IV SA 4290/02
WyrokWSA w Warszawie2004-03-18
Skład orzekający: B. Gorczycka-Muszyńska, M. Małaszewska-Litwiniec, T. Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymująca w mocy odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1948 r. dotyczącego przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej, może zostać uchylona z powodu wadliwości postępowania administracyjnego polegającej na nieustaleniu i niepowiadomieniu wszystkich spadkobierców byłej właścicielki o wszczęciu postępowania?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję, stwierdzając, że organ naczelny dopuścił się naruszenia prawa materialnego i procesowego. Kluczowe wady postępowania to brak ustalenia wszystkich stron postępowania (spadkobierców byłej właścicielki) i niepowiadomienie ich o jego wszczęciu, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Ponadto, organ nie odniósł się do istoty zarzutów dotyczących charakteru nieruchomości (budowlany, a nie rolny) i jej przeznaczenia, co stanowiło naruszenie prawa dające podstawę do uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit b PPSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, która utrzymała w mocy odmowę stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1948 r. dotyczącego przejęcia nieruchomości na cele reformy rolnej. Skarżąca zarzuciła, że organ nie rozważył kluczowej okoliczności, iż nieruchomość składała się z działek budowlanych, a nie rolnych, co wykluczało jej przejęcie na podstawie dekretu o reformie rolnej. Minister w odpowiedzi na skargę podniósł, że skarżąca nie była stroną postępowania administracyjnego i nie miała prawa do wniesienia skargi.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] maja 2002 r. Zasądzono od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz A. G. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA B. Gorczycka-Muszyńska (spr.), Sędziowie WSA M. Małaszewska-Litwiniec, Asesor WSA T. Wykowski, Protokolant A. Wójcik, po rozpoznaniu w dniu 18 marca 2004 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2002 r. Nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności oznaczenia administracyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] maja 2002r., II. zasądza od Ministra Rolnicta i Rozwoju Wsi na rzecz A. G. kwotę 500 zł (pięćset) tytułemzwrotu kosztów postępowania.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi działając w trybie art. 127 § 3 kpa decyzją z dnia [...] września 2002 r. utrzymał w mocy zakwestionowaną we wniosku W. G. o ponowne rozpatrzenie sprawy własną decyzję z dnia [...] maja 2002 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia [...] października 1948 r. utrzymującego w mocy decyzję Wojewody [...] stwierdzającą, że nieruchomość ziemska "[...]" stanowiącą własność B. G. podpada pod działanie dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej ( Dz.U. Nr 10 poz. 51 z 1945 r. ze zmianami). W uzasadnieniu tej decyzji podano, że o przejęciu nieruchomości przez Państwo w trybie powyższego dekretu decydowała jej powierzchnia ogólna. Ponieważ obszar ogólny omawianej nieruchomości wynosił 316,07 ha, a więc przekraczał normę obszarową określoną w art. 2 ust. 1 lit. e dekretu - nie ma podstaw do uznania, że orzeczenia z 1948 r. kontrolowane w trybie nadzoru w sprawie niniejszej dotknięte są wadą nieważności wskazaną w art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Skargę na tę decyzję wniosła do sądu administracyjnego A. G. ( siostra W. G.) będąc również - tak jak W. G.- spadkobiercą B. G..
W skardze zarzucono, że organ naczelny nie rozważył okoliczności kluczowej dla wyniku sprawy, a mianowicie tego, że nieruchomość należąca do B. G. składała się z działek budowlanych, nie miała więc charakteru nieruchomości rolnej, któraby nadawała się do realizacji celów reformy rolnej. Podtrzymano więc zarzuty, zgłoszone we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym podnoszono, że B. G. była właścicielką trzech nieruchomości; -osiedla M. o pow. 154, 3093 ha -osiedla N. o pow. 28.4365 ha i Majątku [...] lit. [...] o pow. 135,7441. Wymienione, wyodrębnione hipotecznie nieruchomości błędnie więc potraktowane zostały jako jedna nieruchomość i zakwalifikowane jako dobra ziemskie podlegające przejęciu na podstawie dekretu o reformie rolnej.
Nieruchomości: osiedle M. i osiedle N., zgodnie ze szczegółowym planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczone były pod budownictwo mieszkaniowe, obiekty użyteczności publicznej i drogi, nie nadawały się wiec do realizacji celów reformy rolnej.
Natomiast nieruchomość majątek [...] lit. [...] miała przygotowany plan parcelacji na działki budowlane, zgodnie z tym samym planem zagospodarowania przestrzennego. I ta nieruchomość więc nie mogła podlegać działaniu dekretu o reformie rolnej.
W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podniósł, że skarga wniesiona została przez osobę do tego nie uprawnioną.
A. G. nie występowała z wnioskiem o stwierdzenie nieważności pow. orzeczeń i nie składała wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wnioski te złożył W.G. i tylko on był uprawniony do wniesienia skargi.
Tymczasem W. G. skargi do sądu nie złożył.
Z tych względów organ naczelny wniósł o " nieuwzględnienie skargi A. G. złożonej do NSA".
W piśmie procesowym z dnia 13 grudnia 2002 r. zawierającym ustosunkowanie się do odpowiedzi na skargę podniesiono , że - jak wykazano w toku postępowania administracyjnego - spadkobiercami B. G. są jej dzieci, m. in. A. G. i W.G..
Skargę na zaskarżoną decyzję wniosła A. G. z tej tylko przyczyny, że W. G. mieszka poza granicami Polski i w terminie 30 dni pełnomocnik nie był w stanie dostarczyć pełnomocnictwa do wystąpienia przed NSA w jej imieniu.
Nadto A. G. ma prawo domagać się traktowania jej jako strony postępowania, bowiem jej interes prawny w tym postępowaniu jest oczywisty.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, przy czym błędny jest pogląd wyrażony przez organ naczelny w odpowiedzi na skargę, jakoby A. G. nie przysługiwało uprawnienie do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, bo nie uczestniczyła w postępowaniu administracyjnym zaskarżonym tą decyzją. Zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270) uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelach oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących innych osób jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi. Jak wynika z powyższej regulacji udział w postępowaniu administracyjnym warunkuje prawo do wniesienia skargi przez organizację społeczną, wymóg ten nie odnosi się natomiast do innych podmiotów wskazanych w powyższym przepisie.
Oznacza to, że stroną postępowania sądowoadministracyjnego jest zawsze podmiot, którego interesu prawnego sprawa dotyczy a więc podmiot odpowiadający właściwościom określonym w art. 28 kpa, bez względu na to, czy uczestniczył w postępowaniu administracyjnym, czy nie uczestniczył w tym postępowaniu.
A. G. jest jedną z osób, których prawa do spadku po byłej właścicielce majątku "[...]" stwierdzone zostały postanowieniem Sądu Rejonowego dla W. z dnia [...] stycznia 1994 r. Sygn. akt. [...].
Zaskarżona decyzja utrzymująca w mocy decyzję z dnia [...] maja 2002 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia [...] października 1948 r. i poprzedzającego to orzeczenie -orzeczenie Wojewody [...] z dnia [...] marca 1948 r. stwierdzającego, że omawiana nieruchomość podpada pod działanie dekretu o reformie rolnej, dotyczy więc interesu prawnego A. G.. A. G. wnosząca skargę na tę decyzję dokonała zatem czynności procesowej, do której była uprawniona.
Jak wynika z akt prawy - do wniosku zgłoszonego przez W. G. o stwierdzenie nieważności powołanych wyżej orzeczeń dołączona została kopia postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Z postanowienia wynika, że spadek poza H. G. nabyło jeszcze dziewięć innych osób.
Stosownie do art. 61 § 4 kpa pierwszą czynnością, jaką obowiązany jest podjąć organ właściwy do rozpoznania żądania strony - jest ustalenie kręgu osób których interesu prawnego dotyczy postępowanie i powiadomienie ich o wszczęciu postępowania. W sprawie niniejszej mimo, iż dokumenty dołączone do wniosku W. G.jednoznacznie wskazywały, że w niniejszej sprawie przymiot strony posiada nie tylko wnioskodawca - nie powiadomił pozostałych stron o wszczęciu postępowania. W myśl art. 145 § 1 pkt 4 kpa okoliczność, że strona bez własnej winny nie brała udziału w postępowaniu jest przesłanką wznowienia postępowania.
Zaniechanie organu w kwestii ustalenia stron, które powinny brać udział w niniejszej sprawie i w konsekwencji nie powiadomienie ich o wszczęciu postępowania jest taką wadą postępowania, zakończonego zaskarżoną decyzją o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczeń z 1948 r. która sama przez się prowadzi do konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 ust. 1 lit b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz.1270) Sąd uchyla decyzję jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wniesienia postępowania administracyjnego.
Należy jednocześnie stwierdzić, że organ naczelny ani w decyzji z dnia [...] maja 2002r. , ani ponownie rozpoznając sprawę w trybie art. 127 § 3 kpa - nie odniósł się do konkretnych zarzutów, zawartych we wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zarzuty te dotyczyły kwestii istotnej dla wyniku sprawy, bowiem kwestionowały legalność przejęcia tej nieruchomości jako nie mającej charakteru rolnego - w trybie dekretu o reformie rolnej.
W uzasadnieniu tych decyzji - jak trafnie podniesiono w skardze - poza obszernymi cytatami z dekretu PKWN nie wyjaśniono, na jakiej podstawie i z jakich przyczyn uznano, że parcele budowlane podlegały przejęciu na własność Państwa w trybie tego dekretu. Powyższy dekret miał do spełnienia konkretny cel. W art. 1 tego dekretu zastrzeżono, "że reforma rolna w Polsce jest koniecznością państwową i gospodarczą i będzie realizowana zgodnie z zasadami Manifestu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego". Manifest zaś stanowił, że ziemie gospodarstw obszarniczych o pow. ponad 50 ha a na terenach przyłączonych do Rzeszy - w zasadzie o powierzchni ponad 100 ha -przejęte za zaopatrzeniem dla byłych właścicieli tworzyć będą Fundusz Ziemi podległy Resortowi Rolnictwa i Reform Rolnych. Ziemie skupione przez Fundusz ziemi, z wyjątkiem przeznaczonych na gospodarstwa wzorowe, rozdzielone zostaną miedzy chłopów małorolnych, średniorolnych i bezrolnych dla zaspokojenia " odwiecznego pędu chłopstwa polskiego do ziemi". Organ orzekający w sprawie obowiązany był więc ustalić jaki charakter miały grunty wchodzące w skład omawianego majątku i czy charakter tych gruntów dawał możliwość ich przeznaczenia na cele reformy rolnej określone przede wszystkim w Manifeście, a jedynie uściślone w dekrecie. Na marginesie jedynie należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 1 dekretu z dnia 12 sierpnia 1946 r. o zespoleniu urzędów ziemskich z władzami administracji ogólnej ( Dz. U. Nr 43 poz. 248) - sprawy administracji rolnictwa i reform rolnych włączone zostały do zakresu działania wojewodów i starostów, a zgodnie z art. 3 tego dekretu sprawy należące do wojewódzkich urzędów ziemskich ( a więc i sprawy o uznanie , że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania dekretu o reformie)- przeszły na wojewodów. Orzeczenie z dnia [...] marca 1948 r. wydane zostało przez Wojewodę [...], a nie jak podano w decyzji zaskarżonej i w decyzji ją poprzedzającej - przez Urząd Wojewódzki [...]Dział Rolnictwa i Reform Rolnych. Należy także przypomnieć, że zarówno wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia administracyjnego jak i o ponowne rozpatrzenie sprawy pochodzić musi od strony, tj. od W. G. i tak oznaczono wnioskodawcę w zgłoszonych wnioskach. Błędnie organ w obydwu decyzjach podaje, że wnioskodawcą jest J. H. - pełnomocnik strony, ( a nie strona), działający w imieniu i na rzecz strony.
Działając na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 lit b pow. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło