IV SA 645/03
WyrokWSA w Warszawie2004-08-12
Skład orzekający: Bożena Walentynowicz, Halina Kuśmirek, Andrzej Gliniecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do wniesienia odwołania, jeśli strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, nie dopełniła obowiązku złożenia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, a także nie dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ponieważ nie podała organowi nowego adresu do doręczeń korespondencji podczas urlopu i nie wykazała należytej staranności. Ponadto, skarżąca nie dopełniła wymogu złożenia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, a także nie dochowała 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu od dnia dowiedzenia się o decyzji. Wobec niespełnienia tych przesłanek, organ prawidłowo odmówił przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca L. G. złożyła skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody stwierdzającej nieważność decyzji Prezydenta o pozwoleniu na zmianę sposobu użytkowania pawilonu. Decyzja Wojewody była wysłana na adres skarżącej, dwukrotnie awizowana i zwrócona do nadawcy. Skarżąca dowiedziała się o decyzji po powrocie z urlopu, ale złożyła wniosek o przywrócenie terminu z opóźnieniem i bez dołączenia odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bożena Walentynowicz (spr), Sędziowie NSA Halina Kuśmirek, NSA Andrzej Gliniecki, Protokolant Tomasz Szpojankowski, po rozpoznaniu w dniu 12 sierpnia 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi L. G. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2003 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenie terminu oddala skargę
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] stycznia 2003 r. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2002 r. nr [...], którą stwierdził nieważność decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] lutego 1996 r.
Decyzją tą Prezydent [...] udzielił L. G. pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania pawilonu handlowego z branży spożywczej na ekologiczną pralnię chemiczną.
Rozpatrując wniosek L. G. organ odwoławczy podniósł, iż warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest spełnienie przesłanek z art. 58 § 1 i § 2 kpa. Organ nie stwierdził by skarżąca bez swej winy uchybiła terminowi do złożenia odwołania, jeśli się zważy, iż wyjeżdżając na urlop nie poinformowała organu pod jaki adres ma kierować korespondencję (art. 41 § 2 kpa). Również mimo wymogu wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu nie złożyła odwołania, czego wymaga art. 58 § 2 kpa. Wyłącza to możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Wobec wadliwego pouczenia prawnego organu o możliwości złożenia wniosku w trybie art. 127 § 3 kpa o ponowne rozpatrzenie sprawy – złożony przez skarżącą L. G. wniosek z dnia 5 lutego 2003 r. wraz z odwołaniem organ potraktował jako skargę do Sądu na swoje postanowienie z dnia [...] stycznia 2003 r. – mając na uwadze treść art. 112 kpa w związku z art. 126 kpa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga pozbawiona jest zasadnych podstaw prawnych.
Poza sporem pozostaje fakt, że skarżąca uchybiła znacznie terminowi do złożenia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] sierpnia 2002 r.
Z akt sprawy wynika, że decyzja ta była wysłana na prawidłowy adres skarżącej - jej miejsca zamieszkania, jedyny adres znany organowi administracji w toczącym się postępowaniu nadzorczym. Przesyłka była 2-krotnie awizowana a jej zwrot do nadawcy nastąpił 10 września 2002 r.
Jak słusznie podkreślił organ w uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia, w myśl wymogów art. 58 § 1 i § 2 możliwość przywrócenia uchybionego terminu istnieje wówczas, gdy strona uprawdopodobni brak swej winy w niezachowaniu terminu. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem doktryny i orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego o braku winy można mówić, gdy niedopełnienie obowiązku spowodowane było przeszkodą nie do pokonania. Nie można uznać za brak zawinienia strony, gdy ewidentnie nie wykazała ona żadnej staranności w ochronie swych interesów. Taka sytuacja zachodziła w niniejsze sprawie, skoro skarżąca wiedząc o toczącym się postępowaniu nieważnościowym, wyjeżdżając na urlop, nie podała organowi adresu swego pobytu, jak też nie wskazała innego adresu dla doręczeń korespondencji np. swego zakładu pracy.
Podnoszony w skardze zarzut, że organ winien z własnej inicjatywy wysłać decyzje na adres domowy i adres jej zakładu pracy jest pozbawiony słuszności. Nie można mówić o braku zawinienia skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia odwołania, jeśli się zważy, że skarżąca jak oświadczyła na rozprawie na urlop dwutygodniowy wyjechała i wróciła w sierpniu 2002 r., a więc w czasie awizowania przesyłki. O wydaniu decyzji nieważnościowej skarżąca dowiedziała się w Spółdzielni Mieszkaniowej na początku września 2002 r. wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do złożenia odwołania złożyła w połowie października 2002 r.
Zgodnie z art. 58 § 2 kpa prośbę o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W sytuacji skarżącej ten 7-dniowy termin należy liczyć od dnia, gdy dowiedziała się o wydaniu decyzji nieważnościowej. Terminu więc wg powyższego przepisu skarżąca nie zachowała. W myśl art.58 § 3 kpa niedopuszczalne jest przywrócenie 7-dniowego terminu do złożenia prośby o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Wobec powyższego organ nie mógł uwzględnić wniosku skarżącej złożonego w połowie października 2002 r. Już tylko uzupełniająco należy dodać, że wymogiem art. 58 § 2 kpa jest równoczesne wniesienie odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie uchybionego terminu. Skarżąca wymogu tego też nie dopełniła. Odwołanie sporządziła i dołączyła do zażalenia na postanowienie organu o odmowie przywrócenia uchybionego terminu. Braku tego nie można usprawiedliwić nieznajomością przepisów prawa.
W tym przedmiocie zajmował stanowisko i wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że "nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu do wniesienia odwołania (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29.11.1997 r. sygn. akt III SA 101/96).
W podsumowaniu powyższych rozważań stwierdzić należy, że skarżąca nie tylko nie wykazała braku zawinienia w uchybieniu terminu, ale składając wniosek o jego przywrócenie nie dopełniła czynności uchybianej a także nie dochowała terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, to zaś w skutkach wyklucza możliwość uwzględnienia jej wniosku i przywrócenia terminu uchybionego.
Brak podstaw do uwzględnienia skargi. Sąd potraktował jako skargę wniosek skarżącej złożony w trybie art. 127 § 3 kpa – do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego skutkiem wadliwego pouczenia strony i przekazany przez ten organ do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Z mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło