IV SA/Wa 1461/07
WyrokWSA w Warszawie2007-10-10
Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Aneta Opyrchał, Agnieszka Wójcik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji administracyjnej, wydana na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. (rażące naruszenie prawa), może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ administracji nie uwzględnił wykładni prawa zawartej w uchwale Trybunału Konstytucyjnego oraz wyroku sądu administracyjnego, a także nie przeprowadził wszechstronnego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz poprzedzająca ją decyzja naruszają prawo w stopniu uzasadniającym ich wyeliminowanie z obrotu prawnego. Organ administracji, rozpoznając sprawę w trybie nadzwyczajnym (stwierdzenie nieważności), był związany oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w poprzednim wyroku sądu administracyjnego. Niewykonanie tych wskazań, brak odniesienia się do uchwały Trybunału Konstytucyjnego oraz nieprzeprowadzenie wszechstronnego postępowania dowodowego stanowi naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym art. 153 P.p.s.a. (art. 99 ustawy wprowadzającej), art. 7, 77, 80 i 107 § 3 K.p.a., co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
J. Z., spadkobierca L. Z., domagał się stwierdzenia nieważności decyzji z 1955 r. o przejęciu nieruchomości ziemskiej "K." na rzecz Skarbu Państwa na podstawie dekretu o reformie rolnej. Twierdził, że nieruchomość ta została rozparcelowana na działki budowlane przed 1939 r. i nie podlegała przejęciu. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi dwukrotnie odmówił stwierdzenia nieważności, podtrzymując stanowisko, że nieruchomość nie utraciła charakteru rolnego. J. Z. zaskarżył decyzję Ministra, zarzucając rażące naruszenie prawa, pominięcie uchwały Trybunału Konstytucyjnego i wyroku NSA, a także brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) maja 2007 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia (...) listopada 2006 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), asesor WSA Agnieszka Wójcik, Protokolant A. D., po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 października 2007 r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia (...) maja 2007 r. nr (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję z dnia (...) listopada 2006 r.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją (...) maja 2007r. utrzymał w mocy decyzję własną z (...) listopada 2006r. odmawiającą J. Z. stwierdzenia nieważności orzeczenia Ministra Rolnictwa z (...) listopada 1955r., nr (...), utrzymującego w mocy decyzję Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...) z (...) kwietnia 1955r., nr (...) uznającą, że nieruchomość ziemska położona w Z. pod nazwą "K.", stanowiąca własność L. Z. przeszła na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945r., nr 3, poz. 13).
W uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć organ zwrócił uwagę, iż rozpoznaje sprawę będąc związany zapadłym wcześnie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2001r., sygn. akt IV SA 2253/99. Przedmiotem postępowania było zbadanie, czy Minister Rolnictwa orzeczeniem z (...) listopada 1955r. utrzymującym w mocy decyzję Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...) z (...) kwietnia 1955r. w sposób rażący naruszył prawo, nie zaś merytoryczne rozpoznanie sprawy. J. Z. - spadkobierca L. Z. i inicjator postępowania nieważnościowego wywodził, z powołaniem się na uchwałę Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990r., iż przejęcie wyżej opisanej nieruchomości na podstawie dekretu o reformie rolnej nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa, bowiem nieruchomość ta nie miała charakteru rolnego nieruchomości ziemskiej z racji rozparcelowania w 1933r. na działki budowlane, które winny być wyłączone z przejęcia. Z akt sprawy wynika, iż L. Z. był właścicielem majątku ziemskiego "K." oraz współwłaścicielem majątku ziemskiego "R.". Łączna powierzchnia powyższych nieruchomości wynosiła około 249 ha, przekroczona więc została norma obszarowa, o której stanowił dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zdaniem organu naczelnego, okoliczność, że podczas II wojny światowej nieruchomość "K." była użytkowana przez okupantów, nie oznacza, że L. Z. wyzbył się prawa własności do tej nieruchomości.
Według organu naczelnego z dokumentów archiwalnych znajdujących się w aktach sprawy nie wynika, aby przedmiotowa nieruchomość przed
wejściem w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej została rozparcelowana na działki budowlane. Parcelacja nieruchomości "K." istotnie miała miejsce, jednak w jej wyniku nieruchomość ta o powierzchni 43,9565 ha została w 1933r. podzielona na mniejsze parcele, które nie stały się automatycznie działkami budowlanymi. Przedmiotową parcelację przeprowadzono na podstawie ustawy z dnia 28 grudnia 1925r. o wykonaniu reformy rolnej (Dz.U. z 1936r., nr 1, poz. 1). Na planie rozparcelowanego majątku prywatnego "K." sporządzonego w 1933r. przez mierniczego przysięgłego A. K. widnieje napis, iż plan ten jest zgodny z orzeczeniem z dnia (...) listopada 1933r., nr (...), mocą którego zatwierdzony został projekt parcelacji. Powierzchnia działek na planie jest bardzo zróżnicowana, wynosi od 3,7530 ha do 0,0850 ha. Ponadto z planu tego wynika, iż cześć działek stanowiła ogrody owocowe, cześć łąki, cześć rolę. Na parcele ogrodniczo - warzywne przeznaczono grunty o obszarze około 25 ha położone w północno - wschodniej części majątku, resztę zaś gruntu o obszarze około 21 ha przeznaczono na parcele robotnicze, urzędnicze, rzemieślnicze i letniskowe. Zdaniem organu ów plan parcelacyjny nie podzielił tego majątku na działki budowlane, a jedynie na mniejsze parcele rolne.
W dokumentach archiwalnych zachował się również odpis zezwolenia Powiatowego Urzędu Ziemskiego w (...) z (...) lipca 1933r., nr (...), na przystąpienie do parcelacji majątku "K.", wydanego na podstawie cz. 1 art. 65 ustawy o wykonaniu reformy rolnej. Z zezwolenia tego wynika, iż Urząd zastrzegł, że powierzchnia parcel ogrodniczo-warzywnych nie może być mniejsza od 1 ha i większą od 4 ha, zaś powierzchnia parcel robotniczych, urzędniczych, rzemieślniczych i letniskowych nie może być mniejsza od 0,1200 ha.
Większość parcel pochodzących z majątku "K." została przez L. Z. sprzedana przed 1939r. Z przekazanej przez Archiwum Państwowe w (...) notatki sporządzonej przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...) wynika, iż przejęta na cele reformy rolnej nieruchomość "K." o powierzchni 9,01 ha wraz z domem mieszkalnym i zabudowaniami gospodarczymi użytkowana była przez S. K. na podstawie umowy dzierżawnej.
W aktach sprawy znajduje się również orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej w (...) z (...) marca 1959r. zmieniające decyzję Miejskiej Komisji
Ziemskiej w Z. z (...) października 1956r. oraz unieważniające dokument nadania nr (...) wydany dla S. K. na obszar 5 ha z nieruchomości "F." i zlecający organowi pierwszej instancji wydanie nowego dokumentu nadania na działki o powierzchni 1,6082 ha. Z treści tego orzeczenia wynika, iż przedmiotowe grunty, stanowiące byłą własność L. Z. od 1945r. użytkowane były rolniczo przez S. K.. Wojewódzka Komisja Ziemska w (...) doszła do przekonania, że przydział na rzecz S. K. nie znajduje uzasadnienia w przepisach dekretu o reformy rolnej, biorąc jednak pod uwagę fakt, że S. K. przedmiotowe grunty użytkował rolniczo od 1945r. oraz fakt, że praca na roli stanowi dla niego zawód i źródło utrzymania uznała za słuszne przydzielenie mu części tej nieruchomości wraz z budynkami w celu urządzenia gospodarstwa o charakterze ogrodniczo-warzywnym. W uzasadnieniu tegoż orzeczenia Komisja podniosła także, iż nieruchomość "F." rozparcelowana została na działki budowlane zgodnie z planem z 1933r. Grunty te znalazły się w granicach administracyjnych miasta Z. i przeznaczone zostały na cele budownictwa. Przy tym organ zauważył, iż Komisja nie podniosła kiedy te działki stały się działkami budowlanymi. Z kolei z odwołania Zakładów B. z dnia (...) kwietnia 1958r. od orzeczenia Miejskiej Komisji Ziemskiej z (...) października 1956r. wynika, iż w 1958r. zatwierdzony został plan zagospodarowania przestrzennego dzielnicy K., przeznaczający te tereny na cele budownictwa miejskiego niskiego.
Wskazana okoliczność - zdaniem organu - świadczy o tym, iż skoro tereny te dopiero w 1958r. zostały przeznaczone na cele budownictwa miejskiego, zatem nie mogły być już wcześniej uznane za działki budowlane. Idąc dalej oznacza to, że w wyniku parcelacji w 1933r. nieruchomość "K." podzielona została nie na działki budowlane, lecz na mniejsze parcele rolne, czyli nadal pozostała nieruchomością ziemską. Ponadto jak wynika z orzeczenia Ministra Rolnictwa projekt parcelacji zatwierdzony został na podstawie ustawy o wykonaniu reformy rolnej, a nie na podstawie przepisów prawa budowlanego, stąd grunty nieruchomości "K." od 1945r. użytkowane były przez S. K. cięgle jako gospodarstwo rolne. Zdaniem organu, aby nastąpiła skuteczna prawnie parcelacja przedmiotowych gruntów L. Z. na działki budowlane, konieczne było wcześniejsze przekwalifikowanie tych gruntów z rolnych na budowlane na podstawie
przepisów prawa budowlanego. Z akt sprawy wynika, że sporne grunty nie były przed przejęciem na własność Skarbu Państwa uznane za teren budowlany w myśl prawa budowlanego z 1928r. Zezwolenie na parcelację wydane przez Powiatowy Urząd Ziemski w (...) z (...) lipca 1933r. umożliwiało jedynie podział nieruchomości "K." na mniejsze parcele, nie wspomina się w nim ani słowa o działkach budowlanych. Organ nie zgodził się ze stroną, iż sama jego wola decydowała o zmianie przeznaczenia terenu rolnego na teren budowlany, o takiej zmianie nie decydowało również samo zezwolenie na parcelację, ani fakt sporządzenia projektu parcelacji, czy też jego zatwierdzenie.
Ostatecznie organ stwierdził, iż nieruchomość "K." stanowiąca byłą własność L. Z. nie utraciła charakteru nieruchomości ziemskiej, gdyż nie została rozparcelowana na działki budowlane w sposób prawnie skuteczny, stad też podlega przepisom art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
J. Z. w skardze na powyższą decyzję wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Zarzucił rażące naruszenie, tj. w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, a nadto obrazę art. 107 § 1 i § 3 K.p.a. Skarżący podniósł, iż organ orzekający pominął w wydanych decyzjach wykładnię art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej zawartą w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990r., bez podania przyczyn takiego stanowiska oraz orzekł wbrew jednoznacznym dowodom zgromadzonym w sprawie i bez dostatecznego uzasadnienia zajętego stanowiska. W ogóle organ nie zastosował się do wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z 11 grudnia 2001r., które wskazywały w jakim kierunku winien skierować postępowanie, jakie dowody przeprowadzić, jak je ocenić, aby rozstrzygnięcie było zgodne z prawem. Organ nadal w zaskarżonej decyzji podnosi te same argumenty jak w poprzedniej, tj. wydanej przed ww wyrokiem.
Skarżący wskazał też, iż niniejsza sprawa dotyczy nieruchomości K., lecz nie sposób nie wspomnieć jej związku ze sprawą dotyczącą nieruchomości R., w której zapadł wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 24 sierpnia 2006r. uchylający decyzje Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Nadto, skarżący podtrzymał tezę, iż nieruchomość K. została rozparcelowana na działki budowlane w oparciu o ustawę o wykonaniu reformy rolnej i art. 17 rozporządzenia Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 11 lipca 1932r. o unormowaniu właściwości władz i trybu postępowania w zakresie administracji rolnictwa i reform rolnych. Powstałe w wyniku parcelacji działki z terenu majątku podlegały sukcesywnej sprzedaży. Do września 1939 roku sprzedano 93 działki. Pozostało nie sprzedanych 49 działek o łącznej powierzchni 11,13 ha, w tym 2 działki ogrodniczo - warzywnicze o powierzchni 3,14 ha i działka przeznaczona na park o powierzchni 1,02 ha. W okresie okupacji sprzedaży nie prowadzono, administracją terenu zajmował się dzierżawca S. K.. Po zakończeniu działań wojennych Starostwo Powiatowe upoważniło S. K. do użytkowania pozostałej rozparcelowanej części majątku K.. Ostatecznie decyzjami z lat pięćdziesiątych rozdysponowano działki na rzecz L. Z., S. K. i Zakładów B. - na budownictwo indywidualne, co jednoznacznie wskazuję, iż cel przeprowadzonej parcelacji w 1933r. został spełniony. Tymczasem organ w dalszym ciągu utrzymuje, że nie były to działki
budowlane a jedynie mniejsze parcele rolne, przy tym nie wskazuje podstawy przyjęcia tak całkowicie dowolnej interpretacji i kwalifikacji gruntów.
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - w odpowiedzi na skargę - wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - dalej w skrócie: P.p.s.a. (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, doszedł do przekonania, iż skarga jest zasadna, albowiem decyzja Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z (...) maja 2007r. oraz poprzedzająca ją decyzja z (...) listopada 2006r., naruszają prawo w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie ich z obrotu prawnego.
Po pierwsze, należy podkreślić, iż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca zostały wydane w ramach postępowania nieważnościowego, czyli jednego z trybów nadzwyczajnych postępowania administracyjnego. Oznacza to, iż
przedmiotem postępowania nadzwyczajnego winno być przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji, wydanej w postępowaniu zwykłym, w tym wypadku orzeczenia Ministra Rolnictwa z (...) listopada 1955r. utrzymującego w mocy decyzję Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w (...) z (...) kwietnia 1955r. uznającą, że nieruchomość ziemska pod nazwą "K." przeszła na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, korzystającego z przymiotu ostateczności. Stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest instytucją, która stanowi wyjątek od ogólnej zasady trwałości decyzji, o której mowa w art. 16 K.p.a., toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Przy tym należy pamiętać, iż ich zaistnienie ocenia się według stanu faktycznego i prawnego sprawy istniejącego w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Przesłanką stwierdzenia nieważności rozważaną na gruncie przedmiotowej sprawy było wydanie aktu z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Z brzmienia przywołanego przepisu wynika, iż nie każde naruszenie prawa pociąga za sobą nieważność decyzji, ale tylko przypadki oczywistego i ciężkiego naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego sprawy w całości lub w części (wyrok NSA 21.08.2001r., sygn. akt II SA 1726/00, Lex 51233). Dlatego też, w tezie wyroku NSA z 12.12.1988r. (II SA 981/88, ONSA 1988, z. 2, poz. 96) zasadnie stwierdzono, że "naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa". Rozważając wystąpienie bądź niewystąpienie przesłanki rażącego naruszenia prawa należy zawsze oddzielać od rażącego naruszenia prawa przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem.
Po drugie zaskarżona decyzja jest wynikiem ponownego rozpatrzenia sprawy po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 grudnia 2001r., sygn. akt IV SA 2253/99. Wyrokiem tym uchylono decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z (...) listopada 1999r. i utrzymaną nią w mocy decyzję Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z (...) czerwca 1999r., mocą której również odmówiono stwierdzenia nieważności wyżej opisanej decyzji Ministra Rolnictwa z (...) listopada 1955r. Okoliczność ta oznacza, iż organy administracji rozpoznające sprawę po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego uchylającym ww decyzje - stosownie do art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi - zwanej dalej: ustawą wprowadzającą (Dz.U. nr 153, poz. 1271, ze zm.) - były związane oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w tymże orzeczeniu Sądu Administracyjnego. Związanie to odnosi się także do Sądu orzekającego obecnie w sprawie. W powołanym wyroku Sąd uznał, iż zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca, zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania, w tym art. 7, 77 § 1 i art. 103 § 3 K.p.a., mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd orzekający stwierdził, iż:
- w pełni podziela stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w uchwale z 19 września 1990r., sygn. akt W 3/89/OTK, zaś organ orzekający w sprawie całkowicie pominął zaprezentowaną w niej wykładnię art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. Nie wyjaśnił bliżej przyczyn odrzucenia poglądu prawnego wyrażonego w tej uchwale, mimo że skarżący w wielu pismach powoływał się na jej treść. Takim działaniem naruszył art. 107 § 3 K.p.a.,
- organ nadzoru odmówił stwierdzenia nieważności decyzji z (...) kwietnia 1955r. nie odnosząc się do szeregu dokumentów, z których wynika, że parcelacja została przeprowadzona, a w związku z tym nieruchomość nie podlegała przejęciu na rzecz Skarbu Państwa. W szczególności organ nie odniósł się do dowodu w postaci planu parcelacji majątku "K.", sporządzonego przez mierniczego przysięgłego, na którym to planie widnieje adnotacja o zgodności planu z orzeczeniem z dnia (...) listopada 1933r., nr (...), mocą którego zatwierdzony został plan parcelacji, orzeczenia Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej w (...) (...) z (...) marca 1959r., zmieniającego decyzję Miejskiej Komisji Ziemskiej w Z. z (...) października 1956r. i nakazującego przyznanie S. K. w miejsce 5 ha gruntu działek oznaczonych numerami (...) i (...),
- Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie przeprowadził w sprawie postępowania, które doprowadziłoby do wyczerpującego i wszechstronnego zebrania materiału dowodowego i wyjaśnienia stanu sprawy (art. 7 i 77 K.p.a.), o czym świadczą wyżej przytoczone okoliczności. W uzasadnieniu decyzji brak jest oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i wskazania, na których z nich organ się oparł, a którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 K.p.a.).
W świetle powyższego Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi - jako organ rozpoznający sprawę - powinien mieć na względzie dwie podniesione wyżej okoliczności, mianowicie tą, iż sprawa toczy się w trybie nieważnościowym na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. i tą, że jest związany - stosownie do art. 153 P.p.s.a. - oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w przedstawionym wyżej orzeczeniu Sądu.
W ocenie Sądu - w składzie orzekającym w niniejszej sprawie - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wydając zaskarżoną decyzję w sprawie dopuścił się naruszenia art. 99 ustawy wprowadzającej (odpowiadającego art. 153 P.p.s.a.), przez niezastosowanie się do oceny prawnej i wskazań zawartych wyroku Sądu Administracyjnego jaki zapadł w sprawie co do dalszego postępowania, które miały na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie. Organ orzekł w sprawie nie dostosowując się do oceny prawnej i wskazań Sądu. Naruszył tym zasady ogólne postępowania, jak i zasady postępowania dowodowego, w szczególności art. 7 K.p.a., którego realizacji służy m.in. przepis art. 77 § 1, art. 80 K.p.a., nadto art. 107 § 3 K.p.a.
Stosownie do art. 2 ust. 1 lit. e dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945, nr 3, poz. 13), stanowiącego podstawę prawną decyzji kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym, na cele reformy rolnej przeznaczone będą nieruchomości ziemskie stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województwa poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych tej powierzchni. Nieruchomości te przechodzą bezzwłocznie, bez żadnego wynagrodzenia w całości, na własność Skarbu Państwa z przeznaczeniem na cele wskazane w art. 1, część druga. Nieważne są wszystkie prawne lub fizyczne działy nieruchomości ziemskich, wymienionych w art. 2 ust. 1 pkt e, dokonane po dniu 1 września 1939r.
Spór w sprawie sprowadzał się do tego, czy przedmiotowy majątek został rozparcelowany przed 1 września 1939r., albowiem jeżeli takowy fakt miał miejsce to nie podlegałby przejęciu na rzecz Skarbu Państwa w ramach reformy rolnej, co oznacza że rozstrzygnięcie zawarte w orzeczeniu utrzymującym w mocy decyzję orzekającą o przejęciu majątku K. pozostawałoby w oczywistej sprzeczności z art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej, na podstawie którego decyzja została wydana, czyli wydanie orzeczenia nastąpiłoby z rażącym naruszeniem prawa, o którym stanowi art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Przy czym organ dokonujący oceny tych aktów w postępowaniu nieważnościowym winien mieć przede wszystkim na uwadze brzmienie przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę ich wydania i przepisów prawa procesowego. Dopiero analiza poddanych kontroli orzeczeń w aspekcie wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią tychże przepisów mogłaby prowadzić do wydania odpowiadającej prawu decyzji w postępowaniu nieważnościowym.
Organ odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, uznając iż majątek "K." został rozparcelowany na podstawie ustawy o wykonaniu reformy rolnej na działki rolne, nie zaś na działki budowlane zgodnie z prawem budowlanym. Zajmując takie stanowisko oparł się na: planie gruntów rozparcelowanego majątku sporządzonego w 1933r. przez mierniczego A. K., odpisie zezwolenia Powiatowego Urzędu Ziemskiego w (...) z (...) lipca 1933r., nr (...), orzeczeniu Wojewódzkiej Komisji Ziemskiej w (...) z (...) marca 1959r., odwołaniu Zakładów B. z (...) kwietnia 1958r. Wywody organu sprowadzały się do ustalenia, czy wymieniony majątek został skutecznie rozparcelowany na działki budowlane, zgodnie z obowiązującym prawem.
Z kolei obowiązkiem organu, zgodnie z wytycznymi Sądu sformułowanymi w wyroku z 11 grudnia 2001r., było odniesienie się do dokumentów, z których wynika, że parcelacja została przeprowadzona, a w związku z tym nieruchomość nie podlegała przejęciu na rzecz Skarbu Państwa, stosując się do dyspozycji wynikających z art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. Natomiast wskazane oparcie się na ww dokumentach polegało wyłącznie na ich wymienieniu i opisaniu w sensie przedstawienia ich treści. Oznacza to, iż organ - zgodnie z powołanymi wytycznymi Sądu - nie przeprowadził postępowania, które doprowadziłoby do wyczerpującego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu sprawy. Organ w uzasadnieniu nie ocenił dowodów zgromadzonych w sprawie i nie dokonał wskazania, na których z nich się oparł, a którym odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (z powołaniem się na nie) (art. 107 § 3 K.p.a.). Dowodzi to, iż Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dalszym ciągu nie przeprowadził postępowania, które doprowadziłoby ponad wszelką wątpliwość do wykazania, czy w sprawie doszło bądź nie do oczywistego naruszenia prawa polegającego na ewidentnej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a zastosowanym przepisem prawa. Organ nie wykonał w tym względzie wytycznych wynikających z ww orzeczenia, dopuszczając się naruszenia nie tylko art. 99 ustawy wprowadzającej (art. 153 P.p.s.a.), ale i art. 7 i 77 § 1 i 80 K.p.a.
Kolejnym uchybieniem jakiego dopuścił się Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi i również sprowadzającym się do niewykonania wytycznej Sądu Administracyjnego zawartej w wyroku z 11 grudnia 2001r., jest nieodniesienie się do wykładni art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN dokonanej w uchwale Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 1990r., pomimo kilkakrotnego powoływania się na jej treść przez skarżącego, nie wyjaśniwszy przyczyn odrzucenia poglądu prawnego w niej prezentowanego. Innymi słowy, organ nie wypowiedział się co do wpływu zawartej w uchwale interpretacji powołanego przepisu prawa na rozstrzygnięcie organu w przedmiotowej sprawie toczącej się w trybie nieważnościowym.
Przedstawione działanie organu, oprócz naruszenia wyżej wskazanych przepisów prawa procesowego, stanowi także naruszenie kolejnej z zasad postępowania administracyjnego, mianowicie zasady przekonywania z art. 11 k.p.a., przez niewyjaśnienie stronie przesłanek rozstrzygnięcia. Największe znaczenie dla realizacji tej zasady ma właściwe uzasadnienie decyzji administracyjnej, które winno być tak zredagowane, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możności zaakceptować zasadność przesłanek, faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Uzasadnienie obu kontrolowanych w sprawie decyzji w aspekcie ich legalności - w ocenie Sądu - nie odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 K.p.a.
Omawiając niniejszą sprawę, jak słusznie wskazał skarżący, nie sposób także nie wspomnieć o jej związku z drugą sprawą dotyczącą majątku R.. Otóż - jak wyżej zostało zauważone - L. Z. był właścicielem dwóch nieruchomości ziemskich, tj. R. i K., które łącznie liczyły 249 ha. W związku z tą okolicznością pełnomocnik skarżącego na rozprawie podniósł, iż na dzień wejścia w życie dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej pierwszy z wymienionych majątków skarżącego, będący przedmiotem odrębnego postępowania, był skonfiskowany przez "Niemców", a więc nie należał do rodziny Z.. Stan taki trwał do 1950r. W tej sytuacji - w ocenie pełnomocnika - uwzględnienie powierzchni wskazanego majątku w kontekście normy obszarowej 100 ha nie jest zasadne. Zatem obowiązkiem organu - przy ponownym rozpoznawaniu sprawy - będzie także odniesienie się do powyższego twierdzenia pełnomocnika strony skarżącej. W szczególności będzie wymagało rozważenia, w razie prawdziwości podniesionej kwestii, czy do normy 100 ha należy doliczyć tą cześć majątku, która został skonfiskowana przez Państwo Niemieckie w kontekście przepisów prawa normujących skutki jakie wiązały się z takim przejęciem majątków. W tym miejscu należy też wskazać, jako że poruszono kwestię majątku R., że Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z 24 sierpnia 2006r., sygn. akt IV SA/Wa 1151/06, na który strona powołuje się w skardze, uchylił decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z (...) kwietnia 2006r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewody (...) z (...) lutego 2003r. umarzającą postępowanie o wydanie decyzji stwierdzającej, że parcele budowlane o łącznej powierzchni 8 6131 m2 pochodzące z majątku R. o powierzchni 195 ha nie podlegały przejęciu na cele reformy rolnej na podstawie dekretu PKWN. Oznacza to, iż zakresem kontroli Sądu Administracyjnego objęta była tylko niewielka część ww majątku, nie zaś jak strona stwierdza, iż w dniu 24 sierpnia 2006r. zapadł wyrok "w sprawie R.".
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest zobowiązany mieć na względzie wskazówki co do dalszego postępowania zawarte w niniejszym orzeczeniu oraz wytyczne sformułowane w wyroku z 11 grudnia 2001r. Trzymając się ściśle tychże wywodów i wytycznych, w tym treści art. 2 ust. 1 lit. e dekretu PKWN, orzeknie w przedmiocie wniosku o stwierdzenie nieważności.
W tym stanie rzeczy uznano, iż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja naruszają wyżej powołane przepisy prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynika sprawy i na mocy art. 145 § 1 pkt 1 c w zw. z art. 135 P.p.s.a. orzeczono jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania sądowego, na które złożył się wpis od skargi w wysokości 200 zł i wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 240 zł, orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 18 ust. 1 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielanej z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło