IV SA/Wa 135/05

WyrokWSA w Warszawie2005-05-19

Skład orzekający: Otylia Wierzbicka, Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Wanda Zielińska-Baran

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji może odmówić zezwolenia na usunięcie drzewa, jeśli jego stan zdrowotny nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia lub mienia, a potencjalne zagrożenia są hipotetyczne?
Ratio decidendi
Organ administracji może odmówić zezwolenia na usunięcie drzewa, jeśli jego stan zdrowotny nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia lub mienia, a potencjalne zagrożenia są hipotetyczne. Podstawowym obowiązkiem władającego nieruchomością jest dbałość o drzewa, a zezwolenie na ich usunięcie stanowi wyjątek od tej reguły. W przypadku braku dowodów przeczących ustaleniom organu i braku wniosku o powołanie biegłego, odmowa zezwolenia jest zgodna z prawem.
Stan faktyczny
L. P. wniosła o zezwolenie na usunięcie robinii białej z uwagi na jej pochylenie w stronę budynku i widoczne pęknięcie ściany. Burmistrz odmówił zezwolenia, stwierdzając, że drzewo nie stanowiło bezpośredniego zagrożenia, a pęknięcie muru mogło być spowodowane karpą po innym, usuniętym drzewie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, wskazując na przepisy ustawy o ochronie przyrody z 1991 r. i możliwość złożenia kolejnego wniosku w razie zmiany stanu drzewa. L. P. wniosła skargę do WSA, kwestionując ustalenia organów i domagając się dołączenia wykazu wydanych decyzji na usunięcie drzew.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Otylia Wierzbicka Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec /spr./ Asesor WSA Wanda Zielińska-Baran Protokolant Anna Nader po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 maja 2005 r. sprawy ze skargi L. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zezwolenia na usunięcie drzew - skargę oddala - Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...] r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję z dnia [...] r. Burmistrza G., który nie zezwolił na usunięcie robinii białej o obwodzie pnia 217 cm z terenu działki o nr ew. [...], położonej we wsi N. nr [...], a należącej do L. P.. We wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa L. P. zaznaczyła, że drzewo pochyliło się w stronę budynku znajdującego się obok i widać pęknięcie ściany. Natomiast Burmistrz G. stwierdził, iż w czasie wizji lokalnej w terenie ustalono, że stan zdrowotny drzewa w chwili oględzin nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla życia oraz mienia, w tym budynku mieszkalnego i przyległej przybudówki. Pień, jak stwierdzono, był bez ubytków, korona regularna, susz w koronie nieznaczny, drzewo nieznacznie pochylone w stronę budynku, statyka drzewa niezachwiana. Podczas oględzin nie było wnioskodawczyni, podobnie na ponownych oględzinach stawił się jedynie jej mąż wskazując zarysowanie na ścianie budynku znajdujące się w odległości 180 cm od podstawy pnia przedmiotowego drzewa. Podczas tych oględzin ustalono, że w odległości 60 cm od tego zarysowania na murze istnieje karpa po usuniętym drzewie o obwodzie w miejscu ścięcia 205 cm. W ocenie Burmistrza po wykonaniu zabiegów pielęgnacyjnych drzewo nie powinno być przyczyną ewentualnych zagrożeń w przyszłości. Jednocześnie Burmistrz zauważył, iż protokół oględzin drzewa nie został podpisany, bowiem wnioskodawczyni nie upoważniła męża do występowania w sprawie w jej imieniu. We wniesionym odwołaniu L. P. powtórzyła argumenty zawarte we wniosku o wydanie zezwolenia na usunięcie drzewa i wyraziła obawę, że kolejne pęknięcie muru może nastąpić bliżej pozostałego drzewa, a poza tym wiatry zachodnie mogą przewrócić drzewo na jej budynek. Zauważyła, że jest to możliwe, ponieważ pseudoakacje mają puste rdzenie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję wyjaśniło, iż w sprawie z uwagi na jej wszczęcie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody, na mocy art. 158 znajdują zastosowanie przepisy ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody, a zatem art. 47e w zw. z art. 2 i 3 tej ustawy. Powołując się na dokonane ustalenia organ odwoławczy uznał, iż prawidłowo ustalono, że usunięcie przedmiotowego drzewa nie jest obecnie konieczne. Zauważył, że wprawdzie L. P. kwestionuje wyniki oględzin, ale nie wyraziła woli powołania biegłego w tym zakresie. Jednocześnie Samorządowe Kolegium zaznaczyło, że w razie zmiany stanu zdrowotnego drzewa lub stwierdzenia szkód w budynku istnieje możliwość złożenia kolejnego wniosku o wyrażenie zgody na jego wycięcie. W skardze L. P. stwierdziła, że nie było celowe powołanie w tej Sprawie biegłego, bowiem nie byłby on w stanie przewidzieć siły wiatru w przyszłości i jego zawirowań. Nadto powtórzyła argumenty zawarte w odwołaniu. W uzupełnieniu skargi wniosła o dołączenie do akt informacji, którą powinna sporządzić Gmina G., stanowiącej wykaz komu i na jakim terenie wydano decyzję na usunięcie drzewa. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie znaj duj ą zastosowanie przepisy Rozdziału 5a ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody, z uwagi na zapis art. 158 ustawy z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody, który nakazuje do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie tej ustawy stosowanie przepisów dotychczasowych. Wskazany Rozdział 5a ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody, został zatytułowany Ochrona walorów krajobrazowych, terenów zieleni, drzew i krzewów. Ustawodawca położył zatem nacisk przede wszystkim na ochronę elementów przyrody, w tym drzewostanu. Odzwierciedleniem tego zamysłu ustawodawcy i zasadniczego celu ustawy jest w szczególności brzmienie ust. l art. 47e tej ustawy, który stanowi, iż władający nieruchomością obowiązani są do utrzymania we właściwym stanie drzew oraz krzewów rosnących na nieruchomościach będących w ich władaniu. Na właścicieli został zatem przede wszystkim nałożony obowiązek owej dbałości. W świetle tego zapisu sytuację, w której można uzyskać zgodę właściwego organu na usunięcie drzewa należy uznać za wyjątek od reguły, którą stanowi konieczność dbałości o drzewa i krzewy rosnące na nieruchomości. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że podczas przeprowadzonej wizji lokalnej w terenie ustalono, iż stan zdrowotny drzewa w chwili oględzin nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla życia oraz mienia, w tym budynku mieszkalnego i przyległej przybudówki. Pień, jak stwierdzono, był bez ubytków, korona regularna, susz w koronie nieznaczny, drzewo nieznacznie pochylone w stronę budynku, a statyka drzewa była niezachwiana. W tym stanie rzeczy należy uznać, że ustalenia przeprowadzone przez organ I instancji były wnikliwe, a wyciągnięte wnioski prawidłowe. Skarżąca nie przedłożyła żadnego dokumentu, który przeczyłby ustaleniom poczynionym przez organ, nie posłużyła się przeciwną opinią biegłego. Nie można także uznać za wadliwe ustaleń dotyczących prawdopodobnych przyczyn powstania zarysowania na murze budynku. Fakt, iż w odległości 60 cm od tego zarysowania istnieje karpa po usuniętym drzewie o obwodzie w miejscu ścięcia 205 cm może wskazywać przyczynę owego pęknięcia. W tym stanie rzeczy stwierdzić należy, iż skarżąca nie dostarczyła poważnych kontrargumentów przemawiających za koniecznością wycięcia tego drzewa. Zagrożenie hipotetyczne w postaci niespotykanie silnych wiatrów nie może przemawiać za słusznością jej wniosku, bowiem zdarzenia takie mogłyby dotknąć właściwie każde zdrowe drzewo, co oczywiście nie może prowadzić do wycinania drzew na wszelki wypadek. Skarżąca wyraziła obawę, że kolejne pęknięcie muru może nastąpić bliżej przedmiotowego drzewa, ale gdyby takie zdarzenie miało miejsce może ona ponownie, w tych okolicznościach złożyć wniosek o wydanie zezwolenia na jego wycięcie, o czym została poinformowana przez Samorządowe Kolegium. W ocenie Sądu także rozstrzygnięcie organu odwoławczego odpowiada prawu. Należy bowiem mieć na względzie, iż wydanie decyzji w tym przedmiocie ma charakter uznania administracyjnego. Nie oznacza to oczywiście dowolności podjętego rozstrzygnięcia. Organ musi mieć bowiem na względzie zarówno wynikający z ustawy o ochronie przyrody obowiązek dbałości o jej zachowanie, jak i dokonać oceny zagrożenia jakie może spowodować w danym momencie i okolicznościach drzewo, na którego usunięcie wydania zezwolenia domaga się właściciel nieruchomości. Sąd doszedł do przekonania, iż w niniejszej sprawie wskazane warunki, jakim musi odpowiadać decyzja wydana w ramach uznania administracyjnego zostały spełnione, a podjęte rozstrzygnięcia organów obu instancji odpowiadają prawu. Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na zasadzie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło