IV SA/Wa 1345/18
WyrokWSA w Warszawie2018-06-06
Skład orzekający: Anita Wielopolska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Minister Środowiska prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, czy też powinien był merytorycznie rozpoznać sprawę?Ratio decidendi
Minister Środowiska prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Stwierdzone braki w materiale dowodowym nie mogły zostać usunięte w trybie art. 136 k.p.a. bez naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu R. sp. z o.o. od decyzji Ministra Środowiska, która uchyliła decyzję Marszałka Województwa o udzieleniu pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie instalacji do przetwarzania odpadów i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia. W odwołaniach od decyzji Marszałka podniesiono zarzuty naruszenia przepisów postępowania i wadliwego ustalenia stanu faktycznego. Minister Środowiska uznał, że organ pierwszej instancji nieprawidłowo ustalił stan faktyczny i nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności, co uzasadniało zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw od decyzji Ministra Środowiska.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anita Wielopolska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 czerwca 2018 r. sprawy ze sprzeciwu R. sp. z o.o. z siedzibą w [...] od decyzji Ministra Środowiska z dnia [...] marca 2018 r., nr [...] w przedmiocie udzielenia pozwolenia zintegrowanego oddala sprzeciw od decyzji.
Minister Środowiska decyzją z dnia [...] marca 2018 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 2 kpa, po rozpatrzeniu odwołań [...] w [...], [...] w [...] i [...] w [...], uchylił decyzję Marszałka Województwa [...] z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...]– udzielającą [...]. z siedzibą w [...] pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie instalacji do kombinacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów o zdolności przetwarzania ponad 75 ton na dobę, z wykorzystaniem obróbki biologicznej i obróbki wstępnej odpadów przeznaczonych do termicznego przekształcania, zlokalizowanej przy ul. [...] w [...] i określającą warunki pozwolenia – i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister podał, że wskazaną wyżej decyzją Marszałka Województwa [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., sprostowaną postanowieniem Marszałka z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...], udzielono [...] z siedzibą w [...] pozwolenia zintegrowanego dla opisanej powyżej instalacji.
Jednakże od tej decyzji Marszałka odwołania wniosły [...], [...] i [...], które uczestniczyły na prawach strony w postępowaniu przed pierwszą instancją. [...] uzupełniło odwołanie pismem z 16 lutego 2018 r., a [...] pismem z 28 lutego 2018 r. W odwołaniach podniesiono zarzuty naruszenia przepisów regulujących zasady prowadzenia postępowania, przede wszystkim wady ustalenia stanu faktycznego. [...] w szczególności zarzuciły organowi pierwszej instancji utajnienie części informacji, także zwartych w decyzji, pominięcie argumentów podnoszonych przez nie oraz przez społeczeństwo, zwłaszcza związanych z uciążliwością zapachową, naruszenie przepisów odnoszących się do udziału społeczeństwa w postępowaniu, nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej, a także naruszenie art. 211 ust. 6 pkt 2, 10 i 11 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. [...] przedstawiły wątpliwości, czy instalacja jest instalacją istniejącą, czy hałas nie będzie przekraczany na terenach chronionych, czy bilans ścieków jest prawidłowy, a także zastrzeżenia co do prawidłowości ustalenia emisji do powietrza, zużycia wody oraz gospodarki odpadami. Podniosły, że przedmiotowa instalacja do mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych (MBP) nie spełnia wymagań wynikających z najlepszych dostępnych technik, nie jest wymieniona w wojewódzkim planie gospodarowania odpadami i że nie jest zgodna z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Ponadto [...] poruszyło kwestie potrzeby sporządzenia raportu początkowego w zakresie stanu gleby i uwzględnienia w decyzji emisji niektórych substancji złowonnych. Wszystkie odwołujące się organizacje ekologiczne uważają, że organ nie powinien wydać tego pozwolenia zintegrowanego.
Minister Środowiska rozpatrując odwołania ustalił, że [...] zlokalizowana w [...] przy ul. [...] wymaga pozwolenia zintegrowanego na podstawie art. 201 ust. 1 ustawy Prawo ochrony środowiska oraz ust. 5 pkt 3 lit. b tiret pierwsze i trzecie załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r. w sprawie rodzajów instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (Dz. U. z 2014 r. poz. 1169). Instalacja zalicza się do wymienionych w tym przepisie instalacji do odzysku lub kombinacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów innych niż niebezpieczne o zdolności przetwarzania ponad 75 ton na dobę, z wykorzystaniem obróbki biologicznej i z wykorzystaniem obróbki wstępnej odpadów przeznaczonych do termicznego przekształcania.
Minister wyjaśnił przy tym, że zgodnie z art. 378 ust. 2a pkt 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, organem właściwym w sprawie jest Marszałek Województwa [...]. Instalacja bowiem jest wymieniona, jako regionalna instalacja do przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK) w regionie [...], w załączniku nr [...] do uchwały nr [...] Sejmiku Województwa [...] z dnia [...] października 2016 r. zmieniającej uchwałę w sprawie wykonania Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami dla [...] na lata [...], z uwzględnieniem lat [...] (Dz. Urz. Woj. [...] poz. [...]). Z tego też względu nie ma podstaw do zastosowania art. 38a ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. O odpadach (Dz. U. z 2018 r. poz. 21) i odmowy wydania pozwolenia zintegrowanego.
Zgodnie z art. 185 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, w postępowaniu o wydanie pozwolenia nie stosuje się art. 31 kpa. Z art. 185 ust. 2a natomiast wynika, że przepisy art. 44 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r. poz. 1405 z późn. zm.), dotyczące możliwości uczestniczenia organizacji ekologicznych w postępowaniach prowadzonych z udziałem społeczeństwa, stosuje się w określonych postępowaniach: o wydanie pozwolenia zintegrowanego dla nowo zbudowanej instalacji, o wydanie pozwolenia zintegrowanego z odstępstwem od granicznych wartości emisyjnych oraz o wydanie decyzji o pozwoleniu zintegrowanym dotyczącej istotnej zmiany instalacji, zdefiniowanej w art. 3 pkt 7 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska jako taka zmiana sposobu funkcjonowania instalacji lub jej rozbudowa, która może powodować znaczące zwiększenie negatywnego oddziaływania na środowisko.
Z ustaleń Ministra wynika, że instalacja [...] eksploatowana przez [...] jest instalacją istniejącą, która ulega zmianie i dla której uzyskanie pozwolenia zintegrowanego jest wymagane od dnia 1 lipca 2015 r. Dotychczas zagadnienia dotyczące gospodarki odpadami w Zakładzie przy ul. [...] w [...] regulowały decyzje organu ochrony środowiska, które dotyczyły instalacji [...] o zdecydowanie mniejszej zdolności przetwarzania odpadów w części biologicznej niż zaskarżone pozwolenie zintegrowane. Biorąc pod uwagę, że nie tylko rodzaj działalności prowadzonej w instalacji, ale także jej skala mają znaczenie dla przesądzenia o obowiązku uzyskania pozwolenia zintegrowanego oraz o istotnej zmianie w instalacji, co potwierdzają art. 201 ust. 1 i art. 214 ust. 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, należy uznać, że postępowanie wydanie omawianego pozwolenia zintegrowanego wymaga udziału społeczeństwa, a co za tym idzie, organizacje ekologiczne mogły uzyskać w nim prawa strony.
Organ pierwszej instancji podał do publicznej wiadomości informację o postępowaniu w sprawie wydania [...] pozwolenia zintegrowanego oraz o możliwości składania w określonym terminie uwag i wniosków przez społeczeństwo, jak tego wymaga art. 33 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Społeczeństwo zostało poinformowane dwukrotnie – w grudniu 2015 r. i we wrześniu 2016 r. – ponieważ w toku postępowania [...] wprowadziła istotne zmiany w zakresie wniosku. To, że termin składania uwag przez społeczeństwo za pierwszym razem obejmował okres świąteczny nie stanowi o naruszeniu ww. art. 33.
Minister stwierdził, że organ pierwszej instancji zapewnił społeczeństwu udział w postępowaniu, a w uzasadnieniu decyzji ustosunkował się w 13 punktach do wszystkich zagadnień poruszonych w ramach tego udziału, w myśl art. 37 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
W ocenie Ministra [...] nie mają racji, twierdząc, że Marszałek Województwa [...] powinien przed wydaniem pozwolenia zintegrowanego przeprowadzić rozprawę administracyjną otwartą dla społeczeństwa. Przepis art. 36 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko ma charakter fakultatywny i nie został naruszony przez nieprzeprowadzenie rozprawy. W tej sprawie nie zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron, ponieważ w omawianym postępowaniu stroną jest wyłącznie [...]. Nie ma tu sytuacji występowania stron o sprzecznych interesach, które na rozprawie mogłyby zostać uzgodnione. [...] nie mają w tej sprawie własnego interesu prawnego, nie są stronami, ale biorą udział na prawach strony w postępowaniu w sprawie dotyczącej innej osoby.
W odniesieniu do zarzutu dotyczącego niezgodności pozwolenia z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, czyli decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] września 2016 r. nr [...] Minister zauważył, że jest ona wydawana w procesie inwestycyjnym. Podkreślił przy tym, że pozwolenie zintegrowane, także w przypadku gdy jego przedmiotem jest instalacja do przetwarzania odpadów, jest jednym z pozwoleń na wprowadzanie substancji lub energii do środowiska, wymaganych po zrealizowaniu przedsięwzięcia. Organ ochrony środowiska nie rozstrzyga o lokalizacji ani o realizacji przedsięwzięcia, ani o samym prowadzeniu działalności (obowiązuje zasada swobody działalności gospodarczej), ale działając w granicach przyznanych mu kompetencji, w pozwoleniu zintegrowanym określa warunki korzystania ze środowiska oraz obowiązki związane z eksploatacją instalacji np. dopuszczalną emisję, rodzaje i ilości odpadów przewidzianych do wytwarzania i do przetwarzania, sposoby postępowania z odpadami, miejsca magazynowania odpadów. Natomiast Prezydent [...] nie rozstrzyga wiążąco co do powyższych kwestii, określając w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach warunki wykorzystywania terenu w fazie realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia. Każdy organ działa w granicach przysługujących mu kompetencji i nie powinien wkraczać w uprawnienia innych organów. Organ pierwszej instancji powinien jednak jednoznacznie ustalić, czy przedsięwzięcie zostało zrealizowane w całości lub w części, ponieważ w przypadku gdy o wydanie pozwolenia występuje podmiot podejmujący realizację instalacji, mając do tego prawo na podstawie art. 191a ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, we wniosku o wydanie pozwolenia, a także w pozwoleniu należy określić termin, od którego emisja jest dopuszczalna.
Z analizy dokumentacji zgromadzonej w sprawie wynika, że instalacja będąca przedmiotem pozwolenia zintegrowanego jest przeznaczona do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych oraz mechanicznego przetwarzania odpadów w celu produkcji paliwa alternatywnego, a także mechanicznego przetwarzania pochodzących z selektywnej zbiórki odpadów z podgrup 15 01 i 20 01 oraz biologicznego przetwarzania selektywnie zebranych odpadów ulegających biodegradacji. Pozwoleniem zintegrowanym zostało objęte także manualno-mechaniczne przetwarzanie odpadów wielkogabarytowych poza instalacją. Instalacja może być prowadzona, w zależności od potrzeb, w następujących wariantach:
1) wariant I to mechaniczno-biologiczne przetwarzanie zmieszanych odpadów komunalnych;
2) wariant II to mechaniczne przetwarzanie pochodzących z selektywnej zbiórki odpadów z podgrup 15 01 i 20 01;
3) wariant III to mechaniczne przetwarzanie odpadów z grup: 01, 02, 03, 04, 05, 06, 07, 08, 09, 10, 12, 15, 16, 17, 18, 19 i 20 w celu produkcji paliwa alternatywnego;
4) wariant IV to biologiczne przetwarzanie selektywnie zebranych odpadów ulegających biodegradacji pochodzenia komunalnego.
Maksymalne ilości odpadów przeznaczonych do przetwarzania podane są w załącznikach nr 1 i 2 do zaskarżonej decyzji, które zostały wyłączone z udostępnienia.
Minister podał, że w załączniku nr 1 (utajnionym) określono parametry techniczne instalacji, opisano stosowaną technologię oraz przebieg procesów przetwarzania odpadów w poszczególnych wariantach. Organ pierwszej instancji podał też moce przerobowe części mechanicznej i biologicznej instalacji oraz szczegółowo określił elementy ciągów technologicznych.
W budynku sortowni znajduje się linia 1 umożliwiająca sortowanie odpadów pochodzących z selektywnej zbiórki (linia sortowania surowców wtórnych) oraz linia 2 do produkcji paliwa alternatywnego. Mechaniczne przetwarzanie zmieszanych odpadów komunalnych odbywa się głównie na linii 2. W odniesieniu do zmieszanych odpadów komunalnych instalacja stanowi pełny ciąg technologiczny złożony z części mechanicznej, gdzie odpady są przetwarzane z wydzieleniem poszczególnych frakcji oraz z części biologicznej, w której następuje biosuszenie lub biostabilizacja odpowiednich frakcji podsitowych w zamkniętych reaktorach.
Po przeanalizowaniu kwestionowanej decyzji Marszałka, Minister stwierdził, że Marszałek Województwa [...] w sposób szczegółowy określił funkcjonowanie przedmiotowej instalacji w odniesieniu do poszczególnych etapów prowadzenia procesów. Dla poszczególnych ciągów technologicznych przetwarzania odpadów prowadzonego w ramach eksploatacji instalacji podał w sposób dokładny i konkretny przebieg procesów oraz przedstawił ich opis i zakres. Procesy przetwarzania odpadów (odzysku R i unieszkodliwiania D) zostały w decyzji określone prawidłowo, zgodnie z załącznikami 1 i 2 do ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. W sposób prawidłowy i zgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami prawa określono także rodzaje i kody odpadów, które zostały dopuszczone do przetwarzania w poszczególnych wariantach funkcjonowania instalacji. Dokonana analiza treści decyzji w kontekście ustaleń wynikających z zastrzeżonych załączników pozwala na stwierdzenie, że wbrew zarzutom odwołujących się organizacji ekologicznych Marszałek prawidłowo określił dla poszczególnych wariantów procesy przetwarzania odpadów oraz rodzaje, kody i ilości odpadów, które mogą powstawać wskutek przetwarzania.
Minister zwrócił jednocześnie uwagę na błędy w załączniku 3 do decyzji, które stwierdził, że należy poprawić przy ponownym rozpatrywaniu sprawy. W przypadku wariantu III w tabeli nr 1 w lp. 1 i 2 nie zostały wskazane sposoby zagospodarowania odpadów o kodach 16 01 03 i 16 03 04. W punkcie V tego załącznika, dotyczącym procesu przetwarzania odpadów wielkogabarytowych, w tabeli nr 1 w lp. 2 dla odpadu 19 12 02 (metale żelazne) podano niewłaściwy podstawowy skład chemiczny i właściwości tego odpadu.
Organ pierwszej instancji wskazał masę odpadów poddawanych przetworzeniu i powstających po danym procesie przetworzenia. Warianty, w jakich instalacja jest eksploatowana, zostały przedstawione w sposób szczegółowy i w ocenie Ministra nie budzący jakichkolwiek wątpliwości co do przebiegu procesów technologicznych oraz ich merytorycznych aspektów. W tym kontekście zwraca uwagę spójność zawartych w decyzji ustaleń odnoszących się do procesów przetwarzania odpadów w danym wariancie z odpowiadającymi temu wariantowi stwierdzeniami dotyczącymi wytwarzania odpadów w wyniku tych procesów. Miejsca i sposoby gospodarowania odpadami zostały wskazane w odniesieniu do wszystkich ww. wariantów eksploatacji instalacji.
Powołując się na treść art. 204 Prawa ochrony środowiska Minister podał, że instalacja wymagająca pozwolenia zintegrowanego powinna spełniać wymagania ochrony środowiska wynikające z najlepszych dostępnych technik, a w szczególności nie może powodować przekroczenia granicznych wielkości emisyjnych, rozumianych jako najwyższe z określonych w konkluzjach BAT wielkości emisji powiązanych z najlepszymi dostępnymi technikami (art. 3 pkt 4a). Najlepsze dostępne techniki nie są konkretnie określone i wymagają indywidualnego podejścia, co wynika z samej definicji tego pojęcia, zawartej w art. 3 pkt 10 tej ustawy oraz z jej art. 207. Najlepsze dostępne techniki to techniki najbardziej efektywne w osiąganiu wysokiego ogólnego poziomu ochrony środowiska jako całości, o takim stopniu rozwoju, który umożliwia ich praktyczne zastosowanie z uwzględnieniem warunków ekonomicznych i technicznych oraz rachunku kosztów inwestycyjnych i korzyści dla środowiska, a które to techniki prowadzący daną instalację może uzyskać i wdrożyć. Instalację wymagającą pozwolenia zintegrowanego należy analizować pod kątem spełniania wymagań ochrony środowiska wynikających z najlepszych dostępnych technik, z uwzględnieniem m.in. informacji zawartych w dokumentach referencyjnych i konkluzjach BAT opublikowanych przez Komisję Europejską. Przepis art. 207 ust. 1a ww. ustawy wskazuje, że przy określaniu najlepszych dostępnych technik, nawet w przypadku gdy instalacja nie jest nowo uruchamiana lub zmieniana w sposób istotny, bierze się pod uwagę wymagania, o których mowa w art. 143. Komisja Europejska nie wydała decyzji w sprawie konkluzji BAT dla przemysłowego przetwarzania odpadów, a więc nie ma ustalonych granicznych wielkości emisyjnych. Zatwierdzony przez Komisję Europejską w sierpniu 2006 r. dokument referencyjny nt. najlepszych dostępnych technik dla Przemysłu Przetwarzania Odpadów tzw. BREF jest źródłem informacji o technikach, jakie są stosowane w branży przetwarzania odpadów. BREF nie ma rangi aktu prawnego i nie jest zamkniętym katalogiem dopuszczalnych technologii i sposobów prowadzenia instalacji. Informacje w nim zawarte mają więc charakter zaleceń i stanowią punkt odniesienia do prawidłowego definiowania wymogów BAT dla danej instalacji. Ponadto BREF nie jest jedynym źródłem wiedzy ani przesłanką podejmowania decyzji co do warunków pozwolenia zintegrowanego. Przedsiębiorca zatem ma prawo poszukiwać i stosować rozwiązania technologiczne niewskazane w dokumencie referencyjnym, jeżeli tylko umożliwiają one dotrzymywanie wskazanych poziomów emisyjnych i celów ochrony środowiska. W gospodarce odpadami celem takim jest efektywne wydzielenie z masy odpadów komunalnych możliwie największej ilości surowców wtórnych, zużytego sprzętu elektronicznego, baterii i akumulatorów, a także frakcji mającej największą zawartość opadów ulegających biodegradacji. Część mechaniczna instalacji w zakładzie [...] została wyposażona w efektywne urządzenia zapewniające wysoki poziom odzysku odpadów surowcowych. Celem mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych jest ponadto zmniejszenie ilości odpadów biodegradowalnych umieszczanych na składowisku oraz pozbawienie ich potencjału emisji substancji złowonnych. Zastosowane w części biologicznej reaktory kontenerowe są szczelnie zamykane, podłączane są do systemu napowietrzającego wsad, w skład którego wchodzi stacja sprężarkowa, i systemu ujmowania odcieków, które są stosowane do nawilżania wsadu. Odprowadzanie zanieczyszczonego powietrza z bioreaktorów następuje przez biofiltry, które są bardzo skuteczne w usuwaniu substancji złowonnych. W celu zapewnienia optymalnych warunków procesu biostabilizacji prowadzony jest monitoring parametrów procesowych w ramach systemu kontroli i sterowania procesem. Instalacja będąca przedmiotem omawianego pozwolenia zintegrowanego jest elastyczna, ma charakter modułowy, o czym świadczy fakt, że składa się z części mechanicznej i biologicznej, a także możliwość prowadzenia jej w sposób wariantowy.
W zakresie gospodarki wodno-ściekowej organ odwoławczy podał, że z uzasadnienia decyzji oraz z wniosku o wydanie pozwolenia wynika, że woda na potrzeby instalacji jest dostarczana z miejskiej sieci wodociągowej na podstawie umowy zawartej z Miejskim Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji w [...]. W takiej sytuacji, stosownie do art. 211 ust. 6 pkt 8 ustawy Prawo ochrony środowiska, w pozwoleniu zintegrowanym należy podać ilość wody wykorzystywanej na potrzeby instalacji objętej pozwoleniem. Natomiast wniosek o wydanie pozwolenia, zgodnie z art. 208 ust. 2 pkt 1 lit. e tej ustawy, ma określać prognozowaną ilość wykorzystywanej wody, o ile nie zachodzą warunki, o których mowa w art. 202 ust. 6 (czyli nie następuje pobór wody na potrzeby instalacji). Skoro wymagana informacja dotyczy ilości prognozowanej, to nie można jej utożsamiać z warunkami poboru wody, o których mowa w art. 202 ust. 1. Ilość zużytej wody w okresie rocznym organ pierwszej instancji podał w wyłączonym z udostępniania załączniku nr 4 do decyzji, realizując art. 188 ust. 3 pkt 4 przez określenie rodzaju i ilości wykorzystywanej energii, materiałów, surowców i paliw, ze względu na wymagania, o których mowa w art. 143 pkt 1-5. Pozwolenie zatem narusza w ocenie Ministra art. 211 ust. 6 pkt 8. We wniosku wielokrotnie zmieniano dane dotyczące ilości wykorzystywanej wody oraz cele, na jakie jest ona zużywana (socjalno-bytowe, nawilżanie biofiltrów, nawilżanie materiału w procesie stabilizacji tlenowej, czyszczenie hali sortowni). W korekcie wniosku z 3 sierpnia 2017 r. podano, że woda jest wykorzystywana średnio w roku na potrzeby instalacji w ilości:
- 84 m3 do nawilżania biofiltrów (1 m3/m-c i dla 7 biofiltrów),
- 1642,5 m3 do nawilżania materiału w procesie stabilizacji tlenowej (1,5 m3/cykl/kontener z uwzględnieniem m.in. przepustowości instalacji, liczby kontenerów i liczby cykli w ciągu roku),
- sumarycznie 1730 m3.
W powyższych informacjach pominięto zużycie wody na potrzeby czyszczenia hali sortowni, mycia kontenerów, na które wskazywano w poprzednich wersjach wniosku (np. w korekcie wniosku z 31 października 2016 r.). Załącznik nr 4 do decyzji (wyłączony z udostępniania) zawiera jeszcze inne dane odnoszące się do zużycia wody. Wniosek nie zawiera więc jednoznacznie sprecyzowanych danych dotyczących celów, na jakie jest wykorzystywana woda i wskazania jej ilości zużywanej na określone cele, nie podano żadnych wyliczeń czy też źródeł, na których podstawie ustalono konkretną ilość wody, np. do czyszczenia hali sortowni, wielkości mytych powierzchni, częstotliwości mycia, liczby mytych kontenerów itp. Podanie we wniosku konkretnych danych o celach i ilości zużywanej wody ma też wpływ na prawidłowe ustalenie bilansu ścieków przemysłowych.
Wyjaśnienia wymaga też użycie wyrazu "kontener", bowiem mycie kontenerów w powiązaniu ich z linią do biosuszenia i biostabilizacji sugeruje, że chodzi o urządzenia służące do przeprowadzania tych procesów, nazywane we wniosku reaktorami, bioreaktorami, ale też "zestawem zasobników (kontenerów) do biostabilizacji". W tym kontekście należy wyjaśnić, czy stwierdzenie we wniosku o zużywanej wodzie do mycia kontenerów obejmuje również kontenery wykorzystywane do transportu odpadów. Brak też we wniosku informacji na temat liczby pojazdów i wykorzystywanych na potrzeby przedmiotowej instalacji kontenerów do transportu odpadów w kontekście ich ewentualnego mycia na terenie zakładu i ilości wytwarzanych ścieków. Kwestie te są ważne z punktu widzenia przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 11 stycznia 2013 r. w sprawie szczegółowych wymagań w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości (Dz. U. poz. 122), które w § 4 stanowi: "W zakresie utrzymania odpowiedniego stanu sanitarnego pojazdów i urządzeń należy zapewnić, aby 1) urządzenia, o których mowa w § 3 pkt 3, były utrzymane we właściwym stanie technicznym i sanitarnym; 2) pojazdy i urządzenia były zabezpieczone przed niekontrolowanym wydostawaniem się na zewnątrz odpadów, podczas ich magazynowania, przeładunku, a także transportu; 3) pojazdy i urządzenia były poddawane myciu i dezynfekcji z częstotliwością gwarantującą zapewnienie im właściwego stanu sanitarnego, nie rzadziej niż raz na miesiąc, a w okresie letnim nie rzadziej niż raz na 2 tygodnie".
Ponadto, jak wynika z akt sprawy, prowadzący instalację uzyskał decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie instalacji do magazynowania oraz dystrybucji ropy naftowej, produktów naftowych oraz budowie stacji obsługi środków transportu, w ramach budowy hali warsztatowej z myjnią oraz stacją paliw płynnych na działce nr [...] obręb [...] przy ul. [...] w [...]. W związku z tym należy ustalić, czy ww. przedsięwzięcie zostało zrealizowane, a tym samym jest eksploatowana myjnia, która wymaga zaopatrzenia w wodę do mycia pojazdów i kontenerów do transportu odpadów wykorzystywanych na potrzeby przedmiotowej instalacji.
Wyjaśnienia wymaga również ilość wody wykorzystywanej do nawilżania materiału w procesie biologicznego przetwarzania odpadów skoro, jak wynika z wniosku (str. 12 korekty z 31 października 2016 r.), w instalacji do biosuszenia i biostabilizacji stosuje się obieg zamknięty, co oznacza, że w procesach wykorzystywane są przede wszystkim wody odciekowe, a woda jest zużywana ewentualnie jako uzupełnienie. Z powyższego wynika, że ilość wody zużywanej na te potrzeby nie została prawidłowo oszacowana.
Z uwagi na wielokrotne korekty informacji w zakresie wykorzystywania wody, przy ponownym rozpatrywaniu sprawy należy jednoznacznie i ostatecznie wskazać cele, na jakie woda jest wykorzystywana oraz jej ilość.
Z wniosku wynika, że na terenie Zakładu są wytwarzane ścieki: sanitarne, przemysłowe i wody opadowe i roztopowe. Ścieki sanitarne oraz wody opadowe i roztopowe nie są przedmiotem pozwolenia zintegrowanego, stosownie do art. 211 ust. 6 pkt 7 ustawy Prawo ochrony środowiska, w którym jest mowa o ściekach przemysłowych. Zgodnie z wnioskiem ścieki przemysłowe oraz wody opadowe są gromadzone w zbiorniku retencyjnym, a następnie są wywożone do stacji zlewnej przy oczyszczalni ścieków w [...], zgodnie z pozwoleniem wodnoprawnym. Jednakże we wniosku podano także, że oprócz ścieków przemysłowych z sortowni odpadów (ścieki z mycia hali) i wód opadowych, w zbiorniku retencyjnym są gromadzone odcieki z miejsc magazynowania odpadów (wody odciekowe są ściekami przemysłowymi). Z tych informacji nie wynika jednoznacznie, co faktycznie trafia do zbiornika retencyjnego. W przypadku hali magazynowej we wniosku zawarto informacje, że cała powierzchnia hali posiada kanalizację odprowadzającą odcieki do zbiornika bezodpływowego. Analogiczne informacje dotyczą hali sortowni, która jest skanalizowana, a ścieki są odprowadzane do zbiornika bezodpływowego. Ponadto z wniosku wynika, że odpady niebezpieczne powstające na terenie instalacji magazynowane są w szczelnych pojemnikach w wyznaczonych i wydzielonych pomieszczeniach z utwardzonym podłożem, które wyposażone są w oddzielne zbiorniki na ewentualne wycieki. Wiadomo, że wody procesowe z kontenerów do biologicznego przetwarzania odpadów są odprowadzane do szczelnego bezodpływowego zbiornika na odcieki technologiczne, ale brak jest konkretnych danych dotyczących tego zbiornika oraz ilości gromadzonych odcieków, w tym odcieków z kompostowania. Wnioskodawca nie doprecyzował, czy zbiorniki, o których mowa powyżej, to ten sam zbiornik, który we wniosku nazwano "retencyjnym". Z uwagi na brak informacji na temat liczby zbiorników gromadzących ścieki, nie jest możliwa weryfikacja sposobu postępowania ze ściekami oraz ich ilości.
Zgodnie z wnioskiem (str. 76 korekty wniosku z 31 października 2016 r.), woda jest zużywana do czyszczenia ścian i posadzki hali sortowni oraz do mycia kontenerów z zewnątrz i od środka w hali sortowni. Skoro w decyzji zapisano, że "instalacja jest źródłem ścieków przemysłowych w postaci ścieków porządkowych (mycia nawierzchni obiektów instalacji, kontenerów)", oznacza to, że nie zostały potraktowane jako ścieki wody odciekowe z miejsc magazynowania odpadów i tym samym zostały one pominięte w bilansie ścieków przemysłowych. Ponadto wymaga wyjaśnienia kwestia ilości "awaryjnych wycieków z magazynowanych odpadów", które jak wynika z wniosku są gromadzone w bezodpływowym zbiorniku położonym w najniższym punkcie hali magazynowej, i ujęcia ich w bilansie ścieków przemysłowych. Ilość odcieków z hali sortowni oraz hali magazynowej, wbrew twierdzeniom wnioskodawcy, nie jest zależna od wielkości opadów, skoro są to pomieszczenia zadaszone. Pozytywne wyjaśnienie kwestii mycia pojazdów i kontenerów wykorzystywanych na potrzeby przedmiotowej instalacji we własnej myjni wymaga uwzględnienia w pozwoleniu zintegrowanym ilości ścieków przemysłowych wytwarzanych przy tych czynnościach.
Organ pierwszej instancji uznał, że ściekami przemysłowymi z instalacji są tylko ścieki z prac porządkowych, co oznacza, że podana w decyzji jakość dotyczy wyłącznie tychże ścieków, a tym samym, zdaniem Ministra, pominięto jakość wód odciekowych z miejsc magazynowania odpadów oraz ww. ścieków z mycia pojazdów i kontenerów.
Odnosząc się do zarzutów odwołania dotyczących miejsca poboru próbek ścieków przemysłowych oraz kwestii doboru urządzeń podczyszczających ścieki, Minister wyjaśnił, że te zagadnienia powinny być analizowane w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie do urządzeń kanalizacyjnych, będących własnością innych podmiotów, ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego. Tych zagadnień bowiem nie obejmuje się pozwoleniem zintegrowanym. Ponadto, wbrew twierdzeniom odwołujących się organizacji, w postępowaniach o wydanie, pozwolenia wodnoprawnego, jak i omawianego pozwolenia zintegrowanego, nie mają zastosowania przepisy rozporządzenia Dyrektora RZGW w [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. w sprawie ustalenia warunków korzystania z wód regionu wodnego [...] ani rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. poz. 1800), ponieważ przepisy te odnoszą się wyłącznie do wprowadzania ścieków do wód lub do ziemi, a nie do kanalizacji należącej do innego podmiotu. Żaden przepis ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska nie uzależnia wydania pozwolenia zintegrowanego od uprzedniego uzyskania innego pozwolenia wymaganego stosownymi przepisami.
W związku z zarzutami dotyczącymi braku we wniosku informacji o jednolitej części wód powierzchniowych oraz jednolitej części wód podziemnych, w obrębie których znajduje się zakład, oraz braku odniesienia się do celów środowiskowych określonych dla tych wód, należy wyjaśnić, że zgodnie z przepisami ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. poz. 1566 z późn. zm.), ww. jednolite części wód oraz cele środowiskowe dla tych wód ustanawia się w planie gospodarowania wodami na obszarze określonego dorzecza. W przypadku wydawania pozwolenia wodnoprawnego należy uwzględniać regulacje wynikające m.in. z art. art. 396 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, a więc pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać ustaleń planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza. Omawiane pozwolenie zintegrowane nie obejmuje jednakże pozwoleń wodnoprawnych, tzw. pozwoleń sektorowych, a tym samym nie ma podstaw do żądania od wnioskodawcy informacji w tym zakresie. Dodatkowo Minister wyjaśnił, że obowiązek przeanalizowania zgodności z celami środowiskowymi, wynikający z art. 81 ust. 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, dotyczy też wydawania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia, którą prowadzący instalację uzyskał.
Odnosząc się do przedstawionych w odwołaniach argumentów dotyczących akustycznego oddziaływania na środowisko rozważanego obiektu i spełnienia wymagań z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r. poz. 112), Minister wskazał, że w myśl przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska przed hałasem chroni się środowisko, czyli tereny faktycznie zagospodarowane w sposób, o którym mowa w art. 113 ust. pkt 1. Zgodnie z art. 115 tej ustawy, w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oceny, czy dany teren należy do rodzajów terenów, o których mowa w art. 113 ust. 2 pkt 1, właściwe organy dokonują na podstawie faktycznego zagospodarowania i wykorzystania tego i sąsiednich terenów; przepis art. 114 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Jednocześnie wyjaśnił, że Marszałek Województwa [...] działa jako organ ochrony środowiska, a więc nie jest właściwym organem w sprawach planowania i zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy potwierdza, że dla terenu w rozważanej sprawie nie uchwalono miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tej sytuacji Minister stwierdził, że brak opinii, o której mowa w ww. art. 115, stanowi uchybienie temu przepisowi.
[...] podniosło, że oprócz budynków mieszkalnych wielorodzinnych i zabudowy mieszkaniowo-usługowej pod akustycznym oddziaływaniem Zakładu [...] pozostaje także budynek mieszkalny jednorodzinny, który nie został uwzględniony w pkt VIII. 1. zaskarżonej decyzji, określającym dopuszczalny równoważny poziom hałasu. Organ pierwszej instancji powinien dołożyć większej staranności na rzecz ustalenia rodzaju terenów, podlegających ochronie, pozostających pod akustycznym oddziaływaniem omawianego zakładu. W szczególności należy zwrócić uwagę na tereny ogródków działkowych zaliczające się do terenów rekreacyjno-wypoczynkowych oraz ustalić, jaki status ma teren, na którym został usytuowany wspomniany w odwołaniu budynek mieszkalny jednorodzinny.
Zważywszy na argumenty odwołania Minister stwierdził, że należy wyjaśnić, jak rzeczywiście kształtują się odległości ww. terenów od przedmiotowego Zakładu oraz ustalić, czy przyjęte z katalogów parametry izolacyjności ścian odpowiadają rzeczywistej izolacyjności ścian budynków zlokalizowanych na terenie rozważanego Zakładu. W aktach sprawy bowiem brakuje opisu konstrukcji tych ścian. Ponadto należy wyjaśnić, czy prawidłowo zostały przyjęte do obliczeń moce akustyczne poszczególnych źródeł hałasu (wentylatornie, wnętrza budynków, 37 źródeł punktowych, źródła liniowe) – w aktach sprawy nie wskazano, na jakiej podstawie moce te zostały przyjęte. Wyjaśnienia też wymaga, czy stacje sprężarek w systemie napowietrzania odpadów i wskazane jako źródła hałasu wentylatornie obsługujące kontenery procesowe, są tymi samymi obiektami.
Minister nakazał ponownie przeprowadzić ocenę oddziaływania instalacji na stan powietrza z następujących względów.
Biorąc pod uwagę charakter prowadzonej działalności powodującej emisję odorów na każdym etapie procesu przetwarzania odpadów komunalnych, nie jest prawidłowe ograniczenie emisji substancji gazowych z budynku sortowni do amoniaku i siarkowodoru oraz pominięcie przez wnioskodawcę emisji innych substancji złowonnych (związków siarki i azotu) z obu części instalacji MBP np. merkaptanów. Należy zwrócić uwagę na art. 202 ust 2 Prawa ochrony środowiska, z którego wynika, że dla instalacji wymagającej pozwolenia zintegrowanego, ale nieobjętej standardami emisyjnymi, ustala się w szczególności dopuszczalną wielkość emisji tych gazów lub pyłów wprowadzanych do powietrza, które są wymienione w konkluzjach BAT, a jeżeli nie zostały opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej – w dokumentach referencyjnych BAT. W przedmiotowym Zakładzie mechaniczne przetwarzanie odpadów komunalnych oraz produkcja paliwa alternatywnego odbywa się w budynku sortowni. Tu również następuje załadunek odpadów do kontenerów oraz przerzucanie odpadów w trakcie procesu biostabilizacji. Ponadto w budynku ma miejsce magazynowanie odpadów, w tym niesegregowanych odpadów komunalnych oraz frakcji podsitowej i nadsitowej. Stąd trzeba uznać, że przedstawiona przez wnioskodawcę emisja substancji do powietrza z budynku sortowni nie uwzględnia wszystkich prowadzonych w nim procesów. Wnioskodawca ustalił wielkość emisji do powietrza z hali sortowni na podstawie wyników pomiarów przeprowadzonych na trzech emitorach w roku 2007, a więc przed zmodyfikowaniem systemu wentylacji budynku sortowni, w czasie, gdy w Zakładzie przetwarzanie odpadów miało inny zakres i skalę. Wyniki pomiarów obrazują emisję, jaka występowała w chwili pomiaru. Stwierdzone tymi pomiarami wielkości emisji pyłu, amoniaku i siarkowodoru nie odpowiadają obecnej sytuacji i nie mogą być uznane za maksymalne emisje, na podstawie których oblicza się poziomy substancji w powietrzu.
W pierwotnym wniosku o wydanie pozwolenia z października 2014 r. jest mowa o dwóch halach: jedna z linią sortowania surowców wtórnych, a druga z linią do produkcji paliwa alternatywnego. Dokonując korekty wniosku, wskazano, że obie te linie znajdują się w jednej hali. Wyjaśnienie tej kwestii może mieć znaczenie dla właściwego ustalenia wielkości emisji z poszczególnych emitorów.
Wentylacja budynku sortowni przed zmianami odbywała się za pomocą odciągów znad linii technologicznych 1 i 2, z których zanieczyszczone powietrze po odpyleniu odprowadzane było do powietrza wentylatorami dachowymi E20 i E31, wentylatora WS zamontowanego w ścianie szczytowej budynku oraz wentylatorów dachowych wentylacji ogólnej E1-E19 i E21-E30. Jak wynika z akt sprawy, E20 stał się wentylatorem wentylacji ogólnej, a E11 i E21-E24 przestały być emitorami, ponieważ służą do odprowadzania części powietrza z budynku sortowni do biofiltra. Ponadto obecnie niektóre wentylatory są nieużywane, stąd emisja dopuszczalna z tych emitorów powinna być ustalona w zerowej wysokości, a całość emisji rozdzielona odpowiednio na pozostałe emitory.
Organ odwoławczy zwrócił też uwagę na fakt, że w decyzji określono usytuowanie stanowisk pomiarowych na czterech emitorach, z których dwa: E11 i E24, jak wcześniej wskazano, przestały być emitorami, a więc na tych stanowiskach nie mierzy się wielkości emisji do powietrza.
Oddziaływanie instalacji ze względu na wprowadzanie gazów lub pyłów do powietrza wnioskodawca przedstawił, posługując się obliczeniami poziomów substancji w powietrzu. Obliczenia zostały wykonane dla instalacji znajdujących się na terenie zakładu, objętych i nieobjętych pozwoleniem, przy pewnych założeniach, m.in. co do wielkości emisji i czasu pracy instalacji, rzutujących na uzyskane wyniki obliczeń. Wyniki porównano z dopuszczalnymi poziomami substancji w powietrzu i wartościami odniesienia, określonymi odpowiednio w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. poz. 1031) i rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. Nr 16, poz. 87), i stwierdzono, że poza terenem Zakładu zachowane są normy określone w tych rozporządzeniach. Wnioskodawca jednak nie uwzględnił w obliczeniach niektórych źródeł emisji do powietrza, w tym "tzw. hali magazynowej", która nie jest hermetyczna i stanowi źródło emisji niezorganizowanej, oraz trzeciego elementu instalacji MBP, czyli sita stosowanego po biosuszeniu i biostabilizacji, zlokalizowanego na placu technologicznym w pobliżu części biologicznej. Minister zwrócił też uwagę na rozbieżności wynikające z analizy wniosku w części dotyczącej emisji hałasu i części dotyczącej emisji zanieczyszczeń do powietrza, zwłaszcza na uwzględnione w analizie hałasu wentylatory w budynku magazynowym (zb3), i potrzebę ustalenia, czy nie są one źródłem emisji substancji do powietrza.
Odnosząc się do przedstawionego przez [...] zarzutu dotyczącego obliczeń poziomów substancji w powietrzu, Minister uznał, że warunek, którego spełnienie decyduje o zakresie obliczeń dla zespołu emitorów, można zastosować zarówno do emitorów punktowych, jak i do źródeł powierzchniowych lub liniowych, które zastępuje się zespołem emitorów. Kryterium, na którym oparty jest ten warunek, to wartość 10% dopuszczalnego poziomu lub wartości odniesienia uśrednionych dla 1 godziny (0,1·D1), do której odnosi się sumę stężeń Smm powodowanych emisją danej substancji z każdego emitora zespołu. We wniosku w tabelach 2.4.1 i 2.4.2 podane są takie sumy, choć oznaczono je jako Smm zamiast ∑Smm. Minister wyjaśnił przy tym, że przekroczenie wartości D1 przez wartość takiej sumy oznacza tylko to, że dla substancji wymagane są obliczenia w pełnym zakresie, a dopiero one wykażą, czy poza terenem Zakładu występują przekroczenia dopuszczalnego poziomu lub wartości odniesienia.
W związku z obliczeniem przez [...] rozkładu stężeń w powietrzu dla emisji amoniaku znacznie większych niż przyjęto we wniosku o wydanie pozwolenia i uzyskaniem wyników wskazujących na przekroczenia wartości odniesienia 400 (µg/m3 z częstością większą niż dopuszczalna 0,2 % czasu w roku kalendarzowym, należy zauważyć, że nie ma podstaw do przyjęcia, że skuteczność redukcji emisji amoniaku przez biofiltry wynosi tylko 50 %. Dodatkowo należy wyjaśnić, że wartość odniesienia amoniaku nie jest standardem jakości środowiska, którego przekroczenie stanowi przesłankę odmowy wydania pozwolenia w świetle art. 186 pkt 3 Prawa ochrony środowiska. Standardy jakości środowiska są zdefiniowane w art. 3 pkt 34 tej ustawy. Standardami jakości powietrza są dopuszczalne poziomy oraz pułap stężenia ekspozycji, określone w ww. rozporządzeniu w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu. Oczyszczone gazy z niektórych biofiltrów kontenerowych mogą być odprowadzane do powietrza przez odpowiednie kominki, w przeciwieństwie do biofiltrów powierzchniowych, z których emisja następuje z całej otwartej powierzchni. Jeżeli w [...] zastosowano bioflitry powierzchniowe, z których emisja ma charakter emisji niezorganizowanej, czyli następuje bez pośrednictwa przeznaczonych do tego celu środków technicznych, to organ pierwszej instancji słusznie nie ustalił dopuszczalnej emisji z procesów biologicznego przetwarzania (6 biofiltrów) i części dopuszczalnej emisji z budynku sortowni (1 biofiltr), powołując się na art. 202 ust. 2a pkt 1 Prawa ochrony środowiska.
Odpady dostarczane do zakładu poddawane są przetwarzaniu bez zbędnej zwłoki, ale nie można wykluczyć sytuacji, że będą przez pewien czas w określony sposób magazynowane. W pozwoleniu określono, jako istotne ograniczenie ze względu na oddziaływanie zapachowe, maksymalny czas magazynowania selektywnie zbieranych odpadów biodegradowalnych i zmieszanych odpadów komunalnych, a także niektórych odpadów powstałych po mechanicznej ich obróbce i po biosuszeniu. W zaskarżonej decyzji w pkt IV wskazano na prowadzenie sortowania odpadów przy zamkniętych drzwiach hali oraz na optymalizację procesów rozładunku i załadunku odpadów. Minister zalecił, aby przy ponownym rozpatrywaniu sprawy zwrócić uwagę na sposób rozładunku i załadunku odpadów w kontekście minimalizacji emisji odorów. W szczególności należy wyjaśnić kwestię załadunku kontenerów kierowanymi do biostabilizacji odpadami wydzielonymi na sicie z odpadów po biosuszeniu, skoro sito znajduje się na placu technologicznym. Wnioskodawca wskazał, że załadunek odpadów do kontenerów przywiezionych z placu technologicznego odbywa się w hali sortowni zarówno przed biosuszeniem, jak i biostabilizacją.
Odory stanowią istotny problem przy eksploatacji instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. W pkt IV pozwolenia dotyczącym sposobów osiągania wysokiego poziomu ochrony środowiska jako całości wskazano na wdrażanie nowych i kontynuację podjętych działań w zakresie ograniczenia emisji substancji złowonnych i na monitorowanie metod ochrony środowiska związanych z działalnością prowadzoną w Zakładzie, z uwzględnieniem postępu naukowo-technicznego. Do tego zapisu nawiązuje wymaganie z pkt XVIII pozwolenia dotyczące podjęcia dodatkowych działań w celu ograniczenia emisji substancji złowonnych. Skoro to zobowiązanie sprowadza się w istocie do poszukiwania nowych lepszych rozwiązań, trudno określić konkretny termin wykonania takiego obowiązku, czego żądają organizacje ekologiczne uczestniczące w postępowaniu. Należy zauważyć, że zapis ten będzie działał mobilizująco na [...] zwłaszcza, że ma co rok informować organ o podejmowanych działaniach.
Przepisy art. 188 Prawa ochrony środowiska określają wymagania co do pozwolenia na wprowadzanie substancji lub energii do środowiska, odsyłając w przypadku pozwolenia zintegrowanego do art. 211. Zaskarżone pozwolenie zintegrowane zawiera wymagane art. 211 elementy.
Jednocześnie Minister uznał za zasadne przedstawione w odwołaniach stanowisko, że odesłanie do przepisów Prawa budowlanego, bez odniesienia się do aspektów środowiskowych, nie czyni zadość wymaganiu z art. 211 ust. 6 pkt 10 ww. ustawy co do sposobów postępowania w przypadku zakończenia eksploatacji instalacji, w tym sposobów usunięcia negatywnych skutków powstałych w środowisku w wyniku prowadzonej eksploatacji, gdy są one przewidywane. Wskazanie w punkcie XVII pozwolenia ogólnie na wymogi wynikające z przepisów z zakresu ochrony środowiska nie jest właściwe, ponieważ w decyzji powinna następować konkretyzacja praw i obowiązków.
Minister Środowiska nie podzielił natomiast stanowiska przedstawionego przez [...], że przy określaniu w pozwoleniu zintegrowanym sposobów zapewnienia efektywnego wykorzystania energii (art. 211 ust. 6 pkt 11) należy się kierować przepisami ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej (Dz. U. poz. 831). Obowiązki podejmowania działań w zakresie poprawy efektywności energetycznej nałożone tą ustawą na określone w niej podmioty powinny być wykonywane niezależnie od obowiązków wynikających z pozwolenia zintegrowanego.
Organ pierwszej instancji uznał za konieczne uregulowanie w pozwoleniu zintegrowanym dla przedmiotowej instalacji wymagań zapewniających ochronę gleby, ziemi i wód gruntowych oraz sposobu systematycznego nadzorowania środków zapobiegających emisjom do środowiska gruntowo-wodnego, co wynika z art. 211 ust. 6 pkt 3 Prawa ochrony środowiska. Biorąc pod uwagę, że zapobieganie tym emisjom polega przede wszystkim na uniemożliwieniu niekontrolowanego kontaktu zanieczyszczeń z gruntem, organ pierwszej instancji w punkcie XI pozwolenia wymienił m.in. prowadzenie procesów w wyznaczonych miejscach na utwardzonym szczelnym podłożu, ujmowanie ścieków systemem wewnętrznej kanalizacji i gromadzenie ich w szczelnych zbiornikach bezodpływowych, oraz uznał, że sposobem nadzorowania środków zabezpieczających środowisko gruntowo-wodne przed negatywnym wpływem emisji są regularne przeglądy wyposażenia oraz sprawdzanie szczelności utwardzonych powierzchni oraz systemu zbierania ścieków.
Marszałek Województwa [...] natomiast przychylił się do wniosku strony, uznając jej argumentację co do braku konieczności sporządzenia raportu początkowego o stanie zanieczyszczenia gleby, ziemi lub wód gruntowych, i nie określił sposobu prowadzenia systematycznej oceny ryzyka zanieczyszczenia gleby, ziemi i wód gruntowych substancjami powodującymi ryzyko, które mogą znajdować się na terenie Zakładu w związku z eksploatacją instalacji, ani sposobu i częstotliwości wykonywania badań zanieczyszczenia gleby i ziemi tymi substancjami oraz pomiarów zawartości tych substancji w wodach gruntowych, w tym pobierania próbek. Biorąc pod uwagę charakter prowadzonej działalności, fakt, że w odpadach mogą znajdować się substancje powodujące ryzyko i że nawierzchnie betonowe nie zawsze są szczelne np. wykonane z płyt, oraz wejście w życie w dniu 5 września 2016 r. rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi (Dz. U. poz. 1395), w opinii organu odwoławczego kwestia wymagalności sporządzenia raportu początkowego powinna być ponownie przeanalizowana.
Minister odniósł się również do wniosku strony o wyłączenie, na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, z udostępniania części wniosku o wydanie pozwolenia zintegrowanego ze względu na objęcie tajemnicą przedsiębiorstwa informacji w nim zawartych. Stąd organ pierwszej instancji nie udostępnił organizacjom ekologicznym kompletnego wniosku ani nie dostarczył im w całości wydanego pozwolenia zintegrowanego. Wprawdzie postanowienie Marszałka odmawiające [...] udostępnienia informacji zastrzeżonych przez prowadzącego instalację, wydane w odrębnym postępowaniu, zostało utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], to jednak Minister stwierdził, że zastrzeżenie tajemnicy przedsiębiorstwa stanowi wyjątek od zasady jawności, a więc organ nie może polegać wyłącznie na oświadczeniu przedsiębiorcy co do jej istnienia, ale powinien sam dokonać oceny wniosku o wyłączenie z udostępniania informacji znajdujących się w aktach sprawy.
Od decyzji Ministra Środowiska z dnia [...] września 2017 r. [...] z siedzibą w [...], reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie art. 138 § 2 kpa i wnosząc o jej uchylenie decyzji.
W uzasadnieniu sprzeciwu pełnomocnik odniósł się do poszczególnych zarzutów, które w ocenie Ministra Środowiska stanowiły podstawę do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, nie kwestionując przy tym, że organ pierwszej instancji gromadząc materiał dowodowy dopuścił się uchybień.
W odpowiedzi na sprzeciw Minister Środowiska wniósł o jego oddalenie, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem.
Przedmiotem kontroli Sądu jest rozstrzygnięcie o charakterze kasacyjnym, w którym organ nie przesądzał o istocie sprawy. Przywołany jako prawna podstawa decyzji będącej przedmiotem sprzeciwu art. 138 § 2 kpa stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Jak wynika z przytoczonej normy prawnej stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania pozostaje w ścisłym związku z niewyjaśnieniem zakresu sprawy o istotnym znaczeniu dla jej rozstrzygnięcia. Wydanie decyzji kasacyjnej tego rodzaju może nastąpić tylko wtedy, gdy organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie z naruszeniem norm prawa procesowego, a w szczególności nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego albo postępowanie takie przeprowadzono, ale naruszono w nim przepisy proceduralne w takim stopniu, który czyni sprawę niewyjaśnioną w całości (por. wyroki: Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt l SA/Wa 237/05 i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt II SA/Gl 143/07 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 kwietnia 2001 r., sygn. akt IV SA 208/99, LEX nr 54745 i z dnia 21 grudnia 2000 r., sygn. akt l SA 430/99, LEX nr 75517). Samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą, niezbędne jest bowiem również wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Określenie to jest nieprecyzyjne. Należy przyjąć, że stwierdzenie "koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy" jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. np. wyroki NSA z dnia 14 marca 2018 r., II OSK 1273/16, Lex nr 2475982, WSA w Krakowie z dnia 17 grudnia 2012 r. sygn. akt II SA/Kr 1351/12, Lex nr 1235027, WSA w Lublinie z 31 stycznia 2018 r., II SA/Lu 12/18, Lex nr 2483547). Zasada dwuinstancyjności jest jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego, wyrażona w art. 15 kpa. Oznacza to dwukrotne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej najpierw przez organ pierwszej, a następnie przez organ drugiej instancji. Przepis powyższy realizuje i konkretyzuje wyrażone w art. 78 Konstytucji RP prawo strony każdego postępowania do zaskarżania orzeczeń i decyzji wydanych w pierwszej instancji, stanowiąc, że wyjątki od tej zasady oraz tryb zaskarżania określa ustawa. Zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego stanowi element szerszej zasady sprawiedliwości proceduralnej, która obejmuje dwa istotne elementy: obowiązek uzasadniania swych rozstrzygnięć przez organy władzy publicznej oraz prawo do zaskarżania przez strony i uczestników postępowania rozstrzygnięć wydanych w pierwszej instancji (por. np. H. Knysiak-Molczyk, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2015 i powołane tam wyroki Trybunału Konstytucyjnego oraz sądów administracyjnych). Istota dwuinstancyjności sprowadza się więc do dwukrotnego rozpoznania i rozstrzygnięcia tożsamej pod względem przedmiotowym i podmiotowym sprawy administracyjnej a zatem w istocie na przeprowadzeniu dwóch postępowań, w których stronom umożliwiono udział. Chodzi zatem o to, by przeprowadzono dwukrotnie merytoryczne postępowanie, by dwukrotnie oceniono dowody, w sposób rzeczowy i wnikliwy przeanalizowano wszelkie argumenty i opinie i w konsekwencji doprowadzono do wydania takiego rozstrzygnięcia, które najlepiej odpowiadać będzie prawu, interesowi publicznemu i słusznym interesom strony (tak wyroki NSA: z dnia 23 czerwca 2016 r., II OSK 2606/14, Lex nr 2106696, z dnia 17 maja 2011 r., II OSK 672/10, LEX nr 1081834). Regulacja art. 138 § 2 kpa stanowi wyjątek od powyższej zasady. W sytuacji, gdy nie ma przeszkód do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej i zakończenia jej merytoryczną decyzją drugoinstancyjną, niedopuszczalne – jako niezgodne z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego – jest podejmowanie decyzji kasacyjnej, tj. decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Nie można wydać decyzji kasacyjnej, jeżeli kwestią sporną jest tylko ocena prawna zebranego w sprawie materiału dowodowego. Sąd zwraca przy tym uwagę, że respektowanie przez organ odwoławczy zasadniczego obowiązku jakim jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy nie może jednak spowodować sytuacji, w której organ ten będzie zastępował organ pierwszej instancji w prowadzeniu postępowania zmierzającego do wyjaśnienia kwestii istotnych dla rozstrzygnięcia. Prowadziłoby to bowiem do naruszenia prawa strony do dokonania ich oceny i rozpatrzenia sprawy w jej całokształcie przez organy dwóch instancji, tym samym naruszałoby zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lutego 2018 r., sygn. akt II OSK 1942/17, Lex nr 2466715).
Istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy Minister Środowiska prawidłowo zastosował w sprawie art. 138 § 2 kpa. Kontrola sądowa decyzji wydanej na podstawie tego przepisu polega na zbadaniu, czy zaistniały przesłanki do uchylenia przez organ odwoławczy decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Dokonując takiej kontroli Sąd nie jest władny odnosić się do meritum sprawy, gdyż wskutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa powróciła do jej merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem. Decyzja organu odwoławczego wydana na podstawie art. 138 § 2 kpa jest rozstrzygnięciem o charakterze procesowym i nie kształtuje stosunku materialnoprawnego. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej w przepisie art. 138 § 2 kpa. Stosownie do art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm.) rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd jest władny uwzględnić sprzeciw tylko w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie. Także w przypadku, gdyby w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego znalazły się błędne wskazania prawne, które mają istotne znaczenie dla ponownego rozpatrzenia sprawy stanowiłoby to naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego o istotnym dla wyniku sprawy charakterze. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 9/11 (dostępny na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl), decyzja kasacyjna, o której mowa w art. 138 § 2 kpa jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, nie przesądza zatem o istocie sprawy administracyjnej, lecz jest ostatnim aktem wydanym w toku instancji, który w inny sposób kończy postępowanie. Konsekwencją powyższego jest to, że dokonując oceny prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 kpa Sąd nie może dokonywać ocen o charakterze przesądzającym dla sposobu zakończenia sprawy. Kontroluje natomiast, czy ziściły się przesłanki do odstąpienia przez organ odwoławczy od wynikającego z treści art. 15 kpa oraz art. 138 kpa i art. 136 kpa obowiązku w pierwszej kolejności merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Stosownie do zasady dwuinstancyjności postępowania, wyrażonej w art. 15 kpa, organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozpoznać i rozstrzygnąć sprawę będącą przedmiotem postępowania przed organem pierwszej instancji. Istota administracyjnego toku instancji polega na dwukrotnym rozstrzygnięciu tej samej sprawy, nie zaś na kontroli zasadności argumentów strony podniesionych w stosunku do orzeczenia organu pierwszej instancji. Wynika to również z brzmienia art. 138 kpa, który przyznaje organowi odwoławczemu kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, czego następstwem jest utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji (§ 1 pkt 1) bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji (§ 1 pkt 2). Organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie merytorycznie w jej całokształcie. Oznacza to, że ma on obowiązek rozpoznać wszystkie okoliczności, w tym również żądania, wnioski i zarzuty strony oraz ustosunkować się do nich w uzasadnieniu swojej decyzji. (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. 11, Warszawa 2011, komentarz do art. 138, Nb 1 i 5 i powołane tam orzecznictwo). Natomiast wydanie decyzji kasacyjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji jest wyjątkiem od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, a zatem niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca art. 138 § 2 kpa. Dopuszczalność wydania tego rodzaju decyzji, ze względu na treść art. 138 § 2 w zw. z art. 136 kpa wiąże się ze stwierdzeniem przez organ odwoławczy istnienia podstaw do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, jednak stwierdzone braki postępowania nie są możliwe do usunięcia w trybie art. 136 kpa, który przewiduje, że organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Jeżeli zachodzi potrzeba uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, to w pierwszej kolejności organ odwoławczy powinien rozważyć zastosowanie art. 136 kpa, nie zaś przekazywać sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną jedynie wówczas, gdy organ pierwszej instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, albo przeprowadził je w taki sposób, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy ma prawo do tego, aby własne orzeczenie, którego nieodłączną częścią jest uzasadnienie, sformułować w taki sposób, który doprowadzi do usunięcia wad rozstrzygnięcia (wskazanego w osnowie) i uzasadnienia orzeczenia organu pierwszej instancji. Innymi słowy, decyzja kasacyjna może zapaść, jeśli wątpliwości organu odwoławczego co do stanu faktycznego nie można wyeliminować w trybie art. 136 kpa (por. wyroki WSA w Poznaniu z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Po 229/14, WSA w Lublinie z dnia 18 marca 2013 r., sygn. akt II SA/Lu 44/13, czy WSA we Wrocławiu z dnia 5 września 2013 r., sygn. akt II SA/Wr 349/13 – dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W rozpoznawanej sprawie, wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącej, stwierdzone przez organ odwoławczy braki w materiale dowodowym nie są możliwe do usunięcia w trybie art. 136 kpa, albowiem organ odwoławczy nie mógł we własnym zakresie przeprowadzić tak rozległego postępowania dowodowego w kwestiach istotnych dla rozstrzygnięcia, gdyż odbyłoby się to z naruszeniem art. 138 § 2 kpa i korespondującej z nim zasady dwuinstancyjności, wyrażonej w art. 15 kpa. Zasada dwuinstancyjności postępowania nie pozwala na przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, ponieważ jego zakres wskazuje, że w istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. Przy analizowaniu zebranego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego, organ odwoławczy wykazał się niezwykłą wnikliwością i starannością, słusznie stwierdzając, że zgromadzony przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy jest w znacznej mierze niewystarczający do merytorycznego rozpatrzenia sprawy, zaś obowiązujące przepisy prawa nie pozwalają na konwalidowanie go na etapie postępowania odwoławczego.
W postępowaniu administracyjnym, organ pierwszej instancji nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego sprawy, przez co decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W decyzji odwoławczej Minister Środowiska wskazał, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrywaniu sprawy.
Przedmiotem pozwolenia zintegrowanego jest instalacja do przetwarzania odpadów. Oddziaływanie tej instalacji na środowisko, które stanowi podstawę od określenia warunków korzystania ze środowiska, w tym wielkości dopuszczalnej emisji, nie zostało ocenione właściwie ze względu na brak wystarczających informacji. W szczególności ocenę oddziaływania instalacji na stan powietrza należy przeprowadzić w całości, począwszy od ustalenia rodzajów i ilości emitowanych substancji, a także źródeł emisji, i wykonać obliczenia poziomów substancji w powietrzu. Nie wyjaśniono zatem podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozpoznać co do istoty. Ponadto, wbrew stanowisku przedstawionemu w sprzeciwie, w dokumencie referencyjnym nt. najlepszych dostępnych technik dla przemysłu przetwarzania odpadów, przyjętym przez Komisję Europejską w sierpniu 2006 r., wskazuje się na emisję różnych substancji do powietrza, w tym emisję odorów, czyli substancji złowonnych oraz emisję lotnych związków organicznych, oznaczanych jako LZO lub CWO (całkowity węgiel organiczny), która powoduje uciążliwość zapachową. Emisje te występują na wszystkich etapach procesu mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych i to zarówno w przypadku beztlenowego procesu biologicznego, jak i tlenowego. W dokumencie referencyjnym BAT w części 3.2.3 Emisje pochodzące z przetwarzania biologicznego znajdują się m.in. takie zapisy: "Oprócz emisji substancji złowonnych podczas dostawy i przetwarzania mechanicznego emisje z zakładu determinowane są głównie przez następujące źródła: degradację tlenową, fermentację, przetwarzanie powietrza odlotowego/gazów odlotowych" oraz "Gazy odlotowe z kontrolowanych systemów napowietrzania również zawierają związki złowonne. Najbardziej problematyczne związki złowonne w zakładach fermentacji tlenowej to zwykle amoniak, siarkowodór, merkaptany, siarczki alkilu takie jak siarczek dimetylu, dwusiarczek dimetylu oraz terpeny. Związki te są obecne w wielu materiałach wsadowych lub powstają w trakcie procesu poprzez działania tlenowe i beztlenowe.". Ponadto wielkości dopuszczalnej emisji substancji, które są wymienione w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia niektórych substancji w powietrzu, ustala się w pozwoleniu na zasadzie określonej w art. 222 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. [...] w 2007 r. prowadziła działalność w dwóch halach, co potwierdzają wyniki pomiarów emisji do powietrza, a także dotychczasowe pozwolenia emisyjne. Nie prowadziła wówczas mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych, a więc w żadnej z tych hal nie miały miejsca procesy związane z taką działalnością np. przerzucanie odpadów w trakcie procesu biostabilizacji, generujące największe ilości substancji zapachowo-czynnych. Z wniosku wynika, że obecnie nie ma odciągu zanieczyszczonego powietrza znad linii sortowania surowców wtórnych, które poprzednio było odpylane, a także wiele wentylatorów dachowych w budynku sortowni jest nieużywanych. Emisja zatem rozkłada się na pozostałe emitory, czyli używane, a nie, jak twierdzi skarżąca, na niepodłączone do biofiltra. W tej sytuacji uzasadnione jest stanowisko organu odwoławczego, że stwierdzone pomiarami wykonanymi w 2007 r. wielkości emisji pyłu, amoniaku i siarkowodoru nie odpowiadają aktualnej sytuacji i nie mogą być uznane za maksymalne emisje, na podstawie których oblicza się poziomy substancji w powietrzu. "Hala magazynowa" jest obiektem zadaszonym, ale otwartym. Jest to pionowe powierzchniowe źródło emisji niezorganizowanej i powinno być uwzględnione w obliczeniach poziomów substancji w powietrzu, mimo że w pozwoleniu nie będzie określona wielkość dopuszczalnej emisji, zgodnie z art. 202 ust. 2a. ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska. W obiekcie tym w boksach magazynowane są luzem zmieszane odpady komunalne przed ich mechanicznym przetworzeniem, wydzielone z nich frakcje nadsitowa i podsitowa oraz inne odpady, co wynika z treści załączników nr 2 i 3 do decyzji Marszałka Województwa [...]. Z uwagi na rodzaj i ilość magazynowanych odpadów obiekt ten jest istotnym źródłem emisji. Skarżąca nie ma racji twierdząc, że obiektów zadaszonych nie traktuje się jako powierzchniowych źródeł emisji. W sprzeciwie podniesiono, że przesiewanie po biosuszeniu i biostabilizacji odbywa się w budynku sortowni, ale w uchylonej decyzji w załączniku nr 1 wskazano, że sito znajduje się na placu technologicznym. Tego sita zatem nie uwzględniono w ocenie oddziaływania na stan powietrza, i to bez względu na jego faktyczne położenie.
Fakt, że wniosek o wydanie pozwolenia nie obejmuje bazy transportowej związanej ze zbieraniem i transportem odpadów, nie oznacza, że w przypadku mycia pojazdów i urządzeń wykorzystywanych na potrzeby instalacji objętej pozwoleniem zintegrowanym nie jest wymagane podanie informacji z tym związanych, tj. zużycia wody na ten cel i wytwarzanych ścieków oraz sposobu ich zagospodarowania. Wobec braku we wniosku jakichkolwiek danych na ten temat Minister Środowiska miał obowiązek zwrócić uwagę na tę kwestię, tym bardziej w kontekście informacji uzyskanych z decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie m.in. myjni.
Minister Środowiska, przytaczając zapisy korekty z 3 sierpnia 2017 r. miał pełne prawo uznać, że jest to ostateczna wersja wniosku w zakresie wykorzystywanej wody, tym bardziej, że ilości wody do nawilżania biofiltrów oraz do nawilżania materiału w procesie biostabilizacji są inne niż podane w korekcie wniosku z 31 października 2016 r., na którą powołano się w sprzeciwie. Jak można podzielić stanowisko, że prawidłowo jest określona ilość wody wykorzystywanej na poszczególne cele, skoro w sprzeciwie wskazano na roczne zużycie wody na nawilżanie materiału w procesie biologicznego przetwarzania odpadów w ilości 2400 ms, następnie skorygowaną na 1642,5 m3, i na cele porządkowe w ilości 1200 m3, a podana w pozwoleniu ilość ścieków przemysłowych powstająca w ciągu roku wynosi 1200 m3. Skarżąca uważa, że ta ilość obejmuje wszystkie ścieki przemysłowe wytwarzane w instalacji, a z danych przedstawionych przez wnioskodawcę wynika, że strona nie traktuje odcieków z miejsc magazynowania odpadów jako ścieków przemysłowych, skoro wskazuje, że ilość odcieków ujęta jest w bilansie wód opadowych, których przecież nie obejmuje pozwolenie zintegrowane. Ilość odcieków może zależeć od opadów atmosferycznych wyłącznie w przypadku ich gromadzenia bez żadnego zabezpieczenia przed opadami, nie mają one natomiast żadnego znaczenia dla ilości odcieków z odpadów magazynowanych w halach. Potwierdza to stanowisko organu odwoławczego o nieprawidłowym zbilansowaniu wykorzystywanej wody, co znajduje też odzwierciedlenie w bilansie ścieków.
We wniosku i korektach wielokrotnie jest mowa o zbiornikach bezodpływowych na odcieki z miejsc magazynowania odpadów, co dowodzi, że zasadne są zarzuty organu odwoławczego odnośnie braku określenia liczby zbiorników, w których są gromadzone ścieki przemysłowe, ich ilości i sposobu postępowania z nimi. Nie można się zgodzić z poglądem przedstawionym w sprzeciwie, że przyjęcie w pozwoleniu, że całość wody na cele technologiczne pochodzi z wodociągu, w tym do nawilżania materiału w procesie biologicznego przetwarzania odpadów, choć do tego wykorzystuje się głównie odcieki w obiegu zamkniętym, jest niekorzystne dla wnioskodawcy – takie ustalenie jest niekorzystne przede wszystkim dla środowiska.
Słuszne jest także wyrażone w decyzji odwoławczej stanowisko o potrzebie ponownego przeanalizowana kwestii wymagalności sporządzenia raportu początkowego. Analiza ryzyka wystąpienia zanieczyszczenia gleby, ziemi lub wód gruntowych, którą organ pierwszej instancji zaakceptował, została mu przedstawiona, jak wskazuje skarżąca, przy piśmie z 29 czerwca 2015 r., a więc przed dniem wejścia w życie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 1 września 2016 r. w sprawie sposobu prowadzenia oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Gospodarka odpadami to działalność zaliczona do działalności stwarzającej ryzyko szkody w środowisku, a odpady, zwłaszcza niebezpieczne, zawierają wymienione w tym rozporządzeniu substancje powodujące ryzyko. Substancje takie mogą także powstawać w wyniku prowadzonych w zakładzie procesów. Wyjaśnienie, że Spółka [...], pomimo posiadania 120 bioreaktorów, przerabia nieznaczną część frakcji podsitowej uzyskanej z mechanicznego przetwarzania odpadów komunalnych, ponieważ zmuszona jest ograniczyć działalność do poziomu, który nie wymaga uzyskania pozwolenia zintegrowanego, nie jest trafne, ponieważ o wymagalności uzyskania pozwolenia tego rodzaju przesądza zdolność przetwarzania instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, a nie tylko części biologicznej tej instalacji.
W tych okolicznościach Minister Środowiska miał nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek wydać decyzję kasatoryjną na podstawie art. 138 § 2 kpa. Każde inne rozstrzygnięcie stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności. Marszałek Województwa [...] bowiem w znacznym zakresie nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy, nie zbadał wszystkich okoliczności, które determinują udzielenie pozwolenia zintegrowanego, w tym stopnia oddziaływania instalacji na środowisko, podczas gdy konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Na obecnym etapie postępowania nie było więc możliwe merytoryczne rozstrzyganie sprawy, bowiem pozbawiłoby to strony postępowania prawa do rozpoznania sprawy przez dwie odrębne instancje administracyjne. Są to istotne braki w materiale dowodowym, które determinują wydanie rozstrzygnięcia. Zresztą sam pełnomocnik w uzasadnieniu sprzeciwu nie kwestionuje, że organ pierwszej instancji, gromadząc materiał dowodowy, jednak dopuścił się uchybień. Zarzuty skargi w niniejszej sprawie sprowadzają się jednak do twierdzenia, że nie zachodziła konieczność uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a to z uwagi na to, że organ drugiej instancji miał pełne kompetencje do uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, którego przeprowadzenie nie wpłynęłoby w istotny sposób na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy.
W ocenie Sądu Minister Środowiska prawidłowo zastosował art. 138 § 2 kpa, bowiem decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Z powyższych względów Sąd w pełni podziela stanowisko zaprezentowane przez organ odwoławczy w inkryminowanej decyzji, którego pełnomocnik skarżącej nie zdołał obalić wniesionym sprzeciwem.
W tym stanie rzeczy okoliczności sprawy nie uzasadniały uwzględnienia sprzeciwu i dlatego Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151a § 2 w zw. z art. 64d § 1 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło