cieśla, Protokolant sekr. Dorota Zamiela, po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej ,,M." na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2002 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego oddala skargę Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] września 2002 r. nr [...], po rozpatrzeniu odwołania Spółdzielni Mieszkaniowej "M." w W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa - utrzymał w mocy decyzję Burmistrza Gminy W. nr [...] z dnia [...] lipca 2002 r. zatwierdzającą projekt budowlany budynku mieszkalnego nierodzinnego wraz z przyłączami na działce nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W. i udzielającą firmie "M." Sp. z o.o. pozwolenia na budowę tego obiektu. Według organu odwoławczego inwestor spełnił wszystkie wymogi, wymagane przez prawo, niezbędne do wydania pozwolenia na budowę. Brak więc było podstaw do wydania mu decyzji odmownej. Projektowana inwestycja jest zgodna z przeznaczeniem terenu w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z 1992 r., co potwierdza ostateczna decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nr [...] z dnia [...] stycznia 2002 r. Zaskarżona decyzja nie narusza uzasadnionych interesów osób trzecich i przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ekspertyza techniczna przedłożona przez skarżącą spółdzielnię, co do rzekomego przesłaniania budynków i braku niezbędnego ich nasłonecznienia, została "opracowana na podstawie analizy rysunków koncepcyjnych, a nie projektu budowlanego zatwierdzonego przedmiotową decyzją nr [...]". Ilość miejsc parkingowych i ich lokalizacja została uzgodniona z Zarządem Dróg Miejskich w W. opinią komunikacyjną z dnia [...] stycznia 2002 r. Nie zostały również naruszone przepisy dotyczące zieleni i urządzeń rekreacyjnych. Inwestor przed wydaniem zaskarżonej decyzji usunął nieprawidłowości w projekcie budowlanym i wyjaśnił wątpliwości związane z przyjętymi rozwiązaniami technicznymi. Wymienioną decyzje Wojewody [...] Spółdzielnia Mieszkaniowa "M." zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie. Zarzuciła, że organ odwoławczy "nie uwzględnił żadnego z argumentów podniesionych w odwołaniu" i że "większości zarzutów w ogóle nie poddano analizie". Według strony skarżącej decyzja organu I instancji nie spełnia wymagań zawartych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Wydanie postanowienia nakazującego usunięcie nieprawidłowości w projekcie budowlanym wiązało organ I instancji. Nie było więc wystarczające poprzestanie na złożeniu przez inwestora ekspertyzy i wyjaśnień co do przyjętych rozwiązań technicznych. Sporny budynek został zaprojektowany z naruszeniem art. 4 Prawa budowlanego. Wojewoda [...] pominął kwestię zacienienia projektowanego budynku przez istniejący budynek skarżącej spółdzielni. Bezpodstawnie oparł się na ekspertyzie inż. M. i "odrzucił" opinię inż. P. Projektowany budynek został posadowiony z naruszeniem § 12, § 13 i § 16 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Nadto z naruszeniem § 18 tego rozporządzenia nie przewidziano dostatecznej ilości miejsc parkingowych, a z naruszeniem § 39 i § 40 nie przewidziano dostatecznej powierzchni terenów zielonych, placyków zabaw i miejsc rekreacyjnych. Inwestor nie spełnił warunków do uzyskania pozwolenia na budowę, bo nie posiadał uzgodnienia co do zagospodarowania zieleni na terenie budowy. Doszło więc do naruszenia art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego i art. 47 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. W ocenie skarżącej spółdzielni postępowanie w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone z naruszeniem art.. 7, art. 9-11, art. 75, art. 77 i art. 81 kpa, a nadto Wojewoda [...] "nie odniósł się do zarzutu nieustalenia wszystkich stron postępowania" oraz nie rozważył kwestii związanych z zagrożeniem dla istniejących sąsiednich budynków w wyniku realizacji przedmiotowego budynku. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. W pismach z dnia [...].12.2002 r., z dnia [...].03.2003 r. i z dnia [...].11.2003 r. skarżąca spółdzielnia podtrzymała zarzuty skargi, a inwestor w piśmie z dnia [...].03.,2004 r. wniósł o ich nieuwzględnienie. W związku z reformą sądownictwa administracyjnego niniejsza sprawa podlega rozpoznaniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który zważył co następuje. Skarga Spółdzielni Mieszkaniowej "M." w W. nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżona decyzja Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] września 2002 r. nie narusza prawa w stopniu przemawiającym za koniecznością jej wyeliminowania z porządku prawnego. W ocenie składu orzekającego organ odwoławczy w sposób dostateczny ustosunkował się do zarzutów strony skarżącej i zajętemu stanowisku dał jednoznaczny wyraz w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia. W sytuacji, gdy Wojewoda [...] rozpatrując odwołanie skarżącej spółdzielni dokonał oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego w rozumieniu art. 80 kpa i gdy ocena ta pozbawiona jest cech dowolności, brak jest podstaw do skutecznego kwestionowania zaskarżonej decyzji tylko dlatego, że strona skarżąca subiektywnie interpretując przepisy budowlane, wyciąga z tego materiału odmienne wnioski. Obowiązujące przepisy nie przewidują szczególnych uprawnień dla właścicieli lub posiadaczy zainwestowanych wcześniej terenów, w zakresie możliwości zagospodarowania sąsiednich terenów. Takich szczególnych uprawnień nie mają zarówno spółdzielnie mieszkaniowe, jak i wspólnoty mieszkaniowe. Jakkolwiek zrozumiałe są pragnienia mieszkańców istniejących osiedli mieszkaniowych związane z przestrzenią i zielenią wokół budynków, w których mieszkają, to pragnienia te nie mogą ograniczać uprawnień właścicieli sąsiednich terenów do zgodnego z prawem ich zagospodarowania. Wynika to wprost z treści art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym, obowiązującej w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Zgodnie z tym przepisem, każdy ma prawo do zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny lub do ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu sąsiednich terenów, tylko w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Podkreślenia wymaga, że ochrona ta dotyczy tylko interesu prawnego, a nie interesu faktycznego. Z akt administracyjnych natomiast wynika, że mieszkańcom osiedla przy ul. [...], w tym i skarżącej spółdzielni, chodzi przede wszystkim o zabezpieczenie własnego interesu faktycznego związanego z pragnieniem posiadania wolnej przestrzeni wokół istniejących budynków mieszkalnych i przeznaczenia jej na cele rekreacyjne. O przeznaczeniu terenu decyduje przepis gminny, jakim jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a o zgodności zamierzenia inwestycyjnego z tym przepisem przesądza ostateczna decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wniosek o wydanie pozwolenia na budowę inwestor złożył w dacie ważności tej decyzji i nie może ona być skutecznie kwestionowana w tym postępowaniu. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 Prawa budowlanego z 1994 r. obiekty budowlane należy projektować, budować, użytkować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, przy czym ochrona ta obejmuje w szczególności: zapewnienie dostępu do drogi publicznej, ochronę przed pozbawieniem możliwości korzystania z mediów technicznych i przed pozbawieniem dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi, ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne i promieniowania oraz ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody i gleby. Ochronie tej nie podlega jednak zachowanie wolnej przestrzeni i rozległego widoku. Intensyfikacja zabudowy, poprzez tzw. dogęszczanie istniejących osiedli mieszkaniowych, wynika z konieczności zaspokajania potrzeb mieszkaniowych szczególnie w dużych miastach, w których występuje niedostatek wolnych terenów inwestycyjnych. Jest oczywiste, że każde dogęszczanie zabudowy pogarsza dotychczasowe warunki zamieszkania, ale jest to związane z obiektywnym ryzykiem posiadania mieszkania na osiedlach spółdzielczych lub komunalnych. Sąd nie podziela zarzutu skarżącej spółdzielni co do naruszenia art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, w związku ze sposobem wykonania przez inwestora obowiązków nałożonych w trybie ust. 3 tego przepisu. Obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości może być zrealizowany przez inwestora w każdej formie, która eliminuje naruszenia wymogów określonych w ust. 1 i 2, w tym również przez wykazanie, że naruszenie wymogów nie ma miejsca. Do wyłącznej kompetencji organu architektoniczno-budowlanego należy ocena, czy inwestor obowiązek ten wykonał. Jeżeli złożone przez inwestora ekspertyza i cztery pisma wyjaśniające co do przyjętych rozwiązań technicznych usunęły pierwotne zastrzeżenia i wątpliwości organu, to mógł na nich poprzestać uznając, że inwestor spełnił wymagania określone w art. 35 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego. Pamiętać również należy, że to na projektancie, a nie na organie spoczywa odpowiedzialność za przyjęte rozwiązania techniczne. Projektant ma obowiązek zaprojektować nowy obiekt budowlany w sposób zapewniający formę architektoniczną dostosowaną do krajobrazu i otaczającej zabudowy w rozumieniu art. 4 Prawa budowlanego. Nie znaczy to jednak, że nowe obiekty budowlane muszą nawiązywać swoją formą np. do budynków z lat sześćdziesiątych lub tzw. blokowisk w stylu z tego okresu. Subiektywne przekonanie skarżącej spółdzielni, co do naruszenia zasady wyrażonej w tym przepisie, nie wymagało więc w realiach niniejszej sprawy, przeprowadzenia dowodu z opinii biegłych. Wbrew twierdzeniom strony skarżącej Wojewoda [...] ustosunkował się do kwestii zacienienia budynku spółdzielni przez projektowany budynek oraz wykazał dlaczego uznał za wiarygodną opinię inż. M., a nie opinię inż. P. opracowaną na podstawie analizy rysunków koncepcyjnych, a nie projektu budowlanego zatwierdzonego zaskarżoną decyzją. Ocena organu mieści się w granicach wyznaczonych przez art. 80 kpa. Jeżeli faktycznie budynek skarżącej spółdzielni będzie przesłaniał budynek projektowany, to jest to problem inwestora. Nie wiadomo z czego strona skarżąca wywodzi swój interes prawny "w ochranianiu" przed zacienieniem budynku inwestora przez własny budynek. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego zarzut naruszenia przepisów § 12, § 13 i § 60 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj. Dz. U. z 1999 r. nr 15, poz. 140 ze zm.) należało uznać za bezpodstawny. Inwestor dokonał bowiem korekty projektu budowlanego aby były spełnione wymogi warunków technicznych w zakresie nasłonecznienia i naturalnego oświetlenia pomieszczeń w budynku skarżącej spółdzielni. W pozostałym zakresie zarzuty strony skarżącej sprowadzają się do polemiki z poglądami obu organów w kwestii miejsc parkingowych oraz zieleni i urządzeń rekreacyjnych. Nie ma więc potrzeby ponownego przytaczania argumentów omówionych w zaskarżonej decyzji. Natomiast ewentualne szkody związane z realizacją budynku nie świadczą o wadliwości decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę, ale o niewłaściwym prowadzeniu prac budowlanych, co może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą i zawodową. Nie ma to więc wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Z tych też powodów na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270) należało orzec jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło