IV SA/Wa 1303/14

WyrokWSA w Warszawie2014-10-27

Skład orzekający: Katarzyna Golat, Anna Falkiewicz-Kluj, Jakub Linkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie nadania statusu uchodźcy i wydaleniu z terytorium RP może zostać utrzymana w mocy, jeśli skarżący przedstawił nowe dowody dotyczące jego sytuacji rodzinnej (zawarcie małżeństwa, narodziny dziecka) po wydaniu decyzji przez organ drugiej instancji, a przed rozpatrzeniem skargi przez sąd administracyjny?
Ratio decidendi
Sąd uchylił część decyzji dotyczącą wydalenia z terytorium RP z powodu braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany, uznając, że nowe okoliczności faktyczne (zawarcie małżeństwa i narodziny dziecka w Polsce) nie zostały uwzględnione przez organy administracji. Te nowe dowody, istniejące przed wydaniem decyzji, ale nieznane organowi, mogły stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego i miały istotne znaczenie dla oceny sytuacji rodzinnej skarżącego w kontekście art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. W pozostałej części skargi sąd oddalił, uznając, że organy prawidłowo oceniły brak podstaw do nadania statusu uchodźcy i ochrony uzupełniającej, opierając się na analizie wiarygodności zeznań skarżącego i ogólnej sytuacji w kraju pochodzenia.
Stan faktyczny
Skarżący, obywatel kraju pochodzenia, ubiegał się o status uchodźcy w Polsce. Po odmowie nadania statusu uchodźcy i postanowieniu o wydaleniu, skarżący wniósł skargę do WSA. W trakcie postępowania sądowego skarżący przedstawił nowe dowody w postaci aktu małżeństwa zawartego w Polsce z obywatelką Polski oraz aktu urodzenia ich dziecka, które nie były znane organom administracji. Skarżący argumentował, że te okoliczności rodzinne, w połączeniu z obawami o bezpieczeństwo w kraju pochodzenia, powinny skutkować udzieleniem mu zgody na pobyt tolerowany.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił pkt 3 zaskarżonej decyzji (w zakresie wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z powodu braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany), w pozostałej części oddalił skargę, stwierdził, że zaskarżona decyzja w części uchylonej nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Katarzyna Golat (spr.), Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Jakub Linkowski, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2014 r. sprawy ze skargi U. V. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. uchyla pkt 3 zaskarżonej decyzji, tj. w zakresie wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z powodu braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany; 2. w pozostałej części oddala skargę; 3. stwierdza, że zaskarżona decyzja w części opisanej w pkt 1 nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 4. zasądza od Rady do Spraw Uchodźców na rzecz skarżącego U. V. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. 1.U. V. (dalej: "skarżący"), obywatel [...], narodowości [...], wnioskiem z dnia 27 października 2009 r., zwrócił się do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców o nadanie mu statusu uchodźcy w Rzeczypospolitej Polskiej. 2. W związku z opuszczeniem terytorium Polski przez skarżącego, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu [...] grudnia 2009 r. wydał decyzję o umorzeniu postępowania. W dniu 7 listopada 2011 r. skarżący został przekazany do Polski przez władze [...] w trybie porozumienia "[...]". Po wniesieniu podania o wznowienie postępowania uchodźczego, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu [...] listopada 2011 r. uchylił decyzję o umorzeniu postępowania i podjął postępowanie statusowe skarżącego. 3. Następnie decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowił odmówić nadania skarżącemu statusu uchodźcy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, powołując się na art. 19 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (Dz. U. z 2012 r., poz. 680, ze zm.). W uzasadnieniu decyzji uznał, że skarżący nie spełnia przesłanek, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców stwierdził także, że w przypadku skarżącego brak jest przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej, jak również zgody na pobyt tolerowany i postanowił wydalić go z terytorium RP, a także zdecydował o zakazie wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy. 4. Skarżący w odwołaniu od powyższej decyzji organowi I instancji zarzucił naruszenie: 1) art. 13 ust.1, art. 15 i art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez przyjęcie, że obawa skarżącego związana z perspektywą powrotu do kraju pochodzenia nie jest uzasadniona oraz że powrót skarżącego do kraju pochodzenia nie wiąże się z ryzykiem doznania krzywdy, a jego wydalenie nie nastąpi do kraju, gdzie zagrożone będą jego prawa przewidziane w Konwencji Rzymskiej; 2) art. 14 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez jego nieuwzględnienie; 3) art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, 4) art. 89 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, 5) art. 7 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, dalej: “Kpa") poprzez niedopełnienie nałożonego na organy administracji obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy; 6) art. 77 par. 1 Kpa w ten sposób, że nie zebrano i nie rozpatrzono w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, 7) art. 80 Kpa poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów. Z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji, skarżący wraz z odwołaniem złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. 5. Rada do Spraw Uchodźców postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] odrzuciła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i stwierdziła, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu. 6. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 grudnia 2013 r. uchylił powyższe postanowienie oraz nakazał organowi przywrócenie skarżącemu termin do wniesienia odwołania i ponowne rozpatrzenie sprawy skarżącego. Rada do Spraw Uchodźców postanowieniem nr [...] przywróciła termin do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. W dniu 29 grudnia 2011 r. skarżący złożył wniosek o dopuszczenie dowodów w postaci: kopii aktu zgonu oraz dokumentacji medycznej A. V. (brata), kopii aktu zgonu siostry F. V., kopii zaświadczenia lekarskiego dotyczącego stanu zdrowia psychicznego skarżącego oraz kopii dokumentacji medycznej brata A. V. W toku postępowania składał kolejne wnioski o dopuszczenie nowych dowodów w postaci: jego dokumentacji medycznej, dokumentów poświadczających przynależność do organizacji o charakterze politycznym oraz pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości [...], urzędowych dokumentów dotyczących stanu cywilnego samego skarżącego, a także członków jego rodziny. Wniósł także o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka (I. M.). W załączeniu do odwołania od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, załączył kopie trzech dokumentów: aktu małżeństwa z dnia [...] stycznia 2012 r. (wydanego przez [...] Związek Religijny w Polsce) oraz dwóch postanowień Sądu Rejonowego dla W. w W. [...] Wydział Rodziny i Nieletnich, zwalniających U. V. oraz I. E. z obowiązku przedłożenia zaświadczenia o zdolności prawnej do zawarcia związku małżeńskiego. 7. Rozpatrując odwołanie skarżącego, od decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję organu I instancji w zakresie odmowy nadania skarżącemu statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej, odmowy zgody na pobyt tolerowany jak również w zakresie orzeczenia o wydaleniu skarżącego z terytorium RP, natomiast w zakresie zakazu wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy – uchyliła decyzję organu I instancji i umorzyła postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu decyzji Rada wskazała, że skarżący we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, że przyjechał do Polski ponieważ nie mógł spokojnie żyć w kraju pochodzenia. Podał, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie należał do żadnej partii politycznej lub innej organizacji. Był prześladowany i stosowano wobec Niego przemoc fizyczną lub psychiczną ("Bili mnie ludzie w maskach, zabierali mnie, wywozili do lasu i grozili mi"). Oświadczył również, że nie był nigdy zatrzymywany lub aresztowany. Nie był skazany wyrokiem sądu; nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Kraj pochodzenia opuścił 25 października 2009 r., na podstawie paszportu, wydanego przez władze kraju pochodzenia, w dniu 15 czerwca 2009 r. Przed wyjazdem mieszkał w [...], w miejscowości [...]. Jest zdrowy, nie cierpi na choroby przewlekłe, jest pełnosprawny. Posiada wykształcenie średnie, w kraju był zatrudniony jako D.J. w radio. W trakcie przeprowadzonego, przesłuchania w dniu 2 listopada 2009 r., skarżący oświadczył, że to jego pierwszy wyjazd za granicę, paszport wyrobił bez problemów w czerwcu 2009 r. Jego problemy związane są z aktywnością militarną ojca, który "poszedł w góry walczyć, było to w 2000 lub 2001 roku. On walczył przeciwko [...]. Czasami przychodził do domu, nie wiem kto był jego dowódcą (...)". Skarżący poinformował, że otrzymał wiadomość, iż jego ojciec nie żyje. Wskazał, że 25 września 2009 r. skarżący został poddany przemocy, zeznając iż: "Do mojego samochodu wsiadło 3 uzbrojonych mężczyzn, jeden był w czarnym mundurze, jeden w moro, rozmawiali po [...]. Powiedzieli bym jechał. Dojechaliśmy do lasu, tam się zatrzymaliśmy, nałożyli mi worek na głowę, jechaliśmy do tego miejsca 23 minuty. Pobili mnie, potem zabrali mnie do jakiegoś budynku, trzymano mnie 8 dni. Przez cały czas pytali gdzie jest ojciec, gdzie są bojownicy, gdzie schowałem broń. Bili mnie." Skarżący pytany o zatrzymania w kraju pochodzenia wskazał jedynie na powyższy przypadek. Nie był aresztowany ani sądzony, nie brał też udziału w działaniach wojennych. Zeznał, że nie był członkiem żadnej organizacji o charakterze politycznym, społecznym czy religijnym. Na pytanie czy był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej odpowiedział, że "psychicznej przez całe życie, fizycznej gdy mnie zatrzymano, a także w czasie wojny gdy miałem 12 lat, kiedy w nocy przyszli do naszego domu". Skarżący nie zgłaszał swoich problemów władzom kraju pochodzenia, gdyż "tam nie ma demokracji, wszystko jest ze sobą związane". W trakcie przeprowadzonego w dniu 7 listopada 2011 r. przesłuchania, skarżący zeznał, że boi się wracać do [...], gdyż wie, że grozi mu tam niebezpieczeństwo. W kolejnym przesłuchaniu, które odbyło się w dniu 7 grudnia 2011 r. skarżący przywołał okoliczności śmierci swojego brata, którego "[...] uważali za terrorystę, walczył przeciwko [...], w dwóch wojnach, od 1995 r do śmierci, (...) zabito też mojego ciotecznego brata, (...) był emirem (dowódcą) [...] rejonu [...]. Zabili go w 2004 r. razem z dwoma innymi (...)". Pytany o powody opuszczenia kraju pochodzenia stwierdził, że "w sierpniu 2009 r., wg mnie, kiedy siedziałem w samochodzie zabrało mnie 3 mężczyzn w kamuflażowych mundurach, (...) pytali mnie kto zabił tych, którzy zabili w 2004 roku ciotecznego brata, pytali także o ojca, o miejsce jego pobytu, (...). Następnie zabrali mnie do pomieszczenia piwnicznego, gdzie byłem ok. miesiąca". Pytany o obawy związane z powrotem do [...] wskazał, że gdyby nie wyjechał "męczyliby mnie, torturowali". Powodem miała być wiedza skarżącego na temat zabójców brata ciotecznego oraz szczegółów aktywności wojennej ojca. Zeznał, że przed sierpniem 2009 r. nie miał żadnych problemów, natomiast obecnie grozi mu "zemsta krwi", w związku z faktem zaangażowania w walkę zbrojną jego ojca i brata ciotecznego. Jednak na pytanie czy był poddany fizycznej i psychicznej przemocy, powołał zdarzenie z 2003 r. kiedy do domu rodzinnego wtargnęli "ludzie w maskach. Przestraszyli nas, strzelali w górę, pytali mamę gdzie są pieniądze. Siostra nawet uderzyła jednego z nich, zgwałcili siostrę, mnie odepchnęli. Znęcali się, a potem odeszli". W ocenie Rady do Spraw Uchodźców, na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego uznać należy, że skarżący nie wykazał w sposób dostateczny faktów lub okoliczności, które można byłoby zakwalifikować jako indywidualne prześladowanie, lub mogłoby uzasadniać obawę przed takim prześladowaniem w przyszłości. Za błędne i nieuprawnione należy zatem uznać przekonanie skarżącego, wyrażone w odwołaniu, iż w świetle przedstawionych okoliczności powinna być mu udzielona międzynarodowa ochrona. Zdaniem Rady zeznań skarżącego nie można było uznać za przekonujące i wystarczające dla udzielenia międzynarodowej ochrony, bowiem zaprezentowane okoliczności nie zostały poparte żadnymi dowodami odnoszącymi się do jego indywidualnej sytuacji. Co więcej, przedstawione dowody, w zestawieniu z oświadczeniami skarżącego w wielu miejscach stoją w sprzeczności, zamiast poświadczać deklarowane okoliczności. Tak np. przedstawione dokumenty świadczące o przynależności do partii (organizacji) politycznej zbliżonej do władz [...] oraz zatrudnienie w Ministerstwie Sprawiedliwości w logiczny sposób wykluczają obawy żywione wobec przedstawicieli struktur państwowych, a już zupełnie niewiarygodną jest sytuacja gdy osoba podejrzewana o współpracę ze zbrojną opozycją, blisko spokrewniona z czynnymi bojownikami, jest tolerowana w ramach reżimowej organizacji politycznej czy jednego z kluczowych resortów. Rada do Spraw Uchodźców zwróciła także uwagę, że z zeznań świadka powołanego na żądanie strony wynika, że skarżący "miał problemy ze strony władzy, musiał się ukrywać. Wszyscy to wiedzieli. U. od 2006 r. ukrywał się do 2009 r. czyli do swojego przyjazdu do RP". Tymczasem legitymacja członka Sojuszu Sił Prawicowych wystawiona została w dniu [...] października 2007 r., zaś legitymacja pracownika Ministerstwa Sprawiedliwości nosi datę wystawienia [...] września 200...(nieczytelny wpis roczny), natomiast z zeznań samego skarżącego wynika, że w resorcie pracował od 1 września 2008 r. Odnosząc się do dowodów w postaci dokumentów medycznych skarżącego oraz dokumentów stanu cywilnego członków jego rodziny, wystawionych w kraju pochodzenia, Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że nie można przypisać im waloru istotności dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż poza okolicznościami, które poświadczają, nie korespondują w żaden sposób z przesłankami określonymi w przepisach prawa, które odnoszą się do sytuacji bycia prześladowanym lub narażonym na "statusowe" formy represji. Podała, że mając na uwadze charakter postępowania statusowego, w którym relatywnie istotną rolę odgrywa dowód przeprowadzony z przesłuchania skarżącego, co jest naturalne wobec częstego braku możliwości powołania się przez skarżącego na inne istotne dowody, szczególne znaczenie przydać należy wiarygodności zeznań. Organ chcąc uznać wersję wydarzeń wnioskodawcy w zasadzie za spójną i przekonującą, powinien rozstrzygać wątpliwości na korzyść wnioskodawcy. Jednakże w rozpatrywanym przypadku, po dogłębnym przeanalizowaniu kilku zeznań skarżącego, weryfikowanych dodatkowo z dostępnymi źródłami na temat kraju pochodzenia, przedstawionymi dokumentami oraz pozostałymi dowodami, stopień niekonsekwencji, wzajemnie sprzecznych informacji i ewidentnych konfabulacji, nie pozwala na uznanie skarżącego za osobę wiarygodną. Rada do Spraw Uchodźców wyjaśniła, że wniosku statusowym skarżący ogólnikowo stwierdził tylko, że w [...] nie może spokojnie żyć, że zabierano go z domu i bito, tymczasem w trakcie wywiadu statusowego przedstawił szczegółowy przebieg wydarzenia, jednakże w kolejnych przesłuchaniach, im większą liczbę szczegółów zawierały jego zaznania, tym większe sprzeczności dawały się zauważyć. W kwestii samej daty zatrzymania i przetrzymywania pojawiają się informacje, że był to 25 września 2009 r., w kolejnym zeznaniu mowa jest zaś o sierpniu 2009 r. Różnica jest o tyle istotna, że skarżący wskazuje, iż bezpośrednio po tym wydarzeniu, po rekonwalescencji jakiej był poddany najpierw w [...], a następnie w domu, wyjechał do Polski z zamiarem ubiegania się o status uchodźcy. Nawiązuje do tego zeznanie w sprawie okresu przetrzymywania. Pierwotnie w sposób bardzo dokładny skarżący wskazuje, że był przetrzymywany przez 8 dni, podczas gdy następnym razem podaje około miesięczny okres uwięzienia. Pierwsze zeznanie wskazuje, że będąc przymuszany przez osoby go przetrzymujące do podania informacji o bojownikach, w tym o swoim ojcu, nie może takich informacji udzielić gdyż ich nie posiada. W przesłuchaniu z listopada 2011 r. realność zagrożenia dla jego osoby w kraju pochodzenia, związana jest z tym, że skarżący wiedział i wie nadal, kto dokonywał zabójstw bojowników oraz wie gdzie przebywał jego ojciec. Organ zwrócił uwagę, że całą gamę sprzecznych informacji skarżący podaje w odniesieniu do okresu między listopadem 2009 r., a listopadem 2011 r. (m.in. rzekomy czasowy pobyt w [...], kwestia odzyskania i przekazania dokumentów, dane osób z którymi podróżował, stan cywilny), zaś na zastrzeżenia co do spójności poszczególnych zeznań, poczynione przez prowadzącego przesłuchanie stwierdził, że skłamał zarówno podczas pierwszego przesłuchania statusowego w 2009 r., jak i podczas przesłuchań prowadzonych przez władze [...]. Sprzeczności tłumaczył faktem, iż od poprzedniego przesłuchania minęły dwa lata i w tym czasie wypalił dużo marihuany, więc nie pamięta szczegółów. Wykazane różnice w zeznaniach skarżącego w omawianym zakresie muszą budzić zasadnicze wątpliwości co do ich wiarygodności, a także stosunku samego skarżącego do swoich zamiarów i planów życiowych. Deklarowana wola pozostania w Polsce i ubiegania się o status uchodźcy, zweryfikowana została przez wyjazd z terytorium RP, zaledwie w kilka dni po przeprowadzeniu pierwszego statusowego przesłuchania. Zdaniem Rady badając tą część materiału dowodowego, odnoszącą się do zeznań skarżącego, a która musi być analizowana przy uwzględnieniu kryterium wiarygodności, nie sposób pominąć ustaleń dotyczących osobowości skarżącego, opiniowanej przez biegłego psychologa. Specjalista wskazał m.in. na skłonność skarżącego do przesadnej ekspresji, teatralności, symulacji i nadmiernego skoncentrowania na sobie, co nawet w trakcie samej rozmowy z psychologiem dawało efekt niskiej autentyczności wypowiedzi. Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że przekazując w toku procedury ogólnikowe, niespójne, niczym niepoparte, w wielu momentach sprzeczne informacje, skarżący próbował celowo wyolbrzymić swoją sytuację, w zamiarze uwiarygodnienia faktów rzekomego zagrożenia (poziom ogólnikowości i niespójności, a także wzajemnej sprzeczności) w dużym stopniu wskazuje na to, że pewne zasłyszane, ogólnie dostępne informacje, zostały przez skarżącego wykorzystane do stworzenia własnej historii. Widoczna jest też pewna zmiana opisywania źródła i formy zagrożenia w kraju pochodzenia. Pierwotnie skarżący wskazuje władze [...] ("umundurowani ludzie w maskach"; [...]), obawia się prześladowań jako takich. W kolejnych przesłuchaniach przedstawia tezę o "krwawej zemście" deklarowanej przez starszyznę rodową, gdzie jedyną perspektywą jest śmierć skarżącego, natychmiast po powrocie do kraju pochodzenia. W ocenie Rady, skarżący nie był osobą bezpośrednio zagrożoną prześladowaniem z przyczyn, jakie określa Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców. Skarżący nie był obiektem zainteresowania władz [...], na co wskazuje także pośrednio uzyskanie bez żadnych trudności paszportu w terminie kilku miesięcy przed opuszczeniem kraju, a także niczym niezakłócony wyjazd z kraju pochodzenia. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu Rada wskazała, że o nadaniu statusu uchodźcy nie może przesądzać sam fakt opuszczenia kraju pochodzenia. Podała, że zgodnie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną cudzoziemca, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status. Aby uzyskać status uchodźcy, należy wykazać indywidualny charakter tych prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami. Podkreśliła, że nie podważa tezy, że sytuacja w regionie [...] jest napięta i dynamiczna, nie neguje także monitorowanych przez organizacje międzynarodowe oraz oficjalne agendy krajów zachodnich ustaleń o działaniach władz wykraczających poza demokratyczne standardy, w tym także przypadki łamania praw człowieka, tym niemniej, należy zwrócić uwagę, że rzadko dotyka to przeciętnego mieszkańca tego regionu. Rada argumentowała, że przedstawione przez skarżącego materiały odnoszące się do sytuacji w [...], będące wiarygodnym źródłem informacji należy poddać pewnemu zabiegowi obiektywizującemu, a to poprzez próbę weryfikacji powszechności i częstotliwości opisywanych zjawisk, uwzględnieniu innych niekorzystnych okoliczności związanych z sytuacją gospodarczą czy przestępczością, które budząc słuszne poczucie niepokoju i obaw o egzystencję, nie mogą jednak być uwzględniane w ocenie sytuacji ubiegającego się o status uchodźcy. W związku z tym Rada uznała, że skarżący nie przedstawił żadnego, rzeczywistego zarzutu naruszenia prawa materialnego, który mógłby skutkować uchyleniem decyzji organu I instancji lub drugoinstancyjnym orzeczeniem reformatoryjnym. Ponadto zdaniem Rady, w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w świetle nieprzekonujących zeznań skarżącego nie można mówić o żadnym z wymienionych w art. 15 o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP zagrożeń. Jak wynika z zeznań skarżącego nie należał on do żadnych organizacji politycznych, społecznych czy religijnych o charakterze opozycyjnym, nie był nigdy aresztowany, ani skazany wyrokiem sądu. Nigdy nie stawiano mu żadnych zarzutów i nie prowadzono wobec niego żadnego postępowania sądowego czy administracyjnego. Skarżący nie oświadczył w toku procedury statusowej, by orzeczono wobec niego karę śmierci lub groziło mu wykonanie egzekucji. Analiza materiału dowodowego nie wskazuje na żadne zindywidualizowane zagrożenie dla skarżącego, a z pewnością obecnie nie można mówić o tym, by w [...] miało miejsce powszechne stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Nie ma zatem podstaw do udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący nie będzie narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Skarżący nie wskazał przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom na terytorium RP w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i odstawowych wolności z 1950 r. rada wywodziła, że nie jest wystarczające samo stwierdzenie, że prawa człowieka są łamane w kraju pochodzenia, lecz strona musi wykazać, że obawy w jej przypadku są uzasadnione i że powrót do kraju pochodzenia istotnie wiązałby się z zagrożeniem. W ocenie Rady nie ma podstaw by sądzić, że skarżącemu mogłoby grozić aresztowanie, ukaranie bez podstawy prawnej czy nieludzkie traktowanie w rozumieniu przytoczonej Konwencji Rzymskiej, a żywione przez niego obawy, szczególnie w świetle jego nieprzekonujących zeznań, można co najwyżej rozpatrywać w kategoriach domniemania, które nie zostało potwierdzone faktami opartymi na materiałach dowodowych zgromadzonych w niniejszej sprawie. Dalej zaznaczyła, że zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana jako konsekwencja ogólnej niestabilności, niedostatków praworządności czy nawet ogólnego poczucia braku bezpieczeństwa w państwie pochodzenia. Przedmiotem oceny jest w dalszym ciągu sytuacja cudzoziemca, a nie jego ojczyzny. Aby rozstrzygnięcie było pozytywne materiał dowodowy musi dawać podstawy do twierdzenia, że te generalne zagrożenia przełożą się na indywidualne położenie cudzoziemca i będą skutkować zagrożeniami wymienionymi w art. 97 ww. ustawy. Odnosząc się z do treści art. 97 ust. 1 pkt 1a, Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w tym przepisie. W jej ocenie podniesiony w formie zarzutu argument o naruszeniu art. 89 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, jest nietrafny czy wręcz chybiony i zupełnie nieadekwatny do niniejszego postępowania. Zgodnie z przekonaniem skarżącego, zawarcie związku małżeńskiego z I. E., obywatelką [...] może być podstawą dla udzielenia mu zgody na pobyt tolerowany, i niewydalaniem Cudzoziemca z terytorium RP. Rada wyjaśniła, że udzielenie zgody na pobyt tolerowany nie jest i nie może być metodą na legalizowanie pobytu cudzoziemca w Polsce, gdyż jest ściśle powiązane z ochroną międzynarodową i może być rozpatrywane tylko w tym kontekście. Dlatego przepis ten może być stosowany tylko w powiązaniu z ochroną międzynarodową, a nie w celu legalizacji pobytu cudzoziemca na terytorium RP. Legalizacji pobytu cudzoziemca na terytorium RP służą inne regulacje prawne, w tym przypadku ustawa o cudzoziemcach. Cudzoziemiec po zawarciu związku małżeńskiego z cudzoziemcem posiadającym uregulowany pobyt na terytorium RP może wystąpić o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na terytorium RP. Rada wyjaśniła, że przytoczone w odwołaniu rozstrzygnięcie Rady nr [...] jest nieadekwatne, gdyż różna jest sytuacja prawna małżonków aplikantów w porównywanych sprawach. W przywołanej sprawie, małżonek Wnioskodawcy korzystał z ochrony międzynarodowej cudzoziemców i tym samym Aplikant mógł powołać się na zapisy art. 97 ust. 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. W przypadku aktualnie rozpatrywanej sprawy sytuacja małżonka skarżącego jest inna, gdyż osoba ta nie korzysta z ochrony międzynarodowej, a tym samym nie wypełnia koniecznej przesłanki. Końcowo Rada wskazała, że uchyliła decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy, z uwagi, iż rozstrzygnięcie w tym zakresie było pozbawione podstawy prawnej. 8. W petitum skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uwzględnienie skargi w trybie autorewizyjnym, tj. o uchylenie decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2014 r., wnioskując ponadto o orzeczenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 p.p.s.a., że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie: art. 13 ust. 1, art. 15 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, poprzez uznanie, że obawa skarżącego związana z perspektywą powrotu do kraju pochodzenia nie jest uzasadniona oraz że powrót skarżącego do kraju pochodzenia nie wiąże się z ryzykiem doznania krzywdy, a jego wydalenie nie nastąpi do kraju, gdzie zagrożone będą jego samego oraz jego rodziny prawa przewidziane w Konwencji sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950; art. 14 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez jego nieuwzględnienie; art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP - poprzez jego nieuwzględnienie; art. 16 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP - poprzez jego niezastosowanie; art. 44 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP - poprzez jego niezastosowanie; art. 97 ust. 1 pkt 1 i 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP - poprzez jego niezastosowanie; art. 89 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, zgodnie z którym decyzji o wydaleniu cudzoziemca nie wydaje się, a wydanej nie wykonuje, jeżeli zachodzą przesłanki do udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Ponadto wskazał na naruszenie przepisów procesowych, a to: art. 6 Kpa - w ten sposób, że organy niewłaściwie zastosowały lub nie zastosowały przepisy prawa o udzielaniu ochrony cudzoziemcom oraz przepisy o postępowaniu administracyjnym; art. 7 i 77 Kpa - poprzez niedopełnienie nałożonego na organy obowiązku podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a także zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; art. 80 Kpa w ten sposób, że nie dokonano oceny okoliczności faktycznych w postępowaniu dowodowym w oparciu o całokształt materiału dowodowego sprawy; art. 107 § 3 Kpa w wyniku niewskazania lub niedostatecznego wskazania faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których oparto orzeczenia oraz powodów, dla których odmówiono uwzględnienia innych dowodów; art. 15 Kpa - w ten sposób, że postępowanie przed organem II instancji nie doprowadziło do rzeczywistej kontroli poprzednio wydanego orzeczenia. W skardze skarżący podał, iż nie chce powrócić do kraju pochodzenia ponieważ obawia się o bezpieczeństwo żony I. E. - aktualnie w ciąży - oraz bezpieczeństwo swojego - urodzonego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - dziecka M. V., dla którego nie chce losu, jaki jego spotkał. Wskazał, że obawa skarżącego o życie i zdrowie swoje oraz najbliższej rodziny oraz brak wiary w organy władzy państwowej kraju pochodzenia są uzasadnione i to nie tylko na podstawie subiektywnych odczuć związanych z osobistymi, traumatycznymi, upokarzającymi przeżyciami ale i tych obiektywnych związanych z analizą sytuacji faktycznej w kraju pochodzenia skarżącego. Skarżący nie może prowadzić tam bezpiecznego i spokojnego życia wraz ze swoją rodziną. Poinformował, że [...] maja 2013 r. zawarł na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej związek małżeński - przed Urzędem Stanu Cywilnego w W. i wedle prawa polskiego - z obywatelką [...] I. E., Natomiast dnia [...] czerwca 2013 r. na świat przyszła ich córka M. V., urodzona w W. Ponadto oczekują na narodziny kolejnego dziecka. Podniósł, iż organy obu instancji zupełnie pominęły realia egzystencjalne w kraju pochodzenia, tj. [...], a tym samym nie podjęły próby analizy skutków jakie decyzja o odmowie udzielenia ochrony międzynarodowej i wydaleniu może wywołać dla skarżącego i jego rodziny. Zarzucił wybiórcze potraktowanie przedstawionych okoliczności oraz brak właściwej interpretacji uwzględnionych dowodów, niewłaściwą wykładnię przepisów regulujących podstawę i tryb przyznawania międzynarodowej ochrony cudzoziemcom w Rzeczypospolitej Polskiej. Do skargi został załączony odpis skróconego aktu małżeństwa skarżącego oraz I. E., stwierdzającego zawarcie małżeństwa w dniu [...] maja 2013 r. oraz akt urodzenia z [...] czerwca 2013 r. M. V. Argumentował, iż nie można zgodzić się z organem, iż jego obawa przed prześladowaniem jest nieuzasadniona. Wskazał, iż powodem jego "ucieczki" z kraju pochodzenia jest poszukiwanie schronienia przed prześladowaniami w szczególności związana jest z chęcią ochrony życia własnego i członków najbliższej rodziny, po tym, jak dopuszczono się wobec niego przemocy. Wyjaśnił, że na terenie [...] był prześladowany a jego życie było poważnie zagrożone. Jest [...] a pogarszająca się sytuacja praw człowieka w [...] - na co wskazują powszechnie dostępne i wiarygodne raporty organizacji krajowych i międzynarodowych przemawia za udzieleniem mu ochrony międzynarodowej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, gdzie jest wolny od swoich prześladowców. Zawrócił uwagę, że przygotowana przez Ośrodek Studiów [...] informacja nt. aktualnej sytuacji na [...] oraz sytuacji obywateli [...] pochodzących z [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Nr [...] podkreśla, że "[...] pozostaje najbardziej niestabilnym regionem [...], w ostatnich miesiącach niestabilność ta uległa znaczącemu zwiększeniu.". Dalej zaś raport podkreśla, że "W stosunku do roku 2008 pogorszyła się sytuacja w zakresie praw człowieka (...) Dużym problemem pozostaje też bezkarność przedstawicieli federalnych struktur siłowych.". Raport Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy z czerwca 2010 r. Dotyczący sytuacji w [...] wskazuje, że w tym regionie prawa człowieka i zasady państwa prawa nie są respektowane. Sytuacja ta jest najgorsza ze wszystkich regionów, które geograficznie obejmuje Rada Europy. Raport podkreśla, że w [...] panuje "klimat strachu" podtrzymywany przez władze, wskazując na zaginięcia przeciwników władzy oraz obrońców praw człowieka, które nie są należycie badane i pozostają bezkarne. Zarzucił organowi, że w postępowaniu dowodowym niemal zupełne pominął część okoliczności, które były podnoszone przez skarżącego, jak również wybiórczo potraktował pozostałe, istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy zagadnienia dotyczące sytuacji w kraju jego pochodzenia, a przede wszystkim - związane ze stosunkiem władz do uchodźców politycznych pochodzenia [...] i traktowania osób ich bliskich, pozostałych w [...]. Zdaniem skarżącego zostały naruszone odpowiednie normy postępowania dowodowego, tak w zakresie obowiązku organu administracji publicznej rzetelnego i pełnego gromadzenia materiału dowodowego jak i oceny tych dowodów, które znalazły się w aktach sprawy. W szczególności Rada do Spraw Uchodźców nie zbadała sytuacji w kraju pochodzenia pod kątem obaw deklarowanych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, pominęła lub nie wyciągnęła prawidłowych wniosków z zeznań skarżącego. Również w uzasadnieniu decyzji nie wskazała powodów, dla których przyznała wiarygodność pewnych dowodów, zaś pominęła inne. Zaznaczył, że wydarzenia opisywane ww. artykułach miały miejsce niedawno, co powoduje, że nie można posługiwać się argumentem upływu czasu, w związku z czym nie można też zaprzeczać istnieniu związku przyczynowego pomiędzy tego typu zdarzeniami w przeszłości, a aktualnie deklarowanymi obawami. Zwrócił uwagę na datowane na styczeń 2014 r. opracowanie W. G. "[...]", wydane przez Ośrodek Studiów [...]. Skarżący za niesłuszne uznał argumenty dotyczące braku indywidualnych podstaw uzasadniających obawy skarżącego przed prześladowaniem. Powołując się na orzecznictwo podał, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2002 r. sygn. akt V SA 2817/01 - obawa przed prześladowaniem nie musi oznaczać, że prześladowanie jest pewne lub nawet prawdopodobne. Zwrócił uwagę, że z Podręcznika UNHCR dotyczącego zasad i trybu ustalania statusu uchodźcy, który wyznacza standard postępowania uchodźczego: "obawa niekoniecznie musi wynikać z osobistych doświadczeń cudzoziemca, czyli takich które stały się już jego udziałem. Może wynikać też z tego, co spotkało jego przyjaciół, krewnych, innych członków rodziny czy innych członków grupy społecznej, do której i on się zalicza" (Paweł Dąbrowski, Ustawa z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz z orzecznictwem). Argumentował, że powrót skarżącego do [...] będzie wiązał się z niebezpieczeństwem i zagrożeniem życia i zdrowia jego i całej rodziny. Obawa ta zatem nie opiera się jedynie na doświadczeniach innych bliskich mu osób oraz sytuacji w kraju pochodzenia i jest zindywidualizowana oraz realna. Podał, że Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z dnia 11 stycznia 2007 r. 1948/04 uznał, że z punktu widzenia art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, nie ma znaczenia, czy zagrożenie torturami albo nieludzkim bądź poniżającym traktowaniem pochodzi ze strony władz państwowych czy ze strony klanów albo bojówek. Stąd, jeśli w konkretnej sytuacji zachodzi uzasadniona obawa, że w przypadku wydalenia bądź deportacji do innego państwa osoba ta będzie poddana torturom albo nieludzkiemu bądź poniżającemu traktowaniu, na państwie - stronie EKPC ciąży obowiązek niewydalania takiej osoby. W przedmiotowym przypadku, takie podejrzenie jest w pełni uzasadnione. Skarżący wskazując na treść art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wywodził, że ze względu na ryzyko doznania poważnej krzywdy w przypadku jego i jego rodziny spełnione są przesłanki do uzyskania statusu uchodźcy w Polsce, a także spełnione są warunki do uzyskania przez nich chociażby zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP. W ocenie skarżącego mając powyższe na uwadze oraz treść art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu ochrony cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uznać należy, że sytuacja rodzinna skarżącego, jego małżonki oraz małoletniej córki odpowiada przesłance udzielenia zgody na pobyt tolerowany. Brak udzielenia im zgody na pobyt tolerowany byłby rażącym nadużyciem Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. oraz Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11). 9. W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi na decyzję o utrzymaniu w mocy decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2013 r., w zakresie jakim dotyczyła ona odmowy nadania statusu uchodźcy, odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej oraz uchylenia powyższej decyzji i umorzenia postępowania w części dotyczącej zakazu ponownego wjazdu na terytorium RP i państw obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy. Odnosząc się do nowych dowodów w sprawie, dotyczących stanu cywilnego skarżącego, Rada wskazała, że tak istotne dla postępowania informacje zostały przekazane organowi dopiero wraz w wniesieniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Podała, że z przedstawionej kopii dokumentu wynika, że małżeństwo skarżącego zostało zawarte w dniu [...] maja 2013 r., jednak fakt ten nie został w żaden sposób ujawniony czy przekazany organowi administracji, pomimo podjęcia postępowania przez Radę do Spraw Uchodźców na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 10 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 1825/13 uchylającego postanowienie Rady o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Podkreśliła, że Rada do Spraw Uchodźców dokonując w dniu [...] kwietnia 2013 r. rozstrzygnięcia w sprawie skarżącego nie mogła wziąć pod uwagę istotnych okoliczności, o których istnieniu nie miała żadnej wiedzy. W ocenie organu nowe okoliczności stanowią istotną przesłankę do objęcia skarżącego dyspozycją art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, w zakresie w jakim odnosi się on do ochrony życia rodzinnego. Tym samym, zaistnieje negatywna przesłanka do orzeczenia wydalenia z terytorium RP, zawarta w art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy. Podkreśliła, iż wystąpienie okoliczności opisanych w art. 97 ust. 1 pkt 1a nie stanowi samoistnej podstawy do udzielenia zgody na pobyt tolerowany, gdyż musi zostać spełniony warunek opisany w art. 45 ustawy, dlatego jedyną drogą do właściwego ustalenia statusu prawnego skarżącego jest ponowne rozpoznanie sprawy w zakresie odnoszącym się do tej formy ochrony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 10. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), określanej dalej jako: p.p.s.a., koncentrują się na kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców w oparciu o wyżej powołane kryteria, doszedł do przekonania, iż skarga jest częściowo zasadna (tj. w zakresie wydalenia z terytorium RP z powodu braku podstaw do udzielenia zgody na pobyt tolerowany), zaś w pozostałej części zarówno zaskarżona decyzja, jak i utrzymana nią w mocy decyzja Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców nie naruszają prawa w stopniu uzasadniającym ich uchylenie. 11. Do częściowego uwzględnienia skargi doprowadziło trafne postawienie zarzutu niepełnej oceny stanu faktycznego w kontekście art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu ochrony. O takiej ocenie skargi w zakresie wydalenia z terytorium RP przesądziło wyjście na jaw nowych okoliczności faktycznych. W przedmiotowej skardze skarżący powołał się bowiem na okoliczność zawarcia w Polsce małżeństwa z I. E. oraz na fakt urodzenia się na terenie Polski ich dziecka. Do skargi załączył odpis skróconego aktu małżeństwa, stwierdzającego zawarcie małżeństwa w dniu [...] maja 2013 r. przez skarżącego i I. E. oraz akt urodzenia z [...] czerwca 2013 r. M. V. W toku rozprawy Sąd na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. postanowił z dopuścić jako dowody uzupełniające: skrócony odpis aktu małżeństwa oraz skrócony odpis aktu urodzenia. Powyższe okoliczności, z uwagi, iż nie były znane wcześniej organowi, nie były badane w toku postępowania administracyjnego. Niepełna wiedza organu odnosząca się do sytuacji rodzinnej skarżącego nie może stanowić podstawy prawidłowej decyzji administracyjnej. Ma to przesądzające znaczenie dla rozstrzygnięcia ponieważ rozpoznawana sprawa dotyczy decyzji wydanej m.in. w wyniku przeanalizowania istnienia podstaw do zastosowania art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP (t.j. Dz.U. z 2009 r. Nr 189, poz. 1472), wskazywanej dalej jako u.u.c.o. Zarówno aspekt procesowy, jak i materialnoprawny przedłożenia przez skarżącego nowych dowodów wpływa na rozstrzygnięcie sądowe. Nie można bowiem abstrahować od znaczenia jakie należy przypisać w rozpatrywanej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Zgodnie z przepisem tego artykułu Sąd uwzględniając skargę na decyzję - uchyla ją, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Funkcją przywołanego przepisu jest ochrona obiektywnego porządku prawnego. Uwzględnienie przez sąd skargi i zastosowanie przewidzianej w tym przepisie sankcji, byłoby uzasadnione wówczas, gdyby w postępowaniu administracyjnym organy naruszyły przepisy postępowania w sposób kwalifikowany, tj. dający podstawę do jego wznowienia. Przeprowadzenie przez sąd administracyjny, z urzędu lub na wniosek strony, dowodu uzupełniającego z dokumentu, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., pozostaje więc w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Pozwala bowiem ocenić czy dowód z dokumentu jest nowym dowodem istniejącym w dniu wydania decyzji, nieznanym organowi, który wydał decyzję, mogącym stanowić podstawę do przyjęcia, iż spełnione są warunki do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), zwanej dalej "k.p.a." Przepis ten pozwala bowiem ocenić czy dowód z dokumentu jest nowym dowodem istniejącym w dniu wydania decyzji, nieznanym organowi, który wydał decyzję, mogącym stanowić podstawę do przyjęcia, iż spełnione są warunki do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W tym przypadku chodzi o stan obiektywnie istniejący, odrywający się od wiedzy organów, tj. opisany w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., dający podstawę do stwierdzenia naruszenia prawa. Ocena sądu zaś przeprowadzonego dowodu uzupełniającego z dokumentu, który nie był znany organowi, może prowadzić do wniosku, iż zachodzi podstawa do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 9 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 807/11; z 8 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 1110/08; z 28 listopada 2007 r. sygn. akt I OSK 1640/06; z 14 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1321/05). Skoro zgodnie z przepisem art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. podstawą wznowienia postępowania jest wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydal decyzję, to by dana okoliczność, czy dany dowód mógł stanowić przesłankę wznowienia postępowania muszą one: 1) cechować się nowością tzn. muszą być nowo odkryte lub po raz pierwszy zgłoszone przez stronę, a więc nie były znane organowi, przed którym toczyło się postępowanie, 2) istnieć w dniu wydania decyzji, 3) być istotne dla sprawy. Wszystkie wskazane wyżej warunki dotyczące okoliczności czy dowodu jako przesłanki wznowienia postępowania muszą występować łącznie. Brak cechy nowości czy brak istnienia w dniu wydania decyzji objętej postępowaniem o wznowienie, bądź brak istotności dla sprawy powoduje, że taki dowód lub okoliczność nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania określonej w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. W tym kontekście oceniając przedłożone przez stronę wraz ze skargą dokumenty, uznać należy, że spełniają one przesłanki statuowane w przywołanym przepisie. Powyższe okoliczności mogły bowiem stanowić istotną przesłankę do zastosowania dyspozycji z art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, jednocześnie tworząc negatywną podstawę do orzeczenia wydalenia z terytorium RP, zawartą w art. 48 ust. 1 pkt 2 tej ustawy. W tym miejscu wyjaśnić należy, że zgodnie z dyspozycją obowiązującego w dacie orzekania przepisu art. 48 ust. 1 pkt 2 u.u.c.o., w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy, organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a u.u.c.o. Należy zatem mieć na uwadze, że zgodnie z przepisem art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, jeżeli jego wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu. Biorąc pod uwagę stan prawny istniejący w dniu wydania ocenianej decyzji zasadne jest uznanie, że przy zaistnieniu okoliczności zawartych w powyższym przepisie decyzja o wydaleniu cudzoziemca stanowiłaby niedopuszczalną ingerencję w jego prawo do życia rodzinnego chronione Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (art. 8) oraz w prawo dziecka do wychowania w obecności ojca, do czego odnoszą się z kolei przepisy Konwencji o prawach dziecka (art. 3 ust. 1 i art. 9 ust. 1). Brak przenalizowania tych okoliczności, wobec istnienia ku temu podstawy wynikającej z załączonych do skargi dokumentów był istotny w świetle podstaw prawnych zaskarżonej decyzji, a zatem niewzięcie pod uwagę tych okoliczności przez organ, nie może zostać pominięte przy ocenie zaskarżonej decyzji. Implikuje to uchylenie decyzji (w zakresie wydalenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z powodu braku przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Na marginesie Sąd wskazuje, że jednocześnie zaaprobować należy stanowisko organu, że wystąpienie okoliczności opisanych w art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie stanowiło samoistnej podstawy do udzielenia zgody na pobyt tolerowany, gdyż musiał zostać spełniony warunek opisany w art. 45 ustawy (zasięgnięcie informacji o osobie w instytucjach ochrony państwa). 12. Natomiast co do przesłanek decydujących o przyznaniu statusu uchodźcy - zdaniem składu orzekającego - w niniejszej sprawie nie można podzielić zarzutu niewłaściwego ustalenia przez organy stanu faktycznego sprawy, jak również nieprawidłowej interpretacji relewantnych przepisów. Wywodząc a contrario z art. 19 ust. 1 pkt 1 i zgodnie z art. 13 ust. 1 u.u.c.o. cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515, ze zm.) - uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa. Konwencja zawiera więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i istotnym jest, że nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Za uchodźcę uznaje się osobę, spełniającą kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu wnioskodawcy. Jednak pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się, przy czym oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy bowiem element subiektywny i obiektywny, i oba - jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) - muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy. Przepisy art. 13 ust. 3 u.u.c.o. precyzują, że prześladowanie musi, ze względu na swoją istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa powyżej. Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 u.u.c.o.). Osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. Skarżący kwestionując sposób dokonywania ustaleń faktycznych przez organy administracji w tej sprawie nie dostrzega, że zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.c.o., na składającym wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywa obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że cudzoziemiec składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd nie miał podstaw do przyjęcia, że organy w sposób niewłaściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności ustalenia tych faktów, z którymi wiąże się obowiązek udzielenia cudzoziemcowi składającemu wniosek o status uchodźcy ochrony. W rozpatrywanej sprawie skarżący nie wykazał, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. Kryterium przedstawienia niespójnych, sprzecznych i nieprawdopodobnych lub niewystarczających wyjaśnień, które czynią w sposób oczywisty nieprzekonującym jego wniosek w odniesieniu do tego, że był obiektem prześladowań zastosowane zostało w Dyrektywnie Rady 2005/85/WE z dnia 1 grudnia 2005 r. w sprawie ustanowienia minimalnych norm dotyczących procedur nadawania i cofania statusu uchodźcy w Państwach Członkowskich (Dz.U.UE L z dnia 13 grudnia 2005 r.). Słusznie zatem organy odwoływały się do ustalenia ogólnej wiarygodności wnioskodawcy, wskazując na rozbieżności w oświadczeniach skarżącego. Sąd aprobuje dokonaną ocenę organu, skarżący nie przekazał jednoznacznych i wiarygodnych informacji. Decydują o tym następujące okoliczności: Skarżący we wniosku o nadanie statusu uchodźcy wskazał, że kraj pochodzenia opuścił 25 października 2009 r., na podstawie paszportu, wydanego przez władze kraju pochodzenia, w dniu 15 czerwca 2009 r. Przed wyjazdem z kraju mieszkał w [...] w mieście [...], posiada wykształcenie średnie, był zatrudniony jako D.J. w radio w [...]. Był prześladowany. Stosowano wobec niego przemoc fizyczną lub psychiczną (wskazał, iż "Bili mnie ludzie w maskach, zabierali mnie, wywozili do lasu i grozili mi"). Oświadczył, że nie brał udziału w działaniach wojennych, nie należał do żadnej partii politycznej jak również innej organizacji. Nigdy nie był zatrzymywany lub aresztowany. Nie był skazany wyrokiem sądu; nie było prowadzone wobec niego postępowanie sądowe lub administracyjne. Ponadto skarżący w trakcie przesłuchania w dniu 2 lipca 2009 r. zeznał, że nie miał problemów z wyrobieniem paszportu jak również, że jest to jego pierwszy wyjazd za granicę. Jego problemy w kraju pochodzenia wynikają z aktywności militarnej jego ojca który walczył z [...]. Podał, że jego ojciec poszedł walczyć w 2000 lub 2001 r. i czasami przychodził do domu. Skarżący nie wie kto był dowódcą jego ojca. Oświadczył także, że w dniu 25 września 2009 r. został poddany przemocy, gdyż: "Do mojego samochodu wsiadło 3 uzbrojonych mężczyzn, jeden był w czarnym mundurze, jeden w moro, rozmawiali po [...]. Powiedzieli bym jechał. Dojechaliśmy do lasu, tam się zatrzymaliśmy, nałożyli mi worek na głowę, jechaliśmy do tego miejsca 23 minuty. Pobili mnie, potem zabrali mnie do jakiegoś budynku, trzymano mnie 8 dni. Przez cały czas pytali gdzie jest ojciec, gdzie są bojownicy, gdzie schowałem broń. Bili mnie." Skarżący nie wskazał aby był więcej zatrzymywany. Na pytanie czy był poddawany przemocy fizycznej lub psychicznej odpowiedział, że "psychicznej przez całe życie, fizycznej gdy mnie zatrzymano, a także w czasie wojny gdy miałem 12 lat, kiedy w nocy przyszli do naszego domu" Podał, że nie zgłaszał powyższych problemów władzom kraju pochodzenia, ponieważ: "tam nie ma demokracji, wszystko jest ze sobą związane" (k. 22). Zeznał, że nie był członkiem żadnej organizacji o charakterze politycznym, społecznym czy religijnym jak również nie był aresztowany ani sądzony, nie brał też udziału w działaniach wojennych. Należy również zauważyć, że skarżący w trakcie przesłuchania w dniu 7 listopada 2011 r. wskazał, że jego zmarły brat uważany był w kraju pochodzenia za terrorystę. Walczył on przeciwko [...] w dwóch wojnach. Oświadczył także, że w 2004 r. zabity został także jego cioteczny brat będący dowódcą [...] rejonu [...]. Skarżący odpowiadając na przyczyny opuszczenia kraju pochodzenia powołał się na wydarzenie z sierpnia 2009 r. kiedy to 3 mężczyzn w kamuflażowych mundurach pytało go o zabójców jego ciotecznego brata jak również o miejsce pobytu ojca a następnie przetrzymywali go w piwnicy ok. miesiąca. Zdaniem skarżącego gdyby nie wyjechał z kraju byłby torturowany z uwagi na posiadaną wiedzę w zakresie zabójców ciotecznego brata oraz szczegółów aktywności wojennej ojca. Skarżący podał, że przed wydarzeniami z 2009 r. nie miał żadnych problemów, natomiast obecnie obawia się "zemsty krwi", w związku z faktem zaangażowania w walkę zbrojną jego ojca i brata ciotecznego. W odpowiedzi na pytanie, czy był poddany fizycznej i psychicznej przemocy, powołał się natomiast na zdarzenie z 2003 r. kiedy to do domu rodzinnego wtargnęli "ludzie w maskach. Przestraszyli nas, strzelali w górę, pytali mamę gdzie są pieniądze. Siostra nawet uderzyła jednego z nich, zgwałcili siostrę, mnie odepchnęli. Znęcali się, a potem odeszli", Powoływane powyżej przez skarżącego okoliczności nie znajdują odzwierciedlenia w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym. Zauważenia bowiem wymaga, że w aktach sprawy znajduje się dokument potwierdzający przynależność skarżącego do partii politycznej jak również kopia dokumentu mającego potwierdzać zatrudnienie w Ministerstwie Sprawiedliwości. Zatem jeśli skarżący należał do partii politycznej i pracował w jednym z kluczowych resortów uznać należy, nie można za wiarygodne uznać jego obaw prześladowania ze strony władz. Zgodzić należy się w tym zakresie z organem administracji, że zupełnie niewiarygodną jest sytuacja gdy osoba podejrzewana o współpracę ze zbrojną opozycją, blisko spokrewniona z czynnymi bojownikami, jest tolerowana w ramach reżimowej organizacji politycznej czy jednego z kluczowych resortów. Prawidłowo za niewiarygodne należy uznać zeznania świadka powołanego przez skarżącego z których wynika, że skarżący miał problemy ze strony władz i musiał się ukrywać od 2006 do 2009 r., tj. do wyjazdu do Polski. Podkreślenia wymaga, że legitymacja członka Sojuszu Sił Prawicowych wystawiona została w dniu [...] października 2007 r., zaś dokument potwierdzający zatrudnienie w Ministerstwie Sprawiedliwości nosi datę wystawienia [...] września 200...(nieczytelny wpis roczny), natomiast z zeznań samego skarżącego wynika, że w resorcie pracował od 1 września 2008 r. Zwrócić także należy uwagę, na sprzeczności między zeznaniami skarżącego. Rozbieżności w zeznaniach pojawiają się już bowiem na etapie daty zatrzymania i przetrzymywania skarżącego w kraju pochodzenia. Skarżący początkowo wskazywał, że był to 25 września 2009 r., natomiast innym razem powołał się na sierpień 2009 r. Ponadto skarżący powoływał różne okresu przetrzymywania go przez nieznanych mu mężczyzn, bowiem w pierwszym zeznaniu oświadczył, że był przetrzymywany przez 8 dni, natomiast w kolejnym zeznaniu oświadczył, że przetrzymywany był ok. 1 miesiąca. Skarżący podawał rozbieżne informacje na temat ojca i ciotecznego brata, gdyż początkowo twierdził, że żadnych danych nie posiada, natomiast podczas przeprowadzonego przesłuchania w listopadzie oświadczył, że gdyby nie wyjechał z kraju byłby torturowany z uwagi na posiadaną wiedzę w zakresie zabójców ciotecznego brata oraz szczegółów aktywności wojennej ojca. Skarżący oświadczył że posiada wiedzę na ten temat. Ponadto skarżący podawał sprzeczne informacje, w odniesieniu do okresu między listopadem 2009 r., a listopadem 2011 r., tj. w zakresie czasu pobytu w [...], kwestii odzyskania dokumentów, danych osób z którymi podróżował, stanu cywilnego. W ocenie Sądu zasadnie organ stwierdził, że za brakiem podstaw do uznania za wiarygodne zeznań skarżącego przemawia ponadto fakt, że skarżący oświadczył, że skłamał zarówno podczas pierwszego przesłuchania statusowego w 2009 r., jak i podczas przesłuchań prowadzonych przez władze [...], oraz z uwagi na okoliczność, że rozbieżności w swoich zeznaniach skarżący tłumaczył tym, iż między przesłuchaniami minęły dwa lata i w tym czasie wypalił dużo marihuany, więc nie pamięta szczegółów. Na aprobatę zasługuje ponadto ocena organu, że dowodu na okoliczność realności obawy nie może stanowić również dokumentacja medyczna dotycząca stanu zdrowia skarżącego czy jego rodzeństwa. Brak jest bowiem możliwości wykazania wprost związku miedzy stanem zdrowia, a przyczyną ujętą przez normodawcę jako podstawa nadania statusu uchodźcy. W ocenie Sądu orzekające organy administracji publicznej prawidłowo przyjęły, iż wymienione przesłanki uznania skarżącego za uchodźcę nie zachodzą w niniejszej sprawie. Podobnie za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia prawa materialnego w przedmiocie przyznania innego instrumentu z zespołu środków ochrony cudzoziemców, przewidzianych w polskim systemie prawnym, tj. opisanego w art. 15 ustawy o udzielania cudzoziemcom ochrony. Zgodnie z przepisem tego art. cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji, 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie, 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie istnieje ryzyko orzeczenia wobec niego kary śmierci lub wykonania egzekucji. Skarżący, co potwierdził przecież w tym postępowaniu, nie prowadzi żadnej działalności, która mogłaby zostać uznana w chwili obecnej za opozycyjną wobec władz kraju pochodzenia. Cudzoziemiec nie udowodnił również, aby w kraju pochodzenia władze lub inne podmioty stosowały kiedykolwiek względem niego represje. W związku z powyższym stwierdzić należy, iż w przypadku powrotu skarżącego do kraju pochodzenia, ryzyko podjęcia wobec niego działań krzywdzących przez władze lub inne podmioty jest znikome. Należy podzielić stanowisko Rady do Spraw Uchodźców wskazujące, iż organy administracji opierały się w tej sprawie na aktualnych opracowaniach na temat sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca. Zasadnie przyjęto w tej sprawie, iż sytuacji w [...] nie należy opisywać w kategoriach konfliktu zbrojnego, a w konsekwencji nie ma podstaw do stosowania art. 15 pkt 3 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. Doktrynalnie pojęcie "konfliktu zbrojnego" definiuje się jako obejmujące przejawy walki zbrojnej między państwami, nawet wówczas, kiedy wojna nie zostanie wypowiedziana, jak również takie konflikty zbrojne, w których uczestniczą strony nie uznane za podmioty prawa międzynarodowego (W. Góralczyk, S. Sawicki: Prawo międzynarodowe publiczne w zarysie. Warszawa 2007, s. 410). Pewne wskazówki interpretacyjne co do pojęcia "wewnętrznego konfliktu zbrojnego" daje treść art. 8 ust. 2 lit. d i f Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego, sporządzonego w Rzymie dnia 17 lipca 1998 r. (Dz. U. z 2003, Nr 78, poz. 708), który normując granice stosowalności statutu, rozróżnia "wewnętrzne zamieszki i napięcia takie, jak bunty oraz odizolowane i sporadyczne akty przemocy lub inne działania o podobnym charakterze" od "konfliktów zbrojnych mających miejsce na terytorium państwa, gdzie toczy się przedłużający konflikt zbrojny między władzami państwowymi a zorganizowanymi, zbrojnymi ugrupowaniami lub pomiędzy takimi ugrupowaniami". Można stąd wysnuć wniosek, że określenie, czym jest konflikt wewnętrzny wymaga oceny trwałości konfliktu (ma być przedłużający się, nie zaś składać się z incydentalnych i sporadycznych aktów przemocy) oraz strony podmiotowej, (kto jest stroną konfliktu). Opracowania i materiały prasowe, na które powołuje się skarżący nie mogą tej konkluzji zmienić, bowiem nie zawierają stwierdzeń pozwalających na zakwalifikowanie sytuacji w [...] jako konfliktu zbrojnego. Powyższej opisany sposób postępowania organu czyni zadość obowiązkowi należytego wyjaśnienia powodów, dla których zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. okazał się chybiony. Spójność i logika rozważań organu w tym zakresie nie mogły prowadzić do uznania, że uchybiono normie wyrażonej w art. 7 i 77 k.p.a. Skoro więc zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby powrót do kraju pochodzenia, mógł narazić skarżącego na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r., to w okolicznościach tej sprawy, nie można mówić ani o błędnej wykładni, ani o niewłaściwym zastosowaniu art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r., co czyni zarzut skargi w powyższym zakresie nieusprawiedliwionym. Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe. Organy działające w sprawie należycie przeanalizowały materiał faktyczny, wyciągnęły logiczne wnioski i orzekły omówionym zakresie zgodnie z obowiązującym prawem. Wbrew twierdzeniom skargi nie naruszono zatem art. 6 k.p.a. 13. Przy ponownym rozpoznaniu wniosku skarżącego w zakresie nierozstrzygniętym w wyniku częściowego uchylenia decyzji Rady z [...] kwietnia 2014 r. organ weźmie pod uwagę, że art. 97 uchylony przez art. 484 pkt 35 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. (Dz.U. z 2013, poz. 1650) o cudzoziemcach (zmieniającej ustawę stanowiącą podstawę wydania decyzji w rozpatrywanej sprawie) z dniem 1 maja 2014 r., co implikuje konieczność zastosowania reguł intertemporalnych, w tym wynikającej z art. 522 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r., w związku z art. 513 tego aktu w kontekście okoliczności, że zaskarżona decyzja została wydana skarżącego przed wejściem w życie nowego uregulowania (jednak doręczenie pełnomocnikowi nastąpiło 6 maja 2014 r.), a uchylenie decyzji przez sąd administracyjny skutkuje ex nunc. W ocenie Sądu kwestia ostateczności decyzji organu odwoławczego zależy wprawdzie od doręczenia tej decyzji stronie, ale nie oznacza to, że dniem z którym decyzja organu odwoławczego jest ostateczna, jest dzień, w którym decyzja ta została doręczona stronie, albowiem decyzja organu odwoławczego jest ostateczna dlatego, że nie służy od niej odwołanie, a nie dlatego, że została doręczona stronie. Organ odwoławczy doręcza stronie decyzję ostateczną wydaną w określonym dniu, z tym że dopóki decyzja ta nie zostanie doręczona stronie nie można mówić o wydaniu decyzji. Doręczenie takiej decyzji stronie powoduje ten skutek, że decyzja wchodzi do obrotu prawnego jako decyzja ostateczna z dniem jej wydania – por. uchwałę NSA z dnia 25 listopada 2013 r. sygn. akt I OPS 6/13, publ. na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Z doręczeniem wydanej decyzji ustawa wiąże określone konsekwencje prawne. Po pierwsze, z chwilą doręczenia decyzji stronie organ jest nią związany (art. 110 K.p.a.), co oznacza, że organ ten nie może wydać innej decyzji w sprawie; określane jest to, jako wejście wydanej decyzji do obrotu prawnego. Po drugie, doręczenie decyzji organu pierwszej instancji, rozpoczyna bieg terminu do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 K.p.a.), a upływ tego terminu, jeżeli strona nie wniosła odwołania powoduje, że decyzja ta z dniem upływu tego terminu staje się ostateczna (art. 16 § 1 K.p.a.). Po trzecie, doręczenie decyzji organu odwoławczego, powoduje, że rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia skargi da sądu administracyjnego (art. 16 § 2 K.p.a i art. 53 § 1 P.p.s.a.). Z przepisów tych wynika, że wydana w określonym dniu decyzja jest ostateczna, jeżeli spełnione zostaną dodatkowe warunki, w tym przede wszystkim warunek w postaci doręczenia decyzji – tak NSA w uchwale z dnia 25 listopada 2013 r. sygn. akt I OPS 6/13, CBOSA). 14. Sąd nie uwzględnił sformułowanego w petitum skargi wniosku o stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa na podstawie art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Nie zaszły bowiem przesłanki w nim opisane, tj. nie zaistniały przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach do wydania takiego rozstrzygnięcia. W szczególności rozpatrując podstawy wznowieniowe Sąd nie stwierdził istnienia okoliczności opisanych w art. 151 § 2 k.p.a., w związku z art. 146 tego aktu. 15. W sytuacji określonej w art. 42 § 2 p.p.s.a. adwokat po wypowiedzeniu pełnomocnictwa obowiązany jest działać jeszcze przez dwa tygodnie chyba, że jego mocodawca z tego obowiązku go zwolni, zatem Sąd przyjął, że wobec wypowiedzenia dnia 20 października 2014 r. pełnomocnictwa przez ustanowionego przez skarżącego adwokata w dacie wydania uzasadnianego wyroku w niniejszej sprawie, tj. w dniu 27 października 2014 r. na pełnomocnik był zobligowany do działania w imieniu mocodawcy. 16. Wobec powyższego, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., w związku z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., należało orzec jak w pkt 3 sentencji. W zakresie opisanym w tym punkcie Sąd wstrzymał wykonanie decyzji, opierając się na art. 152 p.p.s.a. Orzeczenie o kosztach (pkt 4 sentencji) Sąd wydał opierając się na przepisie art. 200, art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2002 r. Nr 163, poz. 1348, z późn. zm.). Na koszty te składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 300 zł, wynagrodzenie pełnomocnika - adwokata, w kwocie 240 zł oraz koszty opłaty skarbowej od pełnomocnictwa - 17 zł. W pozostałym zakresie, dokonując kontroli zgodności zaskarżonej decyzji odnośnie do podniesionych zarzutów, jak również z urzędu, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa, które skutkowałyby koniecznością jej uchylenia, czy też stwierdzenia nieważności, w tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie - na mocy art. 151 p.p.s.a ustawy, orzekł jak w sentencji w pkt 2.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło