IV SA/Wa 1061/17
WyrokWSA w Warszawie2018-03-15
Skład orzekający: Anna Szymańska, Marzena Milewska-Karczewska, Tomasz Wykowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli osoba ta faktycznie nie zamieszkuje w lokalu, ale okresowo go odwiedza i pomaga swoim dzieciom, a jednocześnie nie podjęła kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu, jeśli ustalono, że osoba faktycznie opuściła miejsce pobytu stałego w sposób trwały i dobrowolny. Trwałość opuszczenia oznacza, że lokal nie jest już centrum życiowych interesów danej osoby, a dobrowolność potwierdza brak podjęcia przez nią kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania lokalu, mimo możliwości jego utraty.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję o jego wymeldowaniu z pobytu stałego. Skarżący twierdził, że mimo braku kluczy i faktycznego braku zamieszkiwania, nadal utrzymuje więź z lokalem, odwiedzając córki. Organy administracji uznały, że skarżący trwale i dobrowolnie opuścił lokal, co potwierdziły zeznania świadków i oględziny lokalu, a także brak podjęcia przez skarżącego kroków prawnych w celu przywrócenia posiadania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anna Szymańska, Sędziowie sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.) sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant ref. Joanna Kicińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 marca 2018 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2017 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2017r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016r. poz. 23, z późn. zm.- dalej jako K.p.a.) w związku z art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz. U. z 2015r., poz. 388 - dalej jako u.e.l.) Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania J. S. (dalej jako skarżący) od decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2016r. orzekającej o jego wymeldowaniu z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] , utrzymał w mocy ww. decyzję.
W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny.
W dniu [...] lipca 2013 r. H. S. , działając w imieniu małoletniej córki K. S. - właścicielki lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] , wystąpiła z wnioskiem o wymeldowanie J. S. spod ww. adresu. Z uwagi na fakt, że małoletnia K. S. nie mogła być reprezentowana przez swoją matkę H. S. w postępowaniu o wymeldowanie swojego ojca J. S., organ I instancji poinformował strony o prowadzonym z urzędu postępowaniu w niniejszej sprawie. Ponadto Prezydent [...] wystąpił do Sądu Rejonowego dla [...] z wnioskiem o wyznaczenie kuratora dla małoletniej K. S.. Po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego organ I instancji decyzją z dnia [...] października 2014 r., nr [...] orzekł o wymeldowaniu J. S. z pobytu stałego. Od powyższego orzeczenia odwołanie złożył ww. J. S.. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Na powyższe rozstrzygnięcie J. S. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...]. Ww. Sąd wyrokiem z dnia 6 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 595/15 orzekł o uchyleniu decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2014 r., oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] października 2014 r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał m. in., że w przedmiotowej sprawie organy nie wyjaśniły w sposób należyty, czy opuszczenie przez J. S. lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] miało charakter trwały i dobrowolny.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Prezydent [...] decyzji z dnia [...] grudnia 2016 r., nr [...] orzekł o wymeldowaniu J. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] .
Od wskazanego orzeczenia odwołanie wniósł J. S.. Wojewoda [...] po rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] lutego 2017r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] grudnia 2016r. W uzasadnieniu organ wskazał na obowiązujące w sprawie przepisy prawne oraz podniósł, że jak wynika z akt sprawy właścicielką lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] jest K. S. (córka J. S.), której Interesy w niniejszym postępowaniu reprezentuje ustanowiony przez sąd kurator w osobie A. K. (postanowienie Sądu Rejonowego dla [...] w [...] Wydział [...] z dnia [...] lipca 2016 r., sygn. akt [...]). Organ odwoławczy wskazał, że skarżący w wyjaśnieniach składanych przed organem I instancji oświadczył, że na przełomie listopada i grudnia 2012 r. matka jego dzieci, tj. H. S. zabrała mu klucze od lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] , uniemożliwiając tym samym skarżącemu korzystanie z tego lokalu. Skarżący oświadczył, że H. S. zapakowała jego rzeczy i włożyła je do bagażnika samochodu. Następnie J. S. zabrał je i obecnie przechowuje
u swojego ojca, którym z racji wieku (80 lat) musi się opiekować. Skarżący podkreślił, że nigdy nie zerwał więzi z lokalem nr [...] przy ul. [...]
w [...] . Bywa w nim praktycznie codziennie, ponieważ opiekuje się swoimi córkami, tj. odrabia lekcje, zmywa naczynia, sprząta itp. J. S. wskazał, że pomimo, że nie posiada kluczy do przedmiotowego lokalu, to nie ma problemu, aby dostać się do niego. Jeśli w domu są córki, to one wpuszczają go do mieszkania lub bierze klucze od sąsiada, u którego są przechowywane na wszelki wypadek. Stwierdził, że K. S. ma problemy zdrowotne, dlatego też jeszcze długo będzie potrzebowała jego pomocy.
W celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, organ I instancji przesłuchał również świadków. Jako pierwszy świadek - H. S. zeznała, że J. S. we wskazanym lokalu nie mieszka od 2003 r. Od tego czasu nie posiada
w ww. mieszkaniu swoich rzeczy osobistych oraz mebli. Kluczami do omawianego lokalu nie dysponuje od 2012 r., ponieważ dobrowolnie je oddał. Na przełomie listopada i grudnia 2012 r. świadek spakowała w pudełko jego dokumenty księgowe (dotyczące prowadzonej przez niego działalności gospodarczej), które wymieniony odebrał osobiście. H. S. wyjaśniła, że obecnie J. S. przychodzi do lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] w odwiedziny do córek. Częstotliwość jego odwiedzin jest różna, czasem przyjeżdża 1-2 razy w tygodniu, a czasem nie ma go przez miesiąc. W okresie wakacyjnym był tylko 3 lub 4 razy. Jego odwiedziny trwają ok. 2-3 godzin, J. S. nigdy nie nocuje w ww. mieszkaniu.
Drugi świadek - S. W. (sąsiadka, lok. [...]) zeznała, że w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] bywa średnio 2-3 razy w tygodniu, a czasami codziennie. J. S. nie mieszka w nim, a jedynie bywa w odwiedzinach u córek. Ostatnio, tj. przez parę dni, w ogóle go nie widziała. Wymieniony nie nocuje w miejscu stałego zameldowania. Bywając w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] świadek nie zauważyła, aby znajdowały się w nim jakieś męskie rzeczy. W mieszkaniu tym przebywa H. S. wraz z dwiema córkami. Przesłuchana w charakterze trzeciego świadka E. M. (sąsiadka, lok. [...]) wskazała, że w swoim domu bywa rzadko, ale gdy w nim jest (ma to miejsce głównie w ciągu dnia), to wówczas nie widuje J. S.. Organ II instancji wskazał również, że w dniu [...] listopada 2016r. przeprowadzono oględziny lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...], które potwierdziły, że w mieszkaniu nie ma żadnych rzeczy osobistych ani mebli należących do J. S..
Wojewoda [...] odwołując się do brzmienia art. 35 u.e.l uznał, że organ I instancji zasadnie orzekł o wymeldowaniu J. S. z pobytu stałego w lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] . Wojewoda w pełni podzielił stanowisko Prezydenta [...], że doszło do trwałego i dobrowolnego opuszczenia miejsca pobytu stałego przez skarżącego, ponieważ przynajmniej od końca 2012r. faktycznie nie zamieszkuje on w tym lokalu, przychodzi do niego jedynie w celu odwiedzin córek, tym samym lokal ten nie jest miejscem w którym skarżący koncentruje swoje sprawy życiowe. Fakt ten, zdaniem Wojewody, wynika bezspornie z zeznań świadków: H. S., S. W. i E. M. oraz z protokołu oględzin przeprowadzonych w omawianym lokalu
w dniu [...] listopada 2016r. Organ II instancji wyjaśnił również w zaskarżonej decyzji, że organy meldunkowe, badając wystąpienie przesłanki opuszczenia miejsca pobytu stałego, zobligowane są ocenić czy osoba faktycznie opuściła bez wymeldowania się to miejsce (fizycznie w nim nie przebywa) i czy opuszczenie to, jako będące wynikiem woli tej osoby, ma charakter dobrowolny i trwały. Organ odwoławczy podkreślił, że za równoznaczną z dobrowolnym opuszczeniem lokalu traktuje się, w utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych, sytuację w której osoba w nim zameldowana została z niego usunięta wbrew woli, ale nie skorzystała we właściwym czasie z przysługujących jej środków prawnych w postaci: powództwa cywilnego o przywrócenie naruszonego posiadania, czy o eksmisję.
Wojewoda odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez J. S., w których twierdzi, że nigdy nie utracił kontaktu z lokalem nr [...] przy
ul. [...] w [...] (przychodzi w odwiedziny do córek) zaznaczył, że argumenty te nie mogą zostać uznane za słuszne. Organ podkreślił, że nawet jeżeli dana osoba bywa w lokalu, w którym posiada zameldowanie na pobyt stały, m.in. w związku z odwiedzinami dzieci, to nie można przyjąć, że zamieszkiwaniem w danym lokalu jest jakikolwiek, nawet regularny kontakt z tym lokalem, czy też jakakolwiek forma korzystania z niego. Związek określonej osoby z danym lokalem musi przybrać na tyle intensywną postać, aby można było uznać, że lokal ten jest miejscem koncentracji życiowych interesów danej osoby. W ocenie organu odwoławczego, w niniejszej sprawie miejscem koncentracji spraw życiowych J. S., na pewno nie jest lokal nr [...] przy ul. [...] w [...] . Wojewoda podał także, że skarżący sam wskazał, że do miejsca stałego zameldowania przychodzi jedynie w odwiedziny do córek, którym pomaga w realizacji codziennych potrzeb. Jego wizyty są krótkotrwałe, nie nocuje w ww. mieszkaniu. Natomiast obecnie przebywa u swojego ojca, którym się opiekuje.
Ponadto, Wojewoda zauważył w kontekście twierdzenia skarżącego, że nie mieszka w lokalu bo H. S. zabrała mu klucze od lokalu, że dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego potwierdza sytuacja, w której strona wyprowadzająca się nie podejmuje środków prawnych mających przywrócić możliwość stałego przebywania pod spornym adresem. Stwierdzono, innymi słowy, że brak przeciwstawienia się w sposób prawnie dostępny (np. wystąpieniem
z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania) ograniczeniom w powrocie do miejsca pobytu stałego wskazuje obiektywnie na dobrowolność opuszczenia tego miejsca, której nie można podważyć jedynie deklaracją zamiaru powrotu do lokalu.
Odnosząc się do zarzutu, że organ I instancji bezpodstawnie przesłuchał H. S. w charakterze świadka, Wojewoda wskazany zarzut uznał za niesłuszny. Wyjaśnił, że ww. świadek jest osobą, która na stałe zamieszkuje we wskazanym lokalu i ma największą wiedzę na temat tego, kto przebywa w tym lokalu. Zaznaczył także, że skarżący mógł uczestniczyć w przesłuchaniu świadka
i ewentualnie na bieżąco odnosić się do składanych zeznań. Podkreślono, że zeznania wyżej wymienionego świadka nie były jedynym dowodem, na którym organ oparł się wydając rozstrzygnięcie w sprawie.
Reasumując organ odwoławczy wskazał, że słusznie organ I instancji uznał, że utrzymywanie w ewidencji ludności zapisu, że miejscem pobytu stałego J. S. jest lokal w sytuacji gdy J. nr [...] przy ul. [...] w [...] , w sytuacji gdy faktycznie w lokalu tym skarżący nie przebywa , byłoby pozbawione racjonalnego uzasadnienia i sprzeczne z przepisami meldunkowymi.
Skargę na decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] wniósł J. S. wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania. Decyzji zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci:
- naruszenia procedury przewidzianej w § 2 art. 61 K.p.a. poprzez brak zgody strony na wszczęcie postępowania z urzędu,
- obrazy art. 77 § 1 K.p.a. poprzez pominięcie przeprowadzenia dowodu z oględzin,
- obrazy art 153 P.p.s.a. poprzez sprzeczną z uzasadnieniem wyroku w sprawie
IV SA/Wa 595/15 interpretację zebranego materiału dowodowego.
Uzasadniając swoje stanowisko, skarżący podał, że organ I instancji nie dopełnił procedury przewidzianej w § 2 art. 61 K.p.a. tj. nie uzyskał zgody strony na wszczęcie postępowania. Ponadto, wskazał że dokumentacja dołączona do wniosku o wymeldowanie dostarczonego przez H. S. występującą w charakterze strony postępowania administracyjnego winna zostać pominięta, gdyż jest to sprzeczne z art. 98 k.r.i.o. Jednocześnie podniósł, że organ I instancji nie powinien brać pod uwagę zeznań H. S., bowiem występuje ona w sprawie jako strona i świadek, co skutkuje stronniczością w dowodzie z przesłuchania. Wskazał także, że organ nie przeprowadził wnioskowanego przezeń dowodu tj. zapisu wizyjnego zarejestrowanego przez kamery monitorujące wejścia na klatki schodowe budynku. Skarżący podkreślił również, że w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2016r. sygn. IV SA/Wa 595/15, Sąd wskazał przesłanki których spełnienie decyduje o wymeldowaniu z miejsca stałego pobytu (str. 5 i 6 uzasadnienia), organy jednak ponownie rozpoznając sprawę zlekceważyły te uwagi Sądu.
Wojewoda [...] w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych określone przepisami art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.- dalej jako p.p.s.a. ] sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami
i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 35 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności [(Dz. U. z 2016 r. poz. 722 z późn. zm) dalej jako u.e.l.)]. W myśl tego przepisu, organ gminy wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu
i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Decyzja o wymeldowaniu, jak wynika
z analizy wskazanego wyżej przepisu ma charakter związany i zapada po zaistnieniu następujących przesłanek: po pierwsze - opuszczenie miejsca pobytu stałego; po drugie - niedopełnienie obowiązku wymeldowania się. Pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1 u.e.l.). O pobycie stałym przesądzają zatem dwa elementy: fizyczne przebywanie danej osoby w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem oraz zamiar przebywania w tym miejscu (lokalu) w sposób stały (na stałe). Przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego
w rozumieniu przepisu art. 35 u.e.l., jak przyjmuje się w orzecznictwie sądowym, jest spełniona wówczas, gdy opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Stanowisko to ukształtowane na tle poprzednio obowiązującego przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych (t. j. Dz. U. 2006, Nr 139 poz. 993 ze zm.) zachowuje nadal w pełni aktualność i jest całkowicie akceptowane przez Sąd orzekający w niniejszej sprawie.
Stosownie do powołanej wyżej regulacji, jedną z przesłanek wymeldowania osoby z miejsca pobytu stałego jest opuszczenie przez nią miejsca stałego pobytu
w sposób trwały, o czym można mówić, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa
w określonym lokalu i opuściła go na stałe, a zamiar ten jest związany z założeniem w innym – nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny – przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. Przedmiotem oceny
w postępowaniu o wymeldowanie są okoliczności istniejące w dniu faktycznego opuszczenia miejsca stałego zameldowania. Z kolei ocena zamiaru opuszczenia lokalu, tzn. ustalenie czy miało charakter dobrowolny, odbywa się przez ocenę całokształtu okoliczności obiektywnych. Zatem organ przed wydaniem decyzji
w przedmiocie wymeldowania winien zbadać czy dana osoba opuściła lokal, czy też w lokalu tym przebywa. Organ prowadząc postępowanie podejmuje zatem wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 K.p.a.), wyczerpująco zbiera i rozpatruje materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a.), a następnie dokonuje oceny całokształtu materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.). Wydając rozstrzygnięcie organ sporządza uzasadnienie, zgodnie z art. 107 § 3 K.p.a., w którym ma wskazać fakty, które uznały za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których pozostałym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Prawidłowo sporządzone uzasadnienie służy w szczególności realizacji zasady prowadzenia postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 K.p.a.) oraz zasady przekonywania (art. 11 K.p.a.). Należy podkreślić, że celem decyzji o wymeldowaniu jest doprowadzenie do zgodności faktycznego miejsca pobytu danej osoby z miejscem rejestracji. Decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy aktualizacji oraz doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania. Nie powoduje ona zmiany ani tym bardziej wygaśnięcia ewentualnych praw do lokalu. Nie ma żadnych podstaw, by fakt zameldowania traktować jako instrument w jakichkolwiek postępowaniach cywilnych.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd uznał, że organy obu instancji po ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględniając wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2015r. sygn. akt IV SA/Wa 595/15 prawidłowo przeprowadziły postępowanie dowodowe, wyczerpująco zgromadziły materiał dowodowy i dokonały jego trafnej oceny. Dlatego też, zarzut naruszenia art. 77 § 1 K.p.a. należy uznać za nieuzasadniony. Organ I instancji, a następnie organ odwoławczy wydając rozstrzygnięcia w sprawie nie pominęły, wbrew zarzutom skargi dowodu z oględzin lokalu nr [...] przy ul. [...] w [...] . Zarówno Prezydent jak i Wojewoda, wydając decyzję w sprawie powoływały się na ten dowód, co wynika wprost z treści ich decyzji. Na uwagę zasługuje również to, że organy obu instancji zapewniły skarżącemu, w myśl art. 10 K.p.a. możliwość czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu, a także dopełniły obowiązku wynikającego z art. 79 K.p.a,
tj. zagwarantowały mu udział w przeprowadzeniu dowodu m in. z zeznań świadków, gdzie skarżący, jak wynika z dokumentów miał możliwość zadawania pytań.
Odnosząc się natomiast do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 61 § 1 K.p.a., w ocenie Sądu, Prezydent [...] był uprawniony, na podstawie wyżej wskazanego przepisu do wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie wymeldowania skarżącego z miejsca stałego pobytu ww. lokalu. Wbrew twierdzeniu skarżącego, organy orzekające w sprawie nie naruszyły przepisu art. 61 § 2 K.p.a. Przepis ten, dopuszcza możliwość wszczęcia postępowania z urzędu ze względu na szczególnie ważny interes strony także w sprawie, w której przepis prawa wymaga wniosku strony. W rozpatrywanej sprawie powoływanie się na ten przepis jest błędne, bowiem postępowanie w przedmiocie wymeldowania osoby z miejsca stałego pobytu, stosownie do art. 35 u.e.l. można wszcząć zarówno na wniosek jak
i z urzędu. Dlatego też, organ nie był zobligowany do uzyskania zgody skarżącego na dalsze prowadzenie postępowania w sprawie wymeldowania, wbrew zarzutowi podniesionemu w skardze, a w konsekwencji do umorzenia postępowania.
Analizując dalej, Sąd stwierdza, że organy zasadnie uznały, że
w rozpatrywanej sprawie spełniona została przesłanka dotycząca wymeldowania określona w art. 35 u.e.l., tj. opuszczenie miejsca stałego pobytu miało charakter trwały i nastąpiło w sposób dobrowolny.
Po pierwsze, jak wynika z ustaleń dokonanych w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, lokal nr [...] przy ul. [...] w [...] nie jest miejscem,
w którym znajduje się centrum życiowe J. S.. Skarżący zeznał, że nie zamieszkuje w tym lokalu od przełomu listopada - grudnia 2012r., przychodzi do niego jedynie w celu odwiedzin córek, którym pomaga, m.in. w odrabianiu lekcji. Obecnie mieszka u swojego ojca nad którym sprawuje opiekę. W lokalu tym przetrzymuje również swoje rzeczy. Powyższe potwierdziły również zeznania świadków. H. S. zeznała m. in. że skarżący nie posiada w ww. lokalu żadnych swoich rzeczy, wizyty w celu odwiedzin dzieci są sporadyczne, a skarżący nigdy nie nocuje ww. mieszkaniu. S. W. również potwierdziła, że skarżący ww. lokalu nie mieszka, i w nim nie nocuje. Przychodzi jedynie do swoich córek. Nie zauważyła żeby w lokalu były jakieś jego rzeczy. E. M. zeznała natomiast, że kiedy przebywa w swoim mieszkaniu nr [...] to wówczas nie widuje J. S.. Powyższe zeznania w pełni korespondują z przeprowadzonymi oględzinami dokonanymi w przedmiotowym lokalu. Wynika, z nich że skarżący nie mieszka w tym mieszkaniu oraz nie znajdują się w nim żadne rzeczy należące do niego. Słusznie w ocenie Sądu Wojewoda uznał, że mieszkanie przy ul. [...] m. [...] w [...] nie jest miejscem koncentracji spraw życiowym skarżącego, mimo iż posiadał on stałe zameldowanie w tym lokalu. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1478/10) miejscem koncentracji życiowych interesów zameldowanego jest miejsce, w którym dana osoba stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność, meble), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami, przyjmuje i nadaje korespondencję (wyrok NSA z dnia 14 maja 2001 r., sygn. akt V SA 1496/00). Z uwagi na dokonane przez organ I instancji ustalenia takim miejscem dla skarżącego niewątpliwie nie jest mieszkanie nr [...] przy ul. [...] w [...] .
Po drugie, Sąd stwierdza, że w rozpatrywanej sprawie organy trafnie uznały
w świetle całokształtu zgormadzonego materiału dowodowego, że opuszczenie spornego lokalu przez skarżącego miało charakter dobrowolny. Należy podkreślić,
że dobrowolność opuszczenia miejsca pobytu stałego potwierdza sytuacja, w której strona wyprowadzająca się nie podejmuje środków prawnych mających przywrócić możliwość stałego przebywania pod spornym adresem. Inaczej rzecz ujmując należy stwierdzić, że brak przeciwstawienia się w sposób prawnie dostępny (np. wystąpieniem z pozwem o przywrócenie naruszonego posiadania) ograniczeniom
w powrocie do miejsca pobytu stałego wskazuje obiektywnie na dobrowolność opuszczenia tego miejsca, której nie można podważyć jedynie deklaracją zamiaru powrotu do lokalu. Zamiar powrotu powinien być bowiem obiektywnie możliwy do stwierdzenia, a nie spełnia wymogu obiektywności sytuacja rezygnacji
z podejmowania konkretnych środków prawnych mających służyć przywróceniu zamieszkiwania w lokalu (vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lipca 2015 r., sygn. akt II OSK 3151/13, z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II OSK 2883/13, z dnia 22 lutego 2013 r., sygn. II OSK 1996/11). W niniejszej sprawie poza sporem pozostaje, że skarżący nie podjął żadnych prawnych kroków, które by miały na celu przywrócenie mu utraconego posiadania spornego lokalu mieszkalnego.
W szczególności nie wniósł w oparciu o art. 344 § 1 K.c. pozwu o przywrócenie posiadania, co mogłoby świadczyć o braku po jego stronie zamiaru trwałego
i dobrowolnego opuszczenia przedmiotowego lokalu mieszkalnego.
Biorąc pod uwagę powyższe rozważania Sąd nie dopatrzył się podstaw uzasadniających przyjęcie, że w sprawie naruszono art. 35 u.e.l., albowiem całokształt okoliczności uzasadnia ocenę o trwałości opuszczenia lokalu przez skarżącego, który nie zamieszkuje w tym lokalu, nie ma tam jego rzeczy, a jego zachowanie, obiektywnie ocenione, wskazuje na przeniesienie interesów życiowych w inne miejsce. Bez wątpienia nastąpiło trwałe i dobrowolne opuszczenie lokalu przez J. S..
Ponadto, Sąd dokonując oceny zaskarżonej decyzji nie dopatrzył się wbrew zarzutom skargi naruszenia przepisu art. 153 P.p.s.a., bowiem organy obu instancji zrealizowały w pełni wytyczne Sądu w tej kwestii, prawidłowo zastosowały przepisy prawne i dokonały trafnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło