IV SA/Wa 111/09

WyrokWSA w Warszawie2009-04-16

Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Otylia Wierzbicka, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciele działek, które nie sąsiadują bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, posiadają interes prawny do wniesienia skargi na decyzję o warunkach zabudowy, która została zaskarżona w postępowaniu o stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, których nieruchomość nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji, nie posiadają interesu prawnego do wniesienia skargi na decyzję o warunkach zabudowy. Brak bezpośredniego sąsiedztwa, a także charakter planowanej inwestycji (budynek biurowy, nieznacząco oddziałujący na środowisko) wykluczają negatywne oddziaływanie na nieruchomość skarżących, które przekraczałoby granice art. 140 k.c. Kwestie takie jak zasłanianie widoku czy utrata prywatności nie stanowią podstawy do uznania interesu prawnego w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy.
Stan faktyczny
Skarżący M. L. i M. L. wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., która utrzymała w mocy odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. ustalającej warunki zabudowy dla budynku biurowego. Skarżący zarzucili, że decyzja o warunkach zabudowy narusza ich interesy, ponieważ budynek odbiega architekturą od sąsiedniej zabudowy, jest zbyt wysoki, ma płaski dach, a także nie zapewniono wystarczającej liczby miejsc parkingowych. Podnieśli również, że nie zostali powiadomieni o postępowaniu. Sąd rozpoznał sprawę pod kątem interesu prawnego skarżących do wniesienia skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Sędziowie Sędzia NSA Otylia Wierzbicka, asesor WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi M. L. i M. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. - oddala skargę - Decyzją z dnia [...] listopada 2008r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2008r. orzekającą o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. Nr [...] z dnia [...] marca 2006 r., ustalającej warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku biurowego wraz z elementami zagospodarowania terenu na działce o nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W. z dostępem do drogi publicznej (ul. [...]) poprzez fragment działki nr ewid. [...] z obr. [...] i nr [...] z obr. [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy wskazał, iż z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta W. Nr [...] z [...] marca 2006 r. wystąpili M. L. i M. L., wskazując, iż w ich ocenie narusza ona interesy osób trzecich gdyż zezwala na usytuowanie budynku, który wysokością i architekturą w sposób zasadniczy odbiega od istniejącej w sąsiedztwie zabudowy (12 metrów wysokości, podczas gdy sąsiednie budynki mają średnio 8,5 metra; 3 kondygnacje naziemne - budynki sąsiednie – 2 kondygnacje; dach płaski – budynki sąsiednie - dachy spadziste o nachyleniu 30-45 stopni; budynek biurowy - budynki sąsiednie są budynkami mieszkalnymi z małymi funkcjami usługowymi). Podnieśli także, iż porównywalny budynek biurowy, na który powołuje się organ w decyzji znajduje się w odległości kilkudziesięciu metrów po przeciwnej stronie ulicy [...] i jest odizolowany od osiedla mieszkalnego szeroką ulicą i ekranami akustycznymi. W ocenie w/w taka lokalizacja nowo powstającej inwestycji jest ewidentnym zakłóceniem ładu przestrzennego oraz źródłem przyszłych konfliktów, ponieważ na terenie objętym budową przewidziano tylko 10 miejsc parkingowych, co nie zapewni potrzeb użytkowników biura i pogorszy warunki komunikacyjne w okolicy. Podniesiono także, iż na etapie wydawania ww. decyzji nie powiadomiono właścicieli sąsiednich działek o toczącym się postępowaniu administracyjnym. Zarzucono, iż decyzja wydana została z naruszeniem art. 43 ust. 2 ustawy o Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 drogach publicznych, zezwoliła bowiem na lokalizację budynku biurowego w ostrej granicy drogi gminnej. Wskazano również, iż budynek zacienia część ich działki, co wpływa na stan ogrodu. Zasłania także wolną przestrzeń jaką widzieli z okien, a która była walorem ich nieruchomości i wpływała na wartość działki. Lokalizacja spornego budynku oznacza, że utracą gwarancję prywatności i bezpieczeństwa co stanowi jawne naruszenie przepisów Konstytucji RP. Rozpatrując niniejszą sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze odnosząc się do podniesionych zarzutów wskazało, iż jego zdaniem w stosunku do przedmiotowej decyzji ostatecznej nie zachodzi żadna z przesłanek wymienionych w art. 156 k.p.a, a zatem brak jest podstaw do stwierdzenia jej nieważności. W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko, ponadto wskazano, iż z analizy przeprowadzonej w toku przedmiotowego postępowania w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588 zwanej dalej "rozporządzeniem"), wynika, iż w analizowanym obszarze znajduje się zabudowa o funkcjach: mieszkaniowej, biurowej, magazynowej i usługowej. W terenie objętym analizą przy ul. [...], znajduje się, niemal dokładnie naprzeciw terenu inwestycji, której dotyczy poddana ocenie decyzja budynek o przeznaczeniu biurowo-magazynowym. Fakt, iż wspomniana ul. [...] jest ulicą dwupasmową, pasma której oddzielone są od siebie ekranem dźwiękochłonnym, pozostaje bez wpływu na ocenę zgodności z prawem rzeczonej decyzji. Odnosząc się do kolejnych zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy organ wskazał, iż wyznaczona w decyzji wysokość zabudowy jest zgodna § 7 ust. 1 i 4 rozporządzenia, jak wynika bowiem z przedłożonej przez Prezydenta W. przy piśmie z dnia [...] maja 2008 r. dokumentacji, działki sąsiadujące z terenem planowanej inwestycji zabudowane są budynkami o wysokości 6-8 m. Jednocześnie w obszarze analizowanym znajdują się budynki o wysokości 10,5m. Dopuszczenie realizacji budynku niewiele wyższego, tj. o wysokości do 12 m, uznać zatem należy w przedstawionych okolicznościach za działanie dopuszczalne w ramach możliwości przewidzianych przez § 7 ust. 4 Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 rozporządzenia, a ewentualne wątpliwości w tym względzie nie wystarczają do stanowczego stwierdzenia, że doszło w tym przypadku do rażącego naruszenia § 7 rozporządzenia. Odnosząc się do zarzutu niewłaściwego ustalenie geometrii dachu, organ wskazał, iż w obszarze analizowanym znajdują się również budynki o dachach płaskich, tj. takich, jaki ma mieć budynek, którego dotyczy przedmiotowa decyzja ostateczna, a co za tym idzie – dopuszczalnym jest w niniejszej sprawie realizacja budynku o dachu płaskim. Ponadto wskazano, iż kwestia oceny, czy realizacja planowanej inwestycji budowlanej nie naruszy w przyszłości przepisów prawa budowlanego, dotyczących wpływu na działki sąsiednie, wykracza poza granice postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Również ocena rzeczywistych potrzeb parkingowych przyszłych użytkowników planowanej inwestycji budowlanej, jakości życia mieszkańców, poczucia prywatności i stanu ich zdrowia oraz wpływu na wartość sąsiednich nieruchomości wykracza poza granice postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Także kwestia dokładnego określenia usytuowania planowanego zamierzenia budowlanego na terenie objętym wnioskiem inwestora następuje na etapie postępowania budowlanego Organ wskazał także, iż okoliczność niezawiadomienia o toczącym się postępowaniu administracyjnym wszystkich osób będących stroną postępowania, jest wadą procesową, mogącą stanowić podstawę do wznowienia postępowania, stosownie do dyspozycji art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., nie może natomiast zostać uznana za przesłankę wystarczającą do stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej. Skargę na powyższą decyzję wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. L. i M. L. domagając się: 1. unieważnienia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2008r., nr [...] i z dnia [...] sierpnia 2008r. nr [...] w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. nr [...], 2. wydania decyzji o stwierdzeniu nieważności decyzji Prezydenta W. nr [...] z dnia [...] marca 2006r., 3. zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 Zaskarżanej decyzji zarzucili: 1. nieodniesienie się do wszystkich argumentów i dowodów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, 2. przyjęcie takiej interpretacji prawa, na podstawie której możliwe jest usankcjonowanie błędnie wydanych decyzji administracyjnych, 3. bezczynność urzędów nadzoru i kontroli oraz wielomiesięczne rozpatrywanie sprawy bez powiadamiania stron o przyczynach opóźnień, co stanowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, 4. naruszenie art. 7 - 9 Kpa poprzez niedopełnienie obowiązku podjęcia wszelkich kroków prawnych niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu stron, 5. naruszenie przepisów prawa materialnego i proceduralnego, poprzez niewłaściwe jego zastosowanie i interpretację. W uzasadnieniu skargi strony skarżące przedstawiły stan faktyczny sprawy oraz wskazały, iż w ich ocenie zaskarżona decyzja narusza przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w tym wynikający z niej obowiązek uwzględniania szeregu wymogów z zakresu kształtowania ładu przestrzennego, zasady dobrego sąsiedztwa, współczynnika intensywności zabudowy. Podniosły, iż w ich ocenie przywoływanie przez organy, jako argumentu uzasadniającego zgodę na budowę budynku biurowego faktu istnienia na działce zlokalizowanej po południowej stronie ulicy [...] budynku dwukondygnacyjnego o charakterze biurowym jest bezpodstawne. Budynek ten zlokalizowany jest bowiem na działce posiadającej dostęp do ulicy [...], ale niezasadne jest twierdzenie, iż jest to działka sąsiednia w stosunku do działki, na której zlokalizowano nową inwestycję. Działka ta znajduje się w zupełnie innej strefie użytkowania, budynek biurowy trzykondygnacyjny z płaskim dachem nie pasuje architekturą i kubaturą do istniejącej w sąsiedztwie zabudowy - doszło zatem zdaniem skarżących do naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury bowiem dopuszczono w powstającym budynku jedną kondygnację więcej niż w budynkach istniejących na okolicznych działkach. Ponadto skarżący podkreślili, iż przedmiotowy budynek biurowy został zlokalizowany na jedynej niezabudowanej w okolicy działce otoczonej nieruchomościami, na których znajdują się budynki jednorodzinne lub budynki Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 jednorodzinne z częścią usługową. Lokalizacja budynku biurowego w takim miejscu nie gwarantuje zatem zachowania i poszanowania ładu przestrzennego. Skarżący wskazali także, iż wbrew stanowisku organu, zgodnie z obowiązującym w okresie od [...] października 2005r. do [...] marca 2006r. rozporządzeniem nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] września 2005r. (Dz. Urz. Woj. [...] Nr [...], poz. [...] i Nr [...], poz. [...]) - teren planowanej inwestycji nie znajdował się w obszarze ograniczonego użytkowania, w tym północny fragment w strefie "M" nie wykluczał zabudowy mieszkaniowej, bowiem zgodnie z przepisami tego rozporządzenia ustalona została strefa ograniczonego użytkowania, w której dodatkowo wyznaczono strefę "M" - strefę ograniczeń zabudowy mieszkalnej. W strefie ograniczonego użytkowania zabronione było przeznaczanie terenów pod budowę obiektów użyteczności publicznej (np. szpitale), zaś w strefie "M" także pod zabudowę mieszkalną jednak z zastrzeżeniem, że w strefie tej (",M") dopuszcza się budowę nowych budynków mieszkalnych jednorodzinnych, jako towarzyszących innym funkcjom. Wskazano, iż organ zignorował całkowicie fakt, iż północną granicę działki wyznacza ulica [...], dla której winien był nakazać inwestorowi odsuniecie się od granicy działki choćby o 5 metrów- warunek taki nie został jednak postawiony inwestorowi. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 z 2002 r. poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 z 2002 r. poz. 1270 ze zm.) dalej zwanej p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy wskazać, iż postępowanie w niniejszej sprawie dotyczyło stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest niewątpliwie postępowaniem nadzwyczajnym i zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a może być wszczęte na żądanie strony lub z urzędu. W postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczynanym na żądanie strony organ powinien zatem zbadać, czy osoba żądająca wszczęcia postępowania jest podmiotem legitymowanym do wystąpienia z takim żądaniem. W orzecznictwie i doktrynie przyjmuje się, że stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz także każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (wyrok NSA z dnia 12 stycznia 1994 r. sygn. akt II SA 2164/92, ONSA 1995, nr 1, poz. 32; wyrok 7 sędziów NSA z dnia 13 października 2003 r. sygn. akt OSA 4/03, ONSA 2004, nr 1, poz. 3). W niniejszej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. uznało skarżących za strony postępowania i na ich wniosek wszczęło postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. Nr [...] z dnia [...] marca 2006 r., ustalającej warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku biurowego wraz z elementami zagospodarowania terenu na działce o nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w W. z dostępem do drogi publicznej. Zgodnie jednak z art. 50 § 1 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Istnienie legitymacji skargowej podlega zatem badaniu przez sąd administracyjny. Stwierdzenie jej braku u skarżącego powoduje oddalenie skargi w wyroku, nie zaś jej odrzucenie w postanowieniu (tak: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 227-228 i powołany tam wyrok NSA w Warszawie z dnia 27 września 2000 r., sygn. akt II SA 2109/00, OSP 2001, nr 6, poz. 86). Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 W oparciu o przywołany powyżej art. 50 p.p.s.a, wniesienie skargi do Sądu przez osobę, którą organ administracyjny potraktował jako stronę postępowania administracyjnego i do której skierował decyzję administracyjną, nie przesądza jeszcze o interesie prawnym skarżącego w rozumieniu art. 50 § 1 p.p.s.a., a tym samym nie zwalnia Sądu z badania interesu prawnego w znaczeniu materialnymi. Sąd ma zatem obowiązek dokonania oceny, czy skarżący ma przymiot strony wynikający z przepisu prawa materialnego, a tym samym, czy posiada wystarczającą legitymację, aby wnieść skutecznie skargę na doręczoną mu decyzję, oraz czy decyzja ta w rzeczywistości dotyczyła jego uprawnień lub obowiązków. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 listopada 2004 r., OSK 919/04 (niepubl.), uznał że istotę interesu prawnego należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawną. W wyroku wyjaśniono ponadto, że może to być norma należąca do każdej dziedziny prawa (nie tylko prawa administracyjnego), na podstawie której określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź "(...) żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności w celu ochrony jego praw lub obowiązków (...)". Uwzględnienie skargi możliwe jest zatem wówczas, gdy skarżący wykaże interes prawny pojmowany nie tylko jako uprawnienie do żądania przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności organu administracji publicznej przez sąd (ponieważ doręczono mu decyzję), lecz gdy wykaże, że interes ten polega na istnieniu związku między sferą jego indywidualnych praw i obowiązków a rozstrzygnięciem zaskarżonego aktu lub czynnością. Istotę legitymacji skargowej stanowi zatem uprawnienie do żądania przeprowadzenia przez sąd administracyjny kontroli określonego aktu lub czynności organu administracji publicznej przez podmiot wykazujący istnienie związku między sferą jego indywidualnych praw i obowiązków, a zaskarżonym aktem. Legitymacja do wniesienia skargi wynikająca z tak rozumianego interesu prawnego istnieje obiektywnie, a nie dlatego, że ocenę taką wyraża podmiot wnoszący skargę albo też organ rozstrzygający sprawę administracyjną. Ostateczna decyzja administracyjna - przez sam fakt jej doręczenia określonej osobie - nie przesądza zatem jeszcze oceny, że podmiot, który ją otrzymał, legitymuje się interesem prawnym w znaczeniu wyżej opisanym. Tak rozumiany interes prawny podlega ocenie sądu administracyjnego w ramach kontroli sprawowanej na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 Oceniając, czy skarżącym przysługuje przymiot strony w niniejszym postępowaniu należy zatem powołać się na treść art. 28 k.p.a., jak również przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U Nr 80, poz. 717 ze zm. zwanej w dalszej części "ustawą"). Zgodnie z treścią art. 28 k.p.a., stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W świetle tego przepisu nie powinno budzić wątpliwości stwierdzenie, iż stroną postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy będzie zawsze wnioskodawca oraz właściciel lub użytkownik wieczysty działki, na której ma być realizowana inwestycja. Określając kto, oprócz ww. osób, winien posiadać przymiot strony w postępowaniu dotyczącym wydania decyzji ustalającej warunki zabudowy, a analogicznie również w postępowaniu o stwierdzenie jej nieważności, należy wskazać na treść art. 6 ust. 2 ustawy zgodnie z którym, "każdy ma prawo, w granicach określonych ustawą, do: 1) zagospodarowania terenu, do którego ma tytuł prawny, zgodnie z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli nie narusza to chronionego prawem interesu publicznego oraz osób trzecich; 2) ochrony własnego interesu prawnego przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek organizacyjnych". Artykuł 54 pkt. 2 lit. d w zw. z art. 61 ust. 1 ustawy stanowi zaś, iż organ administracyjny ma obowiązek w decyzji o warunkach zabudowy określić wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich. Z cytowanych przepisów w ocenie Sądu, wynika, iż osoba trzecia ma prawo domagać się od organu administracji publicznej ochrony swego interesu prawnego przy wydaniu decyzji o warunkach zabudowy terenów należących do innych osób. Takie stanowisko zostało wyrażone także w dwóch uchwałach Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995 r. (sygn. VI SA 13/1995, ONSA 1995/4/154, LEX 10650) oraz z dnia 4 grudnia 1995 r. (sygn. VI SA 20/95, ONSA 1996/2/54, LEX 23844), w których stwierdzono, iż stronami postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być także właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek. Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 Rozstrzygnięcia te zapadły wprawdzie w oparciu o przepisy nie obowiązującej już ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn.: Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), niemniej jednak zdaniem Sądu zachowują swą aktualności i kontynuację na gruncie wykładni przepisów obecnie obowiązującej ustawy. W ocenie Sądu nie powinno także budzić wątpliwości, iż stronami postępowania w sprawie o ustalenie warunków zabudowy mogą być - w zależności od okoliczności sprawy - także właściciele nieruchomości nie sąsiadujących bezpośrednio z terenem zaplanowanej inwestycji (tak Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 8 września 2004 r., sygn. OSK 394/2004, LEX nr 160631). Należy jednak w tym miejscu podkreślić, iż w każdej sprawie o ustalenie warunków zabudowy o interesie prawnym danej osoby, decydują okoliczności konkretnej sprawy związane z rodzajem, rozmiarem oraz stopniem i zakresem uciążliwego oddziaływania zamierzonej inwestycji na otoczenie. W każdej zatem konkretnej sprawie tego rodzaju organ wydający decyzję, ustalając krąg osób, które mają interes prawny w sprawie, musi badać, czy - a jeśli tak, to jak daleko sięgać będzie oddziaływanie planowanej inwestycji oraz jej charakter (tak Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 września 2004 r., sygn. OSK 394/2004, LEX nr 160631, oraz w wyroku z dnia 29 czerwca 2001 r., sygn. IV SA 594/1999, LEX nr 54166, w których stwierdzono: iż, art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy z 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym zapewnia ochronę interesów właścicieli działek sąsiednich, a także może stanowić podstawę do ochrony uzasadnionych interesów właścicieli działek położonych dalej, zobowiązując do badania tego interesu w każdym indywidualnym przypadku. Zależy to od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie...). Odnosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy należy wskazać, iż w ocenie Sądu, skarżący nie mogą być uznani za stronę w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji ustalającej warunków zabudowy w niniejszej sprawie. Z analizy akt sprawy wynika bowiem w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, iż nieruchomość należąca do skarżących (działka nr [...]) nie sąsiaduje bezpośrednio z działką na terenie której planowana jest inwestycja tj. działką nr [...] . Działki te oddzielają działki nr [...] stanowiące drogę ul. [...]. Sygn. akt IV SA/Wa 111/09 Ponadto kwestionowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja dotyczy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku biurowego, który nie zalicza się do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, określonych w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U Nr 257 poz. 2573 ze zm.). Nie można także w ocenie sądu wskazać innej normy prawa materialnego, z której strony skarżące mogłyby wywodzić swój interes prawny w kwestionowaniu spornej decyzji. A zatem brak jest podstaw do uznania, iż planowana inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na należącą do skarżących nieruchomość, a co za tym idzie, wpływać na sposób wykonywania przez nich przysługującego im prawa własności, w sposób przekraczający granice art. 140 k.c. Podkreślić przy tym należy, iż za naruszenie prawa własności nie można uznać podniesionej przez skarżących okoliczności, iż nowa inwestycja będzie zasłaniać im widok i wpłynie na utratę prywatności. Podnieść należy, iż każdy z właścicieli ma prawo zagospodarować swoją nieruchomość. Kwestia zaś ewentualnego zacieniania części należącej do skarżących działki, winna być rozstrzygana na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę, a nie ustalania warunków zabudowy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, iż skarżący nie posiadają interesu prawnego w wywiedzeniu niniejszej skargi i na mocy art. 151 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło