IV SA/Wa 1302/09
WyrokWSA w Warszawie2010-03-18
Skład orzekający: Teresa Zyglewska, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rów melioracyjny, który z powodu braku konserwacji zarósł i częściowo utracił swój pierwotny przekrój, nadal może być uznany za urządzenie wodne w rozumieniu Prawa wodnego, a woda w nim zawarta za wodę inną niż stojąca, do której można odprowadzać ścieki opadowe?Ratio decidendi
Sąd uznał, że rów melioracyjny, nawet jeśli z powodu braku konserwacji częściowo zarósł i utracił pierwotny przekrój, nadal pozostaje urządzeniem wodnym w rozumieniu Prawa wodnego. Woda w takim rowie nie jest traktowana jako woda stojąca, do której obowiązują szczególne zakazy odprowadzania ścieków. Pozwolenie wodnoprawne, zawierające odpowiednie warunki i obowiązki, zostało wydane zgodnie z prawem.Stan faktyczny
Skarżąca Z. W. kwestionowała decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, która utrzymała w mocy decyzję Starosty W. udzielającą P. SA pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków opadowych do rowu melioracyjnego "A". Skarżąca podnosiła, że rów ten już nie istnieje, a ścieki są odprowadzane do jej stawu (wody stojącej), co jest niezgodne z Prawem wodnym. Organy administracji oraz Sąd uznały, że rów nadal istnieje jako urządzenie wodne, a woda w nim nie jest wodą stojącą, a pozwolenie zostało wydane prawidłowo.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Zyglewska, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.) Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 marca 2010 r. sprawy ze skargi Z. W. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego - oddala skargę -
IV SA/Wa 1302/09
U Z A S A D N I E N I E
Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...].05.2009 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. utrzymał w mocy decyzję Starosty W. udzielającą P. SA z siedzibą w L. pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie do rowu melioracyjnego "A" ścieków opadowych z terenów zakładów – P. S.A. oraz A. z o. o. z siedzibami w L., w ilości nie przekraczającej 280 l/s. Owo pozwolenie wodnoprawne zawierało warunki i obowiązki. Określało więc dopuszczalne stężenie zanieczyszczeń w odprowadzanych oczyszczonych ściekach opadowych. Nakładało obowiązek utrzymywania urządzeń do oczyszczania i odprowadzania ścieków oraz wylotu do rowu w odpowiednim stanie technicznym i eksploatacyjnym. Nakładało obowiązek przeprowadzania cyklicznych przeglądów eksploatacyjnych, a także nakaz konserwacji tego rowu na odcinku ok. 250 m poniżej wylotu ścieków z zakładu co najmniej dwa razy w ciągu roku.
Starosta W. wspomniał w swej decyzji, iż wydaniu tego pozwolenia wodnoprawnego sprzeciwiła się w piśmie z dnia [...].01.2008 r. Z. W. - ówczesna właścicielka działki, na której usytuowany jest wylot kolektora deszczowego, służącego do wprowadzania ścieków opadowych z zakładu, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika - wywodząc, iż prowadzi to do wprowadzania ścieków do wody stojącej, na co nie zezwala Prawo wodne. Starosta nie podzielił tego stanowiska i wskazał, iż w oparciu o art. 9 ust. 1 pkt 19 lit. a ustawy Prawo wodne ścieki te są odprowadzane do urządzenia wodnego – rowu, a nie do wody stojącej. Nadto spełniają one dopuszczalne normy, co potwierdzają przeprowadzane badania, a przepustowość odbiornika jest wystarczająca do przejęcia wnioskowanej ilości ścieków. Starosta zauważył także, iż w postępowaniu zainicjowanym przez Z. W. o likwidację owego kolektora Sąd Powszechny oddalił wniosek, a następnie apelację powódki.
We wniesionym odwołaniu Z. W. zarzuciła, iż rów melioracyjny "A" już nie istnieje, a ścieki odprowadzane są bezpośrednio do należącego do niej stawu. Nie jest to rów w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt. 13 cyt. ustawy, ponieważ nie ma sztucznego koryta prowadzącego wodę w sposób ciągły lub okresowy. Poprzez brak konserwacji rów ten zarósł i nie spełnia wymagań rowu. Natomiast staw, do którego odprowadzane są ścieki jest wodą stojącą i ulega degradacji. Nadmieniła także, iż ta Spółka Akcyjna przez ostatnie dwa lata odprowadzała ścieki bez pozwolenia wodnoprawnego.
Organ odwoławczy, po ponownym rozpatrzeniu sprawy w jej całokształcie, utrzymał w mocy decyzję Starosty i stwierdził, iż brak konserwacji tego rowu nie klasyfikuje go do wód stojących i nie zmienia jego statusu jako rowu. Ścieki opadowe przed odprowadzeniem do odbiornika są poddawane oczyszczeniu w stopniu wymaganym przepisami prawa, co potwierdziły przeprowadzone badania analityczne. Wylot ścieków deszczowych zlokalizowany jest w km 3+320 rowu "A", który widnieje w ewidencji i bezpośrednio przy wylocie ścieków nie posiada parametrów regularnego przekroju rowu. Stanowi nieużytek (rozlewisko) o szerokości ok. 3 - 5 m. W odległości ok. 20 – 25 m poniżej wylotu znajduje się małe jeziorko, poniżej którego rów ten ma parametry zbliżone jak przy wylocie, przechodząc następnie w rów o regularnym przekroju. Z tego też względu, w ocenie organu odwoławczego, stawu położonego na działce o nr ew. [...] nie można uznać za powierzchniową wodę stojącą. Skoro nie zaistniał żaden z przypadków normowanych art. 126 Prawa wodnego, nie było podstawy do odmowy udzielenia owego pozwolenia wodnoprawnego. Nałożone na zakład obowiązki gwarantują, w ocenie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W., iż udzielone pozwolenie wodnoprane nie będzie powodowało ujemnych skutków dla środowiska, jak też w stosunku do osób trzecich. Powołano się także na art. 123 ust. 2 Prawa wodnego.
We wniesionej skardze Z. W. raz jeszcze podkreśliła, iż nie jest to rów, nie ma bowiem sztucznego koryta prowadzącego wodę w sposób ciągły lub okresowy. Przez brak konserwacji i zarośnięcie nie spełnia wymagań rowu. Ścieki opadowe wpadają do jeziora stanowiącego wodę stojącą. Rów ten, w jej ocenie, nie jest urządzeniem wodnym, a jedynie łączy stawy. Staw, jeziorko i rów stanowią łącznie wodę stojącą, a opracowany operat wodnoprawny nie opiera się na faktach rzeczywistych. Jej zdaniem, nie są prowadzone kontrole jakości ścieków opadowych wpadających do jej stawu, nie jest ustalane, czy spełniają normy wynikające z pozwolenia wodnoprawnego. Podniosła także, iż uprzednio wprowadzanie tych ścieków wiązało się z obowiązkiem zawarcia przez P. S.A. z nią umowy dzierżawy, będącej faktycznie zadośćuczynieniem za poniesione straty w zakresie eksploatacji kolektora, którą to umowę Zakład następnie zerwał i odprowadzał ścieki opadowe bez jej zgody, a później czynił to bez pozwolenia wodnoprawnego. Stwierdziła, iż jej zdaniem, zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów art. 2 ust. 1 pkt 2, art. 9 ust. 1 pkt 13 i 19 lit. a, art. 5 ust. 2 pkt 2, art. 31 ust. 2, art. 39 pkt 1 lit. c, art. 126 pkt 1 w zw. z art. 125 pkt 3, art. 156 ust. 1 pkt 3 Prawa wodnego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. podtrzymał swą argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Skarga nie została oparta na uzasadnionych podstawach.
Wojewódzkie sądy administracyjne w oparciu m. in. o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. uprawnione są do dokonywania kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oceny legalności zaskarżonych aktów Sąd dokonuje poprzez ustalenie, czy podjęto je zgodnie z przepisami postępowania administracyjnego oraz czy prawidłowo zastosowano i zinterpretowano normy prawa materialnego. Należy nadto zauważyć, iż w myśl art. 134 P.p.s.a. rozstrzygając w granicach danej sprawy Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie naruszyła przepisów obowiązującego prawa w stopniu skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.
Na wstępie podkreślenia wymaga, iż jak wynika z Rozdziału 4 ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne (Dz. U. tj. z 2005 r., nr 239, poz. 2019) pozwolenie wodnoprawne jest decyzją ustalającą cel, zakres i warunki korzystania z wód i urządzeń wodnych. Normuje także obowiązki uprawnionego do szczególnego korzystania z wód, w stosunku do innych podmiotów posiadających pozwolenia wodnoprawne oraz ocenia możliwość ewentualnego negatywnego oddziaływania tego korzystania, a w razie istnienia ryzyka takiego oddziaływania nakłada stosowne obowiązki, w celu uniknięcia negatywnych skutków lub szkód w stosunku do osób trzecich lub środowiska. Odrębną kwestią jest natomiast ustalenie warunków, na jakich posiadający pozwolenie wodnoprawne uzyska prawo do użytkowania nieruchomości lub urządzeń wodnych od ich właściciela. Służą temu regulacje cywilnoprawne.
W rozpatrywanej sprawie należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, iż przedmiotowy rów ze względu na brak konserwacji i częściowe zarośnięcie dna nie przestał być urządzeniem wodnym w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt. 19 lit a cyt. ustawy. Jest to bowiem urządzenie melioracji wodnych szczegółowych, jak stanowi art. 70 ust. 1 cyt. ustawy, regulujące stosunki wodne w celu polepszenia zdolności produkcyjnej gleby i chroniące użytki rolne przed powodziami, zaliczone do urządzeń wodnych. Z art. 21 ust. 1 tej ustawy wynika, iż to na właścicielu spoczywa obowiązek utrzymywania wód, a art. 22 ust. 1 stanowi, iż utrzymywanie śródlądowych wód powierzchniowych polega na zachowaniu lub odtworzeniu stanu ich dna lub brzegów oraz na konserwacji lub remoncie istniejących budowli regulacyjnych, w celu zapewnienia swobodnego spływu wód oraz lodów, a także właściwych warunkach korzystania z wody. Jednocześnie ust. 2 tego artykułu wskazuje, iż możliwy jest podział kosztów utrzymania wód między ich właściciela i podmioty przyczyniające się do wzrostu tych kosztów, na wniosek właściciela wody. Z kolei art. 64 tej ustawy reguluje kwestie utrzymywania urządzeń wodnych. Nie wiadomo, czy skarżąca o taki podział kosztów utrzymania urządzenia wodnego w postaci rowu wnioskowała. Zakład jednakże dotychczas był obowiązany utrzymywać w należytym stanie technicznym rów poniżej wylotu, na odcinku wpływu ścieków. Do zarośnięcia rowu, podnoszonego przez skarżącą doszło, gdy była jeszcze właścicielką działki, przez którą rów ten z kolektorem przebiega (nie tylko działki o nr. [...], ale i o nr. [...]) – ponosiła więc współodpowiedzialność za jego zły stan techniczny i znaczne zarośniecie, powodujące rozlanie się wody na szerokość ok. 3 – 5 m. Jej zaniedbania, w wyniku naruszenia spoczywającego wówczas również na niej obowiązku utrzymywania urządzenia wodnego, nie skutkują uznaniem, iż rów melioracyjny "A" na tym odcinku przestał być rowem w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt. 13 cyt. ustawy. Utrzymanie urządzeń wodnych polega bowiem na eksploatacji, konserwacji oraz remontach przeprowadzanych w celu zachowania funkcji urządzeń wodnych. Nadmienić w tym miejscu należy, iż na Zakład wprowadzający ścieki opadowe w obecnym pozwoleniu wodnoprawnym, nałożono obowiązek konserwacji tego rowu na odcinku ok. 250 m poniżej wylotu ścieków z zakładu, co najmniej 2 razy w ciągu roku.
Nie można się również zgodzić z zarzutem skargi, iż jest to woda stająca, do której nie wolno wprowadzać ścieków opadowych. Z dołączonego do akt administracyjnych sprawy operatu wodnoprawnego, który był podstawą do wydania owego pozwolenia wodnoprawnego wynika bowiem, że rów ten ma długość 3,5 km i odwadnia tereny przyległe. Rozpoczyna swój bieg w rejonie B., przebiega mniej więcej równolegle do rzeki W., do której uchodzi w D. przez śluzę w wale przeciwpowodziowym. W okresie podwyższonych stanów na W., spowodowanych falą powodziową, samoczynnie działająca klapa śluzy zamyka się, zabezpieczając teren zawala przed zalaniem. Wstrzymany wówczas odpływ retencjonowany jest na jeziorkach D. i K.. Szerokość jego dna, jak wynika z operatu wodnoprawnego, wynosi 0,5 m (s. 9 operatu). Mieści się więc w definicji rowu zawartej w cyt. ustawie. Jednocześnie należy zauważyć, iż ustawodawca od wody stojącej odróżnia wody w rowach, czemu daje wyraz w art. 12 cyt. ustawy. Woda w rowach nie może być więc uznana za wodę stojącą, nawet jeśli rów, z uwagi na zaniedbania właściciela i innych podmiotów zobowiązanych do jego konserwacji, zarósł nieusuwaną przez długi okres czasu roślinnością. Wody w rowie są bowiem wodami w urządzeniu wodnym i z tego względu nie znajdują do nich zastosowania zakazy z art. 39 ust. 1 pkt 2 lit. c cyt. ustawy. W myśl zaś art. 31 ust. 5 tej ustawy przez wprowadzanie ścieków do ziemi rozumie się także wprowadzanie ścieków do urządzeń wodnych, z wyjątkami nie znajdującymi zastosowania w niniejszej sprawie.
Kwestionowanego pozwolenia wodnoprawnego udzielono więc na szczególne korzystanie z wód, polegające na wprowadzeniu ścieków opadowych do ziemi (art. 37 ustawy). Z tych też względów ustalenia w tym zakresie poczynione przez organy obu instancji należy uznać za trafne, właściwie, wyczerpująco uzasadnione i podjęte w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. W kwestionowanym pozwoleniu wodnoprawnym uprawnienia osób trzecich oraz ochrony środowiska zostały zagwarantowane zawarciem stosownych warunków i nałożeniem określonych obowiązków na Zakład. W tym obarczeniem Zakładu kosztami utrzymania tego urządzenia wodnego, polegającymi na obowiązku konserwacji rowu na wskazanym odcinku, co najmniej 2 razy w ciągu roku, jak wymagał tego art. 64 ust. 2a w zw. z ust. 1a cyt. ustawy oraz obowiązkiem podczyszczania ścieków opadowych przed ich wprowadzeniem do przedmiotowego urządzenia wodnego.
Na marginesie należy zauważyć, iż art. 77 ust. 2 cyt. ustawy przewiduje możliwość ustalenia w drodze decyzji szczegółowych zakresów i terminów wykonania obowiązku utrzymania urządzeń melioracji wodnych szczegółowych przez zainteresowanych właścicieli gruntów.
Zarzuty odnośnie nieprawidłowego opisu stanu faktycznego owego rowu w operacie wodnoprawnym nie zasługują, w ocenie Sądu, na uwzględnienie, bowiem skarżąca nie przedłożyła opracowania, które w odmienny sposób określałoby charakter tego urządzenia wodnego i pozwalałoby przyjąć trafność wywodów skarżącej, iż ma miejsce odprowadzanie ścieków opadowych do wody stojącej. We wniesionej skardze zarzucono naruszenie szeregu przepisów ustawy Prawo wodne, jednakże brak skonkretyzowania tych zarzutów uniemożliwia szersze odniesienie się do nich. Konkretyzacji takiej nie przeprowadził także pełnomocnik skarżącej obecny na rozprawie.
Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło