IV SA/Wa 1024/09

WyrokWSA w Warszawie2009-09-08

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Danuta Dopierała, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Stowarzyszenie, którego członkowie prowadzą działalność gospodarczą konkurencyjną wobec inwestora, może być stroną w postępowaniu administracyjnym o ustalenie warunków zabudowy, jeśli jego statut przewiduje możliwość składania skarg i wniosków?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Stowarzyszenie, którego członkowie prowadzą działalność konkurencyjną wobec inwestora, może być stroną w postępowaniu administracyjnym, jeśli jego statut przewiduje możliwość składania skarg i wniosków. Sąd podkreślił, że ustawa, a nie statut, jest źródłem prawa do udziału w postępowaniu, a interes społeczny nie może być utożsamiany z interesem ogólnonarodowym. WSA, rozpoznając ponownie sprawę, uznał, że Stowarzyszenie jest uczestnikiem postępowania na prawach strony i jest uprawnione do wniesienia skargi, jednakże oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Stowarzyszenia O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta W. o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie budynku biurowego. Stowarzyszenie zarzuciło m.in. niewłaściwe ustalenie wysokości i powierzchni zabudowy oraz nieodniesienie się do opinii konserwatora zabytków. WSA pierwotnie stwierdził nieważność decyzji w części dotyczącej rozpatrzenia odwołania Stowarzyszenia, uznając je za nieuprawnione do udziału w postępowaniu. NSA uchylił ten wyrok, wskazując na błędną wykładnię przepisów dotyczących udziału organizacji społecznych. WSA, rozpoznając ponownie sprawę, uznał Stowarzyszenie za stronę, ale oddalił skargę, uznając decyzję za zgodną z prawem.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę Stowarzyszenia O. na podstawie art. 151 p. p. s. a.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędziowie Sędzia WSA Danuta Dopierała, Sędzia WSA Jakub Linkowski (spr.), Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2009 r. sprawy ze skargi Stowarzyszenia O. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] sierpnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu - oddala skargę - IV SA/Wa 1024/09 Uzasadnienie Prezydent W. decyzją z dnia [...] lipca 2007 r. ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na przebudowie budynku biurowego wraz ze zmianą jego funkcji na mieszkalną, obejmującej nadbudowę dwóch kondygnacji, dobudowę rusztu balkonowo-kubaturowego oraz realizację garażu podziemnego przy ul. [...] w W. W uzasadnieniu powyższej decyzji m. in.: - ustalono wskaźnik wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki maksymalnie na 0,7 oraz - wskazano, że [...] Konserwator Zabytków opinią z dnia 16 marca 2007 r. dopuszcza możliwość nadbudowy oficyny do gabarytów obiektów sąsiednich, Odwołanie od powyższej decyzji wniosła Wspólnota M. w W. oraz uprzednio dopuszczone do udziału w postępowaniu postanowieniem z dnia 6 lutego 2007 r. "Stowarzyszenie O." w W., które z dniem [...] października 2007 r. zmieniło nazwę na "Stowarzyszenie O." w W. Wspólnota M. oprotestowała nadbudowę budynku o dwie kondygnacje uznając, iż pociągnie to za sobą konieczność likwidacji szeregu okien w należącym do niej budynku. Stowarzyszenie zarzuciło natomiast, że: przedmiotowy obiekt po nadbudowie stanie się zbyt wysoki, bowiem średnia wysokość budynków w obszarze analizowanym jest niższa niż siedem kondygnacji, a w decyzji nie uzasadniono należycie, dlaczego nie przyjęto jako punktu odniesienia sąsiednich obiektów położonych przy ul. [...] o wysokości czterech i pięciu kondygnacji, niewłaściwie ustalono powierzchnię zabudowy, ponieważ w decyzji podano tylko wartości graniczne (0,6-0,9), a nie podano średniej powierzchni zabudowy dla obszaru analizowanego, * nie odniesiono się właściwie do opinii [...] Konserwatora Zabytków z dnia 16 marca 2007 r. wskazując jedynie, że "dopuszcza się możliwość zabudowy oficyny do gabarytów obiektów sąsiednich" nie wyjaśniając, o jakie obiekty chodzi ani nie podano, czy konserwator wskazał dodatkowe warunki lub zalecenia dla przedmiotowej inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. decyzją z dnia [...] sierpnia 2007 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Ustosunkowując się do zarzutu Wspólnoty M. wskazano, iż kwestia dostępu światła dziennego do budynku przy ul. [...] z punktu widzenia określonych w przepisach minimalnych wymagań może być badana dopiero na etapie postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Rozważając zarzuty Stowarzyszenia, w oparciu o zgromadzony materiał w sprawie ustaliło, że przebudowa ta spełnia wymóg kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu. Wskazano, iż organ pierwszej instancji dokonał oceny tej opinii oraz oceny analizy obszaru, będącej podstawą ustalenia warunków zabudowy, a organ odwoławczy podtrzymuje jego stanowisko o braku podstaw do odmowy ustalenia warunków zabudowy z uwagi na spełnienie wymagań, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 80, poz. 717 ze zm.), zwanej dalej "u. p. z. p.". Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wniosło "Stowarzyszenie O." w W., noszące obecnie nazwę "Stowarzyszenie O." w W., podnosząc argumenty tożsame z zawartymi we wniesionym przez siebie odwołaniu. Zarzuciło, iż brak właściwych ustaleń organu odnośnie dopuszczonej wysokości nadbudowy oraz powierzchni zabudowy narusza art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (t. j.: Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej "k. p. a.", a uzasadnienie decyzji z pominięciem tych ustaleń nie spełnia wymogów wynikających z art. 107 § 3 k. p. a. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym, które do organu odwoławczego wpłynęło w dniu 21 listopada 2007 r. inwestor – R. Sp. z o. o. w W. - wniósł o nie uznanie Stowarzyszenia za stronę tego postępowania podnosząc, iż postępowanie odwoławcze prowadzone z jego wniosku winno być umorzone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 stycznia 2008 r. stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji w części, w której rozpatrzono odwołanie "Stowarzyszenia O." w W. od decyzji organu pierwszej instancji. Sąd zaznaczył, iż stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p. p. s. a.", Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z § 2 art. 134 p. p. s. a. wynika, że Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu. Ten przepis w ocenie Sądu ma zastosowanie w niniejszej sprawie. Przyczyną rozstrzygnięcia Sądu była okoliczność, że w jego ocenie organ odwoławczy nie ocenił, czy wnoszące odwołanie "Stowarzyszenia O." w W. jest do tego legitymowane. Zasadą jest zapewnienie udziału w postępowaniu administracyjnym jego stronom, a więc w myśl art. 28 k. p. a. podmiotom, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie lub żądającym czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Ustawodawca w art. 31 § 1 pkt 2 k. p. a. dopuszcza - jako wyjątek od zasady uczestniczenia w postępowaniu podmiotów, które mają w nim interes prawny -możliwość dopuszczenia do udziału w postępowaniu organizacji społecznej, o ile spełnione zostaną łącznie dwa warunki: wynika to z celów statutowych organizacji i przemawia za tym interes społeczny, a nadto nie wykazano, aby np. do przedmiotowego terenu przysługiwało tej organizacji określone prawem chronione uprawnienie, z którego można by ewentualnie wywodzić interes prawny w rozumieniu art. 28 k. p. a. Sąd wskazał, że rozstrzygnięcie wydane z odwołania podmiotu nie posiadającego przymiotu strony lub organizacji społecznej nie mogącej działać na prawach strony dotknięte jest wadą nieważności. Sąd podniósł, że zdarza się, iż organizacja społeczna przystępująca do postępowania administracyjnego zamierza realizować cele pozostające w sprzeczności z interesem zarówno wnioskodawcy jak i innych stron tego postępowania, zwłaszcza jeśli jest to postępowanie inwestycyjne. Stąd dopuszczenie jej do udziału w toczącym się postępowaniu wymaga przeprowadzenia dogłębnej analizy zarówno jej celów działania za tym przemawiających jak i interesu społecznego. Ze statutu "Stowarzyszenia O." w W. (§ 5), noszącego obecnie nazwę "Stowarzyszenie O." w W. wynika, że jego celami, które mogłyby być brane pod uwagę w niniejszym postępowaniu są ochrona istniejących obiektów historycznych na terenie W. oraz podejmowanie działań w celu zachowania walorów architektoniczno-urbanistycznych W. Sąd jednak zauważył, iż statut Stowarzyszenia wyraźnie i w sposób wyczerpujący określa sposoby realizacji tych celów. § 6 statutu w szczególności odnośnie utrzymania istniejących walorów architektoniczno-urbanistycznych W. oraz ich popularyzacji przewiduje organizowanie społecznych inicjatyw, komitetów, seminariów i spotkań specjalistycznych, a co do zachowania historycznego charakteru i ładu przestrzennego zachowanych obszarów miasta W. oraz zamierzeń mających na to wpływ przewiduje składanie petycji, skarg i wniosków. Użyty w statucie zwrot "składanie petycji, skarg i wniosków" zaczerpnięty jest z działu VIII k. p. a., a zatem oznacza przewidzianą w art. 221 k. p. a. zagwarantowaną konstytucyjnie możliwość wnoszenia petycji, skarg i wniosków do organów państwowych, organów jednostek samorządu terytorialnego, organów samorządowych jednostek organizacyjnych oraz do organizacji i instytucji społecznych. Nie oznacza to jednakże, iż Stowarzyszenie przewidziało i zakładało możliwość realizowania swych celów statutowych w postępowaniach administracyjnych, toczących się przed organami administracji publicznej, jak chociażby sprawy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. W ocenie Sądu statut Stowarzyszenia w tym zakresie nie może być interpretowany rozszerzające Konsekwencją tego sformułowania jest także brak zapisu w statucie możliwości popierania swego stanowiska przed sądami administracyjnymi, m. in. poprzez wniesienie stosownej skargi na ostateczne rozstrzygnięcie organu administracji. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, iż znamiennym jest, że organizacje społeczne zamierzające realizować swe cele statutowe na drodze postępowania przed organami administracji publicznej przewidują w statucie taką możliwość zaznaczając jednocześnie, że w sprawach tych zamierzają występować także w postępowaniach sądowo-administracyjnych. Zdaniem Sądu jeśli statut organizacji społecznej w sposób wyczerpujący formułuje działania mające służyć realizacji zawartych w nim celów tej organizacji, brak jest podstaw do rozszerzania katalogu tych działań, a wymienione cele winny być odczytywane łącznie z przewidzianymi w statucie środkami ich realizacji. Sąd wskazał, iż taki zapis w statucie nie był prawdopodobnie przypadkowy z uwagi na to, że osoby zasiadające we władzach tego Stowarzyszenia jednocześnie wchodzą w skład organów (zarządów, rad nadzorczych) podmiotów gospodarczych prowadzących działalność konkurencyjną względem inwestorów, które mogą występować o warunki zabudowy na terenie W.. Udział organizacji społecznej w sprawie innych osób nie może służyć partykularnym interesom samej organizacji lub jej członków, lecz musi odpowiadać wymaganiom racjonalnie pojmowanej kontroli społecznej nad postępowaniem administracyjnym w sprawach indywidualnych i działaniem w nim organów administracji. Wobec powyższego w ocenie Sądu nie można uznać, że interes społeczny przemawiał za udziałem Stowarzyszenia w przedmiotowym postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Z wyciągu z Krajowego Rejestru Sądowego wynika, iż w skład zarządu Stowarzyszenia wchodzą m. in. A. P., B. P. oraz A. P. W toku postępowania prowadzonego przed Sądem ustalono natomiast, iż osoby te prowadzą działalność gospodarczą w dziedzinie budownictwa. B. P. jest członkiem Rady Nadzorczej T. spółka z o. o. w P. oraz wspólnikiem I. sp. z o. o. w W., której przedmiotem działalności jest m. in. wykonywanie robót budowlanych związanych z wznoszeniem budynków oraz zarządzanie nieruchomościami mieszkaniowymi. Członek Komisji Rewizyjnej skarżącego Stowarzyszenia S. K. jest Prezesem Zarządu I. sp. z o. o. w W., a członek Zarządu Stowarzyszenia A. P. jest prokurentem I. sp. z o. o. w W. W ocenie Sądu nie do zaakceptowania jest sytuacja, w której osoby prowadzące działalność gospodarczą w dziedzinie budownictwa za pośrednictwem Stowarzyszenia, którego są członkami i którego działalnością kierują, uzyskiwałyby dostęp do informacji o szczegółach zamierzeń inwestycyjnych podmiotów prowadzących w stosunku do nich działalność konkurencyjną. Dopuszczenie takiej organizacji społecznej do udziału w postępowaniu administracyjnym na prawach strony umożliwiałoby osobom nią kierującym zapoznawanie się z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym także z wszelkiego rodzaju dokumentacją zebraną przez podmiot starający się o uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy. Prowadzenie działalności potencjalnie konkurencyjnej względem inwestorów przez podmioty gospodarcze, w których władzach zasiadają osoby będące jednocześnie we władzach organizacji społecznej (jej zarządzie, radzie nadzorczej) wyklucza uznanie, iż za udziałem tej organizacji społecznej na prawach strony w postępowaniach inwestycyjnych przemawia interes społeczny. W ocenie Sądu powyższe skutkuje brakiem podstaw prawnych do rozpoznania odwołania wniesionego przez Stowarzyszenie, a uprzednio do dopuszczenia go na prawach strony do prowadzonego postępowania administracyjnego. W tym zakresie rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonej decyzji dotknięte jest wadą nieważności. "Stowarzyszenie O." w W. stało się uczestnikiem na prawach strony przedmiotowego postępowania administracyjnego jedynie w sensie procesowym poprzez pozbawione podstaw prawnych dopuszczenie go do udziału w tym postępowaniu. Wniesiona przez nie skarga nie mogła więc prowadzić do merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji. Z tego względu decyzja ta w pozostałej części, w jakiej rozpoznała odwołanie Wspólnoty M. pozostaje niezmieniona, wobec braku zaskarżenia jej do Sądu przez tę wspólnotę lub inną stronę tego postępowania. Jako podstawę swego rozstrzygnięcia Sąd przytoczył art. 145 § 1 pkt 2 w zw. żart. 134 p. p. s. a. "Stowarzyszenie O." w W. wniosło skargę kasacyjną od powyższego wyroku, w której zarzucono wyrokowi: - naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p. p. s. a. poprzez stwierdzenie nieważności decyzji bez wskazania podstawy stwierdzenia nieważności, pomimo że art. 156 k. p. a. zawiera enumeratywne wyliczenie przesłanek nieważności, - bezpodstawne uznanie, że nie wystąpiły przesłanki dopuszczenia Stowarzyszenia do udziału w postępowaniu, czym naruszono art. 50 § 1 p. p. s. a. w związku z art. 31 k. p. a. Wskazano, iż osoby zasiadające we władzach Stowarzyszenia nie wykonują żadnej działalności konkurencyjnej wobec inwestora. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną za dopuszczeniem go do udziału w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym przemawiają zarówno cele statutowe stowarzyszenia, jak i interes społeczny. Art. 31 k. p. a. mówi wyraźnie o "celach statutowych", a nie wspomina w ogóle o sposobach realizacji tych celów. Wyliczenie sposobów realizacji celów stowarzyszenia ma charakter jedynie przykładowy i nie może stanowić podstawy do ograniczania przez organy administracji i sądy prawa do brania przez stowarzyszenie udziału w postępowaniach administracyjnych, których przedmiot mieści się w granicach określonych celami statutowymi stowarzyszenia. Za dopuszczeniem stowarzyszenia do udziału w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym przemawiał też interes społeczny. W interesie społecznym leży bowiem, aby zostały zachowane istniejące walory architektoniczno-urbanistyczne centrum miasta. W odpowiedzi na skargę kasacyjną inwestor wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 maja 2009 r. uwzględnił zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art.50 § 1 i art.145 § 1 pkt 2 p. p. s. a. w związku z art. 31 k. p. a., ale z innych przyczyn niż wskazane w skardze kasacyjnej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie wykazał, aby zachodziły przeszkody dopuszczenia stowarzyszenia do udziału w postępowaniu administracyjnym. Po pierwsze, nie została w zaskarżonym wyroku zakwestionowana zbieżność statutowych celów stowarzyszenia oraz przedmiotu postępowania administracyjnego. Dodatkowa przesłanka w postaci "form realizacji celów statutowych" nie jest uwzględniona w art. 31 k. p. a. Jej eksponowanie ze skutkiem ograniczającym możliwość udziału stowarzyszenia w postępowaniu administracyjnym zasługuje na negatywną ocenę. Wykładnia Sądu I instancji, w istocie dopuszcza możliwość skutecznego zrzeczenia się przez stowarzyszenie z konstytucyjnego i ustawowego uprawnienia do udziału w postępowaniach administracyjnych i sądowoadministracyjnych. Naczelny Sąd Administracyjny nie zaakceptował stanowiska Sądu pierwszej instancji w takim zakresie, w jakim uzależnia ono posiadanie tych powszechnych uprawnień od redakcji statutu. Nie może on bowiem ograniczać mocy wiążącej art. 31 k. p. a. Źródłem prawa do udziału w postępowaniu administracyjnym i sądowoadministracyjnym nie jest statut, lecz ustawa. Po drugie, Naczelny Sąd Administracyjny uznał wykładnię pojęcia "interes społeczny" zaprezentowaną w zaskarżonym wyroku za nieprawidłową. Nie można go utożsamiać z interesem ogólnonarodowym, regionalnym czy interesem innych zbiorowości o ogromnym zasięgu. Dokonując wykładni art. 31 § 1 in fine k. p. a. nie można nadawać "interesowi partykularnemu" generalnie pejoratywnego znaczenia. Wolność stowarzyszeń w demokratycznym państwie prawnym (art. 12 Konstytucji RP) wskazuje, że standardem jest wielość i zróżnicowanie interesów grupowych. Dlatego wykładnia art. 31 § 1 k. p. a. powinna się odbywać w związku z art.7 i art.77 k. p. a. To na organie administracyjnym spoczywa cały ciężar zweryfikowania zasadności bądź niezasadności dopuszczenia organizacji społecznej. Nie jest dopuszczalne negatywne domniemanie, czyli rozstrzyganie wszelkich wątpliwości na rzecz niedopuszczenia organizacji. W szczególności niezasadne jest generalne wykluczanie z postępowania administracyjnego tych stowarzyszeń, których członkowie mają interesy konkurencyjne w stosunku do strony wnioskującej o wydanie decyzji. Nawet jeżeli by przyjąć, że we władzach Stowarzyszenia O. w W. zasiadają osoby prowadzące działalność konkurencyjną w stosunku do inwestora, który ubiega się o warunki zabudowy (okoliczności tej Sąd drugiej instancji nie badał), to nie jest to jednoznaczne z brakiem interesu społecznego uzasadniającego dopuszczenie stowarzyszenia. Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił też zarzut naruszenia art.145 § 1 pkt 2 p. p. s. a. w związku z art. 156 k. p. a. Zaskarżony wyrok nie powołuje art. 156 k. p. a., choć prawidłowo orzekając należało wyraźnie wskazać przesłankę nieważności, mieszczącą się w zamkniętym katalogu art. 156 § 1 k. p. a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Sąd w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (por. art. 134 § 1 p. p. s. a.). Rozpoznając ponownie skargę Sąd miał na uwadze art. 190 p. p. s. a., zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Uwzględniając dokonaną przez ten Sąd wykładnię art. 31 k. p. a. uznać należy, iż skarżące "Stowarzyszenie O." w W. jest - stosownie do powyższego przepisu -uczestnikiem na prawach strony postępowania w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji i jest tym samym uprawnione do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Skarga nie zasługuje jednak na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mającym wpływy na wynik sprawy. 8 Zarzuty skargi nie są uzasadnione. Pierwszy zarzut polega na określeniu wysokości przebudowywanego budynku na 7 pięter nie na podstawie średniej wysokości budynków w obszarze analizowanym, która według skarżącego jest niższa niż ustalona w zaskarżonej decyzji, lecz na podstawie wysokości sąsiednich obiektów. Drugi zarzut polega na niewłaściwym ustaleniu powierzchni zabudowy, gdyż w zaskarżonej decyzji podano tylko wartości graniczne (0,6-0,9), a nie podano średniej powierzchni zabudowy dla obszaru analizowanego. W związku z tym należy podnieść, że stosownie do § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. nr 164, poz. 1588), zwanego dalej "rozporządzeniem", wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu lub attyki wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich. Stosownie do § 7 ust. 3 rozporządzenia jeżeli wysokość, o której mowa w § 7 ust. 1 rozporządzenia, na działkach sąsiednich przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Jak wynika z akt sprawy budynek będący przedmiotem inwestycji sąsiaduje z budynkami o wysokości 5 pięter i 9 pięter. Nie jest więc możliwe wyznaczenie wysokości budynku objętego inwestycją na podstawie przedłużenia krawędzi elewacji sąsiadujących budynków, bowiem istnieje uskok. Znajduje tym samym zastosowanie § 7 ust. 3 rozporządzenia wymagający ustalenia wysokości budynku na podstawie średniej wielkości (wysokości) występującej na obszarze analizowanym. Organ nie określił tej wielkości wskazując jedynie, że w obszarze analizowanym występują budynki o wysokości od 5-6 kondygnacji do 8-9 kondygnacji. Określenie przez organ wysokości budynku objętego inwestycją na 7 pięter jest jednak zgodne z przepisami, ponieważ stosownie do § 7 ust. 4 rozporządzenia dopuszcza się wyznaczenie innej wysokości, o której mowa w § 7 ust. 1 rozporządzenia, jeżeli wynika to z analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu, o której mowa w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Analogiczna sytuacja dotyczy określenia powierzchni zabudowy. Stosownie do § 5 ust. 1 rozporządzenia wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu wyznacza się na podstawie średniego wskaźnika tej wielkości dla obszaru analizowanego. Dopuszcza się wyznaczenie innego wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki albo terenu, jeżeli wynika to z analizy, o której mowa w § 3 ust. 1. W analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu przewidziano natomiast, że wielkości powierzchni zabudowy w obszarze analizowanym wynoszą od 0,6 do 0,9, stąd ustalenie wskaźnika powierzchni zabudowy na 0,7 jest zgodne z tym przepisem. Trzeci zarzut skargi dotyczy niewłaściwego odniesienia się do opinii [...] Konserwatora Zabytków z dnia 16 marca 2007 r, gdyż nie podano o jaki sąsiednie obiekty chodzi ani nie podano, czy opiniujący organ wskazał dodatkowe warunki lub zalecenia dla przedmiotowej inwestycji. W związku z tym należy wskazać, że organ przytoczył najistotniejsze fragmenty opinii konserwatora zabytków, którą i tak nie był związany przy podejmowaniu decyzji. Sąd nadmienia jednocześnie, że naruszenie przez organ art. 107 § 3 k. p. a. polega na zbyt lakonicznym odniesieniu się do zarzutów skarżącego zawartych w jego odwołaniu. Nie miało to jednak wpływu na wynik sprawy. Z kolei organ odniósł się do drugiego odwołania wniesionego przez Wspólnota M. w W. trafnie wskazując, że kwestia dostępu światła dziennego do budynku przy ul. [...] z punktu widzenia określonych w przepisach minimalnych wymagań może być badana dopiero na etapie postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę. Ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy (art. 54 pkt 2 lit. d u. p. z. p. w związku z art. 64 ust. 1 u. p. z. p.) może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta przepisami Prawa budowlanego, a więc w granicach określonych ustaleniami przepisów odrębnych w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skoro bowiem celem decyzji, która zapada w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy jest - w przypadku braku planu - przesądzenie o zgodności zamierzonej inwestycji z przepisami odrębnymi, to ochrona interesów osób trzecich może być rozważana w postępowaniu o ustalenia warunków zabudowy w tych tylko granicach. W związku z powyższym Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p. p. s. a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło