IV SA/Wa 1355/07
WyrokWSA w Warszawie2007-10-22
Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Małgorzata Miron, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie rozgraniczeniowe w całości, mimo że część właścicieli nieruchomości uznała granice z ewidencji gruntów za prawnie obowiązujące?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo umorzył całe postępowanie rozgraniczeniowe, ponieważ część właścicieli nieruchomości uznała granice z ewidencji gruntów za obowiązujące. W takiej sytuacji organ powinien był wydać decyzję o rozgraniczeniu dla tych nieruchomości, a jedynie w przypadku sporów dotyczących pozostałych nieruchomości przekazać sprawę do sądu powszechnego. Uchybienie to stanowi naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 33 i 34 Prawa geodezyjnego i kartograficznego) oraz procesowego (art. 7 i 77 §1 kpa), które miało wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi D. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., która utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy L. umarzającą postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy kilkunastoma działkami i przekazującą sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w M. Skarżący zarzucił nieprawidłowe przeprowadzenie postępowania, chaotyczne wskazywanie granic przez geodetę oraz naruszenie zasady zapoznania stron z materiałem dowodowym (art. 10 kpa).Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. i utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji (Wójta Gminy L.).Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński, Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Miron (spr.), asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant Marek Lubasiński, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2007 r. sprawy ze skargi D. S. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] maja 2007 r. nr [...] w przedmiocie umorzenie postępowania rozgraniczeniowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymana nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji; 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. na rzecz D. K. kwotę 200,- (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Sygnatura akt IVSA/Wa 1355/07
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia (...) maja 2007r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy L. z dnia (...) kwietnia 2007r. umarzające postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy działkami nr (...), (...),(...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...) położonymi we wsi S. m. L. i przekazującą sprawę do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w M.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na następujące okoliczności faktyczne i prawne:
Wójt gminy L. umorzył postępowanie rozgraniczeniowe pomiędzy działkami nr: (...) - stanowiącą własność gminy L. i nr (...) (właściciele B. i D. K.), nr (...) (właściciele J. i J. G.), nr (...) (własność - M. i K. B.), nr (...)(własność - S. B.), nr (...), (...), (...), (...) (własność - Z. M. i D. i M. M.), nr (...) ( własność Skarb Państwa - Zarząd Dróg Publicznych w Ż.), nr (...) (właściciel - gmina L.) i orzekł o przekazaniu sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w M. Od powyższej decyzji odwołanie złożył D. K., w którym podniósł, że postępowanie zostało przeprowadzone nieprawidłowo (chaotycznie), upoważniony geodeta za każdym razem wskazywał inną granicę zaś organ I instancji przed wydaniem decyzji nie wezwał stron do zapoznania się z materiałem dowodowym naruszając tym samym zasadę określoną wart. 10kpa.
Po rozpoznaniu odwołania Kolegium przywołało treść art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2005r. nr 240, poz. 2027 z późn.zm.) wskazujący, iż jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1 upoważniony geodeta tymczasowo ustala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu organowi. W powyższym wypadku organ umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi.
Rozgraniczenie nieruchomości służy urzędowemu wyznaczeniu granicy pomiędzy sąsiadującymi nieruchomościami. Istotą rozgraniczenia jest ustalenie na gruncie zasięgu prawa własności a więc sprawy o charakterze cywilnym. Dlatego też ustawodawca w przywołanym wyżej unormowaniu przyjął, że powstanie sporu co do przebiegu granicy obliguje organ prowadzący postępowanie rozgraniczeniowe do umorzenia zawisłego przed nim postępowania rozgraniczeniowego i przekazania sprawy z urzędu sądowi powszechnemu. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w niniejszej spawie zaistniał spór co do przebiegu granic. Świadczy o tym zarówno protokół graniczny z dnia 25 maja 2006r. sporządzony przez upoważnionego geodetę M. J. jak i opinia geodety z dnia 17 marca 2007r. Z tego pierwszego dokumentu wynika, że pp. K. odmówili podpisania protokołu po wykonaniu przez geodetę stabilizacji ustalonych bezspornie punktów granicznych. Z kolei w drugim znajduje się zapis, że właściciele działek nr (...) - pp. B. i D. K. jako granicę z działką nr (...) wskazali ogrodzenie trwałe powstałe w 2004r. (operat ze wznowienia granic nie został do chwili obecnej przyjęty do Państwowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego). Nie potrafili natomiast wskazać granicy z działką nr (...) i (...). Nie zgodzili się na jej przebieg, mimo że uznali tę granicę za prawnie obowiązującą podczas prac ze wznowienia granic dz.nr (...), z 2002r. w operacie technicznym nr (...). Granice w ewidencji gruntów uznali natomiast właściciele działek o nr (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...). W ustaleniach i wnioskach końcowych geodeta stwierdził, że granica pomiędzy działkami nr (...) i (...) powinna przebiegać z pkt 19-73 przez pkt. 19-104 do pkt 19-102. Granica pomiędzy działkami nr (...) i (...) powinna przebiegać od pkt 19-64 do 19-753. Dodał jednak, że stan istniejący na gruncie jest inny, albowiem na działce nr (...) istnieje ogrodzenie trwałe, tak samo jak na działce (...). Pozostałe granice pokrywają się ze stanem z dokumentów z ewidencji gruntów.
Ponieważ wobec zdecydowanego sprzeciwu pp. K. oraz zastanego stanu nie można było zawrzeć ugody ani ustalić granic obowiązkiem organu było umorzenie postępowania administracyjnego i przekazanie sprawy do rozpatrzenia sądowi.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ odwoławczy wskazał, że istotnie akta nie zostały fizycznie przekazane Sądowi Rejonowemu w M. albowiem strona skorzystała z prawa złożenia odwołania, a nadto od decyzji organu
II instancji stronom będzie przysługiwało prawo złożenia skargi do Wojewódzkiego
Sądu Administracyjnego. Dopiero po ostatecznym zakończeniu sprawy akta zostaną
przekazane.
Organ odwoławczy przyznał natomiast, że istotnie organ I instancji nie wezwał stron
do zapoznania się z materiałem dowodowym w trybie art. 10 kpa jednakże w
okolicznościach niniejszej sprawy uchybienie to nie miało wpływu na przyjęte
rozstrzygnięcie.
D. K. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia (...) maja 2007r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organom administracji ewentualnie o zmianę decyzji.
Nadto wnosił o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania w sprawie. W uzasadnieniu skargi wskazał, że organ odwoławczy powinien rozważyć, czy zaistniały przesłanki do wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego z urzędu. Dodatkowo zarzucił naruszenie art. 10 kpa poprzez nie poinformowanie stron przez organ o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem co, w ocenie strony, było istotnym uchybieniem obowiązku organu administracji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięciu. W odniesieniu do zawartych w skardze zarzutów organ wskazał, że w uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano cel przeprowadzenia postępowania rozgraniczeniowego a zatem rozważał celowość wszczęcia postępowania z urzędu.
Podtrzymał także stanowisko, co do tego, że samo niezawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy faktycznie stanowi naruszenie art. 10 kpa ale pozostające bez wpływu a treść rozstrzygnięcia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.
1270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy
P.p.s.a.).
Mając na względzie powyższe unormowanie Sąd uznał, że skarga jest uzasadniona jednakże z innych z innych przyczyn niż w niej wskazanych. Zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów prawa materialnego i procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy.
Podstawą materialno prawną decyzji z dnia (...) maja 2007r. był art.34 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2005 nr 240, poz. 2027 z późn. zm.) Zgodnie z jego treścią, jeżeli w razie sporu co do przebiegu linii granicznych nie dojdzie do zawarcia ugody lub nie ma podstaw do wydania decyzji, o której mowa w art. 33 ust. 1, upoważniony geodeta tymczasowo utrwala punkty graniczne według ostatniego stanu spokojnego posiadania, dokumentów i wskazań stron, oznacza je na szkicu granicznym, sporządza opinię i całość dokumentacji przekazuje właściwemu wójtowi (burmistrzowi, prezydentowi miasta). Organ umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi.
Innymi słowy, jeżeli istnieje spór pomiędzy właścicielami nieruchomości co do przebiegu granicy tego rodzaju, że nie można ponad wszelką wątpliwość ustalić jej przebiegu obowiązkiem organu jest "zabezpieczenie" punktów granicznych i przekazanie sprawy do rozpoznania sądowi powszechnemu.
W niniejszej sprawie postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte pomiędzy działkami nr (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...). Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika, że głównym celem tego postępowania było wyznaczenie granicy pomiędzy działką nr (...) stanowiąca własność Gminy i będącą drogą a przyległymi do niej nieruchomościami. Jak wynika z protokołu granicznego z dnia 24 maja 2006r. jak też opinii sporządzonej przez geodetę M. J. właściciele działek nr (...), (...), (...),(...), (...) i (...) uznali granice z ewidencji gruntów za prawnie obowiązujące.
Art. 33 w/w prawa geodezyjnego i kartograficznego stanowi, że wójt (burmistrz, prezydent miasta) wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron.
Skoro zatem właściciele wskazanych wyżej działek uznali granice pomiędzy swoimi działkami a działką nr (...) niezasadne było umorzenie postępowania i przekazania sprawy w tej części do rozpoznania sądowi powszechnemu. Sam fakt, że rozgraniczenie w/w działek prowadzone jest w jednym postępowaniu nie stoi na przeszkodzie wyłączeniu jego części do odrębnego postępowania i wydanie w tym zakresie odrębnego rozstrzygnięcia.
Reasumując - umorzenie postępowania co do wszystkich nieruchomości, których dotyczyło rozgraniczenie było przedwczesne. Organ winien bowiem - wobec braku sprzeciwu części właścicieli wyznaczyć granicę, bądź to na skutek zawarcia ugody bądź na podstawie zebranych dowodów, pomiędzy działką nr (...) a działkami nr (...), (...), (...), (...), (...), (...). Przekazywanie sprawy w tej części sądowi powszechnemu było niecelowe również z uwagi na tzw. ekonomię procesową. Obowiązkiem organu było rozważenie możliwości zakończenia postępowania rozgraniczeniowego na etapie postępowania administracyjnego również, co do działek nr (...) i (...). Wprawdzie właścicielami działki nr (...) są B. i S. małż. K., którzy nie podpisali protokołu granicznego jednakże z zapisów w tym protokole jak i wyżej wskazanej opinii wynika, że spór dotyczył głównie granicy pomiędzy działką nr (...) i (...), która również stanowi własność małżonków K. Rzeczą organu było zatem wyjaśnienie tej kwestii, ewentualne odebranie od małżonków K. stosownych oświadczeń co do zakresu kwestionowania przebiegu granicy a następnie wydanie rozstrzygnięć administracyjnych w trybie art. 33 i 34 w/w ustawy.
Reasumując zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego- art. 33 i 34 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz prawa procesowego - art. 7 i 77 §1 kpa, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy.
Natomiast jako częściowo bezzasadne a częściowo jako pozostające bez znaczenia dla treści rozstrzygnięcia Sąd uznał zarzuty zawarte w skardze. Jak bowiem wynika z treści art. 30 ust. 1 cyt. ustawy postępowanie o rozgraniczenie
może się toczyć na wniosek lub z urzędu. Ustawodawca nie ogranicza możliwości prowadzenia postępowania z urzędu tylko do sytuacji określonej w §2 tego przepisu. W konsekwencji, zatem na organie nie ciążył obowiązek uzasadniania przyczyn wszczęcia takiego postępowania.
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 10 kpa poprzez niezawiadomienie strony o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przyjąć należy- że jak wskazał organ - zarzut ten, co do zasady jest trafny jednakże pozostający bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Z akt sprawy wynika wszak, że małż. K. brali udział we wszystkich czynnościach poprzedzających wydanie decyzji (czynnościach rozgraniczeniowych na gruncie) i znane im były ustalenia uprawnionego geodety. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podzielił natomiast pogląd reprezentowany w wyroku NSA z dnia 18 maja 2006r. IIOSK 831/05 (ONSAiWSA 2006/6/157), że zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 K.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie.
Z tych wszystkich względów na mocy art. 145 §1 pkt. 1 lit. a i c oraz art. 135 i 152 ustawy P.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach zostało oparte o treść art. 200 tej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło