IV SA/Wa 1373/19

WyrokWSA w Warszawie2019-07-18

Skład orzekający: Agnieszka Wójcik, Paweł Dańczak, Tomasz Wykowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy następca prawny osoby, której nieruchomości zostały przejęte na własność Skarbu Państwa na podstawie orzeczenia z 1956 r., ale której imię i nazwisko nie zostało wymienione w tym orzeczeniu, posiada przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że umorzenie postępowania administracyjnego było przedwczesne. Stwierdził, że nie można jednoznacznie ustalić, czy nieruchomości P. D. nie zostały przejęte orzeczeniem z 1956 r. tylko dlatego, że jego imię i nazwisko nie zostało w nim wymienione. Brak jest podstaw do kategorycznego stwierdzenia, że orzeczenie to stanowiło listę zamkniętą osób, a tym samym do odmowy przyznania następcy prawnemu P. D. przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej z 1956 r. o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawca (następca prawny P. D.) nie jest stroną, ponieważ nazwisko P. D. nie zostało wymienione w orzeczeniu z 1956 r. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał tę decyzję w mocy, powołując się m.in. na związanie wyrokiem sądu powszechnego. WSA w Warszawie oddalił skargę, ale NSA uchylił ten wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę ponownej analizy kwestii przymiotu strony i zakresu związania orzeczeniem sądu powszechnego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...]; zasądził od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi solidarnie na rzecz skarżących kwotę 680 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Agnieszka Wójcik (spr.), Sędziowie asesor WSA Paweł Dańczak, sędzia WSA Tomasz Wykowski, Protokolant referent Katarzyna Matecka - Caban, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lipca 2019 r. sprawy ze skargi L. D., Z. D., J. D. i M. D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2016 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] grudnia 2015 r. nr [...]; 2. zasądza od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi solidarnie na rzecz skarżących L. D., Z. D., J. D. i M. D. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem skargi wniesionej przez M. D. - dalej: Skarżący - jest decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z [...] września 2016 r. nr [...] wydana w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. Stan sprawy przedstawia się następująco: Wojewoda [...], po rozpatrzeniu wniosku M. D. o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z dnia [...] października 1956 r., znak: [...], przejmującego na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości ziemskie położone we wsi [...], w części będącej w dacie przejęcia własnością P. D., a wydanego na podstawie przepisów dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. o przejęciu na własność Państwa niepozostających w faktycznym władaniu właścicieli nieruchomości ziemskich, położonych w niektórych powiatach województwa białostockiego, lubelskiego, rzeszowskiego i krakowskiego (Dz. U. Nr 46, poz. 339) oraz na podstawie przepisów dekretu z dnia 5 września 1947 r. o przejściu na własność Państwa mienia pozostałego po osobach przesiedlonych do ZSRR (Dz. U. Nr 59, poz. 318) decyzją z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...] umorzył postępowanie administracyjne. W uzasadnieniu Wojewoda wyjaśnił, że Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] orzeczeniem z dnia [...] października 1956 r. znak [...] uznało, że znajdujące się we wsi [...], gromada [...], powiat [...] grunty i zagrody pozostałe po osobach przesiedlonych do [...] oraz grunty nieznajdujące się we faktycznym władaniu właścicieli przesiedlonych na Ziemie [...] lub niewiadomych z miejsca pobytu o ogólnym obszarze 933 ha przeszły na własność, względnie przejęte zostały na rzecz Państwa. Wojewoda stwierdził m.in., że kontrolowane orzeczenie z dnia [...] października 1956 r. wymienia nazwiska osób, których nieruchomości zostały tym orzeczeniem przejęte na rzecz Państwa, a konstrukcja orzeczenia pozwala na stwierdzenie, że lista osób w nim wymienionych stanowiła listę zamkniętą, w której "organ wydający to orzeczenie wymienił enumeratywnie nazwiska osób, których nieruchomości zostały przejęte na rzecz Skarbu Państwa, przypisując im poszczególne numery porządkowe". Organ podkreślił, że wśród wymienionych nazwisk nie ma nazwiska P. D. W związku z powyższym Wojewoda uznał, że nie może domniemywać, iż orzeczeniem tym zostały objęte nieruchomości należące do P. D. Ponadto Wojewoda odniósł się do treści wyroku z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt: [...], którym Sąd Rejonowy w [...]: - "uzgodnił treść księgi wieczystej KW [...] z rzeczywistym stanem w ten sposób, że z księgi tej nakazał odłączyć: działkę [...] o pow. 1,75 ha położoną w [...]; działkę [...] o pow. 0,34 ha położoną w [...] powstałą z podziału działki [...]; działkę [...] o pow. 2,69 ha położoną w [...] powstałą z podziału działki [...] [...] i nakazał założyć dla nich nową księgę wieczystą" i wpisać w jej dziale II "jako właściciela M. D. w miejsce Nadleśnictwa [...]"; - "uzgodnił treść księgi wieczystej KW [...] prowadzonej przez Sąd Rejonowy w [...] z rzeczywistym stanem prawnym w ten sposób, że z księgi tej nakazał odłączyć działkę [...] o pow. 2,19 ha położoną w [...] powstałą z podziału działki [...] oraz działkę [...] o pow. 0,375 ha powstałą z podziału działki [...] [...] i nakazał założyć dla nich nową księgę wieczystą" i wpisać w jej dziale II "jako współwłaścicieli M. D. w 3/5 części i Skarb Państwa – PGL Lasy Państwowe Nadleśnictwo [...] w 2/5 części". Wojewoda wyjaśnił, że nie uznał za udowodnione, iż orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. zostały przejęte nieruchomości stanowiące własność P. D., skoro w powołanym wyroku Sąd uznał, że przejęcie części nieruchomości stanowiącej własność P. D. nastąpiło bez podstawy prawnej. Zdaniem organu I instancji, mimo że Skarb Państwa został uznany za właściciela nieruchomości na podstawie kwestionowanego orzeczenia administracyjnego, to również pozostałe (nieobjęte powództwem) nieruchomości stanowiące własność P. D. przejęte zostały przez Skarb Państwa bez podstawy prawnej, nawet jeżeli na podstawie tego orzeczenia ujawniono zmiany w zakresie prawa własności tych nieruchomości. Według organu, dla takich sytuacji przewidziano tryb z art. 10 § 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. z 2013 r., poz. 707, ze zm.) dotyczący usunięcia niezgodności wpisów w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym na drodze postępowania cywilnego przed właściwym sądem rejonowym, w którym znajduje się konkretna księga wieczysta. Zarazem Wojewoda uznał, że niezgodności w zakresie stanu prawnego nieruchomości, powstałych w wyniku przejęcia nieruchomości w gromadzie [...], nie można "usunąć" w toku postępowania administracyjnego w trybie art. 156 k.p.a. Zdaniem organu I instancji, spadkobierca P. D. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] października 1956 r. w "części, której to orzeczenie nie zawiera", gdyż "nazwisko P. D. nie zostało (...) wymienione w przedmiotowym orzeczeniu", a PPRN w [...], wydając kwestionowane orzeczenie, "w jego treści w żaden sposób nie określiła również nieruchomości, które należały do P. D.". Organ I instancji stwierdził, że nie można domniemywać, iż tym orzeczeniem zostały przejęte nieruchomości stanowiące własność tej osoby, "tym samym P. D. nie był stroną postępowania zakończonego weryfikowaną decyzją administracyjną", zatem ani on, ani "obecnie jego spadkobierca nie posiada przymiotu strony postępowania o stwierdzenie nieważności pierwotnej decyzji". Końcowo Wojewoda uznał, że skoro z żądaniem wszczęcia postępowania wystąpił podmiot niebędący stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., to właściwy organ powinien wydać na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. decyzję o umorzeniu postępowania, które stało się bezprzedmiotowe. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po rozpatrzeniu odwołania M. D., decyzją z dnia [...] września 2016 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...], podtrzymując w całości jego stanowisko. Dodatkowo Minister podniósł, że w art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2014 r., poz. 101, ze zm. – dalej: k.p.c.) został ustanowiony nakaz przyjmowania przez podmioty wymienione w art. 365 § 1 k.p.c., że w objętej orzeczeniem sytuacji faktycznej stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z sentencji wiążącego orzeczenia. Rozwijając tę myśl, organ II instancji stwierdził, że związanie prawomocnym wyrokiem rozciąga się także na motywy wyroku w takim zakresie, w jakim stanowią one konieczne uzupełnienie rozstrzygnięcia, niezbędne dla wyjaśnienia jego zakresu tj. w jakim indywidualizują one sentencję jako rozstrzygnięcie o przedmiocie sporu i w jakim określają one istotę danego stosunku prawnego. Zdaniem organu odwoławczego, istnieje zakaz dokonywania ustaleń sprzecznych z uprzednio osądzoną kwestią, a nawet niedopuszczalność prowadzenia w tym zakresie powtórnego postępowania dowodowego. W związku z tym Minister uznał, że prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt [...] jest wiążący dla organów administracji w sprawie żądania zbadania legalności orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. W tym zakresie organ odwoławczy argumentował, że skoro sąd powszechny uznał, iż rozstrzygnięcie to nie wymienia gruntów należących wówczas do P. D., a zatem brak jest podstaw do przyjęcia, że prawo własności jego gruntów przeszło na własność Skarbu Państwa na podstawie tego orzeczenia, to oczywisty jest brak podstaw do przeprowadzenia z wniosku M. D. – następcy prawnego P. D. postępowania nadzorczego obejmującego to orzeczenie. W skardze na decyzję Ministra M. D. zarzucił m.in. naruszenie art. 28 w zw. z art. 157 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez błędne przyjęcie, że skarżący nie udowodnił przymiotu strony postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. w tej sprawie, jak i bezzasadne oparcie skarżonej decyzji wyłącznie na motywach zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt [...] oraz błędne uznanie, iż organ administracji związany jest na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. motywami zawartymi w uzasadnieniu prawomocnego wyroku sądu powszechnego, z których ma wynikać, że należące do P. D. nieruchomości w miejscowości [...] nie zostały przejęte na własność Skarbu Państwa kwestionowanym orzeczeniem z dnia [...] października 1956r. W odpowiedzi na skargę Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wnosząc o jej oddalenie podtrzymał ustalenia faktyczne i prawne zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 31 stycznia 2017 r. sygn. akt I SA/Wa 1844/16, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718, z późn. zm.), oddalił skargę M. D. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2016 r. uznając, że rozstrzygnięcia organów orzekających w niniejszej sprawie odpowiadają prawu, a zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że przedmiotowa sprawa została zainicjowana wnioskiem M. D. z dnia [...] lutego 2014 r. o stwierdzenie nieważności orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonych w miejscowości [...], powiat [...], które to orzeczenie wydane zostało na podstawie powołanych poprzez organy dekretów z 1948 r. i 1949 r. Idąc dalej, Sąd zauważył, że z orzeczenia z dnia [...] października 1956 r. wynika, że "dotyczy ono gruntów we wsi [...] o ogólnym obszarze 933 ha wg ogólnego i powierzchniowego oznaczenia tych gruntów, tudzież wg szczegółowego oznaczenia reszty gruntów tej wsi w rejestrze przed regulacją starego stanu posiadania". Sąd wyjaśnił, że w osnowie kwestionowanego orzeczenia wymieniono w pkt 1 osoby przesiedlone do [...] i ich zagrody – 79 osób oraz osoby objęte akcją przesiedlenia na Ziemie [...] z powodu opuszczenia gospodarstwa i przebywania w nieznanym miejscu pobytu oraz ich zagrody – 111 osób. Dalej zauważył, że w pkt 2 orzeczenia uznano, że w gromadzie [...] przeszły z dniem 1 lipca 1945 r. na własność Państwa "grunty i zagrody uznane w pkt 1a jako należące na prawie własności do osób przesiedlonych do [...]", a w pkt 3 orzeczono o przejęciu na podstawie art. 1, 2 i 3 dekretu z dnia 27 lipca 1949 r. na własność Państwa "grunty i zagrody uznane wyżej o ile one należą na prawie własności do osób wymienionych pod 1b orzeczenia". W ocenie Sądu I instancji, z orzeczenia kontrolowanego w trybie nadzoru wynika, że zawiera on katalog zamknięty osób, których nieruchomości na jego podstawie zostały przejęte i wśród wymienionych w nim osób nie ma P. D., a orzeczenie to nie wymienia także gruntów należących wówczas do P. D. Sąd zaznaczył, że "oceny kwestionowanego orzeczenia dokonywał już Sąd Rejonowy w [...] w sprawie o sygn. akt [...], który w prawomocnym wyroku z dnia [...] marca 2014 r., uzgadniającym treść księgi wieczystej KW [...] z rzeczywistym stanem prawnym, w odniesieniu do działek stanowiących uprzednio własność P. D. wpisał w miejsce Skarbu Państwa PGL Lasy Państwowe Nadleśnictwo [...] jako właściciela M. D.". WSA w Warszawie, w ślad za uzasadnieniem wyroku Sądu Rejonowego, zaznaczył, że orzeczenie z dnia [...] października 1956 r. nie stanowiło podstawy do przyjęcia, że prawo własności nieruchomości należących do P. D. przysługiwało Skarbowi Państwa, gdyż zawładnięcie przez Państwo będącymi przedmiotem postępowania nieruchomościami należącymi do poprzedników prawnych powoda stanowiło wykorzystanie władczej pozycji Państwa i zostały one przejęte na rzecz Państwa bez podstawy prawnej. Sąd I instancji wskazał również na to, że "powołanymi wyżej wykazami hipotecznymi były objęte także inne parcele katastralne". W dalszej kolejności Sąd I instancji podniósł, że Sąd Rejonowy uznał za bezpodstawne uznanie, że nieruchomości stanowiące własność P. D. zostały przejęte na mocy orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. nr [...], dlatego że kwestionowane orzeczenie nie wymienia nieruchomości do niego należących. WSA w Warszawie podzielił w pełni stanowisko organu odwoławczego dotyczące skutków związania treścią art. 365 § 1 k.p.c., w związku z czym uznał, że prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt [...] wiąże zarówno WSA w Warszawie, jak i organy orzekające w przedmiotowej sprawie. Sąd przyjął, że zasadnicze znaczenie w niniejszym postępowaniu ma treść kwestionowanego orzeczenia, jak i przywołany wyrok sądu powszechnego. Dodał, że ujawnianie Skarbu Państwa w księgach wieczystych jako właściciela tych nieruchomości na podstawie kwestionowanego orzeczenia pozbawione było podstaw prawnych, co potwierdził Sąd Rejonowy w [...] w wyroku z dnia [...] marca 2014 r. W takiej sytuacji Sąd uznał za bezzasadne zarzuty skargi dotyczące braku wzięcia pod uwagę przez organy orzekające treści wpisów zawartych w tych księgach wieczystych, czy innych dokumentów złożonych przez skarżącego, skoro wpisy te dokonywane były bezprawnie. Zdaniem Sądu I instancji, z uwagi na to, że Sąd Rejonowy uznał, iż orzeczenie z dnia [...] października 1956 r. nie wymienia gruntów należących wówczas do P. D., brak jest podstaw do przyjęcia, że prawo własności jego gruntów przeszło na własność Skarbu Państwa na podstawie tego orzeczenia. W konsekwencji Sąd uznał, że organ prawidłowo umorzył postępowanie z wniosku M. D. o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] października 1956 r., zasadnie uznając, że nie przysługuje mu przymiot strony w tym postępowaniu. W skardze kasacyjnej od wyroku WSA w Warszawie, zaskarżając to orzeczenie w całości, M. D. zarzucił: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego w postaci: a) art. 28 k.p.a poprzez jego błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie tego przepisu na skutek przyjęcia, że skarżący będący następcą prawnym P. D. pozbawionego własności nieruchomości położonej w miejscowości [...] na podstawie orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. znak [...] nie posiada interesu prawnego i uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym stwierdzenia nieważności orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości ziemskich położonych w miejscowości [...], w części będącej w dacie przejęcia własnością P. D., gdyż P. D. nie został wymieniony wprost z imienia i nazwiska w orzeczeniu PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. a orzeczenie to zawiera katalog zamknięty osób wymienionych z imienia i nazwiska, których przedmiotowym orzeczeniem pozbawiono własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, b) art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że w niniejszej sprawie zachodziły podstawy do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego, skoro skarżący będący następcą prawnym P. D. jako osoba nieuprawniona domagał się wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. o przejęciu na własność Skarbu państwa nieruchomości ziemskich w miejscowości [...], w tym należących do jego dziadka – P. D.; 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy [dotyczy zarzutów lit. a, b, d]: a) niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. w związku z art. 28 k.p.a., w związku z art. 151 p.p.s.a., polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia [...] września 2016 r., pomimo tego że przedmiotowa decyzja Ministra narusza art. 28 oraz art. 77 i art. 80 k.p.a., b) naruszenie art. 1 § 1 i 2 Prawa o ustroju sądów administracyjnych na skutek uchylenia się od kontroli zaskarżonej decyzji i oparcie się wyłącznie na motywach zawartych w uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego w [...] Wydział [...] z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt: [...], z których ma wynikać, że należące do P. D. nieruchomości w miejscowości [...] nie zostały przejęte na własność Skarbu Państwa kwestionowanym orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r., c) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze, a przede wszystkim do zarzutów dotyczących błędnych ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracji publicznej w zakresie tego, że należące do P. D. nieruchomości w miejscowości [...] zostały przejęte orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r., pomimo tego że nie został on z imienia i nazwiska wymieniony w tym orzeczeniu, co wprost wynika z dowodów z dokumentów przedłożonych do akt sprawy przez skarżącego, d) uznanie, że sąd administracyjny związany jest na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. motywami zawartymi w uzasadnieniu prawomocnego wyroku sądu powszechnego, z których ma wynikać, że należącego do P. D. nieruchomości w miejscowości [...] nie zostały przejęte na własność Skarbu Państwa kwestionowanym orzeczeniem PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. Przy tak sformułowanych zarzutach, umotywowanych i rozwiniętych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. W toku postępowania odwoławczego skarżący kasacyjnie zmarł, a w jego miejsce wstąpili następcy prawni w osobach Ł. D., Z. D., J. D. i M. D. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, wyrokiem z 15 marca 2019 r., I OSK 1213/17 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. NSA wskazał, iż postępowanie przed organem I instancji zostało wszczęte na wniosek M. D., a jego przedmiotem było stwierdzenie nieważności orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. o przejęciu na własność Państwa nieruchomości w miejscowości [...] w zakresie dotyczącym nieruchomości P. D., którego następcą prawnym był wnioskodawca. Sąd zaznaczył, że stronami postępowania nadzwyczajnego (nadzorczego) w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1956 r. są co do zasady osoby, do których skierowane zostało to rozstrzygnięcie oraz ich następcy prawni. Ponadto mogą to jednak być również osoby pominięte w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanego orzeczenia, jeżeli ich grunty zostały mimo to objęte tym orzeczeniem. NSA podkreślił że, orzeczenie z 1956 r. skierowane było do dwóch grup osób – przesiedlonych do [...] oraz na Ziemie [...], przy czym w pierwszej grupie wymienionych zostało 79 osób, w drugiej 111 – i zagrody tych osób. Zdaniem Sądu I instancji, wskazanie tych osób było enumeratywne, zostały one wymienione z imienia i nazwiska, wedle liczby porządkowej i do każdego nazwiska przypisana była przejmowana zagroda. Wobec tego Sąd uznał, że tylko te osoby, jako strony postępowania zwykłego, mają interes prawny w postępowaniu nadzorczym, jak również ich następcy prawni – i te podmioty mogą domagać się skutecznie wszczęcia i przeprowadzenia postępowania nadzorczego. WSA w Warszawie uznał, że wśród osób, których nieruchomości zostały przejęte orzeczeniem z 1956 r. nie został wymieniony P. D. ani w grupie przesiedlonych do [...], ani na Ziemie [...]. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł argumentów prawnych dla zaaprobowania ww. tezy zaprezentowanej przez Sąd I instancji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenie, że M. D. nie jest stroną postępowania w rozumieniu art. 157 § 2 k.p.a. w związku z art. 28 k.p.a. Sąd I instancji oparł w istocie na rozstrzygnięciu sądu powszechnego, tj. wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt: [...], którym uzgodniona została treść księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym. W wyroku tym Sąd Rejonowy zaś uznał, że orzeczenie z dnia [...] października 1956 r. nie wymienia nieruchomości należących do poprzednika prawnego M. D. i nie stanowiło podstawy przejęcia nieruchomości P. D. na rzecz Państwa, gdyż przejęcie to nastąpiło bez podstawy prawnej, a zawładnięcie przez Państwo nieruchomościami będącymi przedmiotem postępowania, należącymi do poprzedników prawnych powoda, stanowiło wykorzystanie władczej pozycji Państwa. Sąd wojewódzki z treści art. 365 § 1 k.p.c. wywiódł związanie również oceną wyrażoną w wyroku Sądu Rejonowego co do tego, że orzeczenie z 1956 r. nie obejmowało nieruchomości P. D., wobec czego M. D. nie jest stroną postępowania (art. 28 i art. 157 § 2 k.p.a.). Zdaniem NSA takie bezwarunkowe uznanie braku przymiotu strony postępowania i posiadanie przez skarżącego jedynie interesu faktycznego w stwierdzeniu nieważności orzeczenia uznać należało w warunkach niniejszej sprawy za nieuprawnione, ponieważ jest co najmniej przedwczesne. Do tego rodzaju konkluzji nie mogło bowiem prowadzić powołanie się na związanie treścią orzeczenia sądu powszechnego i motywami tego wyroku. NSA wyjaśnił, że przepis art. 365 § 1 k.p.c. określa zakres związania innych sądów i organów publicznych orzeczeniem prawomocnym sądu cywilnego. Przepis art. 365 § 1 k.p.c. wyznacza zakres powagi rzeczy osądzonej (res iudicata), a zatem zakres obowiązku respektowania rozstrzygnięcia sądu powszechnego przez "inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej". Sąd dodał, że przepis art. 365 § 1 k.p.c. – stanowiąc o związaniu prawomocnym wyrokiem także innych sądów oraz organów państwowych, a nie tylko stron i sądu, który go wydał – wywiera określone skutki w sferze materialnoprawnej, jest zatem przepisem prawa materialnego, który dotyczy także sądów administracyjnych. Przepis ten powinien być zatem stosowany bezpośrednio przez sądy administracyjne, bowiem m.in. tego rodzaju sądy są adresatami normy zawartej w tym przepisie. Stwierdzenie, że art. 365 § 1 k.p.c. przypisuje prawomocnemu orzeczeniu sądu moc wiążącą nie tylko wobec stron i sądu, który je wydał, lecz również innych sądów, organów państwowych oraz organów administracji publicznej, a w wypadkach prawem przewidzianych także innych osób, oznacza jedynie tyle, że żaden z wymienionych podmiotów nie może negować faktu istnienia prawomocnego orzeczenia i jego treści, niezależnie od tego, czy był, czy nie był stroną tego postępowania. Jeżeli zaś nie zachodzi tożsamość podmiotowa, to rozstrzygnięcie określonego zagadnienia prawnego w jednej sprawie, nie wyłącza dopuszczalności jego badania i oceny w innej sprawie. Oznacza to, że osoby niebędące stronami, których nie obejmuje rozszerzona prawomocność materialna wcześniejszego wyroku, nie są pozbawione możliwości realizowania przysługującego im prawa we własnej sprawie również wtedy, gdy łączy się to z kwestionowaniem oceny wyrażonej w innej sprawie, w zakresie przesłanek orzekania. Wiąże się to z koniecznością zapewnienia stronie prawa do sądu umożliwiającego właściwą ochronę jej praw. Nie sposób też omawianego związania oceniać bez uwzględnienia przepisu art. 366 k.p.c., zgodnie z którym wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami. W konsekwencji NSA przyjął, że dla ustalenia zasięgu przedmiotowych granic mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia, jego związek z podstawą sporu jest istotny i oczywisty skoro art. 366 k.p.c. stanowi o podstawie sporu, a nie o podstawie powództwa. Termin "podstawa sporu" nie może przy tym być utożsamiany z podstawą faktyczną i prawną orzeczenia sądowego, gdyż podstawy te wyrażają jedynie motywy takiego a nie innego rozstrzygnięcia i motywy powinny wskazywać jaka jest podstawa sporu. Podstawa faktyczna i prawna rozstrzygnięcia jest niewątpliwie pojęciem szerszym od pojęcia podstawy sporu, zaś sąd, orzekając, musi stwierdzić, na czym polega spór w konkretnej sprawie. NSA podkreślił w ślad za Sądem Najwyższym, że moc wiążąca orzeczenia aktualizuje się w innym postępowaniu niż to, w którym orzeczenie zostało wydane, wówczas gdy w tym innym postępowaniu występują te same strony. Zasadą jest bowiem, że wynikające z art. 365 k.p.c. związanie rozstrzygnięciem określonej kwestii w innej sprawie, różniącej się przedmiotem, działa tylko w granicach podmiotowych prawomocności, czyli w sprawie, w której występują te same strony lub osoby objęte prawomocnością rozszerzoną na podstawie przepisu szczególnego. Sytuacja, w której to samo zagadnienie jest inaczej rozstrzygane w różnych sprawach, nie jest oczywiście pożądana, niemniej jednak oznacza to tyle, że sąd rozpoznający sprawę później ma obowiązek szczególnie rozważnego i wnikliwego osądu, uwzględniającego także argumenty, które prowadziły do odmiennych wniosków. Nie uzasadnia to jednak rozszerzania zakresu mocy wiążącej wyroku, za pierwszorzędną bowiem należy uznać zasadę, że swoboda jurysdykcyjna sądu może być ograniczona tylko w wypadkach ściśle określonych ustawą. Autonomia sądu w każdej sprawie obejmuje nie tylko czynienie ustaleń faktycznych na podstawie swobodnej oceny dowodów ale i, co jest nieodzowne dla sprawowania wymiaru sprawiedliwości, wykładnię przepisów. NSA stwierdził, że istota mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia sądu w rozumieniu art. 365 § 1 k.p.c. wyraża się w tym, że także inne sądy, inne organy państwowe i organy administracji publicznej muszą brać pod uwagę istnienie i treść prawomocnego orzeczenia sądu. Stan związania ograniczony jest zaś co do zasady tylko do rozstrzygnięcia zawartego w sentencji wyroku. Prawomocne orzeczenie sądu cywilnego pociąga za sobą taką konsekwencję, że nikt nie może negować faktu istnienia orzeczenia i jego określonej treści, bez względu na to, czy był, czy też nie był stroną w postępowaniu, w wyniku którego zostało wydane orzeczenie, które stało się prawomocne (por. wyroki NSA z dnia 15 listopada 2012 r. sygn. akt I OSK 1172/11 i 21 maja 2013 r. sygn. akt I OSK 1731/12, dostępne jw.). W ocenie NSA Sąd I instancji w istocie nie dokonał własnej oceny orzeczenia PPRN w [...] z 1956 r., lecz z powołaniem się na moc wiążącą wyroku Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. wyprowadził kategoryczny wniosek, że orzeczenie z 1956 r. nie obejmuje nieruchomości P. D. Pominął przy tym, że orzeczenie sądu powszechnego obejmowało tylko część nieruchomości P. D., które miał on utracić na skutek wydania orzeczenia z 1956 r. Sam skarżący kasacyjnie wskazał zaś szereg nieruchomości wcześniej należących do jego poprzednika prawnego, których aktualnymi właścicielami są inne podmioty niż Skarb Państwa (Lasy Państwowe). Organy uznały z kolei, że również pozostałe (nieobjęte powództwem) nieruchomości stanowiące własność P. D. przejęte zostały przez Skarb Państwa bez podstawy prawnej, nawet jeżeli na podstawie tego orzeczenia ujawniono zmiany w zakresie prawa własności tych nieruchomości. Sąd I instancji stwierdził natomiast, że powołanymi w wyroku sądu cywilnego "wykazami hipotecznymi były objęte także inne parcele katastralne", co spowodowało, że Sąd wojewódzki w sposób dorozumiany przyjął, że ustalenia sądu powszechnego obejmowały w istocie wszelkie nieruchomości P. D. położone w gromadzie [...]. Do takiego wniosku prowadzi stwierdzenie Sądu I instancji, że z uwagi na to, że Sąd Rejonowy uznał, iż orzeczenie z dnia [...] października 1956 r. nie wymienia gruntów należących wówczas do P. D., brak jest podstaw do przyjęcia, że prawo własności jego gruntów przeszło na własność Skarbu Państwa na podstawie tego orzeczenia. To właśnie z tych przyczyn WSA w Warszawie uznał, że organ prawidłowo umorzył postępowanie z wniosku M. D. o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia [...] października 1956 r., uznając, że nie przysługuje mu przymiot strony w tym postępowaniu. Pomimo zatem stwierdzenia, że "zasadnicze znaczenie w niniejszym postępowaniu ma treść orzeczenia kwestionowanego, jak i ww. wyrok sądu powszechnego", Sąd I instancji w sposób niedopuszczalny dał w istocie pierwszeństwo treści uzasadnienia przywołanego wyroku sądu powszechnego przed obowiązkiem wykonania samodzielnej analizy treści orzeczenia z 1956 r. przez organy administracyjne i sąd wojewódzki. NSA wskazał, iż bez poczynienia odpowiednio wnikliwej analizy tego orzeczenia, jak i całości materiału procesowego nie było możliwie kategoryczne stwierdzenie, że orzeczenie to w sposób bezwzględny nie obejmuje własności P. D., wobec czego M. D. nie ma interesu prawnego (a co najwyżej faktyczny związany z ubieganiem się o ewentualne odszkodowanie za utraconą przez jego poprzednika prawnego nieruchomość) w żądaniu weryfikacji orzeczenia z 1956 r. w trybie nadzorczym – w rozumieniu art. 157 § 1 i art. 28 k.p.a. Na koniec Sąd kasacyjny wyjaśnił, że przy rozstrzyganiu sprawy nie był związany wcześniej wydanym przez inny skład Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrokiem z dnia 16 marca 2018 r. w sprawie o sygn. akt I OSK 1075/16. Wyrok ten dotoczył wprawdzie sprawy, której przedmiotem również było stwierdzenie nieważności orzeczenia PPRN z dnia [...] października 1956 r. znak [...], jednak w sposób oczywisty nie mógł stanowić precedensu w rozstrzygnięciu niniejszej sprawy, a jedynie oddziaływać ewentualnie trafnością swojej argumentacji, której Sąd kasacyjny w niniejszym składzie jednakże nie podzielił. Dodać należy, że przywołany wyrok dotyczył innych nieruchomości (należących do innego podmiotu), objętych również innym wyrokiem sądu powszechnego. Wobec powyższego w sprawie wciąż otwarta pozostaje kwestia, czy z żądaniem wszczęcia postępowania nadzwyczajnego wystąpił podmiot uprawniony, tj. strona postępowania, jak tego wymagają przepisy art. 157 § 2 i art. 28 k.p.a. Z tych przyczyn zdecydowanie przedwczesne było przyjęcie przez Sąd I instancji braku spełnienia przesłanek podmiotowych do prowadzenia postępowania nadzorczego z wniosku M. D. (aktualnie jego następców prawnych) względem orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. i w konsekwencji uznanie, że z uwagi na tego rodzaju okoliczność nie mogło ono być dalej prowadzone i jako bezprzedmiotowe podlegało umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że w toku ponownego rozpatrywania sprawy Sąd I instancji uwzględni rozważania prawne poczynione w niniejszej sprawie. W szczególności, przyjmując prawidłowo granice związania prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. sygn. akt: [...], dokona pełnej kontroli zaskarżonej decyzji Ministra, wystrzegając się braków, które miały miejsce w zakwestionowanym kasacyjnie wyroku. W szczególności dla oceny zasadności umorzenia postępowania nadzorczego (szczególnego) na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. jeszcze raz zbada treść poddanego kontroli w postępowaniu nadzorczym orzeczenia PPRN w [...] z dnia [...] października 1956 r. w kontekście materiału procesowego zgromadzonego w aktach sprawy. Następnie rozstrzygnie, czy zasadnie organy administracyjne przyjęły, że orzeczenie to nie obejmuje nieruchomości należących pierwotnie do P. D., którego następcą prawnym był M. D., na którego wniosek prowadzono postępowanie nadzorcze względem orzeczenia z 1956 r. W tym celu Sąd I instancji szczegółowo odniesie się przede wszystkim do samej treści kwestionowanego w trybie nadzorczym orzeczenia z 1956 r. i dokładnie wyjaśni, czy w kontekście treści osnowy tego orzeczenia i jego uzasadnienia istotnie zawiera ono katalog zamknięty osób, których nieruchomości zostały przejęte. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że wnikliwego przedstawienia wymagać będzie m.in. wyjaśnienie, jak Sąd I instancji rozumie treść punktu 1 orzeczenia, który wskazuje "grunty o ogólnym obszarze 933 ha wg ogólnego i powierzchniowego oznaczenia tych gruntów", jak i zagrody określonych osób – ze wskazaniem rodzaju ich zabudowy – w kontekście treści punktów 2 i 3 tego orzeczenia, a także uzasadnienia orzeczenia. NSA nakazał w szczególności przesądzić czy możliwa jest taka interpretacja treści orzeczenia, że wśród "gruntów o ogólnym obszarze 933 ha" są nieruchomości stanowiące własność innych osób aniżeli wymienione z imienia i nazwiska w pkt. 1 orzeczenia. Powyższa wątpliwość wynika z tego, że wszystkie nazwiska zdają się być przypisane do "opuszczonych zagród" a nie "gruntów". Możliwą zdaje się być sytuacja, że wśród 933 ha przejętych "gruntów" są takie, na których nie było zagród i należały do innych osób aniżeli wymienione w orzeczeniu z imienia i nazwiska. Wniosek taki może wypływać z pkt. 3 orzeczenia, w którym jest mowa o przejęciu "gruntów i zagród", nadto z końcowej części uzasadnienia orzeczenia, w której wskazano, że orzeczenie dotyczy między innymi "gruntów bez konkretnego oznaczenia stosunków dotyczących każdej parceli z osobna, a ogólnie wg. powierzchni należy do osób przesiedlonych (...) niezamieszkałych w gromadzie". Innymi słowy, ocenie podlegać musi to, czy mimo że orzeczenie to nie wymienia konkretnie wskazanych gruntów P. D., to w istocie ich nie obejmuje, jak podnosi skarżący kasacyjnie. Sąd I instancji ponadto ponownie przedstawi kwestie treści wpisów zawartych w księgach wieczystych dotyczących nieruchomości P. D., czy innych dokumentów złożonych przez skarżącego, których dokonano na podstawie kwestionowanego orzeczenia PPRN w [...] z 1956 r. Dopiero w takich warunkach Sąd I instancji będzie mógł rozstrzygnąć, czy z faktu, że wśród osób wymienionych w punkcie 1 tego orzeczenia nie ma P. D., w sytuacji gdy orzeczenie to nie wymienia również gruntów należących wówczas do P. D., należy wywieść taki wniosek, jaki zaprezentowały organy administracyjne, a w ślad za nimi Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, tj. co do podstaw umorzenia postępowania administracyjnego na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Sąd wojewódzki powstrzyma się przy tym od powielenia tych wszystkich ocen wyrażonych przez Sąd Rejonowy w [...] wyroku z dnia [...] marca 2014 r. w sprawie o sygn. akt [...], które przekraczają zakres związania sądu administracyjnego prawomocnym orzeczeniem sądu cywilnego. Rozpatrując sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: W oparciu o treść art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (T.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do treści art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (T.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpatrzenia, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Rozpoznając niniejszą sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny związany jest zatem wykładnią prawa zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1213/17 wydanym w następstwie skargi kasacyjnej M. D. Badając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] we wskazanym zakresie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Wskazać należy, iż przedmiotem niniejszego postępowania było ustalenie czy M. D. jako następca prawny P. D. posiada legitymację prawną do występowania jako strona w postępowaniu o stwierdzenie nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] października 1956 r. znak [...] o przejęciu na własność Skarbu Państwa nieruchomości położonych w miejscowości [...] i czy Wojewoda [...] zasadnie umorzył postępowanie administracyjne uznając iż, nie posiada on ww. interesu prawnego, a Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zasadnie utrzymał ww. decyzję w mocy. Zgodnie z art. 157 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. (T.j. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) – dalej: k.p.a. - postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Zgodnie natomiast z art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stronami postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji są strony postępowania zakończonego weryfikowaną w tym trybie decyzją administracyjną bądź następcy prawni tych osób, a także każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Definicja strony zawarta w art. 28 k.p.a. odwołuje się do terminu interesu prawnego. Oznacza to, że interes, jakim powinien legitymować się i podmiot chcący występować jako strona postępowania administracyjnego musi mieć charakter prawny. Zatem musi istnieć norma prawna przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwości wydania przez organ decyzji lub podjęcia czynności. Dodatkowo wykazać należy, że interes ten musi mieć charakter realny w danej dacie. Sąd nie podziela ustaleń dokonanych przez organy orzekające i stwierdza, iż umorzenie postępowania administracyjnego było w przedmiotowej sprawie co najmniej przedwczesne. Wbrew bowiem stanowisku organu orzekającego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala stwierdzić jednoznacznie, iż faktycznie nieruchomości P. D. nie zostały przejęte orzeczeniem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...] z [...] października 1956 r. znak [...], pomimo tego, iż nie zostały w nim wymienione, a P. D. nie figuruje w wykazie osób wskazanych w tymże orzeczeniu. Organy przedwcześnie, bez uprzedniej i wyczerpującej analizy orzeczenia z 1956 r. oraz twierdzeń wnioskodawcy, ustaliły, iż nie przysługuje mu przymiot strony w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. Zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że orzeczenie z dnia [...] października 1956 r. enumeratywnie wymienia nazwiska osób, których nieruchomości zostały tym orzeczeniem przejęte na rzecz Państwa i jego konstrukcja pozwala na stwierdzenie, że lista osób w nim wymienionych stanowiła listę zamkniętą. Z sentencji tego orzeczenia wynika bowiem, iż Prezydium Powiatowej Rady Narodowej orzekło uznać, że we wsi [...] a) pozostałe po osobach przesiedlonych do [...] b) nie znajduje się w faktycznym władaniu właścicieli przesiedlonych na Ziemie [...] lub niewiadomych z miejsca pobytu – grunty o ogólnym obszarze 933 ha wg ogólnego i powierzchniowego oznaczenia tych gruntów, zaś według szczegółowego oznaczenia reszty gruntów tej wsi w rejestrze przedregulacyjnym starego stanu posiadania tudzież uznać jako opuszczone i niezajęte w związku z akcją przesiedleńczą do [...] zagrody (...), co jak wskazał NSA budzi problemy interpretacyjne, w zakresie jednoznacznego ustalenia jakie faktycznie nieruchomości zostały przejęte niniejszym orzeczeniem. Wątpliwości te potwierdza np. prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r., sygn. akt [...], ustalenia którego w zakresie stanu faktycznego nie wiążą wprawdzie organu. Ponadto organ nie rozważył należycie okoliczności powołanych przez wnioskodawcę we wniosku o stwierdzenie nieważności, z których w jego ocenie wynika interes prawny. Organ administracyjny nie zebrał wszystkich dowodów w sprawie i nie usunął wszystkich wątpliwości, a przede wszystkim nie wykazał jednoznacznie, że P. D. nie był stroną postępowania zakończonego weryfikowaną decyzją administracyjną, zatem zarówno on jak i obecnie jego spadkobiercy nie posiadają przymiotu strony postępowania o stwierdzenie nieważności pierwotnej decyzji. To właśnie obowiązkiem organu jest ustalenie w drodze postępowania administracyjnego, na jakiej faktycznie podstawie doszło do przejęcia działek P. D., aby w drodze eliminacji wykluczyć lub potwierdzić stawianą przez wnioskodawcę tezę, iż podstawą przejęcia było orzeczenie z 1956 r. Sąd wskazuje, iż prawo do rzetelnej i sprawiedliwej procedury ze względu na jej istotne znaczenie w procesie realizacji prawa i wolności obywatelskich mieści się w treści zasady demokratycznego państwa prawnego wynikającej z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. Konsekwencją tej zasady jest obowiązek organu orzekającego - w niniejszej sprawie - przestrzegania z jednej strony przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, z drugiej zaś przepisów prawa materialnego. Z zasady prawdy obiektywnej, wyrażonej w art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego, będącej naczelną zasadą postępowania administracyjnego, wynika, iż organy administracji publicznej prowadzące postępowanie mają obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego w taki sposób, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością, a zwłaszcza mają obowiązek dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnej sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i swoje stanowisko wyrazić w uzasadnieniu podjętej decyzji [v. wyrok NSA z 17 10 2001 r., sygn. I SA 1110/01, Lex nr 75516]. Z kolei przepis art. 77 § 1 K.p.a. nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zgromadzenia całego materiału dowodowego koniecznego do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Z powołanego przepisu prawa wynika między innymi, że organ administracji jest zobowiązany z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Organ administracji jest zatem zobligowany do podejmowania w toku postępowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy. Dokładne ustalenie stanu faktycznego możliwe jest tylko na podstawie wszystkich istotnych dowodów i poprzez wyjaśnienie wszystkich nasuwających się w sprawie wątpliwości. Zaniechanie przez organ podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji [v. wyrok NSA z 19 03 1981 r., sygn. SA 234/81, ONSA z. 1/1981, poz. 23]. Ponadto, organ rozpatrując materiał dowodowy nie może pominąć jakiegokolwiek dowodu, może natomiast – zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów – odmówić dowodowi wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić, z jakiej to robi przyczyny ( wyrok NSA z 23 lutego 1999 r., sygn. IV SA 1010/97, Lex nr 48684). W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art. 200 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło