IV SA/Wa 1467/13

WyrokWSA w Warszawie2013-11-06

Skład orzekający: Agnieszka Łąpieś-Rosińska, Marta Laskowska-Pietrzak, Krystyna Napiórkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej prawidłowo uchylił decyzję Starosty odmawiającą cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego, opierając się na przepisach art. 136 ust. 1 pkt 1 i 5 Prawa wodnego, mimo braku jednoznacznego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że organ odwoławczy nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, nie wyjaśnił jednoznacznie przesłanek cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego, a także ocenił zebrane dowody z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów. Uzasadnienie decyzji nie spełniało wymogów formalnych, a organ nie odniósł się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym do dokumentacji oględzin i dowodów przedstawionych przez skarżącego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia pozwolenia wodnoprawnego na piętrzenie wody i korzystanie z niej na potrzeby młyna. Po odmowie cofnięcia pozwolenia przez Starostę, Dyrektor RZGW uchylił tę decyzję i cofnął pozwolenie, uznając, że skarżący nie realizował nałożonych obowiązków konserwacyjnych i nie daje gwarancji korzystania z uprawnień. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym brak dowodów na zmianę celu lub warunków korzystania z wód oraz niewłaściwą ocenę wykonanych prac konserwacyjnych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. i stwierdził, że decyzja ta nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku. Zasądził także zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 listopada 2013 r. sprawy ze skargi D. M. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z dnia [...] kwietnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia bez odszkodowania pozwolenia wodnoprawnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; 3. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. na rzecz skarżącego D. M. kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Decyzją Starosty S. z dnia [...] stycznia 2008, znak: [...], Starosta przeniósł prawa i obowiązki decyzji pozwolenia wodnoprawnego z dnia [...] sierpnia 2007 r., znak: [...], udzielonego Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S. na szczególne korzystanie z wód rzeki O., tj. piętrzenia wody w km 2+340 do rzędnej 15,60 m npm (w okresie maj październik) i 15,80 m npm (w okresie listopada - kwiecień) oraz korzystanie z wód do celów energetycznych na potrzeby młyna w miejscowości S., na nowego właściciela młyna - D.M.. W dniu [...] stycznia 2011 r. T.J. wystąpił do Starostwa Powiatowego w S. z informacją o podtopieniu swoich gruntów zlokalizowanych przy rzece powyżej jazu młyńskiego w tzw. cofce piętrzenia oraz budynków mieszkalnych zlokalizowanych przy ul S., ze wskazaniem w/w jazu jako sprawcy zaistniałej sytuacji. W związku z powtarzającą się sytuacją występowania podtopień przedmiotowych gruntów, radca prawny K.G., działając na podstawie udzielonego przez T.J. pełnomocnictwa, wystąpił do Starostwa Powiatowego w S. z wnioskiem z dnia [...] grudnia 2012 r., o wszczęcie postępowania w przedmiocie cofnięcia pozwolenia dla młyna w S. W następstwie przeprowadzonego postępowania, decyzją z dnia [...] lutego 2012 r., znak: [...] Starosta S. i odmówił cofnięcia D. M. pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w km 2+340 rzeki O., do celów energetycznych na potrzeby młyna. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ I instancji podniósł, że przeprowadzone postępowanie wykazało, że brak jest podstaw do cofnięcia przedmiotowego pozwolenia z uwagi na to, iż: - na mocy decyzji z dnia [...] sierpnia 2007 r. uprawniony został zobowiązany między innymi do wykonania konserwacji rzeki O. na odcinku km 2+340 - km 4+140 przed rozpoczęciem użytkowania hydrowęzła oraz dokonywania corocznej konserwacji rzeki na wskazanym odcinku, - z informacji uzyskanych od D. M. wynika, że nie dokonuje piętrzenia, - oględziny jazu przeprowadzone z udziałem przedstawicieli organu I instancji w dniach: [...] stycznia 2011 r. oraz [...] stycznia 2012 r. nie stwierdziły piętrzenia wody, - na spotkaniu w dniu [...] stycznia 2012 r. nowy właściciel młyna zobowiązał się do wykonania zaleceń wynikających z decyzji Starosty S. Od wydanej decyzji odwołanie do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w P., za pośrednictwem Starosty S. wniósł T. J. reprezentowany przez radcę prawnego K. G., zarzucając decyzji naruszenie następujących przepisów: - art. 136 ust. 1 pkt. 1 w związku z art. 138 ust. 1 ustawy Prawo wodne - poprzez uznanie, że nie doszło do naruszenia warunków wykonywania uprawnień określonych w posiadanym pozwoleniu wodnoprawnym przez uprawnionego i w konsekwencji, że nie zachodzą przesłanki uzasadniające cofnięcie tego pozwolenia, - art. 78 § 1 oraz art. 107 § 1 kpa - poprzez nieuwzględnienie wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność spełnienia warunków określonych w przedmiotowym pozwoleniu. Po otrzymaniu odwołania od Starosty S. Dyrektor RZGW P. zwrócił się do Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie z prośbą o wyznaczenie innego organu do załatwienia przedmiotowej sprawy, z uwagi na czynny udział, jako strony w postępowaniu przed organem I instancji. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej postanowieniem z dnia [...] maja 2012 r., wyznaczył Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w W. do poprowadzenia sprawy z odwołania T. J. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r. Nr [...] Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 4 ust. 4, art. 136 ust. 1 pkt. 1 i 3 oraz art. 139 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.) po rozpatrzeniu odwołania T. J., reprezentowanego przez radcę prawnego K. G. od decyzji Starosty S. z dnia [...] lutego 2012 r. dotyczącej odmowy cofnięcia D. M., pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód rzeki O. piętrzenie w km 2+340 oraz korzystanie z wód do celów energetycznych na potrzeby młyna w m. S., udzielonego Zarządowi Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i orzekł co następuje: 1. Cofnął bez odszkodowania pozwolenie wodnoprawne na szczególne korzystanie z wód rzeki O., tj. piętrzenie wody w km 2+340 do rzędnej 15,60 m npm i 15,80 m npm oraz korzystanie z wód do celów energetycznych na potrzeby młyna w miejscowości S., udzielone Zarządowi Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S. decyzją Starosty S. z dnia [...] sierpnia 2007 r., znak: [...] , przeniesionego następnie na Pana D. M., zam. S. decyzją z dnia [...] stycznia 2008 r., znak: [...]. 2. Na podstawie art. 139 ust. 4 orzekł o niezbędności pozostawienia urządzenia wodnego -jazu piętrzącego w km 2+340 rzeki O. 3. Do czasu wykonania odmulenia rzeki na odcinku cofki piętrzenia tj. w km 2+340 - km 4+140 oraz ponownego uzyskania pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód za pomocą przedmiotowego jazu, zobowiązał D. M. do zdjęcia zastawek z prowadnic przęseł jazu. Dyrektor RZGW w W., po przeanalizowaniu dokumentów zgormadzonych w sprawie, argumentów stron postępowania, stwierdził, że wydana przez Starostę S. decyzja, daje uprawnionemu kolejną prolongatę (na czas nieokreślony), wykonania obowiązku, przeniesionej na D. M., decyzji pozwolenia wodnoprawnego. Powyższe oparto na fakcie, że zobowiązany warunkuje wykonanie powyższego obowiązku decyzji od przeprowadzenia konserwacji górnego odcinka rzeki O. przez jej administratora, tj. L. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Inspektorat w S. Organ odwoławczy przeprowadził rozprawę administracyjną w dniu [...] grudnia 2012 r., w siedzibie Starostwa Powiatowego w S., w trakcie której: - przedstawiciel ZMiUW Inspektorat w S. przekazał do akt sprawy protokół z dnia [...].09.2012 r. dot. końcowego odbioru robót konserwacyjnych na obiekcie - rzeka O. w km 2+340 do 4+140 i 200 m poniżej jazu 2+340 - 2+140, wykonanych przez D. M. na podstawie decyzji Starosty S. z dnia [...].01.2008 r., - na wniosek T. i L. J. przeprowadził wizję lokalną rzeki O. na odcinku 1800 m powyżej piętrzenia, a więc na tzw. odcinku cofki, w celu dokonania oceny wykonanych. robót konserwacyjnych. Wizję lokalną w/w odcinka rzeki przeprowadzono przy stanie wody - 15,41 m n.p.m. (odczyt na wodowskazie jazu - 04,00). W trakcie wizji próbowano wykonać dokumentację fotograficzną, lecz z uwagi na późną porę dnia i zapadający zmrok (po ustaleniu w trakcie wizji miejsc ich wykonania) zdjęcia wykonał Pan T. J. w dniu [...] grudnia 2012 r. i przekazał do tut. organu w formie CD. Podczas wizji stwierdzono, iż pomimo przeprowadzenia konserwacji jakość wykonanych robót konserwacyjnych, można jedynie ocenić mianem "dostatecznej", m.in. z uwagi na to że: - w korycie rzeki pozostawiono konary powalonych drzew, - skarpy wykoszono: do ok. km 3+000 (ok. 660 m) - obustronnie, powyżej do ok. km 4+150 (ok. 1150 m) - jedynie z prawego brzegu rzeki, - pomimo przeprowadzonej konserwacji występują podmokłości (teren pod wodą) wzdłuż lewego brzegu rzeki na odcinku od ok. km 2+900 do ok. km 3+750 - brak prowadzenia jakichkolwiek robót związanych z odmuleniem koryta rzeki, - lustro wody w korycie rzeki (pomimo braku piętrzenia ) wskazuje jednoznacznie, że przy piętrzeniu - 15,60 m n.p.m. (tj. o ok. 20 cm powyżej od lustra wody w czasie wizji) woda wystąpi z koryta rzeki. Oceniając dokumenty jakie zebrane zostały w toku postępowania, w przedmiotowej sprawie Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. stwierdził, że szczególnie kwestia wykonania konserwacji rzeki O. przed rozpoczęciem piętrzenia i korzystania z jej spiętrzonych wód była wielokrotnie omawiana, zarówno w toku udzielania pozwolenia dla GS "SCh" w S., jak i przenoszenia uprawnień przedmiotowej decyzji na D. M. Organ odwoławczy wskazał ponadto, iż gospodarowanie wodami jazu piętrzącego wodę rzeki O. w km 2+340 było także przedmiotem kontroli przeprowadzonej w dniu [...] października 2010 roku przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej (RZGW) w P., w następstwie której Dyrektor RZGW w P. wydał zarządzenie pokontrolne z dnia [...] listopada 2010 roku, w którym ze swojej strony zobowiązał D. M. m.in. do: "wykonania konserwacji rzeki O. w zasięgu cofki piętrzenia na zasadach określonych w pozwoleniu wodnoprawnym z dnia [...] sierpnia 2007 roku ". Efektem działań kontrolnych było pismo Dyrektora RZGW w P. z dnia [...] maja 2011 roku, skierowane do Starosty S., w którym poinformował organ, cyt.: "użytkujący przedmiotowy jaz na rzece O. w m. S. wyraził swoje stanowisko w piśmie z dnia [...] kwietnia 2011 roku zaznaczając, iż zaprzestaje korzystania z wód w sposób szczególny, tj. z piętrzenia wody na jazie, a co za tym idzie nie dokona konserwacji rzeki O. na odcinku 1800 m powyżej jazu oraz 200 m poniżej, ze względu na fakt, iż wody spływające z góry rzeki spowodują zamulenie odcinka rzeki, który zobowiązany jest utrzymywać. Jednocześnie złożył wniosek o dokonanie konserwacji rzeki O. przez administratora cieku, tj. L. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych ". Stąd w całokształcie zgromadzonych materiałów przedmiotowej sprawy organ II instancji, stosując się do zasady art. 15 kpa, uchylił zaskarżoną decyzję Starosty S. oraz orzekł co do istoty sprawy. Swoje stanowisko organ oparł o przepisy art. 136 ustawy Prawo wodne, w tym: - ust. 1 pkt 1 - zakład nie zrealizował warunku wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu, pomimo ponad 5 lat jego obowiązywania, - ust. 1 pkt. 5 - zakład nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat oraz nie daje gwarancji wystąpienia warunków do pojęcia tego korzystania. Pismem z dnia [...] maja 2013 r. D. M. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. na powyższą decyzję wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. Powyższej decyzji zarzucono: a) naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 136 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sprawie polegające na tym, że w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki pozwalające na cofnięcie bez odszkodowania pozwolenia wodnoprawnego, polegające na uznaniu w sposób dowolny przez organ, że zmieniony został cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu, b) naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kodeksu poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, załatwienie sprawy bez uwzględnienia słusznego interesu skarżącego i nie podanie przyczyn, z powodu których argumentom skarżącego odmówiono wiarygodności a szczególności ,że brak jest w sprawie dowodów świadczących o tym, że podtopienia gruntów strony przeciwnej faktycznie miały miejsce i faktycznie są spowodowane zawinionym działaniem skarżącego powodującego iż na skutek piętrzenia wody zalewana jest przedmiotowa nieruchomość, gdyż jak wykazywałem w toku postępowania dowodowego ,że do takiego piętrzenia nie dochodzi a fakt rzekomego zalewania nie został w ogóle udowodniony i ani powiązany z działalnością młyna. a nadto: a) poprzestanie na wizji lokalnej bez obecności biegłego , b) niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność czy zalewanie nieruchomości strony przeciwnej faktycznie występuje a jeżeli tak czy jest ono spowodowane faktycznie naruszeniem przez skarżącego warunków nałożonych w pozwoleniu wodno prawnym, c) dopuszczenie dowodu z fotografii który to dowód nie spełnia warunków uznania za dowód w sprawie jako ,ze zostały one wykonane przez jedna stronę bez obecności drugiej strony, brak jest opisu fotografii. W uzasadnieniu skarżący wskazał, iż organ uzasadniając swoją decyzje powołał się na art. 136 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, w myśl którego pozwolenie wodnoprawne można cofnąć lub ograniczyć bez odszkodowania, jeżeli zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu. Skarżący podkreślił, że w przedmiotowej sprawie powyższa przesłanka nie zaistniała. W przypadku młyna nigdy nie zmieniono celu, zakresu korzystania z wód, nie zmieniano również warunków ustalonych w pozwoleniu. Podkreślił, iż przy przedmiotowym młynie nie dokonywano zarzucanego przez T. J. spiętrzania wody, nie korzystał bowiem z pracy turbiny wodnej. Podobnie rzecz ma się z obecnym dzierżawcą młyna, J. J. T. J. w żaden sposób nie wykazał związku przyczynowo skutkowego pomiędzy działalnością młyna a zalewaniem jego nieruchomości. W swej decyzji organ instancji stwierdził, że w trakcie wizji próbowano wykonać dokumentację fotograficzną lecz z uwagi na późną porę dnia, zapadający zmrok, po ustaleniu w trakcie wizji miejsc ich wykonania, zdjęcia wykonał sam T.J. Fotografie te przedstawiają zalane nieużytki w nieustalonym miejscu, jako takie nie powinny być uznane za dowód w sprawie. Organ oparł się więc na stanowisku tylko jednej strony, która twierdziła, iż na skutek piętrzenia wody zalewana jest jej nieruchomość. Skarżący podkreślił, iż do takiego piętrzenia nie dochodzi, a fakt rzekomego zalewania nie został dostatecznie udowodniony i ani powiązany z działalnością młyna. Ponadto wskazał, iż w 2012 r. wykonał prace do których był zobowiązany na podstawie decyzji Starosty S. z dnia [...] stycznia 2008 r. polegających na usunięciu drzew i zatorów, ręcznym wykoszeniu skarp, ręcznym hakowaniu roślin i ręcznym usunięciu krzaków, zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wykonanie prac potwierdza protokół z dnia [...] września 2012 r. Nie do przyjęcia jest opinia organu, mówiąca o tym, że nie wykonał nałożonych na niego warunków. Sam organ w swej decyzji stwierdził, że jakość wykonanych przeze mnie prac konserwacyjnych uznaje za "dostateczny". Na gruncie reguł języka polskiego, zgodnie ze Słownikiem Języka Polskiego określenie "dostateczny" rozumiane jest jako "wystarczający" i "zadowalający". Również w systemie oświaty ocena dostateczna jest oceną pozytywną. Wszystko to sprawia, że decyzje organu uważam za co najmniej nie zrozumiałą. Ponadto skarżący wskazał, iż zgodnie z art. 136 ust. 1 pkt. 5 Prawa wodnego można cofnąć pozwolenie wodnoprawne bez odszkodowania jeżeli zakład nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat oraz nie daje gwarancji wystąpienia warunków do wystąpienia warunków do podjęcia tego korzystania. Organ w żadnym stopniu nie uprawdopodobnił założonej przez siebie tezy, według której skarżący nie daje odpowiednich gwarancji do wystąpienia warunków na po podjęcia korzystania z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego. Teza taka jest nie prawdziwa. Analiza starań skarżącego, zakres i koszty przeprowadzonych prac świadczą o tym, że jest żywotnie zainteresowany korzystaniem z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego. Należy mieć na uwadze, iż roboty konserwacyjne jakie były podejmowane na odcinku rzeki w roku 2012 oraz prace wykonywane na bieżąco przeprowadzane są w wyjątkowo trudnych warunkach. Teren ten charakteryzuje się bardzo licznym występowaniem bobrów, wysokim zamuleniem i zakrzewieniem. Z tego powodu prace konserwacyjne natrafiają na liczne przeszkody, co nie zmienia jednak faktu, iż są wykonywane. Z powodu trudnych warunków przedmiotowych prac wzrastają ich koszty, które jednak są przez skarżącego ponoszone. Skarżący wskazał także, iż w art. 136 ust. 1 pkt 5 mowa jest o braku gwarancji, bez wskazania jednakże terminu, do którego takie gwarancje winny wystąpić. Tymczasem organ uzasadniając cofnięcie pozwolenia stwierdził, iż brak jest perspektywy do wykonania przez niego uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego "w najbliższym czasie". Organ posłużył się więc warunkiem nie występującym w przepisach, dodatkowo w żaden sposób nie wykazał na czym oparł tak daleko idąca tezę. Zdaniem organu prace związane z konserwacją rzeki podjęte były zbyt późno. Jednakże organ nie wziął pod uwagę warunków w jakich takie prace były wykonywane. W dniu [...] kwietnia 2011 r., w piśmie skierowanym do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w P. skarżący zwrócił uwagę tej instytucji na fakt, wykonanie konserwacji rzeki powyżej jazu na odcinku 1800 mb, który należy do mojego obowiązku nie przyniesie oczekiwanego efektu jeżeli L. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Z. nie dokona gruntownej konserwacji rzeki powyżej przypadającego mi odcinka. Rzeka ta bowiem od lat nie była konserwowana, a wykonanie konserwacji tylko na odcinku 1 800 mb powyżej jazu mija się z celem, ponieważ wody spływające z góry rzeki w bardzo krótkim czasie zamulają tę cześć, którą konserwuję. W piśmie wniósł, więc o wykonanie konserwacji rzeki przez WZMiUW w Z. Zaznaczył jednocześnie, że po wykonaniu takiej konserwacji sam również przystąpi do prac, do których jestem zobowiązany. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona. Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., 270 ze zm., dalej p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia decyzji, stwierdzeniem jej nieważności bądź wydania decyzji z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. sąd uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Powodem uchylenia decyzji jest również naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit "c" p.p.s.a.). Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Zarzuty podniesione w skardze, dotyczące naruszenia przepisów postępowania, okazały się zadane. Przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. uchylająca decyzję Starosty S. z dnia [...] lutego 2012 r., dotyczącą odmowy cofnięcia D. M., pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód rzeki O. piętrzenie w km 2+340 oraz korzystanie z wód do celów energetycznych na potrzeby młyna w m. S., udzielonego Zarządowi Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" w S. i orzekająca o cofnięciu bez odszkodowania tego pozwolenia. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organ administracji nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego do czego zobowiązane są na podstawie art. 7 i 77 k.p.a., nie wykazując należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. Zebrane natomiast w sprawie dowody ocenił z naruszeniem zasady zawartej w art. 80 k.p.a. tj. swobodnej oceny dowodów. W konsekwencji uzasadnienie wydanej decyzji nie spełnia wymogów określonych w art.107§ 3 k.p.a. Przesłanki cofnięcia lub ograniczenia pozwolenia wodnoprawnego określone zostały w art. 136 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem pozwolenie wodnoprawne można cofnąć lub ograniczyć bez odszkodowania, jeżeli: 1) zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu; 2) urządzenia wodne wykonane zostały niezgodnie z warunkami ustalonymi w pozwoleniu wodnoprawnym lub nie są należycie utrzymywane; 3) zakład nie realizuje obowiązków wobec innych zakładów posiadających pozwolenie wodnoprawne, uprawnionych do rybactwa oraz osób narażonych na szkody, albo nie realizuje przedsięwzięć ograniczających negatywne oddziaływanie na środowisko, ustalonych w pozwoleniu; 4) zasoby wód podziemnych uległy zmniejszeniu w sposób naturalny; 5) zakład nie rozpoczął w terminie korzystania z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego, z powodów innych niż określone w art. 135 pkt 3, lub nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat; 6) nastąpiła zmiana przepisów, o których mowa w art. 45 ust. 1 pkt 3 i ust. 2; 7) jest to konieczne dla osiągnięcia celów środowiskowych w zakresie wynikającym z planu gospodarowania wodami na obszarze dorzecza, warunków korzystania z wód regionu wodnego lub warunków korzystania z wód zlewni i uzasadnione wynikami monitoringu wód. Dyrektor Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. uzasadniając swoje stanowisko dotyczące cofnięcia przedmiotowego pozwolenia oparł się na przepisie art. 136 ustawy Prawo wodne, w tym: - ust. 1 pkt 1 - zakład nie zrealizował warunku wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu, pomimo ponad 5 lat jego obowiązywania, - ust. 1 pkt. 5 - zakład nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat oraz nie daje gwarancji wystąpienia warunków do pojęcia tego korzystania. W ocenie Sądu organ nie wyjaśnił w sposób jednoznaczny czy w sprawie zachodzą podstawy do cofnięcia przedmiotowego pozwolenia. W pierwszej kolejności organ odwoławczy uzasadniając swoje stanowisko powołał się na treść art. 136 ust. 1 pkt 1 Prawa wodnego, w myśl którego pozwolenie wodnoprawne można cofnąć lub ograniczyć bez odszkodowania, jeżeli zakład zmienia cel i zakres korzystania z wód lub warunki wykonywania uprawnień ustalonych w pozwoleniu. Zgodzić należy się ze stanowiskiem skarżącego, iż organ nie wyjaśnił na czym polegać miała w niniejszej sprawie zmiana celu, zakresu korzystania z wód, oraz warunków ustalonych w pozwoleniu. Decyzją Starosty S. z dnia [...] stycznia 2008, Starosta przeniósł prawa i obowiązki decyzji pozwolenia wodnoprawnego z dnia [...] sierpnia 2007 r., znak: [...], na szczególne korzystanie z wód rzeki O. - piętrzenie w km 2+340 oraz korzystanie z wód do celów energetycznych na potrzeby energetyczne młyna w miejscowości S., na nowego właściciela młyna D. M. Jednocześnie skarżący został zobowiązany do: 1. Wykonania konserwacji rzeki O., zgodnie z propozycją w operacie wodnoprawnym, na odcinku zasięgu cofki piętrzenia tj. na długości 1800 m., od km 2+340 do 4+140 km i 200 m., poniżej jazu przed rozpoczęciem użytkowania hydrowęzła oraz dokonywania corocznej konserwacji rzeki na wskazanym odcinku, 2. Odnowienia znaków wodnych na wlocie oraz na wylocie, określających poziom "0" łaty wodowskazowej na wlocie umieścić na 15,05 m. n. p. m., 3. Prowadzenia eksploatacji urządzeń wodnych w sposób nie powodujący bezpośredniego zagrożenia budowli i ujemnego oddziaływania na tereny sąsiednie, gwarantując zawsze swobodny przepływ wód, pokrycia ewentualnych strat wyrządzonych osobom trzecim, 4. Utrzymywania i konserwacji jazów oraz innych urządzeń hydrotechnicznych gwarantujących bezpieczna prace w trakcie ich eksploatacji, 5. Eksploatacji obiektu zgodnie z zatwierdzoną instrukcją gospodarowania wodą, 6. W przypadku wystąpienia awarii podjęcia natychmiastowych działań zmierzających do ich niezwłocznego naprawienia. Jak wynika z akt sprawy w dniach [...] stycznia 2011 r. i [...] stycznia 2012 r. przeprowadzono oględziny teren, w trakcie których nie stwierdzono spiętrzania wody, które to spiętrzanie miało być przyczyną zalewania nieruchomości stanowiącej własność T. J. W czasie oględziny stwierdzono, że przepływ wody był naturalny, dwie zastawki były podniesione, a trzecia był uszkodzona (dowód: pismo Starosty z dnia [...] lutego 2012 r.). Podkreślenia wymaga, iż organ odwoławczy nie odniósł się do tych dokumentów. Jednocześnie organ odwoławczy prowadząc własne postępowanie wyjaśniające oprał się na dokumentacji fotograficznej jednej ze stron pozostającej zresztą w sporze ze skarżącym, co uznać należy za naruszające zasady prowadzenia postępowania administracyjnego. Wobec powyższego stwierdzić więc należy, iż nie zostało w sposób nie budzący wątpliwości wyjaśnione czy skarżący rzeczywiście dokonywał spiętrzania wody, zalewając nieruchomości T. J. Skarżący konsekwentnie podkreślał w toku postępowania, iż nie dokonywał spiętrzania wody, nie korzystał bowiem z pracy turbiny wodnej. Ponadto w ocenie Sądu nie zostało wyjaśnione czy skarżący wykonał nałożone na niego obowiązki decyzją ww. Starosty S. Jak wynika z akt sprawy w dniu [...] lutego 2012 r., L. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w Z. zobowiązał skarżącego do konserwacji rzeki O., zalecając przeprowadzenie następujących prac: 1. usunięcie zakrzaczenia ze skarp i poboczy, 2. usunięcie zatorów z wywrotów drzew w korycie rzeki, 3. usunięcie drzewa suche, spróchniałe, ogryzione przez bobry, porażone piorunem w celu przygotowania tras pod wykonanie robót mechanicznych w korycie rzeki. Po wykonaniu wyżej wymienionych robót został zobowiązany do rozpoczęcia mechanicznego hakowania i odmulania dna rzeki O. na długości 1800 m w górę i 200 m w dół rzeki (pismo L. Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych z dnia [...] lutego 2012 r.) Jak podnosi skarżący zgodnie z treścią protokołu z dnia [...] września 2012 r. komisja składająca się z pracowników Starostwa S., Urzędu Gminy S., L. Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Inspektorat w S. stwierdziła, że wykonanie robót wykonanych na podstawie decyzji Starosty S. z dnia [...] stycznia 2008 r. polegających na usunięciu drzew i zatorów, ręcznym wykoszeniu skarp, ręcznym hakowaniu roślin i ręcznym usunięciu krzaków, zostały wykonane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Nie stwierdzono wad ani usterek, nie ustalono terminu do ich usunięcia i co szczególnie istotne dla sprawy - nie złożono uwag ani zastrzeżeń stron co do ustaleń w protokole. Powyższe okoliczności również nie zostały rozważone przez organ odwoławczy. Z uwagi na powyższe za przedwczesne uznać należy stanowisko organu odwoławczego, iż skarżący nie wykonał nałożonych na niego warunków decyzją Starosty S. z dnia [...] stycznia 2008 r. Za niewystraczające uznać należy stanowisko Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej że jakość wykonanych przez skarżącego prac konserwacyjnych uznaje za "dostateczny". W sytuacji gdy określonego podmiotu pozbawia się uprawnień, organ w sposób nie budzący wątpliwości winien ustalić, iż podmiot ten nie wywiązuje się z nałożonych na niego obowiązków i dlatego nie do zaakceptowania są sformułowania, iż prace zostały wykonane w sposób dostateczny. Powstaje pytanie czy prace te zostały w takim razie wykonane czy nie, przy czym ustawodawca nie stopniuje jakości wykonania tych prac. Niezależnie od powyższego Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej orzekając o cofnięciu pozwolenia powołał się na art. 136 ust. 1 pkt. 5 Prawa wodnego, zgodnie z którym można cofnąć pozwolenie wodnoprawne bez odszkodowania jeżeli zakład nie korzystał z tych uprawnień przez okres co najmniej 2 lat oraz nie daje gwarancji wystąpienia warunków do podjęcia tego korzystania. Zdaniem Sądu zgodzić należy się ze skarżącym, iż organ odwoławczy zakładając, iż skarżący nie daje odpowiednich gwarancji do wystąpienia warunków na podjęcie korzystania z uprawnień wynikających z pozwolenia wodnoprawnego, nie uwzględnił podjętych przez skarżącego zakresu przeprowadzonych prac. Organ nie ocenił wyjaśnień skarżącego, iż roboty konserwacyjne jakie były podejmowane na odcinku rzeki w roku 2012 oraz prace wykonywane na bieżąco przeprowadzane są w wyjątkowo trudnych warunkach. Teren ten charakteryzuje się bardzo licznym występowaniem bobrów, wysokim zamuleniem i zakrzewieniem. Z tego powodu prace konserwacyjne natrafiają na liczne przeszkody. Skarżący wyjaśnił również, iż przedmiotowa rzeka od wielu lat nie była konserwowana, a wykonanie konserwacji tylko na odcinku 1 800 mb powyżej jazu mija się z celem, ponieważ wody spływające z góry rzeki w bardzo krótkim czasie zamulają tę cześć, którą konserwuje. Dlatego też skarżący wnosił o wykonanie konserwacji rzeki przez WZMiUW w Z. Powyższe wyjaśnienia zostały zupełnie pominięte przez organ odwoławczy. Mając na uwadze powyższe Sąd doszedł do przekonania, że sprawa wymaga ponownej szczegółowej analizy we wskazanym wyżej kierunku, sąd administracyjny nie czyni bowiem własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpujących istotę zagadnień ustaleń faktycznych i prawnych dokonanych przez organ administracyjny rozstrzygający sprawę, których w niniejszej sprawie nie poczyniono. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c orzekł jak w sentencji. O niewykonywaniu zaskarżonej decyzji Sąd orzekł na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło