IV SA/Wa 1331/10
WyrokWSA w Warszawie2010-11-16
Skład orzekający: Aneta Dąbrowska, Danuta Dopierała, Krystyna Napiórkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za połowy dorsza w Morzu Bałtyckim może zostać nałożona, jeśli skarżący kwestionuje wyczerpanie ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce i powołuje się na posiadane zezwolenie połowowe?Ratio decidendi
Rozporządzenia Unii Europejskiej, takie jak rozporządzenie Komisji (WE) nr 804/2007, są bezpośrednio skuteczne w polskim porządku prawnym i nie wymagają aktu inkorporacji. Zakaz połowów ustanowiony przez takie rozporządzenie jest wiążący od momentu jego wejścia w życie, nawet jeśli skarżący posiada zezwolenie połowowe, które nie zostało formalnie wygaszone. Utrata uprawnień do połowu wynika z mocy prawa, a nie z decyzji administracyjnej o wygaszeniu zezwolenia. Wyczerpanie ogólnej kwoty połowowej, stanowiące podstawę zakazu, wynika z informacji posiadanych przez Komisję Europejską i nie wymaga dodatkowego dowodu w postępowaniu administracyjnym.Stan faktyczny
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzje Okręgowego Inspektora Rybołówstwa Morskiego o wymierzeniu R. M., kapitanowi statku rybackiego, kar pieniężnych w wysokości 10.000 zł za każdorazowe połowy dorsza w Morzu Bałtyckim w określonych dniach 2007 r. Kara została nałożona za naruszenie przepisów o rybołówstwie, w tym zakazu połowów dorsza wprowadzonego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 804/2007, który miał wynikać z wyczerpania ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce. R. M. zaskarżył decyzje, podnosząc m.in. zarzut niewyczerpania kwoty połowowej, naruszenia prawa procesowego i materialnego oraz posiadania ważnego zezwolenia połowowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi R. M.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędziowie Sędzia WSA Danuta Dopierała, Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Olszewska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. sprawy ze skarg R. M. na decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej - oddala skargi -
Zaskarżonymi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
decyzjami z dnia [...] kwietnia 2010 r. o numerach [...], [...], [...], [...],
[...], [...], [...] i [...] wydanymi po rozpatrzeniu odwołania R. M., Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał w mocy decyzje Okręgowego Inspektora Rybołówstwa Morskiego w G. z dnia [...] lutego 2010 r. o numerach: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] wymierzające R. M., kapitanowi statku rybackiego [...], o polskiej przynależności, o długości całkowitej większej niż 10 m, kary pieniężne po 10.000 zł za połowy dorsza w Morzu B. w dniach: [...] września 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] września 2007 r. i w dniu [...] września 2007 r. prowadził ukierunkowane połowy dorsza naruszając przepisy art. 34 pkt 4 ustawy z dnia 19 lutego 2004 r. o rybołówstwie (Dz. U. Nr 62, poz. 574 ze zm.) oraz art. 2 Rozporządzenia Komisji (WE) nr 804/2007 z dnia 9 lipca 2007 r. ustanawiającego zakaz połowów dorsza w Morzu B. (podobszary [...], wody WE) przez statki pływające pod banderą polską (Dz. U. UE L 180 z dnia 10 lipca 2007 r.).
W uzasadnieniu rozstrzygnięć Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał, iż w rezultacie przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji czynności kontrolnych stwierdzono, na podstawie wpisu do kart dziennika pokładowego odpowiednio o numerach: [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], dokonanego przez kapitana statku rybackiego [...], iż statek ten podczas rejsów w dniach: [...] września 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] października 2007 r., [...] września 2007 r. i w dniu [...] września 2007 r. złowił i przywiózł do postu odpowiednio następujące ilości dorszy
w relacji pełnej: 990 kg (33 skrzynki po 30 kg każda), 990 kg (33 skrzynki po 30 kg każda), 180 kg (6 skrzynek po 30 kg każda), 600 kg (20 skrzynek po 30 kg każda), 360 kg (12 skrzynek po 30 kg każda), 801 kg (27 skrzynek po 30 kg każda), 180 kg (6 skrzynek po 30 kg każda), 930 kg (31 skrzynek po 30 kg każda).
Ponownie badając sprawy, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi podzielił stanowisko organu pierwszej instancji.
Odnosząc się do zarzutów złożonych odwołań Minister uznał za niezasadny zarzut strony wskazujący na naruszenie art. 77 § 1 kpa, gdyż organ pierwszej instancji trafnie określił okoliczności faktyczne naruszenia przepisów o rybołówstwie tj. prowadzenie połowów dorszy podczas obowiązującego zakazu wprowadzonego przez Komisję Europejską. Fakt ten został potwierdzony w dziennikach połowowych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 16 kpa organ podniósł, iż decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi - specjalne zezwolenie połowowe - nie została w wyniku wydania przez KE rozporządzenia Komisji (WE) nr 804/2007 wyeliminowana z obrotu prawnego, lecz nastąpiła częściowa utrata uprawnień w niej określonych z mocy prawa, wskutek zaistnienia przesłanek określonych w art. 2 rozporządzenia Komisji (WE) nr 804/2007. Uprawnienia określone w tym zezwoleniu wygasły po wyłowieniu ogólnej kwoty połowowej dorszy w Polsce. Połowy ryb mogły być prowadzone po spełnieniu następujących przesłanek: na statku winna znajdować się licencja połowowa wraz z zezwoleniem połowowym oraz połowy mogą dotyczyć jedynie organizmów morskich, które są w nim określone i których ogólna kwota połowowa nie została wyczerpana. Podmioty wykonujące rybołówstwo mają obowiązek dokonywać tych połowów zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami krajowymi i wspólnotowymi, a więc nie wystarczy sama kwota wpisana w specjalnym zezwoleniu połowowym, ale również należy przestrzegać przy wykonywaniu tego rodzaju działalności wymiarów i okresów ochronnych określonych dla danego gatunku, używać stosownych narzędzi połowowych jak również należy zaprzestać prowadzenia połowów kiedy przepisy powszechnie obowiązujące tego wprost nie zakazują.
Organ wskazał ponadto, że zakaz prowadzenia połowów dorszy podyktowany był znacznym przekroczeniem przez polskich rybaków ogólnej kwoty połowowej dorszy jaka została przyznana Polsce w 2007 r. W preambule rozporządzenia Komisji nr 804/2007 wyraźnie wskazano, iż połowy stada dorsza przez polskie statki rybackie w 2007 r. przekroczyły ilości zgłoszone przez Polskę i w związku z tym wielkości dopuszczalne uznaje się za wyczerpane.
Minister podkreślił także, że z danych pochodzących z Europejskiego Systemu Wymiany Danych (FIDES III) wynika, że przyznana kwota połowowa dorsza na obszarze [...] Morza B. została wykorzystana w 162,5 % przez polskie statki rybackie, co oznacza, iż została wyłowiona kwota dorsza przyznana na cały obszar Morza B.
Przywołując stanowisko wyrażone w postanowieniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 grudnia 2009 r., sygn. akt U 6/08 Minister wskazał, iż zakaz połowu dorsza został ustanowiony przez Komisję Europejską na podstawie informacji uzyskanych od inspektorów, którzy podczas kontroli ustalili, że połowy dorsza dokonywane przez polskie statki rybackie w 2007 r. trzykrotnie przekroczyły ilości zgłoszone KE przez Polskę na 2007 r. Komisja Europejska z własnej inicjatywy określiła, że z dniem wejścia w życie rozporządzenia KE z dnia 9 lipca 2007 r. (tj. od 11 lipca 2007 r.) do 31 grudnia 2007 r. obowiązuje zakaz połowu, przechowywania, przeładunku lub wyładunku dorsza przez statki pływające pod polską banderą.
Odnośnie zarzutu nie powołania biegłego na okoliczność tego, że strona ma wątpliwości czy w rzeczywistości doszło do wyczerpania ogólnej kwoty połowowej organ wskazał, że fakty powszechnie znane i fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Przepisy rozporządzenia Komisji nr 804/2007 zostały ogłoszone w Dz. Urz. UE i z dniem 11 lipca 2007 r. zaczęły obowiązywać, zatem jako prawo powszechnie obowiązujące powinny być znane stronie.
Skargi na powyższe decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, R. M.
Zaskarżonym decyzjom zarzucił:
* naruszenie prawa materialnego tj. art. 34 ust. 4 ustawy o rybołówstwie w zw. z § 3
pkt 20 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 21 kwietnia 2005 r. w
sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o rybołówstwie poprzez
ich zastosowanie w sytuacji, gdy nie zaistniała przesłanka odpowiedzialności z tych
przepisów w postaci wyczerpania kwoty połowowej,
* naruszenie prawa procesowego tj. art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez
niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego, polegające na nie
dokonaniu jakichkolwiek ustaleń w zakresie wyczerpania bądź niewyczerpania
ogólnej kwoty połowowej za 2007 r. w momencie dokonywania przez skarżącego
rejsów połowowych, w szczególności nie powołanie biegłego, nie przeprowadzenie
* dowodu z oficjalnych rejestrów połowowych, treści skargi Rzeczypospolitej Polskiej przeciwko Komisji Europejskiej oraz oficjalnych stanowisk Ministerstwa w 2007 r.,
* naruszenie prawa procesowego tj. art. 16 kpa poprzez nie uwzględnienie
okoliczności, że połowy dokonywane były na podstawie niewyeliminowanych z obrotu
prawnego ostatecznych decyzji administracyjnych w postaci licencji i specjalnego
zezwolenia połowowego,
* naruszenie prawa materialnego tj. § 3 pkt 20 w/w rozporządzenia poprzez
wymierzenie kary za jeden połów w sytuacji, gdy w stosunku do strony toczą się
również inne postępowania dotyczące połowów tego samego rodzaju, a
przedmiotowy przepis przewiduje jedną sankcję za prowadzenie połowów,
* naruszenie prawa materialnego tj. art. 6 kpa poprzez wymierzenie kary na
podstawie dowolnie przyjętych kryteriów oraz nieustalenie sytuacji majątkowej
skarżącego jako przesłanek wymiaru kary oraz prawa procesowego, a mianowicie
art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie
materiału dowodowego w zakresie ustalenia sytuacji majątkowej skarżącego jako
przesłanek wymiaru kary,
- naruszenie przepisów postępowania tj. art. 139 kpa poprzez ukaranie skarżącego
według przepisów przewidujących surowszą odpowiedzialność po uchyleniu przez
Ministra decyzji organu I instancji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skarg podniesiono, że nie można utożsamiać zakazu połowów wprowadzonego rozporządzeniem Komisji (WE) nr 804/2007 z faktem wyczerpania ogólnej kwoty połowowej za 2007 r. Rozporządzenie to samo w sobie nie jest dowodem w sprawie. To, że Komisja subiektywnie przyjęła, iż istnieje zagrożenie nie oznacza, że ono faktycznie nastąpiło. Rozporządzenie stało się przedmiotem zaskarżenia przez stronę polską do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu właśnie w oparciu o wątpliwości co do tego, czy ogólna kwota połowowa faktycznie została wyczerpana.
W skargach podniesiono również, że wyliczenia Morskiego Instytutu Rybackiego w G. wskazują, iż do końca 2007 r. Polska wykorzystała jedynie 8,6 tyś. ton dorsza, kiedy limit wynosił 12,8 tyś. ton. W związku z tym zdaniem skarżącego należy przyjąć, że wykonywał on jedynie swoje uprawnienia i nie złamał ustawowego zakazu poprzez dokonywanie połowów mimo faktycznego wyczerpania ogólnej kwoty połowowej. Dokonywanie połowów w czasie, gdy ogólna kwota połowowa została wyczerpana jest warunkiem koniecznym dla wymierzenia kary. Organ nie pokusił się jednak o zbadanie czy faktycznie doszło do wyczerpania tej kwoty, przyjmując to jedynie za fakty powszechnie znane.
Skarżący wskazał także, że dokonał połowu ryb w inkryminowanym okresie na warunkach decyzji - specjalnego pozwolenia połowowego. Nie naruszył zatem prawa, gdyż realizował prawa nabyte przez armatora. Nie można doprowadzić do ustania przedmiotowego prawa bez ustania decyzji ostatecznej przyznającej prawo nabyte i bez stosownego odszkodowania. Przedmiotowe uprawnienie nie wygasło, bowiem warunki wykonywania tej decyzji nie łączą połowów z uznaniem ogólnej kwoty połowowej za wyczerpaną. Specjalne zezwolenie połowowe nie podlegało żadnym zmianom. Organy przerzuciły odpowiedzialność będącą skutkiem ich bezczynności na obywatela, co nie powinno mieć miejsca.
W ocenie skarżącego karą administracyjną objęte jest nie pojedyncze zachowanie, czy też jeden połów, lecz wykonywanie połowów sprzeczne z ustawą. W tej sytuacji połowy objęte różnymi postępowaniami muszą być objęte jedną decyzją o karze.
Zdaniem skarżącego organy ustalając karę nie dokonały jakichkolwiek ustaleń w zakresie stanu majątkowego skarżącego, posługując się dowolnie przyjętymi kryteriami. Suma nałożonych na skarżącego kar stanowi kwotę trudną do zapłaty dla przeciętnego obywatela.
Skarżący wskazał ponadto, że na skutek ponownego rozpoznania sprawy przez organ I instancji jego sytuacja uległa pogorszeniu wobec wymierzenia surowszej kary, co nie powinno mieć miejsca ze względu na zakaz reformationis in peius. Zakaz ten dotyczy całego przebiegu postępowania, a nie wyłącznie jednej z jego faz.
W odpowiedzi na skargi Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniósł o ich oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonych decyzjach.
Pismami procesowymi z dnia [...] listopada 2010 r. skarżący podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz wniósł o przeprowadzenie dowodów z prywatnej opinii prof. I D. na okoliczność braku wyczerpania ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce w 2007 r., pisma Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z października 2010 r. na okoliczność braku wiarygodności danych tzw. FIDES III, które to dane powstały poprzez dodanie politycznie wynegocjowanych kwot do danych oficjalnych oraz dowodu z dokumentu - pytania deputowanego Parlamentu Europejskiego M. G. i odpowiedzi na to pytanie udzielone przez komisarz M. D. w imieniu Komisji Europejskiej na okoliczność braku konkretnych dowodów na okoliczność ewentualnego przekroczenia przez Polskę w 2007 r. ogólnej kwoty połowowej.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skargi nie zasługują na uwzględnienie, bowiem zaskarżone decyzje nie naruszają obowiązujących przepisów prawa zarówno wspólnotowego jak i krajowego w stopniu skutkującym koniecznością ich uchylenia.
Jak wynika z akt administracyjnych spraw R. M. był kapitanem jednostki rybackiej [...], wykonywał połowy dorsza po wprowadzeniu z dniem 11 lipca 2007 r. przez rozporządzenie Komisji (WE) nr 804/2007 z dnia 9 lipca 2007 r. zakazu połowów dorsza w Morzu B. (podobszary [...], wody WE) przez statki pływające pod banderą Polski (Dz. Urz. UE L 180 z dnia 10 lipca 2007 r.) Za działania te zostały mu wymierzone kary pieniężne w wysokości po 10.000 zł (ośmiokrotnie).
Wskazać należy, że wobec faktu członkostwa Rzeczpospolitej Polskiej w Unii Europejskiej krajowy porządek prawny kształtują zarówno akty stanowione na szczeblu krajowym i lokalnym, jak też bezpośrednio wiążące normy prawa stanowionego przez upoważnione instytucje tej międzynarodowej organizacji. Rozporządzenia (WE) zaliczane do pochodnego prawa wspólnotowego są aktami wiążącymi w całości, przewidzianymi do bezpośredniego stosowania w każdym państwie członkowskim. Dla ich mocy obowiązującej nie jest konieczny akt inkorporacji zawartych w nich treści do prawa wewnętrznego państw członkowskich. Stają się więc częścią krajowego systemu prawa, wywołują skutki bezpośrednie dla jednostek i mają charakter wiążący co do wszystkich zawartych w nich postanowień. W niniejszych sprawach podstawą do wymierzenia skarżącemu kwestionowanych kar administracyjnych było naruszenie zakazu połowu dorsza, określonego w rozporządzeniu Komisji (WE) nr 804/2007. Zakaz ten wprowadzono w wyniku wyczerpania ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce na rok 2007. Fakt owego wyczerpania, wbrew twierdzeniom skarżącego, nie może budzić wątpliwości. Wskazuje na to zawarte w akapicie 3 preambuły tego rozporządzenia stwierdzenie, iż połowy stada dorsza przez polskie statki rybackie w 2007 r. trzykrotnie przekroczyły ilości zgłoszone przez Polskę i jej przyznane, zgodnie z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1941/2006. Nadto Komisja w akapicie 5 preambuły stwierdziła jednoznacznie, że połowy dorsza dokonywane w Morzu B. na samym tylko obszarze B. (podobszar [...]) wyczerpały całą kwotę połowową przyznaną Polsce i należy bezzwłocznie zakazać połowu tego stada.
Podstawę dla uprawnień Komisji Europejskiej w zakresie ustalania wielkości dopuszczalnych połowów na akwenach unijnych, jak też stosowania środków zapobiegawczych przed poważnym zagrożeniem dla ochrony żywych zasobów
wodnych oraz wprowadzenia zakazu działalności połowowej w przypadku, gdy została wyczerpana kwota przyznana danemu państwu członkowskiemu (art. 26 ust. 4), stanowiło rozporządzenie Rady (WE) nr 2371/2002 z dnia 20 grudnia 2002 r. w sprawie ochrony i zrównoważonej eksploatacji zasobów rybołówstwa w ramach wspólnej polityki i rybołówstwa (Dz. Urz. UE L Nr 358 z 31 grudnia 2002 r.). Stosownie bowiem do treści art. 26 w/w rozporządzenia Komisja Europejska jest podmiotem odpowiadającym za ocenę i kontrolę stosowania zasad wspólnej polityki rybołówstwa przez Państwa Członkowskie. Treść art. 26 ust. 4 wskazuje, że Komisja uprawniona jest do wprowadzenia bezwzględnego zakazu działalności połowowej na podstawie dostępnych sobie informacji.
Powyższe uwagi prowadzą zdaniem Sądu do stwierdzenia, że podniesiony w skargach zarzut dotyczący zastosowania wymienionych wyżej kar pieniężnych w przypadku braku, w ocenie skarżącego, zaistnienia przesłanki odpowiedzialności w postaci wyczerpania ogólnej kwoty połowowej uznać należy za bezzasadny.
W rozpoznawanych sprawach skarżący wywodzi również, że zakaz ustanowiony rozporządzeniem Komisji (WE) nr 804/2007 nie może być w stosunku do niego skuteczny, albowiem po pierwsze - prowadzi do utraty praw nabytych, po drugie - pozostaje w sprzeczności z pozostającą w obrocie prawnym decyzją -specjalnym zezwoleniem połowowym.
W pierwszym rzędzie w kontekście powyższego należy wskazać, iż nietrafne są podniesione w treści skarg wywody skarżącego, jakoby samo ustanowienie zakazu połowu przez upoważniony do tego organ Unii Europejskiej prowadziło do uszczuplenia praw nabytych. Wyjaśnić bowiem należy, że w krajowym porządku prawnym pozostawał na dzień uzyskania specjalnego zezwolenia połowowego jak i prowadzenia połowów, jako bezpośrednio skuteczny, powołany już art. 26 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE) nr 2371/2002. Wobec wskazanych powyżej uwarunkowań - bezpośredniego obowiązywania w polskim porządku prawnym także regulacji ustanawianych przez instytucje Unii Europejskiej - istnienie w porządku prawnym normy, która jednoznacznie upoważniała Komisję Europejską do wprowadzania bezpośrednio skutecznego natychmiastowego zakazu kontynuowania połowów przez wszystkie statki pływające pod banderą określonego państwa (gdy wystąpią określone przesłanki - wyczerpanie ogólnej kwoty połowowej dla konkretnego państwa) powoduje, iż decyzja w przedmiocie specjalnego zezwolenia połowowego dla konkretnego podmiotu przysparzała prawo połowu jedynie w granicach wyznaczonych obowiązującym porządkiem prawnym, a więc do czasu wyekspirowania wskazanego datą terminu jego obowiązywania, wyczerpania
indywidualnie przyznanej kwoty połowowej, bądź w sytuacji szczególnej - do czasu ustanowienia stosownego zakazu o charakterze ogólnym. Informacja o tych ostatnich uwarunkowaniach, zgodnie z zasadą dobrej administracji, winna była znaleźć się także w treści zezwolenia, jednak jej brak nie rodzi żadnych skutków, co do sytuacji prawnej strony. Wskazana bowiem zasada wynika z mocy prawa, nie jest zaś kreowana w wyniku stosownego rozstrzygnięcia administracyjnego w sprawie indywidualnej. Jedynie na marginesie wypada zauważyć, iż odmienna wykładania wskazanych regulacji pozostawałaby w sprzeczności z ich materialnoprawną treścią naruszając jednocześnie zasadę bezpośredniej skuteczności prawa wspólnotowego.
W kontekście powyższych uwarunkowań, bez znaczenia są podnoszone kwestie pozostawania w obrocie decyzji uprawniającej do prowadzenia połowów -specjalnego zezwolenia połowowego, z którego wynikający limit indywidualny nie był wyczerpany (czy samej licencji połowowej), w czasie gdy wymierzono administracyjne kary pieniężne za prowadzenie działalności ujętej w zezwoleniu. Z decyzji tej, gdy chodzi o połów dorsza po wprowadzeniu odnośnego zakazu, nie wynikały dla strony żadne skutki w sferze materialnoprawnej. W tej sytuacji organ administracji mógł z urzędu lub na wniosek strony orzec o wygaśnięciu decyzji w zakresie niewykorzystanych kwot połowu dorsza (art. 162 § 1 pkt 1 kpa). Należy jednak podkreślić, iż ewentualne wygaszenie byłoby jedynie pośrednim następstwem prawnym ustanowienia zakazu, jednak sama utrata uprawnień do połowu wynika z mocy stosownego rozporządzenia Komisji (WE) nr 804/2007 nie jest zaś skutkiem ewentualnej decyzji o wygaszeniu. Należy wskazać, iż gdyby nawet wyrażoną wprost wolą polskiego prawodawcy było wprowadzenie konstrukcji opartej na zasadzie, iż skuteczność zakazu ustanowionego w drodze rozporządzenia przez upoważnioną instytucję Unii Europejskiej jest skuteczny dopiero po wydaniu stosownego orzeczenia administracyjnego przez organ władzy publicznej, rozwiązanie takie, jako faktycznie ograniczające zasadę bezpośredniej skuteczności rozporządzeń, pozostawałoby w sprzeczności z porządkiem prawnym Unii Europejskiej (prawem pierwotnym z wyrażoną w nim zasadą bezpośredniej skuteczności rozporządzeń i prawem wtórnym, którym upoważniono wskazaną instytucję UE do wprowadzenia bezpośrednio skutecznego zakazu) i musiałoby zostać pominięte przy dokonywaniu wykładni regulacji, zarówno z uwagi na konstytucyjną zasadę pierwszeństwa norm umów międzynarodowych jak i pierwszeństwo norm stanowionych na podstawie umów międzynarodowych (art. 91 ust. 2 i 3 Konstytucji RP).
Wiadome jest sądowi z urzędu, iż rybacy, którzy ponieśli określone szkody w związku z ograniczeniem możliwości połowów, zostali objęci określonymi
programami w ramach środków pomocowych. Można wprawdzie ubolewać, iż tego rodzaju rozwiązania nie zostały ustanowione, jako konkretna zasada w regulacjach o charakterze normatywnym stosownego rzędu stanowionych na szczeblu krajowym. Kwestia ta nie ma jednocześnie znaczenia dla meritum sprawy, której przedmiotem jest ocena legalności decyzji o wymierzeniu kar administracyjnych, nie zaś ewentualne zaniechanie legislacyjne.
W ocenie Sądu brak jest również podstaw do twierdzenia, że rozpoznając przedmiotowe sprawy organ niedostatecznie ustalił i ocenił stan faktyczny, gdyż w rzeczywistości ustalił okoliczności faktyczne naruszenia przepisów o rybołówstwie w postaci prowadzenia połowów dorszy podczas obowiązującego zakazu wprowadzonego przez Komisję Europejską w związku z przekroczeniem ogólnej kwoty połowowej przyznanej Polsce na 2007 r. Ustalenia dotyczące przekroczenia kwoty połowowej przez statki pływające pod polską banderą zostały dokonane przez Komisję Europejską na podstawie kontroli, które ujawniły nieprawidłowości w zakresie raportowanych danych.
Z powyższych względów zarzuty naruszenia art. 34 ust. 4 ustawy o rybołówstwie w zw. z § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wysokości kar pieniężnych za naruszenie przepisów o rybołówstwie oraz art. 7 i 77 § 1 kpa należy uznać za niezasadne.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia § 3 pkt 20 w/w rozporządzenia wykonawczego z uwagi na wymierzenie kar za jeden połów, w sytuacji gdy zdaniem skarżącego przepis ten przewiduje jedną sankcję za prowadzenie połowów, nie zaś za jeden połów, a w stosunku do skarżącego toczą się inne postępowania dotyczące połowów tego samego rodzaju. W ocenie Sądu wykładania stosownej regulacji zastosowana przez organ, który poszczególne czyny, skutkujące wymierzeniem kary, wiąże z odrębnymi rejsami, jest racjonalna i wpisuje się w ratio legis regulacji dotyczących wymierzania kar administracyjnych. Proponowana przez skarżącego wykładania w ramach, której jedną karę pieniężną należałoby wymierzyć, obejmując czyny z kilku rejsów, gdzie dokonywano połowów, nie jest racjonalna przede wszystkim z tego względu, iż prowadziłaby do nieuprawnionego różnicowania sytuacji prawnej podmiotów. Bowiem od dnia wszczęcia postępowania i jego zakończenia uzależniona byłaby w zasadzie ilość wykroczeń, za które wymierzanoby jedną karę, której maksymalna łączna wysokość została określona normatywnie. Tego rodzaju wykładania prowadziłaby do sytuacji, gdy kara pieniężna, której maksymalną wysokość wskazano w rozporządzeniu mogłaby stanowić sankcję za stosunkowo wiele połowów prowadzonych nawet w
różnych latach, o ile ponownie wprowadzonoby zakaz połowów w związku z wyczerpaniem ogólnej kwoty połowowej. Oznaczałoby to hipotetycznie również, iż osoba, w stosunku do której prowadzonoby postępowanie o wymierzenie kary w maksymalnej wysokości, w czasie jego trwania mogłaby bez groźby dalszych sankcji dokonywać dalszych połowów, gdyż czyny tego samego rodzaju byłyby objęte jedną karą administracyjną. Stąd wykładnia normy zastosowana przez organ, gdzie sankcję wiążę się z zachowaniami w trakcie poszczególnych rejsów, jest prawidłowa.
Za niezasadny należy również uznać zarzut skarg dotyczący naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w zakresie ustalenia sytuacji majątkowej skarżącego jako przesłanek wymiaru kary, gdyż organ wymierzył skarżącemu kary w wysokości dolnej granicy, a zatem kary minimalne. Należy podkreślić przy tym, że przepisy ustawy o rybołówstwie nie przewidują możliwości złagodzenia kary bądź odstąpienia od jej wymierzenia, a zatem sytuacja majątkowa skarżącego nie mogła mieć w tej sytuacji wpływu na rozstrzygnięcie.
Bez znaczenia dla oceny legalności zaskarżonych decyzji pozostaje również podniesiona w skargach kwestia naruszenia w przedmiotowych sprawach zakazu reformationis in peius, gdyż przepis art. 139 kpa nie ma zastosowania w postępowaniu toczącym się w następstwie kasacyjnej decyzji organu odwoławczego, wydanej na podstawie art. 138 § 2 kpa. Kwestia ta została przesądzona uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 maja 1998 r. (ONSA 1998/3/79). Wojewódzki Sąd Administracyjny w pełni podziela powyższe zapatrywanie prawne. Za Naczelnym Sądem Administracyjnym powtórzyć należy, że zwrot "organ odwoławczy nie może wydać decyzji na niekorzyść strony odwołującej się", użyty w art. 139 kpa wskazuje, że sformułowany w tej normie zakaz reformationis in peius dotyczy decyzji organu odwoławczego. Nie można zaś przyjąć, aby decyzja organu odwoławczego, do której nie odnosi się zakaz reformatio in peius (decyzja kasatoryjna), mogła "przenosić" ograniczenia związane z tym zakazem do "wynikającego" z niej postępowania przed organem pierwszej instancji.
Sąd nie uwzględnił wniosków strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu z prywatnej opinii prof. I. D., pisma Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z listopada 2009 r. oraz pytania deputowanego do Parlamentu Europejskiego M. G. i odpowiedzi udzielonej przez komisarz M. D. na okoliczność niewyczerpania ogólnej kwoty połowowej w 2007r. i niewiarygodności danych przyjętych przez Komisję, gdyż przeprowadzenie tych dowodów zmierzałoby do
dokonania oceny legalności Rozporządzenia Komisji Nr 804/2007, a nie oceny legalności zaskarżonej decyzji.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło