IV SA/Wa 1479/15
WyrokWSA w Warszawie2016-01-20
Skład orzekający: Anita Wielopolska-Fonfara, Anna Falkiewicz-Kluj, Anna Sękowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej osobie, która powołuje się na obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, ale nie przedstawiła dowodów potwierdzających obiektywny charakter tych obaw?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły nadania statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że skarżący nie wykazał obiektywnego charakteru obaw przed prześladowaniem w kraju pochodzenia, a podnoszone przez niego okoliczności miały charakter subiektywny i nie stanowiły podstawy do udzielenia ochrony międzynarodowej. Sąd podkreślił, że definicja uchodźcy wymaga zarówno subiektywnej obawy, jak i jej obiektywnego uzasadnienia, a sam brak pracy czy trudna sytuacja materialna nie są wystarczającymi przesłankami do nadania statusu uchodźcy.Stan faktyczny
Skarżący S. T., obywatel Ukrainy, złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, powołując się na obawy związane z sytuacją w kraju pochodzenia, brakiem pracy i mieszkania oraz prześladowaniem. Organ I instancji odmówił nadania statusu, uznając brak uzasadnionych obaw przed prześladowaniami. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję organu I instancji, podkreślając subiektywny charakter obaw skarżącego i brak dowodów na rzeczywiste zagrożenie. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących udzielania ochrony.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Anita Wielopolska-Fonfara, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Anna Sękowska (spr.), Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Iwaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 stycznia 2016 r. sprawy ze skargi S. T. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] marca 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] stycznia 2015 r. na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1 i art. 20 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm.) zwanej dalej "ustawą o udzielaniu ochrony" odmówił skarżącemu (zwanemu także "cudzoziemcem") – S. T. nadania statusu uchodźcy oraz objęcia go ochroną uzupełniającą.
W uzasadnieniu wyjaśnił, że skarżący, deklarujący narodowość [...], [...] czerwca 2014 r. złożył wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy. W uzasadnieniu wniosku oświadczył, że swe obawy wiąże z sytuacją w regionie i kraju pochodzenia; ponadto nie miał tam mieszkania i pracy. Skarżący wskazał, że był prześladowany w kraju pochodzenia, ale jak ocenił nie był poddany przemocy, a także nie uczestniczył w działaniach wojennych. Organ I instancji wskazał, że skarżący we wniosku nie podał żadnych przyczyn uzasadniających obawę przed prześladowaniami, o których mówi Konwencja Genewska dotycząca statusu uchodźców.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, zaś w uzasadnieniu podkreślał materialne i społeczne - niekorzystne - uwarunkowania związane z migracją wewnętrzną obywateli [...].
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] marca 2015 r. utrzymała w mocy decyzję organu pierwszej instancji z [...] stycznia 2015 r.
W uzasadnieniu wskazała, że w dużej mierze oparła się na znajdującym się w aktach sprawy stenogramie wywiadu ze skarżącym z [...] grudnia 2014 r. Cudzoziemiec opisał w nim sytuację w kraju pochodzenia i wyjaśnił, że o dalszej emigracji z ośrodka pod K. do Polski przesądziły uwarunkowania materialne – bowiem po upływie dwóch miesięcy został zobowiązany do samodzielnego finansowania swego pobytu. Organ powołał się na art. 1A Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzona w Genewie z 28 lipca 1951 r. oraz wskazał na orzecznictwo sądownictwa administracyjnego i wyjaśnił, że do uwzględnienia w procesie administracyjnym istnienia prześladowań czy obaw przed prześladowaniem nie wystarcza subiektywne odczucie zainteresowanego cudzoziemca przekazane organowi administracyjnemu, lecz niezbędne jest wykazanie za pomocą różnych dowodów, że owe prześladowania i zagrożenia mają w przypadku danego cudzoziemca byt rzeczywisty, rozpoznawalny obiektywnie.
Organ podkreślił, że przed wydaniem decyzji zapoznał się z materiałami dotyczącymi sytuacji w kraju pochodzenia skarżącego. Rada zauważyła, że w wyniku dokonanej przez siły zbrojne F. aneksji K., wszyscy jego mieszkańcy zostali uznani za jej obywateli. Przeciwnicy i krytycy takiego rozwoju wypadków byli i nadal są narażeni na działania represyjne nowych władz lub zmuszani do emigracji z K. (region ten opuściło ponad 18 tys. mieszkańców). Jednocześnie organ zwrócił uwagę na utworzenie w połowie kwietnia 2014 r. przez R. i ich separatystycznie nastawionych zwolenników: D. R. L. oraz l. R. L. i zapowiedzieli ich wyjście z U.. Działania militarne i akty przemocy na wschodzie U. oraz brak gwarancji bezpieczeństwa i stabilności dla ludności tego obszaru, zarówno ze strony separatystów, jak i sił u., wpłynęły na znaczne pogorszenie się tam sytuacji w zakresie przestrzegania praw człowieka. W efekcie, tysiące osób zdecydowało się na ucieczkę z tego obszaru do F. R. lub do innych obwodów U.. Organ podkreślił, że w centralnej, zachodniej, południowa i znacznej części wschodniej U. całkowitą kontrolę sprawują władze ukraińskie. Sytuacja bezpieczeństwa jest tam stabilna i nie różni się znacząco w zależności od obwodu. Nie toczą się tam obecnie walki zbrojne, nie dochodzi również do poważniejszych incydentów o takim charakterze (choć zdarzają się różnego rodzaju prowokacje, jednak ich liczba zmalała). Sytuacja pod względem praw człowieka na tym obszarze nie zmieniła się znacząco od sytuacji z okresu sprzed wystąpienia konfliktu u. Istnieją pewne problemy w tym zakresie, wynikające m.in. z powszechnej korupcji, słabości systemu sądowniczego i organów ścigania, prób ograniczenia wolności słowa itp. To, co charakteryzuje ten obszar, to również duża i stale rosnąca liczba uciekinierów z K. oraz wschodniej U., w przypadku których pojawiają się coraz większe potrzeby w zakresie udzielanej im pomocy. W ocenie Rady w trakcie prowadzonego postępowania, skarżący nie przedstawił żadnych okoliczności wskazujących na to, że był (lub będzie) prześladowany z przyczyn, o których mówi Konwencja Genewska.
W świetle postępowania przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji i w oparciu o zebrane w sprawie dowody, organ odwoławczy stwierdził, że skarżący nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej. Rada podkreśliła, że wskazane przez skarżącego okoliczności nie mogą zostać uznane za przesłankę przemawiającą za udzieleniem ochrony międzynarodowej w sytuacji, gdy nie istnieje zindywidualizowana obawa prześladowania. Rada w procesie analizy okoliczności sprawy wzięła pod uwagę pełny materiał dowodowy, a przede wszystkim oświadczenia S. T., dochodząc do wniosku, że powody, dla których skarżący obawia się powrotu do kraju pochodzenia nie mogą być uznane za "uzasadnioną obawę" i nie stanowią podstawy do nadania jej statusu uchodźcy. Cudzoziemiec nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze U. bądź inne podmioty wymienione w art. 16 ust. 1 pkt. 2-3 cytowanej ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych. Rada uznała, mając na uwadze przywołane powyżej oświadczenia S. T., iż tego rodzaju zagrożenia należy wykluczyć. Żaden organ państwowy lub organizacja społeczna działające legalnie na terytorium U. nie podjęły działań na jego szkodę. Wskazywane przez cudzoziemca okoliczności mają skrajnie subiektywny charakter i nie mogą być uznane za dowód doznawanych prześladowań, ani za dowód istnienia zagrożenia prześladowaniami w przyszłości.
Rada do Spraw Uchodźców analizując deklaracje S.T. doszła do wniosku, że skarżący nie uprawdopodobnił, że przyczyną wyjazdu z U. i wszczęcia procedury uchodźczej była obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, wyznawanych poglądów politycznych czy przynależności do określonej grupy społecznej, co jest przesłanką dla nadania statusu uchodźcy. W związku z tym Rada nie uznała, aby skarżący był prześladowany przez struktury państwa na obszarze U. z powodów konwencyjnych i wyczerpał przesłanki art. 1 A Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego oraz art. 13 ust. 1 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony. Zdaniem Rady analiza deklaracji Strony jednoznacznie wskazuje, że nie można uznać, że była ona przedmiotem stałego i zindywidualizowanego, usilnego zainteresowania przedstawicieli struktur państwowych lub legalnych organizacji społecznych: W ocenie Rady do Spraw Uchodźców S. T. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu I instancji o odmowie nadania skarżącemu statusu uchodźcy była trafna. Zdaniem Rady kluczową przesłankę migracyjną stanowiły uwarunkowania materialne, na co wskazują wypowiedzi cudzoziemca. Rada podniosła również, że w jej ocenie nie istnieją żadne wiarygodne przesłanki, aby twierdzić, że cudzoziemcowi odmówiono pomocy w kraju pochodzenia.
Odnosząc się do objęcia cudzoziemca ochroną uzupełniającą organ odwoławczy wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku reemigracji do kraju pochodzenia skarżący nie byłby narażony na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Rada nie uznała za wiarygodne, że w przypadku powrotu skarżącego na U. mogłoby grozić mu orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Cudzoziemiec może podjąć próbę osiedlenia się w innej części U., która jest krajem jego pochodzenia. Rada oceniła, że nie jest on poszukiwany przez władze swego kraju. Ponadto w żaden sposób nie uzasadnił niemożności życia w innym miejscu/regionie kraju pochodzenia. Uznanie za zbyt skromne warunków do relokacji wewnętrznej nie stanowi przesłanki do udzielenia ochrony międzynarodowej. W ocenie Rady potwierdzony został brak związku przyczynowego między deklarowanymi prześladowaniami a wyjazdem z kraju pochodzenia. Nie istnieje nadto rzeczywiste ryzyko doznania przez skarżącego poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że skarżący nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP i zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony należało odmówić jej udzielenia. W przypadku bowiem powrotu skarżącego do kraju pochodzenia nie można uznać za wiarygodne, aby znalazł się on w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jego prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też aby został poddany torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, zmuszany do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i obywatela sporządzonej Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zaś skarżący ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia. W ocenie Rady nie ma żadnych rzeczywistych powodów, oprócz zamiaru uzyskania osiedlenia się na obszarze Unii Europejskiej, powstrzymujących skarżącego przed reemigracją do kraju pochodzenia. Skarżący posiada prawo pobytu na terytorium U.i nie będzie z powodów konwencyjnych, przedmiotem żadnych działań represyjnych, czy też dyskryminacyjnych ze strony władz czy innych legalnie działających podmiotów.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o jej uchylenie a także uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 18 ust. 1 i 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Podniósł, że opuścił ośrodek wypoczynkowy pod K., w którym zapewniono mu schronienie po opuszczeniu K., z uwagi na brak środków pieniężnych na opłaty za pobyt we wspomnianym ośrodku
W uzasadnieniu skarżący podkreślił, że organy nieprawidłowo uznały, iż w nieobjętej konfliktem zbrojnym części terytorium U. zapewnione były skarżącemu takie warunki, które chroniły go przed doznaniem poważnej krzywdy – w sytuacji gdy faktycznie kraj pochodzenia cudzoziemca nie był i obecnie nie jest mu w stanie takich warunków zapewnić. Podkreślił jednocześnie, że jego miejsce zamieszkania – K. faktycznie znajduje się we władaniu F. R., co wobec nie przyjęcia przez skarżącego obywatelstwa r., może spowodować wobec niego represje ze strony służb r.
Skarżący przywołał szeroko publikacje prasowe dotyczącej sytuacji uchodźców na U. i wskazał, że osoby wewnętrznie przesiedlone mają problemy ze znalezieniem pracy, uzyskaniem świadczeń dla bezrobotnych, oferuje im się gorsze warunki pracy i płacy.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego, ustalonego i obowiązującego w dniu wydania aktu, na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego. Ponadto zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, co oznacza, że Sąd bada w pełnym zakresie pod kątem zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi zaskarżonego aktu organu administracji publicznej, a nie celowości czy słuszności lub sprawiedliwości społecznej i z urzędu bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednak tylko w granicach sprawy, w której skarga została wniesiona. Zgodnie zaś z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 tej ustawy, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia.
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do konstatacji, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja oraz decyzja ją poprzedzająca nie naruszają prawa. W ocenie Sądu organy administracji w sposób wyczerpujący i rzetelny zebrały materiał dowodowy, a następnie dokonały prawidłowej jego oceny pod względem zastosowania przepisów ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680 z późn. zm.), Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 z późn. zm.), Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku dnia 31 stycznia 1967 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 517), a także przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego.
W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organy administracji obu instancji prawidłowo orzekły co do braku podstaw do przyznania skarżącemu ochrony międzynarodowej – statusu uchodźcy oraz ochrony uzupełniającej.
Stosownie do treści przepisu art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. Uregulowanie to ma charakter taksatywny, zawiera katalog przesłanek warunkujących nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi “uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie “uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej.
Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w podręczniku Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu.
Dla przyjęcia, że ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Trzeba mieć również na uwadze, że prześladowanie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej musi – w świetle art. 13 ust. 3 tej ustawy – po pierwsze ze względu na swą istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne w świetle art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 z późn. zm.), po drugie zaś być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe jak prześladowania, o których mowa w pkt 1.
Przenosząc powyższe reguły na grunt kontrolowanej sprawy stwierdzić należy, że z uzasadnień wydanych decyzji wynika, że organy dokładnie analizowały treść oświadczeń cudzoziemca zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy oraz treść jego wypowiedzi złożonych podczas późniejszych przesłuchań. W ocenie Sądu, organy prawidłowo uznały, iż zgromadzony materiał dowodowy, nie wskazuje, aby w stosunku do skarżącego istniały rzeczywiste obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia. Skarżący nie wykazał, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami. Nie potwierdził obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla jego bezpieczeństwa, wolności, zdrowia i życia. Nie wykazał, aby władze kraju pochodzenia skarżącego, prowadziły wobec niego działania noszące znamiona prześladowań w rozumieniu art. 13 powołanej ustawy.
Zgodzić się również należy ze stanowiskiem organów, że powód, który wskazał skarżący, nie stanowi wystarczającej przesłanki nadania statusu uchodźcy, gdyż nie ma on charakteru prześladowań ze strony władz, ani prześladowań, przed którymi władze nie byłyby w stanie zapewnić obywatelowi należytej ochrony. Mając na uwadze powyższe Sąd podzielił w pełni argumentację organów administracyjnych, że skarżący nie spełnia przesłanek do nadania statusu uchodźcy, co w oparciu o treść art. 19 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy skutkuje odmową nadania statusu uchodźcy. Nietrafny jest tym samym zarzut zawarty w skardze, a dotyczący naruszenia art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez: 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji; 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie; 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy zasadnie przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być realnie narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
W związku z powyższym, organ administracji słusznie uznał, że cudzoziemiec nie potrzebuje międzynarodowej ochrony, bowiem nie spełnia przesłanek uzasadniających uznanie go za uprawnionego do nadania statusu uchodźcy ani udzielenia mu ochrony uzupełniającej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, określonych w art. 13 ust 1 i art. 15 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Sąd również nie dopatrzył się w postępowaniu organów naruszenia przepisów postępowania, tj. naruszenia treści art. 7 kpa, art. 77 kpa, art. 80 kpa i art. 11 kpa. Wyjaśnić należy, że zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa i zawarty w art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego nie oznacza nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla skarżącego. Nie zwalnia to skarżącego z obowiązku dostarczania takich materiałów, z których chce on wyciągać korzystne dla siebie skutki zwłaszcza w sytuacji, gdy ze względu na specyfikę sprawy takiej jak przedmiotowa, organ nie ma możliwości zdobywania z urzędu dowodów wskazujących na prześladowania skarżącego czy zagrożenia jego praw do życia, w tym również życia rodzinnego, wolności i bezpieczeństwa. Jest to szczególne trudne w sytuacji, gdy za faktem ubiegania się o status uchodźcy stoją inne motywy migracji, zwłaszcza przyczyny ekonomiczne. Gdy więc ubiegający się o status uchodźcy twierdzi, że żywi obawę przed prześladowaniami, na nim spoczywa ciężar wykazania obaw (por. wyrok naczelnego Sadu Administracyjnego z dnia 18 marca 2002 r., sygn. akt V SA 3685/00, LEX nr 109238). Słusznie więc organy, opierając się o dostępne, aktualne materiały źródłowe, dokonały ich swobodnej, ale nie dowolnej oceny, ale też i na dokonanej prawidłowej ocenie sytuacji bezpieczeństwa w kraju pochodzenia cudzoziemca. Analiza sytuacji na U., na podstawie opracowań i ekspertyz wskazuje, że U. nie jest stroną żadnego międzynarodowego konfliktu zbrojnego, który miałby być źródłem powszechnego stosowania w tym kraju przemocy względem ludności cywilnej, a konflikt mający miejsce na U. nie jest konfliktem o charakterze zbrojnym w rozumieniu art. 15 ust. 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. Nie można również jeszcze mówić o występującym w tym kraju zespole zjawisk stanowiących wewnętrzny konflikt zbrojny, który stanowiłby poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia i zdrowia skarżącego. Obecnie nie można mówić, o tym by na U. miało miejsce powszechne naruszanie praw człowieka lub stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej. Tym samym organy zasadnie wywiodły, iż twierdzenia jakoby sytuacja w kraju pochodzenia skarżącego stanowiła dla niego zagrożenie i uniemożliwiała mu powrót do kraju nie znajduje uzasadnienia. Za potwierdzeniem braku zainteresowania władz osobą skarżącego należy fakt nieutrudniania mu przez władze kraju pochodzenia poruszania się po jego terytorium i opuszczenia przez niego granic. Ponownie podkreślić należy, że z materiału dowodowego sprawy nie wynika, aby skarżącemu groziły prześladowania ani innego rodzaju represje w chwili opuszczenia kraju i aby stan ten uległ zmianie w chwili obecnej. Powyższe potwierdza, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia skarżący nie byłby narażony na prześladowania.
Zauważyć również należy, że w przypadku skarżącego istnieje możliwość tzw. ucieczki wewnętrznej, czyli faktyczna możliwość zamieszkania w innym, bezpiecznym regionie U., co w następstwie wskazuje na brak potrzeby udzielania cudzoziemcowi ochrony międzynarodowej. W tym miejscu należy zauważyć, że skarżący bez żadnych przeszkód wyjechał z miejsca zamieszkania, gdzie nie był prześladowany, poddawany przemocy fizycznej i psychicznej, co wynika jednoznacznie z oświadczeń złożonych przez skarżącego..
Według art. 18 ust. 1 ustawy o udzielaniu ochrony, jeżeli na części terytorium kraju pochodzenia nie zachodzą okoliczności uzasadniające obawę cudzoziemca przed prześladowaniem lub doznaniem poważnej krzywdy i istnieje uzasadnione przypuszczenie, że cudzoziemiec będzie mógł bezpiecznie i legalnie przemieścić się na tę część terytorium i zamieszkać na niej, uznaje się, że nie istnieje uzasadniona obawa przed prześladowaniem lub rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia. Natomiast art. 8 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/95/UE z 13 grudnia 2011r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do uzyskania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochrony (tzw. dyrektywa kwalifikacyjna) stanowi, że oceniając wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej, państwa członkowskie mogą stwierdzić, że wnioskodawca nie potrzebuje ochrony międzynarodowej, jeżeli na części terytorium w jego kraju pochodzenia a) nie zachodzi uzasadniona obawa, że będzie on prześladowany, lub nie istnieje realne niebezpieczeństwo, że dozna on poważnej krzywdy lub, b) ma dostęp do zdefiniowanej w art. 7, ochrony przed prześladowaniem lub poważną krzywdą; a także może on bezpiecznie i legalnie pojechać i uzyskać wstęp do tej części kraju oraz można racjonalnie oczekiwać, że może on się tam osiedlić (ust. 1).
Reasumując, zdaniem Sądu, skarżący nie wykazał, aby był prześladowany z powodów określonych w ustawie lub aby mógł się obawiać takich prześladowań i aby z powodu żywionych obaw przed takimi właśnie prześladowaniami zmuszony był opuścić kraj pochodzenia. W ocenie Sądu wnioskodawca nie wykazał, aby był w ogóle prześladowany.
Zdaniem Sądu zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Organy swoje ustalenia co do stanu faktycznego oparły m.in. na oświadczeniach skarżącego zawartych we wniosku o nadanie statusu uchodźcy, zeznaniach złożonych podczas przesłuchania statusowego, oraz opracowaniach dotyczących aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia. Według informacji pochodzących z wiarygodnych źródeł, wynika, że sytuacja bezpieczeństwa w rejonach zachodnich jest stabilna i nie różni się od stanu sprzed aneksji K.. Sytuacja indywidualna skarżącego nie jest obiektywnie inna niż można byłoby ją scharakteryzować przed okresem niepokojów społecznych, konfliktu na K. i w części wschodniej U.
W tym miejscu należy także podkreślić, że nadanie statusu uchodźcy nie następuje ze względu na warunki życia lub sytuację ekonomiczną wnioskodawcy, lecz jedynie z uwagi na istniejące, realne i uzasadnione obawy prześladowania w kraju pochodzenia osoby ubiegającej się o taki status.
W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, przeprowadzając konieczne czynności wyjaśniające i ustosunkowując się do dokonanych na ich skutek ustaleń a ocena okoliczności sprawy oparta została na całokształcie materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 kpa, zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona, a przed wydaniem zaskarżonej decyzji organ poinformował skarżącego o prawie do wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, czym wyczerpał dyspozycję art. 10 § 1 kpa.
Z tych względów, oceniając zaskarżoną decyzję w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie, po rozważeniu podniesionych przez skarżącego zarzutów, Sąd uznał, że nie dają one podstaw do postawienia organom orzekającym w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia prawa i podważenia legalności zapadłych w sprawie decyzji, bowiem w rozpoznawanej sprawie, organy wydając zaskarżone decyzje, podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, w sposób wyczerpujący zebrały i dokonały wszechstronnej, wnikliwej i prawidłowej oceny całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a ustalone okoliczności faktyczne sprawy znajdują potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło