IV SA/Wa 1235/09
WyrokWSA w Warszawie2010-02-22
Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Otylia Wierzbicka, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że wniosek został złożony po upływie ustawowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ wniosek został złożony po upływie siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia. Skuteczne doręczenie decyzji nastąpiło w dniu 19 marca 2009 r. poprzez pozostawienie pisma w placówce pocztowej po dwukrotnym awizowaniu. Pomimo podnoszonych zarzutów o wadliwym doręczeniu i złym stanie zdrowia, sąd uznał, że doręczenie było prawidłowe, a przyczyna uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie ustała najpóźniej 8 kwietnia 2009 r., co oznaczało, że wniosek złożony 17 kwietnia 2009 r. był spóźniony.Stan faktyczny
Skarżący K. B. wniósł skargę na postanowienie Wojewody odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. o wymeldowaniu. Decyzja o wymeldowaniu została wysłana na adres skarżącego, jednak nie została odebrana z placówki pocztowej z powodu nieobecności adresata. Skarżący wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że doręczenie było wadliwe. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie od ustania przyczyny uchybienia.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Sędziowie Sędzia NSA Otylia Wierzbicka (spr.), Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lutego 2010 r. sprawy ze skargi K. B. na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu - oddala skargę -
Postanowieniem z dnia [...] maja 2009 r. Wojewoda [...] odmówił K. B. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lutego 2009 r. orzekającej o wymeldowaniu go z lokalu nr [...] przy ul. [...] w W.
W uzasadnieniu postanowienia organ przytoczył następujące okoliczności:
Decyzja Prezydenta W. orzekająca o wymeldowaniu K. B. z lokalu nr [...] przy ul. [...] w W. została wysłana mu na wskazany adres: W., ul. [...] m. [...]. Przesyłka nie mogła być mu doręczona z powodu jego nieobecności pod tym adresem. Była przechowywana w placówce pocztowej przez 14 dni. Mimo dwukrotnego zawiadomienia o tym fakcie, K. B. nie podjął przesyłki w wyznaczonym terminie. Decyzja zawierała pouczenie o możliwości wniesienia odwołania w terminie 14 dni od dnia doręczenia. W dniu 17 kwietnia 2009 r. K. B. wniósł odwołanie od decyzji Prezydenta W. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako uzasadnienie wniosku podał, że przesyłka zawierająca decyzję została wadliwie doręczona.
Odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu, organ wskazał, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę taką należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu a wraz z nią należy dopełnić czynności dla której termin był określony. Wszystkie wymagane przepisem art. 58 § 2 kpa przesłanki muszą wystąpić łącznie.
K. B. we wniosku o przywrócenie terminu podniósł, że uchybił terminowi ze względu na wadliwe doręczenie przesyłki przez pocztę. W ocenie organu wniosek ten nie zasługuje na uwzględnienie.
Wnioskujący o przywrócenie terminu w dniu 8 kwietnia 2009 r. odebrał przez pełnomocnika kserokopię decyzji. W terminie siedmiu dni liczonych od tej daty winien był wnieść prośbę o przywrócenie terminu. Ostatnim dniem na złożenie prośby o przywrócenie terminu był 15 kwietnia 2009 r., natomiast wnioskujący czynności tej dokonał 17 kwietnia 2009 r. a zatem po upływie ustawowego terminu który nie podlega przywróceniu.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł K. B.
1
Sygn. akt IV SA/Wa 1235/09
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
rażące naruszenie art. 58 § 2 kpa poprzez niezasadne i bezpodstawne, niepoparte żadnymi dowodami przyjęcie, iż przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 15 kwietnia 2009 r.,
naruszenie art. 33 § 2 i 3 kpa poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż wnioskujący o przywrócenie terminu działał przez pełnomocnika mimo, iż brak jest w aktach sprawy pełnomocnictwa złożonego zgodnie z § 3 art. 33 kpa,
naruszenie przepisów o doręczeniach, w szczególności art. 40 § 1 kpa poprzez przyjęcie, iż przekazanie w dniu 8 kwietnia 2009 r. niepoświadczonej kserokopii decyzji jest skutecznym doręczeniem opisanym w art. 40 kpa,
- naruszenie art. 77 § 1 kpa poprzez nierozpatrzenie wpływu stanu zdrowia
skarżącego na uchybienie terminu.
Podnosząc powyższe zarzuty wnosi o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie mu terminu do wniesienia odwołania od decyzji.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że nigdy nie ustanawiał pełnomocnika w tej sprawie a znajdujące się w aktach pełnomocnictwo dla jego ojca nie odpowiada wymogom przepisu art. 33 § 3 kpa. Przyznał, że urzędnik w organie na jego telefonicznie przekazaną prośbę doręczył jego ojcu kserokopię decyzji, co nie może być uznane za skuteczne doręczenie. Ojciec kserokopię decyzji przekazał mu w L., gdzie wówczas przebywał, w dniu 10 kwietnia 2009 r. Od tej daty, jego zdaniem, należy liczyć siedmiodniowy termin określony w art. 58 kpa. Organ, zdaniem skarżącego, nie uprawdopodobnił, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 8 kwietnia 2009 r. Nie wziął też pod uwagę jego stanu zdrowia, który czynił niemożliwą podróż do W. po odbiór decyzji. Zdaniem skarżącego wniosek o przywrócenie terminu został złożony zgodnie z wymogami prawa i jako zasadny winien być uwzględniony.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł i jej oddalenie i podtrzymał argumentację przytoczoną w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu jest rozstrzygnięcie o charakterze procesowym. Organ drugiej instancji odmówił przywrócenia terminu do
2
Sygn. akt IV SA/Wa 1235/09
złożenia odwołania od decyzji Prezydenta W. z dnia [...] lutego 2009 r. orzekającej o wymeldowaniu K. B. z lokalu nr [...] przy ul. [...].
Postępowanie sądowe ogranicza się wyłącznie do zbadania zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia Wojewody [...], tj. zbadania czy prawidłowo ocenił, że nie wystąpiły przesłanki określone w art. 58 kpa warunkujące przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Podstawę rozstrzygnięcia zaskarżonego postanowienia stanowi przepis art. 58 kpa. Zgodnie z jego treścią w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie należy dopełnić czynności dla której określony był termin. Zatem organ obowiązany jest przywrócić termin gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki:
* gdy zostanie uprawdopodobniony brak winy w uchybieniu terminu,
* zainteresowany złoży wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu,
* zainteresowany dopełni czynności dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu.
W rozpoznawanej sprawie K. B. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania dopełniając jednocześnie czynności której uchybił, tj. złożył odwołanie od decyzji Prezydenta W. orzekającej o wymeldowaniu go z lokalu nr [...] przy ul. [...]. Organ dokonując oceny wniosku skarżącego uznał, że został złożony z przekroczeniem siedmiodniowego terminu od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i stwierdził, że brak przesłanki określonej w art. 58 § 2 kpa warunkującej przywrócenie terminu skutkuje odmową przywrócenia terminu. Stanowisko organu Sąd w pełni podziela, jednak przytoczona w uzasadnieniu postanowienia argumentacja nie jest wyczerpująca i częściowo wadliwa.
Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu podniósł, że uchybienie terminowi nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez niego a było to wadliwe doręczenie przesyłki zawierającej decyzję.
Sąd analizując akta sprawy nie stwierdził by doszło do wadliwości doręczenia przesyłki. Stosownie do treści art. 41 kpa w toku postępowania strony oraz ich
3
Sygn. akt IV SA/Wa 1235/09
przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu. W razie zaniedbania tego obowiązku doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny.
Z akt nie wynika by skarżący powiadomił organ, że nie przebywa w W. ale w L. Adres korespondencyjny: L. skr. Pocztowa [...] skarżący podał dopiero we wniosku z dnia 15 kwietnia 2009 r. o przywrócenie terminu.
Pismo doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany powyżej poczta przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odebrania na poczcie w terminie 7 dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe na drzwiach mieszkania adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż 14 dni od daty pierwszego zawiadomienia. Doręczenie uznaje się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu 14-sto dniowego licząc od dnia następnego po dniu pozostawienia zawiadomienia, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 kpa).
W przedmiotowej sprawie przesyłkę zawierającą decyzję organu wysłano prawidłowo skarżącemu na adres: W. ul. [...] m. [...], nie mając informacji, że przebywa w L. Wobec tego, że mieszkanie było zamknięte, doręczyciel pozostawił w drzwiach mieszkania informację o przesyłce w dniu 5 marca 2009 r. (pierwsze awizo). Przesyłka była awizowana powtórnie w dniu 12 marca 2009 r. i wobec niepodjęcia w terminie w dniu 20 marca 2009 r. została zwrócona do nadawcy. Zatem przesyłka skierowana do skarżącego pozostawała w placówce pocztowej 14 dni jak tego wymagają przepisy a zawiadomienie o pozostawieniu pisma w urzędzie pocztowym zostało prawidłowo wykonane. Niepodjęcie przesyłki w terminie oznacza, że doręczenie zostało dokonane skutecznie w dniu 19 marca 2009 r. Na kopercie (karta 24A) pozostawionej w aktach sprawy oprócz informacji o awizach obok daty 20 marca 2009 r. widnieje adnotacja "nie podjęto w terminie" i zwrot "adresat odmówił przyjęcia". Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu podaje, że brak jest informacji kto konkretnie odmówił przyjęcia. Kwestionowana
4
Sygn. akt IV SA/Wa 1235/09
adnotacja nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, skoro przesyłka nie została podjęta w terminie, a termin upłynął 19 marca 2009 r.. Nie ma zatem wątpliwości, że doręczenie przesyłki, wbrew twierdzeniom skarżącego, było prawidłowe. Należy nadto wskazać, że pozostawione zawiadomienie przez doręczyciela pocztowego o próbie doręczenia przesyłki zawsze zawiera wyczerpującą informację dla klienta o terminach odbioru przesyłki. Nie można więc uznać za słuszny zarzutu skarżącego, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu wadliwego doręczenia.
Prawidłowość doręczenia przesyłki nie wyłącza wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy adresata. Zarówno w orzecznictwie jak i judykaturze prezentowane jest jednolite stanowisko, ze brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie nastąpiło na skutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Wnioskując o przywrócenie terminu strona ma obowiązek udowodnić istnienie takich okoliczności.
We wniosku o przywrócenie terminu skarżący podniósł, ze jego stan zdrowia uległ w marcu pogorszeniu, co spowodowało konieczność hospitalizacji i wzmożonej terapii farmakologicznej.
Z akt sprawy wynika, że w dniu 8 kwietnia 2009 r. skarżący nawiązał telefoniczny kontakt z organem i tego samego dnia przesłał drogą elektroniczną pełnomocnictwo dla swojego ojca upoważniające m. in. do odbioru kopii decyzji wydanej przez organ w przedmiotowej sprawie.
Na podstawie tych faktów organ uznał, że przyczyna uniemożliwiająca złożenie w terminie wniosku ustała w dniu 8 kwietnia 2009 r. W tym dniu ojciec skarżącego odebrał kopię decyzji i od tego dnia według organu należy liczyć termin do złożenia wniosku, który upłynął 15 kwietnia 2009 r. Taką też datą opatrzony jest wniosek i odwołanie, które skarżący nadał na poczcie dopiero 17 kwietnia 2009 r. (data stempla pocztowego) a więc po terminie.
Zdaniem Sądu organ prawidłowo ocenił, że w dniu 8 kwietnia 2009 r. ustała przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie ale błędnie łączy ustanie przeszkody z wydaniem kopii decyzji ojcu skarżącego.
5
Sygn. akt IV SA/Wa 1235/09
Ustanie przeszkody nastąpiło istotnie w dniu 8 kwietnia 2009 r., gdyż w tym dniu skarżący zainteresował się sprawą, wykazał aktywność, telefonował do organu, wysłał pełnomocnictwo ojcu, co oznacza, że zły stan zdrowia na który powoływał się we wniosku o przywrócenie terminu nie stanowił już przeszkody, która uniemożliwiała wniesienie odwołania w terminie.
Fakt wydania kopii decyzji ojcu skarżącego jak również data dostarczenia jej skarżącemu do L. nie mogą być utożsamiane z ustaniem przeszkody uniemożliwiającej wniesienie odwołania w terminie. Brak decyzji może utrudnić sporządzenie odwołania ale nie powoduje, że dokonanie tej czynności jest niemożliwe. Treść decyzji skarżący mógł poznać w rozmowie telefonicznej z pracownikiem organu.
Jako słuszne należy ocenić stanowisko skarżącego, że wydanie kopii decyzji ojcu nie było jej doręczeniem w rozumieniu art. 40 kpa. Również nadesłane pełnomocnictwo nie upoważniało do reprezentacji skarżącego a jedynie do dokonania określonych w nim czynności. Okoliczności te pozostają bez wpływu na rozstrzygnięcie. Doręczenie decyzji przez organ nastąpiło w dniu 19 marca 2009 r. i od tej daty biegł termin do wniesienia odwołania.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sadami a administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę oddalił.
6
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło