IV SA/Wa 1299/15

WyrokWSA w Warszawie2015-10-09

Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Anna Falkiewicz-Kluj, Marzena Milewska-Karczewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, który został naprawiony i dopuszczony do ruchu, ale ma niezgodność w numerze VIN uniemożliwiającą jego ponowną rejestrację, może być uznany za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że uszkodzony pojazd sprowadzony z zagranicy, który pomimo naprawy i pozytywnego przejścia badania technicznego, nie może zostać ponownie zarejestrowany z powodu niezgodności numeru VIN, nie może być użytkowany zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. W związku z tym, organ prawidłowo zakwalifikował pojazd jako odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach z 2001 r., ponieważ spełnione zostały przesłanki uznania go za odpad (należy do kategorii odpadów i nastąpiło jego "pozbycie się").
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ) zobowiązującego T. M. do oddania uszkodzonego pojazdu sprowadzonego z zagranicy jako odpadu. T. M. zakwestionował tę kwalifikację, twierdząc, że pojazd został naprawiony i jest dopuszczony do ruchu. GIOŚ utrzymał w mocy postanowienie, wskazując na uszkodzenia pojazdu w momencie sprowadzenia, znaczną utratę wartości oraz niezgodność numeru VIN uniemożliwiającą rejestrację. T. M. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Marzena Milewska-Karczewska (spr.), Protokolant ref. staż. Bartłomiej Grzybowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 października 2015 r. sprawy ze skargi T. M. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadu oddala skargę Postanowieniem z [...] lutego 2015 r., nr [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska (w skrócie: GIOŚ) po rozpatrzeniu zażalenia Pana T. M. (dalej również: strona lub skarżący) na postanowienie tego organu z [...] kwietnia 2011 r., nr [...], wzywające ww. osobę do oddania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], sprowadzonego z terenu [...] na terytorium Polski przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów lub przedsiębiorcę prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia, orzekł o uchyleniu zaskarżonego postanowienia w zakresie terminu wykonania postanowienia i w tym zakresie określił termin wykonania postanowienia na termin nie dłuższy niż 30 dni od dnia otrzymania niniejszego postanowienia, w pozostałym zakresie utrzymując zaskarżone postanowienie w mocy. Orzeczenie zostało wydane na podstawie art. 144, art. 138 § 1 pkt 2, art. 127 § 3 w zw. z art. 5 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r., poz. 267, z późn. zm.), dalej: k.p.a., oraz w zw. z art. 3a ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz.U. z 2013 r., poz. 686, z późn. zm.) i art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz.U. Nr 124, poz. 859, z późn. zm.), dalej: u.m.p.o, w zw. z art. 24 ust. 3 lit. a i art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz.Urz. UE L 190 z dnia 12 lipca 2006 r., z późn. zm.), dalej: rozporządzenie 1013/2006, oraz art. 18 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. z 2013 r., poz. 1162, z późn. zm). Przedmiotowe postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: [...] października 2009 r., w wyniku zgłoszenia do procedury nabycia wewnątrzwspólnotowego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], sprowadzonego z terenu [...] na terytorium Polski, przez Pana T. M., funkcjonariusze Urzędu Celnego w [...], Oddziału Celnego w [...], ujawnili nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadu w postaci ww. pojazdu. Po dokonaniu ujawnienia, Naczelnik Urzędu Celnego w [...], Oddziału Celnego w [...] na podstawie art. 27 ust. 2 u.m.p.o., pismem z 3 grudnia 2009 r. zawiadomił GIOŚ o nielegalnym międzynarodowym przemieszczeniu odpadu oraz przekazał całą zebrana w tej sprawie dokumentację temu organowi. GIOŚ, po przeanalizowaniu nadesłanej dokumentacji, w dniu [...] grudnia 2009r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadem o kodzie: 16 01 04* w postaci uszkodzonego, niekompletnego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], przez Pana T. M. będącego odbiorcą odpadu, odpowiedzialnym za jego nielegalne międzynarodowe przemieszczenie z terytorium [...] na terytorium Polski. W odpowiedzi na powyższe pismem z 3 stycznia 2010 r. strona przesłała do GIOŚ wyjaśnienia w przedmiotowej sprawie. W ww. piśmie strona poinformowała, że pojazd będący przedmiotem postępowania obecnie jest w naprawie blacharsko-lakierniczej. Jednocześnie skarżący wskazał, że w związku z prowadzeniem przez niego warsztatu samochodowego zna on koszty napraw uszkodzonych pojazdów i zgodnie z jego wiedzą koszt naprawy przedmiotowego pojazdu nie przekroczy 70% jego wartości rynkowej. Dodatkowo strona poinformowała, że po zakończeniu naprawy pojazdu prześle kopię zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym dopuszczającym przedmiotowy pojazd do ruchu drogowego. 13 stycznia 2010 r. skarżący nadesłał do GIOŚ kosztorys naprawy przedmiotowego pojazdu, sporządzony 10 stycznia 2010 r. przez rzeczoznawcę samochodowego Pana mgr. W. B. GIOŚ po przeanalizowaniu zgromadzonej w sprawie dokumentacji, w tym również ww. wyjaśnień strony, podtrzymał swoje stanowisko w kwestii uznania przedmiotu postępowania za odpad i postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2011 r. wezwał stronę do oddania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego pojazdu marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], sprowadzonego z terenu [...] na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów lub przedsiębiorcę prowadzącego punkt zbierania pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Na powyższe postanowienie strona wniosła zażalenie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła: ‒ naruszenie art. 7 k.p.a. przez niedopełnienie obowiązku zbadania wszystkich okoliczności faktycznych i prawnych sprawy, co doprowadziło do błędnych ustaleń organu polegających na uznaniu przedmiotowego pojazdu za odpad. Zdaniem Strony organ wydając zaskarżone postanowienie, w sposób niedostateczny wykazał, że sprowadzony pojazd jest odpadem, pominął kwestię wielkości uszkodzeń przedmiotowego pojazdu, ubytek jego wartości w stosunku do takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym oraz kwestie kosztów naprawy takiego pojazdu; ‒ nietrafne uznanie, że w prowadzonym postępowaniu mają zastosowanie przepisy ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz rozporządzenia 1013/2006, a także art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, gdyż według strony ww. przepisy stosuje się do odpadów, a przedmiotowy pojazd odpadem nie jest; ‒ niezbadanie przez organ wydający zaskarżone postanowienie, czy sytuacja, w której posiadacz odpadów wykorzystuje je na cele własne, wypełnia przesłanki zawarte w art. 33 ustawy o odpadach, a także w świetle rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które posiadacz odpadów może przekazywać osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. Nr 75, poz. 527, z późn. zm.). W konsekwencji powyższego strona wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. Ponownie rozpoznając sprawę, GIOŚ po przeprowadzeniu postępowania uzupełniającego postanowieniem z [...] lutego 2015 r. orzekł o uchyleniu własnego postanowienia z dnia [...] kwietnia 2011 r. w zakresie terminu wykonania tego postanowienia, utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie w pozostałej części. Jednocześnie organ określił termin wykonania postanowienia, tj. w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania rozstrzygnięcia. W uzasadnieniu organ wskazał, że jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zatrzymany podczas zgłoszenia do procedury nabycia wewnątrzwspólnotowego pojazd marki: [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], w momencie przemieszczenia był uszkodzony. Potwierdzenie powyższego stanowi dokumentacja fotograficzna sporządzona w dacie zatrzymania pojazdu oraz wycena techniczna z [...] października 2009 r. sporządzona przez certyfikowanego rzeczoznawcę samochodowego. Z ww. wyceny wynika, że ujawniony podczas kontroli pojazd był pojazdem uszkodzonym, a uszkodzenia dotyczyły m.in: prawego przedniego słupka, prawego progu, dachu oraz innych elementów prawej części nadwozia pojazdu. Powyższe potwierdza, że przedmiotowy pojazd w momencie zgłoszenia go do procedury nabycia wewnątrzwspólnotowego był w stanie technicznym uniemożliwiającym poruszanie się po drogach publicznych. Organ wskazał również, że ze znajdującej się w aktach wyceny technicznej wynika, że w przypadku przedmiotowego pojazdu nastąpiła znacząca utrata jego wartości rynkowej z tytułu uszkodzeń w stosunku do takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym, oszacowana zgodnie z ww. wyceną na poziomie ok. 78%. Znaczny ubytek wartości pojazdu potwierdza również załączona do materiału dowodowego kopia umowy sprzedaży przedmiotowego pojazdu z [...] października 2009 r., z której wynika, że przedmiotowy pojazd strona zakupiła za 200 EUR, co po kursie EUR z dnia powstania obowiązku podatkowego stanowiło odpowiednik kwoty ok. 847 PLN. Organ wskazał również, że w toku prowadzonego postępowania strona przesłała do GIOŚ zaświadczenie z [...] lutego 2011 r., Nr [...], o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu, z którego wynika, iż ww. pojazd pozytywnie przeszedł badanie techniczne, niemniej jednak w rubryce "Uwagi" ww. dokumentu zamieszczono adnotację informującą o niezgodności siódmej cyfry numeru nadwozia umieszczonej na tabliczce znamionowej pojazdu, z siódmą cyfrą zapisaną w [...] dowodzie rejestracyjnym tego pojazdu. Powyższe okoliczności potwierdziła również strona podczas oględzin pojazdu dokonanych [...] listopada 2012 r. przez funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w [...], podczas których Pan T. M. oświadczył, że ze względu na ww. niezgodność numeru identyfikacyjnego, do dnia oględzin, nie zarejestrował przedmiotowego pojazdu. Organ wskazał również, że podczas wskazanych oględzin strona poinformowała, iż czyni starania w [...] urzędzie do spraw rejestracji pojazdów mające na celu wyjaśnienie ww. niezgodności numeru identyfikacyjnego pojazdu. Jednak do dnia wydania rozstrzygnięcia przez GIOŚ, mimo kilkakrotnych wezwań, strona nie nadesłała dokumentu, który potwierdzałby, że czyni starania o wyjaśnienie wskazanej niezgodności numeru identyfikacyjnego, jak również nie przedstawiła organowi dowodu rejestracyjnego pojazdu potwierdzającego jego ponowną rejestrację na terytorium Polski. Powyższe okoliczności zdaniem organu jednoznacznie wskazują, że w przypadku przedmiotowego pojazdu, mimo przywrócenia pierwotnego stanu technicznego, nieusunięta została przeszkoda umożliwiająca jego ponowną rejestrację, a tym samym nie jest możliwe użytkowanie zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem pojazdu. Z daniem organu mając na względzie, że w chwili przemieszczenia przedmiotowy pojazd był uszkodzony, należało zakwalifikować go do kategorii Q2 – "produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym", zgodnie z załącznikiem Nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz.U. z 2010 r., Nr 185, poz. 1243), obowiązującej w dacie ujawnienia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadu. Jednocześnie z uwagi na brak możliwości wykorzystania przedmiotowego pojazdu zgodnie z przeznaczeniem zdaniem organu poprzedni właściciel, nie widząc dla przedmiotowego pojazdu dalszego zastosowania zgodnego z jego pierwotnym przeznaczeniem, pozbył się go, co stanowiło pozbycie się w rozumieniu art. 3 ww. ustawy o odpadach. Wobec powyższego w rozpatrywanym przypadku spełnione zostały obie przesłanki uznania przedmiotu za odpad, gdyż ww. pojazd zakwalifikowano do jednej z kategorii określonej w załączniku Nr 1 do ustawy o odpadach oraz stwierdzono, że nastąpiło jego "pozbycie się" zgodnie z definicją odpadu obowiązującą w dacie ujawnienia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów. Uwzględniając powyższe okoliczności, jak również treść wyroku z 18 grudnia 2007 r. w sprawie C-194/05 Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, GIOŚ uznał, że w niniejszej sprawie spełniona została przesłanka "pozbycia się" zarówno w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach, obowiązującej w dacie wydania postanowienia organu I instancji, jak i w myśl obecnie obowiązujących przepisów o odpadach. W uzasadnieniu postanowienia organ odniósł się również szczegółowo do zarzutów strony zawartych w zażaleniu, uznając je za niezasadne. Organ wskazał również, że w związku ze złożeniem przez stronę zażalenia na postanowienie GIOŚ z [...] kwietnia 2011 r., skarżący nie mógł wykonać nałożonego na niego obowiązku zagospodarowania przedmiotowego odpadu w wyznaczonym terminie. Z tego względu organ uchylił skarżone postanowienie we wskazanej części i w tym zakresie orzekł jak w pkt 3 sentencji. Nie zgadzając się z powyższym postanowieniem, Pan T. M. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jego uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającego go postanowienia GIOŚ z [...] kwietnia 2011 r., a także o zasadzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy przez błędną wykładnię, a tym samym niewłaściwe zastosowanie przepisów ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz rozporządzenia 1013/2006, a także art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach; 2) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnieniu wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, a także art. 107 § 3 k.p.a. przez brak odniesienia do zarzutów zażalenia i brak wskazania, dlaczego organ nie uznał za udowodnione na podstawie zaświadczenia o dopuszczeniu bez zastrzeżeń pojazdu do ruchu przez niezależną Autoryzowaną Stację Kontroli Pojazdów, że ww. samochód nadal pełni funkcję, jaką przypisał mu pierwotnie producent, a więc nie jest odpadem w rozumieniu ustawy o odpadach. W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że przytaczając wielokrotnie całkowicie rozmytą i nieprecyzyjną definicję odpadu organ pominął, iż pojazd ten został sprowadzony do Polski celem naprawy i dalszego użytkowania zgodnie z jego przeznaczaniem. Samochód ten został przez skarżącego naprawiony w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej w postaci warsztatu mechaniki samochodowej i "nadal jest wykorzystywany jako samochód zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem i posiada niezakwestionowane przez organ a wymagane przepisami prawa badania techniczne Autoryzowanej Stacji Kontroli Pojazdów uprawniające go do ruchu", tj. spełnia on nadal rolę samochodu osobowego. Skarżący podkreślił przy tym, że ani razu samochód ten nie był traktowany przez niego jako odpad oraz wskazał, iż celem jego zakupu nie była zmiana jego przeznaczenia na części zamienne. Tym samym zdaniem skarżącego niezasadne jest twierdzenie organu, że pojazd po wypadku sprzedawany przez dotychczasowego właściciela jest automatycznie odpadem w rozumieniu ustawy o odpadach. Ten punkt widzenia, bez przeprowadzenia odpowiednich czynności sprawdzających i wyjaśniających jest z góry błędny. Zarówno za granicą, jak i w kraju powszechne jest bowiem sprzedawanie pojazdów powypadkowych za niską cenę celem przeprowadzenia naprawy we własnym zakresie przez nabywcę. Wydając zaskarżone postanowienie, organ nie wykazał, że sprowadzony pojazd jest odpadem, gdyż pominięto kwestię wielkości uszkodzeń pojazdu, ubytku jego wartości w stosunku do takiego samego pojazdu w stanie nieuszkodzonym oraz kwestię kosztów naprawy. Skarżący podniósł, że w toku postępowania organ nie odniósł się do przedstawionego przez niego kosztorysu naprawy samochodu sporządzonego przez rzeczoznawcę samochodowego, stwierdzając jedynie, że dysponuje dwoma rozbieżnymi i niemożliwymi do porównania kosztorysami. Skarżący wskazał przy tym, że uzasadnienie rozstrzygnięcia nie odnosi się do zarzutów zażalenia, czym narusza art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżącego organ nie odniósł się również do ustaleń poczynionych we własnym zakresie ani do faktu, że samochód posiada zaświadczenie o dopuszczeniu go do ruchu. Jednocześnie skarżący wskazał, że organ uznał umowę sprzedaży za formę pozbycia się odpadu, podczas gdy zgodnie z ustawą o odpadach za odpady uznaje się substancje i przedmioty należące do otwartego katalogu odpadów wymienionych w załączniku nr 1 do wspomnianej ustawy. Skarżący powołując się na orzecznictwo, nie zgodził się ze stanowiskiem, zgodnie z którym każdy powypadkowy samochód jest odpadem. Skarżący podkreślił przy tym, że w wyniku zbycia pojazdu nie doszło do zmiany sposobu jego wykorzystania. W uzasadnieniu złożonej skargi skarżący podniósł, że w sprawie kluczowe jest pojęcie "pozbycia się" i powołując się na orzecznictwo, wskazał, iż zachowaniami świadczącymi o zamiarze pozbycia się rzeczy jest np. umieszczenie przedmiotu w pojemniku na odpady, przekazanie firmie specjalizującej się w odbiorze odpadów albo porzucenie. Zdaniem skarżącego przedmiot staje się odpadem, gdy posiadacz nie znajduje dla niego zastosowania lub nie potrafi go wskazać. W ocenie skarżącego zastosowanie katalogu odpadów możliwe jest wyłącznie w odniesieniu do substancji lub przedmiotów spełniających definicję odpadu. Skarżący podniósł także, że z dniem 31 grudnia 2012 r. wygasły przepisy przejściowe dotyczące przewozu niektórych odpadów do Polski, określone w art. 63 ust. 2 rozporządzenia 1013/2006, w związku z czym obecnie sprowadzanie do Polski odpadów w postaci pojazdów stanowiących odpady inne niż niebezpieczne nie wymaga uzyskania pisemnego zezwolenia i podlega jedynie procedurze informacyjnej, o której mowa w art. 18 tego rozporządzenia. Skarżący wskazał także, że procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegało, zgodnie z art. 63 rozporządzenia 1013/2006, przemieszczenie odpadów przeznaczonych do odzysku. Skarżący wskazał przy tym, że organ klasyfikując sporny samochód jako odpad, nie odniósł się do definicji odzysku ani przykładów procesu odzysku określonych w dyrektywie 2006/12/WE, jak i dyrektywie z 2008 r. o odpadach, a w szczególności nie wskazał, jakiemu odzyskowi ten samochód uznany za odpad miałby podlegać, skoro został naprawiony i jest dopuszczony do ruchu. Jednocześnie zdaniem skarżącego kwestia rejestracji pojazdu i niezgodności numeru VIN nie ma znaczenia dla wyniku sprawy. Skarżący wyjaśnił przy tym, że formalności związane z wyjaśnieniem powyższej kwestii w Niemczech, okazały się dla niego zbyt wymagające. Skarżący zwrócił również uwagę, że czynności takie były bezsensowne z uwagi na fakt, iż organ zamierza nakazać oddanie spornego pojazdu na złom. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał w całości stanowisko zaprezentowane w skarżonym postanowieniu oraz wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (jt. Dz.U. z 2014r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym ta kontrola stosownie do § 2 powołanego artykułu sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Sąd w ramach swojej właściwości dokonuje zatem kontroli aktów z zakresu administracji publicznej z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnymi, jak i prawem procesowym. Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. – Dz.U. z 2012 r., poz. 270, z późn.zm.). Stosownie do art. 145 § 1 p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę tylko wówczas, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (pkt 1 lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1 lit. c), a także wówczas, gdy stwierdza nieważność decyzji (postanowienia) z przyczyn określanych w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach bądź z tych przyczyn stwierdza wydanie decyzji (postanowienia) z naruszeniem prawa. Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Spór prowadzony w niniejszej sprawie koncentruje się na ustaleniu czy uszkodzony pojazd sprowadzony przez skarżącego z terytorium [...] może być uznany za odpad. Jednocześnie zdaniem Sądu rozstrzygnięcie powyższej kwestii umożliwia stwierdzenie czy w niniejszej sprawie skarżący był zobowiązany do postępowania zgodnie z procedurą uprzedniego, pisemnego zgłoszenia i zgody, a w konsekwencji czy uszkodzony pojazd sprowadzony na terytorium Polski bez zastosowania tej procedury może zostać uznany za przemieszczony nielegalnie. Z uwagi na powyższe należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach z 2001 r. obowiązującej w dacie ujawnienia nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], pod pojęciem odpadu rozumie się każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do tej ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany. Analizując powyższą definicję, należy zauważyć, na co zresztą powołuje się skarżący, że odsyła ona do katalogu kategorii przedmiotów i substancji mogących stanowić odpady. Jednocześnie należy odnotować, że katalog ten w pkt Q16 wskazuje, że odpadami mogą być również wszelkie substancje lub przedmioty, które nie zostały uwzględnione w kategoriach wymienionych w pkt Q1-Q15. W konsekwencji powyższego uznać należy, że katalog zawarty w załączniku nr 1 do ustawy o odpadach z 2001 r. nie zawiera zamkniętej listy substancji i przedmiotów, które mogą zostać uznane za odpady. Powyższe powoduje z kolei, że przedmiotowy katalog ma znaczenie pomocnicze i porządkujące w stosunku do definicji zawartej w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach z 2001 r. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych zasadnicze znaczenie dla ustalenia pojęcia odpadów ma termin "pozbywanie się". W związku z niezdefiniowaniem tego terminu przez ustawodawcę należy się posłużyć jego znaczeniem przypisywanym przez język potoczny, który nakazuje rozumieć pod tym pojęciem oddalenie, odsunięcie kogoś lub czegoś od siebie bądź uwolnienie się od kogoś lub czegoś. Oznacza to, że przedmiot staje się odpadem, gdy jego dotychczasowy posiadacz nie znajduje dla niego żadnego zastosowania, lub w razie wątpliwości nie potrafi go wskazać (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II OSK 1834/11). W analizowanej sprawie pozbycie się uszkodzonego pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia: [...], nastąpiło przez dokonanie jego sprzedaży jako przedmiotu znajdującego się w stanie technicznym powodującym, zgodnie z wyceną dokonaną przez mgr. W. B. zawartą w aktach administracyjnych sprawy, ubytek jego wartości przekraczający 78% w stosunku do takiego samego nieuszkodzonego pojazdu. Zaznaczyć przy tym należy, że zasadniczy wpływ na uznanie określonego przedmiotu lub substancji za odpad ma wola dotychczasowego posiadacza, tj. osoby pozbywającej się, przy czym przepisy nie ograniczają form wyrażenia tej woli, w związku z czym może ona być wyrażona zarówno przez działania faktyczne (np. porzucenie), jak i czynności prawne (np. zawarcie umowy). Oznacza to, że zamiar dokonania naprawy sprowadzonego pojazdu oraz dalszego jego użytkowania zgłoszony przez skarżącego i poparty zaświadczeniem nr [...] o pozytywnym wyniku przeprowadzonego badania technicznego pojazdu (karta nr 46 akt administracyjnych sprawy) pozostają zdaniem Sądu bez wpływu na uznanie przedmiotowego pojazdu za odpad w rozumieniu ustawy o odpadach z 2001 r. Na marginesie powyższego należy odnotować, że istniejące w sprawie wątpliwości co do prawidłowości numeru VIN sprowadzonego uszkodzonego pojazdu niewyjaśnione i nieskorygowane przez skarżącego z uwagi na podnoszony przez niego znaczny stopień komplikacji uniemożliwiają zarejestrowanie naprawionego pojazdu. W konsekwencji sprowadzony pojazd jako niedopuszczony do ruchu nie może być użytkowany w sposób zgodny z jego pierwotnym przeznaczeniem. Sąd nie kwestionuje istniejącej praktyki sprowadzania uszkodzonych pojazdów zza granicy celem przeprowadzenia ich naprawy, a następnie dalszego użytkowania lub odsprzedania. Dopuszczenie tej praktyki nie może jednak zdaniem Sądu prowadzić do dopuszczenia sprowadzania w tym trybie pojazdów stanowiących odpad, który po przeprowadzeniu gruntownego remontu pełniłby w dalszym ciągu funkcję pojazdu dopuszczonego do ruchu. W sytuacji takiej istnieje bowiem ryzyko sprowadzenia poza obowiązującym systemem reglamentacji obrotu odpadami pojazdu uszkodzonego w stopniu wykluczającym jego skuteczną naprawę i dalszą eksploatację bezpieczną zarówno dla użytkownika, jak i środowiska. W konsekwencji powyższego zdaniem Sądu organ prawidłowo uznał sprowadzony na terytorium Polski uszkodzony pojazd za odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach z 2001 r. zaliczany do kategorii Q2 (produkty nieodpowiadające wymaganiom jakościowym) pod kodem 16 01 04*. Sprowadzony pojazd nie odpowiadał bowiem w momencie sprowadzenia wymaganiom stawianym pojazdom dopuszczonym do ruchu. Ponadto w dacie przemieszczenia na terytorium Polski uszkodzony pojazd posiadał, jak wskazuje to wycena wartości rynkowej pojazdu przygotowana przez mgr. W. B., nieuszkodzone, tj. zawierające płyny eksploatacyjne, silnik z osprzętem, układ napędowy oraz zawieszenie. Jednocześnie odnosząc się do kwestii dopuszczalności zastosowania art. 63 ust. 2 rozporządzenia 1013/2006 podniesionej przez skarżącego należy zauważyć, że przepis ten stanowi, iż do dnia 31 grudnia 2012 r. wszelkie przemieszczenia wyszczególnionych w załączniku III do tego rozporządzenia odpadów przeznaczonych do odzysku, kierowane do Polski, podlegają procedurze uprzedniego, pisemnego zgłoszenia i zgody, przewidzianej w przepisach tytułu II tego aktu normatywnego. W tym miejscu należy odnotować, że zakres zastosowania tego przepisu został ograniczony nie tylko czasowo (do dnia 31 grudnia 2012 r. co oznacza, że obowiązywał on w dacie sprowadzenia przez skarżącego uszkodzonego pojazdu do Polski), ale również przedmiotowo. Zauważyć bowiem należy, że przepis ten dotyczy wyłącznie odpadów przeznaczonych do przetworzenia wymienionych w załączniku nr III do rozporządzenia 1013/2006. Tymczasem, jak słusznie wskazuje organ, sprowadzony z terytorium [...] uszkodzony samochód nie należy do kategorii odpadów wymienionych w tym załączniku, ale stanowi odpad, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii rozporządzenia 1013/2006. Tym samym przepis art. 63 ust. 2 przywołanego rozporządzenia nie stanowił podstawy prawnej zaskarżonego postanowienia, a zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu jako wycofanego z obrotu prawnego z dniem 31 grudnia 2012 r. jest bezprzedmiotowy. Jak wskazano powyżej, z uwagi na nieujęcie sprowadzonego odpadu – uszkodzonego pojazdu – w żadnej z kategorii odpadów wymienionych w załączniku III, IIIB, IV lub IVA do rozporządzenia 1013/2006, odpad ten należało sklasyfikować jako odpad, o którym mowa w art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii tego aktu prawnego. W konsekwencji sprowadzony uszkodzony pojazd podlegał procedurze uprzedniego, pisemnego zgłoszenia i zgody określonej w Tytule II rozporządzenia 1013/2006. W tym miejscu należy odnotować, że procedura informacyjna określona w art. 18 przywołanego rozporządzenia, na którą powołuje się skarżący, dotyczy wyłącznie odpadów określonych w art. 3 ust. 2 i 4 rozporządzenia 1013/2006. Przepis ten w ust. 1 stanowi bowiem, że w przypadku odpadów określonych w art. 3 ust. 2 i 4, które mają zostać przesłane, osoba podlegająca jurysdykcji państwa wysyłki, która organizuje przemieszczanie, dla ułatwienia śledzenia przemieszczania takich odpadów zapewni, by do przemieszczenia dołączony był dokument określony w załączniku VII rozporządzenia 1013/2006 (lit. a), a dokument określony w załączniku VII do tego rozporządzenia musi zostać podpisywany przed dokonaniem przemieszczenia przez osobę, która je organizuje, oraz przez prowadzącego instalację odzysku lub laboratorium i przez odbiorcę po otrzymaniu danych odpadów (lit. b). Oznacza to, że z uwagi na brzmienie art. 18 rozporządzenia 1013/2006 procedury informowania nie można zastosować do odpadów wskazanych w art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii tego rozporządzenia. Tym samym stanowisko skarżącego, zgodnie z którym sprowadzony uszkodzony pojazd podlegał wyłącznie procedurze informacyjnej, a nie procedurze uprzedniego, pisemnego zgłoszenia i zgody, nie znajduje podstaw w stanie prawnym obowiązującym w dacie przemieszczenia odpadu. W świetle powyższego sprowadzenie przez skarżącego odpadu w postaci uszkodzonego pojazdu bez dochowania procedury uprzedniego, pisemnego zgłoszenia i zgody wypełnia znamiona nielegalnego przemieszczenia odpadu wskazane w art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia 1013/2006. W konsekwencji powyższego, w niniejszej sprawie, zdaniem Sądu zastosowanie znajduje art. 25 u.m.p.o. nakazujący w ust. 1 w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym przemieszczeniu otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia nr 1013/2006, wszczęcie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska postępowania z urzędu i wezwanie w drodze postanowienia w określonym terminie nie dłuższym niż 30 dni do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia nr 1013/2006. Niezależnie od powyższego Sąd analizując niniejszą sprawę, nie dopatrzył się naruszenia przez organ postanowień art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Materiał dowodowy został w ocenie Sądu zgromadzony w toku postępowania administracyjnego prawidłowo i wyczerpująco a uzasadnienie skarżonego orzeczenia odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a. Odnosząc się do kwestii skutku wystawienia przez Stację Kontroli Pojazdów zaświadczenia nr WG 160 0460/11 o pozytywnym wyniku przeprowadzonego badania technicznego pojazdu oraz przedstawionego w toku postępowania administracyjnego kosztorysu napraw uszkodzonego pojazdu, należy podnieść, że w myśl art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W zaskarżonym postanowieniu organ kilkukrotnie wskazał, że pomimo doprowadzenia pojazdu do stanu, w którym może on zostać ponownie dopuszczony do ruchu po drogach publicznych, pojazd ten z uwagi na nieusunięte przez stronę rozbieżności w zakresie numeru identyfikacyjnego pojazdu nie może uzyskać ponownej rejestracji. W konsekwencji sporny pojazd pomimo usunięcia wad fizycznych nie może być wykorzystywany zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem. Tym samym nie została usunięta przesłanka uznania sprowadzonego bez dochowania stosownych procedur pojazdu za odpad. Powyższe zdaniem Sądu wskazuje, że organ prawidłowo ocenił istotną dla prowadzonego postępowania administracyjnego okoliczność na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Jednocześnie należy podnieść, że w myśl art. 15 k.p.a. postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne. Wyjaśnienia wymaga, że zgodnie z niekwestionowanym stanowiskiem doktryny potwierdzonym orzecznictwem sądów administracyjnych istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów podniesionych w stosunku do orzeczenia organu I instancji (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 22 marca 1996 r., sygn. akt SA/Wr 1996/95). Tym samym o prawidłowości prowadzonego postępowania i wydanego rozstrzygnięcie nie decyduje odniesienie się przez organ do argumentów i zarzutów sformułowanych przez stronę w odwołaniu czy zażaleniu, ale ponowne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej, które w niniejszym przypadku w ocenie Sądu miało miejsce. W świetle powyższego Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło