IV SA/Wa 1229/15

WyrokWSA w Warszawie2015-09-11

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Krystyna Napiórkowska, Anna Sękowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obywatel kraju objętego konfliktem zbrojnym, który opuścił kraj z powodu obaw o bezpieczeństwo i ograniczonego dostępu do leczenia, może uzyskać status uchodźcy lub ochronę uzupełniającą, jeśli istnieje możliwość bezpiecznego i legalnego przemieszczenia się do innej, bezpiecznej części kraju pochodzenia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, ponieważ nie wykazał indywidualnego prześladowania ani uzasadnionej obawy przed takim prześladowaniem z powodów określonych w ustawie. Stan zdrowia i ogólna sytuacja w kraju pochodzenia nie mogą stanowić samodzielnej podstawy do nadania statusu uchodźcy. Również odmowa udzielenia ochrony uzupełniającej była zasadna, gdyż skarżący miał możliwość bezpiecznego i legalnego przemieszczenia się do innej części kraju pochodzenia, gdzie nie groziło mu poważne ryzyko doznania krzywdy.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju objętego konfliktem zbrojnym, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy w Polsce, wskazując jako główne przyczyny obawę przed życiem w niestabilnej sytuacji w kraju, ograniczony dostęp do leczenia z powodu złamania kręgosłupa i paraliżu, a także potencjalne prześladowanie z powodu przynależności do Świadków Jehowy. Organy administracji obu instancji odmówiły nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej, uznając, że skarżący nie wykazał indywidualnego prześladowania ani uzasadnionej obawy przed takim prześladowaniem, a także że istnieje możliwość bezpiecznego przemieszczenia się do innej części kraju pochodzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie sędzia WSA Krystyna Napiórkowska (spr.), sędzia WSA Anna Sękowska, Protokolant st. sekr. sąd. Katarzyna Tomiło-Nawrocka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2015 r. sprawy ze skargi Y. V. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy - oddala skargę - Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją nr [...]z dnia [...]Rada do Spraw Uchodźców (zwana dalej Radą), po rozpatrzeniu odwołania Y. V. (zwanej dalej skarżącym) od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców (zwanego dalej Szefem Urzędu) nr [...] z dnia [...]r. – utrzymała tę decyzję w mocy. Szef Urzędu w swym zaskarżonym rozstrzygnięciu: 1. odmówił cudzoziemcowi nadania statusu uchodźcy, 2. odmówił udzielenia mu ochrony uzupełniającej. Stan faktyczny i prawny sprawy ustalony przez organy obu instancji przedstawia się następująco. Obywatel [...], narodowości [...], Y. V. wnioskiem z dnia [...]. złożonym w Placówce Straży Granicznej w M., zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. W tym samym dniu w Placówce Straży Granicznej w M. wnioski o nadanie statusu uchodźcy złożyli również: matka cudzoziemca T. V. oraz brat V. V.. Wnioskodawca przekraczając granicę RP posługiwał się paszportem zagranicznym z kwietnia 2013 r. oraz paszportem wewnętrznym z grudnia 2007 r., w którym znajduje się potwierdzenie zameldowania w M., w [...] Motywując wniosek o nadanie statusu uchodźcy zainteresowany oświadczył, że mieszka z całą rodziną na [...] w M.. Do Polski przyjechał ponieważ boi się żyć na [...], gdzie teraz rządzi [...]. Podał, że jest niepełnosprawny, ma złamane kręgi szyjne, nie chodzi, porusza się na wózku inwalidzkim. Wskazał, że w miejscowości, w której mieszka nikt nie chce go leczyć, również w szpitalu w S. i to jest główny powód ubiegania się o status uchodźcy w Polsce. Podczas szczegółowego przesłuchania cudzoziemca w dniu [...] przeprowadzonego ze względu na orzeczoną niepełnosprawność Y. V. w obecności psychologa, wnioskodawca jako główną przyczynę ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy podał ogólną niestabilną sytuację panującą w miejscu jego zamieszkania spowodowaną toczącymi się tam działaniami zbrojnymi oraz ograniczone możliwości kontynuowania leczenia w kraju pochodzenia. Wyjaśnił, że doznał złamania kręgosłupa podczas skoku do wody w czerwcu 2011 r. przebywając na przepustce wojskowej i jest inwalidą pierwszej grupy. Przeszedł operację wszczepienia implantów w kręgosłup bezpośrednio po wypadku. Trzykrotnie korzystał [...]z opieki sanatoryjnej, jednak większość kosztów pokrywał z własnych środków. Ponadto zeznał, że nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany ani sądzony, nie był również zaangażowany w działania wojenne, jak również nie należał do żadnej partii ani organizacji. Zadeklarował, że nie był poddany przemocy fizycznej ani psychicznej. Szef Urzędu na podstawie opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia z dnia 30 lipca 2014 r. dotyczącym stanu opieki zdrowotnej ze szczególnym uwzględnieniem leczenia osób sparaliżowanych w wyniku złamanie kręgów szyjnych ustalił, że na terytorium [...] funkcjonuje wiele placówek medycznych zajmujących się schorzeniami kręgosłupa. Placówki takie znajdują się również na terytoriach nie ogarniętych działaniami zbrojnymi np. w C., K., I., L., C. i innych miejscowościach. Organ podkreślił, że ośrodki te cieszą się międzynarodową sławą i wieloletnimi sukcesami w leczeniu schorzeń kręgosłupa. Leczenie sanatoryjne inwalidów systemu nerwowego od maja 2014 r. pokrywane jest ze środków budżetowych państwa. W świetle powyższego Szef Urzędu uznał za nieudowodnione twierdzenia strony o całkowitym wykluczeniu możliwości dalszego leczenia w kraju pochodzenia cudzoziemca. Z kolei na podstawie aktualnych opracowań Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia DPU UdSC oraz informacji z Ministerstwa Spraw Zagranicznych Szef Urzędu ustalił mające znaczenie dla sprawy okoliczności faktyczne odnoszące się do kraju pochodzenia wnioskodawcy. Podał, że z materiałów tych wynika, że na [...], w obwodach [...]. i [...]. toczy się konflikt zbrojny pomiędzy wspieranymi przez [...]separatystami (dążącymi do odłączenia [...]od [...]i włączenia go do [...]), a [...]siłami rządowymi, którego następstwa noszą znamiona katastrofy humanitarnej. Na obszarze działań wojennych osoby cywilne narażone są głównie w związku z prowadzeniem przez obie strony ostrzałów moździerzowych i artyleryjskich, których padają przypadkowymi ofiarami. Wskazał, że niestabilna sytuacja panuje również na [...], anektowanym przez [...], gdzie władze starają się podporządkować sobie miejscową społeczność [...], zaś w stosunku do przeciwników aneksji prowadzą kampanię zastraszania, mającą zmusić ich do opuszczenia[...]. Natomiast we wszystkich pozostałych [...](tzn. poza obwodami [...]. i [...]ł. oraz [..]), kontrolowanych przez rząd w [...], sytuacja pozostaje stosunkowo spokojna. Nie dochodzi na tych terenach do starć zbrojnych ani innych zdarzeń rodzących bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia i innych podstawowych praw większej liczby obywateli. Władze [...]podejmują - jak dotąd skutecznie - działania mające zapobiec rozlaniu się konfliktu zbrojnego na kontrolowane przez nie obszary oraz ich destabilizacji. Ogólny poziom przestrzegania na [...](poza obwodami [...] i [...] oraz [...]) praw człowieka jest zadowalający. Szef Urzędu zwrócił uwagę, że satysfakcjonujący poziom ochrony praw człowieka na terenach kontrolowanych przez rząd w [...]pozwolił na podpisanie, a następnie ratyfikowanie umowy stowarzyszeniowej między [...]a Unią Europejską. Mieszkańcy [..] i [...], opuszczający swe dotychczasowe miejsca zamieszkania w związku z panującą w nich sytuacją mają co do zasady, możliwość zamieszkania w innych, bezpiecznych regionach [...], zarówno pod względem prawnym (brak jakichkolwiek ograniczeń przemieszczania się po terenie kraju) jak i faktycznym - władze oraz inne podmioty (m.in. UNHCR, organizacje pozarządowe i osoby prywatne) organizują przesiedleńcom zakwaterowanie, udzielają im pomocy w znalezieniu pracy oraz wspierają ich materialnie, władze wprowadziły też szereg udogodnień w załatwianiu przez nich spraw administracyjnych oraz wypłacania emerytur. Przesiedleńcy mają również dostęp do systemu opieki zdrowotnej. Zdaniem Szefa Urzędu Y. V. nie wykazał aby jakiekolwiek jego osobiste uwarunkowania w sposób szczególny narażały go na doznanie w kraju pochodzenia działań o charakterze prześladowania. Wnioskujący nie był osobą aktywną politycznie, jak też nie doświadczał żadnych represji ze strony separatystów, sił rządowych czy innych podmiotów. Wskazane przez stronę okoliczności stanowiące przyczynę ubiegania się o przyznanie ochrony międzynarodowej dotyczą jedynie ogólnego stanu bezpieczeństwa we wschodnich obwodach [...], w żadnym zakresie nie odnoszą się natomiast do indywidualnej i konkretnej sytuacji zainteresowanego. Zdaniem organu, zasadniczym powodem opuszczenia przez Y. V.[...] były problemy natury zdrowotnej i chęć leczenia w jednym z krajów europejskich gdzie opieka medyczna znajduje się na wyższym poziomie niż ta, z jakiej mógł on korzystać w kraju pochodzenia. Organ podkreślił, że jakkolwiek obawy cudzoziemca przed pogorszeniem się stanu zdrowia w związku z ograniczeniami w dostępie do właściwej opieki medycznej są dla organu zrozumiałe, jednakże nie mogą stanowić one podstawy nadania statusu uchodźcy, gdyż pozostają bez związku z prześladowaniem z ustawowo określonych powodów. Organ wyjaśnił, że przesłanki nadania statusu uchodźcy określa art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z którym cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Art. 13 ust. 3 ustawy precyzuje, że prześladowanie musi ze względu na swoją istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa powyżej. Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej, w tym przemocy seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym. Jednocześnie organ wskazał, że, zgodnie z art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy, cudzoziemcowi odmawia się nadania statusu uchodźcy gdy nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Szef Urzędu stwierdził, że w okolicznościch faktycznych sprawy żadna z nich nie uzasadnia obawy przed indywidualnym prześladowaniem w rozumieniu ustawy. Władze państwowe kraju pochodzenia ani też inne podmioty, określone w art. 16 ust. 1 pkt 2-3 w/w ustawy, nie podejmowały wobec cudzoziemca działań krzywdzących na tle jej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, poglądów politycznych. Zainteresowany nie był również członkiem żadnej organizacji, której działalność byłaby postrzegana za opozycyjną wobec władz kraju pochodzenia. Nie był nigdy zatrzymywany, aresztowany ani sądzony, nie był też osobą poszukiwaną przez władze, czy też ściganą z powodu konkretnych, stawianych mu zarzutów. Nie popełnił żadnych czynów, które mogłyby skutkować grożącymi mu prześladowaniami. Y. V. określając główny powód ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy w RP wskazał na ogólną niestabilną sytuację w zamieszkiwanym przez niego regionie, związaną przede wszystkim z toczącymi się na wschodzie kraju walkami pomiędzy siłami [...]i [...]oraz chęć podjęcia leczenia. Szef Urzędu nie stwierdził również, aby w przypadku zainteresowanego istniała uzasadniona obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, bowiem cudzoziemiec nigdy wcześniej nie był prześladowany. Organ zaznaczył, że brak jest też innych okoliczności, które mogłyby uzasadniać istnienie takiej obawy w przyszłości. Wobec powyższego Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił nadania Y. V. statusu uchodźcy. Z kolei rozstrzygając stosownie do art. 48 ustawy o udzieleniu ochrony uzupełniającej Szef Urzędu wskazał, że zgodnie z art. 15 ustawy, cudzoziemcowi udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy. Organ pierwszej instancji stwierdził, że Y. V. był zagrożony na [...] doznaniem poważnej krzywdy w swym miejscu zamieszkania ([...]), w związku ze stosowaniem przemocy wobec ludności cywilnej w warunkach konfliktu zbrojnego w [...]. W ocenie organu, zagrożenie to jest nadal realne. Jednakże zagrożenie to ma bardzo ograniczony zasięg - występuje ono wyłącznie na terenach objętych konfliktem zbrojnym, tj. w częściach obwodów [...] i [...]. Na pozostałych terenach [...] kontrolowanych przez władze w [...]zagrożenie doznaniem krzywdy w wyniku konfliktu zbrojnego nie występuje. Analogicznie, na terenach tych nie istnieje dla cudzoziemca zagrożenie karą śmierci, egzekucją, torturami, nieludzkim lub poniżającym traktowaniem albo karaniem. W ocenie Szefa Urzędu brak jest przy tym okoliczności uniemożliwiających cudzoziemcowi bezpieczne i legalne przemieszczenie się na tereny kontrolowane przez rząd w [...] i zamieszkanie tam. Podniósł, że na [...]nie istnieją jakiekolwiek ograniczenia prawne przemieszczania się obywateli i zmieniania przez nich miejsca zamieszkania. Zgodnie zaś z art. 18 ust. 1 i 2 w/w ustawy, jeśli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Ponadto Szef Urzędu zaznaczył, że z ogólnodostępnych źródeł informacji wynika, że pomoc przymusowym przesiedleńcom jest udzielana z wielu stron. Odpowiednie struktury państwowe (służba migracyjna, ministerstwo, pracy, ministerstwo oświaty, ministerstwo pomocy socjalnej) rejestrują przesiedleńców, wydają nowe dokumenty, pomagają w kontynuacji edukacji, udzielają pomocy socjalnej, udzielają pomocy medycznej i psychologicznej, pomagają w znalezieniu pracy i miejsca zamieszkania (przesiedleńcy osiedlani są w internatach, hotelach, sanatoriach, domach wypoczynkowych, opuszczonych szkołach, itp.) Podał, że dnia [...] Rada Najwyższa [...]przyjęła ustawę "O zapewnieniu praw i swobód osób wewnętrznie przesiedlonych", która wprowadziła do [...]prawa pojęcie osoby wewnętrznie przesiedlonej, zagwarantowała, że osoby wewnętrznie przesiedlone otrzymają odpowiedni dokument, zdecydowanie ułatwi otrzymywanie międzynarodowej pomocy humanitarnej. Ustawa gwarantuje także m.in. prawo przesiedleńców do bezpłatnego wynajmu mieszkania na okres pół roku, wprowadza uproszczoną procedurę rejestracji w miejscu zamieszkania przesiedleńców, niezbędnej do prowadzenia działalności gospodarczej, korzystania z usług administracyjnych, itp. W świetle powyższych ustaleń Szef Urzędu stwierdził, że wobec Y. V. nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia, gdyż ma on możliwość zamieszkania i kontynuacji leczenia w obwodach [...], w których nie będzie zagrożony doznaniem krzywdy. Organ zauważył, że cudzoziemiec po opuszczeniu [...]nie miał też żadnych problemów podczas podróży przez [...]do Polski. Zwrócił uwagę, że cudzoziemiec jest osobą narodowości [...], swobodnie komunikującą się w językach [...]i [...], wobec czego zamieszkanie w dowolnej części kraju pochodzenia nie powinno nastręczać mu trudności pod kątem integracji z lokalną społecznością. Organ wskazał, że nie można skutecznie dochodzić ochrony międzynarodowej, jeżeli świadomie rezygnuje się z próby poszukania jej w kraju pochodzenia (wyrok NSA z dnia 11.12.2001 r., sygn. akt V SA 1527/00). Tymczasem Y. V. nie podjął żadnych starań, mogących zapewnić mu bezpieczeństwo na [...]poprzez zmianę miejsca zamieszkania. Szef Urzędu zaznaczył, że co prawda cudzoziemiec jest osobą o znacznym stopniu niesprawności, co zdecydowanie ogranicza jego możliwości w swobodnym przemieszczaniu się, to jednak z zeznań towarzyszących mu w podróży matki i brata również nie wynika, aby starali się oni choćby uzyskać jakiekolwiek informacje na temat możliwości schronienia się w innej, nie ogarniętej walkami, części [...]. Zdaniem Szefa Urzędu świadczy to nie tyle o faktycznej niemożności znalezienia tego typu wsparcia, lecz o braku zainteresowania jego otrzymaniem po stronie wnioskującego i jego rodziny. Stanowisko to w pełni podzieliła Rada do Spraw Uchodźców w zaskarżonej decyzji, na skutek wniesionego przez cudzoziemca odwołania. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, Rada stwierdziła, że wnioskodawca nie wykazał w sposób dostateczny faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Rada podkreśliła, że wśród przesłanek kwalifikujących daną osobę do objęcia statusem uchodźcy brak takiej, która odnosiłaby się bezpośrednio i niezależnie od innych przyczyn, do stanu zdrowia zainteresowanej osoby. Wskazała, że określony stan zdrowia może być wynikiem czy potwierdzeniem doznanych lub antycypowanych prześladowań, jednak nie może samoistnie, bez powiązania z ustawowo określonymi przyczynami, stanowić argumentu na rzecz uznania wnioskującej osoby za uchodźcę. Zauważała, że określona dysfunkcja w sensie medycznym nie narusza żadnych praw człowieka, a status uchodźcy nie może być wykorzystywany jako alternatywna ścieżka uzyskania praw i świadczeń, w tym także medycznych, które są w jakiś sposób ograniczone w kraju pochodzenia strony. Dokonując oceny faktycznych okoliczności dotyczących cudzoziemca oraz sytuacji w kraju pochodzenia, Rada stwierdziła, że w pełni odpowiadają one hipotezie normy dekodowanej z art. 18 § 1 ustawy o ochronie cudzoziemców. W kontekście zarzutów odwołania dotyczących niezbadania występujących zagrożeń dla wnioskodawcy ze względu na jego przynależność do związku wyznaniowego Świadków Jehowy, Rada wskazała, że we wniosku statutowym cudzoziemiec podał, że jest ateistą, natomiast podczas wywiadu kwestia wyznania w ogóle nie była przez stronę poruszana. W tej sytuacji Rada do Spraw Uchodźców uznała, że decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców została wydana zgodnie z prawem po przeprowadzeniu prawidłowego postępowania administracyjnego i została też wyczerpująco uzasadniona. We wniesionej skardze pełnomocnik skarżącej zarzucił: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 13 ust. 1 i art. 15 ustawy zadnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, poprzez uznanie, że obawa skarżącego związana z perspektywą powrotu do kraju pochodzenia nie jest uzasadniona oraz, że powrót cudzoziemca do kraju pochodzenia nie wiąże się z ryzykiem doznania krzywdy i nie nastąpi do kraju, gdzie zagrożone będą jej prawa przewidziane w Konwencji sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.; 2) art. 14 ust. 3 ustawy o udzielaniu ochrony - poprzez jego niezastosowanie; 3) art. 15 pkt 3 ustawy o udzielaniu ochrony – poprzez uznanie, że wobec cudzoziemca brak jest poważnego i zindywidualizowanego zagrożenia dla życia lub zdrowia wynikającego z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego; 4) art. 16 ustawy o udzielaniu ochrony - poprzez jego niezastosowanie; 5) art. 44 ustawy o udzielaniu ochrony - poprzez jego niezastosowanie; II. naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie: 1) art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: kpa) - w ten sposób, że organy administracji publicznej niewłaściwie zastosowały lub nie zastosowały przepisy prawa o udzielaniu ochrony cudzoziemcom oraz przepisy o postępowaniu administracyjnym; 2) art. 7 i 77 k.p.a. - poprzez niedopełnienie nałożonego na organy administracji obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; 3) art. 80 k.p.a. w ten sposób, że nie dokonano oceny okoliczności faktycznych w postępowaniu dowodowym w oparciu o całokształt materiału dowodowego sprawy; 4) art. 107 § 3 k.p.a. - poprzez niewskazanie lub niedostateczne wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których oparto orzeczenia oraz powodów, dla których odmówiono uwzględnienia innych dowodów; 5) art. 15 k.p.a. - w ten sposób, że postępowanie przed organem II instancji nie doprowadziło do rzeczywistej kontroli poprzednio wydanego orzeczenia. W uzasadnieniu skargi zarzucono w szczególności niezwykle wybiórcze potraktowanie pozostałych, istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zagadnień dotyczących sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca. Powołano się na doniesienia medialne o ostrzale [...] przez siły separatystyczne, których działania w coraz większym stopniu skierowane są przeciwko ludności cywilnej. Podkreślono, że podstawą wniosku skarżącego była przemoc psychiczna w kraju pochodzenia, związana z uzasadnioną obawą przed działaniami w miejscu zamieszkania – [...]w obwodzie [...]. Zaznaczono, że kolejnym powodem opuszczenia kraju pochodzenia przez skarżącego jest ograniczony dostęp do opieki medycznej na [...]na skutek konfliktu zbrojnego, gdy tymczasem wymaga on stałej opieki i rehabilitacji ze względu na trwale uszkodzone rdzenie kręgosłupa i głęboki niedowład nóg. Skarżący podał, że trzecim powodem opuszczenia kraju jest prześladowanie z powodu religii z racji przynależności do związku wyznaniowego Świadków Jehowy. Powołując się na internetową publikację z dnia [...]. "[...]" wskazał na zajęcie przez uzbrojone grupy budynków używanych do celów religijnych znajdujących się w obwodach [...] i [...]. we wschodniej części kraju. W ocenie skarżącego organ nie zbadał w sposób rzetelny sytuacji w kraju pochodzenia strony pod kątem obaw deklarowanych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz pominął lub nie wyciągnął prawidłowych wniosków z zeznań strony. W odpowiedzi na skargę Rada w całości podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie, wnosząc o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej obejmującą orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji pod względem jej legalności, to znaczy zgodności z przepisami postępowania administracyjnego oraz z przepisami prawa materialnego, na podstawie których została wydana, Sąd nie stwierdził, aby wydana została ona z naruszeniem prawa. W myśl art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 680 z późn. zm.), dalej: ustawa u.c.o., cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 wymienionej ustawy musi po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 i 285, z 1995 r. Nr 36, poz. 175,176 i 177, z 1998 r. Nr 147, poz. 962, z 2002 r. Nr 127, poz. 1084 oraz z 2003 r. Nr 42, poz. 364), po drugie być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1 (art. 13 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony). Sąd w pełni podziela stanowisko organów rozpatrujących wniosek skarżącego, że wymienione przesłanki uznania cudzoziemca za uchodźcę nie zachodzą w sprawie niniejszej. Skarżący nie wykazał, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Należy przy tym podkreślić, że w świetle powołanego wyżej przepisu nadanie statusu uchodźcy warunkowane jest wykazaniem przez cudzoziemca, że żywi on "uzasadnioną obawę" przed prześladowaniem z określonych w ustawie powodów. W konsekwencji oznacza to, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. W tym względzie nie wystarcza jedynie subiektywne przekonanie, lecz obawa musi być w pewien sposób zobiektywizowana poprzez odniesienie jej do realiów występujących w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o nadanie jej statusu uchodźcy. Dopiero na tym tle można dokonać właściwej oceny, czy dana osoba ubiegająca się o status uchodźcy rzeczywiście może obawiać się prześladowań ze strony własnego państwa. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe. Organy działające w sprawie należycie przeanalizowały tenże materiał faktyczny, wyciągnęły logiczne wnioski i orzekły zgodnie z obowiązującym prawem. Na materiał dowodowy w sprawie składają się przede wszystkim oświadczenia skarżącego, zawarte we wniosku o udzielenie statusu uchodźcy z dnia [...]i jego uzasadnieniu, protokole przesłuchania strony w dniu [...] oraz zeznania matki cudzoziemca T. V. zawarte w protokole przesłuchania z dnia [...] i brata V. V. przesłuchanego w dniu [...].Uzupełnieniem tych wypowiedzi są materiały dotyczące kraju pochodzenia oraz stanu opieki zdrowotnej na [...] ze szczególnym uwzględnieniem możliwości leczenia osób sparaliżowanych w wyniku złamania kręgów szyjnych, a także na temat możliwości zamieszkania osób ze wschodniej [...]w innej części kraju i sytuacji osób wewnętrznie przesiedlonych na [...], szczegółowo wymienione w uzasadnieniu decyzji pierwszej instancji, przyjęte do rozstrzygnięcia drugoinstancyjnego akceptującego i potwierdzającego ustalenie pierwszego postępowania. Z informacji zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz przekazanych w trakcie przesłuchania statusowego wynika, że głównym powodem ubiegania się przez cudzoziemca o status uchodźcy w Polsce jest konieczność dalszego jego leczenia gdyż w szpitalu w S. nikt nie chce się nim zajmować w sytuacji jaka panuje na wschodniej [...], gdzie rządzi [...]. Organ w oparciu o twierdzenia cudzoziemca ustalił, że wnioskodawca nigdy nie był aresztowany, nie toczyło się wobec niego żadne postępowanie sądowe czy administracyjne, nie należał do żadnej organizacji opozycyjnej wobec władz kraju pochodzenia, nie brał udziału w działaniach wojennych. Nigdy nie był on ścigany ani poszukiwany przez podmioty sprawujące władzę w kraju pochodzenia. Nie istnieją zatem żadne przesłanki wskazujące na zindywidualizowane, rzeczywiste ryzyko doznania krzywdy przez wnioskodawcę. Za zasadne należy uznać stanowisko Rady, że wśród przesłanek kwalifikujących daną osobę do objęcia statusem uchodźcy brak takiej, która odnosiłaby się bezpośrednio i niezależnie od innych przyczyn, do stanu zdrowia zainteresowanej osoby. Słusznie zauważył organ odwoławczy, że określony stan zdrowia może być oczywiście wynikiem, czy potwierdzeniem doznanych lub antycypowanych prześladowań, nie może jednak samoistnie, bez powiązania z ustawowo określonymi przyczynami, stanowić argumentu na rzecz uznania wnioskującej osoby za uchodźcę. Sąd w pełni aprobuje pogląd Rady, że status uchodźcy nie może być wykorzystywany jako alternatywna ścieżka uzyskania praw i świadczeń, w tym także medycznych, które są w jakiś sposób ograniczone w kraju pochodzenia. Zaznaczyć trzeba, że status uchodźcy jest szczególnym rodzajem pomocy i ochrony osób, które ze względu na precyzyjnie określone przesłanki, doznały prześladowań lub są realnie i bezpośrednio zagrożone prześladowaniem w kraju pochodzenia. Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracyjnych, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Nietrafny jest tym samym zarzut zawarty w skardze, a dotyczący naruszenia art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy prawidłowo uznały, iż w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. Wprawdzie, jak wskazały organy obu instancji, biorąc pod uwagę miejsce zamieszkania cudzoziemca, tj. [...] można przyjąć, iż żywione przez niego obawy odnoszące się do zagrożenia jakie wiązałoby się z dalszym przebywaniem w [...] mogłyby być uzasadnione. Jednakże, mając na uwadze dyspozycję z art. 18 ust. 1 ustawy u.c.o. prawidłowo organy obu instancji stwierdziły, że w przypadku skarżącego brak uzasadnionej obawy przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy. Według art. 18 ust. 1 ustawy, jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Natomiast art. 8 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/95/UE z 13 grudnia 2011r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do uzyskania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochrony (tzw. dyrektywa kwalifikacyjna) stanowi, że oceniając wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, państwa członkowskie mogą stwierdzić, że wnioskodawca nie potrzebuje ochrony międzynarodowej, jeżeli na części terytorium w jego kraju pochodzenia a) nie zachodzi uzasadniona obawa, że będzie on prześladowany, lub nie istnieje realne niebezpieczeństwo, że dozna on poważnej krzywdy lub, b) ma dostęp do zdefiniowanej w art. 7, ochrony przed prześladowaniem lub poważną krzywdą; a także może on bezpiecznie i legalnie pojechać i uzyskać wstęp do tej części kraju oraz można racjonalnie oczekiwać, że może on się tam osiedlić (ust. 1). W świetle okoliczności faktycznych sprawy nie można przyjąć, iż skarżący nie ma realnej alternatywy tzw. ucieczki wewnętrznej do innej części [...]. Organy obydwu instancji dokonały bowiem oceny sytuacji w kraju pochodzenia wyraźnie rozróżniając rejony bezpieczne i te objęte konfliktami. Niemniej jednak trzeba stwierdzić, że jak wynika z opracowań Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia oraz informacji z Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP, na [...]nie istnieją jakiekolwiek ograniczenia prawne przemieszczania się obywateli i zmieniania przez nich miejsca zamieszkania. Swoje działania władze [...]koordynują z regionalnym przedstawicielem UNHCR. W dniu [...]roku została przyjęta ustawa o terytoriach okupowanych, która stanowi, iż [...]mają prawo do swobodnego przemieszczania się po całym terytorium [...]. Komitet ds. Praw Człowieka w [...] podczas przygotowania ustawy uwzględnił wszystkie poprawki i uwagi międzynarodowych organizacji, m. in. IOM i UNHCR. Nad prawidłową realizacją zapisów ustawy czuwać ma powołany Międzyresortowy Sztab Koordynacyjny ds. Osób Wewnętrznie Przesiedlonych przy Państwowej Służbie ds. Sytuacji Nadzwyczajnych [..]. Z opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia wynika ponadto, że w reakcji na problemy mieszkaniowe przesiedleńców z [...]oraz z południowo-wschodnich regionów [...], władze centralne oraz urzędnicy Państwowych Administracji Obwodowych centralnych i zachodnich obwodów dokładają wszelkich starań by zapewnić miejsce pobytu lub zamieszkania dla przesiedleńców, którym zapewnia się pomoc socjalną, medyczną, oświatową, itp. Pomoc przymusowym przesiedleńcom jest udzielana z wielu stron. Odpowiednie struktury państwowe (służba migracyjna, ministerstwo, pracy, ministerstwo oświaty, ministerstwo pomocy socjalnej) rejestrują przesiedleńców, wydają nowe dokumenty, pomagają w kontynuacji edukacji, udzielają pomocy socjalnej, udzielają pomocy medycznej i psychologicznej, pomagają w znalezieniu pracy i miejsca zamieszkania (przesiedleńcy osiedlani są w internatach, hotelach, sanatoriach, domach wypoczynkowych, opuszczonych szkołach, itp.). W tym miejscu należy zauważyć, że skarżący bez żadnych przeszkód wyjechał z [...] do [...], a następnie do Polski. Uwzględniając możliwość zamieszkania przez rodzinę skarżącego i kontynuacji jego leczenia w obwodach [...], w których nie będą oni zagrożeni doznaniem krzywdy, należy stwierdzić, że słusznie organy uznały, że wobec skarżącego nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. W kontekście przedstawionej przez cudzoziemca jego sytuacji zdrowotnej organy dokonały ustaleń w zakresie możliwości prowadzenia dalszego jego leczenia na [...]. Wykazały, że zarówno na wschodzie jak i zachodzie kraju istnieje szereg placówek medycznych specjalizujących się w leczeniu schorzeń kręgosłupa (m.in. w K., C., L. czy C.). Wbrew twierdzeniom cudzoziemca nie można przyjąć, że po zajęciu [...]przez [...]oraz [...]przez separatystów brak faktycznej możliwości prowadzenia rehabilitacji skarżącego na terenie [...]. Jak zaznaczyła Rada Instytut Patologii Kręgosłupa i Stawów w C. oraz Międzynarodowy Ośrodek Neurochirurgii w K. z licznymi filiami zamiejscowymi, mają status publicznych jednostek medycznych świadczących powszechną opiekę zdrowotną. Zdaniem Sądu zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Organy swoje ustalenia co do stanu faktycznego oparły m.in. na oświadczeniach skarżącego zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, zeznaniach złożonych podczas przesłuchania statusowego skarżącego, jak również jego matki T. V. i brata V. V. oraz aktualnych materiałach dotyczących kraju pochodzenia Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia dotyczącej sytuacji na [...]. Organy wymieniły te opracowania. Podsumowując wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego podniesione w skardze nie znajdują uzasadnienia. Sąd nie podzielił również zarzutów dotyczących naruszenia powołanych w skardze przepisów k.p.a., uznając, że sprawa została rozpatrzona z dużą wnikliwością, materiał został zebrany i przeanalizowany bardzo starannie i skonfrontowany był z rzetelną i pogłębioną wiedzą o sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego. W ocenie Sądu, decyzje w niniejszej sprawie wydane zatem zostały na podstawie prawidłowo zebranego materiału dowodowego, który uzasadnia oceny i rozstrzygnięcia orzekających w sprawie organów. Ocena ta została następnie prawidłowo przedstawiona w uzasadnieniu zaskarżonych decyzji. Czyni to nietrafnymi zarzuty skargi dotyczące naruszenia powinności dokładnego ustalenia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania dowodów i swobodnej ich oceny, a także wadliwości uzasadnienia decyzji. Z tych względów i na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło