IV SA/Wa 1297/06
WyrokWSA w Warszawie2007-02-05
Skład orzekający: Małgorzata Miron, Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo orzekł o wymeldowaniu osoby z miejsca pobytu stałego, jeśli zgromadzone dowody wskazują na trwałe opuszczenie lokalu, mimo że strona twierdzi, iż nadal w nim zamieszkuje?Ratio decidendi
Zameldowanie jest czynnością materialno-techniczną potwierdzającą jedynie fakt faktycznego pobytu w lokalu, a nie rozstrzygającą o prawie do lokalu. Instytucja zameldowania służy rejestracji rzeczywistego, a nie fikcyjnego miejsca pobytu. W przypadku stwierdzenia przez organy administracji, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, że osoba trwale opuściła miejsce pobytu stałego i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się, organ ma podstawę do wydania decyzji o wymeldowaniu, nawet jeśli strona zaprzecza faktycznemu opuszczeniu lokalu i stwarza pozory zamieszkiwania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymeldowania D. W. z miejsca pobytu stałego. Organ pierwszej instancji (Burmistrz) wydał decyzję o wymeldowaniu, opierając się na ustaleniach, że D. W. wyprowadził się z lokalu w budynku byłej szkoły, który został sprzedany, i nie zamieszkuje tam od 2001 roku. Wojewoda uchylił tę decyzję, wskazując na niedostateczne wyjaśnienie okoliczności opuszczenia lokalu. Następnie Wojewoda, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję Burmistrza, uznając, że przesłanka opuszczenia miejsca pobytu stałego została spełniona. D. W. złożył skargę na decyzję Wojewody, kwestionując zebrany materiał dowodowy i procedurę. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Miron, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), asesor WSA Marta Laskowska, Protokolant Katarzyna Tomiło, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2007 r. sprawy ze skargi D. W. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) kwietnia 2006 r. nr (...)w przedmiocie wymeldowania z miejsca pobytu stałego - oddala skargę -
Decyzją z dnia (...) grudnia 2003 roku, Nr (...) Burmistrz Miasta i Gminy G. wymeldował D. W. z dotychczasowego miejsca stałego zameldowania w G., przy ul. (...).
W uzasadnieniu decyzji Burmistrz Gminy i Miasta G. stwierdził,
że z poczynionych w toku postępowania ustaleń faktycznych wynika, iż w lokalu znajdującym się w budynku szkoły podstawowej w G., która została zlikwidowana w 1999 roku, do 2001 roku na podstawie umowy najmu zamieszkiwała J. W.. W lokalu tym były zameldowane na pobyt stały jej dzieci: A. W., D. W. i A. P. wraz z dziećmi R. i E.. W 2001 roku najemczyni wyprowadziła się z lokalu i wymeldowała się z niego.
Od tego czasu lokal stoi niezamieszkały. Dzieci J. W. są samodzielne, mają założone własne rodziny. Budynek w G. był zaniedbany
i zdewastowany. W dniu 23 kwietnia 2004 roku nieruchomość, na której znajduje się budynek, została zbyta A. i K. małżonkom B., którzy od tego czasu prowadzą w nim prace remontowe i porządkowe. W czasie dokonanych
w dniach 20, 24 i 25 sierpnia oraz 1 i 2 września kontroli meldunkowych nie stwierdzono przebywania Pana D. W. w lokalu, w którym jest zameldowany. Kierowana do niego korespondencja na adres G. ul. (...) nie była przez niego pod tym adresem odbierana. Korespondencja była odbierana pod adresem G. ul. (...) gdzie zamieszkuje żona strony i gdzie doręczano również awiza dla pozostałego rodzeństwa W.. W toku postępowania po uchyleniu poprzedniej decyzji o wymeldowaniu, strona nie złożyła żadnych nowych wyjaśnień lub wniosków.
Zgodnie z treścią art. 15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
W związku ze sprzedażą przez Gminę G. nieruchomości na której znajduje się budynek byłej szkoły ujawniono, że pod tym adresem zameldowane są na pobyt stały A. W., D. W. oraz A. P. i jej małoletnie dzieci. Osoby te w czasie przeprowadzania transakcji nie posiadały już tytułu prawnego (ani własnego, ani pochodnego) do lokalu, w którym były zameldowane oraz faktycznie
w nim nie zamieszkiwały.
O tym, że D. W. nie przebywa z zamiarem stałego zamieszkiwania w lokalu przy ul. (...) w G. świadczy stan przedmiotowego lokalu, dokonywane kontrole, które nie potwierdziły jego przebywania w nim, zeznania osób pracujących stale na nieruchomości, zeznania listonosza doręczającego korespondencję w G., zeznania sołtysa wsi oraz oświadczenie aktualnego właściciela nieruchomości A. B.. W świetle tych dowodów, jak również zasad doświadczenia życiowego i logiki – zeznania świadków: J. W., J. P. oraz stron A. P. i A. W. są w zakresie dotyczącym zamieszkiwania rodzeństwa W. w budynku przy ul. (...) niewiarygodne. Przeprowadzone dowody były wystarczające dla dokonania oceny, czy opuszczenie przez stronę dotychczasowego miejsca stałego pobytu było dobrowolne. Została ona dokonana na podstawie stwierdzonych obiektywnie okoliczności.
Zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodek Zamiejscowy w Rzeszowie z dnia 6 marca 2003 roku SA/Rz 2093/2000 opuszczenie lokalu w rozumieniu tego przepisu musi mieć charakter trwały. Winno ono być następstwem zamiaru osoby opuszczającej, przy czym zamiar ów należy pojmować nie wyłącznie jako wolę wewnętrzną ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Ustalenie zatem, czy nastąpiło opuszczenie dotychczasowego miejsca pobytu wymaga zbadania tak pojmowanego zamiaru, a w szczególności wykazania, że nastąpiło zerwanie więzi
z dotychczasowym miejscem pobytu wskazujące, iż centrum życiowe osoby wymeldowywanej znajduje się w innym miejscu.
Powyższe przesłanki zostały zdaniem Burmistrza w przemiotowej sprawie spełnione. D. W. nie zamieszkuje w lokalu stanowiącym obecnie własność małżonków A. i K. B.. Nie jest tam skoncentrowane centrum jego spraw życiowych. Należy przyjąć, że jego wyprowadzenie się było związane
z poprawieniem warunków życiowych. D. W. jest żonaty i w toku postępowania nie przedstawiono dowodu na to, że nie prowadzi z żoną wspólnego gospodarstwa domowego. Ustalono natomiast, na podstawie zeznań listonosza dokonującego doręczeń na terenie G., że kierowana do niego i pozostałego rodzeństwa W. korespondencja, jest doręczana lub awizowana pod adresem G., ul. (...).
Zameldowanie jest czynnością materialnotechniczą, która potwierdza jedynie fakt faktycznego pobytu w lokalu, a nie rozstrzyga o prawie do lokalu. Odpowiednio odnieść to należy do decyzji o wymeldowaniu. W sprawie o wymeldowanie organ obowiązany jest zatem ustalić, czy występuje okoliczność faktyczna opuszczenia lokalu bez wymeldowania się (Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego
– Ośrodek Zamiejscowy we Wrocławiu z dnia 10 czerwca 2003 roku, sygn. akt
II SA/Wr 2057/2000 ). Ewidencja ludności służy wyłącznie zbieraniu informacji
w zakresie danych o miejscu zamieszkania i pobytu osób, a więc rejestracji stanu faktycznego, a nie stanu prawnego. Nie jest ona formą kontroli nad legalnością zamieszkania i pobytu. Niedopuszczalne i nieskuteczne jest nadużywanie instytucji zameldowania w celu osiągnięcia rezultatu mieszczącego się w granicach innej sprawy, której przedmiotem jest uprawnienie do zajmowania lokalu
(wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego - Ośrodek Zamiejscowy w Bydgoszczy
z dnia 3 czerwca 2003 roku SA/Bd 1242/2003). Obowiązek meldunkowy służy rejestracji faktów, zaś utrzymywanie stanu zameldowania osób faktycznie nie zamieszkałych w danym lokalu prowadzi do fikcji meldunkowej i obejścia celu ustawy. Organy ewidencyjne nie mogą, bez narażania na szwank powagi sprawowanego urzędu, akceptować tworzonej przez stronę, działającą w celu osiągnięcia jakichś korzyści, fikcji mającej stwarzać pozory zamieszkiwania,
w sytuacji gdy w oczywisty sposób strona nie zamieszkuje w lokalu gdzie jest zameldowana. W niniejszej sprawie potwierdzono, iż strona nie wymeldowała się
z dotychczasowego miejsca stałego zameldowania gdzie nie zamieszkuje od ponad 6 miesięcy, a zatem na podstawie art. 15 ust.2 ustawy o ewidencji ludności
i dowodach osobistych zaistniały przesłanki do jej wymeldowania.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył D. W., podnosząc zarzut,
iż zaskarżona decyzja zapadła z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 9, art. 73, art. 77 § 1, art. 79, art. 80 i art. 107 § 3 kpa oraz art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Zdaniem odwołującego się nie podjęto właściwych kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia sprawy, zbagatelizowano lub przeinaczono zebrane
w sprawie dowody, oparto się na niewiarygodnych i tendencyjnych osobach rzekomych świadków co spowodowało ich całkowitą utratę zaufania do organów administracji.
W ocenie dowołującego się w czynności oględzin mieszkania brały udział osoby nieuprawnione, rzekomo przedstawiciele właściciela obiektu. Zły stan techniczny mieszkania i obiektu istniał jeszcze w czasie zamieszkiwania w tym lokalu ich matki. Oględziny mieszkania odbyły się w obecności funkcjonariusza Policji oraz strażnika miejskiego, który bezprawnie otwierał szafki. Nie odebrano wyjaśnień
od A. W.. Nie został on wezwany do urzędu przez co uniemożliwiono mu zajęcie stanowiska we własnej sprawie.
W ocenie odwołujących się nie wykonano zaleceń organu odwoławczego dotyczących dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego zawartych w poprzedniej decyzji. Nieprawdą jest, iż budynek został sprzedany jako niezamieszkały, gdyż
z aktu notarialnego wynika, że w sprzedawanym budynku zamieszkuje 5 osób
i Burmistrz zobowiązał się do ich wymeldowania oraz oświadczył, że osobom tym nie przysługuje tytuł prawny do zajmowania lokalu w tym budynku. Burmistrz wprowadził w błąd nabywcę obiektu i dąży za wszelką cenę do ich wymeldowania.
Postępowanie prowadzone jest bez obligatoryjnego wniosku współwłaściciela nieruchomości co powoduje, iż jest ono nieważne. Nabywcy obiektu nie prowadzą
w nim żadnych prac remontowych i jedynie założyli kłódkę na bramie.
Przesłuchani w sprawie świadkowie to byli lub aktualni pracownicy aktualnych właścicieli i ich twierdzenia są nieprawdziwe. Zeznania listonosza zostały przeinaczone. Stwierdził on, że nie zna lokatorów, nie utrzymuje z nimi bliższych kontaktów i nie wchodzi do środka, gdyż brama jest zamknięta. W protokole przesłuchania zamazano słowo przebywa i nadpisano mieszka.
Fakt awizowania korespondencji nie świadczy o tym, że nie przebywają
w mieszkaniu. Nie świadczy o tym również fakt, że dzieci A. P. chodzą
do szkoły w G.. Nadto A. P. odmówiono sporządzenia kserokopii akt sprawy, mimo tego, iż wnioskowała o to.
Decyzją z dnia (...) lutego 2006 roku, Nr (...) Wojewoda (...) uchylił w całości decyzję Burmistrza Miasta i Gminy G. z dnia
(...) grudnia 2005 roku i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda (...) stwierdził, że stosownie
do art.15 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych osoba, która opuszcza miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego dłużej niż dwa miesiące, jest obowiązana wymeldować się w organie gminy, właściwym ze względu na dotychczasowe miejsce jej pobytu, najpóźniej w dniu opuszczenia tego miejsca. Niewykonanie tego obowiązku upoważnia organ gminy zgodnie z art.15 ust. 2 omawianej ustawy do wydania na wniosek strony lub z urzędu decyzji w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Obecnie wymeldowanie decyzją administracyjną na podstawie cytowanego wyżej art.15 ust. 2 omawianej ustawy uzależnione jest od spełnienia tylko jednej przesłanki, jaką jest opuszczenie lokalu bez wymeldowania się.
Skoro pozostała do badania jedynie ta przesłanka – organ winien dołożyć należytej staranności w jej zbadaniu, tak aby okoliczności opuszczenia miejsca pobytu stałego nie budziła wątpliwości.
Miejscem pobytu stałego osoby jest miejsce, w którym znajduje się jej centrum życiowe. Zamieszkiwanie zaś w lokalu polega na stałym korzystaniu z jego urządzeń, nocowaniu, spędzaniu wolnego czasu oraz zaspokajaniu swoich funkcji życiowych.
Rozpatrując złożone odwołanie, zdaniem Wojewody należy zauważyć, iż zaskarżona decyzja nie wyjaśnia w sposób dostateczny motywów swojego rozstrzygnięcia. Organ pierwszej instancji podejmując decyzję o wymeldowaniu D. W., nie wyjaśnił wszystkich okoliczności faktycznych związanych z przesłanką określoną w art.15 ust. 2 omawianej ustawy, a dotyczących opuszczenia lokalu.
W kategorii spraw dotyczących wymeldowania decydujące znaczenie mają dowody pozwalające ustalić, czy dana osoba faktycznie opuściła lokal stanowiący jej miejsce pobytu stałego, jak długo trwa przebywanie tej osoby poza miejscem stałego pobytu i jakie są przyczyny przebywania w innym miejscu, a także bezsporne jest ustalenie, który lokal stanowi centrum jej codziennych spraw.
Organ pierwszej instancji oparł swoje stanowisko w głównej mierze
na wskazaniu, iż Pan D. W. nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu, jest żonaty i w toku postępowania nie przedstawiono dowodu na to, że nie prowadzi
z żoną wspólnego gospodarstwa domowego to znaczy, że nie zamieszkuje u żony. Organ nie przedstawił natomiast dowodów oraz nie przesłuchał świadków
na okoliczność, że zamieszkuje u swojej żony przy ul. (...) w G. i tam skoncentrował swoje sprawy osobiste i majątkowe.
W swoich oświadczeniach składanych do protokołu z przesłuchania świadków, tak listonosz jak i sołtys wsi G. stwierdzają, że lokal przy ul (...) jest zawsze zamknięty, a światło w tym budynku pali się całe dnie i noce. Oznacza
to, że D. W. nie mieszka w lokalu przy ul. (...) w G., jednak okoliczności te nie potwierdzają też jednoznacznie, iż zamieszkuje on u swojej żony przy ul. (...) w G..
Zeznania świadków wskazanych przez A. B. odnoszą się również do faktu niezamieszkiwania D. W. w przedmiotowym lokalu. Także z pisma Komendy Powiatowej Policji w G. z dnia (...) lipca 2004 roku L.dz. (...) nie wynika gdzie D. W. na stałe zamieszkuje. Wprawdzie policjant zastał go przy ul. (...) u żony ale potem udali się obaj
do przedmiotowego lokalu gdzie D. W. stwierdził, iż właśnie tam z bratem A. zamieszkuje. Zatem tak zebrany materiał dowodowy nie daje odpowiedzi gdzie skarżący mieszka na stałe, a gdzie tylko przebywa. Tym samym nie pozwala na dokonanie jednoznacznej oceny czy skarżący przebywa w przedmiotowym lokalu z zamiarem stałego pobytu czy też opuścił ten lokal i swoje sprawy życiowe skoncentrował w innym miejscu. Organ I instancji dopuścił się ponownie naruszenia art. 68 § 2, gdyż protokoły z przesłuchania świadków przesłuchiwanych w obecności stron: A. P. i D. W. nie zostały przez nich podpisane. Na kilku protokołach brak jest również podpisu osoby sporządzającej protokół.
Zdaniem Wojewody organ pierwszej instancji winien jeszcze raz przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, w toku którego należy wyjaśnić czy opuszczenie miejsca pobytu stałego przez Pana D. W. było dobrowolne i czy skarżący założył w innym miejscu ośrodek swoich osobistych i majątkowych interesów.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył A. B. podnosząc następujące zarzuty:
• naruszenia art. 15 ust 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych przez uzależnienie wymeldowania
od dodatkowych przesłanek nie przewidzianych przez ten przepis,
• naruszenia art. 12 kpa w zw. z art. 8 kpa w zw. z art. 138 § 2 kpa poprzez doprowadzanie do przewlekłości postępowania w wyniku trzykrotnego uchylanie decyzji o wymeldowaniu w sytuacji gdy sprawa dojrzała
do ostatecznego merytorycznego rozstrzygnięcia.
Skarżący stwierdził, że w dniu (...) grudnia 2005 roku Burmistrz Gminy i Miasta G. wydał decyzję orzekającą o wymeldowaniu pana D. W. z pobytu stałego z budynku mieszkalnego znajdującego się w byłej szkole podstawowej
w G. przy ul. (...). Budynek ten stanowi własność skarżącego, który nabył go od Miasta i Gminy w G.. Była to trzecia kolejna decyzja w tej sprawie.
Od decyzji tej odwołał się D. W. zarzucając naruszenie zasad postępowania określonych w art. 7 – 9 kpa. Nadto podniósł, iż ma dostęp
do przedmiotowego lokalu, posiada w nim swe rzeczy, opłaca energię elektryczną, nocuje oraz zamieszkuje i odbiera korespondencję.
Powyższe okoliczności podniesione przez skarżącego stoją w oczywistej sprzeczności z zeznaniami osób postronnych w niniejszej sprawie m.in. listonosza który stwierdził, iż lokal ten jest zawsze zamknięty i nikt nie odbiera tam korespondencji oraz wynikami dokonywanych kontroli na nieruchomości, które nie potwierdziły w żadnej mierze faktu zamieszkiwania w lokalu odwołującego. Nadto
nieruchomość w stanie skrajnego zdewastowania, bez mediów w tym wody
i centralnego ogrzewania zbyta została 23 kwietnia 2004 roku A. i K. małżonkom B. i jest obecnie w stanie remontu i prac porządkowych. To m.in. osoby stale pracujące na terenie nieruchomości oraz wykonujące prace w budynku zeznały, że nikt nie zamieszkuje na tej nieruchomości.
Pomimo tak ukształtowanego materiału dowodowego Wojewoda (...) na podstawie materiału sprawy zawartego w aktach postępowania oraz odwołania D. W. uchylił decyzję Burmistrza i nakazał ponowne rozpoznanie sprawy zarzucając przy tym iż organ pierwszej instancji nie zbadał należycie jedynej przesłanki czyli opuszczenia lokalu przez odwołującego oraz brak wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych, tj.: czy skarżący faktycznie opuścił lokal, jak długo przebywa poza miejscem stałego pobytu i jakie są przyczyny tego że przebywa w innym miejscu niż miejsce zameldowania oraz, który lokal stanowi centrum jego codziennych spraw.
Wojewoda (...) nie uwzględnił zeznań listonosza oraz sołtysa wsi G. wskazujących na fakt nie zamieszkiwania w D. W. w lokalu przy ul. (...) w G., albowiem jak stwierdził, odnoszą się one tylko
do faktu opuszczenia lokalu a nie aktualnego miejsca zamieszkania zainteresowanego.
Jak uznał organ drugiej instancji pisma Komendy Powiatowej Policji w G. są nie wystarczające gdyż nie ustalają gdzie faktycznie D. W. zamieszkuje, zaś to, że policjant zastał D. W. przy ul. (...)
u żony nie zostało przez organ odwoławczy – uznane jako potwierdzenie okoliczności, iż na stałe zamieszkuje on z żoną i że opuścił lokal w szkole podstawowej w G. w celu faktycznego i rzeczywistego pobytu stałego
w miejscu zamieszkania żony. Stąd też organ drugiej instancji stwierdził brak możliwości jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestii czy D. W. zamieszkuje w lokalu przy ul. (...) w G. czy też nie i polecił ponownie przeprowadzić postępowanie w celu ustalenia czy dobrowolnie opuścił on lokal i czy "złożył w innym miejscu ośrodek swoich osobistych i majątkowych interesów". Powyższa decyzja zdaniem skarżącego narusza art. 15 ust 2 ustawy z dnia
10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych.
Organ wprawdzie uznał, że jedyną przesłanką wymeldowania jest opuszczenie lokalu bez wymeldowania zgodnie z cytowanym przepisem, ale nakazał ustalanie okoliczności, które nie stanowią żadnej przesłanki stosowania tego przepisu. W szczególności nie jest istotne wbrew stanowisku organu odwoławczego jak długo osoba przebywa poza miejscem stałego pobytu i jakie są przyczyny tego, że przebywa w innym miejscu niż miejsce zameldowania oraz, który lokal stanowi centrum jego codziennych spraw. Skoro ustalono w oparciu o zeznania osób postronnych (listonosz, sołtys, pracownicy remontujący i porządkujący nieruchomość), że osoba zameldowana nie mieszka faktycznie w miejscu zameldowania, to istnieją przesłanki do wymeldowania tej osoby.
Powyższe okoliczności miałyby istotne znaczenie w sytuacji gdyby zameldowany twierdził np. że przejściowo nie mieszka pod adresem zameldowania
i wskazywał przyczyny tego stanu rzeczy. W takiej sytuacji znaczenie miałoby ustalenie tych przyczyn, od kiedy trwają, czy mają charakter przejściowy i gdzie rzeczywiście, pomimo przejściowego mieszkania w innym miejscu, koncentrują się sprawy życiowe zameldowanego. W sytuacji zaś gdy zameldowany twierdzi – wbrew licznym dowodom, że w miejscu zameldowania faktycznie nadal mieszka na plan pierwszy wysuwa się kwestia wiarygodności tych oświadczeń, a także wiarygodności zeznań świadków, którzy zeznają odmiennie. Organ odwoławczy pomimo przytaczania zeznań świadków np. listonosza, sołtysa uchyla się od oceny tego materiału, a tym samym merytorycznego rozstrzygnięcia prowadząc do przewlekłości postępowania.
Powyższy zarzut uzasadniona fakt, że jest to trzecia kolejna decyzja
o wymeldowaniu D. W. uchylona przez organ drugiej instancji. Poprzednia decyzja uchylająca była uzasadniona m.in tym, że w "dacie wydania zaskarżonej decyzji Gmina i Miasto G. nie była już stroną w tej sprawie; tym samym organ pierwszej instancji nie mógł prowadzić postępowania z urzędu, ponieważ nie miał już interesu prawnego lub obowiązku legitymującego
go do żądania merytorycznego rozpoznania tej sprawy (cytat z decyzji Wojewody
z dnia (...) marca 2005 roku (...)).
Organ drugiej Instancji orzekł tak jakby nigdy nie spotkał się z sytuacją gdy osoba zainteresowana stwarza jedynie pozory zamieszkania w celu uniknięcia wymeldowania. W tym wypadku chodzi bowiem o to, że zważywszy na nowego właściciela, który budynek chce remontować, z wymeldowania się można uzyskać dodatkowe korzyści finansowe.
Na sytuację taką zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjnego w sprawie
o sygn. V SA 1767/98/LEX nr 49408) stwierdzając, że "jeśli nawet z zeznań świadków przesłuchanych w toku postępowania administracyjnego (co w niniejszej sprawie nie występuje bo świadkowie zgodnie twierdzą że skarżący nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu) wynika, że w zajętym pokoju w lokalu skarżący jedynie nocuje, natomiast pozostały wolny czas spędza w innym lokalu, zajmowanym przez żonę i córkę oraz teściów to w tym stanie rzeczy i wobec dyspozycji art. 80 k.p.a. nie budzi zastrzeżeń ocena organów administracji, że zajęcie przez skarżącego pokoju
w spornym lokalu miało na celu stworzenie pozoru przesłanki wyłączające; wymeldowanie i nie może być poczytane za zamieszkiwanie przez skarżącego w tym lokalu, które niweczyłoby jego opuszczenie przez skarżącego przewidziane
w art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych".
Organ drugiej instancji nie wyciągnął również żadnych wniosków ze zmiany art. 15 ust 2 ustawą z dnia z dnia 16 kwietnia 2004 roku (Dz. U. z 2004 roku Nr 93, poz. 887) i rezygnacji przez ustawodawcę ze wszystkich dodatkowych przesłanek wymeldowania: utraty uprawnień do lokalu, nie zamieszkiwania przez okres ponad
6 miesięcy i braku wiadomości o aktualnym miejscu zamieszkania.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego utrwalił się pogląd,
że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity: Dz. U. z 1984 r. Nr 32, poz. 174) jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. Powyższe organ pierwszej Instancji ustalił m. in. w oparciu o zeznania świadków i kontrole nieruchomości.
Twierdzenia podnoszone przez D. W. w odwołaniu od decyzji Burmistrza są wprawdzie gołosłowne ale przyjmując nawet iż były by prawdziwe należy uznać za celowe i zmierzające do udaremnienia możliwości wymeldowania
go z lokalu byłej szkoły podstawowej.
Podkreślenia wymaga także okoliczność, że od roku 2000 w budynku
w G. nie ma bieżącej wody i nie funkcjonuje centralne ogrzewanie. Prace remontowe trwają od kwietnia do maja 2004 roku i żadna z osób czy to stale czy też okresowo pracująca przy pracach remontowo – porządkowych nie widziała
na nieruchomości D. W..
Wymogi postawione przez Wojewodę (...) rażąco naruszają prawo i wykraczają poza zakres ustalonych prawem przesłanek pozwalających
na wymeldowanie danej osoby w trybie decyzji administracyjnej.
Stosownie do art. 138 § 2 kpa organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, przy czym organ ten może wskazać jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Natomiast w niniejszej sprawie wszystkie przesłanki przemawiające za wymeldowaniem D. W. zostały ustalone.
Zgonie z naczelną zasadą kpa określoną w art. 12 organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się przy tym możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Stąd też okoliczności określone przez Wojewodę (...), a przemawiające
za uchyleniem decyzji o wymeldowaniu są zbyt daleko idące i zmierzające
do kolejnego już rozpatrzenia sprawy. Podnoszone zarzuty odnośnie nie przesłuchania w charakterze świadków wszystkich możliwych osób związanych
ze stronami postępowania są niezrozumiale i ograniczające sprawność funkcjonowania organów, a tym samym powodują iż określona w art. 8 kpa zasada pogłębiania zaufania obywateli do tychże organów jest negowana poprzez same organy Państwa. Postępowanie zaś o wymeldowanie osób, stwarzających li tylko
na potrzeby niniejszej sprawy, nieudolne pozory zamieszkiwania w spornym lokalu traktowane jest sprzecznie z zasadą określoną w art. 80 kpa. Tym samym naczelne zasady postępowania administracyjnego są niezrealizowane przez same organy administracji.
Decyzją z dnia (...) kwietnia 2006 roku, Nr (...) Wojewoda (...) na podstawie art. 54 § 3 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2000 roku Nr 153 poz. 1270 ze zm.) uchylił własną decyzję z dnia (...) lutego 2006 roku i utrzymał w mocy
w decyzję Burmistrza Gminy i Miasta G. z dnia (...) grudnia 2005 roku.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził, że argumenty przedstawione
w skardze zasługują na uwzględnienie.
Zgodnie z brzmieniem art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku
o ewidencji i ludności i dowodach osobistych organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Jak wynika z tego przepisu nie jest istotne ustalenie okoliczności nowego miejsca zamieszkania czy koncentracji życia danej osoby. Przepisy wyraźnie wskazują, że przesłanką dla wymeldowania jest opuszczenie miejsca pobytu stałego lub czasowego, co zostało przez organ pierwszej instancji dowiedzione
i co potwierdza również w swej decyzji z dnia (...) lutego 2006 roku Wojewoda (...).
Po przeprowadzeniu postępowania ustalono bowiem, że Pan D. W. nie przebywa z zamiarem stałego zamieszkiwania w lokalu przy ul. (...)
w G.. Świadczy o tym stan przedmiotowego lokalu, dokonywane kontrole, które potwierdziły fakt nie zamieszkiwania, zeznania licznych świadków, w tym osób pracujących stale w tej nieruchomości, listonosza, sołtysa jak i oświadczenie aktualnego właściciela nieruchomości, A. B.. Zdaniem Wojewody należy jeszcze raz podkreślić, iż nie jest przesłanką wymeldowania ustalenie nowego miejsca zamieszkania danej osoby, a jedynie ustalenie opuszczenia miejsca pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 2 miesiące i nie dopełnienie obowiązku wymeldowania.
Odnośnie naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 68 § 2 kpa, należy zdaniem Wojewody uznać, iż uchybienia proceduralne w tym zakresie, nie miały wpływu na stan faktyczny sprawy tzn. na spełnienie przesłanki koniecznej
do wydania rozstrzygnięcia o wymeldowaniu.
Zgodzić się również należy, zdaniem Wojewody (...), z zarzutem podniesionym a skardze dotyczącym przewlekłości postępowania, bowiem w myśl art. 12 § 1 kpa organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie
i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożył D. W..
W skardze skarżący stwierdził, że jego zdaniem zaskarżona decyzja wydana na podstawie art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi narusza art. 15 ust. 2 ustawy 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji i ludności i dowodach osobistych jak również narusza art.7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 73, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Trzema decyzjami o tej samej treści i z tej samej daty Wojewoda (...) uchylił własne trzy decyzje z dnia (...) lutego 2006 roku i utrzymał w mocy trzy decyzje Burmistrza Gminy i Miasta G. z dnia
(...) grudnia 2005 roku, uchylone decyzjami Wojewody (...) wydanymi
na skutek odwołania się od decyzji organu I instancji o wymeldowaniu z lokalu mieszkalnego znajdującego się w G. przy ul. (...).
Organ drugiej instancji wydając zaskarżone decyzje na skutek skargi A. B. wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od decyzji tego organu z dnia [...] lutego 2006 roku naruszył przede wszystkim normy kpa wskazane
w art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. w zw. z art. 68 § 2, które definiują naczelne zasady postępowania administracyjnego.
Wojewoda (...) w zaskarżonej decyzji twierdzi, że zostało jakoby udowodnione, iż skarżący nie zamieszkuje pod adresem stałego zameldowania
co nie jest prawdą. Jak bowiem było wykazywane we wszystkich swoich odwołaniach, które były do tej pory uwzględniane, materiał dowodowy na okoliczność nieprzebywania w przedmiotowym lokalu został zgromadzony z rażącym naruszeniem prawa, co potwierdza także organ drugiej instancji wskazując cynicznie, że mimo naruszenia przez organ I instancji art. 68 §2 kpa nie miało to wpływu
na stan faktyczny sprawy. Jeżeli takie wady jak brak podpisu świadków
na protokołach ich przesłuchań oraz podpisów osób je sporządzających i potem oparcie się na nich jako dowodach nie mają znaczenia, to zdaniem skarżącego należy sobie zadać pytanie, jak Wojewoda (...) wyobraża sobie realizację zasady praworządności, prawdy obiektywnej oraz zaufania obywateli do organów państwa.
Wojewoda (...) w uchylonej przez siebie decyzji z dnia (...) lutego 2006 roku słusznie wskazał na to, że organ pierwszej instancji nie ustalił gdzie faktycznie zamieszkuje i przebywa, czy przebywa w lokalu, z którego usiłuje się
go wymeldować, czy w innych miejscach. Skoro tak, to nie można mówić, wbrew. temu co twierdzi organ drugiej instancji, że fakt nieprzebywania w mieszkaniu
w G. został wykazany i tym samym została spełniona przesłanka z art. 15 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku.
Jeżeli nawet przyjąć, iż opuścił przedmiotowy lokal, to nie zostało wykazane, czy była to decyzja dobrowolna, czy może była to wynikiem presji wywieranej przez właściciela nieruchomości lub organy administracji lokalnej, który to aspekt sprawy całkowicie pomija zaskarżona decyzja.
Zdaniem skarżącego wydaje się, że Wojewoda nie zna orzeczeń NSA odnoszących się do omawianego problemu i warto jest przypomnieć, że już
w uchylonej decyzji Burmistrza Miasta i Gminy G. zostało zacytowane orzeczenie NSA z dnia 6 marca 2003 roku wydane w sprawie o sygn. akt SA/Rz. 2093/2000, w którym Sąd stwierdził, że opuszczenie lokalu w rozumieniu tego art. 15 ustawy o ewidencji ludności musi mieć charakter trwały. Winno ono być następstwem zamiaru osoby opuszczającej, przy czym zamiar ów należy pojmować nie wyłącznie jak wolę wewnętrzną ale wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. W takim stanie rzeczy twierdzenie organu drugiej instancji zaprezentowane w zaskarżonym orzeczeniu o nieistotności ustalania wymienionych w wyroku NSA okoliczności nie jest prawidłową interpretacją
art. 15 cytowanej Ustawy.
Kolejnym przemilczeniem organu drugiej instancji jest fakt naruszenia zasady udziału stron w postępowaniu administracyjnym i prawa do wypowiedzenia się w
swojej sprawie. Otóż jak to było już sygnalizowane, organ pierwszej instancji zaniechał przesłuchania A. W. czym uniemożliwił mu zaprezentowanie swego stanowiska w sprawie i ewentualnego zgłoszenia żądań i wniosków.
Pozostaje również w pełni aktualna argumentacja przedstawiona w odwołaniu z dnia 3 stycznia 2006 roku od decyzji organu I instancji w zakresie nie prawdziwości zebranych w postępowaniu administracyjnym dowodów, ich przeinaczania i wręcz fałszowania oraz działania i wydawania decyzji przez Burmistrza Miasta i Gminy G. w oparciu nie o stan faktyczny, a o zapisy w akcie notarialnym sprzedaży rzeczonej posesji A. B..
Zdaniem skarżącego wydaje się iż realizacja § 4 aktu notarialnego z dnia
(...) kwietnia 2004 roku, a nie ustalenie prawdy obiektywnej, przyświeca także Wojewodzie ., o czym świadczy treść zaskarżonej decyzji z dnia
(...) kwietna 2006 roku.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda (...) podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, oraz decyzji organu pierwszej instancji.
Zameldowanie jest potwierdzeniem stałego lub czasowego pobytu danej osoby pod określonym adresem. Zameldowanie musi potwierdzać rzeczywisty pobyt takiej danej osoby. Nie jest dopuszczalne zameldowanie, jeśli osoba ta pod tym adresem nie przebywa. Nie jest również dopuszczalne zachowywanie w ewidencji ludności informacji o zameldowaniu osoby pod określonym adresem, w sytuacji, gdy trwale opuściła ona uwidocznione w ewidencji miejsce swego pobytu. Celem instytucji zameldowania jest rejestracja rzeczywistego, a nie fikcyjnego miejsca pobytu osób przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgromadzone w toku postępowania przez organy administracji dowody zdaniem Sądu potwierdzają trafność poczynionych przez te organy ustaleń, iż skarżący D. W. nie przebywał w miejscu zameldowania, to jest w G., przy ul. (...)
i opuszczenie tego miejsca miało charakter trwały.
Zgodnie z treścią art. 80 kpa organ administracji publicznej ocenia
na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Zdaniem Sądu zasada ta, wbrew twierdzeniom skarżącego, została przez organy administracji w niniejszej sprawie zachowana.
Cały szereg dowodów przeprowadzonych w toku postępowania pozwala stwierdzić, iż skarżący nie przybywa w miejscu zameldowania przy ul. (...)
w G. i trwale opuścił to miejsce. Przeprowadzonych zostało przez pięć kontroli mających na celu ustalenie, czy skarżący przebywa pod adresem zameldowania. Kontrole te zostały przeprowadzone w różnych dniach i o rożnych porach. Podczas żądnej z tych kontroli nie zastano skarżącego. Z materiału dowodowego wynika, iż siostra skarżącego oraz jego brat również twierdzą,
że przebywają w mieszkaniu przy ul. (...) w G.. Nie podobieństwem jest
w tej sytuacji, że mimo kilkukrotnych kontroli nigdy nikogo w mieszkaniu nie zastano. K. K., sołtys wsi G., przesłuchana w dniu 20 maja 2005 roku, jednoznacznie stwierdziła, iż matka skarżącego J. W. wyprowadziła się do mieszkania w B., zaś około rok przed nabyciem budynku szkoły przez A. i K. B. z mieszkania znajdującego się w dawnym budynku szkoły wyprowadziły jej dzieci, w tym skarżący. K. K. jako mieszkanka G. niewątpliwie miała możliwość poczynienia obserwacji w tym przedmiocie. Z zeznań listonosza A. S. wynika, iż kierowana do skarżącego korespondencja nigdy nie była odbierana przez niego pod adresem przy ul. (...) w G. i jest odbierana w miejscu zamieszkanie żony skarżącego.
Stwierdzić należy, iż skarżący jest niekonsekwentny w swojej argumentacji.
W skardze najpierw bowiem twierdzi, iż nie zostało udowodnione, że nie przebywa pod adresem zameldowania w G., by następnie stwierdzić, że nawet jeśli lokal opuścił, to nie zostało ustalone czy była to decyzja dobrowolna. Jest
to twierdzenie wewnętrznie sprzeczne. Albo skarżący nie opuścił mieszkania
i wówczas bezprzedmiotowe jest badanie okoliczności opuszczenia mieszkania, albo skarżący mieszkanie to opuścił i wówczas konieczne jest ustalenie czy opuszczenie mieszkania ma charakter trwały. Tego typu "warunkowe" zarzuty podnoszone
są wówczas, gdy pierwszy z podnoszonych zarzutów nie ma odzwierciedlenia
w rzeczywistości i na wszelki wypadek wskazywany jest kolejny zarzut, który może być podniewiony dopiero wówczas, gdy pierwszy zarzut zostanie uznany
za bezzasadny.
Odniesienie się do tak sformułowanych zarzutów może nastąpić tylko poprzez kolejne ustosunkowanie się do nich. Jak już wcześniej zostało stwierdzone, organy administracji prawidłowo ustaliły, iż skarżący opuścił swoje dotychczasowe miejsce pobytu przy ul. (...) w G.. Zarzut, iż nie nastąpiło to dobrowolnie, lecz
na skutek szykan nabywcy nieruchomości, nie znajduje żadnego uzasadnienia. Ponownie wskazać należy, iż z zeznań świadka K. K. wynika,
że opuszczenie przez skarżącego budynku nastąpiło około rok przed nabyciem budynku przez A. B.. Nie sposób więc przyjąć, iż nastąpiło to na skutek działań podjętych przez nabywców nieruchomości. Nieprzebywanie skarżącego w mieszkaniu przy ul. (...) w G. już na rok przed nabyciem nieruchomości przez A. B. w pełni uzasadnia twierdzenie,
iż opuszczenie tego mieszkania miało charakter trwały.
Skarżący zeznał, iż jest żonaty, ale nie mieszka z żoną i dziećmi, w miejscu zameldowania G.. Zdaniem Sądu uznanie tego twierdzenia za prawdziwe przeczyłoby zasadom zdrowego rozsądku i doświadczenia życiowego. W sytuacji, gdy skarżący w ogóle nie wspomina, iż ma jakiekolwiek kłopoty rodzinne przyjęcie
za prawdziwe twierdzeń skarżącego, iż nie mieszka ze swoją żoną i dziećmi, tylko
w miejscu zameldowania byłoby przejawem dowolności w ocenie materiału dowodowego. Twierdzenia skarżącego mogłyby być uznane przez organy administracji za wiarygodne, gdyby skarżący wskazał racjonalny powód takiego swojego zachowania.
Argumenty skarżącego podnoszone w toku postępowania administracyjnego sprowadzają się do prostego negowania wiarygodności niekorzystnych dla niego dowodów. Sam fakt negowania przez stronę postępowania wiarygodności dowodów nie oznacza, iż organ administracji ma obowiązek przyjęcia za punkt wyjścia swoich rozważań, niewiarygodności tych dowodów. Również fakt, że w sprawie istnieją dwie przeciwstawne sobie grupy dowodów nie oznacza, że organ administracji
ma obowiązek dokonywania ustaleń faktycznych na podstawie dowodów dla skarżącego korzystnych. Właśnie w takiej sytuacji, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, organ administracji musi ocenić, którym dowodom dać wiarę, a którym odmówić wiary.
Całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wskazuje,
iż skarżący nie przebywa z zamiarem stałego pobytu w mieszkaniu przy ul. (...) w G.. Przemawiają za tym dowody w postaci zeznań świadka K. K.. Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności tychże zeznań. Zeznania te znajdują ponadto wsparcie w wynikach kontroli dokonanej przez policjanta i strażnika miejskiego mających na celu potwierdzenie przebywania skarżącego po wymienionym wyżej adresem. Policjant uczestniczący w tej kontroli nie miał żadnego interesu w tym by przekazywać organom administracji nieprawdziwe informacje. Zeznający w sprawie listonosz również nie ma żadnego interesu w tym, by nieprawdziwie przedstawiać kwestię doręczania skarżącemu korespondencji. Tym samym za trafne uznać należy danie wiary przez organy administracji dowodom świadczącym o tym, że skarżący nie przebywa pod adresem zameldowania i trwale opuścił to miejsce.
Dwa sprzeczne ze sobą twierdzenia nie mogą być jednocześnie prawdziwe.
W sytuacji, gdy wiarygodne są dowody wskazujące na to, że skarżący nie przebywa
w mieszkaniu przy ul. (...) w G. i trwale opuścił to miejsce zamieszkania, i pogląd ten jest należycie uzasadniony nie mogą być wiarygodne dowody, z których miałoby wynikać, iż skarżący w mieszkaniu tym przebywa z zamiarem stałego pobytu.
Sporadyczne przebywanie skarżącego w mieszkaniu przy ul. (...)
w G. nie może być podstawą do uznania, iż przebywa on tam z zamiarem stałego pobytu. Okoliczność, iż w mieszkaniu pali się światło przez cały dzień i noc, że uiszczane są opłaty za energię elektryczną oraz, że znajdują się tam rzeczy należące do skarżącego w okolicznościach sprawy prawidłowo zostały zinterpretowane jako stwarzanie przez skarżącego pozorów takiego pobytu. Stwarzanie pozorów pobytu pod określonym adresem nie może być podstawą
do zameldowania się pod tym adresem.
Podnoszony w toku postępowania administracyjnego przez skarżącego zarzut, iż wymeldowanie go ma na celu uniknięcie przez Gminę oraz nowego właściciela nieruchomości obowiązku dostarczenia skarżącemu mieszkania zastępczego jest bezzasadny. Zdaniem Sądu jest wręcz odwrotnie. Zgromadzone
w sprawie dowody pozwalają stwierdzić, iż to skarżący pragnie stworzyć pozory przebywania w mieszkaniu przy ul. (...) w G., aby uzyskać z tego tytułu mieszkanie zastępcze.
Zarzut naruszenia przez organy administracji art. 68 § 2 kpa poprzez brak podpisów świadków i osób ich przesłuchujących na protokołach przesłuchań jest bezpodstawny. Na wszystkich protokołach przesłuchań świadkowie złożyli swoje podpisy. Z art. 68 § 2 kpa nie wynika obowiązek podpisania protokołu przesłuchania świadka przez osobę przesłuchującą. Z przepisu tego wynika, iż protokół odczytuje się wszystkim osobom obecnym, biorącym udział w czynności urzędowej, które powinny następnie protokół podpisać. Nie można przyjąć, iż osoby biorące
w czynności urzędowej, które mają podpisać protokół, to także osoba przesłuchująca. Osoba przesłuchująca to osoba przeprowadzająca czynność, a nie uczestnicząca w tej czynności. Z akt sprawy wynika natomiast, że nie zostały podpisane przez A. P. i D. W. jako osób uczestniczących
w czynności przesłuchania protokoły przesłuchania świadków: K. G., H. K., T. N., J. B., D. W., J. P. i M. G.. Jest to niewątpliwie uchybienie niemniej jednak nie może ono być podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu pierwszej instancji. Podzielić należy zdaniem Sądu pogląd Wojewody (...), iż uchybienia te nie miały wpływu na treść rozstrzygnięcia. D. W. odmówiła składania zeznań. Tym samym jej przesłuchanie nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. zeznania J. P. uznane zostały
za niewiarygodne i nie były podstawą poczynionych przez organy administracji ustaleń faktycznych. Odnośnie zeznań pozostałych świadków stwierdzić należy,
iż nawet gdyby organy administracji na skutek uchybień powstałych przy sporządzaniu protokołów przesłuchania, były zobowiązane pominąć, zeznania tych świadków jako dowody w sprawie, to pozostały zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do poczynienia ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia.
Zarzuty naruszenia przez organy administracji zasad ogólnych postępowania administracyjnego wymienione w art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 i art. 77 § 1 kpa
są gołosłowne i nie znajdują uzasadnienia w aktach sprawy. Skarżący miał zapewnioną możliwość czynnego uczestnictwa w postępowaniu. Brak jest podstaw do przyjęcia, iż naruszone zostały w toku postępowania zasady praworządności jak również by w sposób niedostateczny wyjaśnione zostały istotne dla sprawy okoliczności. Obowiązek pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, oraz obowiązek pogłębiania świadomości i kultury prawnej obywateli nie może być utożsamiany z koniecznością rozstrzygnięcia sprawy w sposób korzystny dla skarżącego. Nie został też naruszony obowiązek należytego informowania stron postępowania o okolicznościach faktycznych i prawnych rozstrzygnięcia.
Bezzasadny jest zarzut skarżącego, iż w sprawie nie został przesłuchany A. W.. A. W. wbrew twierdzeniom skarżącego został przesłuchany w toku rozprawy administracyjnej, która odbyła się w dniu
10 grudnia 2003 roku. Przesłuchany został również na rozprawie, która odbyła się
w dniu 23 lutego 2004 roku.
Bezzasadny jest również podnoszony w toku postępowania administracyjnego zarzut, iż Gmina nie mogła wszcząć z urzędu postępowania w sprawie wymeldowania. Zgodnie z treścią art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 roku
o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 roku Nr 139, poz. 993
– tekst jednolity późniejszymi zmianami.) organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad trzy miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Wniosek nowego właściciela nieruchomości o wymeldowanie skarżącego nie był więc konieczny do prowadzenia postępowania.
Z powyższych względów na podstawie art. 151 Ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2000 roku Nr 153 poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak
w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło