IV SA/Wa 1228/11

WyrokWSA w Warszawie2011-11-25

Skład orzekający: Wanda Zielińska – Baran, Marian Wolanin, Agnieszka Wójcik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1986 r. dotyczącej przejęcia gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa została wydana z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1986 r. była prawidłowa, ponieważ decyzja ta nie była dotknięta rażącym naruszeniem prawa. W postępowaniu nadzorczym należy wykazać jednoznaczne i oczywiste naruszenia prawa istniejące w chwili wydania decyzji, których w tej sprawie nie stwierdzono. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdzał, że rodzice skarżącej dobrowolnie złożyli wniosek o przejęcie gospodarstwa na rzecz Państwa, a skarżąca wyraziła zgodę na takie rozwiązanie.
Stan faktyczny
Skarżąca A. T. zaskarżyła decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2011 r., który odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy z 1986 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego jej rodziców na rzecz Państwa. Skarżąca twierdziła, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ nie została poinformowana o możliwości przejęcia gospodarstwa, a jej podpis na oświadczeniu zgody był podrobiony lub nieautentyczny. Organ utrzymał decyzję w mocy, wskazując na dobrowolny charakter przekazania gospodarstwa przez rodziców skarżącej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Zielińska – Baran, Sędziowie Sędzia WSA Marian Wolanin (spr.), Sędzia WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant ref. staż. Marek Bereziński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 listopada 2011r. sprawy ze skargi A. T. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji – oddala skargę – Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2011 r. Nr [...] Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia [...] marca 2011 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy O. z dnia [...] grudnia 1986 r. o przejęciu na rzecz Państwa, gospodarstwa rolnego o pow. [...] ha, położonego na terenie wsi R. i wsi K., stanowiącego własność M. D. i A. D., w zamian za świadczenia emerytalne, jednocześnie orzekając o wyłączeniu spod przejęcia działki gruntu nr [...] o pow. [...] ha, wraz ze znajdującymi się na niej zabudowaniami. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdzono, że z wnioskiem o stwierdzenie nieważności powołanej decyzji z dnia [...] grudnia 1986 r. wystąpiła A. T., córka byłych właścicieli przejętego gospodarstwa. W aktach sprawy znajduje się oświadczenie A. T. z dnia [...] października 1986 r., z którego jednoznacznie wynika, iż wyraziła zgodę na przekazanie gospodarstwa przez M. D. i A. D. Naczelnik Gminy O. zwracał się zatem do strony o przedstawienie stanowiska w omawianej sprawie. W aktach sprawy znajduje się również wniosek M. D. i A. D. z dnia [...] października 1986 r. o przejęcie ich gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa, w którym motywują, iż "nie mogą dłużej pracować ze względu na podeszły wiek", który świadczy o jednoznacznym zamiarze przekazania gospodarstwa na rzecz Państwa. Decyzja Naczelnika Gminy O. z dnia [...] grudnia 1986 r. nie zawierała zatem naruszeń prawa materialnego ani procesowego, które mogło być uznane za rażące naruszenie prawa, w szczególności nie była sprzeczna z art. 51 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych. Odnosząc się do zarzutu strony, iż organ rozpatrujący sprawę dotyczącą stwierdzenia nieważności decyzji Naczelnika Gminy O. w sposób pobieżny przeprowadził postępowanie dowodowe, gdyż w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2011 r. podał, że wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 1986 r. został skierowany do Wojewody [...], należy wskazać, że wniosek ten nie został rzeczywiście skierowany do Wojewody tylko wniesiony do Wójta Gminy O., ale okoliczność ta nie miała wpływu na merytoryczne rozpatrzenie sprawy, a stanowiła jedynie oczywistą omyłkę. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] maja 2011 r. A. T. zarzuciła naruszenie: - art. 156 §1 pkt 2 kpa poprzez przyjęcie, że przy wydaniu decyzji z dnia [...] grudnia 1986 r. nie doszło do rażącego naruszenia prawa, które by skutkowało stwierdzeniem jej nieważności, - art. 7, art. 8 i art. 12 kpa poprzez utrzymanie w obrocie prawnym decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, nieprzeprowadzenie dogłębnego postępowania dowodowego i rozpatrywanie sprawy łącznie przez prawie 3 lata, - art. 52 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz 268) poprzez przyjęcie, że A. i M. D. nie mogli przekazać gospodarstwa rolnego swojemu następcy, co skutkowało przejęciem gospodarstwa przez Skarb Państwa. W uzasadnieniu skargi stwierdzono, że rodzice skarżącej nie zostali poinformowani o możliwości przekazania gospodarstwa skarżącej, powiedziano im, że przekazanie gospodarstwa na rzecz Skarbu Państwa jest jedyną możliwością uzyskania emerytury. Tymczasem skarżąca spełniała w owym czasie warunki do przejęcie tego gospodarstwa i z całą pewnością nie odmówiłaby jego przejęcia. Gdy skarżąca dowiedziała się, że w rzeczywistości istniała możliwość przekazania tego gospodarstwa na jej rzecz, w dniu [...] lipca skierowała wniosek o unieważnienie decyzji Naczelnika Gminy. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pomimo prowadzenia postępowania przez blisko 3 lata, nie przeprowadził praktycznie żadnego postępowania dowodowego w sprawie. Postępowanie przeprowadzone zostało w sposób wyjątkowo pobieżny i niedbały, przez co sprawa nie została rozpatrzona w sposób wszechstronny, a wydana w konsekwencji decyzja nie odpowiada prawu. Pomimo zgłaszanych zastrzeżeń, organ administracyjny nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości przy wydawaniu decyzji z dnia [...] grudnia 1986 r. A. i M. D. mieli następcę prawnego, który mógłby przejąć ich gospodarstwo, czyli skarżącą. W chwili przekazania gospodarstwa zarówno skarżąca, jak i jej mąż spełniali warunki do prowadzenia tego gospodarstwa. Oboje dysponowali świadectwami potwierdzającymi kwalifikacje rolnicze. We wsi R. posiadali własne gospodarstwo, a zatem gospodarowanie na ziemi rodziców było jak najbardziej możliwe. Niemożliwym jest zatem, aby skarżąca odmówiła przejęcia gospodarstwa. Wprawdzie w aktach sprawy znajduje się oświadczenie, zgodnie z którym wyraża ona zgodę na przejęcie gospodarstwa rodziców na rzecz Państwa, lecz dokumentu tego w żaden sposób nie można uznać za wiarygodny dowód w sprawie. Przede wszystkim nie jest to oświadczenie wypełnione przez skarżącą, a jedynie przez nią podpisane. Dodatkowo, jej rzekome oświadczenie nie jest opatrzone datą, nie wskazano również przyczyn, dla których miałaby się zgodzić na takie rozporządzenie swoja ojcowizną. Przede wszystkim jednak, rzeczone pismo podpisane jest przez Sołtysa Gminy O., podczas gdy postępowanie w sprawie prowadził, a następnie wydał decyzję, Naczelnik Gminy w O. Powstaje zatem pytanie, czy mogło stanowić główną przesłankę podjęcia takiej decyzji. Nie mniej istotny jest fakt, że sołtys nie potwierdził de facto autentyczności jej podpisu. W przedmiotowym oświadczeniu wyraźne są trzy charaktery pisma, brak jest w nim podstawowych danych, tym samym nie można go uznać za kluczowy dowód w sprawie. Takie postępowanie jest niedopuszczalne szczególnie w sytuacji, gdy główny zainteresowany zaprzecza, jakoby odmówił przejęcia gospodarstwa. Tymczasem organ administracyjny nie przeprowadził żadnego postępowania w celu wyjaśnienia zgłaszanych przeze skarżącą od początku niejasności. Nie poproszono skarżącej o weryfikację prawdziwości jej podpisu, nie ustalono jej rzeczywistej woli, nie przesłuchano żadnych świadków na potwierdzenie którejkolwiek z wersji wydarzeń. Zarówno skarżąca, jak i jej rodzice zostali wprowadzeni w błąd przez Urząd Gminy O. Rodzice uzyskali bowiem kategoryczną informację, że jedynie przekazanie gospodarstwa na rzecz Państwa da im uprawnienia emerytalne. Kierując się zdrowym rozsądkiem i po prostu zasadami logicznego rozumowania nie można sobie wyobrazić innych powodów, dla których rodzice zdecydowaliby się nie przekazywać swojej własności własnemu dziecku. Nie bez znaczenia jest tutaj również fakt, że skarżąca spełniała w owej chwili wszystkie warunki wymagane do prowadzenia przedmiotowego gospodarstwa. Istotne również jest, że w dniu [...] kwietnia 1987 r. skarżąca odkupiła od Skarbu Państwa część ziemi po swoich rodzicach. Czy zrobiłaby to, gdyby wiedziała, że jest uprawniona do przejęcia gospodarstwa? Urząd Gminy O. nie poinformował skarżącej o jej uprawnieniach, wręcz przeciwnie - jej ojciec został wprowadzony w błąd poprzez stwierdzenie, że tylko poprzez przekazanie swojej ziemi na rzecz Państwa może uzyskać emeryturę. Tymczasem trzeba pamiętać, że stosownie do art. 60 kodeksu cywilnego wola może zostać wyrażona przez każde zachowanie, które w sposób dostateczny ją ujawnia. Fakt późniejszego odkupienia części przedmiotowej ziemi przemawia w sposób niewątpliwy za tym, że wolą skarżącej było gospodarowanie na ziemi rodziców. Obecnie skarżąca nie pamięta już, czy podpisywała rzeczone oświadczenie. Z całą pewnością może jednakże stwierdzić, że ani ona, ani jej rodzice nie zostali poinformowani o możliwości przekazania tego gospodarstwa na nią, gdyż wtedy z całą pewnością rodzice nie zgodziliby się, żeby ziemia, w którą włożyli długie lata swojej pracy, przeszła w obce ręce. Z rodzicami łączyła skarżącą silna więź, dlatego też nie ma żadnego powodu, by przyjąć, że mogliby mieć wolę pozbawienia jej możliwości przejęcia ich ziemi. W zaistniałym stanie faktycznym doszło do rażącego naruszenia art. 9 kpa, co w efekcie doprowadziło do błędnego zastosowania art. 52 ustawy o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin. W skardze powołano orzeczenia sądów administracyjnych mające uzasadniać prezentowaną argumentację służącą uwzględnieniu skargi. Gdyby zatem nawet uznać, że skarżąca złożyła podpis pod "podsuniętym" jej drukiem oświadczenia, organ miał obowiązek poinformowania jej, jakie będą skutki takiej decyzji. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pomimo zgłaszanych przez skarżącą w toku całego postępowania zastrzeżeń, nie zrobił nic, by wyjaśnić wątpliwości. Nie przesłuchano skarżącej i jej męża, nie poczyniono żadnych kroków dla ustalenia, dlaczego sołtys przyszedł do skarżącej z wypełnionym już drukiem i dlaczego mogła złożyć pod nim swój podpis. Nie wzbudził żadnych wątpliwości Ministra fakt, że w oświadczeniu, z którego uczyniono koronny dowód w sprawie, widoczne są w sumie trzy charaktery pisma, brakuje też 3 znamiennych informacji, takich jak data jego złożenia i potwierdzenie autentyczności podpisu. Nie wyjaśnił również, dlaczego oświadczenie odebrał organ, który nie prowadził postępowania w sprawie. Co więcej, również na wniosek skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ nie przeprowadził żadnych dodatkowych czynności, które pozwoliłyby na ustosunkowanie się do jej zastrzeżeń, mimo że to postępowanie zajęło ponad 2 miesiące. Należało natomiast wysłuchać wersji wydarzeń skarżącej, przesłuchać jej męża, który ma dokładną wiedzę odnośnie przebiegu spornego postępowania, próbować ustalić stanowisko ówczesnych władz Gminy O. Za wersją wydarzeń skarżącej przemawia przecież fakt, że w aktach sprawy nie ma "odmowy przejęcia" przez skarżącą, jak wymaga tego art. 52 ustawy o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin, a jedynie "zgoda" na przejęcie na rzecz Państwa. Tych pojęć przecież nie należy utożsamiać. Oczywistym jest, że gdyby skarżąca została poinformowana o swoich uprawnieniach, a mimo to, nie chciałaby gospodarować na ziemi swoich rodziców, sformułowałaby to w niebudzący wątpliwości sposób i stosownie do brzmienia obowiązujących przepisów i sporządziłaby pismo, w którym odmówiłaby przejęcia gospodarstwa. Tymczasem podsunięty jej formularz zgody pozwala przypuszczać, że nie informowanie stron o przysługujących im uprawnieniach był stałą praktyką ówczesnych organów państwowych. Przy wydawaniu spornej decyzji z dnia [...] grudnia 1986 r. doszło do rażącego naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem jej nieważności. Strony były bowiem niedoinformowane, wręcz wprowadzone w błąd przez organy administracji publicznej (które z mocy art. 8 kpa powinny prowadzić postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników), w efekcie nie były w stanie właściwie zadbać o swoje uprawnienia i straciły dorobek swojego życia. Z całą pewnością jest to rażące naruszenie prawa, a zatem taki stan, kiedy decyzja nie może zostać zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Z zestawienia poglądu orzecznictwa z realiami niniejszej sprawy ewidentnie wynika, że decyzja Naczelnika Gminy O. z dnia [...] grudnia 1986 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa i jako taka powinna zostać unieważniona. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podczas prowadzonego postępowania doszedł do przeciwnych wniosków praktycznie bez żadnej podstawy w postaci materiału dowodowego. W odpowiedzi na skargę organ orzekający wniósł o jej oddalenie podtrzymując motywy zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Oceniana decyzja wydana została w trybie nadzorczym uregulowanym w art. 156 i nast. kpa, co oznacza, iż stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej musi być oparte na jednoznacznie i w oczywisty sposób zaistniałych okolicznościach określonych 4 w art. 156 §1 kpa. Okoliczności zaistniałe po wydaniu ocenianej decyzji nie mają w tym przypadku zatem żadnego znaczenia prawnego, skoro wadliwość ocenianej decyzji musiała zaistnieć już w chwili jej wydania. W postępowaniu nadzorczym nie stosuje się przy tym domniemania nieważności decyzji, lecz wręcz odwrotnie, postępowanie nadzorcze służy ustaleniu, czy oceniana decyzja administracyjna nie jest dotknięta jedną z wad skutkujących stwierdzeniem jej nieważności. Prawidłowo organ orzekający stwierdził, iż przejęcie gospodarstwa rolnego na rzecz Państwa nie nastąpiło z urzędu, lecz rodzice skarżącej złożyli o to stosowny wniosek, w którym jednoznacznie wyrazili swoją wolę oddania gospodarstwa na rzecz Państwa ze względu na podeszły wiek i niemożność wykonywania w nim pracy. Z tak sformułowanej woli rodziców skarżącej nie można domniemywać jej wymuszenia przez jakikolwiek organ administracji. W aktach znajduje się również formularz oświadczenia opatrzony datą [...].10. rok niewyraźny, z którego wynika, iż skarżąca wyraziła zgodę, aby jej rodzice przekazali gospodarstwo rolne na rzecz Państwa. Tożsamość skarżącej poświadczył sołtys Sołectwa R. Rodzice skarżącej, jako właściciele gospodarstwa rolnego nie musieli na przekazanie tego gospodarstwa na rzecz Państwa uzyskiwać czyjekolwiek zgody, w tym swojej córki. Skoro jednak skarżąca złożyła oświadczenie o wyrażeniu takiej zgody, to organ prawidłowo ocenił je, jako tożsame z odmową jego objęcia przez skarżącą w trybie art. 51 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 248, ze zm.). Obecnie skarżąca podważa wiarygodność złożonego przez jej rodziców wniosku, jak i podpisanego przez nią oświadczenia. Na poparcie swoich twierdzeń nie przedstawiła jednak jakichkolwiek dowodów, lecz jedynie słowne twierdzenia domagając się przesłuchania jej i jej męża na te okoliczności. Przeprowadzenie takiego dowodu obecnie - w okolicznościach niniejszej sprawy - nie można jednak uznać za wystarczające do podważenia uzyskanych w przeszłości dowodów materialnych, ponieważ ocena decyzji wydanej w 1986 r. sprowadza się do ustalenia, czy na owy czas organ orzekający w wystarczającym zakresie dysponował materiałem dowodowych pozwalającym na wydanie ocenianej decyzji. Taki materiał dowodowy został zebrany w sprawie, dlatego organ nadzoru prawidłowo stwierdził brak podstaw do przesłuchiwania skarżącej i jej męża, skoro przesłuchanie to nie mogłoby wykluczyć oczywistego faktu istnienia stosownych dowodów w chwili wydania ocenianej decyzji. Postępowanie nadzorcze nie służy bowiem ponownemu ustaleniu spełnienia przesłanek do wydania ocenianej decyzji, lecz jedynie ustaleniu, czy organ wydający tę decyzję prawidłowo ustalił i udokumentował ich spełnienie przy wydawaniu tej decyzji. Prawidłowo również organ nadzoru stwierdził, iż ubieganie się przez rodziców skarżącej o przejęcie ich gospodarstwa na rzecz Państwa związane było z uzyskaniem przez nich emerytury, dlatego przejęcie tego gospodarstwa nie można traktować, jako pozbawienia ich całego dorobku życia, skoro sami złożyli o to wniosek i otrzymali 5 świadczenie emerytalne. W tak ustalonych okolicznościach trudno uznać twierdzenia skarżącej, jakoby przejęcie gospodarstwa na rzecz Państwa nie było wyrazem woli jej rodziców, lecz wynikiem naruszających prawo czynności organu administracji. Doświadczenie życiowe przemawia za wykluczeniem tkwienia przez skarżącą w przekonaniu w chwili złożenia oświadczenia w 1986 r., jakoby jej zgoda na przekazanie gospodarstwa przez jej rodziców na rzecz Państwa nie była równoznaczna z odmową objęcia tego gospodarstwa przez skarżącą. Nie można bowiem obecnie przypisywać takiej zgodzie innego znaczenia, jak brak zgody na objęcie gospodarstwa rolnego. Jakkolwiek uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia oczekiwań skarżącej co do wnikliwości oceny podnoszonych przez nią okoliczności, to jednak uzasadnienie to jest wystarczające do stwierdzenia, iż organ nadzoru prawidłowo przeprowadził postępowanie w celu ustalenia, czy organ wydający decyzję w 1986 r. dysponował wystarczającym materiałem dowodowym do wydania tej decyzji. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło