IV SA/Wa 1165/21

WyrokWSA w Warszawie2021-12-13

Skład orzekający: Anna Szymańska, Anita Wielopolska, Grzegorz Rząsa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska odmawiające stwierdzenia nieważności własnego postanowienia wzywającego do zagospodarowania pojazdu jako odpadu, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska odmawiające stwierdzenia nieważności własnego postanowienia wzywającego do zagospodarowania pojazdu jako odpadu, nie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ma charakter nadzwyczajny i służy eliminacji decyzji dotkniętych kwalifikowanymi wadami, a nie ponownej analizie stanu faktycznego.
Stan faktyczny
Skarżący K. B. wniósł o stwierdzenie nieważności postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) z dnia [...] stycznia 2019 r., którym został wezwany do zagospodarowania uszkodzonego pojazdu sprowadzonego z USA jako odpadu. Skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i błędną ocenę dokumentów. GIOŚ odmówił stwierdzenia nieważności, uznając pojazd za odpad na podstawie dokumentów wskazujących na jego przeznaczenie do złomowania i brak możliwości rejestracji w USA. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Szymańska Sędziowie Sędzia WSA Anita Wielopolska (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Rząsa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi K. B. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] maja 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postępowania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] Główny Inspektor Ochrony Środowiska odmówił stwierdzenia nieważności własnego postanowienia z dnia [...] stycznia 2019 r. [...], którym wezwano K. B. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przemieszczonego z terytorium USA na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów. Jako podstawę prawną zaskarżonego rozstrzygnięcia wskazano art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 i art. 126 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 3a ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2020 r. poz. 995 z późn. zm.). Do wydania zaskarżonego postanowienia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, uznając sporny pojazd za odpad, postanowieniem z dnia [...] stycznia 2019 r. [...] wezwał K. B. do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczenia odpadu, poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przemieszczonego z terytorium USA na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów. W dniu [...] października 2020 r. wpłynął do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wniosek K. B. o stwierdzenie nieważności powyższego postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2019 r. w przedmiocie wezwania do zastosowania procedur zagospodarowania odpadu. Wniosek złożono na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa twierdząc, że wydanie postanowienia nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. We wniosku skarżący zarzucił, że postanowienie zostało wydane z rażącym naruszeniem przepisów postępowania: 1. art. 104 i 123 kpa poprzez rozstrzygnięcie sprawy w formie postanowienia, a nie decyzji, mimo że rozstrzygnięto istotę sprawy, nie kwestię wpadkową; 2. art. 77 kpa z uwagi na brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego poprzez: a) oparcie orzeczenia na uzyskanej ze strony internetowej informacji o wydaniu "przez właściwy organ stanu [...]" tytułu własności dla "pojazdu do oddania na złom/świadectwa złomowania "junk title", bez uzyskania tego dokumentu i ustalenia faktycznej jego treści, b) brak wyjaśnienia komu i w jakim trybie został powyższy dokument wystawiony (jeżeli rzeczywiście został wystawiony), jaki to ma wpływ na obrót pojazdem w USA oraz niewskazanie w jakim akcie normatywnym porządku prawnego RP znajduje się zapis o uznawaniu takiego lub podobnych dokumentów wystawionych w stanie [...], a nie uznawaniu dokumentów wystawianych w stanie [...], c) brak wyjaśnienia czy przepisy prawa miejsca wystawienia dokumentu uniemożliwiają w tym lub innym [...]rejestrację i użytkowanie takiego pojazdu, d) niewskazanie, czy USA ratyfikowało Konwencję Bazylejską i jest obowiązane tym samym do przestrzegania jej zapisów, e) nierozpatrzenie okoliczności wynikających z braku zastrzeżeń do wprowadzonego na obszar celny Wspólnoty przedmiotowego pojazdu [...] przez Urząd Celny w [...]; 3. art 80 kpa z uwagi na wybiórcze traktowanie zgromadzonych dowodów, co miało wpływ na treść orzeczenia, w szczególności poprzez: a) uwzględnienie z opinii rzeczoznawcy P. T. treści niekorzystnych dla strony, a pominięcie działających na korzyść, b) pominięcie dowodu z dokumentów odprawy urzędu celnego wprowadzenia do Wspólnoty przedmiotowego pojazdu. 4. art. 7 kpa w zw. z art. 7b, art. 16 i art. 81a kpa poprzez odebranie stronie uprawnienia do użytkowania pojazdu faktycznie spełniającego wymagania techniczne dopuszczonego do użytkowania i zarejestrowanego na terytorium Polski, bez uprzedniego uchylenia ostatecznej decyzji o zarejestrowaniu przedmiotowego pojazdu. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności kwestionowanego postanowienia z dnia [...] stycznia 2019 r. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wyjaśnił, że definicja pojęcia "odpad" została określona w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, zgodnie z którą przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 września 2015 r., sygn. akt II OSK 2920/13, w którym wskazano, że "pozbycie się", które stanowi konieczną przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób użytkowania mógłby wywoływać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Co równie istotne, zgodnie z prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lipca 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 79/15, decydujące znaczenie dla uznania danego przedmiotu za odpad ma jego stan w momencie sprowadzenia na terytorium Polski oraz wola jego poprzedniego posiadacza. Z powyższego wynika, że głównym kryterium kwalifikacji rzeczy jako "odpadu" jest postępowanie jej posiadacza. Według Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dla oceny tego, czy zaszło, "pozbycie się" danej substancji czy przedmiotu, istotne jest określenie przyczyn zastosowania tego zmienionego sposobu wykorzystania i intencji, skłaniających posiadacza do tej zmiany (np. nieprzydatność czy brak możliwości wykorzystania w dotychczasowy sposób), a także ewentualne konsekwencje (dla człowieka lub środowiska) tego nowego sposobu zastosowania (wyrok TS UE z dnia 15 czerwca 2000 r. w połączonych sprawach C-418/97 i C-419/97, wyrok TS UE z dnia 11 września 2003 r. w sprawie C-114/01). Przedmiot staje się zatem odpadem z chwilą "pozbycia się" go przez dotychczasowego posiadacza, bowiem o tym, czy dana substancja lub przedmiot mogą być uznane za nieprzydatne w określonym miejscu lub czasie, decyduje ich dotychczasowy posiadacz. Główny Inspektor Ochrony Środowiska ustalił, że sporny pojazd w historii pojazdu w systemie internetowym [...]widnieje jako pojazd, dla którego właściwy organ stanu [...] w [...] wydał tytuł własności dla "pojazdu do oddania na złom/świadectwa złomowania" ("[...]"). Organ wyjaśnił, że system [...]to baza danych zbudowana na podstawie danych udostępnianych m.in. przez urzędy państwowe, organy ścigania, serwisy i warsztaty naprawcze, salony samochodowe, firmy ubezpieczeniowe. Informację zawartą w powyższym systemie "[...]" należy rozumieć w taki sposób, że dla przedmiotowego pojazdu powypadkowego właściwe władze Stanu [...]wydały dokument, na podstawie którego nie jest możliwa rejestracja pojazdu. Tym samym użytkowanie spornego pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem już na terytorium [...]nie było możliwe. Wymieniony dokument "[...]" wydany dla pojazdu przeznaczonego do zezłomowania, wyklucza prawną możliwość zarejestrowania takiego pojazdu na podstawie omawianego dokumentu. Dodatkowo w aktach sprawy znajduje się wydruk z dnia [...] kwietnia 2018 r. z aukcji [...].com. Zgodnie treścią tej aukcji dla przedmiotowego pojazdu właściwe władze stanu [...] w USA wystawiły "Świadectwo złomowania" ("Certificate of destruction"). Ponadto zgodnie z tłumaczeniem powyższej aukcji wskazana główna szkoda w pojeździe to zalanie lub powódź. Fakt, że w systemie [...], jak i na aukcjach internetowych status spornego pojazdu jest inny, niż ten określony w dokumencie "[...]" nr [...] wydanym w stanie [...], wzbudziły wątpliwości organu co do wiarygodności dokumentu, z którym sporny pojazd został sprowadzony z [...]do Polski przez K. B.. Okoliczność, czy dla przedmiotowego pojazdu właściwe władze stanu [...] w istocie wydały dokument "[...]" ma bezpośredni wpływ na sposób kwalifikacji spornego pojazdu do kategorii odpadów. GIOŚ załączył do akt sprawy kopię przykładowego dokumentu "[...]" wydanego przez właściwy organ stanu [...] wraz z tłumaczeniem przysięgłym. Wymieniony dokument posiada adnotację, która zgodnie z tłumaczeniem przysięgłym brzmi "Uwaga: Po wydaniu Świadectwa Kasacji Pojazdu Wydział odmówi wydania aktu Własności dla tego pojazdu". Należy zatem stwierdzić, że w stanie [...] brak jest możliwości naprawy pojazdu, dla którego właściwe władze stanu wydały ww. dokument i pojazd ten może być jedynie zdemontowany na części lub zniszczony. Podstawowym dokumentem uprawniającym właściciela pojazdu do jego zarejestrowania na terytorium [...] [...], jest Certyfikat Tytułu Własności (w oryginale - [...]) i taki dokument stanowi "inny dokument stwierdzający rejestrację pojazdu, wydany przez organ właściwy do rejestracji pojazdów w tym państwie", o którym mowa w art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dokument "[...]" wydany przez właściwy organ stanu [...] nie potwierdza rejestracji spornego pojazdu na terenie USA, lecz wręcz przeciwnie - zawiera informację, że pojazd ten w rozumieniu przepisów obowiązujących w USA może być przeznaczony wyłącznie jako do demontażu na części lub z przeznaczeniem na złom. Tym samym powyższy dokument, należy uznać za inny dokument, niż ten, o którym mowa w art. 72 ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ponadto podkreślenia wymaga, że w sytuacji, gdy dla pojazdu został wydany dokument informujący o przeznaczeniu pojazdu do zniszczenia, brak jest możliwości dokonania naprawy takiego pojazdu, nawet w sytuacji, gdyby było to fizycznie możliwe, status prawny pojazdu na to nie pozwala. Pojazd, którego dotyczy postepowanie, może zostać wyłącznie zdemontowany na części lub zezłomowany. Należy jednak wskazać, że zgodnie z materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, K. B. sprowadził omawiany pojazd z [...] na terytorium Polski wraz z dokumentem "[...]" nr [...] wydanym w stanie [...] w [...]. Dokument ten zgodnie z tłumaczeniem sporządzonym przez tłumacza przysięgłego Z. C. w dniu [...] lutego 2018 r., stanowi "Dowód własności pojazdu do odbudowy". Z tłumaczenia tego dokumentu wynika, że został on sporządzony na podstawie poprzedniego dowodu własności nr [...] wystawionego przez kompetentny organ stanu [...], który w systemie [...] został wskazany jako pojazd z przeznaczeniem na części lub do zniszczenia. Winien zatem zawierać informację o tym, że pojazd w stanie [...] został przeznaczony do zniszczenia. Zatem dokument "[...]" nr [...] nie zawiera istotnych i wymaganych informacji jak w punkcie 5, tj. nie zaznaczono odpowiedniego pola, że pojazd został przeznaczony do złomowania. Dokument, który nie jest wypełniony w sposób właściwy (nie zawiera wszystkich wymaganych wpisów lub wpisy te nie odzwierciedlają przeznaczenia pojazdu określonego na uprzednio wydanych i zarejestrowanych dokumentach), nie stanowi dokumentu wiarygodnego, a co za tym idzie nie powinien być podstawą do rejestracji pojazdu zarówno w [...], jak i na terytorium RP. Tym samym dokument, który nie jest wypełniony w sposób właściwy (nie zawiera wszystkich wymaganych wpisów lub wpisy te nie odzwierciedlają przeznaczenia pojazdu określonego na uprzednio wydanych i zarejestrowanych dokumentach), nie jest dokumentem wiarygodnym, a co za tym idzie nie może być podstawą do rejestracji pojazdu zarówno w USA, jak i na terytorium RP. Dokument "[...]" nr [...] nie może zostać uznany za wiarygodny, bowiem informacje w nim zawarte nie odzwierciedlają informacji dotyczących przeznaczenia pojazdu, zawartych w ostatnim zarejestrowanym dokumencie wydanym przez właściwe władze stanu [...]. Organ wyjaśnił, że zapisy akcji internetowej same w sobie nie stanowią podstawy do stwierdzenia przez organ, jaki dokument został w rzeczywistości wydany dla spornego pojazdu, biorąc jednak pod uwagę, że informacje dotyczące rodzaju dokumentu wydanego dla pojazdu przez właściwy organ stanu [...] zawarte w ww. akcji pokrywają się z informacjami z raportu [...], to w ocenie organu potwierdza wiarygodność, tychże informacji. Dodatkowo numer dokumentu wskazany w ww. raporcie jest tożsamy z numerem certyfikatu podanym w dokumencie "[...]" jako dokumentu, na podstawie którego uzupełniono formularz. Zatem informacje zawarte w wymienionych dokumentach konsekwentnie pokrywają się z wyłączeniem szczegółowych informacji dotyczących przeznaczenia przedmiotowego pojazdu na dokumencie "[...]". W ocenie organu dokument "[...]" wydany dla spornego pojazdu nie jest wiarygodny. Ponadto organ na etapie rozpatrywania wniosku o stwierdzenie nieważności postanowienia z dnia [...] stycznia 2019 r. dokonał analizy przepisów, dotyczących pojazdów, obowiązujących w stanie [...]w [...] (oryg. [...]), a w szczególności tego, czy pojazd, dla którego został wydany dokument niewiarygodny może zostać ponownie zarejestrowany na terenie stanu [...]. Zgodnie z treścią tłumaczenia sporządzonego w dniu [...] lutego 2021 r. przez tłumacza przysięgłego A. D., w ustępie 2111 ustawodawca stwierdził, że odmawia się poświadczenia tytułu własności m.in. w przypadku, gdy wniosek o wydanie tytułu własności stanu [...] zawiera oświadczenie niezgodne z prawdą lub wnioskujący nie dostarczył wymaganych informacji lub dokumentów. Ponadto w ustępie 2124 ww. kodeksu drogowego znajduje się informacja, że może dojść do unieważnienia pozyskanego świadectwa własności w przypadku ujawnienia błędu przy jego wystawieniu. W ocenie organu, w sprawie zachodzą więc przesłanki świadczące o niezgodnym ze stanem rzeczywistym wypełnieniem dokumentu "[...]", co wpływa bezpośrednio na wiarygodność ww. dokumentu, a więc w przypadku spornego pojazdu zaistniała okoliczność wykluczająca możliwość zarejestrowania spornego pojazdu w stanie [...], wskazana w ww. przepisach. Ponadto na stronie internetowej Departamentu Pojazdów Mechanicznych Stanu [...] znajduje się informacja, że "Departament Pojazdów Mechanicznych nie przeprowadzi badania, ani nie wystawi poświadczenia tytułu własności dla odbudowanego pojazdu, który ma Poświadczenie tytułu własności pojazdu powypadkowego spoza stanu ([...]) i który jest oznaczony jako: "tylko na części", "nie do dobudowy", "nie do naprawy", "złomowany", "zniszczony". Te rodzaje pojazdów uważa się za nienadające się do użytkowania na drodze". Powyższe w ocenie GIOŚ w sposób jednoznaczny wyjaśnia kwestię, że w stanie [...]nie dopuszcza się do rejestracji pojazdu, dla którego został wydany dokument "[...]" lub inny dokument z adnotacją informującą, że pojazd stanowi odpad (z ang. junk). Biorąc pod uwagę wyżej przytoczone przepisy oraz okoliczności faktyczne sprawy organ stwierdził, że wystawienie ww. dokumentu "[...]", a następnie dokumentu "[...]", który nie odzwierciedla informacji wynikających z poprzedniego świadectwa własności spornego pojazdu stanowią trwałą prawną przeszkodę w dokonaniu rejestracji spornego pojazdu zarówno na terytorium [...], jak w Polsce. Możliwość rejestracji pojazdu w sposób bezpośredni przekłada się na możliwość użytkowania pojazdu w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem. Natomiast brak możliwości wykorzystania pojazdu w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem, mając na uwadze treść definicji odpadu, wskazuje, że taki pojazd stanowi odpad. Klasyfikacji spornego pojazdu uznanego za odpad nie może zmienić nawet to, że w wyniku ewentualnego remontu możliwe byłoby przywrócenie jego sprawności oraz ponowne jego zarejestrowanie i dopuszczenie do ruchu. Nawet możliwość dopuszczenia uszkodzonego pojazdu do ruchu w wyniku jego naprawy, nie przesądza, że przedmiot ten nie jest odpadem. Organ zaznaczył, że stan techniczny spornego pojazdu pozostaje bez wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, ponieważ kluczową przesłanką przesądzającą o uznaniu spornego pojazdu za odpad jest dokument, jaki został wydany dla spornego pojazdu jeszcze na terytorium USA, tj. "[...]". Dane zawarte w systemie [...] oraz w aukcjach internetowych znajdują potwierdzenie swojej wiarygodności w aktach sprawy. Dokument "[...]" nr [...] został wydany na podstawie dokumentu o tym samym numerze, który został wskazany jako "[...]" w systemie [...], a stan techniczny pojazdu wskazany w aukcji internetowej na portalu poctra.com. znajduje odzwierciedlenie w dokumentacji fotograficznej sprawy. Zatem podmiot [...]sprzedając na rzecz strony pojazd, dla którego został wystawiony dokument "[...]", dokonał "pozbycia się" spornego pojazdu jako przedmiotu, który stracił swoje dotychczasowe przeznaczenie. Do pozbycia się spornego pojazdu przez [...] doszło na terytorium [...]. "Pozbycie się" stanowi przesłankę do uznania przedmiotowego pojazdu za odpad w myśl art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Mając powyższe na uwadze, Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził brak podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia przepisów postępowania, bowiem na podstawie zebranego materiału dowodowego organ dokładnie wyjaśnił stan faktyczny niniejszej sprawy, dokonał analizy całego materiału dowodowego, z którego bezsprzecznie wynika, że sporny pojazd opuścił terytorium USA w stanie uszkodzonym wraz z dokumentem nie stanowiącym wiarygodnej podstawy do rejestracji pojazdu. W uzasadnieniu inkryminowanego postanowienia Główny Inspektor Ochrony Środowiska również odniósł się do zarzutu skarżącego podnoszącego, że organ z opinii rzeczoznawcy samochodowego P. T. z [...]lutego 2018 r. uwzględnił tylko te treści, które są niekorzystne dla skarżącego, a pominął zapis "Pojazd nie zagraża środowisku naturalnemu, nie stanowi też odpadu - zgodnie z przepisami ustawy "Międzynarodowy obrót odpadami" (...)". Organ wyjaśnił, że rzeczoznawca samochodowy posiada uprawnienia nadane przez jednostkę akredytowaną w polskim systemie akredytacji i mogą one obejmować uprawnienia do oceny stanu technicznego pojazdów, rekonstrukcji przebiegu wypadków drogowych oraz szacowania wartości pojazdów. Rzeczoznawca samochodowy nie przeprowadza analizy prawnej dokumentacji towarzyszącej zakupowi pojazdów pod kątem przepisów ochrony środowiska, a także nie analizuje okoliczności mogących wskazywać na wystąpienie przesłanki "pozbycia się". Należy zauważyć, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska oraz Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, na mocy art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska zostali powołani do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, których ustawową kompetencją jest m.in. realizacja zadań określonych w przepisach o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Z uwagi na fakt przywozu uszkodzonego pojazdu z [...] do Polski to organy Inspekcji Ochrony Środowiska dokonują oceny wskazanego pojazdu w zakresie czy stanowi on odpad i są w tym zakresie organami wyspecjalizowanymi. Zatem uprawnienia rzeczoznawcy sporządzającego załączoną przez skarżącego opinię obejmują kwestie związane ze stanem technicznym pojazdu, z szacowaniem jego wartości oraz kosztów ewentualnej naprawy. Opinia rzeczoznawcy odnosi się tylko do jednego z elementów, których ocena może mieć wpływ na to, czy dany pojazd stanowi odpad, czy też nie. Rzeczoznawca nie jest uprawniony do formułowania opinii, czy dany pojazd stanowi odpad w międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, czy też nie. To organy Inspekcji Ochrony Środowiska są organami wyspecjalizowanymi w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a ich pracownicy posiadają niezbędny do realizacji ich ustawowych zadań (także tych, wynikających z ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów) zakres wiedzy specjalistycznej. Ponadto odnosząc się do stanowiska strony, że organ I instancji wezwał stronę do demontażu pojazdu nie zważając, że po przeprowadzeniu wszystkich badań pojazd został zarejestrowany i może poruszać się po drogach publicznych, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wyjaśnił, że klasyfikacji pojazdu uznanego za odpad nie może zmienić nawet to, że w wyniku ewentualnego remontu możliwe byłoby przywrócenie jego sprawności oraz ponowne jego zarejestrowanie i dopuszczenie do ruchu. W ocenie organu istnieje prawna przeszkoda uniemożliwiająca zarejestrowanie spornego pojazdu z uwagi na zapisy "Pojazd z odzysku (uszkodzony). Nie do rejestracji" w dokumencie "[...] " wystawionym dla tego pojazdu przez właściwy organ stanu [...] w [...]. Możliwość naprawy spornego pojazdu nie zmienia faktu, że w dacie jego przemieszczenia z terytorium [...]na terytorium Polski pojazd nie posiadał dokumentacji umożliwiającej jego rejestrację na terenie RP, a także był uszkodzony w stopniu uniemożliwiającym bezpośrednie wykorzystanie pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. W świetle powyższego organ stwierdził brak podstaw do uwzględnienia wniosku i stwierdzenia nieważności kwestionowanego postanowienia. Skargę na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska wniósł K. B. działający przez profesjonalnego pełnomocnika, który zarzucił naruszenie: 1. art. 26 pkt 3 i art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, oraz art. 24 ust. 3 rozporządzenia WE nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów poprzez bezpodstawne wzywanie skarżącego do zastosowania wobec samochodu marki [...] procedury zagospodarowania odpadu o kodzie 16 01 04*, pomimo że sprowadzony samochód nie jest odpadem; 2. art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach poprzez błędne przyjęcie, że sprowadzony pojazd jest odpadem; 3. art. 7 kpa w zw. z art. 81a § 1 kpa poprzez niepodjęcie przez organy niezbędnych czynności w celu dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu wnioskodawcy, w szczególności poprzez nieuzyskanie od właściwego organu stanu [...] w USA potwierdzenia prawdziwości lub zakwestionowania prawdziwości dokumentu [...]i wydanie orzeczenia z rozstrzygnięciem na niekorzyść strony; 4. art. 7 kpa poprzez oparcie rozstrzygnięcia na przykładowym dokumencie "[...]" pobranym ze strony internetowej, a nie na dokumencie dotyczącym pojazdu stanowiącego przedmiot postępowania; 5. art. 77 kpa poprzez nie zebranie i nie rozpatrzenie całego materiału dowodowego istotnego dla rozstrzygnięcia w sprawie poprzez zakwestionowanie oceny stanu technicznego dokonanego przez biegłego rzeczoznawcę samochodowego, jednocześnie nie wywołanie opinii biegłego odpowiedniej specjalności, która mogłaby podważyć ocenę stanu technicznego sprowadzonego pojazdu, jako nadającego się do użytku i nie stanowiącego odpadu. Nadto oparcie rozstrzygnięcia na zawartych w opinii przypuszczeniach interpretowanych na niekorzyść strony, a nie na stanowczych wnioskach; 6. art. 77 kpa poprzez podważenie mocy prawnej dokumentów wydanych przez niemiecki organ celny, nie uznający przedmiotowego pojazdu za odpad i wpuszczający samochód na unijny obszar; 7. art. 8 kpa poprzez wydanie postanowienia z dnia [...].03.2019 r. o wstrzymaniu wykonania zaskarżonego postanowienia z dnia [...].01.2019 r. i wydanie po roku i czterech miesiącach postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia zażalenia, co w sposób rażący podważa zaufanie do organu prowadzącego postępowanie. Podnosząc powyższe zarzuty pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia, a ponadto na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 ppsa wniósł o stwierdzenie nieważności postanowienia z dnia [...] stycznia 2019 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. W wyniku analizy całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w nadesłanych aktach sprawy, Sąd nie stwierdził przywołanych w skardze naruszeń przepisów prawa, jak i naruszeń, które winien byłby wziąć pod uwagę z urzędu. Co więcej, Sąd doszedł do przekonania, że wyrażone w zaskarżonym postanowieniu obszerne stanowisko organu jest prawidłowe i zasługuje na całkowitą aprobatę. Przystępując do oceny zasadności zarzutów skargi należy w pierwszej kolejności podkreślić, że postępowanie w rozpoznawanej sprawie prowadzone było w trybie nadzwyczajnym uregulowanym w art. 156 i nast. Kodeksu postępowania administracyjnego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie stanowi zatem typowego postępowania jurysdykcyjnego zmierzającego do rozstrzygnięcia decyzją sprawy administracyjnej, lecz jest odrębnym postępowaniem administracyjnym, którego celem jest ustalenie, czy dana decyzja dotknięta jest jedną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Z kolei w postępowaniu sądowoadministracyjnym mającym za przedmiot kontrolę decyzji (w rozpoznawanej sprawie postanowienia) wydanej w trybie nadzwyczajnym w postępowaniu nieważnościowym, rolą sądu jest dokonanie kontroli zgodności z prawem dokonanej przez organ oceny co do wystąpienia przesłanek określonych w art. 156 § 1 kpa. W rozpoznawanej sprawie spór dotyczy tego, czy postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] stycznia 2019 r. wzywające skarżącego do zastosowania procedur zagospodarowania spornego pojazdu jako odpadu, zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa to naruszenie tzw. kwalifikowane, o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym, oczywiste czyli takie, które stanowi zaprzeczenie stanu prawnego istotnego z punktu widzenia danego rozstrzygnięcia. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji/postanowienia pozostaje w wyraźnej sprzeczności z treścią przepisu przez ich proste zestawienie ze sobą. Chodzi o stan prawny niewątpliwy co do jego obowiązywania i interpretacji, niepozwalający i nierodzący rozbieżności w wykładni i chodzi o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, a nie o błędy w wykładni prawa, przy czym charakter tego naruszenia powoduje, że taka decyzja/postanowienie nie może być akceptowana jako wydana przez organ praworządnego państwa. Stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego nie może zatem wynikać z każdego rodzaju uchybienia, jakiego dopuścił się organ wydając decyzję czy postanowienie ostateczne. Wyeliminowanie ostatecznej decyzji/postanowienia z obrotu prawnego w tym nadzwyczajnym trybie postępowania jest bowiem wyjątkiem od zasady trwałości czasowej rozstrzygnięć ostatecznych. Wyjątek ten nie powinien podlegać wykładni rozszerzającej. Oznacza to, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko wówczas, gdy podjęte rozstrzygnięcie jest w sposób oczywisty sprzeczne z treścią niebudzącej wątpliwości i mającej zastosowanie w danej sprawie normy prawnej. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji/postanowienia pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu, a więc istnienie tej sprzeczności można ustalić przez proste ich zestawienie. Do zakresu kwalifikowanego naruszenia prawa nie należy więc naruszenie będące wynikiem wadliwej wykładni przepisu prawa materialnego. W sytuacji, gdy dany przepis może być w różny sposób interpretowany nie można mówić, że ma treść niebudzącą żadnych wątpliwości. W sytuacji bowiem, gdy dany przepis może być w rożny sposób interpretowany nie można mówić, że ma on niebudzącą żadnych wątpliwości treść. Nie można więc mówić o rażącym naruszeniu prawa w przypadku zastosowania jednego z możliwych do zastosowania wariantów wykładni danego przepisu. Należy też podkreślić, że za rażące naruszenie przepisów postępowania można uznać wydanie decyzji/postanowienia bez jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego. Za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postepowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji czy postanowienia, można uznać jedynie wydanie decyzji/postanowienia bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji/postanowienia bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie. Rażące naruszenie przepisów postępowania regulujących kwestię ustaleń faktycznych sprawy można rozważać w sytuacji, gdyby organ w sposób oczywisty nie poczynił takich ustaleń, gdyby całkowicie uchylił się od rozpatrzenia materiału dowodowego sprawy, co jednak w sprawie nie miało miejsca, bowiem organ bardzo skrupulatnie przeprowadził postępowanie wyjaśniające, zgromadził niezbędny materiał dowodowy i dokonał jego prawidłowej oceny. Podniesione w skardze zarzuty stanowią w znacznej mierze powielenie dotychczasowych zarzutów podnoszonych w toku postępowania administracyjnego wobec kwestionowanego postanowienia z dnia [...] stycznia 2019 r., które nie doprowadziły do skutecznego zakwestionowania zgodności z prawem przyjętego w sprawie stanowiska, że brak jest podstaw do uznania, że kwestionowane postanowienie dotknięte jest wadą nieważności rażącego naruszenia prawa. W przedmiotowej sprawie skarżący domaga się w istocie dokonania ponownej analizy stanu faktycznego sprawy i weryfikacji kończącego tę sprawę powyższego rozstrzygnięcia. Nie mogło się to jednak odbyć w trybie postępowania nieważnościowego. Podkreślenia wymaga, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności postanowienia/decyzji administracyjnej ma wyjątkowy charakter. Wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego w tym nadzwyczajnym trybie postępowania jest bowiem wyjątkiem od zasady trwałości w czasie rozstrzygnięć ostatecznych. Wyjątek ten nie powinien podlegać wykładni rozszerzającej. Ten tryb postępowania nie stanowi więc dodatkowej możliwości zakwestionowania przez stronę oceny stanu faktycznego sprawy, jak to ma miejsce w przypadku postępowania odwoławczego, lecz ma na celu wyeliminowanie z obiegu prawnego decyzji czy postanowienia obarczonej jedną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa. Z tego powodu domaganie się stwierdzenia nieważności decyzji/postanowienia z powodu jego wydania z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa), nie może opierać się na wszystkich uchybieniach, jakich dopuścił się organ wydając decyzję czy postanowienie. Powoływane zatem przez skarżącego przepisy nie dowodzą, że doszło do rażącego naruszenia prawa. Jak to bowiem zostało już powyżej wskazane, niniejsze postępowanie toczyło się w trybie nadzwyczajnym, dotyczyło zatem jedynie oceny, czy zaskarżone postanowienie nie było dotknięte kwalifikowaną wadą rażącego naruszenia prawa. Stwierdzenie nieważności postanowienia wskutek rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kpa jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, a zatem pojęcie to musi być interpretowane wąsko, co oznacza, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko wówczas, gdy podjęte rozstrzygnięcie jest w sposób oczywisty sprzeczne z treścią nie budzącej wątpliwości i mającej zastosowanie w danej sprawie normy prawnej. Sam zaś fakt kwestionowana rozstrzygnięcia bądź niezgadzanie się z jego treścią czy dokonaną oceną stanu faktycznego, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności postanowienia czy decyzji administracyjnej, o czym była już mowa. W ocenie Sądu, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydając inkryminowane postanowienie nie naruszył zarzucanych skargą ani norm prawa materialnego, ani procesowego. W okolicznościach przedmiotowej sprawy zasadnie organ odmówił stwierdzenia nieważności kwestionowanego postanowienia, nie zostało ono bowiem wydane z rażącym naruszeniem prawa. W tej sytuacji, zarzuty skargi są całkowicie chybione. Wbrew zarzutom skargi, organ prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, swoje rozstrzygnięcie oparł na dokumentach, które zostały dołączone do akt sprawy, szczegółowo odniósł się do wszelkich twierdzeń i wniosków podnoszonych przez skarżącego w toku postępowania, w sposób wyczerpujący uzasadnił swoje kwestionowane rozstrzygnięcie i w sposób prawidłowy zastosował normy prawa materialnego. Wobec powyższego Sąd nie znalazł podstaw do uznania zasadności zarzutów skargi i na podstawie art. 151 w związku z art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji wyroku. Odnosząc się zaś do wniosku organu zawartego w odpowiedzi na skargę o zasądzenie od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania, wyjaśnić trzeba, że zwrot kosztów postępowania między stronami uregulowany został w dziale V rozdziale 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w przepisach od art. 199 do art. 210. Jak wskazuje art. 199 tej ustawy, co do zasady strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Zwrot kosztów postępowania od organu przysługuje jedynie skarżącemu, nie zaś innym podmiotom biorącym udział w postępowaniu (organowi czy uczestnikom postępowania) i to tylko w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji, na co wskazuje art. 200 powyższej ustawy. Równocześnie przepis art. 208 powołanej ustawy upoważnia Sąd do nałożenia na stronę obowiązku zwrotu kosztów w całości lub w części wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem. W przedmiotowej sprawie nie zaistniała jednakże przesłanka przedstawiona w art. 208 powyższej ustawy, stąd także z tej przyczyny brak było podstaw do zasądzenia od skarżącej na rzecz organu zwrotu kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło